[2010] Dong Yi

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

[2010] Dong Yi

Post autor: thon » 14 maja 2010



Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Post autor: thon » 29 maja 2010

20 odcinek za mną .Skończyć w taaakim momencie to zbrodnia.Sytuacja wygląda tak: Jang Hui Bin wraz z bratem i grupą popleczników dążą do detronizacji królowej Inhyeon by na jej miejscu zasiadła pierwsza konkubina czyli właśnie Jang Hui Bin.Spiskują i organizują otrucie matki króla a winę zrzucają na królową Inhyeon.Jedynymi osobami które wierzą w niewinność królowej jest oczywiście Dong Yi (Han Hyo Joo fighting!!) i Seo Yong Gi.Szukając śladów i dowodów niewinności królowej Dong Yi wpada w tarapaty- porwana przez nasłanych zbirów ledwo uchodzi z życiem dzięki ratunkowi wiernego Seo Yong Gi. Ba te zbiry ośmieliły się mojej aktorce o najpiękniejszym usmiechu założyć kamień do nóg i wrzucić ją do wody -zrobić to dla HHJ no to wymagało zemsty:).W końcu Dong Yi łapie ślad ,poszlakę, dowodu niewinności królowej i pędzi do pałacu i tu zostaje ją wiadomość że Królowa Matka nie żyje a królowa Inhyeon zostaje zdetronizowana. I mam czekać teraz na następny odcinek ,no załamać się można :)


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Post autor: thon » 23 cze 2010

wydano pierwszą część osta do mojej ukochanej dramy - wieele utworów -całe 2 :)
Jang Na Ra – Dong Yi OST Part.1
Release date: 2010.06.15
Genre:OST
Bit rate: 320kbps

01 천애지아 (하늘 끝에 이르는 바람)
02 부용화

http://www.mediafire.com/?mjyiyjybrz0

Odcinki do26
a drama z odcinka na odcinek wciąga jak odkurzacz - królowa Inhyeon zostaje zdetronizowana - okryta hańbą i niełaską opuszcza pałac i mieszka w małym domku uprawiając ogródek- a jej miejsce zajmuje pierwsza konkubina Jang Hui Bin .Nasza odważna Dong Yi spotyka jędzę i śmiało jej mówi że prawda o jej spisku wyjdzie na jaw wcześniej czy pózniej .To powoduje iż na Dong Yi poluja mordercy chcący uciszyć ją na zawsze.Ranna Dong Yi ucieka prześladowcom i znajduje schronienie w mieście daleko od stolicy.Niestety tu nikt nie wierzy jej iż jest oficer śledczą z pałacu króla po prostu traktują ją jak niewolnicę - która właścicielowi ma przynieść zysk.Ale przyjaciele Dong Yi nie ustają w wysiłkach na odnalezienie dziewczyny ,natrafiają na jej ślad i pędzą do miejsca gdzie jest dziewczyna - niestety przed nimi jest brat Jang Hui Bin który jest w misji w celu pertraktacji z chińskim emisariuszem o uznanie dziecka króla i Jang Hui Bin następcą korony natrafia na dziewczynę i więzi ją.Z pomocą Dong Yi przychodzi poznany przypadkowo szlachciura -który niczym Zagłoba tryska pomyslunkiem.Udaje mu się zmusić przeciwnika do wypuszczenia dziewczyny.Ciąg dalszy poznamy w odc 27 i 28


Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontakt:

Post autor: Maura » 05 lip 2010

W końcu zaczęłam ; )
Jestem po dwóch odcinkach i stwierdzam, że wstępniak, całe dzieciństwo, nakreślenie przeszłości poszło im raczej mizernie. Naziewałam się co niemiara ;) Równie dobrze mogłam poprzestać na przeczytaniu opisu Thona i od razu przejść dalej ^^ Wrednie nawet stwierdzę, że więcej było ziewania niż na początku Queen Seon Duk - co wydawało mi się niemożliwe xP Ale mam nadzieję, że drama podobnie jak QSD, z każdym odcinkiem będzie rosła w moich oczach ; )

Teraz ,rozumiem, w dalszych odcinkach powinno być nieco ciekawiej, w końcu zacznie nowe życie i pewnie w którymś odcinku główna bohaterka nawet nam urośnie ^^

Mimo, że nudy całkiem ciekawy pomysł z tym bractwem? Skoro Bae Soo Bin do nich należy to pewnie będzie więcej o nich potem~

Co do małej Dong Yi, to bardzo lubię tą dziewczynkę ( w ogóle koreańskie małe aktoreczki są genialne -> mój obecnie adorowany High Kick 2 ;D ). Tak się złożyło, że tą dziewczynkę widziałam w większości dram w których zagrała. Coraz ciekawiej jej to wychodzi i faktycznie jak się uśmiecha, mogę sobie spokojnie wyobrażać Han Hyo Joo w starszym wcieleniu tej bohaterki ; ) Hehe w sumie to robi z jj młodszą bohaterkę już po raz drugi ;p Tutaj o wiele lepiej pasuje niż np jako młoda Moon Geun Young w Painter of teh Wind ^

No nic, trzeci chyba sobie jednak dziś odpuszczę bo coś czuję, że nie dam już rady. Ale jutro jak najbardziej brnę dalej~


Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Post autor: thon » 05 lip 2010



Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: jordi » 22 lip 2010

Z cyklu "ploteczki" - Dong Yi ma być wydłużone do 60 odcinków, aczkolwiek MBC tego nie potwierdziło (osoby z ekipy produkującej dramę tak gadają) :) Thon się cieszy pewno :)


MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 22 lip 2010

jordi pisze:Z cyklu "ploteczki" - Dong Yi ma być wydłużone do 60 odcinków, aczkolwiek MBC tego nie potwierdziło (osoby z ekipy produkującej dramę tak gadają) :) Thon się cieszy pewno :)

yep ,nie powiem żebym był z tego powodu smutny ,tym bardziej że zostało jeszcze mnóstwo wątków do pokazania a odcinków stanowczo za mało by zmieścić wszystkie najważniejsze wydarzenia z życia już jako Sukbin Choi.Więc dodatkowym 10 odcinkom mówię TAK


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 24 lip 2010

odc.35-36 wreszcie widać koniec panoszenia się królowej Jang Hui Bin ,jej brata i wszystkich ich popleczników.Nie wiem dlaczego ale jedna z nielicznych aktorek koreańskich które nie lubię jest właśnie Lee So Yeon -zupełnie bez jakichkolwiek przyczyn po prostu jej nie lubię -choć muszę przyznać że jako intrygancka i nieprzebierająca w środkach królowa w "Dong Yi" gra przyzwoicie.Za to cała reszta jest wspaniała -jak choćby muzycy (no nie wyglądają razem pociesznie i prześmiewczo) - pomysł na rolę tych dwóch dziwaków jest genialny.
Podobało mi się strasznie zakończenie 36 odcinka -spotkanie i rozmowa 2 rywalek Hui Bin kontra Dong Yi ,jak by to powiedział znany komentator sportowy ""Let's get ready to rumble" -tu może nie będzie pojedynku na pięści a na umysły -w następnych odcinkach na pewno doczekam się powrotu do pałacu królowej Inhyeon.Swoją drogą podoba mi się Park Ha Sun -szkoda że gra przeważnie małe ,poboczne role -chętnie zobaczył ją w większej roli.


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 28 lip 2010

Odc 37-38 NAJPIĘKNIEJSZE 2 odcinki
dlaczego? bo wszystko się na razie kończy jak w dobrej bajce - zło zostaje pokonane ,dobro zwycięża - a żeby było ciekawiej przecież to autentyczne postacie (choć na pewno podkoloryzowane przez scenarzystów)
Wzruszyłem się w 3 momentach -powrót królowej Inhyeon która jest jak starsza siostra dla Dong Yi a potem oczywiście gdy Dong Yi dowiedziała się że jest w ciąży - nie te miny zdziwienia mnie zabiły (i 2 pierścionki na ręku).A potem awans Dong Yi do roli oficjalnej konkubiny królewskiej -(król to miał jednak klawe życie)
Spoiler! Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak dla mnie tak mógłby wyglądać koniec tej pięknej historii, lecz jeszcze będzie sporo i łez i wzruszeń to pewne.
Rating wzrósł - co wcale mnie nie dziwi bo od dawna każdy oczekiwał powrotu królowej - odc 37 miał 28,8%/31,2% a 38 - 30.6%, 33.3% nadal Dong Yi od x tygodni liderem


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 18 sie 2010

odc 39 -42
Wracamy do początku - wreszcie wraca sprawa przed lat czyli mamy wątek braterstwa miecza,a właściwie nasza dzielna Dong Yi teraz już posiadająca tytuł i rangę "Sukwon" (najniższa ranga małżonki królewskiej -dla wyjaśnienia -najważniejsza to oczywiście królowa ,potem idą konkubiny w kolejności rangi i tak najwyższa jest "bin" - taką ma wredna Jang Hui,następnie w kolejności są Gui-yin So-ui Suk-ui So-yong Suk-yong So-won) stara się oczyścić dobre imię ojca i ocalić od śmierci przyjaciela z lat dziecięcych który został nowym liderem wskrzeszonego braterstwa.Zakończenie 42 odcinka smutne - król przyłapuje Choi Sukwon (tak wypadałoby teraz pisać o Dong Yi) jak próbuje pomóc uciec rannemu Gaeduarze ,ten zawód i smutek na jego obliczu i bezsilność Choi Sukwon któa nie ma jeszcze dostatecznych dowodów że za zbrodniąstoi oczywiście nie kto inny a minister ,gubernator i Jang Hui Bin - a jeszcze na dodatek z wygnania wraca jej braciszek.8 odcinków do końca -więc na pewno nie będzie to pełna historia walecznej Dong Yi a jedynie fragment a szkoda - ja bym i 100 odcinków "łyknął" tej historii
odc 43-44
Ale mnie wkurza ta intrygancka Hui Bin wraz z braciszkiem i gubernatorem.A co się dzieje w tych odcinkach?- zmuszenie Dong Yi do opuszczenia pałacu :cry: ,rozpacz króla i łzy Dong Yi po smierci synka ale ponowne zajście w ciąże już po opuszczeniu pałacu i przeskok o 7 lat - poznajemy psotnego Geum - przyszłego króla - więc jednak zakończenia optymistyczne - teraz czekam na śmierć Hui bin i rozpędzenie w diabły jej stronników
odc 45-46
Mamy jakby deja vu.Na ekranie widzimy historię jak z początkowych odcinków poznawania króla i Dong Yi tylko teraz zamiast DY jest Geum -syn Dong Yi .Ha ale smyk jest uroczy,zakończenie jako żywo przypomina wcześniejsze odcinki gdy w palankinie na dwór przybywa Dong Yi tak teraz przybywają 2 pieknie zdobione palankiny z nią i królewskim synem.
Hui Bin chyba jej oczy z orbit wyskoczą ze złości ( i jej braciszkowi).Dobrze trzeba w końcu zrobić z nią porządek

odc47-48
Skupiamy się na osobie księcia Geuma - swoją droga niezwykle roztropny chłopak ,podobała mi się te podchody by zdobyć nauczyciela.Mały mu najpierw wysprzątał pokój a potem zagiał pytając dlaczego jest taki brudno w domu nauczyciela.no i sam król kopiący w ogródku -rewelka.Koniec odcinka spowodował lekki niepokój o dalsze losy DY i Geuma ,ale DY juz też jest inna - w obronie syna pokaże pazury wstrętnej Hui Bin :)


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 09 wrz 2010

OST part 3
OST part3
cały jeden utwór - szok i na dodatek paskudny :)
odcinki 49-50
Niestety znów smutne odcinki ,jedyne wesołe momenty to te z synem DY - Geumem -metody nauki jakie stosuje jego nauczyciel wskazują na mądrość faceta kóry chce nauczyć co przyszły władca musi mieć na względzie.
Bałem się ze te odcinki technicznie odstaną od reszty ze względu na tempo produkcji i montażu ,ale większych wpadek nie stwierdziłem.Boję się tylko że jak rozszerzą dramę do 70 odcinków to skupią się na wątku Dong Yi- Hui Bin - a ta mogłaby w końcu zemrzeć (bo tak mówią książki historyczne ),a może skupią się na wątku choroby księcia czy też nowej królowej którą na szczęście nie zostanie Hui Bin a jakaś 15 letnia panna z dobrej rodziny. DY nie mogła zostać królową z powodu poruszenia jakie sprawiłoby na dworze taki precedens że osoba z gminu zostaje ich monarchinią.Czekam z utęsknieniem na odcinki 51-52 by sytuacja trochę się wyklarowała


Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: KartoflAnka » 11 wrz 2010

Hmm, co by tu napisać lub powiedzieć, co nie zostało jeszcze powiedziane?Po 41 odcinkach :D
Jestem zachwycona ta dramą, pomimo iż mało w niej potłuczki to mnóstwo intryg, wrednych bab i starych i młodych, upierdliwych postaci ale i wiele zabawnych momentów.
Nasza główna bohaterka nie wyrosła z dziewczęcego wdzięku i naiwności, choć teraz widać, ze powoli dorasta, być może za sprawą macierzyństwa. W ogóle jak fajnie tam mieli kiedyś - król ma sobie konkubinę, królowa cała w skowronkach z powodu tego, że ma święty spokój - na początku mnie to rozwalało, teraz rozumiem, że tak na prawdę król kocha tylko DongYi. Ich momenty i gadki, gdy są razem po prostu rozwalają. on, jak taki chłoptaś a ona taka radosna i przygłupia -ale w dobrym znaczeniu tego słowa. No i miałam jeden moment, kiedy się tradycyjnie popłakałam, jak DYi pokazała królowi tych głodnych ludzi, co jedli ten kleik czy coś. DYi się mimo wszystko udaje jakoś w zyciu, bo jest dobra i przez to ma wielu przyjaciół, jak i zazdrosnych wrogów.

Co do knującej HB to jej tylko współczuję ambicji, która z pewnością ją pogrąży.
Żwirek i Muchomorek :smitten: the best, dlatego uważam zawsze,że nie liczy się twarz,a dobra aktorska gra. Są świetni. Tak samo zresztą jak ten szef tej orkiestry chyba, z tą brzydką żoną i 40letnim synem wołającym - mamusiu!tatusiu!


Nadal jestem zwolenniczką oglądania tzw. długoodcinkowych dram po jakimś czasie. Człowiek się nie denerwuje, nie czeka, tylko po prostu włącza kolejny ep. fajnie :mrgreen:

Teraz tylko parę do 50 -bo już jest, jak dobrze widziałam i poleci z górki.być może trochę to dziwnie przeciągnęli, ale pomysł na dalszy ciąg wydaje się być niezły.


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 11 wrz 2010

KartoflAnka pisze:Jestem zachwycona ta dramą, pomimo iż mało w niej potłuczki to mnóstwo intryg, wrednych bab i starych i młodych, upierdliwych postaci ale i wiele zabawnych momentów.

Zgadzam się 1000% procentach,ja od początku pieję z zachwytu nad tą dramą - po części że Han Hyo Joo świetnie gra a jej spłoszone spojrzenia na króla przyprawiały mnie o spazmy śmiechu

KartoflAnka pisze:Żwirek i Muchomorek :smitten: the best, dlatego uważam zawsze,że nie liczy się twarz,a dobra aktorska gra. Są świetni. Tak samo zresztą jak ten szef tej orkiestry chyba, z tą brzydką żoną i 40letnim synem wołającym - mamusiu!tatusiu!

Żwirek i muchomorek - tak ta nazwa jak ulał pasuje do tej jakże uroczej dwójki - najlepszy moment z nimi to po tęgim chlańsku z królem dowiadują się jego prawdziwej tożsamości i przypominają sobie co razem wyprawiali przy stoliku :)
A ex szef orkiestry - he ja go pamiętam z dramy "happiness" gdzie go polubiłem
Za 2-3 odcinki poznasz nastepną znakomitą postać, którą jestem pewien że polubisz - Geum ma charakterek mamusi :)


Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: KartoflAnka » 11 wrz 2010



Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Dong Yi

Post autor: thon » 14 wrz 2010

odc 51
Świrnięta JHB i jej równie walnięty braciszek powinni być leczeni prądem wysokiego napięcia- tak zachłannych na władzę ludzi to świat nie widział ,nie widzą że bracia traktuja się naprawdę bardzo fajnie -razem robią psikusy ,ucieczki ,młodszy z szacunkiem odnosi się do starszego brata,strzeże jego sekretu choć sam wpada niezłe tarapaty..
Podobało mi się że Suk bin Dong Yi dostała awans w hierarchii - już nie ma najniższego choć do stopnia JHB jeszcze ma daleką drogę ,z drugiej strony to ona ma miłość króla a JHB ma fige z makiem.52 odcinek pewnie przyniesie dalsze zaostrzenie między paniami - cała wina spadnie na rezolutnego Geuma a JHB będzie dyszeć zemstą z nienawiścią w oczach.
PS.Jak Żwirek i Muchomorek cieszyli się na uroczystości awansu DY - oni są boscy
odc52
Giń w końcu wredna wiedźmo ,jeszcze chcesz zepsuć świetne relacje między braćmi wsączając swój jad i nienawiść!!


ODPOWIEDZ