[2010] Cinderella's Sister

seriale z Korei
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 14 maja 2010

Czy tylko ja poczułem, że odcinek 14 był przełomowy? o.O [spoilery]

Po pierwszej słabej scenie... pod względem gry aktorskiej, sensu, montażu jak i wyreżyserowania przyszedł czas na olśnienie !! *_*
Czy przypadkiem nie zmienili reżysera, kamerzystów, montażystów i wszystkich odpowiedzialnych za scenografię?! Normalnie takich widoków jak dzisiaj nam zaserwowali, wydobycie piękna z tego miejsca... tak długo trzeba było czekać?! o.O!!
Zdarzało im się od czasu do czasu... mieć jakąś ładną scenę na odcinek, ale tutaj po prostu prawie każda była piękna :D
Nawet sceny w samochodzie... postarali się, aby wyglądały bardziej realistycznie niż zwykle to bywa :) Jestem zadowolony, a nawet bardzo :D

Co do treści... ILEŻ EMOCJI w końcu pomiędzy Eun Jo, a Ki Hoon'em w tej pięknej nocnej, leśnej scenerii... jedna z lepszych scen w całej dramie :D
i ta skrucha matki, ta jej przemiana... nie wiem co mam powiedzieć! Ta drama tak mi działa na nerwy bo ja nie wiem kto jest zły, kto jest dobry, komu mam kibicować! Scenarzysta naprawdę się postarał pisząc takie postacie, które wydają się jakby wyjęte z prawdziwego świata. Nie można po prostu o kimś powiedzieć, że jest zły, a o kimś, że jest dobry.... uwielbiam te moje cotygodniowe rozterki typu: komu w tym tygodniu kibicuję? xD

I czy tylko ja wyczułem tę chemię pomiędzy Hyo Sun i Ki Jung'iem podczas ich pierwszego spotkania? No kurde! Moje przeczucia chyba się sprawdziły... znalazł się książę dla naszego Kopciuszka xD
Wygląda na to, że drama zmierza do happy-endu, ale wszystko możliwe u Koreańczyków... dlatego nie zapeszam, tylko wyczekuję kolejnych odcinków :)


♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 14 maja 2010

Spoilery...

Czternastka zabija krajobrazami! Widziałam w każdym epizodzie tą farmę i o naprawdę różnych porach dniach i nocy, ale z takiej perspektywy jeszcze jej nie widziałam. Najazd kamery od góry, kwitnące drzewa, łuna księżyca, wszystko pogrążone w niezmąconej ciszy...i ten wyczuwalny spokój, by za chwile przenieść się do lasu i kipieć emocjami jakie staja się coraz bardziej werbalne pomiędzy czołową dwójką. Las wydawał mi się dość mroczny i budował napięcie, którego i tak zostało dostarczone nam niemało.
Pewnie każdy wyczekiwał, że nastąpi jakiś mały buziak, ale do niego (mam wrażenie) to jeszcze daleka droga. Zresztą, według mnie, zbytnio przyśpieszyłby cały potok wydarzeń. A przecież nie bez powodu wyczekujemy grzecznie przed monitorami tydzień za tygodniem:) Element krajobrazowy strasznie przypadł mi do gustu, wprowadził świeży wiaterek w to suto zakrapiane łzami i skondensowane emocjami bohaterów środowisko. Można powiedzieć , że na chwilę przyjął pierwszoplanową rolę i bardzo dobrze, bo zadziałał jak odskocznia:)

A teraz wspomniana wcześniej kondensacja - nie wiem, jakie jest wasze zdanie na ten temat, ale moje jest takie, że ta drama pod względem wylanych łez powinna zająć pierwsze miejsce. Oczywiście mówię to odrobinę z przekąsem, ale staram się też podchodzić do tematu krytycznie. Jest ich za dużo - powinny je zamienić na przykład te piękne nocne krajobrazy i całość znalazłaby swój złoty środek.

Ki Hoon utwierdził mnie jedynie w przekonaniu, że jest całkowicie pozytywna postacią. Jest zaangażowany, potrzebuje jednej damy serca, która zakotwiczyła się w nim dawno, dawno temu. Doceniam to, że odrzucił uczucia Hyo Sun. Postawił sprawę jasno, przy tylu niedopowiedzeniach, zatajaniach prawdy i ogólnie działaniach maskujących być może całkiem dobrą odmianą byłoby powiedzenie wreszcie tego, co się naprawdę czuje. Punkt dla tego pana.

Matka została zdemaskowana - wzrok Hyo Sun był złowieszczy, więc całkiem prawdopodobne, że jednak mama będzie musiała się spakować albo jakiś mały lincz? Tak czy siak - liczę na jakąś karę dla tej "ślepej" kobiety.

Tak... nie zdradzałam wcześniej:)hihihi, ale brat Ki Hoona -Ki Jung jest całkiem, całkiem. Nie stanowi mojego bóstwa z obrazka w rameczkach, ale jest męski i przyciągający na swój sposób. Oczywiście bardzo pomaga mu rola "bad guy" w tej dramie, ale mimo wszystko jakby miała zareagować jakaś chemia pomiędzy nim i Hyo Sun - nie mówię nie. Zauważyliście, że w tej dramie przypada dwóch panów na jedna panią - pań mamy całe dwie, więc jest czterech panów. Tego dziennikarza pracującego w barze nie wiem do jakiego worka go włożyć. Dziwny z niego facet, ale przystojny. Natomiast ( i teraz nastąpi wielkie łup!) książę nawet nie mieści się w moim rankingu 10. Jak zobaczyłam go po raz pierwszy to przyrównałam go do Gumisia. Tym mianem określam męskie, nadwrażliwe postaci, tonące we łzach. Chłopaki nie płaczą - tak?:) Dlatego wolę tych "bad guy".

Ciuchcia dramowa nabiera rozpędu i o ile nie zboczy z toru na manowce, to będziemy mieli zaserwowana dość dużą dawkę akcji wreszcie, interakcji. Może na chwilę chociaż łzy się osuszą. Przyglądałam się oglądalności najnowszych odcinków poszczególnych dram i jak na razie Kopciuszek rulezzz:)
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 14 maja 2010

Odcinek 14
Ja tylko krótko bo w sumie Mootyl i Piżmak napisali praktycznie to co sama chciałam napisać. Nadmienię tylko o jednej rzeczy, która od jakiegoś czasu mnie fascynuje, a tym samym ubolewam nad faktem, żę tak mało jest tego wątku.
Brat Ki Hoona - Ki Jung *____________________________* Jejku, on sprawia, że Kihoon od razu blednie w moich oczach. Jak tu Piżmak określiła 'bad guy' jest całkiem całkiem , bardzo całkiem ; ))))) Jest zły, ale taki z charakterem, tajemniczy, chłodny i w ogóle swoje kroki stawia zdecydowanie, bez względu na to jakie by nie były ... I tak jak go zawsze widzę to sobie myślę, dlaczego nie pairingują go z Eun Joo. To byłby taki genialny wątek, skoro wątki miłosne nadal nie są jasne, czemu by nie dodać jeszcze jednego, hę? Ki Jung uwodzi EJ, oboje przyciąga do siebie jak magnes, a w tym samym czasie nadal pozostaje jej wrogiem. Mam nadzieję, że w końcu pokażą jakąkolwiek konfrontację między nimi *____*
Jak Kihoon był fascynujący na początku, tak... jego postać jakoś tak zbladła ostatnio... Niezdecydowany, niestabilny emocjonalnie, nie wie co ma ze sobą i z tym wszystkim począć... meh..

A teraz wspomniana wcześniej kondensacja - nie wiem, jakie jest wasze zdanie na ten temat, ale moje jest takie, że ta drama pod względem wylanych łez powinna zająć pierwsze miejsce. Oczywiście mówię to odrobinę z przekąsem, ale staram się też podchodzić do tematu krytycznie. Jest ich za dużo - powinny je zamienić na przykład te piękne nocne krajobrazy i całość znalazłaby swój złoty środek.

Ohh zgadzam się. Zdecydowanie za dużo łez! Podejrzewam, że łzy Eunjoo zajmą teraz pierwsze miejsce w koreańskich rankingach ;DD Tak dla ciekawostki ... w zeszłym roku, pierwsze miejsce za eee częstotliwość łez zajęła Chae Jung Ahn w Cainie i Ablu ^^
Nie... faktycznie powinni trochę nad tym popracować bo jakby... widzisz scenę i wiesz, ze ona się zaraz popłacze XPPP

aha i ten... co do kolejnych depresyjnych spraw to... scena w 13 odcinku kiedy to Eunjoo zanurza się w stawie na oczach pana Janga. Byłam skonfliktowana jak to w ogóle odbierać. Udawała? Czy jej życie faktycznie jest w takim punkcie, że w każdej chwili, beztrosko wręcz może je zakończyć? W każdym razie uważam, że to bardzo ważna scena dla dramy. Pokazuje jej stan psychiczny, właściwie ten taki skraj, którego zwykle nie chce pokazywać. Wyjaśnia to dlaczego jest zła, co myślała i co myśli... wyraźnie pokazuje co ukształtowało ją taką jaka jest, jaka myśli, że musi być....ajussi jest jakby punktem wyjścia tej historii... Gdyby nie on, gdyby nie to że zniewolił jej matkę, jej życie prawdopodobnie wyglądałoby inaczej...
No i Taec . . .biedny... własny ojciec go nie rozpoznał : ((((
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 14 maja 2010

No i Taec . . .biedny... własny ojciec go nie rozpoznał : ((((


Motyw z ojcem jest dość dziwny, bo albo w początkowych odcinkach wkradł się błąd w tłumaczeniu albo ja powinnam wziąć oko w rękę:) Ale dałabym sobie głowę uciąć za to, że Taec mówił do niego wujku.

scena w 13 odcinku kiedy to Eunjoo zanurza się w stawie na oczach pana Janga. Byłam skonfliktowana jak to w ogóle odbierać. Udawała? Czy jej życie faktycznie jest w takim punkcie, że w każdej chwili, beztrosko wręcz może je zakończyć? W każdym razie uważam, że to bardzo ważna scena dla dramy


Myślę, że Eunjoo dla osiągnięcia konkretnego celu, a w tym przypadku, by ojciec Taeca nie rozrabiał więcej - jest w stanie zrobić wszystko! Gdy przygotowywała drożdże - zaniedbała na tyle swoje zdrowie, że wylądowała w szpitalu, ostatnio, gdy nie udało im się załatwić maszyny - też załatwiała jak szalona sprawy i po powrocie ledwo na nogach stała. Ani nie je, ani nie dba o siebie. Pijaczynki maja to do siebie, że lubią wracać i nic do nich nie dociera - powtarzają w kółko swoje błędy i ktoś inny za nie płaci. Jej czyn to w moich oczach oznaka totalnej bezsilności. Bo jak dotrzeć do kogoś z klapkami na oczach? Ten pijaczek w sumie pod tym względem niewiele różni sie od matki Eunjoo. Ona brnie w zaparte i on tak samo - oboje krzywdzą ludzi po drodze, siebie samych i stwarzają konfliktowe sytuacje. Eunjoo jest torpedowana z każdej strony sytuacjami, w których biorą udział osoby, po których musi potem posprzątać. A takie sprzątanie może być wykańczające psychicznie - i to myślę, że stało się głównej bohaterce - psychika jej klękła.


I tak jak go zawsze widzę to sobie myślę, dlaczego nie pairingują go z Eun Joo.


Aj Maura robisz smaczek - nie ma co. Ja nawet wyszłam trochę poza to. Mianowicie - zły brat, nasz seksowny czarny charakter jest zafascynowany ponurą i małomówną Eunjoo. Nie wyjaśnia niczego, tylko coraz częściej pod różnymi pretekstami spotykają się i omawiają sprawy fabryki. Książę zaczyna podejrzewać co się dzieje i chce naprowadzić Eunjoo na trop, kim właściwie jest jego brat i co zrobił, ale wiążę się to z tym, że sam musi się przyznać do swojego grzechu, więc przesuwa sprawę w czasie. Eunjoo natomiast wydaje się być zaciekawiona pomysłami złego brata i przystaje na niektóre jego propozycje. Tylko nie bardzo umiem umieścić tutaj rolę Hyo Sun, bo gdyby ona także poczuła miętę do bad guya, to znów utworzyłby się trójkącik wokół tego samego faceta...aż szkoda, że nadal pamiętam, kto tutaj jest księciem...wielka szkoda.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 14 maja 2010

.aż szkoda, że nadal pamiętam, kto tutaj jest księciem...wielka szkoda.

Ehh jakby to nie mógł być książę ;P

Oj, ale ta Twoja opowiastka brzmi pysznie~! <3

Motyw z ojcem jest dość dziwny, bo albo w początkowych odcinkach wkradł się błąd w tłumaczeniu albo ja powinnam wziąć oko w rękę Ale dałabym sobie głowę uciąć za to, że Taec mówił do niego wujku.

No w sumie to on powiedział ajussi tylko w satori... to było takie... 'adzie' , ale za drugim razem chyba już powiedział tato. . . nie wiem.. satori to ciężka sprawa czasami ;D W każdym razie może to wynika z tego, że jak Taec zauważył, że go ojciec nie rozpoznaje postanowił się nie ujawniać... no bo niby po co znowu mieć kontakt, z osobą, która Cię krzywdziła tak, że w końcu decydujesz się opuścić tą osobę? Gdyby Eun Joo nie zawołała do po imieniu nie byłoby sprawy. . . Ale i tak musiało boleć... nie rozpoznać własnego syna. . . do jakiego stopnia trzeba zapomnieć by własnego dziecka nie poznać?! Ja wiem że on się zmienił, zgubił conieco i w ogóle, ale mimo wszystko!!!!
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 14 maja 2010

Masz rację. Chociaż jak oddawał Eunjoo synowi, to miał jego numer tel. Ciekawe kiedy się nimi wymienili? Nie gra mi odrobinę ten motyw.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 14 maja 2010

Masz rację. Chociaż jak oddawał Eunjoo synowi, to miał jego numer tel. Ciekawe kiedy się nimi wymienili? Nie gra mi odrobinę ten motyw.

Może miał telefon Eunjoo i z niego zadzwonił... ^^
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 14 maja 2010

Brałam to pod uwagę :) Czyli gad grzebał jej w kieszeni...Nie ładnie
A z drugiej strony nie przypominam sobie, by Eun Yo kiedykolwiek dzwoniła do Taeca. Zawsze przypełza na ganek i pyta: "Śpisz już? Jak nie to wyjdź, bo muszę z tobą porozmawiać". Jakby miała w komórce jego numer to przecież łatwiej byłoby napisać sms-a:) I wtedy jak odjechała z ojczulkiem i zostawiła Taeca z instrukcjami, to też bida nie włożył reki w kieszeń i nie wyjął tel, by zapytać "o co w ogóle kepasa z tym całym moim zostawianiem mnie tutaj?"(oczywiście żartuję). Mnie zawsze zastanawiają takie głupiutkie drobiazgi.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Postautor: anna-banana » 14 maja 2010

Jak dla mnie w 13 epie zwolnili troche tempa,sama nie wiem jakoś mi sie nie podobał ten ep,był dla mnie nie równy.
Wydaje mi się że Ki Hoon jest trochę taką płaczliwą postacią,chyba jeszcze nie widziałam żadnej dramy gdzie męski główny bohater jest tak płaczliwy :P A tak w ogóle to mi go szkoda było w 14 epie,bo mimo że on się trochę tak broni przed tą miłością do Eun Jo,bo wie że zrobił wiele złego tej rodzinie,mimo to nie potrafi przestać jej kochać ,a ona mu tu mówi że powinien jeszcze raz pomyśleć o Hyo Sun. Heloł? Jak on ma nagle zmienić swoje uczucia? Bo ona mu kazała? Przecież nie można nagle po 8 latach przestać kogoś kochać i pokochać kogoś innego,to chyba byłoby trudne :confused:
Aha,i co oznaczało to co powtarzał oppa,że "Nie może"? Nie może pozwolić sobie kochać Eun Jo bo przyczynił się do śmierci ajussiego? Czy że nie może odwzajemnić uczuć Hyo Sun bo już od dawna kocha Eun Jo?
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 14 maja 2010

Aha,i co oznaczało to co powtarzał oppa,że "Nie może"? Nie może pozwolić sobie kochać Eun Jo bo przyczynił się do śmierci ajussiego? Czy że nie może odwzajemnić uczuć Hyo Sun bo już od dawna kocha Eun Jo?


Ja uważam, że to drugie, bo ten jego "wielki grzech" jaki popełnił w stosunku do ojca Hyo Sun może być mu wybaczony. Pamiętacie jak proponował ojcu, by odpuścił sobie firmę, osiadł gdzieś z dala od tego wszystkiego, nasz książę chciał spokojnie sobie żyć z partnerką i później dzieciakami pod warunkiem , że Eun Yo mu wybaczy, więc nie chodzi tutaj o sprawę podsłuchania rozmowy telefonicznej, nie ona decyduje o tym, czy mogą być razem czy nie w przyszłości. Nie może odwzajemnić uczuć Hyo Sun, bo od dawna kocha druga siostrę. Zresztą czy popełniłby jakiś błąd czy tez nie i jaki by on nie był w skutkach, to cały ten czas kocha tą sama dziewczynę i żaden błąd kochać jej mu nie zabroni :)
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Postautor: mootyl » 14 maja 2010

ejjj czy tylko ja pamiętam, że w tej historii to Hyo Sun jest Kopciuszkiem, a nie Eun Jo ?! o.O
i wiem o tym, że Ki Hoon nie jest księciem bo musiałby skończyć z Hyo Sun... a raczej tak się nie stanie xD
wydaje mi się, że książę to albo młodszy, albo starszy brat Ki Hoon'a i po ostatniej konfrontacji Hyo Sun/Ki Jung uważam, że oni skończą razem i znalazł się nasz książę...
jeszcze te słowa nienawiści Hyo Sun - że mu nie odpuści! :) ja chcę, aby drama poszła właśnie w tę stronę...

A Eun Jo i Ki Hoon'a niech już zostawią w spokoju i niech powoli już do siebie wracają xD
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Postautor: anna-banana » 14 maja 2010

Ale ten drugi brat ma jakąś taką obsesyjkę na punkcie Hyo Sun,jak w jednym z odc ciągle oglądał jej reklamęxD
Może to on jest księciem,bo bad brat jakoś tak widzi ją jako dzieciucha.
A oppa wspominał coś o ty że chciałby mieć dzieci z Eun Jo jak rozmawial ze swoim ojcem? Czy to może mnie zamuliło? :shock:

Edit
Cinderella Sister OST Part.2 (digital single)
Obrazek

01 Alex (Clazziquai Project) - Tree (3:29)
02 JOO - Turn Around (4:44)
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 15 maja 2010

Była mowa o dziecku - "jeśli będziemy mieć dziecko, to możesz się nim zająć".
Oj bo ta cała historia jest wykręcona, dlatego ja traktuję Eun Jo jako główna bohaterkę, zresztą już wcześniej wspominałam, że bardziej mi przypomina kopciuszka niż Hyo Sun. I stąd się wzięło nadanie tytułu księcia Ki Hoonowi:) Zreszta na pierwszej stronie jak byk jest napisane - * Chun Jung Myung jako Ki Hoon (Książę) .

Może i tylko umownie został tak tutaj nazwany, ale został:
"Making matters worse for Eun-Ju, Hyo-Seon seems to like Eun-Ju's prince Ki-Hoon (Cheon Jeong-Myeong)." (źródło http://asianmediawiki.com/Cinderella%27s_Sister)
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Postautor: anna-banana » 15 maja 2010

Piżmak pisze: bardziej mi przypomina kopciuszka niż Hyo Sun. I stąd się wzięło nadanie tytułu księcia Ki Hoonowi:) .


Mi przypomina kopciuszka przez tę rozpacz po stracie ojca,bo jakby nie patrzeć,to on był jedynym ojcem jakiego w życiu miała i jednym z najlepszych jakiego mogła mieć. Kopciuszkiem mogła byc również dlatego że na początku była nikim,a potem spotkała księcia,który zmienił ją i zaczęła odnosic sukcesy w firmie ojca. Naciągana ta moja teoria trochę,ale ja nie potrafię ujrzeć Hyo Sun w roli kopciuszka,nie pasuje mi ona jakoś :confuse:

(mój setny post :kyaa: )
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 15 maja 2010

Zgadzam się z Tobą stuprocentowo:)
A tak z innej beczki zobaczcie jakie czasem durnoty umieszczają na stronach...Jak czytałam to zastanawiałam się czy na pewno oglądam dramę, która została tam opisana:
http://allkoreandrama.com/cinderellas-stepsister

Zapomniałam wspomniec o OST, piosenka Alex bardzo spokojna i miła dla ucha, ale drugie cudeńko jest prześliczne, w szczególności jak ja słysze w dramie podczas tych smutnych momentów nabiera dla mnie zupełnie innego wymiaru:)

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości