[2010] Personal Preference

seriale z Korei
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 12 maja 2010

ep 12 --> czyżby Jin Ho odkrył coś czego nie powinien był odkryć?? omo.. zaintrygowala mnie ta koncowka.. srsly.. czyzby jak ta szyba pekla to jej matka wtedy zginela?? omo omo.. no nie moge..

a te momenty w nocy jak nie mogli spać.. jaaa.. taka chemia.. ^^ <33 no po prostu i <33 them.


Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 12 maja 2010

evelinux pisze:ep 12 --> czyżby Jin Ho odkrył coś czego nie powinien był odkryć?? omo.. zaintrygowala mnie ta koncowka.. srsly.. czyzby jak ta szyba pekla to jej matka wtedy zginela??


no czyżby mrocza tajemnica? końcówka ciekawa ,sam odcinek sugeruje że bedzie się działo niewesoło,intrygi ,koniec walki fair play i w końcu tajemnica tego domu- cóż takiego jest w nim niezwykłego oprócz faktu że jest dla mnie domkiem marzeń
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 12 maja 2010

thon pisze:
evelinux pisze:ep 12 --> czyżby Jin Ho odkrył coś czego nie powinien był odkryć?? omo.. zaintrygowala mnie ta koncowka.. srsly.. czyzby jak ta szyba pekla to jej matka wtedy zginela??

no czyżby mrocza tajemnica? końcówka ciekawa ,sam odcinek sugeruje że bedzie się działo niewesoło,intrygi ,koniec walki fair play i w końcu tajemnica tego domu- cóż takiego jest w nim niezwykłego oprócz faktu że jest dla mnie domkiem marzeń

haha.. noo sliczny jest.. caly czas jak ogladam ta dramke to sie zachwycam tym domem..

na pewno bedzie mroczna tajemnica.. ciekawa jestem tlyko czy ona sie na niego wkurzy za to ze ja tam zaciagnal i jej to pokazal.. to jest pewnie cos co trzymala gdzies w posdswiadomosci o czym prawie jej sie udalo zapomniec, jakas trauma.. a on to wywlekl.. czekam tylk oaz wyjdzie na jaw ze niby on sie nia zainteresowal ze wzgledu na ten dom i wszsytko szlag traf.. i fajna atmosfere miedzy nimi.. si znalazl nagle.. obronca.. glupi Chang Ryul.. a juz go polubilam jak powiedzial ze nie chce wiecej jej ranic wiec da za wygrana..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Postautor: Speak » 15 maja 2010

Po wielu przygodach z viikii udało mi się jakoś obejrzeć 13 i 14 ep ;)

Słodkie są sceny między Kae In i Jin Ho. Nie wiem, może nie wszyscy tak uważają, ale jak dla mnie to oni pasują do siebie. W tym odcinkach, szczególnie w 13 było mnóstwo scen między nimi <3 Jak oni momentami zachowują się gorzej niż małe dzieci xD
Co do tej mrocznej tajemnicy... Kae In zabiła swoją matkę, tak jak myślałam po ostatnim epie. Ciekawe jak zamierzają teraz to wszystko rozwiązać z nią i jej ojcem.
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 21 maja 2010

To ja już KONIEC co prawda bez napisów, ale nie wydały mi sie potrzebne po scenie, w której mi gały wylazły na wierzch ze zdziwienia- ach ci Koreańczycy -jacy się odważni robia :shock:

Po wielu przejsciach z ta dramą na zasadzie- ni to mnie mierzi ni grzeje i wisi, czy viikii zadziała albo Ev wrzuci napisy cierpliwie bręłam przez te odcinnki bez ładu i składu momentami

To koniec wynagrodził mi te wszystkie poprzednie epy i otwarte usta Lee Min Hota :D

Ja tam ocen żadnych nie daję, ogólnie główna bohaterka mnie trzymała przy tej dramie oraz czerwone marynarki i czerwone spodnie do kostek panów w niej grających. Jedyne co mi utkwiło w pamięci to fajne trampki LMH :D

Ja nie jestem od oceniania,ale taka drama do obejrzenia w wolnych chwilach ,na spokojnie i bez wielkich emocji - tyle ode mnie :D
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Postautor: gosq » 22 maja 2010

Kilka państw kupiło prawa do PT (Emiraty Arabskie, Turcja, Wenezuela, Jordan i Meksyk)
czemu nasza telewizja jest taka nie życiowa ? -.-
"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"
Awatar użytkownika
Sheeruun
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 464
Rejestracja: 26 lut 2010
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: Sheeruun » 23 maja 2010

Po 14 odcinku.
Ale mnie ojciec Chang Ryula i Kim In Hee denerwują. Jak nikt inny normalnie.
A Chang Ryul to w sumie nie jest zły, tylko takie z niego zaszczute przez ojca dziecko. Trochę mi go szkoda.
Zobaczymy jak to się rozwinie dalej. Po tej końcówce nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę co się będzie działo miedzy trójką Gae In - Jin Ho - ojciec XD Szkoda, że mnie z kompa gonią. Ale co tam, i tak pewnie nie będę spał, bo mam do przepisania zeszyt z praktyk od początku roku (do tej pory nie założyłem, a będą sprawdzać), zajmie mi to trochę..xD więc pewnie koło 4 wbję na peceta i obejrzę.. :D
[center]Ouran High School Host Club | My Girlfriend is a Gumiho[/center]
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Postautor: isamar84 » 24 maja 2010

11 odc. za mną i w końcu zaiskrzyło między nimi, a już myślałam, że nic z ego nie będzie, bo tak jakoś mi do siebie nie pasowali, ale to nie scena pocałunku mnie przekonała, tylko jak Jin Ho się wyprowadzał z domu Gae In :D to było naprawdę fajne i od tego momentu zaczęłam wyczuwać chemię między nimi, tylko dlaczego tak szybko psują między nimi - jeszcze się dobrze nie zaczęli ze sobą umawiać, a tu już takie akcje - z mamusią Jin Ho i wypadek Chang Ryula, mogli im dać choć ze dwa odcinki oddechu za nim zaczną się nowe prolemy :?
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Sheeruun
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 464
Rejestracja: 26 lut 2010
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: Sheeruun » 24 maja 2010

Bed scene lololoool! :shock:
Oglądanie na viikii to masakra, nie mogłem się skupić na filmie przez te komentarze na górze..XDD lmao.
Akcja z balonami - rozwaliła mnie totalnie xD
Chcę więcej takich dram! :D
[center]Ouran High School Host Club | My Girlfriend is a Gumiho[/center]
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 26 maja 2010

no i koniec xD [możliwe spoiler2y]
krótko się wypowiem, że drama miała być dla mnie "dramą roku", a okazała się taka średnia na jeża xD zbyt mocno czasem dramatyzowali, zbyt mało skorzystali ze swojego pomysłu "udawanego geja" xD Sang Joon dobrze spisał się w tej roli, rozbrajał mnie facet ^^

Co do ostatniego odcinka: porównując je do wszystkich ostatnio przeze mnie obejrzanych ("Oh! My Lady" "Prosecutor Princess" "The Birth Of Rich") to było najlepsze :)
Nic na siłę, piękne wykończenie wszystkich wątków itp. Naprawdę byłem zadowolony :)

Co do odwagi Koreańczyków... seria, jak seria... wymagała trochę odwagi, ale to wciąż nic w porównaniu z produkcjami USA i europejskimi xD Ale w sumie za to kochamy Koreę, nie? Za tę niewinność, słodkość i w ogóle... xD
A ta scena łóżkowa hmmm... w starszych dramach zdarzały się "ostrzejsze" :p sceny ^^
Nic nadzwyczajnego, zwykła, dobra drama na poprawę humoru :D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Postautor: Speak » 26 maja 2010

No, nareszcie zabrałam się do dwóch ostatnich odcinków :D jakoś nie mogłam się przybrac wcześniej do tego.. no ale do rzeczy..
zakończenie mi osobiście się bardzo podobało. nie lubię zbytnio zakończeń w stylu, że cały ostatni odcinek jest smutno, główni bohaterowie nie mogą do siebie wrócic, i nagle w ciągu ostatnich pięciu minut kiss i wielki happy end. jakoś wole zakończenia takie jak tutaj, tzn. (spoiler jak ktoś nie widział 16 epa) w połowie odcinka do siebie wrócili a w ciągu drugiej połowy pozamykali wszystkie wątki i pokazali, jak dalej się ich losy potoczyły :D poza tym fajnie wyszła ta cała scena jak Kae In pojechała do tego domku do Jin Ho. koniec spoilera
jeśli chodzi ogólnie o całą dramę to momentami mnie wciągała bardzo, momentami nudziła, ale mi się podobała ^^ czasami kilka epów było tak nudnych, że miałam ochotę porzucić już oglądanie, ale potem nagle walnęli jakąś taką scenę, że momentalnie zapragnęłam oglądać dalej xD także będę miło wspominac tą dramę i może nawet kiedyś do niej wrócę ;)
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 28 maja 2010

nadrobiłam w końcu większość epów i został mi już tylko 16,ale z tego co tu podpatruję - może być całkiem ciekawie. Jeśli chodzi o dramę to tak do 10epa oglądało mi się całkiem miło i przyjemnie - na zasadzie jedne ep na jakiś czas - a że było dużo słodkości to tak nawet przyjemnie to szło... niestety dalej zaczęło się sypać ==" dłużyzny, nudne rzeczy, drama oczywiście musiał wpaść więc z tych odcinków to ciężko mi wyłapać coś sensownego, było parę momentów że człowiek wpatrzył się w ekran konkretnie ale co z tego jak po chwili dawali coś przy czym mogłabym usnąć? może i "szklanka wody" całkiem fajny motyw ale jak patrzyłam na te ich walki ze sobą to się nudziłam szalenie, czy jak rozmyślają to tu to tam... ehhh.... no i motyw którego nie znoszę - Jin Ho który nagle stwierdza ze kochaną rzuci bo jest zbyt zły/zepsuty/niegodzien - niewłaściwie skreślić. W ogóle z zabójstwem matki - hello, jak to jej wina miałaby być? a szybę kto taką wstawił? jeśli rozleciała się po paru uderzeniach czegoś ciężkiego co wyglądało jak zabawka - to jak po tym mieli ludzie chodzić itd? koncepcja fajna ale widać ktoś tu zawalił i raczej nie dziecko. Poza tym wszystkim co do postaci mogę powiedzieć na pewno że:
*Lee Min Ho - co mi się w nim podobało? wszystek przy tej dramie uleciał, postać do tego też,uh, litości, i do końca życia będzie mi się kojarzył tylko z tymi przykrótkimi gaciami...
* Gae In - mi tam się dziołszka szalenie podoba no i to jak mówi itd Dla mnie jedna z bardziej pozytywnych postaci,
*dyrektor Choi - ej ludzie, dla mnie to geniusz tej dramy! Jedyna postać która musiała zostać tym prawdziwym gejem i do tego mieć dziwaczne poczucie humoru - dla mnie jedna z najlepszych postaci tej dramy!
*para dwóch plotkar czyli przyjaciółka Gae In i ten gejowaty - też jeden z fajniejszych wątków dramy ratujący to co się czasem działo między główna parą, on do rzeczy babka, on i jego kreacja geja - bezcenne xD
*właściwie nikt więcej za bardzo nie jest godzien wspomnienia oprócz ojca Chang Ryula - który musze powiedzieć wypadł chyba nieźle - pamiętam jego inne role i to było zupełnie coś odmiennego jak dotąd - słysząc już go tylko człowiek miał ochotę go wymazać z ekranu, czyli chyba świetnie wyszła mu rola niesamowicie wkurzającego tatuśka.

myślę że podsumowanie postaci można było już wrzucić bo nie sądzę by się coś wiele odmieniło jesli chodzi o ostatni ep, jedynie czekam na to by obaczyć jak wpłynie on na moje odczucia co do całości.
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 28 maja 2010

Po prostu nie mogę uwierzyć, że pierwszą skończoną przeze mnie dramą, którą zaczęłam w tym miesiącu jest Personal Preference. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wcale nie chciałam tego oglądać. Nawet nie potrafię wyjaśnić dokładnie dlaczego - może jakaś bliżej niezidentyfikowana niechęć do Lee Min Ho, albo dziwaczny pomysł "na geja"? Chociaż nie, nadal nie wiem czemu...

Anyway, żeby nie popadać z dygresji w dygresję - zaczęłam oglądać bo skończyły mi się napisy do Prokuratorki a powzięłam onegdaj jakże szlachetną decyzję aby ze streamów nie korzystać, bo to mi naprawdę dramy kopie (np. takie Oh! My Lady pewnie zostawiłoby po sobie o wiele lepsze wrażenie gdyby nie Viikii właśnie. No, ale z powrotem zusammen do tematu - bo to nie topik o OML i Siwonie). A i tak pod koniec się złamałam i dokończyłam online *fuj, fuj*

No i co? No i na początku przeżyłam niejakie zaskoczenie z powodu głównej bohaterki - ani to ładne, ani zgrabne, takie jakoś staro wyglądające, w dodatku - o co chodzi z tymi młotkami, gwoździami i pilnikami? Nie ważne z resztą. Ujęła mnie od pierwszego odcinka. No i tak się zaczęło. Plot jak plot - o zaufanie poszło i o szacunek do siebie samego i innych, o uczciwość w związku i poza nim - czyli nic w sumie nowego, ale, ale.... chwila... nic nowego - za to jak podane...

Po pierwsze - dla mnie żadnych dłużyzn drama nie miała. No, może kilka retrospekcji bym skróciła (albo wyrżnęła zupełnie) ale poza tym to całkiem nieźle pod tym względem mi PT wygląda. Wszystko w miarę równo do... hmmm... może 14? odcinka. Potem więcej dramatu się pojawia, łez i napięcia (nie żeby przesadnie ale zawsze) - no ale nie ma co się dziwić - w końcu to kdrama, w dodatku przyrządzona wg. najlepszych, sprawdzonych oklepanych, schematów...

Po drugie - Gae In. Jak ja lubiłam tę postać! Też niby nic nowego - kolejna koreańska Sierotka Marysia - ale taka jakaś wiarygodna... I tak wiarygodna była jej przemiana i tak delikatnie zrobiona, że prawie ledwie zauważalna. Dopiero gdzieś tak koło 12 odcinka człowiek z zaskoczeniem stwierdza, że to już jednak nie ta sama zapuszczona i śmieszna dziewczyna.

Po trzecie - moi ulubieńcy czyli - genuine gay i artificial gay. Jeden i drugi miał momenty, oj miał... Cudne zakończeniem z USG dzidziusia... Jużem myślała... A potem 2 cudna scena z zakończenia, czyli blind date - LOL - prześwietny pomysł...

Po czwarte - nooooo..... to napięcie między głównymi bohaterami - jak dla mnie to tam czasem całe lasy płonęły (nie wiem, może to kwestia chwili, tym niemniej tak to odczuwałam - to jest fakt, eeeech... ten pocałunek w karczek *unosi się na obłoczku*)

Po piąte - zakończenie. Idealne zamknięcie bajki o kolejnym kopciuszku / królewnie Śnieżce / Śpiącej Królewnie (itd - niepotrzebne skreślić). Zabrakło tylko napisu na koniec: "I żyli długo i szczęśliwie. Wszyscy - nawet zła siostra i czarownica". Plus - ostatnie ujęcie zostawiające na długo uczucie zadowolenia i takiej jakiejś hmmmm.... sytości.

Jednym słowem drama, choć może niezbyt oryginalna to stanowczo do obejrzenia i do delektowania się [oczywiście co kto woli - ja tam wolę :wink: ]. I tak jeżeli Prokuratorkę określiłabym mianem eeee trzymając się kulinariów - bef strogonova, to Personal Taste to był taki dobrze przyrządzony kotlet schabowy. O! A jedno i drugie zawsze i wszędzie wciągnę...

A co do śmiałych scen - noooo jak na zwykła dramę to rzeczywiście śmiałe, śmiałe - ale bez przesady - o ile dobrze sobie przypominam to po raz pierwszy pod tym względem oczy na wierzch mi wyszły gdy oglądałam My Name is Sam Soon a potem przy Coffee Prince. Jeśli zaś o zagadnienia obyczajowe chodzi z serii gej - nie gej to taka Hyena bije PT na głowę.

[edit] :shock: To ja to wszystko napisałam? To ja???? :shock:

[edit2]
*Lee Min Ho - co mi się w nim podobało? wszystek przy tej dramie uleciał, postać do tego też,uh, litości, i do końca życia będzie mi się kojarzył tylko z tymi przykrótkimi gaciami...
Aaaaaaaaa!!!! Te za krótkie spodnie i buty bez skarpet - nie mogę z męskiego image'u w tej dramie do teraz! :lol:
:volli:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 29 maja 2010

no właściwie mogę tylko obiema rękoma podpisać się pod tym co napisała Volli.Mam podobne odczucia do tej dramy.Zakończenie bardzo mi się podobało - nie chodzi mi o głównych bohaterów bo to było oczywiste tylko o drugą parę :) - tego się nie spodziewałem.No i w końcu można było podziwiać męża przyjaciółki naszej szczęśliwej Gae In.
Co do porównania Pt z PP to nie ma sensu o ile PT do końca była komedią romantyczną to przecież PP zboczyło z komedii i przeszło w sensację.Jak napisała Vollii i strogonov i schabowy to co mogę jadać na co dzień. I o ile nie bardzo trawię LMH - mi on jako aktor jest takim średniakiem to bardzo lubię Son Ye Jin i taka roztrzepana ,trochę niezorganizowana postać na miarę Hotaru bardzo mi się w jej wykonaniu podobała.Drama ma u mnie 7/10
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Postautor: Kibou » 31 maja 2010

i ja się podpisuję pod tym co napisała Volli! ;D
świetna drama, naprawdę mi się podobała. wskoczyła do mojej listy najlepszych kdram. ^^
zakończenie jak już było wspomniane bardzo zgrabne. fabuła jak dla mnie była świetna, bez dramatu przez x odcinków i dłużyzn szczególnych. ^^
Jin Ho i Gae In byli urooooczy. to było takie fajne, że tak często się dotykali, przytulali, łapali za ręce i w ogóle. tak bardzo naturalne to było.
chociaż idei 'nie jestem jej godzien więc skłamię zamiast się wytłumaczyć' nigdy nie skumam.
główni bohaterowie jak to główni bohaterowie, ale najbardziej czekałam na Hyunga i Unni! boże~ kocham tą dwójkę. tak mi było szkoda Hyunga, jak się dowiedziałam, że to nie ich dziecko, tylko Unni i jej męża (który jest skeeeeri btw xD). pominę styl ubierania się Sang Juna (xD), ale miny i teksty jakie strzelał rozbijały mnie na atomy. <3
dyrektor Choi też był dobry. fajne były sceny, jak chciał być kjutny. xD albo to jego poczucie humoru. grejt postać, aż chciałam, żeby sobie kogoś znalazł. ;D
no i SanGoJae! <333 cóż za piękny dom. <33
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 5 gości