[2010] Prosecutor Princess

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Prosecutor Princess

Postautor: Cherry » 17 paź 2010

uf.. wreszcie skończyłam.
no więc zacznę od tego, ze opis mi jakoś nie pasował do tej dramy (w mojej głowie stworzyła się kompletnie inna historia od realnej) no ale mniejsza z tym.
tę dramę widziałam już dawno ale jakoś mnie nie zachęcała do oglądania (plakat dziwny, fabuła - prawnicy? nie znoszę prawa)
ale ostatnio szukałam jakiejś dramy, pobieżnie przeczytałam tutaj komentarze i postanowiłam zaryzykować.

na początku było fajnie, ale zaczęło się naprawdę ciekawie, kiedy okazało się ze In Woo ma ukryte zamiary. szybko mi zleciały te odcinki, dopiero 15 był nudny i prawie cały przewinęłam i zrobiłam 2-dniową przerwę. ostatniego epa tylko troszeczkę przesunęłam ale i tak uważam że drama jest bardzo dobra.
(mnie zawsze musi coś znudzić w dramie jeśli oglądam tak nałogowo, czyli 3-4 epy dziennie)

myślę, że trochę przesadzili z naiwnością głównej bohaterki. to śmieszne ze tak naiwna osoba została prokuratorem.
In Woo to bardzo ciekawa postać, tajemnicza i w ogóle :smitten:
więcej mi sie nie chce pisać;p

moja ocena to: 9/10


Awatar użytkownika
kitsune
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 59
Rejestracja: 31 maja 2011

Re: [2010] Prosecutor Princess

Postautor: kitsune » 19 cze 2011

Skończyłam i w sumie nie wiem od czego zacząć, tyle tego jest. Pamiętam, że swojego czasu do Prokuratorki nie było mi spieszno, a i materiały promocyjne Personal Taste i Cinderella's Sister przyćmiły ją już w przedbiegach. Na przekór temu, to właśnie ta drama okazała się z nich trzech najlepsza. Szkoda tylko, że nie zauważyłam tego wcześniej, ale cóż.
Mogłabym godzinami rozpisywać się o scenariuszu. Jak na komedię romantyczną jest świetny. Każda z postaci ma swoje pobudki i przeszłość, która ukształtowała jej charakter, a i charaktery mamy całkiem sympatyczne. Począwszy od Hye Ri, naiwnej pani prokurator i tajemniczego mecenasa prześladowcy In Woo, po bardzo fajne postaci drugoplanowe. Brak tu jędzy, która musi wszystko psuć i maślanych oczu tego drugiego, brak płaczu bez powodu i przypadków. Wszystko zostało tak rozpisane, że historię poznajemy stopniowo, co sprzyja snuciu przypuszczeń i domysłów. Nie ma skoków nastroju, drama zdaje się płynąć swoim tempem. Bohaterowie zamiast tkwić w miejscu doszukują się, domyślają i zamiast rozpaczać - podejmują działania. Całość dobrze zamknięta w 16 odcinkach nie pozwala się zbytnio serią zmęczyć czy przejeść.
Bardzo, bardzo polecana.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Shibuki
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 3
Rejestracja: 21 lis 2010

Re: [2010] Prosecutor Princess

Postautor: Shibuki » 06 lip 2011

kitsune pisze:Pamiętam, że swojego czasu do Prokuratorki nie było mi spieszno, a i materiały promocyjne Personal Taste i Cinderella's Sister przyćmiły ją już w przedbiegach. Na przekór temu, to właśnie ta drama okazała się z nich trzech najlepsza. Szkoda tylko, że nie zauważyłam tego wcześniej, ale cóż.

A ja właśnie nie byłam przekonana do Cinderella's Sister i się myliłam, dla mnie z tych trzech to właśnie Prokuratorka najsłabiej wypadła, co nie oznacza, że wypadła źle, ale według mnie w pewnym momencie była przedramatyzowana po prostu. Dla mnie kompletnym dramatem jest, gdy w dramie pojawia się wątek dotyczący przeszłości rodziców głównych bohaterów. Za każdym razem rodzi się z tego wielki problem, że para nie może być ze sobą, bo n-lat temu jedno z rodziców przyczyniło się do cierpienia lub nawet śmierci rodzica drugiej osoby. Bzdura jakaś, no ale cóż taki urok. No i to była rzecz, która w Prokuratorce mnie dobiła :|
Chociaż ogólnie pozytywnie, a szczególnie od czasu gdy Mae Hye Ri się załamała i snuła po kątach.... Bo taka żywa i zwariowana była świetna :wink: .
Obrazek
Awatar użytkownika
Helianthus
Co to jest dorama? o_O
Posty: 25
Rejestracja: 04 kwie 2011
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: [2010] Prosecutor Princess

Postautor: Helianthus » 07 lip 2011

Znakomita!

Co tutaj dużo mówić, znakomita fabuła, świetna aktorsko... Rzadko mi się zdarza, żeby mnie główna bohaterka nie drażniła i tutaj właśnie tak się stało, ba, nawet ją bardzo polubiłam! Mimo, że była do bólu głupiutka, słodka i naiwna, ale w jakiś taki mało drażniący i sympatyczny sposób ;) O Park Shi Ho chyba nie muszę wspominać, że naprawdę nie mogę się doczekać jego jakiejś nowej produkcji - zrobił na mnie przeogromne wrażenie od pierwszych sekund kiedy się pojawił.

Podsumowując - idealna drama na poprawę humoru, ale tylko pod warunkiem, że ma się dużo dużo czasu, ponieważ strasznie wciąga :)
Najnowsze newsy o JYJ po polsku oraz nowe zdjęcia, filmy i najlepsze fancamy na blogu JYJ Polska. Zapraszamy:

JYJ Polska na Facebooku
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Re: [2010] Prosecutor Princess

Postautor: akire » 21 paź 2011

Hej! Ludzie! Znowu obejrzałam koreańską dramę! Och.

Dobra więc no, skończyłam wczoraj, to może napiszę coś, mam wenę (i nie mam zarazem, ale do czegoś innego). Właściwie nie będę się starała oszukiwać nikogo, obejrzałam ją dla flaj haja :rolly: Bardzo mi smutno, że zastąpili go tak szybko gudbaj maj pincesem, ale no ja rozumiem, że flajhaj nie był dość dramatyczny :rolly: Chociaż przecież to taka trauma, że prawie że dramat.

Garść opinii:
-> Pierwsze 4-5 odcinków myślałam, że nie wyrobię. Hye Ri doprowadzała mnie do szału, szczerze. I jeszcze te włosy na początku, jakiś kask straszny, nie ogarniam. Na szczęście jej przeszło z czasem, i włosy, i charakter trochę się poprawił i nawet była fajniutka.
-> PSH jest brzydki *_____* Fakt, że bywał uroczy czasem, no i fajnego grał bohatera, ale hej, ja nawet bym go przystojnym nie nazwała :S (nie bijcie :'D)
-> Dawno nie miałam parki w dramie która by mi tak do siebie pasowała i tak bardzo bym chciała żeby byli już wreszcie raaaazeeeem i na zawsze.
-> Od jakiejś połowy byłam tak wciągnięta, że połykałam kolejny ep natychmiast jak tylko miałam chwilę, co patrząc na punkt pierwszy z listy jest takim jakby zwrotem o przysłowiowe 360 (:B) stopni
-> Prawniczka z INR jest taaaaka ładna i taaaka urocza tam :3
-> Mogli być dłużej razem szczęśliwi na koniec niż 5 minut :rolly: Nie no serio, wydaje mi się że strasznie upchnęli to zakończenie jakoś, za mało czasu było i jakoś tak wszystko popędziło do końca za szybko.
-> Było noszenie na plecach, scena prysznicowa i "rok później". Było wszystko.

Nie no generalnie cieszę się że obejrzałam, choć nie zapomnę nigdy jak bardzo cierpiałam na pierwszych epach, serio.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości