[2009] Invincible Lee Pyung Kang

seriale z Korei
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 01 sty 2010

obejrzałam ostatni odcinek.

będę tęsknić za ta dramą, za dziwnymi dołeczkami głównego bohatera, za jego odpałami i tekstami.

i taki słodziaśny koniec. dobra koniec. gęba na kłódkę. :D

OSt w trzech częściach, ale ja sobie zapodałam to oooo, czyli Luna and Krystal - Hard and Easy - bo to śliczne jest, i champion. mc mong tez obowiązkowo.

oglądajcie do końca, bo warto :D uśmiech gwarantowany ijakoś musieli te 16 odcinków rozciągnąć , no nie?


Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 27 sty 2010

Do pewnego momentu to było prześwietne, kompletnie zwariowane i śmieszne.
Potem obydwoje się w sobie zakochali i zrobiło się szablonowo, przewidywalnie i zwyczajnie. Bez szału. Może dlatego, że odkąd byli razem, nie mogli okładać się kurczakami. Ale też ta kłótnia o nic, kiedy Ohn Dal się prawie przeprowadził... To nawet dla mnie za dużo.
Dobrze, że w ostatnim odcinku w końcu Young Ryu pobił się z Ohn Dalem, uwielbiam te ich bójki, haha. No i zakończenia pewnie można było się spodziewać.
Choć wcześniej myślałam trochę, że Ohn Dal nie zdobędzie stanowiska i wyjadą z Pyung Kang do upragnionej Ameryki. Ale wtedy musieliby może coś nakręcić w NYC, a to już koszty są, haha.

Jeej, szkoda, że ta drama tak nieoczekiwanie znormalniała.
Obrazek
Awatar użytkownika
radience
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 24 lip 2009
Lokalizacja: Białystok

Postautor: radience » 27 sty 2010

Zaczełam oglądać i musze powiedzieć, ze zaczyna być ciekawie ;]
Ogólnie to najbardziej chyba mi się jednak podoba przyćpany syn Madame Jo xD jest wprost epicki. No zobaczymy co dalej bedzie, ciekawe czy zapał mi się przypadkiem nie wyczerpie gdzieś w połowie ;p
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 27 sty 2010

Jeśli chodzi o Je Young Ryu, to zarówno on, jak i ta cała piękna Kwan Ja Rak, wyglądają jak 2 szczury.

Aha, zapomniałam. Te historyczne wstawki były chyba najbardziej przemyślane na początku, bo tak jakoś fajnie się zazębiały/odnosiły do regularnej akcji. Jak tu kiss, to i tam też. A potem się zobiła drama pełną gębą.
Obrazek
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 28 sty 2010

Oh, dziś nareszcie skończyłam tą dramę...

Cóż powiedzieć... nienajlepszy produkt, ale... o dziwo było sporo fajnych momentów (jak się mądrze przewijało XPPP) ;D Jak już wcześniej wspominałam fajna komedia, ale wątki rodzinno polityczne robią z tej dramy miazgę...W ogóle plot momentami taki z d... XP dlatego też omijałam je jak mogłam ;D
I... w ogóle od 8-9 odcinka drama robi się o wiele fajniejsza ;D No bo gdzie można znaleźć takiego słodkiego kurczaka jak Oh Won Dal? :D Normalnie te jego teksty, sprzeczki, buziaczki z Lee Pyung Kang wywołują nieustanny chichot. Pod tym względem Nam Sang Mi i Ji HyunWoo (<3333) wypadli elegancko ;p Niestety coś im nie wypaliła rola Eddiego... Seo Do Young wydaje mi się tu zmarnowany....
Ale największą moją miłostką w tej dramie była siostra PK :D Normalnie dziewuszka bije wszystko jeśli chodzi o kjutność <333333 (+plus psiak, który tajemniczo zniknął pod koniec xP) To jej satori + komentarze i przeszkadzanie głównej parce AWWW <3 Mam nadzieję zobaczyć ją gdzieś jeszcze bo super dzieciak ;D


Jeśli chodzi o Je Young Ryu, to zarówno on, jak i ta cała piękna Kwan Ja Rak, wyglądają jak 2 szczury.

Hah, lepiej tego ując nie mogłaś :D:D w ogóle ta dwójka to było jedno wielkie WTF XP Tak samo matka i ojciec-bokser XPPPPPP

W ogóle JAKI zonk... Park Ki Woong zniknął pod koniec XP W sumie wcale się nie dziwię bo to było takie cameo bez celu... w ogóle nie rozumiem czemu przyjął taką rolę... aktor taki jak on powinien w końcu starać się o główną rolę, a nie takie... odpadki xP

Aha i jeszcze przywiązałam się do OSTa <3 f(x) + Lee Hyun z 8eight + jeszcze jedna balladka <3333

Okej, to na tyle. Dramy raczej nie polecam ;p
Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 21 lut 2010

no jak ich nie kochać :D

Obrazek
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2009] Invincible Lee Pyung Kang

Postautor: Pino » 25 lis 2010

Koniec!
Nie należne do zbyt wymagających dramowych widzów, wiec drama jak najbardziej przypadła mi do gustu! Może to wina Kurczaczka :smitten: (którego widziałam wcześniej ,też w szalonej dramie).. tutaj tez jest dziwny, wiec drama jak najbardziej mi się podobała!
Dużo zabawnych sytuacji:kłótnie głównej parki( wspomniana walka kurczakami), trochę absurdu doprawione dodatkowo postaciami drugoplanowym i mamy niezłą komedie.Potem faktycznie zrobiło się trochę dramatycznie,(np.choroba tatuśka ) ale nie na tyle, by mnie zniechęcić do dalszego oglądania.
Postacie:
Parka kurczaków: już sobie wyobrażam :On zabija kuraka,Lee Pyung Kang robi jedzonko i zapraszają Bidama! idealna wioska! ( w tej dramie są króciutkie wstawki historyczne, wiec nigdy nie widmo, Bidam może zawitać!)
A tak na poważnie pomimo ,że kłócą się ile wlezie to potrafią w ciężkich sytuacjach współpracować, czasami nawet beznadziejnych..ważne że robią coś razem... i jak ich nie kochać.. uwielbiałam najbardziej te sceny,jak na tym motorku pędza do roboty... :smitten:
Tatusiek i Zołza( nie taka straszna): ja tego gościa uwielbiałam, znudziło mu się prowadzenie firmy i zajmowanie interesami, wiec postanowił zachorować!..ale jak..i gdzie wylądował?....
..potem te sceny w wiosce, mordercze treningi i udawanie boksera(obowiązkowy strój -Dres!) zmęczył nawet w późniejszych odcinkach bandę uroczych wieśniaków..
A co do parki, razeem wypadają całkiem nieźle, Zołza w firmie to Zołza właściwa, a Zołza w wiosce nie taka straszna!
..te próby gotowania, śledzenie Mamuśki głównej bohaterki( Mamuśka się odwraca; ta chowa się w zaroślach; Mamuśka : kto tam; Zołza: miaaałłłłłl ..umarłam!), gra w go stop itp...
Jak patrzałam na nich, to widziałam parkę nastolatków..
Banda z wioski: Loczek, Knypek i Czapek... oni są wszędzie! i chwała im za to, bo właśnie, wtedy gdy zawiało nuda i robiło się dramatycznie ,to zjawiali się oni! ...umierałam na scenie jak pisali list, jazda traktorem,licytacje i te wystające głowy :smitten:
Mamy również załogę w firmie równie zabawna:) i czarne charakterki: ( to chyba najsłabsze postacie i wypadają jakoś tak blado)
.. jeszcze jedno! ...ehh co oni zrobili Tyczkowi(stylistę powinni wybić, albo torturować w tych właśnie wstawkach historycznych) pasek i ten szal, no tego nie rozumiem! wtf! ...xD :shock:
I tak znowu się składa, że wymieniłam te najbardziej śmieszne, ale to tak już zemną jest..

To teraz to co mi się nie podobało...chwila zastanowienia...myśli ...myśli(pewnie nikt nie uwierzy, że myśli) ...myśli dalej...no nie ma się w sumie do czego przyczepić..aaaa mam!!...końcówka trochę mdła...i znowu wyskoczyli z motywem 3 lata później ! ehh to chyba tyle ,jak ochłonę to może edytuje posta! i coś dorzucę..ale to dramie nie zaszkodzi nawet jak znajdę coś jeszcze!
O czasami te interesy w Firmie mnie nudziły:) (ehh muszę wyciągnąć dres i biegać po wiosce jak tatusiek)

Niezła drama, jeśli ktoś chce absurdu(zwłaszcza w początkowych odc), humoru i chemii (są kissy) to polecam!.. znajdzie to wszystko w tej dramie!
Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2009] Invincible Lee Pyung Kang

Postautor: thon » 01 gru 2010

Pino pisze:Nie należne do zbyt wymagających dramowych widzów, wiec drama jak najbardziej przypadła mi do gustu!

Witaj w klubie - bo mi też podobała się panna Koala na skuterku i na polu golfowy,
Pino pisze:Niezła drama, jeśli ktoś chce absurdu(zwłaszcza w początkowych odc), humoru i chemii (są kissy) to polecam!.. znajdzie to wszystko w tej dramie!

Pewnie że niezła- lekka ,prosta i przyjemna.No i te historyczne wstawki -genialne
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2009] Invincible Lee Pyung Kang

Postautor: Heartless » 20 gru 2012

No i teraz wiem skąd Ji Hyun Woo ma przezwisko 'Kurczak' :rolly: :rolly: :rolly:
Drama nie powiem, zabawna i lekka, takie połączenie Full House i My Girl :rolly: W dodatku w Me too, Flower! dopatrzyłam się ukłonu w stronę dramki i wykorzystanie jednej ze scen :mrgreen:
a konkretnie to w jaki sposób Woo Ohn Dal zaprasza Lee Pyung Kang by usiadła za nim na skuterze
Najbardziej zapamiętałam z dramy małą siostrzyczkę i jej rozważania o relacjach w trójkącie: Unni , Kurczak i Edward :rolly: :rolly: :rolly:
Polecam na poprawę humoru i wg mnie ocena 7/10.
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości