[2008] Family's Honor

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

[2008] Family's Honor

Postautor: Maura » 28 mar 2010

Nareszcie ^^^

Obrazek

Tytuł: 가문의 영광 ( Family Hono / Glory of Family ) (wcześniej znana jako Marrying the Mafia :D:D:D)
Rodzaj: familijny, komedia romantyczna
Czas emisji: 11th Oct 2008 to 19 April 2009
Stacja emitująca: SBS
Liczba odcinków: 54

Podsumowania odcinków -> dramatomy

Napisy -> KLIK
Viikii -> http://www.viikii.net/channels/goto/familyhonor
Linki do rawów -> KLIK narazie takie, ale ostatnio jestem zdeterminowana nabić 150 postów na AM-addiction więc to się zmieni ^^
pliki z soompi z angielskimi napisami -> KLIK

Rodzina Ha
Obrazek
* Yoon Jung Hee jako Ha Dan Ah
* Jun No Min jako Ha Soo Young
* Kim Sung Min jako Ha Tae Young
* Shin Goo jako Ha Man Gi
* Park Hyun Sook jako Ha Joo Jung
* Suh In Suk jako Ha Suk Ho
* Park Joon Mok jako Ha Dong Dong
* Kim Young Ok jako Yoon Sam Wol
* Lee Soo Min jako Yoon Jo Man

Rodzina Lee
Obrazek

* Park Shi Hoo jako Lee Kang Suk
* Jun Hye Jin jako Lee Hye Joo
* Yeon Kyu Jin jako Lee Cheon Gap
* Seo Kwon Soon jako Choi Young Ja

Inni ^^

* Lee Hyun Jin jako Jung Hyun Kyu
* Shin Da Eun jako Oh Jin Ah
* Maya jako Na Mal Soon <- pani od niesamowitego głosu, ja nadal dostaję dreszczy kiedy słucham jej wersji tego kawałka ->KLIK Ahh uwielbiam tą kobietę <3

O czym . . .

Ha Dan Ah (Yoon Jung Hee) to wszykształcona i dobrze wychowana trzydziestolatka.Dziesięć lat temu przeżyła tragiczny wypadek, w którym zginął jej dopiero co poślubiony małżonek. Od tamtej pory jej życie wypełnione było pracą i rodziną i . . . myślami o zmarłym ukochanym. Na horyzoncie pojawiają się dwaj atraktyjni mężczyźni - student Danh'y - Jung Hyun Kyu (Lee Hyun Jin) oraz Lee Kang Suk (Park Shi Hoo) - businessman, który zawsze dostaje to czego chce.

Drama skupia się na życiu członków rodziny Ha - jednej z niewielu rodzin szlacheckich, która we współczesnym świecie wciąż odnajduje się w tradycjach i daleko zakorzenionym szacunku do siebie nawzajem. Historia zaczyna się raczej smutnego wydarzenia - umiera najstarszy członek rodu i wszyscy przygotowują się do wielodniowego tradycyjnego pogrzebu. Tymczasem żony dwóch starszych braci Danhy oświadczają, że chcą rozwodu, a wieloletnia przyjaciółka ojca jest z nim w ciąży. Każdy z członków rodziny zaczyna własną historię miłosną . . .

Obrazek

Najsympatyczniejsza drama w swoim rodzaju ; ) Czekałam na nią (na napisy) ponad pół roku, a kiedy się doczekałam umilała mi życie w wyczekiwaniu na wyniki z matury w zeszłym roku ;) Widzę, że długie dramy robią się coraz modniejsze wśród dokowiczów, więc pomyślałam, że i ja polecę tę najulubieńszą. ; ) Poza tym do 18 odcinków wyszły już softsuby, które z wielką chęcią udostępnię (wychodzą dosyć szybko) . Przynajmniej nie będziecie się tak męczyć jak ja z viikii XP
Po raz pierwszy czerpałam przyjemność z każdego wątku jaki nam serwowano, poza tym historia bardzo ciepła,taka rodzinna, romantyczna i . . .właściwie nigdy nie wiesz kiedy znowu zwali Cię z nóg humorem ; ))) Byłoby parę rzeczy, które możnaby naprawić np minę leniwych kluchów i to głupie zaparcie u głównej bohaterki, usunąć rodziców Kang Suka, czy też zrobić nieco 'zdrowszą' postać Jun Hye Jin, ale poza tym? Nic, absolutnie nic bym nie zmieniła ;)))
Uwielbiałam wątek drugiego brata i policjantki, wiecznei pobitego Dong Donga i jego rozkminy z dziadkiem. A i ciotka też rządziła ze swoimi tekstami :D W ogóle tam same 'równiachy' były xP A główna para? Ahhh <333

No to mam nadzieję, że ktoś się kiedyś skusi^^ Ja sama chyba wygramolę sobie kiedyś znowu trochę czasu na tą dramę ; )


Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 28 mar 2010

Skoro tak polecasz to moze pościągam jak będę w domu... :P Wiem jedno, ostatnio koleżanka podsunęła mi całkiem przypadkiem OST z tego serialu i te piosenki to jest MOC. Genialne.
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 28 mar 2010

ostatnio koleżanka podsunęła mi całkiem przypadkiem OST z tego serialu i te piosenki to jest MOC. Genialne.

No <3333 4men rządzą ; ) W ogóle śmieszna sprawa bo przez całe 54 odcinki przewija się jakieś 5 piosenek, ale one są takie genialne i tak fajnie tworzą klimat, że chyba nigdy mi się nie znudzą <3
Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 16 kwie 2010

czyli te 42 odcinki z soompi to jak mniemam całość ,tylko jak zwykle to bywa albo coś wycięto albo coś połączono jak np było z Pure 19 :),no nic ale można dawać do kolejki jdownloadera :),akurat skończy mi się Kimcheed Radish Cubes i będzie następna dłuuga seria pod ręką :)
edit - 1 odcinek już się ściąga ,jak będzie zła seria to Maurę ściągnę do Białegostoku i publicznie pogrożę palcem
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 16 kwie 2010

Tak to jest całość - wydaje mi się, że tam odcinki są dłuższe, ale nie jestem pewna ; ) Szkoda, że drama została zlicencjonowana bo już w sumie nie mam pojęcia gdzie jej szukać .. am-daddict też odpada bo udostępniają tylko ulubieńcom ; (

,jak będzie zła seria to Maurę ściągnę do Białegostoku i publicznie pogrożę palcem
_________________

No coś musiało być w tym serialu skoro jest jedynym długaśnym familijnym, który skończyłam z żalem i co więcej - bez przewijania ^^ Ale to już kwestia indywidualna czy komuś się podoba czy nie ^^ Mimo wszystko jednak mam nadzieję, że odpowiedź będzie pozytywna ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 26 maja 2010

Trzymajcie kciuki bo właśnie zaczęłam... Jestem lekko przerażona ale już 4 odcinek za mną... Wrażenia na razie pozytywne, chociaż jestem niecierpliwa trochę i co dłuższe ujęcia przewijam. Niesamowicie podobała mi się cała ceremonia pogrzebu. To jest pierwsze moje spotkanie z długą dramą i - może to wynika z braku opatrzenia ale - pierwsza różnica jaka mi przychodzi do głowy w porównaniu z mini-dramami to taka jakaś większa teatralność - nie w sensie rozmachu ale kameralności ujęć - trochę (ale tylko troszeczkę) jak w teatrze TV. Poza tym czuje się podskórnie, że to jest taka saga rodzinna... długa i powolna, z zupełnie inaczej rozłożonymi akcentami.

Nie bijcie mnie, ale z bardzo, bardzo wczesnego dzieciństwa przypomniał mi się klimat popularnego dość serialu brazylijskiego (czy aby?) "W kamiennym kręgu" - Babcia oglądała a ja chcąc nie chcąc nasiąkałam. Nie wiem na ile to faktycznie podobne poza tym moim wspominkowym ogólnym wrażeniem (za cholerę nie pamiętam szczegółów fabuły), bo miałam lat wtedy nawet nie -naście a kilka no ale wrażenie jest tylko wrażeniem przecie... coś jakby ta słynna magdalenka Prousta, - wywołująca szereg abstrakcyjnych na pozór skojarzeń.

Pisałam już, że podobało mi się przedstawienie ceremonii pogrzebu? Aha! Pisałam... Poza tym - serial to może nie jest bardzo wiarygodne źródło informacji na temat obyczajów, ale daje przynajmniej chyba pewien wgląd w wyobrażenia o nich samych Koreańczyków - stosunku do rodziny i tradycji. Jednym słowem jak oni sami chcieliby to widzieć. To jest również niezwykle ciekawe. Na razie więc oglądam dalej z tego właśnie powodu. Czy wytrwam? Ile czasu mi to zajmie?
:volli:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 28 maja 2010

Nie ma to jak dwa posty pod rząd :D ale...

... zmęczyłam już 8 odcinków i yay! jaka ta drama robi się... wszystko zaczyna się rozpędzać, bohaterowie nabierają wyrazistości i w ogóle robi się ciekawie. Jak dla mnie to głównie za sprawą trzech postaci:

1. Babcia/ciotka - nie znam dokładnie jej wieku ale chyba nie jest dużo starsza od swoich ciotecznych wnuków. Co najwyżej 10 lat - a w ogóle zachowuje się jak dwudziestka - och! ona i jej coworker!

2. OooooO młodszy bliźniak (w ogóle - bliźniaki? WTF) - stały klient na alkomacie [lol] zastanawiam się czy zostały mu jeszcze jakiekolwiek przepisy do złamania na tym skrzyżowaniu...

3. No i po trzecie ale wcale nie ostatnie Lee Kang Suk czyli Park Shi Hoo. Idealny, zimny, cyniczny drań ze śladami ludzkich odruchów w obecności siostry i olśniewającym lekko drapieżnym uśmiechem, czyli to co tygrysy (na ekranie tv, bo w życiu to z goła inaczej bywa) lubią najbardziej... Postać intrygująca, bo mająca duży potencjał związany z przeciąganiem drania na jasną stronę... [eche! jak miło pomarzyć...]. A jego rodzice i to jak nimi manipuluje... Niby ojca i matki słucha a jak co do czego przychodzi to potrafi tupnąć nogą i jedno i drugie jak niegrzeczne dziecko ustawić. A potem się uśmiechnąć. Dobrze powiedział chairman Ha, że zwykłemu kotu przydarzyło się spłodzić tygrysa...

No i całe, całe tło - rodzina i szacunek dla jej historii i przodków, komizm i dramat zderzenia konserwatyzmu i tradycji z "pospolitością", wulgarnością i nowobogactwem, ale również ze zwykłym, zmieniającym się i idącym do przodu światem.

Jak na razie dla mnie bomba!
:volli:
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 28 maja 2010

Babcia/ciotka - nie znam dokładnie jej wieku ale chyba nie jest dużo starsza od swoich ciotecznych wnuków. Co najwyżej 10 lat - a w ogóle zachowuje się jak dwudziestka - och! ona i jej coworker!

hehe ja nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że ciotka była nawet młodsza od braci ;D w ogóle 'młodszy' to kawał cholery xD
2. OooooO młodszy bliźniak (w ogóle - bliźniaki? WTF) - stały klient na alkomacie [lol] zastanawiam się czy zostały mu jeszcze jakiekolwiek przepisy do złamania na tym skrzyżowaniu...

hehe tak bliźniaki XDDDDDDD
wątek z policjantką aaaah, uwielbiam <333

No i całe, całe tło - rodzina i szacunek dla jej historii i przodków, komizm i dramat zderzenia konserwatyzmu i tradycji z "pospolitością", wulgarnością i nowobogactwem, ale również ze zwykłym, zmieniającym się i idącym do przodu światem.

No to był zdecydowany plus tej dramy. Mi również baardzo podobała się ceremonia pogrzebu. Najpierw byłam zaskoczona, jak to w dramie przez chyba tam nawet dwa czy trzy odcinki można ciągnąć taki wątek, ale tutaj pięknie wszystko wyszło. Z tą grzecznością, to oni dla mnie aż ZA grzeczni tam są, ale zgadzam się, że od razu widać ten kontrast między rodziną Ha, a np prostackim (nie, nie prostym, prostackim) zachowaniem ojca Kang Suka.
Jak na razie dla mnie bomba!

tym zdaniem nakręciłaś mnie pozytywnie chyba na cały dzień ; ) Cieszę się, że jest ktoś komu się ta drama spodobała bo już traciłam nadzieje i wiarę we własne gusta XP Życzę udanego oglądania i pisz jak najwięcej ; )
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 29 maja 2010

Życzę udanego oglądania i pisz jak najwięcej ; )


Dzięki, dzięki... ja i tak nie mogę się powstrzymać (próbowałam - jak mamę kocham - ale nie wyszło), więc pewnie jeszcze nie raz post pod postem wystosuję - a co tam!

Oglądanie na razie idzie jak z płatka - nie żebym nie przewijała czasami, bo np. jakoś wątek taty/dziadka i jego dziewczyny do mnie zupełnie nie przemawia (tzn. sam pomysł jest rewelacyjny i absurdalnie śmieszny, ale potraktowany tak poważnie (aktor od tatusia!), że aż męczy) ale poza tym... Młodszy bliźniak i policjantka to jest czysta rewelacja! Poza tym najlepsze są sceny z nim, pradziadkiem i małym. Pradziadek przy małym dziecinnieje i komiksy wciąga, jednocześnie próbuje być dla niego ojcem (albo przynajmniej mentorem) co mu średnio wychodzi dopóki w te usiłowania nie wcina się prawdziwy ojciec i to działa na małego jak płachta na byka - lol!
Rodzina Lee też jest niezła... a przy mamusi to już chyba największy mam ubaw... :lol:
Poza tym strasznie lubię młodszą Lee'ównę. Biedna dziewczyna, zupełnie nie przystosowana i nie pasująca do świata rodziców i brata. Widać jednak, że dla Lee Kang Suka (znaczy brata - Park Shin Hoo) jest oczkiem w głowie. Mam tylko czasem wrażenie, że on ją przeraża, bo dziewczyna wrażliwa i delikatna, introwertycznej natury a to prawdziwy (jak na razie) drapieżnik.

Jednego przy oglądaniu tego serialu tylko żałuję - że nie znam koreańskiego na tyle (ba! nie znam wcale - ale to już inna inszość) żeby rozróżniać mowę grzeczną od niegrzecznej i stopnie pośrednie. Przypuszczam, że akurat tutaj może odgrywać to dużą rolę i że przez to wiele komicznych sytuacji przechodzi mi koło nosa...

[edit] Słowo daję - ten serial robi się coraz lepszy - biję własne rekordy w pochłanianiu odcinków :D :shock: :D . A młodszy brat - bliźniak przyprawia mnie o napady spazmatycznego śmiechu ("Maaaamo! Nie chcę być jak Hong Gil Dong!"). On mi w ogóle czasem Antonia Banderasa przypomina... Tzn. jego azjatycką wersję.
:volli:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 30 maja 2010

Mówiłam, że będzie post pod postem?

Zaczynam kochać te ostowe piosenki.

A poza tym? Hi, hi, poza tym że drama wciąga i bawi zamierzenie to z niezamierzonych radości:

po pierwsze wydaje mi się, że jest to serial eeeee.... samochodowy. Powaga - chyba połowa (a jak nie połowa to przynajmniej bardzo dużo) scen dzieje się w samochodzie albo przy samochodzie, ewentualnie na samochodzie [przypadek policjantki - lol]. Ach, te pełne napięcia wymiany spojrzeń między kierowcą a pasażerem! W spojrzeniach samochodowych specjalizuje się przede wszystkim para główna i starszy bliźniak ze swoją dziewuszką - z tym że oni przeszli na wyższy stopień wtajemniczenia i zerkają na siebie przez lusterko :lol: . Właśnie ostatni tj 19 (noooooo..... mam tempo) odcinek skończył się pełnym napięcia spojrzeniem przez szybkę: on zatrzymał samochód, ona płacze i patrzy, on patrzy, przed nim kierownica... co będzie dalej? :lol:

Drugi efekt uboczny to spojrzenia zwiastujące retrospekcję - no w mini-dramach też obecne ale nie na taką skalę i tak intensywne! Chociaż ja tam nie mam nic przeciwko - pod warunkiem, że wizję ma Park Shi Hoo, a trzeba przyznać że on chyba najczęściej je miewa :lol: .

No i trzecia sprawa to monologi głównego bohatera, którym często i gęsto towarzyszą te właśnie retrospekcyjne spojrzenia. To działa na mnie powalająco chyba za każdym razem. :lol: Patrzy sobie taki na białego pluszowego misia który mu pół biurka zajmuje, widać że spojrzenie się mgli i w zasadzie człowiek oczekuje, że w tym momencie jakimś cudem bohater wyciągnie przed siebie rękę z czaszką zacznie recytować: "Być albo nie być..." albo - to w przypadku głównej bohaterki która dla odmiany gapi się nie na pluszaka a zdjęcie - "Precz, przeklęta plamo! precz! mówię!"

Nooooo nie byłabym sobą gdybym się choć trochę nie ponabijała, ale w ogóle to drama jest naprawdę dobra. To jest faktycznie taki bardzo przyjemny czasoumilacz :D

[edit] salon państwa Lee lekko mnie przeraża
[edit2] odcinek 27 - o mamo!
[edit3] 31 - ta drama jest <3 <3 <3 ... :smitten:
[edit4] 32 - jeszcze bardziej <3 <3 <3
:volli:
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 30 maja 2010

noo Maura.. po twoim goracym polecaniu jak tutaj sie nie oprzec jeje? choc przyznam ze wizja sciagnia tylu epow brzmi groznie.. lae w wakacje pomysle o niej :)
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Postautor: Volli » 10 cze 2010

evelinux dzięki, dzięki Ci! Ratujesz mnie przed kolejnym postem pod postem! LOVE :wink:


To była moja pierwsza długa drama i szczerze mówiąc gdy się na nią rzucałam nie myślałam, że wytrwam. Połknęłam ją jednak w całości w tempie ekspresowym, które mnie samą właściwie przerażało. Dla Family's Honor odłożyłam Coffie House, rzuciłam Chuno (jeszcze się w kącie kurzy), zawiesiłam Tumbling i - niech wolno mi będzie wyznać - czasami byłam nawet wdzięczna za brak subów do Zbója i Okularnicy.

Trudno jest pisać o całej - tak długiej - dramie. Dlatego, przede wszystkim, że długa - jedno wydarzenie goni drugie a kolejne wrażenia wypierane są przez następne. Mimo wszystko jednak postaram się o kilku rzeczach wspomnieć.

Po pierwsze - wydaje mi się, że cała historia podzielona była na 3 części -

Pierwsza część - zawiązywanie historii poszczególnych bohaterów, rozkwit ich związków itd. itp. - to była część obyczajowa z napięciem wprowadzanym przez Gang Suka (i resztę rodziny Lee) zarówno w obszarze "biznesowym" jak i "związkowym" (ech, te dylematy przed misiem)

Druga część to część dramatyczno - obyczajowa (z naciskiem na dramat) - te odcinki oglądało mi się zdecydowanie najgorzej, momentami miałam wrażenie, że z histerią (zwłaszcza mamy Lee) - delikatnie rzecz ujmując - scenarzyści przesadzili; poza tym - na naszych głównych bohaterów, którzy jakimś cudem wyznali sobie w końcu miłość - spada nieszczęście za nieszczęściem (jak nie urok to bomba - bez kitu) co generalnie ma nawet swój urok w mini-dramie, ale 10 odcinków plag egipskich to jednak trochę za dużo. Przewijałam.

Trzecia część - naj naj naj - słodsza - obyczajowo - komediowo - bajkowa *wata cukrowa i baloniki* - zamknięcie wszystkich wątków (chyba bardziej nie dało się już ich pozamykać), cudowne przemiany i cała seria politycznie i społecznie poprawnych happy endów (ja się nie wyzłośliwiam - po prostu stwierdzam fakt - dobry happy end zły nie jest). W tej właśnie części najwyraźniej zaznaczono rolę i dobro płynące z funkcjonowania rodziny opartej na tradycyjnych wartościach (koreańskich - jak mniemam :wink: ). Rodzina żywi, rodzina radzi, rodzina nigdy Cię nie zdradzi - LOL. Najwięcej też było wątków komediowych, które po prostu rozkładały na łopatki. Weźmy na ten przykład młodszego bliźniaka z szacowną małżonką:

w ogóle 'młodszy' to kawał cholery xd


I to jakiej - LOL - boski był! Te jego "poranne mdłości" i "zachcianki". Dialogi i monologi... Padłam kiedy nazwał pervertem Gank Suka nie za to, że na randkach kazał Dan Ah śpiewać, ale za to, że tego słuchał! Albo - tata pobity, mama w ranach, Dong Dong w siniakach - rodzina potłuczonych :D

Druga moja kandydatura to Yoon Jo Man - czyli młodsza pomoc kuchenna i jej tragiczny żywot. Kobieta - anioł (a bez smaku). :lol: :lol: :lol: i jej absztyfikant - toć na tym zemrzeć ze śmiechu można było.

Dziadek - mistrz Yoda i babysitter. Nie mam słów.

Mamusia Lee - jak już przestała być tragiczna nad miarę, powróciła do pierwotnego stanu. A stan pierwotny zawsze mnie rozwalał... Tatuś Lee z resztą też miał momenty...

O głównej parze powiem tylko, jak Maura, że <3 <3 <3, co jest dziwne, bo przyznaję, że bywały momenty, kiedy Dan Ah denerwowała mnie niemożebnie (cały czas wydawało mi się na przykład, że jest trochę opóźniona w rozwoju - no, na pewno nie należała do raptusek), a Park Shi Hoo i jego gra aktorska - noooo to było zaskoczenie. Cudownie fatalna (ech, przesadzam może - ale daleko jej do doskonałości). Dopóki grał wrednego żbika było dobrze, ale jak się nawrócił? Matko i córko! Najlepsze momenty - skądinąd - gdy Dan Ah wypytuje go o hotel - wyglądają w ten sposób, że najpierw - oczy w słup, chwilka w bezruchu i wzdrygnięcie - coś jakby - "och, a teraz powinienem zagrać zaskoczonego" :lol: :lol: :lol: . Ech... Ale uśmiechy za to wtedy gęsto rozdawał i wyglądał jak przez okno, więc wszystko jest do wybaczenia. Z resztą przez ostatnie odcinki znacznie się poprawił.

Na początku bardzo nie lubiłam macochy a od około połowy serii pokochałam ją całym sercem - ona też uległa przemianie na skutek uzdrawiającej mocy Rodziny.

Bardzo lubiłam dziewusię starszego bliźniaka - dziewczyna świetnie grała - chociaż sam wątek jako taki wydawał mi się troszkę męczący i nudnawy. No ale dla równowagi niewątpliwie był potrzebny. BTW dziewusię grała młodziutka sekretarka z TBoTR (ta od pana Mleczko).
Lubiłam też młodą zestrachaną panienkę Lee. Też kawał dobrej roboty.

Ale największym moim odkryciem jeśli o tę dramę chodzi był zabujany student. Ten wątek w całości jest cudowny, a ja oficjalnie dodaję czwarty uśmiech to moich trzech koreańskich *Pięknych Uśmiechów z Nienacka* (chyba nie muszę wspominać, że Park Shi Hoo też figuruje na tej liście?).

Podsumowując - jak na tak długą dramę i taką mnogość wątków - to jest bardzo dobra seria. Może trochę bardziej operowo-mydlana niż mini-dramy, ale dobra.

Ja - lubić.
:volli:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008] Family's Honor

Postautor: thon » 30 maja 2013

ta dramę oglądałem x razy bo -warto ,fabuła cudo ,song All I Need Is You zabójczy a scena jak Oh Jin Ah wali w okno samochodu zawsze doprowadza mnie do łez .Drama na duże D.Jedyny minus to Lee Hyun Jin bo go kurcze po prostu nie trawię .

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość