[2009] Heading to the Ground

seriale z Korei
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 19 paź 2009

Ta drama robi się coraz głupsza -_-
A Yunho mnie zaczyna irytować.
Ja się nie dziwię że rankingi spadają w dół.

w ogóle o co wielkie hallo z początkową sceną z 9 odcinka O.o masakra... i jeszcze to że zostali zamknięci to było tak centralnie do przewidzenia. Strasznie nudne się to robi :( Nie wiem co oni jeszcze będą w stanie wymyślić i nam zaserwować przez kolejne 10 odcinków. Nawet nie chce myśleć co po psychiatryku mogą nas dać -_-

A tak ogólnie to współczuję Lee Dong Ho. Ale pewnie na końcu i tak będzie z Yeon Yi. So nic straconego, tylko trochę się pomęczy (standard w koreańskich dramach)


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 24 paź 2009

Mimo, że w ta drama jest strasznie dziwna i ma swoje słabe strony to uważam, że w ostatnich odcinkach poziom się trochę podnosi ^^
Super napisana postać: Seung-woo. Totalny DEVIL! Żaby napisać i potem zagrać taką postać: jesto to duży wyczyn, który w tej dramie im się udał xD

ale nie o tym miałem pisać:
SCENA POCAŁUNKU BYŁA NIESAMOWITA! Tak jak jest w tej dramie pełno słabych scen, tak ta była ŚWIETNA, ŚWIETNA, ŚWIETNA *_* Mimo, że sam pocałunek to LIPA, ale wszystko co się działo przed i po, i ogólnie cała otoczka: GENIALNA :D:D:D:D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 24 paź 2009

a mnie rozwala to, że wszyscy narzekają na ten pocałunek... zupełnie jakby nie było gorszych xP
Uważam, że ze względu na okoliczności kiss był całkiem spoko xP

Hmm, a mi się tam miło ogląda... tylko suby zwolniły tempa ;x

w ogóle o co wielkie hallo z początkową sceną z 9 odcinka O.o masakra... i jeszcze to że zostali zamknięci to było tak centralnie do przewidzenia.

Nie wiem jak Ty... ale jak ja oglądam dramy to wszędzie, we wszystkich jest maaaasa scen które się powtarzają w większości dram i które jest bardzo łatwo przewidzieć. Dlatego rozpatrywanie za każdym razem, że ta scena jest taka przewidywalna to i tamto zaczyna być bezsensowne xP

Nie wiem co oni jeszcze będą w stanie wymyślić i nam zaserwować przez kolejne 10 odcinków.

10 to nie, bo obcięli ilość odcinków (tak, co niektórzy się teraz ucieszą ;x)
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
anyanka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 39
Rejestracja: 25 wrz 2007
Lokalizacja: Białystok/Gdańsk

Postautor: anyanka » 25 paź 2009

mootyl pisze:SCENA POCAŁUNKU BYŁA NIESAMOWITA! Tak jak jest w tej dramie pełno słabych scen, tak ta była ŚWIETNA, ŚWIETNA, ŚWIETNA *_* Mimo, że sam pocałunek to LIPA, ale wszystko co się działo przed i po, i ogólnie cała otoczka: GENIALNA :D:D:D:D
uhh popieram:D oprócz tego, że dla mnie sam pocalunek też się podobal:] nie była to tradycyjna ściana, Yunho nawet coś tam poruszał ustami:P no a to wszystko co bylo przed to z perspektywy kobiety muszę powiedzieć, ze nei wyobrażam sobie, żeby na jakąś dziewczynę nie podzialalo:P
Oglądane: Secret Garden

Ulubione: Kimi wa Petto || Forbidden Love || Last Friends || Mei-chan no Shitsuji || HYD 1 || Why Why Love || Anego
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 25 paź 2009

Devi pisze:
w ogóle o co wielkie hallo z początkową sceną z 9 odcinka O.o masakra... i jeszcze to że zostali zamknięci to było tak centralnie do przewidzenia.

Nie wiem jak Ty... ale jak ja oglądam dramy to wszędzie, we wszystkich jest maaaasa scen które się powtarzają w większości dram i które jest bardzo łatwo przewidzieć. Dlatego rozpatrywanie za każdym razem, że ta scena jest taka przewidywalna to i tamto zaczyna być bezsensowne xP


no ale jak ja przewiduję większość scen jakie zaraz się wydarza, jakbym pisała scenariusz to po co mam to oglądać? -_- no bez przesady, ja jestem choć trochę wymagającym widzem i chcę oglądnąć coś co mnie zaskoczy, wzruszy czy jakiekolwiek wzbudzi we mnie emocje, a nie tylko znużenie i potwierdzenie tego czego można się spodziewać. Chyba nie o to chodzi w oglądaniu? No dobra przynajmniej dla mnie to jest bezsensowne.


OOo wszyscy się rozpisują o scenie z pocałunkiem. W którym to odcinku będzie? Bo ja się zatrzymałam na 9, tak jak suby (nie żeby mi się spieszyło do oglądnięcia kolejnego odcinka).
Nie wiem jak to tam później się rozwija, ale póki co do 9 odcinka, nie zauważyłam, żeby między głównymi bohaterami właśnie zaszło to zauroczenie, ten pociąg i chemia. Do tej pory raczej mieli stosunki, śmieszno, pracowniczo, koleżeńskie z nutką przedrzeźniania się nawzajem. Bardziej i obscenicznie widać, jak Oh Yeon Yi leci na Cha Bong Kun.

Nie wiem jak wy ale ta drama zniechęca po jakimś czasie do Yunha. Jak dla mnie trochę zepsuli jego wizerunek, no tak aktorem to on wybitnym nie jest i scenariusz tej dramy ogólnie pozostawia wiele do życia, nie mniej jednak, zaczęłam oglądać tą dramę ze względu na niego, a teraz to coraz chce mi się go oglądać -_-
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 25 paź 2009

no ale jak ja przewiduję większość scen jakie zaraz się wydarza, jakbym pisała scenariusz to po co mam to oglądać? -_- no bez przesady, ja jestem choć trochę wymagającym widzem i chcę oglądnąć coś co mnie zaskoczy, wzruszy czy jakiekolwiek wzbudzi we mnie emocje, a nie tylko znużenie i potwierdzenie tego czego można się spodziewać. Chyba nie o to chodzi w oglądaniu? No dobra przynajmniej dla mnie to jest bezsensowne.

Hmm, ale w kdramach nie ma zaskakujących zwrotów akcji xP A jak są to rzaaadko, ale zwykle jest tak jak napisała Devi - ten sam motyw, tylko w innym wydaniu... sceny, dialogi, ha nawet pomieszczenia się powtarzają i hmmm czasami faktycznie lepiej nie rozkminiać tego co się tam dzieje xP Z drugiej strony jak ktoś lubi schematy to mu to zbytnio nie przeszkadza (ostatecznie wszystkie komedie romantyczne kończą się tak samo ^^), ostatnio zauważyłam, że nawet komentarze w różnych tematach się powielają xDDD Na serio, chyba trochę źle trafiłaś bo przy kdramach nie można być ZBYT wymagającym XP

Co do samej dramy to powiem tak... obejrzałam 9 odcinek po jakiejś dwutygodniowej przerwie i właściwie całkiem dobrze mi się go oglądało. Nie było to jakieś mietrzostwo, ale zdecydowanie lepszy od tych od ostatnich psyhiatrycznych przygód Yunho .Nawet zastanawiałam sie czy nie przerzucić się na viikii xP Ale nie... poczekam; ) Wygląda na to, że takie przerwy są mi potrzebne by zachować choć namiastkę radości z tej dramy xP
Do tej pory raczej mieli stosunki, śmieszno, pracowniczo, koleżeńskie z nutką przedrzeźniania się nawzajem. Bardziej i obscenicznie widać, jak Oh Yeon Yi leci na Cha Bong Kun.

Zgadzam się (też zawisłam na 9tym xP) Jak do tej pory mieliśmy większość romantycznych scen z udziałem Yeon Yi. Ale hmm moim zdaniem Bong Gun lubi Arę od samego początku (od pamiętnej sceny na wózku xDDD) tylko chyba nie bardzo ma kiedy to wyrazić xP Swoją drogą to jeszcze 9 odcinków przed nami (dziewiątkowcami XP) więc tak naprawdę cały romans dopiero zacznie się rozwijać ;) Swoją drogą pocałunek już w 12 epie? Uła ;D Ciekawe co się będzie dziać w tych 6ciu ostatnich ^^^
Obrazek
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 25 paź 2009

Maura pisze:Hmm, ale w kdramach nie ma zaskakujących zwrotów akcji xP A jak są to rzaaadko, ale zwykle jest tak jak napisała Devi - ten sam motyw, tylko w innym wydaniu... sceny, dialogi, ha nawet pomieszczenia się powtarzają i hmmm czasami faktycznie lepiej nie rozkminiać tego co się tam dzieje xP Z drugiej strony jak ktoś lubi schematy to mu to zbytnio nie przeszkadza (ostatecznie wszystkie komedie romantyczne kończą się tak samo ^^), ostatnio zauważyłam, że nawet komentarze w różnych tematach się powielają xDDD Na serio, chyba trochę źle trafiłaś bo przy kdramach nie można być ZBYT wymagającym XP


Maura bo zwątpię w kdramy, ale ledwo się w okół nich zakręciłam XDDD
Czyli po któreś schematycznej i powtarzającej się dramie, będę mogła już mieć dość? -_- :(

Maura pisze: Wygląda na to, że takie przerwy są mi potrzebne by zachować choć namiastkę radości z tej dramy xP


Dokładnie u mnie tak samo, tylko dzięki tym przerwom jestem w stanie sięgnąć po kolejny odcinek. Więc drama mnie za bardzo nie męczy i nie ogłupia.

Ale hmm moim zdaniem Bong Gun lubi Arę od samego początku (od pamiętnej sceny na wózku xDDD) tylko chyba nie bardzo ma kiedy to wyrazić xP Swoją drogą to jeszcze 9 odcinków przed nami (dziewiątkowcami XP) więc tak naprawdę cały romans dopiero zacznie się rozwijać ;) Swoją drogą pocałunek już w 12 epie? Uła ;D Ciekawe co się będzie dziać w tych 6ciu ostatnich ^^^


Pocałunek dopiero 12? To jeszcze 3 odcinki będę się męczyć XD
No cała 9 odcinków przed nami. Czyli romans będzie się przeplatać z dramatem. Jestem ciekawa co tylko pan prawnik wymyśli, żeby Bong Gun'a znowu wplątać w jakieś kłopoty i żeby odzyskać Arę. No i jeszcze musi wyjść na jaw że Ara jest córką prezesa tej całej ligi.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 29 paź 2009

a teraz to coraz chce mi się go oglądać -_-

Mi się zachciało podownie odkąd ściął włosy xPP

Cóż... ja czekam na suby. Ale dziś stwierdziłam, że akurat kiedy postanowiłam być twarda i nie oglądać RAWów to musieli przystopować z subami... no żesz...

Hmm, ale w kdramach nie ma zaskakujących zwrotów akcji xP A jak są to rzaaadko, ale zwykle jest tak jak napisała Devi - ten sam motyw, tylko w innym wydaniu... sceny, dialogi, ha nawet pomieszczenia się powtarzają i hmmm czasami faktycznie lepiej nie rozkminiać tego co się tam dzieje xP

Ale przecież nie tylko w K-dramach... jak oglądam J czy TW dramy to też właściwie po kilku epach i tak wiem co się stanie, jak się skończy etc. No ale... wszędzie są pewne wyjątki.

Margot, z takim rozumowaniem to ja bym mogła przeczytać opis dramy i uznać, że po co mam oglądać skoro i tak już wiem jak się skończy? Wystarczy spojrzeć na obsadę by wiedzieć kto z kim skończy czesto...
Ja oglądam, bo ja np lubię niektóre stereotypowe sceny, i co? czy to sprawia, ze jestem mało wymagająca? Wymagającym ludziom polecam niekonwencjonalne filmy których ja z kolei nie lubię bo są tak pomieszane, że LOL, Kończę oglądac i fajnie, ale what the.... (dlatego ostatnio stwierdziłam, że nie bedę oglądać tych wszystkich oskarowych i innych nagrodzonych filmów bo najczęsciej to się okazuje czymś totalnie dziwnym ).

Jesteś wymagająca, to zostań przy IRIS... bo zapowiada się... hmm odpowiednio dla wymagających xP
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
anyanka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 39
Rejestracja: 25 wrz 2007
Lokalizacja: Białystok/Gdańsk

Postautor: anyanka » 29 paź 2009

Devi pisze:
Ale przecież nie tylko w K-dramach... jak oglądam J czy TW dramy to też właściwie po kilku epach i tak wiem co się stanie, jak się skończy etc.


Exactly;)
Jak w głowie "wertuję" dramy jakie obejrzałam to naprawdę ciężko mi znaleźć jakąś, która by mnie poważnie zaskoczyła. Nawet moje ukochane "Kimi wa Petto", mimo iż bazujące na oryginalnym pomyśle ma dość przewidywalną końcówkę.

Z resztą w ogóle narzekanie przy okazji tej dramy na schematyczność dla mnie jest troszkę śmieszne...w końcu sportowa czy nie sportowa, jest to koniec z końców komedia romantyczna - najbardziej schematyczny gatunek jaki istnieje;) czego innego można się było spodziewać?:P Jak dla mnie sam fakt, że nieskazitelny wizerunek cool Yunho został poważnie nadszarpnięty przez wszystkie obrzydliwości i debilizmy głównego bohatera w pierwszych odcinkach oraz akcje z wariatkowem były wystarczającym zaskoczeniem:P

Powiem szczerze, że uważam siebie za dość wymagającego widza ;) i lubię jak się mnie zmusza do myślenia, refleksji itp ale kiedy wiem, że będę oglądać komedię romantyczną to nastawiam się na niezobowiązującą rozrywkę, która nie wymaga ode mnie wznoszenia się na wyżyny intelektualne:P Oczekiwanie od tej dramy czegoś więcej, jakichś innowacji itp to tak jak oczekiwanie od big maca, że będzie smakować jak sushi:P Mi ta drama się bardzo podoba, po prostu trzeba ją oglądać mając na uwadze konwencje w jakich jest utrzymana, ot co;)

P.S. A i tak sie ostatnio wzruszyłam Spoiler! kiedy Yunho przepraszał tego swojego teammate'a, któremu siadło kolano a tamten powiedział Yunhowi, że za nic go nie wini, chlip;)
Oglądane: Secret Garden

Ulubione: Kimi wa Petto || Forbidden Love || Last Friends || Mei-chan no Shitsuji || HYD 1 || Why Why Love || Anego
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 02 lis 2009

Oczekiwanie od tej dramy czegoś więcej, jakichś innowacji itp to tak jak oczekiwanie od big maca, że będzie smakować jak sushi:P

OMG *padła* ahahhaha
Co za powalające porównanie xPPP
Ale coś w tym jest xP

Mi ta drama się bardzo podoba, po prostu trzeba ją oglądać mając na uwadze konwencje w jakich jest utrzymana, ot co;)

Dokładnie :)

Spoiler!
kiedy Yunho przepraszał tego swojego teammate'a, któremu siadło kolano a tamten powiedział Yunhowi, że za nic go nie wini, chlip;)

eh, a ja tego nei widziałam jeszcze (tylko na screenach) bo ofc GOE;SS się zamuliło ;x
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 03 lis 2009

Oki doszłam do 12 odcinka....

I co oni w ogóle zrobili z Dong Ho ???? O.o czy Koreańczycy zawsze muszą skrzywdzić jakąś dobrą, trzecią postać w dramach? -_-
Tak mi żal go było jak Yeon Yi go odrzuciła, a jak leżał i płakał na łóżku szpitalnym to już w ogóle...


Natomiast wiem, że wszyscy nie lubią prawnika Seung Woo bo jest strasznie wredny i dosłownie niszczy każdego kto mu w jakimkolwiek stopniu stanie na drodze. Ale ja uwielbiam jak on doprowadza U-Know'a do szału XD zawsze mu dogryza. A poza tym widzieliśmy że prawnik ma tam swoją jakąś dobrą stronę np. jak się uczył jeździć na rowerze. Wtedy naprawdę wydawał się sympatyczną postacią. On jak dla mnie czasem ratuję pewne momenty przed zaśnięciem/ przewinięciem dramy.

A ten pocałunek między U-Knowem a Hae Bin, to myślałam, że padnę ze śmiechu XD
Biedny U-Know chyba już nigdy więcej nie zagra w dramie roli pierwszoplanowej XD
Ale fakt w krótszych włosach mu o niebo lepiej niż przedtem.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 22 lis 2009

No proszę coś się zachwycało tyle osób tą dramą a po 12 epie ani widu ni słychu nikogo xp Przed chwilą z dumą wyrzuciłam ostatni ep z dysku co niestety jeszcze nie uchroniło mego dysku nazbyt przed brakiem miejsca ale myślę że znajdzie się jeszcze parę takich dram które z czystym sumieniem wyrzucę xp Ale od początku.

Ogólnie stanęłam pierw po 4epie, potem dotarłam do 7 i miałam baardzo długi zastój, aż w końcu wzięłam się za oglądanie i szczerze to była to wielka trauma, było jak dla mnie nuuudno, zderzenia kłód kiepskie, na plus można policzyć BG że chociaż wyjątkowo wcześnie jakoś tak jak na dramę dał znać KHB że ją lubi. Poza tym jedyne jak dla mnie plusy tej dramy to - postaci poboczne. Bo same wątki i rozwiązanie ostateczne serii było dla mnie kiepskie, co jednak muszę przyznać ze chociaż pod koniec serii było bardziej naturalniej niż na początku <wiadomo o co chodzi chyba...>.
Soooł jeśli chodzi o same postaci jako takie najlepsze dla mnie smaczki to:
Maxim - trochę szkoda nawet ze zaczęli wprowadzać CBG podstawowe słowa po angielsku bo może było by to jeszcze bardziej zabawne xp Ogólnie to taka postać właściwie do niczego nie potrzebna, ale właśnie jakoś bardziej interesująca niż wątki głównych bohaterów ;p
Ae Ja - kurcze, ale fajna z niej kobietka była. Ogólnie Edzia wymiatała, podobała mi się scena na koniec gdy mówiła ze kurcze musi wracać bo ten dureń kasy nie przyjmie:)
trener i jego sekretarka - z serii dalekoplanowa para - lubię chyba te wątki, zabawna parka:)
Jang Seung Woo - powiem że w 16epie jego rola niestety padła przez samo rozwiązanie w ogóle akcji, wszystko zakończyło się tak bezpłciowo jak i jego wątek, ale w ogóle podziw dla jego ZŁA... Tak był zły ze sama go nie lubiłam konkretnie xp mimo to podobało mi się to w nim właśnie, żadnego praktycznie nawracania na koniec.

Uh myślałam ze będzie o większej ilości postaci a tu mi się nakład skończył xp Dong Ho był fajny ale niestety częściowo taki anioł - czyli ogólnie bezpłciowy, Yeon Yi - też jakoś mnie tam nadzwyczajnie nie ruszała, o głównej parze nie mówiąc już nic.

Chyba najlepiej przynajmniej z ostatnich 8-9epów oglądało mi się ep 15 a tam świetna scena jak chłopaki wieczorkiem poszli pograć w piłkę i się spotykali jeden z drugim - i tak dwóch osobników się pogodziło, jedno - fajna scena sama w sobie, drugie - to tak fajnie naturalnie im wyszło:)
oi, starałam się nawet zapamiętać jakieś co lepsze sceny ale jakoś mi już uleciały <znając życie niedługo zapomnę w ogóle jak się drama skończyła xp>. Jedyna rzecz jaka mi przychodzi jeszcze na myśl to sceny meczy w ostatnim epie gdzie całkiem fajny sposób kręcenia wybrali - niestety muzyki nie dali do tego dobrej co dla mnie zepsuło efekt. A ze sposobów kręcenia to rozśmieszył mnie motyw raz jak KHB rozmawiała z OYY i nagle chyba by podkreślić jaka niewiadoma jest sprawa z samochodem - zaczęli robić takie szybkie przybliżenia kamery - patrząc na to ze zdarzyło się w dramie to raz - było to dla mnie dziiiiwne.
No i na koniec muszę się jeszcze przyczepić - początek dramy - wydarzenia z kosmosu, koniec dramy - treść zupełnie bez sensu wraz z zakończeniem kiedy "naturalnie" ten zły chwilę wcześniej chce wrobić YY w coś złego <czym ta się przejmuje w całym odcinku przez całe 3min?> a chwilę później ów zły jest wyrzucony i potraktowany jak śmieć, czyli dobro tryumfuje nad złem i bajeczka się kończy. Oj, kiepsko kiepsko stoi ta drama u mnie. Zwłaszcza ze w tym samym czasie zaczęłam oglądać Dream i jak na dramy w których mamy agentów sportowych to ta druga wypada o niebo lepiej <nie do końca wiem co KHB zrobiła dla CBG tak ogólnie oprócz tego ze przynosiła mu witaminki no i dała możliwość gry w zespole xp>.
Ode mnie KUNIEC <uff>

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 5 gości