[2010] A Man Called God

seriale z Korei
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 13 cze 2010

Tylko... z pewną taką nieśmiałością obserwuję fryzurę głównego bohatera... Coś jakby... Leningrad Cowboys?


Oho Volli ta fryzura jest motywem przewodnim kilkunastu epów( poza tymi, kiedy wiatr powiewa i wszystko mu opada na oczy- a wtedy kolana się pod tobą uginają :D i dlatego dają ja w nadmiarze.

Ale co tam włosy, przez większość epów jest wciśnięty w takie obcisłe skórzane spodnie, ze pot się leje ze mnie strumieniami na sam widok plaży w słońcu i jego tak ubranego :D


Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 13 cze 2010

KartoflAnka pisze:Oho Volli ta fryzura jest motywem przewodnim kilkunastu epów( poza tymi, kiedy wiatr powiewa i wszystko mu opada na oczy- a wtedy kolana się pod tobą uginają :D i dlatego dają ja w nadmiarze.


... Cóż, czeskiego metalu z "Friend..", sweterka w paski i cienkich białych dzwonów i tak nic nie przebije, więc i kaczy dziób przypuszczalnie zniosę... :D
:volli:
Awatar użytkownika
sujini
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: sujini » 14 cze 2010

Ale fajnie, że ktoś jeszcze będzie to oglądał, ja się ciągle nie mogę nadziwić, że tak nas mało;)
Tak, tak, Haru przyspieszyli i chwała im za to, ostatnie szybko wypuszczone 3 epy były fantastyczną niespodzianką. :D Łudzę się (źle ze mną, prawda?;)), że do jutra wypuszczą ostatnie 2, bo w nocy wyjeżdżam, a dokładniej przeprowadzam się i nie wiem czy szybko będę tam miała net:/

Ja ciężko przeżyłam UWAGA TROCHĘ SPOILERA jak w jednym w ostatnich odcinków trzymali Michaela w tej całej piwnicy - nie mogłam na to po prostu patrzeć, nie wiem czy to moja ogólna niechęć do brutalności w filmie, czy przywiązanie do bohatera czy po prostu talent aktorski SIGa.
Pewnie to ostatnie:P Btw, uważam SIGa za naprawdę fantastycznego aktora, nie mogę się nadziwić (i nazachwycać;)) jak potrafi mu się zmieniać twarz w zależności od wyrażanych emocji. Na ogół taki macho (tak, tak, w przykrótkich spodniach, ale mnie się podoba jego styl:D), a jak patrzy na Bo Bae czy na panią detektyw (kiedy już zna prawdę) to kompletnie zmieniają mu się oczy i robi się taki.. bezbronny.

no i oczywiście:
KartoflAnka pisze:
Oho Volli ta fryzura jest motywem przewodnim kilkunastu epów( poza tymi, kiedy wiatr powiewa i wszystko mu opada na oczy- a wtedy kolana się pod tobą uginają :D


KartoflAnka pisze:
Michel vel Peter Pan jest tak męski( jego oczy OMO), że dech mi zapiera


Całkowicie się zgadzam! Jak on sam powiedział w jakimś wywiadzie bycie chociaż przez chwilę kimś takim jak Michael King to marzenie każdego faceta, a ja od siebie dodam, że bycie choć przez chwilę Z kimś takim jak MK to marzenie każdej kobiety:P

Jedna rzecz mi się nie spodobała: motyw z Jang Mi.. Żal mi jej, mimo, że głupiutka strasznie.

Czekamy na finał, aż się boję. I tego jak to się zakończy i tego że to już będzie koniec... :cry:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 14 cze 2010

Całkowicie się zgadzam! Jak on sam powiedział w jakimś wywiadzie bycie chociaż przez chwilę kimś takim jak Michael King to marzenie każdego faceta, a ja od siebie dodam, że bycie choć przez chwilę Z kimś takim jak MK to marzenie każdej kobiety:P


sujini all you said is true :D

jego gra jest świetna i widać, że dobrze sie czuje w tej roli :D
Jakoś mi szkoda Vivian -serio, tak jej po prostu tej urody zazdrościłam, ale patrzenie na nią było czystą przyjemnością mimo wszystko :D i wyszło jednak, jak bardzo kochała Michela :cry:

Kurde no boję się tych ostatnich epów, ale jak Michel tak spał na kolanach reporterki - so sweet :D
coś m isie wydaje, że on z tej zemsty nie zrezygnuje, choćby nie wiem co -siostra go prosi, kochana go prosi i nic. chociaż jak widzę tych złych, to mu sie wcale nie dziwię, że chce ich rozwalić na cząstki 8)
Awatar użytkownika
sujini
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: sujini » 14 cze 2010

KartoflAnka pisze:Jakoś mi szkoda Vivian -serio, tak jej po prostu tej urody zazdrościłam, ale patrzenie na nią było czystą przyjemnością mimo wszystko :D i wyszło jednak, jak bardzo kochała Michela :cry:



Też mi jej było szkoda, piękna kobieta. I twarda ( to też mi się w niej podobało). No ale do czasu, miłość ją zgubiła. Żal mi było też w tej scenie Michaela. Ach, na samo przypomnienie smutno mi się robi.
Ciekawe kiedy się pojawią napisy do ostatnich dwóch odcinków.. buuuu...
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 14 cze 2010

Ciekawe kiedy się pojawią napisy do ostatnich dwóch odcinków.. buuuu...


jak się sprężą to mam nadzieję co w tym tygodniu lub następnym :D
Awatar użytkownika
sujini
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: sujini » 15 cze 2010

ech, ja się łudziłam, że może dziś wypuszczą:P W nocy lecę do Anglii i nie wiem czy tak od razu będę tam miała neta, buu. co ja zrobię, co ja zrobię ;) to czekanie mnie zabije:P postaram się jednak wytrzymać i nie oglądać bez napisów :P
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 26 cze 2010

:D obiecałam, że się zbiorę i zabiorę i się wzięłam i zabrałam...

Jestem po pierwszym odcinku i ... to jest wielkie HA HA HA! Ten serial jest chyba równie osobliwy co fryzura głównego bohatera

Dla wrażliwych - ostrzeżenie przed niewielkimi SPOJLERAMI :D -

Taaaaaaak.... Pierwsze ujęcia a na twarzy już banan wyrasta. W skrócie chronologicznym - skąd ten banan? Ano:

James Bond / Zorro / Powrót Jedi (Mistrz Yoda i Luke Skywalker w jednym LOL) / i Matriks na koniec - wszystko okraszone bajkowym krajobrazem z łączką zieloną, urwiskiem, zamkiem, wodospadami (odnotowawszy czwarty wodospad moja podświadomość gwałtownie zaczęła domagać się jednorożca), grotą i księżniczką Leią na uwięzi... :D [ewentualnie zamiast księżniczki Lei można podstawić Andromedę ratowaną przez Perseusza - co kto woli].

Miooooodzio... zaczęło się trzęsieniem ziemi potem też było nie najgorzej. Jest zemsta, są gadżety szpiegowskie, walki na miecze, szpady i (!) florety, rzuty nożem do celu, trochę wody i szejka, jakiś wybuszek i "dziewica w opresji" wraz ze sztucznym oddychaniem pod wodą w pakiecie. Po prostu cudo... mam nadzieję, że dalej będzie przynajmniej w połowie tak fajnie bo apetyt został zaostrzony.

Kolejny fragment wypowiedzi panowie mogą spokojnie pominąć i przejść do następnego akapitu.
Główny bohater może i nie flower boy, nawet rysy twarzy ma takie jakieś specyficzne ale prawda to, że jak mu włoski na czoło spadają to wygląda więcej niż znośnie. Mam nadzieję, że fabuła sprawi iż będzie się on częściej moczył - :D . Mięśnia ma dużo przy czym, ech - przepraszam - ale wygląda też dość "żylaście". Jednym słowem wygląd głównego bohatera - źródłem różnego rodzaju radości :dance: - pomijam oczywiście fryzury, które stanowią jakość samą w sobie. Mam wrażenie, że są to obce byty - może przybysze z kosmosu - które dla własnych celów wykorzystują właśnie głowę Michaela Kinga.

Niejakie zaskoczenie sprawiło mi pojawienie się w jednej z głównych ról Han Chae Young czyli Azjatki z Biustem. Tzn. ja wiedziałam już wcześniej, że ona tam jest ale jakoś beztrosko postanowiłam o tym zapomnieć. W sumie ją lubię choć w zasadzie nie wiem za co, bo ile razy ją w dramie spotykam to mam wrażenie, że gdzie by nie grała to zawsze tę samą postać odtwarza. No ale jak mówiłam - lubię ją więc zaskoczenie było przyjemne.

W zasadzie to wszystko co mam po pierwszym odcinku do powiedzenia. Zobaczymy jak pójdzie mi reszta, bo różnie może z tym być. Jak na razie jak najbardziej na tak. Zdecydowanie mój klimat.
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 27 cze 2010

Główny bohater może i nie flower boy, nawet rysy twarzy ma takie jakieś specyficzne ale prawda to, że jak mu włoski na czoło spadają to wygląda więcej niż znośnie. Mam nadzieję, że fabuła sprawi iż będzie się on częściej moczył - Very Happy . Mięśnia ma dużo przy czym, ech - przepraszam - ale wygląda też dość "żylaście". Jednym słowem wygląd głównego bohatera - źródłem różnego rodzaju radości dancing - pomijam oczywiście fryzury, które stanowią jakość samą w sobie. Mam wrażenie, że są to obce byty - może przybysze z kosmosu - które dla własnych celów wykorzystują właśnie głowę Michaela Kinga.


dobre Volli, ale po czasie sie przyzwyczaisz. Peter Pan pozostanie how romantic till the end. Nie no ten aktor jest znany z filmów walki, więc wykorzystuje walory jak moze, będąc przy tym tak słodkim,że aż. Pierwszy ep. faktycznie jest komiczny.

Pragnę obwieścić, ze zsubowali do końca :D

TERAZ SPOJLER CHOĆ POSTARAM SIĘ NIE :shock:

Obejrzałam do końca i masakra,masakra, masakra -w sensie POZYTYWNYM. Świetna drama, boska muzyka, niesamowici aktorzy.

Poryczałam się na tym ostatnim epie chyba ze trzy razy. Jakiś sezon na ryczane dramy czy co? Piękne sceny, niektóre boskie ujęcia. Dla tych którzy lubią motyw zemsty i wytrzymają z odcinka na odcinek polecam.
koniec - no nie powiem żeby był taki, jakbym sobie wymarzyła,ale Po Michelu można sie było spodziewać. Strasznie mi żal tej jego siostry, ale ratowała Bobkę czyli Boe Be czy jakoś, dla mnie została Bobką :D

Więcej się wypowiem potem, bo nie chcę nikomu psuć przyjemności ogladania :P
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 27 cze 2010

ja też zaczynam przygodę z ta dramą - na razie nie mogę przyzwyczaić się do fal na głowie Michaela -aktora bardzo lubię - przecież i Jumong i Kingdom to dla mnie czołówka kdramowa i chyba mam wyryty w pamięci "jedyny słuszny "wygląd Song Il Gooka - początek rzeczywiście ala bond i matrix w jednym - tylko troszeczkę mam uwag do choreografii tych walk -jakoś średnio to wyszło - no ale to nic - to nie jest wuxia i przymknę oko na tą drobnostkę
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 28 cze 2010

Po drugim odcinku. :lol:

Mam wrażenie, że to jest miłość. :lol:
Nawet nie bardzo wiem gdzie się czas podział bo jak usiadłam tak skończyłam dziwiąc się, że to już koniec epizodu. Nadal jest komicznie, trochę nawet groteskowo ale w tak pozytywnym sensie, że jej! Z Song Il Gookiem to jest moje pierwsze spotkanie - nie mam go z czym porównywać (chociaż The Kingdom of the Winds od niepamiętnych czasów mam w planach) - co może nawet lepiej... :D . W ogóle - wszystko jest na razie takie proste... Żadnych dylematów w stylu - co, jak, dlaczego, po co i skąd... i nawet gdyby się skomplikowało to po prostu z góry wiadomo, że od bohaterów z takimi fryzurami trudno wymagać logiki :lol: Że tak powiem - refreshing :D
Zabija mnie też bezpośredniość damsko - męska w tej dramie :lol: Tak prosto z mostu: - Masz faceta? - Nie. - To dobrze :D -- LOL

I jaka muzyka!!! YAY!!! Nic tylko słuchać :D

I jeszcze tak sobie myślę, że jest to drama z gatunku tych, które baaaardzo przyjemnie się komentuje... :D

Ludzie, oglądajcie!
---------------------
:volli:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 29 cze 2010

ja też p[o drugim odcinku tej dramy i podobał mi sie pościg Jin Bo Bae za motorem Michaela - no i oczywiście przyjęcie -to co wyprawiał Michael podczas tańca z biedną dziewczyną to się do "tańca z gwiazdami" nadaje.Tylko nadal mnie rozprasza dość dziwna ala kogut fryzura pana Kinga.Ach i ta rozmowa - King -czy jest pan królewskej krwi - i riposta siostrzyczki a king kong tez byłby królewskiej krwi ?
I nie chce wyjść na szowinistę i seksmaniaka ale choć raz bohaterka "ma czym oddychać " co cieszy męskie oko
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 29 cze 2010

thon pisze:ja też p[o drugim odcinku tej dramy i podobał mi sie pościg Jin Bo Bae za motorem Michaela - no i oczywiście przyjęcie -to co wyprawiał Michael podczas tańca z biedną dziewczyną to się do "tańca z gwiazdami" nadaje.


Ha! Thon! Ja już po szóstym... Nie wiem kiedy czas zleciał, naprawdę...

Pościg był świetny (chociaż muszę się przyznać, że hmmmm... nie mogłam się napatrzeć na kolor karoserii :D ). A bal to prawie jak to tango z Prawdziwych Kłamstw... Te piski!

thon pisze:I nie chce wyjść na szowinistę i seksmaniaka ale choć raz bohaterka "ma czym oddychać " co cieszy męskie oko


Ach! Ten Biust (przepraszam - inaczej niż z wielkiej litery tego pisać nie można) to jest jej cecha charakterystyczna :D :D

Poza tym wrażenia po szóstym (ale prawie bezspojlerowo :D ): nie mogę, po prostu zwijam się ze śmiechu: Vivian - Tomb Rider; super szpieg Piostuś Pan w papuciach - to chyba tylko w kdramie możliwe. :lol: :lol: :lol:
Nasza główna (?) bohaterka - reporterka Bo Bae ma chyba mniej rozumu niż ptaszek... albo nawet dżdżownica... :D... W sumie nie byłoby to nic dziwnego w kdramie gdyby nie to, że jest do tego odnoszącą sukcesy (?) reporterką śledczą (!) - dwie konwencje się zmiksowały - LOL i może by to i drażniło gdyby nie cała zakręcona koncepcja tej dramy :D . A tak to nawet pasuje.
No i jeszcze psychopatyczny [ale to naprawdę psychopatyczny] "ten drugi" (a w Hyenie takiego poczciwca grał - ooooooo - :D ... jak się wyżył na koniku... i na panu co sobie siusiał... :D :D :D)

Aj! I jakie KISSY :shock:

[edit] i oto wydała się tajemnica dziwnej koguciej fryzury Piotrusia Pana - wystarczy, że wyjmie spineczki i to jest zupełnie inny człowiek - to jest po prostu superszpiegowskie przebranie :D

kiedy wiatr powiewa i wszystko mu opada na oczy- a wtedy kolana się pod tobą uginają Very Happy i dlatego dają ja w nadmiarze


Święte słowa Anullka, święte słowa :D

Jeszcze jedno - RAIN MAN <333333 uzależnia
:volli:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 29 cze 2010

po 4 epizodach kilka krytycznych uwag- wybuch samochodu -Michael siedzi wygodnie w fotelu i poprzez satelity ogląda to poprzez monitory ok -tylko jakim cudem satelita daje im zdjęcia od dołu - bo kamera była na wysokości trawy :)
No i Ferrari - nie kupuję jednak -bo jak widzieliśmy strasznie dymi niczym 20 letni Polonez - że też panienka dała się nabrać - Ferrari nie dymi -no chyba że to F1 to czasami mu się zdarza ale nie samochodowi osobowemu :) -i kolor -toż to obelga dla marki - kto kupuje srebrne Ferrari -Ferrari to kolor czerwony
Scena po wyścigu konnym - no i mamy oblicze jakie ujawnia nam Woo Hyun - powiedzmy szczerze wychodzi skurczybyk z niego.A scena w wc jak bije faceta za to że rozlał mu kieliszek gorzały potwierdza moje przypuszczenia.
Pierwsza rola Yoo In Young w której mnie nie wkurza ta dziewczyna a to już plus .Ja tylko chce więcej akcji Michaela z panią reporter no i Vivian -czy ona nie jest o M. zazdrosna?
Acha i fotel w którym zasiada M - nieodparcie przypomina mi Stargate SG1 i Atlantis - tam było podobny fotel pradawnych które siłą umysłu pozwalało kierować dronami obronnymi,statkami kosmicznymi itp :)
Gdy profesorek dawał pastę w tubce to wyglądało troszkę jak niestety nędzna podróbka 007 -nie takie bajeranckie zabawki jakie miał Bond.
odc 5 - sejf i jego tajemnice - Vivian super seksownie wyglądała w tym czarnym kombinezonie - no i świetny jest synalek - Vivian ma go owiniętego dookoła palca a on biedaczysko nawet nie zdaje sobie z tego sprawy :)
odc 6-9 widać że Vivian robi się naprawde zazdrosna o dziennikarkę - czyż to nie popsuje planów zemsty?
czekam aż zacznie nasz Michael powoli jeden po drugim ich w końcu wykańczać i oby pani detektyw szybko powiązała poszlaki i zaczeła domyslać się prawdy bo kobieta nie jest głupia i zaczeła być podejrzliwa
Awatar użytkownika
sujini
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 19 paź 2008
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: sujini » 29 cze 2010

ach, a jak już obejrzałam ostatnie 2 odcinki, ale strasznie fajnie wrócić pamięcią do początków, czytając Wasze wrażenia.:)

Co do finału... [ UWAGA SPOILERY]

Hm, mega zaskoczenie. Najwyraźniej coś źle wyczytałam wcześniej na youtube, bo skończyło się zupełnie inaczej niż się spodziewałam. Nie potrafię wyrazić jak zszokowana byłam kiedy ten samochód z Michaelem wybuchł, szczęka przez długi czas nie chciała mi się podnieść i wrócić na swoje miejsce. Szok, łzy i omg, omg. Nie mieściło mi się w głowie, że KTOŚ TAKI jak Michael zginął (przecież zawsze cało wychodził z każdej sytuacji), ale z drugiej strony auto wybuchło, więc musiałam się z tym jakoś pogodzić. Kiedy już zrozumiałam, że taki jednak jest koniec (chociaż nie pasowało mi, że Bo Bae taka uśmiechnięta była miast zalewać się łzami) nagle pokazali, że Michael jednak żyje. :shock: :shock: :shock: Więc pomyślałam, że może on wcale nie wsiadł do tego auta, że Bo Bae doskonale o tym wiedziała, stąd nie miała powodu do rozpaczy. No ale na koniec najwyraźniej była zaskoczona tak sama jak ja faktem że on żyje.. ;) Więc jak to było? Ja wiem, że on jest Supermanem, ale jak to z tym autem było? Nie wsiadł? Wsiadł i wyskoczył po drodze? Zapadł się pod ziemię??? Przedobrzyli. Ale i tak kocham tę dramę!!! :lol: :lol: :lol:
Szkoda siostrzyczki. Ach jak ja lubiłam patrzeć na Michaela w scenach z nią... Twarz mu się całkowicie zmieniała.. I ta scena w karetce, ach, och i ach.
Aaa, jeszcze coś.. podobała mi się Jang Mi.. Jej pomoc Michaelowi.. Nie taka ona jednak głupia jak się wydawało. :) I na studia poszła. No no. :)

[KONIEC SPOILERA]

Z pewnością kiedyś jeszcze wrócę do tej dramy:) Co mnie teraz ciekawi... Co dalej z mięśniami Song Il Gooka... Czy będzie dalej pracował, by utrzymać taką sylwetkę? ;) Czekam z niecierpliwością na jego nową dramę, a póki co chyba wezmę się za Lobbyist:)

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości