[2010] Bad Guy

seriale z Korei
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 04 lip 2010

Piżmak pisze:
Gun Wook miał tą swoją a'la siostrę z sierocińca i z tego co wiem, to trzymali się razem (z rozmowy policjantów tak wynikało). Rani Mo Ne? Czy on jej kiedykolwiek cokolwiek obiecywał? Nawet oficjalnie nie są parą, ona jest na garnuszku rodziców, którzy w życiu nie pozwoliliby się jej umawiać z takim gościem, zresztą to jest kolejny kaprys Mo Ne. Gdyby choc odrobine znała przeszłość Gun Wooka zdałaby sobie sprawę, że nie jest odpowiednia kobieta dla niego. Oczywiście to jest tylko moje subiektywne zdanie:)

zgadzam się Mo Ne jest najbardziej rozpieszczoną i rozkapryszoną 'gwiazdeczką' w tej dramie. Sam Gun Wook ma dość jej ciągłego, nachalnego dzwonienia i narzucania się.

Piżmak pisze: Czy doprowadził do śmierci przyjaciółki? Z tych fleszy naprawdę niewiele można wywnioskować - że tam był, że komus kazała do siebie nie podchodzić a potem już było po wszystkim. Zresztą nie uważam, by jego działanie było celowe, nawet jeśli to czysto przypadkowe. Gun Wook na tej ulicy wyglądał na mocno wstrząśniętego i lekko przytępiałego. A takiego szoku raczej doznaje się raczej gdy ktoś nam bliski powiedzmy umiera a nie my sami go zabijamy...

Też uważam że ciężko z tego wywnioskować kto był tam z nią na dachu. Poza tym jak Gun Wook został potrącony przez samochód i jak Han Ga In dzwoniła po karetkę to odwróciła się wtedy bo usłyszała jakiś dźwięk, jakby właśnie to wskazywało że w tym momencie ktoś spadł. Chociaż można to było też odebrać jakby ktoś w tamtym momencie ją znalazł.


Piżmak pisze:Ale to pewnie w najblizszym czasie sie wyjaśni. Mam nadzieję, że tylko tam był, próbował z nią rozmawiać i ona się ślizgnęła, jak chciał do niej podejść i wypadła albo sama, nie mogąc znieść świadomości, że jej przyszywany brat chce ubić rodzinkę jej ukochanego, pacnęła się w dół.

No ja również nie uważam że to on umyślnie doprowadził do jej śmierci. Bo jednak widać, że ma on odczucia ludzie i nie zatracił się tak doszczętnie tylko i wyłącznie w zemście.

Piżmak pisze:Jeśli chodzi o Tae Sunga to nie umieszczałabym go na kozetce, ponieważ wyladowałoby tam zbyt duzo osób. Przede wszystkim honorowe miejsce na tej kozetce zajęła by jego mama. Chociaz dziwi mnie jedna rzecz - skoro zna namiary na swoja biologiczna mamę, to czemu przez te wszystkie lata nie odciął się od tej rodziny i nie wrócił do niej. .

To nie tak że on wiedział cały czas gdzie ona jest, on się na nią właśnie po raz pierwszy natknął w Japonii jak jadł ramen z Han Ga In. Poza tym jak on miał wrócić do niej, skoro matka go oddała? I cały czas był i żył w zamknięciu w nowej rodzinie.

Piżmak pisze:W ogóle to ja było z ta adopcją? Czy wg badań DNA okazało się, że któryś z nich (najpierw Gun Wook a potem Tae Sung) okazał się być nieślubnym dzieckiem? I trzeba było go adoptować, by dobre imię rodziny nie ucierpiało w razie przedostania się tego info do informacji publicznej?

No z tego co ja zrozumiałam to właśnie tatuś miał skok w bok i z DNA wyszło że ojcem jest Tae Sunga, a z Gun Wookiem się pomylili.
Poza tym on ciągle ukrywa tego Tae Sunga, przecież nikt nie wie, ani w firmie, ani ogólnie w społeczeństwie że on ma drugiego syna. Tae Sung żył z nimi, ale nigdy nie został przez nich zaakceptowany jako część rodzinny.


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 04 lip 2010

Tak sobie czytam (po raz pierwszy!) opis w pierwszym temacie i muszę się w jednej kwestii nie zgodzić ; )
Postać w jaka się wcieli Kim Nam Gil w swoim nowym projekcie bedzię się ekstremalnie różniła od postaci granej przez niego w "Queen Seon Duk". Nasz pan będzie grał główną rolę i stanie się na planie nowoczesnym, postępowym i przepełnionym sekretnymi ambicjami mężczyzną.

Dramy jeszcze nie oglądałam i nie wiem jak to wygląda, ale stwierdzenie, że Bidam to postać bez wręcz chorych ambicji i mocnego charakteru to gruba przesada .; ) Założę się, ze tutaj KNG też przebiegle uśmiecha się pod nosem i oczy mu się świecą za każdym razem, gdy w głowie zaświta mu kolejny genialny pomysł ;D

wiem kolejne moje stwierdzenie z d... ale musicie mi wybaczyć ;p Nadal boję się zacząć ten serial by nie popaść w agonię kiedy skończą się dostępne odcinki bo wtedy. . . bo wtedy jest źle ; )
Obrazek
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 04 lip 2010

Ja myślę, że Gun Wook był zamieszany w tę śmierć ukochanej Tae Sunga. Choć Tae Sung też nie był wobec dziewczyny do końca w porządku, ale jednak...

Mo Ne jest rozkapryszona, ale jednak nie można odmówić Gun Wookowi, że się nią bawi. Nie jest to kwestia tego, że nie dbiera telefonów. On jej narobił nadziei "na siebie", Mo Ne się zbuntowała rodzince i jest kryzys, a to mu na rękę.

Ja byłam strasznie pod wrażeniem gry aktorskiej Wooka, jak odnalazł swoją matkę.
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lip 2010

O teraz to mnie zażyłyście - serialnie jak oglądałam scenę w barze, to byłam przekonana, że nie poszedł tam przypadkowo, tylko specjalnie, ale psycha klękła i gdy zobaczył matkę , to po prostu coś w nim pękło...ale skoro twierdzicie, że jest inaczej to kładę uszy po sobie:)

Mauro to zdanie jest żywcem wyrwane ze stronki z opisem tej dramy,z czasów jak jeszcze nasze piekne oczyska nie widziały nawet 1 odcineczka i tworzyłam opisik to mi wpadł w oko taki obszerny po angielsku i heja translator mój przyjaciel, troszkę swojego wkładu i przetłumaczyłam słowo w słowo. A tej druhiej pozycji, w której grał Wook nawet nie oglądałam, więc nie miałam jak tego skonfrontować, ślepo uwierzyłam opisowi. Ale co za problem zmienić...Zmienić?:)

No z tego co ja zrozumiałam to właśnie tatuś miał skok w bok i z DNA wyszło że ojcem jest Tae Sunga, a z Gun Wookiem się pomylili.
Poza tym on ciągle ukrywa tego Tae Sunga, przecież nikt nie wie, ani w firmie, ani ogólnie w społeczeństwie że on ma drugiego syna. Tae Sung żył z nimi, ale nigdy nie został przez nich zaakceptowany jako część rodzinny.


Margot - kamsamida za rozwianie moich wątpliwości:)
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 04 lip 2010

Czytam te wasze pościki i zaczynam ogarniać. Miło się tak wypowiadacie, ze nie doprowadził do śmierci tej swojej niby siostry i w ogóle, że on jest taki fajny i dobry dla GIn. No, ja mam inny tok rozumowania i inne podejrzenia.

Bo jakby był dla niej taki dobry to by jej nie wplątywał w swoje rozgrywki. Pewnie, że ją kocha, jak nic wepchnie ją do wyra Tae Sunga, choć jak widać z preview to ją jakby ratuje. To taka prawdziwa miłość jest. To takie trochę psychiczne niezdrowe rozumowanie -albo będziesz moja,albo niczyja.

A nie macie wrażenia,że on tą niby siostrę kochał a ona go nie. jak odkryła,że ją do zemsty wykorzystuje, to chciała powiedzieć prawdę i sfiksowała z miłości, a ten dach to był zwykły przypadek. A teraz on znowu świruje ,bo niby Tae Sung mu zabiera kolejną ukochaną?

Czasami mam wrażenie, że on nie ma żadnego planu. Pragnie miłości tej rodziny i pcha się tam za wszelką cenę, a życie nauczyło go radzić sobie z przeciwnościami choćby w najgorszy sposób. I mam też wrażenie, że jemu się wydaje, że żyje w jakiejś nierealnej bajce. I nie zapomnijmy, że bycie świrem oznacza bycie złym.

Co do Tae Sunga na razie się nie wypowiadam, bo jakby do końca nie wiadomo, co tak w nim do końca drzemie. Na pewno na bank nienawidzi tej swojej rodziny i na bank kochał tę zmarłą. Facet cierpi, jak nic ale zgrywa twardziela -to tez taki jego sposób na przetrwanie. I tym sposobem on i wook są do siebie podobni w stu procentach.
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lip 2010

Pewnie, że ją kocha, jak nic wepchnie ją do wyra Tae Sunga, choć jak widać z preview to ją jakby ratuje. To taka prawdziwa miłość jest. To takie trochę psychiczne niezdrowe rozumowanie -albo będziesz moja,albo niczyja.


Wepchnie ja do wyra? ja wiem, że ona popyla w koszuli męskiej, ale mam nadzieję, że nie po nocy z Tae Sungiem. Naprawde głęboko w to wierzę, że być może przenocowała u któregoś z nich, że zalało jej się to śliczne ubranko albo sto innych rzeczy, ale nie scena łóżkowa z Tae Sungiem. Nei!!!!Jada!!!Prawdziwa miłość? Ja by powiedziała, że na razie zauroczenie. Kim nam Gilowi ona imponuje - jej zawziętość w dążeniu do celu, upór, w niektórych momentach gapowatość i na pewno uroda. Miłością bym nie nazwała tego uczucia. W każdym razie zbyt dużo jest powodów by sądzić, że coś się zaczyna pomiędzy tą dwójką niż takich, by się tego móc wyrzec:) W zapowiedzi do bodajże siódmego odcinka byłascena jak Kim Nam Gil i Jae In siedza na schodach i on opiera jej głowę na swoim ramieniu i w tle słyszymy co zamierza zrobić. Myślałam, ze te słowa są skierowane do Jae In, ale nie usłyszałam ich w ostatnich odcinkach, więc pozostaje mi czekać.W sumie nasza panna nie została wykorzystana jakoś mocno do tej pory, dzięki niej nie zbliżył się jakoś znacznie do Tae Sunga. Ja naprawde kibicuję ich znajomości i nie wydaje mi się ,że Kim Nam Gil da plamę. Poczekamy - zobaczymy:)


A nie macie wrażenia,że on tą niby siostrę kochał a ona go nie. jak odkryła,że ją do zemsty wykorzystuje, to chciała powiedzieć prawdę i sfiksowała z miłości, a ten dach to był zwykły przypadek. A teraz on znowu świruje ,bo niby Tae Sung mu zabiera kolejną ukochaną?


Ajgoo - ta wersja do mnie nie trafia zupełnie - nie wiem jak do was, ale ja jakiegoś głębszego uczucia pomiędzy a'la siostrą i głównym bohaterem nie zauważyłam, ale mamy jedynie urywki, szykuje się 9 epizod,więc mozna powiedzieć, że jestesmy tylko nieznaczny kawałek za startem:)
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 04 lip 2010

Wepchnie ja do wyra? ja wiem, że ona popyla w koszuli męskiej, ale mam nadzieję, że nie po nocy z Tae Sungiem. Naprawde głęboko w to wierzę, że być może przenocowała u któregoś z nich, że zalało jej się to śliczne ubranko albo sto innych rzeczy, ale nie scena łóżkowa z Tae Sungiem. Nei!!!!Jada!!!


nie no to korean jest więc watpie :D miałam na mysli,ze on jest zdesperowany a ona chyba jeszcze bardziej.jak dla mnie to ją stać na wskoczenie do wyra Tae sunga - ja jej nie odbieram jako bidnej i załamanej karierowiczki.

Ja naprawde kibicuję ich znajomości i nie wydaje mi się ,że Gun Wook da plamę. Poczekamy - zobaczymy:)


Hmm, jakby do siebie pasowali. no komedia to nie jest, więc czuć trupem. Zastanawiam się, kto skończy ze sobą w tej dramie.
I jak już wspominałam ta muzyka z Carmen nie jest przypadkowa. I nie jest to aria Torreadora.
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lip 2010

Hmm, jakby do siebie pasowali. no komedia to nie jest, więc czuć trupem. Zastanawiam się, kto skończy ze sobą w tej dramie.
I jak już wspominałam ta muzyka z Carmen nie jest przypadkowa. I nie jest to aria Torreadora.


hahhha - leżę i roluje sie po dywaniku:) Czuc trupem - bardzo ładne stwierdzenie:) Tobie czuc Anula? Tylko nie trupem - dramatem na dużą skalę owszem, ale ja nie chcę by tylko dlatego, że głównego bohatera kraj wzywa czuć było trupem. Kobiety przecież nie uśmiercą - to też troszkę nie w stylu koreańskich dram. Nie nie myślę na ten temat wcale - idę się turlać dalej, bo się zrobiło całkiem fajnie:)
Muzyka z Carmen? To ta potęgująca sie melodia, gdy coś wisi w powietrzu? Gdzie można ja w całości przesłuchać?
w ost jej nie ma - prawda?
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 04 lip 2010

Nie będzie takiej typowej sceny łóżkowej, zapomnijcie raczej. Myślę, że tobędzie podobnie jak wcześniej była w preview ta faza Tae Ry w windzie, a ja myślałam, że sie naprawdę przemacają ostro. Może coś będzie odważniejszego, ale pewnie chodzi o to, że ona przenocowała po alkoholu i nie pamięta, albo pobrudziła ubranie, albo ktoś jej ukradł, albo cokolwiek.

Chociaż ja bym dała Jae In chetnie Tae Sungowi, ale już mało możliwe.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 04 lip 2010

po odcinkach 6 i 7 WRESZCIE - chyba jednak dołączy już na stale do ścisłego grona moich ulubionych dram O.O
po pierwsze muszę powiedzieć że dosłownie poryczałam się na scenie, w której matka nie poznała Tae Sunga, to było takie... tak mi się chciało go przytulić, aaa. nuu.
Gun Wook, jak ja go uwielbiam <3 nie umiem w sumie zdecydować którego uwielbiam bardziej, ale mam fazę na Kim Nam Gila i jak się pojawia na ekranie to jest podniet <3
nadal strasznie mnie denerwuje Mo Ne, strasznie rozpieczone dziewczę... Tae-ra i jej fantazje, hm... ;D nawet ją rozumiem, biedna kobieta w sumie.
główna dziewczyna... teraz już niby mam mieszane uczucia, ale przynajmniej wie czego chce, chce bogatego męża i tyle ;D choć zapewne to się wszystko jeszcze zmieni itd i w ogóle ;D
no i jeszcze uwielbiam młodszą siostrę ;D
no strasznie emocjonująca ta drama, straaasznie <3
i ma absolutnie cudowny ost <3
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 04 lip 2010

Juz zapominamy:) Ja tak sobie właśnie tłumaczyłam ta koszulinke męską na niej -kradzieży odzieży nie wzięłam pod uwagę (niezła pomysła)...idzie sobie Jae In przez ulicę , podpita z żalu, skręca, któryś z nich, ale pewnie KNG traci ją na moment ze wzroku i jak włazi w ta uliczke , gdzie ona poprzednio skręciła patrzy...a tu naga bida stoi. Więc zdejmuje i swoja koszulinę , ubiera (starannie) Jae In i wędrują do domu. I oczywiście jest ciepło, więc on na sobie to jeno gateczki i buciki, bo koszula poszła w celach charytatywnych:) O tej godzinie wyobraźnia lubi człowieka ponosić:)

Lady dlaczego temu drugiemu?Z KNG by lepiej wyglądali...Tamten wciąż jakiś taki osowiały łazi i mało się usmiecha...

i ma absolutnie cudowny ost


Ai Tanu prawda. prawda/ OST jest przepiękny, dosłownie chyba mój pierwszy, w którym by mnie żadna z piosenek nie drażniła, a ta ostatnia pioseneczka - oj miodzio....

Gun Wook, jak ja go uwielbiam <3 nie umiem w sumie zdecydować którego uwielbiam bardziej, ale mam fazę na Kim Nam Gila i jak się pojawia na ekranie to jest podniet <3


Ja tez mam podniet:) Jak sie uśmiechnie, jak tak ślicznie przekrzywi tą swoją jeszcze ładniejsza łepetynę, tak świdrująco spojrzy, zmienia koszulę, robi sobie okład na ranę, w pionie , poziomie - całego...mniam:)
Przypomniało mi sie własnie jak z tymi chłopaczkami popylał w piłę nożną i miał włoski związane w kitkę a uśmiech nie złaził z jego twarzy:0 Nie wiem czy teraz zasnę:)
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 04 lip 2010

to tutaj macie czwarty akt Carmen - widzi ktoś podobieństwo, bo po co by puszczali to
:wink: i żeby nie było offtopa to krótko

Przed areną cyrkową odbywa się uroczyste powitanie torreadorów i pikadorów. Honorowe miejsce zajmuje Escamillo, prowadzący ze sobą Carmen. Przyjaciółki Cyganki ostrzegają ją, że w pobliżu kręci się żądny zemsty Don José. Kiedy pochód rozchodzi się, pojawia się były żołnierz. Błaga Carmen, by wróciła do niego. Ta jednak nie zgadza się i podsyca gniew byłego kochanka, oddając mu zaręczynowy pierścionek. Rozjuszony José przebija Carmen sztyletem, jednocześnie wyznając jej miłość. Kocha ją.

a muzę sobie spróbuj Piżmak wyklikać w google pełno tego
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 05 lip 2010

Piżmak pisze:Lady dlaczego temu drugiemu?Z KNG by lepiej wyglądali...Tamten wciąż jakiś taki osowiały łazi i mało się usmiecha...

No właśnie żeby się uśmiechnął.

Gun Wook ma dwie siostry do wyboru, przejąłby Hae Shin Group, gdyby się z którąś ohajtnął, a w ten sposób nieźle by się ustawił na życie, ustatkował i pokrzywił szyki rodzince.

Ja wiem, Gun Wook świetnie wygląda z Jae In i na pewno z nią będzie. Ale nie widzę, żeby się ktokolwiek w tej dramie przejmował przyszłością Tae Sunga, poza tym, że Gun Wook ma się na nim zemścić.
Obrazek
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Postautor: Piżmak » 05 lip 2010

Ja wiem, Gun Wook świetnie wygląda z Jae In i na pewno z nią będzie. Ale nie widzę, żeby się ktokolwiek w tej dramie przejmował przyszłością Tae Sunga, poza tym, że Gun Wook ma się na nim zemścić.


A Może faktycznie zaprzestanie zemsty jesli chodzi o tę jedna konkretną osobę... W sumie sama do końca w to nie wierzę, ale mogłoby się tak stać:)
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 05 lip 2010

Ja myślę, że przestanie, bo moralniak by się jakiś przydał, wierzę w to! Prawdziwi i nieprawdziwi Hong Tae Sungowie tej ziemi przestaną walczyć między sobą, a zajmą się dokopaniem Hae Shin Group. Jako przypieczętowanie tej umowy Gun Wook założy sobie harem z sióstr Tae Sunga, zaś Tae Sung weźmie jedną piękną Jae In. A firma wyleci w powietrze.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości