[2006] The Tree Of Heaven

seriale z Korei
Awatar użytkownika
zaba-chan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 23
Rejestracja: 14 paź 2007

Postautor: zaba-chan » 02 gru 2007

wlasnie jestem po 2 odcinku i na razie bardzo mi sie spodobala ta drama, a widze ze są różne opinie o niej. oglnie to ja sie nie znam na dramach koreanskich ale wydawala sie fajana i ma tylko 10 odcinków to ją ogladam a i glówni aktorzy nie są źli. podoba mi sie ich gra. cieakwa jestem co będzie dalej.


http://www.lastfm.pl/user/zabka-chan/
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 23 gru 2007

Cudowna drama, jestem po 6 epie i suuuper... taka piękna, wzruszająca...
Z Lee Wanem widziałam jeszcze "Snow White" tam tez mi sie podobał.
Jednak w tej dramie pokazał talent. Zmieszanie prod kor-jap nawet dobrze im wyszło. Dobrali znane twarze (przynajmniej mi), muzyka porywa.
Nie mogę porównać tej dramy do żadnej innej bo ta jest wyjątkowa dla mnie. Mogę dodać iż do tej pory uważałam za najlepsza drame kor : Full House i Kim sam soon. Ale teraz z powodzeniem dodam, że ta jest również moja ulubioną mimo iz nie ma tyle humoru co w/w dramach ale jest cudowna i z powodzeniem mogę polecić.
Zaskakuje mnie na każdym kroku rola aktorów, ich prawdziwość.
Drama należąca do jednych na pierwszym miejscu na mojej liście.
Awatar użytkownika
zaba-chan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 23
Rejestracja: 14 paź 2007

Postautor: zaba-chan » 01 lut 2008

Obejrzalam tą drame i mi sie podobala. SAm koniec co prawda reżyser móglby troche inaczej przedstawic. Potem nawet do Lee Wana w krótkich wlosach się przyzwyczlam i spodobal mi się. I mimo iż chcialam troche przy tej dramie poplakać a niestety nie udalo mi sie, ciesze się że ją obejrzalam.
http://www.lastfm.pl/user/zabka-chan/
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 04 wrz 2008

Ja ryczałam przez większośc tej dramy, jest to dla mnie jedna z najbardziej najbardziej wzruszających K-dram, na których naprawdę płakałam.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2006] The Tree Of Heaven

Postautor: evelinux » 17 kwie 2011

dwudniowy maraton z The Tree of Heaven... wczoraj 6 epów, dziś 4. Pochłonęłabym ja na raz gdybym nie zaczęła jej oglądać w piątek dopiero po 16:00.. tak smutnej rzeczy to ja nigdy jeszcze nie widziałam.. na Koizorze ryczałam, ale Koizora to przy tej dramie pikuś..

Zanim zacznę spilerować, co niestety jest tu nieuniknione... chciałam powiedzieć, ze śliczna muzyka nadała dramie niepowtarzalny urok. Do tego kocham wręcz całą grupkę bandziorów na usługach Yukiego, którzy montowali każdą dżamprezę :fav: :fav:

no i teraz juz same spoilerki bedą: z początku film mi przypominał klimat dramy Will It Snow For Christmas?... jakiś taki sentymentalizm.. no i ten zamknięty w sobie główny bohater.. podziwiam wytrwałość Hany, która niezłomnie biegała z tym słownikiem japońsko-koreańskim i dukała niepełne zdania. I niezłomnie stała po stronie oppy. Niestety, nadal nie pojmuję dlaczego taki związek uważają za zły (a sama ma trochę doświadczenia z tego typu "związkiem"). Co w tym złego? Po pierwsze oboje są już dorośli, po drugie nie są ze sobą spokrewnieni - małżeństwo rodziców to tylko papierek. Co prawda on był na początku takie trochę despotyczny i w sumie na dobre mu zrobiło to, że nabrał ogłady.. więc może to i lepiej, że wtedy uciekł.. tylko dlaczego od razu zahaczył się akurat w mafii?? Mafia to zawsze są kłopoty.. ehhh.. No ale okej.. mamy zmianę scenerii dwa lata później, nowy oppa - tu mi się drama zaczęła kojarzyć z odmienionym Showem w Hi My Sweetheart.. i już się zaczęłam bać, że jego motywy będą podobne, ale na szczęście.. ufff.. odetchnęłam z ulgą.. zastanawiałam się czy aby przez resztę filmu nie będzie się ukrywał, ale bogu dzięki też w miarę szybko się ujawnił.. nie rozumiem tylko, dlaczego ona go od razu po palcach u nóg nie poznała.. bo ja od razu poznałam te powykrzywiane dziwaczne paluchy.. co się potem działo.. główna bohaterka ciągle ryczała.. nawet mnie już to znudziło w pewnym momencie.. bo czasami faktycznie ryczała nie wiadomo czemu.. no ale co tam.. wybaczę jej, a co poradzić.. nie ogarniam kompletnie postaci Mayi.. podlej kuzynki co to niby się zakochuje w Yukim.. wielka miłość..ja bym się na jej miejscu wstydziła mu w oczy spojrzeć po tym jak się zachowywała te dwa lata wcześniej.. szczęście że odmieniony Yoon Suh oppa pozwalał sobie na chwile słabości i średnio co odcinek były jakieś słodkie sceny z Haną :fav: i w tym momencie pragnę jeszcze raz wyrazić uwielbienie dla panów ochroniarzy, którzy świetnie sobie radzili z organizacja i wystrojem sali :D szczególnie jak pozbierali wszystkie kwiatki na dżamprezę urodzinową :fav: albo jak przygotowywali randki na mieście :fav: Co do Ryu senpaja... nie za bardzo mi się jego zachowanie w pierwszej części dramy podobało.. potem też jakby nabrał ogłady i pokory i czekał, aż serce Hany się odmieni na jego korzyść.. w drugiej połowie dramy moja niechęć do senpaja zaczęła się zdecydowanie ulatniać. Ale ostatni odcinek.. to było jedno wielkie WTF?! co to za pomysł, żeby zmuszać Hanę do małżeństwa z Ryu?? Strrrasznie to romantyczne było, nie powiem.. a sama końcówka.. boże.. jakieś ostatnie 30 minut cały czas ryczałam.. i to nie tak że trochę, tylko tak na maxa.. z trudem opanowywałam niekontrolowane odruchy i odgłosy jakie każdy normalny człowiek wydaje jak go zasysa od środka.. po prostu nie ogarniam zakończenia.. nie chce go ogarniać.. i w ogóle masakra..dobrze, że papier toaletowy jest dłuuugi...

PS. nie kumam jak oni byli w stanie biegać po tym śniegu.. z górki i się nie wywalić.. do tego na obcasach.. w śniegu do kolan.. do tego na rowerze po tym śliskim, zalodzonym i zaśnieżonym asfalcie.. o__O szok, normalny człowiek to by już tyłek miał siny i ręce i nogi połamane jak nic..

koniec końców.. śliczna drama, ale na takie rzeczy trzeba mieć nerwy.. i to mocne.. ode mnie 9/10 - Lee Wan <3333 i ta rola.. ta chemia.. te postacie.. <333


dla chętnych OST do ściągnięcia z tej strony


i tuuu <3333
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2006] The Tree Of Heaven

Postautor: Chie » 19 maja 2012

Drama średnio mi się podobała. Zdecydowanie za dużo dramatu. Tylko na początku było parę scenek w których nie płakali a potem w każdym połowa odcinka to był wielki płacz. I do tego te ich dramat jakoś mnie nie ruszał jak w przypadku innych produkcji gdzie się wzruszam na małym momencie to tutaj nic aż do ostatniego odcinka. Nie sądziłam że to się tak zakończy i ta scena na ulicy jak próbowali złapac się za ręcę. To był jedyny odcinek w całej dramie który mnie naprawdę wzruszył.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości