[2010] Baker King, Kim Tak Goo

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 29 lip 2010

foch genialny -na sygnę się nadaje i tak nie widać kto tam kogoś po ciemku cmoka :) ,jeszcze nie zaczynałem oglądać tej pozycji ,tylko tak polatałem po odcinkach i powiem podoba mi się wizerunek Young Ah -na biało w fartuszku wygląda pociesznie i sympatycznie.Chyba czas się zabrać za dramę z obowiązkową kawką i świeżą bułeczką maślaną pod ręką


Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Pino » 30 lip 2010

ja właśnie zabieram sie za 11 odcinek:) nie spodziewałam się ze drama jest tak wciągająca:) przetrwałam te jego dzieciństwo:)zobaczymy co będzie dalej:) kocham takich łobuziaków dlatego bankowo muszę to obejrzeć:)
i i faktycznie bez kawy sie nie da ogladac:)
Gdyby nie eeeee sytuacja w tle dałabym to na sygnę bo normalnie FOCH roku!

lol jemu sie czesto zdarzaja takie fochy:)
hmm nie wiem czemu ale on mi przypomina tego ze Star Treka Spocka czy jakoś tak:)
OBRAZEK: Spoiler! Obrazek
możliwe ze przez ta fryzurę, i czasmi przez te brwi jak sie zlosci:)

2FOCH 2 Spoiler! Obrazek
a to FOCH nr 2:)

ide ogladac ten 11 odcinek bo robi sie ciekawie:) podoba mi sie cała ta ekipa w tej piekarni:) z dziadziusiem na czele- hmm a jego wlasnie kojarze z dramy Jejoongwon
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 06 sie 2010

Możlwie SPOILERY
Okay! Długo starałem się tutaj cokolwiek napisać na temat Baker King'a, ale jakoś ostatnio czasu nie mam... Teraz kiedy w mej głowie kumuluje się zbyt dużo myśli związanych z tą dramą... zaczynam pisać i nie wiem od czego zacząć :D

Temat:Jak Koreańczycy z pieczenia chleba potrafią zrobić coś ciekawego i fascynującego xD
Nie wiem co oni biorą, ale musi dawać niezłego kopa ^^

Od początku... Pierwszy odcinek jakoś za bardzo mnie nie zachwycił. Z tego co pamiętam szczególnie jego pierwsza połowa, czyli moment poczęcia obu głównych bohaterów. Było to przedstawione dosyć szybko, za szybko, zdecydowanie... taka mała karykatura meksykańskich telenowel im wyszła. Wg. mnie Baker King powinien się zacząć od momentu gdy Tak Goo ma 8 lat ^^ Drama od razu nabrała tempa i poszła w tym kierunku, w którym chciałem aby poszła Cinderella's Sister. Nie bez powodu porównuję obie te dramy do siebie, gdyż ta drama to taka męska, ulepszona wersja "Eun Jo-ya". Nienawiść, knucie za plecami, intrygi, niedola głównego bohatera, osierocenie... DOSŁOWNIE wszystko to czego szukałem w sindirelli znalazłem tutaj xD

maura pisze:Hmm no ja myślę, że głównym problemem tej dramy jest dzieciństwo, a raczej rozwleczenie go do granic wytrzymałości o.0 Mi osobiście szybko zleciało, ale cieszę się , że w końcu jest już dorosłość bo jeszcze jeden odcinek i chyba dałabym sobie spokój.

Pocieszę cię, że pierwotnie drama miała mieć więcej odcinków, a dzieciństwo miało ciągnąć się do ósmego epka ^^ Zresztą trudno się nie zgodzić z twoją opinią. Mimo, że historia była fascynująca, a ostatni odcinek z 8 latkami naprawdę trzymał w napięciu... to jakbym miał o 10 min dłużej posłuchać tego piskliwego, przesłodzonego i nadmiernie stylizowanego głosu na "aniołka" Tak Goo to bym chyba wyrzucił słuchawki przez okno xD

maura pisze:Za to postać Eugene rośnie nam w siłę jako czarny charakterek - tzn tego jeszcze nie ma, ale czuję w kościach, że właśnie tak bedzie :D Nie lubię jej, naprawdę jej nie lubię. Ale może w końcu zagra postać adekwatną do moich uczuć do niej ;p

no w sumie... ja ją lubię do tego 14 odcinka :) Chociaż wiadomo od pierwszych chwil dramy, że przejdzie na ciemną stronę mocy... Nawet opening nam na to wskazuje:
Ja tam się cieszę, że Eugene zagra w końcu jakiś czarny charakterek xD W końcu jakaś odmiana.

maura pisze:Co do Yoon Shi Yoona - naszego piekarza nr 1 :D Lubię tego aktora :D Jest komediant pierwsza klasa, a jak się uśmiecha to koniec ;p
Jego bohater hmm boli mnie trochę, że on taki nienauczony i w ogóle. 12 lat szukać matki o.0 Ja wiem że to jest ważne, ale oni przestawili go tak jakby przez całe to swoje młode życie nic innego nie robił ;o

no i tutaj się nie zgodzę! Oj Maura nieuważnie oglądałaś dramę ^^ Scenariusz jak dla mnie w Baker King'u jest pierwsza klasa. Dopracowany, dobrze napisany i rozplanowany... Głównym założeniem postaci Tak Goo jest szukanie matki przez 12 lat i jakby scenariusz był słaby to by pewnie nic oprócz tego przez te kilkanaście lat nie robił, ale tutaj tak nie było. W retrospekcjach pokazali, że nasz piekarz pracował w różnych zakładach, że miał inne życie oprócz szukania matki. Po prostu skończył edukację...

Tutaj jeszcze wtrącę o scenariuszu... Muszę go pochwalić więc cicho :P Naprawdę podobają mi się różne rozwiązania i nie robienie czegoś na łatwiznę. Np. śmierć babci jest dobrym przykładem. Przewróciła się i każdy już myślał, że: "ooo to pewnie kdrama... umarła od takiego uderzenia", a wcale tak nie było. Realistycznie przedstawiona była ta cała zagmatwana sytuacja. Babcia przewróciła się, straciła przytomność, dostała tam jakiegoś małego wstrząsu, przeleżała kilka godzin w deszczu + była schorowana i doznała wcześniej szoku (po tym co usłyszała).
Następna sprawa to dopracowane "poszukiwanie babci" xD Z początku wszyscy myśleli, że ojciec pierwsze co zrobił to wybiegł na dwór i w trzy sekundy znalazł babcię. No i znowu pudło xD Podobały mi się takie zwroty akcji i dopracowanie.

A! No i upadek do wody mamy Tak Goo ! Czy tylko ja uważam, że to był najbardziej realistyczny upadek do wody w kdramie jaki kiedykolwiek widziałem? :P

maura pisze:W ogóle Ma Jun. . . nie bardzo rozumiem dlaczego on za wszelką cenę chce się zmierzyć z Tak Goo - to faktycznie nie ma większego sensu by praktycznie profesjonalny piekarz mierzył się z nowicjuszem. . .no i przecież MJ jak widzi TG to aż się trzęsie z wściekłości ;O Ale fajnie sobie wykombinował z tym więzieniem i , że TK ma jej nie widzieć przez dwa lata. Złośliwiec kompletny ;p
Ale hmm po dzisiejszym zakończeniu chyba stanę się fanką Ma Juna :D Chłopak rozwala system!

No ja się mu nie dziwię. Na początku to miałem pewne obawy, czy w pełni będę mógł polubić Tak Goo. Bo przecież Ma Joon nic złego nie zrobił. W sumie do matki z początku też nie miałem żalu bo co to za chory dom, gdzie OTWARCIE popiera się zdradzanie żony dla męskiego potomka. No i znowu odzywa się scenariusz, który specjalnie wprowadzał widza w takowe myślenie, aby potem się przekonać, że te osoby naprawdę są złe. Bo dorosły Tak Goo pomimo wszystkich przeciwności losu, upokorzeń, porażek, prześladowań... nikogo nie obwinia, nie zabija, nie knuje, nie planuje zemsty... "100% pure" :D
Co do Ma Joon'a... nie dziwię mu się, że chce konkurować z Tak Goo. Dodając jego rozpieszczony charakter, kompleksy i wrodzoną wredność do ciągłego przyrównywania go do Tak Goo... wychodzi choroba psychiczna. Mu się już wryło w psychikę, że musi odwiecznie walczyć z naszym Baker'em o wszystko. Nawet o dziewczynę, do której całkowicie nic nie czuje oprócz zainteresowania i zainteresowania Tak Goo.

Co jeszcze? Hmmm... nie podchodził mi tatuś głównego bohatera, jakoś nie mogłem go polubić, ale z czasem zaczynam darzyć go malutką sympatią. Szczególnie po tym jak pozwolił najstarszej córce iść na grób! Nie podoba mi się co twórcy robią z jego postacią... niby taki inteligentny, obeznany, dobry itp., a nie wie co się wokół niego dzieje CHOCIAŻ TO JEST TAK OCZYWISTE ! :/

Okay! Późno już, a jutro do pracy... nie wiem czy napisałem wszystko co chciałem, a jak nie to jutro jeszcze coś dodam. Podsumowując te 14 odcinków: DRAMA JEST NIESAMOWITA! Strasznie mi się podoba, okropnie mi się wkręciła i nie dziwię się, że oglądalność jest taka wysoka. Scenariusz dopracowany, aktorzy pierwsza klasa, dobrze wyreżyserowana produkcja... Szczerze to Baker King jest moim ZDECYDOWANYM pretendentem do dramy roku i nie chcę zapeszać, ale moje dramy numer 1 mają na horyzoncie ogromną konkurencję :)

PS.
Piosenka Lee Seung Chul'a "That Person" jest nieziemska. Szykuje się kolejny OST'owy hit tego roku na skalę: "It has to be you" xD

PIERWSZY EDIT:
zapomniałem dodać, że powoli drama robi się absurdalna:
Spoiler! te akcje z utratą wzroku, że mama Tak Goo też to przeżywa, potem lęk przed otwarciem piekarnika itp. xD typical kdrama tak więc nie przeszkadza mi to za bardzo xD

DRUGI EDIT:
Czy tylko ja uważam, że świetnie dobrali młodych bohaterów? Naprawdę mały Ma Joon przypomina dużego :D Zresztą wszyscy... i nawet stylizacje rodziców są bardzo dobrze zrobione... jakoś tak pozmieniali ich, że trochę widać ich "postarzenie się" ^^

TRZECI EDIT:
No i chyba ostatni... zapomniałem dodać, że oprócz intryg w tej dramie uwielbiam to, że jest strasznie wzruszająca i taka kochana ^^ Do tego można w niej znaleźć wiele scen komediowych... szczególnie gdy nasz baker jest z Mi Soon :)
NO I W TYM TYGODNIU ODCINKI przekroczyły magiczną 40% oglądalność! Mam nadzieję, że przekroczy 50! :D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: jordi » 06 sie 2010

Aż będę musiał zobaczyć dalej tę dramę, bo po czterech epach powiedziałem STOP! (koszmarnych moim zdaniem - dzieciństwo jest nie tyle złe, co nudne...). Poza tym ja oglądałem 4 epy na KBS World i sam tytuł mnie rozwalił "Bread, Love & Dreams" (większej tandety chyba nie dało się wymyślić) - ale jak mootyl się zachwyca, to pewno obejrzę, jak znajdę chwilkę XD
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Maura » 06 sie 2010

Uh to teraz ja : Mootyl, welcome back ;D

Odcinki 12-14, spoiler2y

Hmmm moja pozytywna opinia o dramie zaczyna słabnąć ;p
Oglądałam te trzy odcinki z jakimś takim znużeniem, przewijając wątki matki-sekretarza, zaczynając się zastanawiać o co chodzi z tymi wysokimi ratingami- przecież tu nic ( w tych trzech epach) się ciekawego nie dzieje. Hmm widocznie w tym tygodniu musiało się wydarzyć coś jeszcze ciekawszego skoro oglądalność wyniosła 44% Ale hmm czy na pewno?
Tak Goo to kolejny bohater, któremu jeszcze tylko kaktus nie wyrósł na ręku by klątwa się dopełniła :D Na serio, co oni robią temu biednemu chłopakowi? Traci wzrok, uczy się na piekarza, ale boi się podejść do pieca i aha moje ulubione - mija się z własną matką, której to tyle czasu szukał. Przypadki jak ten ostatni dobijają zawsze najbardziej ;O
I w ogóle to. . .zaczynam wątpić też w zdolności aktorskie Yoon Shi Yoona - jak na zdolności aktora który gra Ma Juna patrzę w przymróżenien oka - bo naprawdę te niektóre jego akcje są bezcennie śmieszne XD - tak mam wrażenie, że YSY czegoś brakuje, w wyniku czego ta jego gra miejscami jest megasztuczna. . . jak wątki komediowe np z taką Misun wychodzą mu świetnie, tak te sceny dramatyczne bywają średnie ;p

no w sumie... ja ją lubię do tego 14 odcinka Chociaż wiadomo od pierwszych chwil dramy, że przejdzie na ciemną stronę mocy...

Wg mnie jak na rosnący czarny charakter to wypada jakoś tak.. mdło? Nie wiem, nie lubię i Yoojin i jej bohaterki czyli... idealnie :D
Ale lubię te jej sceny z Ma Junem :D Chłopak się tak na nią napalił i w sumie może i ją lubi, a moze to tylko znowu zazdrość o Tak Goo? A może zakochał się w trakcie zemsty na bracie? Anyway, sceny z nimi są bardziej eee ekscytujące niż jej z Tak Goo~
Piosenka Lee Seung Chul'a "That Person" jest nieziemska. Szykuje się kolejny OST'owy hit tego roku na skalę: "It has to be you"

No zdecydowanie piękna piosenka, godna zastępczyni tego hitu sprzed dwóch lat ; ) W ogóle OST bardzo fajny (ostatnio z KCM przerzuciłam się na balladkę Bady <3) i już nie mogę się doczekać tego odcinka, gdzie piosenka Kyuhyuna będzie wykorzystana *___*

i sam tytuł mnie rozwalił "Bread, Love & Dreams"

TAK, ten tytuł ma MOC walenia głową o ścianę :D

zapomniałem dodać, że powoli drama robi się absurdalna:typical kdrama tak więc nie przeszkadza mi to za bardzo

No cóż, mi zaczyna przeszkadzać coraz bardziej ;p No, ale będę oglądać dalej~ w końcu trzeba zobaczyć jak to ojciec nie rozpoznaje własnego syna, wbiega Ma Jun, coś tam się wydaje i tak dalej~
Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: KartoflAnka » 11 sie 2010

No cóż, mi zaczyna przeszkadzać coraz bardziej ;p No, ale będę oglądać dalej~ w końcu trzeba zobaczyć jak to ojciec nie rozpoznaje własnego syna, wbiega Ma Jun, coś tam się wydaje i tak dalej~


hehe Maura dobre :D

a ja po powrocie z wojaży zaraz się rzucilam na oglądanie Pana Bułeczki - i jak widzę te ich zachwyt nad bułami to mnie nadal rozwalają. Ja tam jak piekę chleb to go tam zagniatam piąchą i wszyscy się zachwycają a tutaj normalnie technika, że hoho. :D
MaJun jest po prostu przecudny( jak już napisaliście o jego fochach)z tym swoim wyrazem twarzy, za to Buła, niczym Joker z Batmana.
co do absurdów kdram to raczej jesteśmy przyzwyczajeni, więc ślepa matka, ślepy syn( jeszcze ojciec i sąsiadka)to już standard, który raczej nie przeszkadza mi w oglądaniu tej dramy :victory:
jest coś takiego w tej dramie- wraz z jej niezmiennie tragicznym losem głównego bohatera- co każe mi czekać cierpliwie na suby :D aha i zapomniałabym o postaci mamuśki- jest genialnie zua i wręcz stworzona do tej roli.
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Maura » 12 sie 2010

Nie będę pisać o 15 odcinku bo... praktycznie go nie pamiętam xP Tzn jestem pewna, że to była kolejna dawka 'nieszczęść' spadających na Tak goo xP

Tak więc trzymać się mocno bo przechodzimy do 16, spoilery, wiadomo.

A 16 odcinek... zdecydowanie najlepszy ze wszystkich do tej pory. Ale to tak nawet bez gadania ;D

Jestem już śpiąca więc będzie krótko, ale napiszę póki pamiętam xP
MIŁOŚĆ nam kwitnie :D Normalnie chichotałam chyba z pół odcinka nad nimi xD Nie spodziewałam się, że taki wątek w ogóle ruszy, a tu huhuhu najpierw jakieś drobne sprzeczki, potem ratowanie sobie tyłków, opatrunki, pogaduszki, intensywne spojrzenia, zupełnie inna bajka czego kwintesencją jest to :rolly: Spoiler! Obrazek
cmok ;D
Kolejna rozbrajająca scena roku. JA PO PROSTU Z NIM NIE MOGĘ XD I dlaczego wydaje mi się coraz bardziej uroczy? :smitten:
Jak tak dalej pójdzie to ja chyba będę musiała zmienić me typy pairingowe :bubble:

O i coraz bardziej lubię postać tego byłego kryminalisty co porwał matkę Tak Goo. Nigdy chyba nie przestawię się na tego aktora bez tych włosów ogolonych na punka i krzywo zapuszczonych wąsów jakie miał w Legendzie, Jumuchi forever ;D

No i łamiąca me (i nie tylko me ;p) serce końcówka ;_; Uhh

W każdym razie zrobiło się interesująco ;D
Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: KartoflAnka » 13 sie 2010

Już po 17 :smitten:

Nie wiem czemu, ale ta drama działa na moje emocje. Ryczę za każdym razem nad losem Pana Bułeczki, Shin Yu, a jeszcze do tego dołączyła cała reszta. Dobrze wiem, że Buła wychodzi z każdej opresji z kompletem uzębienia, ale patrzenie na wyjącego faceta jakoś tak na mnie działa.

Jak tak dalej pójdzie to ja chyba będę musiała zmienić me typy pairingowe :bubble:


:ashamed: Maura zapomniałaś dodać, jak słodziutko spali - normalnie rozwaliła mnie ta scena :D

O i coraz bardziej lubię postać tego byłego kryminalisty co porwał matkę Tak Goo. Nigdy chyba nie przestawię się na tego aktora bez tych włosów ogolonych na punka i krzywo zapuszczonych wąsów jakie miał w Legendzie, Jumuchi forever ;D


no facet powoli okazuje się wporzo a w 17 epie to nawet się okazuje więcej niż wporzo i to chyba jedna z bardzo, bardzo pozytywnych postaci tej drami. Bo w sumie to każdy coś ma tutaj za paznokciami.

Och i ta Mi sun czy jakoś od tortów jest też całkiem ciekawą postacią. Swoja droga jestem ciekawa, z którym z piekarzy zostanie, bo nie wiem co kombinuje Shin Yu, a na bank coś kombinuje. I tak w ogóle to strasznie uwielbiam jej postać( plus urodę aktorki :smitten:
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 17 sie 2010

dobra ja także jestem po 17 odcinku i muszę powiedzieć, że ta drama jest niesamowita xD siedzę wpatrzony w ekran z wywalonym jęzorem i ta godzina tak szybko, przyjemnie i fajnie mi mija... no cudowna drama ^^

SPOILERY - odc. 15/17

TAK! TAK! TAK! Tak Goo i Ma Jun co za parka :D Odcinek był prześmieszny i przefajny... naprawdę podobał mi się ten wątek - chociaż jak widać było to tylko chwilowe :( Jak zwykle nasz główny piekarz okazał się być tym dobrym, odważnym, wybaczającym wszystko, a Ma Jun tchórzem, który chroni tylko swój tyłek... z małymi wyjątkami.

Co do tego wątku z sunbae, który pracował dla menadżera Han i ogólnie przyczynił się do wybuchu w piekarni :/ No dobra! Wiem, że Tak Goo to chodzący anioł i w ogóle... ale nie wiem jak on może tak przyjaźnić się z osobą, która prawie go zabiła? Generalnie rzecz biorąc to morderca bo chyba taki był jego zamiar nie?

Mi Sun powoli zakochuje się w naszym bohaterze ^^ Jaka ona jest słodka gdy się złości, albo mu pomaga :D A jak ten ją przytulił z radości... uhuhuuh ^^ Naprawdę mam nadzieję, że oni razem skończą.

Co jeszcze? No co jeszcze? Hmm... Nie dziwię się, że ta drama jest taka popularna. Miała okazję się wypromować podczas Mistrzostw Świata i gdy MBC nadawało jakieś tam 4 odcinkowe dramy, skorzystała z tego podwójnie. Bo przecież od początku miała wysoką oglądalność, a dopiero później podwoiła się liczba fanów xD Ale nie ważne... naprawdę historia wciąga, do tego jest wzruszająca, ciepła, z dawką humoru i z tym co Koreańczycy lubią najbardziej: intrygami, zemstą, walką z bogatymi ludźmi :)
Yoon Shi Yoon ... zabrzmi to dziwnie, ale ten chłopak ma coś w sobie. Jak on tak się głupio uśmiecha do tego chleba, tych bułeczek i w ogóle... to aż moje serce się raduje razem z nim :D

A! i niech ojciec w końcu zobaczy się ze swoim synem bo mnie wkurza już jego ciapowatość :/ i czy tylko ja miałem takie wrażenie, że ilość absurdów w tych 3 odcinkach spadła prawie, że do 0? xD Nie znalazłem żadnych większych głupot i przesadyzmów, a na Tak Goo nawet nie spadało tyle nieszczęść co zawsze ^^
Co za emocje... naprawdę cudna drama ;) Czekam na kolejne odcinki :D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Maura » 17 sie 2010

Hmm miałam wcześniej jeszcze coś napisać, ale wypadło mi z głowy. Dopiero jak Mootyl użył słowa 'ciapowatość' w stosunku do ojca przypomniało mi się o czym to ja miałam.. .

W sumie już nawet nie chodzi o ciapowatość, a nieumiejętność. Denerwuje mnie, że Tak Goo 'uczył' się piec chleb przez dwa lata, a jak przychodzi co do czego to nie ma o niczym pojęcia. Co gorsze - wygląda na to, że nikt mu w tej niedoli nie pomaga. Okej, pomijam dobrą duszę Misun, czasami wpadającego dziadka czy jak ojciec ma lepszy humor. Myślałam, że przez dwa lata to on przejdzie jakiś intensywny kurs i naprawdę zobaczymy go jako profesjonalistę. A tutaj okazuje się , że on ma wciąż problemy z najprostszymi rzeczami. Tak, w końcu udało mu się upiec chlebek, ale po jakim czasie, po jakim wysiłku, po jakim to intesywnym myśleniu xPPP
Nie wiem... równie dobrze nie musieli iść dwa lata do przodu, skoro efekty są takie same. . .
I WTF z tym, że dziadek nie przepuścił Ma Juna???? Przecież to ciacho wyglądało *____*
WTF w tortami Mi Sun? XPPP

A i jeszcze taka ciekawostka, którą przeczytałam na stoo. Joo Won - aktor grający Ma Juna (okazuje się, że grywał już w musicalach) nagrał balladkę do dramy i już pewnie niedługo będziemy mogli ją usłyszeć :D (wydaje mi się, że Yoon Shi Yoon prędzej czy później też 'coś' wyda)

Tymczasem lecę na kolejny odcinek bo widzę, że 18 już wyszedł

edit
A i nie wiem czy już wiecie, ale drama jednak zakończy się na 30 odcinkach. Co mnie osobiście cieszy.
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 17 sie 2010

Maura pisze:I WTF z tym, że dziadek nie przepuścił Ma Juna???? Przecież to ciacho wyglądało *____*

No on chyba go przepuścił... tylko w ramach "ciekawości" i "dania mu szansy" xD Pochwalił go za niesamowite i jedyne w swoim rodzaju zdolności, ale czegoś zabrakło temu "arcydziełu" ...

Maura pisze:WTF w tortami Mi Sun? XPPP

No w sumie też na początku byłem mega zdziwiony pomysłem :P Ale o ile dobrze zrozumiałem piekarze mieli stworzyć "syty chlebek". Tak więc chlebo-tort Mi Sun musiał być mega syty :P A co do Ma Jun'a... no widocznie chłopak poszedł tylko w technikę, a nie pomyślał... bo np. u mnie w piekarni jest pełno pysznych i przepięknie wyglądających bułek/ciastek, a to nie oznacza, że jedną będę mógł się najeść ... nie? xD

18 już wyszedł?! o.O Muszę iść szybko oglądać... !!
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 19 sie 2010

dobra post pod postem, ale cichoo... wyszedł 7 part OST'a do Baker Kinga i co? I cała główna trójeczka zaśpiewała swoją piosenkę... idę zassać i relacja za chwilkę :D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 19 sie 2010

No i stało się zacząłem tą pozycję pewno z przekory by mieć jakieś argumenty z mootylem że ta drama to porażka i knot - i hmm och jak bardzo się myliłem - te dwa pierwsze epizody mimo że podobno są nudne obejrzałem z wielką przyjemnością.Ja sobie wyobrażam jakie relacje będą miedzy chłopcami jak dorosną jak już teraz widać że Tak Gu to lekkiego życia mieć nie będzie.Ach podoba mi się ten country akcent mamuski Tak Gu i jego samego - śpiewająco przeciągający słowa - brzmi jak moja śledziowa gwara .Pozostaje mi teraz tylko paść na kolana przed mootylem i powiedzieć moja wina i że zgrzeszyłem obrażając tą dramę - no bo jeżeli to było nudne to co będzie siedziało dalej .W każdym bądź razie idę na dobranoc zobaczyć 3 odcinek jak wparuje Kim Mi Sun z synem na przyjecie.
Mootyl wybacz :)
Edit 3 epizod i pierwsze wzruszenia -ale matka musiała przeżywać rozstanie z synem a ten list który przysłał jej Tak Gu no to łzy same stanęły w oczach.
Babcia to surowa ale sprawiedliwa kobieta się wydaje -myślę że będzie pomocą i oparciem dla Tak Gu.
Idę spać a od pobudki nadganianie zaległych odcinków - drama masakrycznie wciągająca :)

jordi pisze:Aż będę musiał zobaczyć dalej tę dramę, bo po czterech epach powiedziałem STOP! (koszmarnych moim zdaniem - dzieciństwo jest nie tyle złe, co nudne.

I starym dobrym zwyczajem pozostaje mi nie zgodzić się z szanownym kolegą jordim i powiem że ja tam nudy nie stwierdziłem .Ot niby drobiazg a juz mi brakowało że ostatnio we wszystkim się zgadzaliśmy więc cieszy mnie diabelnie że znów ja jestem po przeciwnej stronie barykady - w gronie zwolenników :)

No i oczywiście nie mogłem zasnąć ,czekam aż mi się ściągną następne odcinki bo ciekawi mnie co się będzie działo ,a że coś szwankuje mi dziś megaupload to torkiem leci wolniutko wersja RAW a w międzyczasie ściągam - uwaga chiński hardsub aby jak najszybciej zasiąść do dramy
Mam ogromny żal do mootyla za to że mnie nie ostrzegł że ta drama ma jedną wadę -wręcz ogromną -uzależnia :) ,żebym wiedział że aż tak to zacząłbym oglądać duzo wcześniej ,ale lepiej pózno niż wcale
Przypomniała mi się wczorajsza rozmowa ze Snake - i jak mam znaleźć czas na filmy czy dramy z innego kraju jak ja całej Korei jeszcze nie ogarniam :)
I tendencyjne pytanie do działu Hyde Park "Jaki kraj robi w tym roku najlepsze dramy i dlaczego jest to Korea " -odpowiedź Bad Guy,Comrades,Dong Yi ,Baker King

Edit kolejny -4 odcinek ach poznać zaczyn chleba po zapachu to chyba wymysł scenariusza ale że jestem laik w piekarnictwie przełknąłem to lekko i wziąłem za pewnik ,końcówka odcinka - podsłuchana rozmowa przez babkę zdeterminowała mnie że zanim pójdę spać to jeszcze jeden odcineczek ,termos kawy zrobiony a ja mam zamiar przed snem skończyć lata młodzieńcze jakoby "nudne" - tylko czemu ja jak wariat całą noc to bez przerwy oglądam :)mootyl nie żyjesz!!!!
Edit milionowy -odc 5 - no tak tego można się było spodziewać że Spoiler! babkę zamordują z powodu tego co usłyszała,no to teraz chłopak jest ugotowany w butach -jego tam żywcem zeżre In Sook ze swoim kochasiem -parafrazując słowa słynnego filmu "Run Tak Gu run"
Dziennik pokładowy 7.30 ,rano,oczy czerwone ,powieki ciężkie, a 6 odcinek ma jeszcze kilka minut do całkowitego ściągnięcia,kawa już niewiele pomaga,2 zapałki przygotowane by przytrzymać opadające ze zmęczenia powieki ,dam radę ,dam radę powtarzam w duchu wierząc że i 6 odcinek jeszcze obejrzę zanim przezwycięży mnie sen.Dawno nie miałem takiego maratonu dramowego ....
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 19 sie 2010

wow thon xD nie wiedziałem, że tak się wciągniesz, ale jestem naprawdę zadowolony, że ta drama zdobyła kolejnego psychofana, który teraz będzie stał ze mną ramie w ramie, kiedy ktoś będzie pisał: "taki gniot, a ma taką oglądalność" :)
normalnie tak samo wyglądało ze mną, że jak już zacząłem to obejrzałem w nocy wszystkie odcinki, które wyszły... co do 6 odcinka to mam nadzieję, że obejrzałeś bo z pewnością by cię rozbudził, pełno akcji, nerwów, zwrotów akcji i naprawdę nie wiem jak ktoś po 6 epie mógł powiedzieć, że dzieciństwo było nudne :D
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 19 sie 2010

jak mógłbym nie obejrzeć - postanowiłem twardo że skończę dzieciństwo przed snem - a po krótkim śnie lecę dalej z odcinkami. Już dawno nie było tak bym jakieś postaci serdecznie nienawidził a tu mam aż dwie takie (nawet mamuśka z Bad Guya tak na mnie nie działała jak ta małpa ze swoim przydupnikiem) - a pewnie się jeszcze ta liczba powiększy.Sama końcówka 6 epizodu mnie powaliła - przejście w lata dorosłości i mamy łomot gangsterów i sprawdzanie tatuaży na rękach u każdego oprycha
odc7 -jak zobaczyłem wygląd Mi Sun to spadłem z krzesła -wygląda jak mała dziewczynka z tymi minkami co strzelała a ta kokarda we włosach spowodowała niekontrolowany napad śmiechu.
Spoiler! Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości