[2010] Baker King, Kim Tak Goo

seriale z Korei
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 04 wrz 2010

A mnie ta drama powoli zaczyna wkurzać bo ciemna strona mocy ma się dobrze i nawet ojczulek się do niej przyłączył i BRONI ICH ! Znienawidziłem go po tych 2óch odcinkach...

Odcinki 23 & 24 [spoiler2y]
Po pierwsze sprawa In Sook i jej przydupasa ! Niech oni w końcu marnie skończą, a nie wszystko im idzie jak z płatka. Już myślałem, że w końcu wydały się haniebne plany brzydkiej mamuśki, że ojciec w końcu wejdzie do akcji... to ten zwalił całą winę na siebie o.O ! Nie tylko porwanie mamusi, ale także oddzielenie ją od Tak Goo... no ja nie wiem czy on jest normalny. Żona zabiła mu matkę, dziecko chciała wysłać handlarzom ludzi, a ten jej wybacza i mówi: "że musi bronić swojej rodziny". Coś tu jest nie tak bo Tak Goo nie obronił :/

Do tego nie widział syna 14 lat, ledwie zobaczył, że dobry z niego piekarz, a zostawił mu całą firmę w spadku i nawet nie dopuszcza do siebie myśli, że właśnie o to ZŁA jest jego żona i ciągle knuje. On ma problemy z logicznym myśleniem, gdyby wszystko co wiedział złożył w logiczną całość byłby happy end, a nie...
Wie, że jego żona wraz z menadżerem byli razem w domku gościnnym w dniu śmierci babci (logiczne: zdradzała go + zabiła matkę), potem wysłała jego dziecko na handel żywym towarem (aby pozbyć się wroga do majątku), a ostatnio jeszcze umila mu życie (zamknięcie piekarni)... o wszystkim wie, ale nic nie robi! Jak on mnie wkurza ! Nienawidzę go... a teraz jeszcze zachorował i będzie bezczynnie leżeć w łóżku.

Ma Jun i Yoo Kyung ! Nie wiem jak ten wątek może komukolwiek się podobać !? Przecież ona tak bardzo zraniła Tak Goo tylko i wyłącznie dla zemsty... i jeszcze pytają siebie bezczelnie czy mogą być szczęśliwi. NIE MOGĄ !! A jak skończą szczęśliwie do jadę do Korei i zrobię niezłą jazdę KBS'owi ^^

Wątek Tak Goo i Mi Sun... dlaczego oni tak bardzo, ale to bardzo zrzucili go na dalszy plan? Niby się wspierają, przytulają do siebie, płaczą ... ale nic poza tym. Stagnacja i zastój :( Mam nadzieję, że właśnie takie malutkie momenty przyczynią się do tego, że Tak Goo zakocha się w Mi Sun i dumnie, trzymając ją za rękę i całując przejdzie obok Yoo Kyung, która umrze z zazdrości i utonie w morzu swoich łez.

Wątek śmierci "Mistrza". Dlaczego Koreańczycy to tacy idealiści? No to się napłakałem jak nigdy... ech... gdyby tylko ten świat był taki idealny jak to zawsze głoszą dramowe poglądy :)

Mam nadzieję, że w przyszłym odcinku Tak Goo spotka się z mamą, ciemna strona mocy zostanie ukarana szybciej niż w ostatnim odcinku, Mi Sun będzie z naszym piekarzem, ojciec nie musi się obudzić bo znielubiłem go straszliwie i ogólnie niech na nowo otworzą piekarnie i Tak Goo do niej wróci i będzie prowadzić ją z Mi Sun na spółę :)

Co do telenoweli to tej dramie DALEKO. Po pierwsze ma w sobie tę koreańską wspaniałą inność, po drugie historia jest z morałem i idealistyczna (czego w telenowelach nie ma), nie ma zabijania z pistoletu, seksu, ciąż, agresji (takiej większej :P) itp. itd. Tak więc proszę nie porównywać Baker Kinga do telenowel... bo równie dobrze wszystkie koreańskie dramy można nazwać telenowelą.


♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 04 wrz 2010

mootyl pisze: Tak Goo zakocha się w Mi Sun i dumnie, trzymając ją za rękę i całując przejdzie obok Yoo Kyung, która umrze z zazdrości i utonie w morzu swoich łez.

czapka z głów- to byłoby idealne zakończenie dramy - mootyl na scenarzystę!!
mootyl pisze: Co do telenoweli to tej dramie DALEKO. Po pierwsze ma w sobie tę koreańską wspaniałą inność, po drugie historia jest z morałem i idealistyczna (czego w telenowelach nie ma), nie ma zabijania z pistoletu, seksu, ciąż, agresji (takiej większej :P) itp. itd. Tak więc proszę nie porównywać Baker Kinga do telenowel... bo równie dobrze wszystkie koreańskie dramy można nazwać telenowelą.

Oj mootylek większość kdram ludziom z zewnątrz może kojarzyć się z telenowelami - mimo ogromnych różnic i jak to napisałeś dzięki iskrze wspaniałości koreańskich scenarzystów,reżyserów,aktorów,pracy kamery,kolorów (Bad Guy w kolorze czekolady- jak pisała Volli)a na koniec genialnym ostom to nam samo porównanie do telenowel może wydawać się bezsensowne :).
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 04 wrz 2010

zapomniałem dodać, że to właśnie zmniejszenie ilości odcinków z 50 na 30 mogło spowodować takie zmiany w dramie. Pewnie dla ważnych dla fabuły wątków, zrezygnowali ze scen gdzie Tak Goo powoli zakochiwałby się w Mi Sun.
Dlatego też mamy teraz nawał spraw i problem za problemem... Na początku certyfikat mistrza, potem jego choroba, potem zamknięcie piekarni, jego śmierć, choroba ojca Tak Goo, przejęcie przez niego firmy. Nawet na chwilę nie zostawiają naszych bohaterów w spokoju... przyśpieszyli masakrycznie przez te -20 odcinków tylko jednego nie przyśpieszyli... KLĘSKI MORDORU !

EDIT:
nienawidzę allkpop'a !! :// Powinni ostrzec o spoiler2ze, a nie cisną mi tutaj z takim newsem :(
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 09 wrz 2010

odcinek 25
Tak Gu ty idioto - gdzie Ty masz rozum -tak krzyczałem w momencie przyjazdu do piekarni Tak Gu a tu wieczorem czeka na niego smutna Mi Sun ( od razu przypomniały mi się sceny jak czekała na męża w Golden Bride) i w końcu mu mówi że luuubi go bardzo a ten idiota traktuje ją rzeczywiście jak szczeniaczka - ocknij się chłopie ,zrob coś na co ja z mootylem tak liczę.
Ha a zakończenie odcinka - cóż teraz trzeba czekać na odcinek 26 by poznac decyzję rady nadzorczej ,ale jestem pewny ze TG zostanie ,w końcu przyjechałą jego matka a ta jak mnie pamięc nie myli też jest już w posiadaniu portfela akcji firmy- Mordor niech czeluść piekielna pochłonie
Ma Jun powinien się leczyć u dobrego specjalisty z dziedziny psychiatrii - on jest chorobliwie wręcz niezdrowo ambitny i mściwy.
I najgorsze jest to co mootyl,Maura i niestety ja wiemy co się niebawem wydarzy (niedobre soompi ,bardzo niedobre)
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Pino » 09 wrz 2010

hmm i jak tu oglądać QSD- królowa poszła w odstawkę! musialam nadrobić Bułę!!! 25 odcinek
jakoś mi się ten epizod z City Hall kojarzył, jak uśmiechnięta Buła znalazła się w firmie!!, i tak bardzo mi się właśnie to skojarzyło z tamtą drama, tez go obsypali stosem papierów i musiał odnaleźć się w nowej sytuacji:).. genialne sceny jak co chwila wystawiał głowę za drzwi!.. ciekawe jak te całe posiedzenie rady się zakończy, ale ważne, że nie stracił tego swojego uroku i najważniejsze Mi Sun trzyma za niego kciuki i się ładnie Bulą opiekuje! tylko brakuje mi tych akcji o których Thon wspominał, a odcinków już do końca nie wiele zostało ...
[spoiler2]jeszcze jedno- ten ojciec w końcu udawał że jest chory, ja tak coś podejrzewałam po wizycie MJ,bo tych odwiedzinach widać, że ojczulek porusza palcem ...hhmm czyli tą chorobę to oni zaplanowali z tym prawnikiem?[/spoiler2]c.d.n
Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 09 wrz 2010

Pino pisze: Spoiler! jeszcze jedno- ten ojciec w końcu udawał że jest chory, ja tak coś podejrzewałam po wizycie MJ,bo tych odwiedzinach widać, że ojczulek porusza palcem ...hhmm czyli tą chorobę to oni zaplanowali z tym prawnikiem?c.d.n

Spoiler! ja jestem przekonany ze to plan ojczulka - udac chorego by siły Mordoru niczego nie podejrzewające pokazały swiatu swe prawdziwe oblicze :)
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 09 wrz 2010

Odcinek 25 - SPOILERY
Ja powiem dokładnie tak... cofam to co powiedziałem o ojczulku ^^ On naprawdę nieźle to zaplanował !! Udawał przy wszystkich, że jest chory i paraliżuje go coś.... zbrodnia doskonała i świetne położenie. Teraz już wie co za jego plecam Mordor zawsze szykował i jakim osobnikiem Ma Jun jest naprawdę :)
Co do zbrodni doskonałej jestem ciekaw jaką rolę przyjął w tym planie ten dobry koleś z piekarni, który dba o naszego pana Bułę.

Co do wątku Tak Goo i Mi Sun ! W końcu się ruszyło i coś czuję, że nie bez powodu. Tak Goo w końcu zrozumie, że kocha cudowną, słodką dziewczynę, a Yoo Kyung to przeszłość. Zresztą już powoli mnie raduje cała sytuacja... bo Eugene, na jej twarzy po prostu widać żal^^ Wie, że popełniła złą decyzję i nie ma już odwrotu *_*

Mordor powoli ginie i umiera... Coraz mniej mają do powiedzenia, coraz mniej uśmieszków, a więcej grymasów na twarzy. Tym bardziej, ze oni sami powoli siebie niszczą od środka xD Jestem ciekaw jak zareagują na wieść o tym, że Tak Goo zwycięży to posiedzenie !

Co do odcinka to był strasznie pozytywny i jakoś nie wzruszał, a bawił. Ciekawa odmiana, a w szczególności dzięki bakerowi, który przerodził się w pana prezesa. Nie mogłem z niego na początku jak wychylał tę głowę zza drzwi co chwila ^^
Jestem tylko troszeczkę zły na to, że Yoo Kyung nie widziała jak Tak Goo dobrze bawi się w towarzystwie Mi Sun :/ Ale pewnie będzie ku temu okazja ...
No i w końcu piekarz spotka się ze swoją mamusią !

I najgorsze jest to co mootyl,Maura i niestety ja wiemy co się niebawem wydarzy (niedobre soompi ,bardzo niedobre)
dokładnie !! soompi i allkpop to nasi wrogowie ! xD
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 11 wrz 2010

odc26 -28
A to się porobiło - jeszcze tylko 2 odcinki do końca więc to będzie się w nich na pewno dużo dziać,czy Mordor spróbuje uciszyć prezydenta który podsłuchał ich rozmowę? nie wiem ale zdaje się że Mordor już nie ma nic do stracenia -jedno morderstwo czy dwa to juz obojętne
MJ zaskoczył mnie kompletnie - myslałem że przynajmniej jego uczucie do Yoo Kyung było szczere a tu okazuje się że chłopak znalazl całkiem nowe znaczenie nocy poślubnej.
Podoba mi się że starsza siostra Ja Kyung będzie pomagać Tak Goo,nie chcąc prorokować -zakończenie wyobrażam sobie tak -ona zasiada za ojca w zarządzie firmy,nasza mała piekarenka zaczyna znów funkcjonować gdzie Tak Goo i Mi Sun szczęsliwie razem pieką chleb,smarują sie od czasu do czasu w nocy pyszną śmietanką i zabawiają się w łózeczku robiąc przy tym małe torciczątka i bułeczki -wypiek gotowy po 9 miesiacach.Nasz Mordor spotyka kara - dwoje z nich ląduje w kryminale za morderstwo,trzeci opuszczony przez wszystkich ,zgorzkniały zostaje sprzedawcą bułki tartej w Auchan ,a Yoo Kyung zbiera suchy chleb i bułki by je zetrzeć na sprzedawaną przez męża bułkę tartą.
Mama Tak Goo przechodzi operację i nie grozi jej juz utrata wzroku,żyjąc szczęsliwie u boku syna i kochającej synowej..
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Pino » 12 wrz 2010

hihi wczoraj ugryzłam dwie BUŁY- jedna niestety bez nadzienia(brak napisów :( )
odc. 28
hmm ja coś wcześniej wspominałam o MJ że to inteligentna bestia itp. ahhh to brednie; cofam to !! to idiota, leczenie też mu nie pomoże, a załamie się jak w ostatnim odcinku go wybielą i zrobią z niego aniołka.. argh! ...ehh jak ja się wczoraj zdenerwowałam, po tym ślubie myślałam,że on będzie jej nadskakiwać i w ogóle ją zagłaska, a tu takie akcje w tej knajpce ... kobitka wymalowana i wystrojona czeka na niego, a on się zabawia hmm :/... ale z kolei podobało mi się te rodzinne śniadanie przy stole i wystraszona teściowa spogląda na ta bransoletkę!
.... w drugim obozie inna atmosfera, problemy z firma ale dadzą rade! ...i jak pięknie ten torcik wcinali razem !

i znowu mi odbiło Bula mi się kojarzy ostatnio z Szymonem Kopaczem! tylko zamiast wiertełka ma Bułę- i tak pokona Mordor! mam nadzieje,że w tej upadłej fabryce wspólnymi silami upieką smaczne bułeczki!
UWAGA:
Spoiler! Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 13 wrz 2010

Po odcinkach 27 & 28 z napisami ^^ SPOILERY NIEUNIKNIONE xD

Ta drama zdecydowanie może już się usadzić na samym szczycie moich ulubionych koreańskich dram !! Już dawno, a może i w ogóle? Oglądając odcinek po prostu brakowało mi powietrza, a w ekran gapiłem się jak głupi. Biedny mootyl roztrzęsiony siedział i czekał na reunion mamusi i takgusia :)

Zdecydowanie pierwsze skrzypce grał w tych odcinkach wątek Ma Jun i Yoo Kyung. Dla mnie zaskoczeniem nie było to co zrobił ten dupek po ślubie, jakoś przypuszczałem, że jest do tego zdolny. Szczególnie po tej scenie przed ślubem jak podejrzał swoją dziołchę przytulającą się z Tak Goo.
Bardziej od tego podobała mi się reakcja Yoo Kyung, która zamiast ukorzyć się postanowiła wysoko podnieść czoło i powiedzieć co myśli. Jest z nim tylko dla zemsty, kocha Tak Goo, a jemu dała ostatnią szansę, której nie wykorzystał... i ta zawiedziona mina zgorzkniałego, zepsutego, chorego psychicznie bachora. Nie zrobiło na mnie to większego wrażenia bo taką samą minę zrobił po śmierci nauczyciela i w niczym się nie zmienił, ale sam fakt, że ZNOWU pożałował swojej decyzji wzbudza mały uśmiech i myśl: "masz za swoje!".
Zresztą co chwila śmiałem się bohaterom w twarz gdy oni tak siebie powoli, nawzajem wyniszczali. Ten dogryza temu, ten temu, a ja się raduje i uśmiecham bo w końcu mordor pęka w szwach.

Scena ślubu: przez chwilę miałem taką zwiję, że w drzwiach pojawi się Tak Goo, a sklepienie kościoła zawali się jak w Mickiewiczowskiej balladzie :)

Strasznie podobał mi się także moment przemiany Yoo Kyung... niby nic nowego i takie powielane wiele razy, a jednak ruszyło. Czerwona szminka, zrobione włoski, ubrała się w lśniącą kieckę, stanęła przy tych schodach jak pani domu i pomyślała sobie: "Zniszczyłam sobie życie to i innym je zniszczę" xD

Tak Goo i Mi Sun... powoli nie mam wątpliwości, że skończą razem, ale boję się jak to rozegrane zostanie. Jakiegoś wielkiego romansu tutaj nie było, jeszcze kilka minut przed jedzeniem tortu Mi Sun ten obściskiwał się ze swoją byłą, życząc jej szczęścia i czując coś jeszcze do niej. Chcę żeby zrobili to jakoś naturalnie pomiędzy nim, a cukierniczką... bez pośpiechu, ale na pewno nie w ostatnim odcinku. W ostatnim mogą się pocałować, ale w przed ostatnim niech chociaż Mi Sun wyzna miłość Tak Goo. On się z tym prześpi i jakoś dojrzeje do odpowiedniej decyzji przed końcem ostatniego epa.
thon pisze:Tak Goo i Mi Sun szczęsliwie razem pieką chleb,smarują sie od czasu do czasu w nocy pyszną śmietanką i zabawiają się w łózeczku robiąc przy tym małe torciczątka i bułeczki -wypiek gotowy po 9 miesiącach

THON .... jesteś moim mistrzem xD Oplułem monitor ze śmiechu... ^^

Co do starszej siostry: OD RAZU WIEDZIAŁEM, WIEDZIAŁEM !! To ona skończy na stołku prezesa firmy ^^ Szkoda tylko, że ojczulek nie zrobił tego zgodnie z moim planem i od razu jej tam nie posadził. W sumie będzie miał chyba za swoje bo po końcówce 28 odcinka czuję, że historia się powtórzy.
Historia matki Tak Goo się powtórzyła wręcz idealnie, ale miała szczęśliwe zakończenie... czy historia ojca też będzie miała inne? Podoba mi się pokazywanie przeznaczenia w tej dramie... Dokładnie takie same słowa: "nigdy wam nie wybaczę" przed śmiercią powiedziała babulka i dokładnie tak samo chorowita była. Miejmy nadzieję, że tym razem to mordor przegra !
Muszę się cofnąć także do 8 lub 9 odcinka gdzie właśnie takie bardzo mądre zdanie powiedziała Yoo Kyung na temat ludzkiego losu i przeznaczenia, od którego nie można uciec.

Echhh już mi wyleciało z głowy co jeszcze miałem powiedzieć ^^ Jakoś no... Po prostu mam nadzieję, że ten happy end zacznie się w przedostatnim, a nie w ostatnim odcinku. Mam nadzieję, że wszyscy zostaną ukarani porządnie i adekwatnie do swoich czynów, a żadna tajemnica nie ujdzie im na sucho. Nie mają wybielać Ma Jun'a, który skończy na ulicy wraz z Yoo Kyung... a ta do końca życia ma żałować popełnionej decyzji i na jej oczach Tak Goo ma chociaż przejść za rękę z Mi Sun !! BŁAGAM !! Mimo, ze dziewczyna ma żałosne życie nie współczuję jej. Jest zła, zraniła naszego Tak Goo i nie zasługuje na niego... zresztą jest już towarem używanym, z drugiej ręki, a nasz piekarz ma dobry węch i wyczuje, że ten teren był już kiedyś zajęty :P hahaha

Nie wiem czy będę w stanie rozstać się z tą dramę ! Niesamowita historia ! Jeżeli nie zepsują tych ostatnich dwóch odcinków będzie 10/10, tytuł dramy roku (na chwilę obecną), a także jedna z najwyższych pozycji w moich ulubionych :)
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: Cherry » 14 wrz 2010

ok, nie czytam postów bo chcę uniknąć spojlerów.
jestem na 5 epie i zaczynam wątpić w tą dramę.
warto oglądać?
od którego odcinka zaczyna się dorosłe życie głównych bohaterów?
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 14 wrz 2010

Cherry pisze:ok, nie czytam postów bo chcę uniknąć spojlerów.
jestem na 5 epie i zaczynam wątpić w tą dramę.
warto oglądać?
od którego odcinka zaczyna się dorosłe życie głównych bohaterów?

od 7 odcinka mamy juz dorosłą bułę i dojdzie jeszcze pani torcikowa :)
WARTO oglądać oczywiscie zdaniem fanatyków tej pozycji
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: KartoflAnka » 14 wrz 2010

Zdecydowanie pierwsze skrzypce grał w tych odcinkach wątek Ma Jun i Yoo Kyung. Dla mnie zaskoczeniem nie było to co zrobił ten dupek po ślubie, jakoś przypuszczałem, że jest do tego zdolny. Szczególnie po tej scenie przed ślubem jak podejrzał swoją dziołchę przytulającą się z Tak Goo.
Bardziej od tego podobała mi się reakcja Yoo Kyung, która zamiast ukorzyć się postanowiła wysoko podnieść czoło i powiedzieć co myśli. Jest z nim tylko dla zemsty, kocha Tak Goo, a jemu dała ostatnią szansę, której nie wykorzystał... i ta zawiedziona mina zgorzkniałego, zepsutego, chorego psychicznie bachora. Nie zrobiło na mnie to większego wrażenia bo taką samą minę zrobił po śmierci nauczyciela i w niczym się nie zmienił, ale sam fakt, że ZNOWU pożałował swojej decyzji wzbudza mały uśmiech i myśl: "masz za swoje!".


No mootyl pięknie to ująłeś, lepiej nie było można. Ja wciąż wierzę, ze ta ich miłość przetrwa, a już po tym, jak tak YOOK powiedziała do Buły przed uściskiem,a on do niej - obiecaj,ze będziesz szczęśliwa- no ludzie! Już nawet Buła nie jest normalny! wiecie, że ja jestem strasznie zakochana w Yoo Kyung i będę jej broniła do końca.

MaJun przynajmniej szczerze wyraził ,co myśli i dlatego ma u mnie 5+.
Buła zdecydowanie 4- z taaakim minusem za biegi przełajowe, no ile razy można się przewracać :omg: I znalazł jakby kobietę swojego życia- mamusię.

Co do Torcikowej, to jak nagle Buła zapała do niej miłością to będzie to najkrótszy romans w koreańskiej dramie, nie licząc tych, co bohaterowie już w pierwszym epie wpadają na siebie ustami na chodniku :giggle: a może oni też zjedzą bagietkę od dwóch końców. :confused:
To będzie więcej epów, czy jednak koniec, ktoś wie?
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: mootyl » 14 wrz 2010

30 i koniec T.T
KBS zapowiedziało, że nie wydłuży dramy bo i tak ją skróciło z 50 odcinków na 30 przed emisją ^^ Chyba żałują swojej decyzji xD
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Baker King, Kim Tak Goo

Postautor: thon » 16 wrz 2010

odc 29
Zawód maluje się na mojej twarzy i to spory - dlaczego? A to z powodu iż domyślam się że scenarzyści zafundują nam zbyt duży happy end -czyli pogodzenie dwóch braci,a mi to wydaje się strasznie ale to strasznie naciągane - i boję się że wtedy jordi będzie miał prawo nazywać ją telenowelą czy też plebanią koreańską.
to boli...
A odcinek - w sumie przedstawił to czego się wszyscy spodziewamy - powolny acz nieuchronny upadek sił ciemności i zwycięstwo Mordoru,nawet końcówka zbytnio nie zszokowała bo nie wydaje mi się że Tak Goo coś może się stac :)
Drugi żal i teraz ogromny to zupełny brak wątku buła - torcikowa -więc nie będzie z kolei oczekiwanego przeze mnie z wielką nadzieją takiego zakończenia -no chyba że na sam koniec scenarzyści zastosują jakże częsty efekt - podrózy w czasie o X lat - w innym wypadku nie ma co chyba marzyć na małe torciczątka i bułeczki.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Yahoo [Bot] i 5 gości