[2010] Playful Kiss

seriale z Korei
Awatar użytkownika
kells
Przyklejony do ekranu
Posty: 695
Rejestracja: 22 lis 2009

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: kells » 23 wrz 2010

7 ep

aż postanowiłam, że się wypowiem, bo jednak coś w tym epie mnie ruszyło. ja wrażliwa jestem dlatego w sumie łatwo mnie zmiękczyć, no i kilka scen troszkę mnie wzruszyło. po pierwsze, moment w którym Ha Ni płakała nad miską noodli, twierdzac ze to przez wasabi, naprawdę było mi jej wtedy żal bo od razu wyobrazilam sobie siebie w takiej samej sytuacji - ojciec mi mowi ze wyprowadzamy się z domu, w którym mieszka facet moich snów (i chociaz ma mnie gdzies to przynajmniej zawsze był blisko), a ja msuzę udawać twardą, napchać se makaronu do ust i zacisnąc pięsci, bo przeciez niw powiem: 'tato, zostańmy, to jest moja wielka miłość i mam to gdzieś ze siedzimy obcym ludziom na glowie, stwarzając im problemy'. Ha Ni przyjela decyzję ojca bez slowa sprzeciwu - i dobrze, widac, ze jeszcze troche oleju w glowie jej zostało. drugi moment, który mnie wzruszył, to wtedy kiedy ojciec Ha Ni przyszedł po jej walizki, a ona rzucila mu się w ramiona - nareszcie dała upust emocjom. zawsze mnie pokonują tkaie sceny, kiedy bohater już nie wytrzymuje i całe te swoje napięcie wyrzuca z siebie w czyichś ramionach. no i kolejny moment, ktory mnie ruszył, to ten, kiedy Ha Ni się zegnała z matką Zdzicha... Tak mi było żal tej kobiety, widać że naprawdę pokochała Ha Ni niczym własną córkę. A na koniec mina Zdzicha, ktory po wejsciu do pustego pokoju Ha Ni zauważa tę maskotkę, którą od niego dostała i z którą do tej pory się nie rozstawała. Fajnie to zrobili, to tak jakby Ha Ni próbowała zamknąć jakiś rozdział w zyciu. Skrycie liczyłam jeszcze na to, że Zdzich znajdzie w koszu na śmieci list miłosny Ha Ni i ich wspolne zdjęcie - ale to by już było przegięcie, Ha Ni nie byłaby w stanie wyrzucić takich cennych pamiątek;d szkoda, wyobrazam sobie jak by to wstrząsneło Zdzichem;d

aaa, no i dziś już naprawdę, ale to NAPRAWDĘ było mi żal Travolty. do tej pory to on tak latał wokól niej i wciąż powtarzał jak bardzo ją kocha, ale dopiero jak go zobaczyłam ciężko harującego w kuchni po godzinach pracy i kiedy powiedział że dla Ha Ni musi zostać super szefem kuchni, to mi serce stopniało i pomyslałam sobie ze omg, też chciałabym takiego oddanego Travoltę...

A postac grana przez Lee Si Young już zaczela mi działac na nerwy... Jak ona się wywyższa, mg. A jak obraziła Travoltę na wykładzie z angielskiego, to już w ogóle grrrrr!!! nie pamiętam już dokładnie, jaki był jej odpowiednik w tajwanskiej wersji (tzn pamietam kto grał tę postac ale nie kojarzę już jak bardzo wredna byla;d), ale mam wrazenie ze tutaj ta kobieta nie tylko jest zadufana w sobie ale też prześmiewcza i naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki poniża innych z tym udawanym serdecznym uśmiechem, wiecznie przyklejonym do twarzy.

i aż dziwne, ale... naprawdę już chce ten 8 ep!


Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: czerteziki » 23 wrz 2010

Ja po 7 epku też chcę już 8...
Liczę oczywiście na akcję z grą w tenisa ale nie wiem, czy to w 8 czy 9 dadzą, albo czy w ogóle.... Ale jedno powiem ten senior z klubu jest dużo lepszy niż z tajwańskiej wersji a i bohaterka ładniejsza.... ale i mega bardziej wredna.....
Ciekawe, czy będzie walka w ich tenisowego debla, czy jak to się tam zwie.......

Po za tym potraktowałam ten odcinek jako przejściowy do zawiązania jakieś lepszej akcji.. bo te rozstania.... rozstania.... No niby smutne.. niby zostawiła tą maskotkę.... niby winna wrócić do domu... ale ciekawe czekam na obóz tenisowy :P
Obrazek
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: anna-banana » 23 wrz 2010

Ciekawe czy na obozie będą również gotować :)
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: evelinux » 24 wrz 2010

obejrzała m1szego epa >_< yea~~ master ze mnie.. ale ze haru już wydało dwa epy to stwierdziłam ze obejrzę pierwszy xD Zdzichu jako wredny dupek wymiata.. choć jakby mi troszkę czegoś brakowało.. no ale nie czepiam się.. w końcu tylko Joe Cheng może być Joe Chengiem xD główna bohaterka.. jakaś.. za mało głupia.. i momentami mam wrażenie jakby ta jej głupota naciągana jakaś była.. np jak się zastanawiała cały dzień jak może wyznać swoje uczucia Seung Jo.. a ta jej przyjaciółka, ta wysoka, jak sprawdzała na komórce co to znaczy "shy" to aż raziło po oczach/uszach.. wersja wyznania uczuć a la Gollum była boska xD koleś z loczkiem jest mega mega cute ^^ ale tylko z twarzy.. bo te dzwony.. *ugly* w ogóle co to za Elvis style? podsumowując.. chyba idę oglądać 2-gi ep :D
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: Speak » 24 wrz 2010

epy 7-8
Powoli, z odcinka od odcinek, przekonuję się trochę do Zdzicha xD (czego nigdy bym się po sobie nie spodziewała ;o ) no i po tych dwóch epach mogę już z czystym sumieniem stwierdzić, że jednak lepiej mu w tych jego nowych włosach (chociaż i tak dostałby ode mnie ten, kto by go jeszcze raz porównał z Kyu ;p ).
Jeśli chodzi o Hanię, to jakoś lubię tę postać. Sceny, kiedy zgrywa głupią są mega śmieszne, jak np. razem z tym kolesiem z klubu tenisowego śledziła SJ na randce :D
Co do samej historii... Sceny są prawie identyczne jak w tajwańskiej wersji, ale tempo jest strasznie. Wszystko jest tak przyśpieszone, że aż mnie to trochę razi. Tak się śpieszą, czyżby chcieli tu jeszcze odcinki po ślubie zmieścić? Jeśli tak, to w sumie by mi się to nawet podobało, bo nie lubię, jak w ostatnich epach wszystkie nieporozumienia zostają wyjaśnione, drama kończy się kissem i wszyscy żyją długo i szczęśliwie, a my nie możemy już tego zobaczyć...
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: isamar84 » 25 wrz 2010

7-8 ep gnają z akcją tak bardzo, że nie zdziwię się jak coś po ślubie jeszcze pokażą, no może to na plus jest, bo dzięki temu nie razi tak głupota Hani i drętwota Zdzicha, choć on się poprawia :) Spoiler! Mam wrażenie, że zaraz braciszek wyląduje w szpitalu, SB nie zdąży się wyprowadzić, a już pojawi się narzeczona i będzie po ślubie Na razie trzymają się dość dobrze oryginału, choć może nie do końca, ale to tempo mi tu pasuje, inaczej chyba było by za nudno, oni wg mnie nie umieją do końca oddać charakterów tych postaci, jak by zwolnili, to oglądalność byłaby jeszcze mniejsza :? Co mi się podobało? Przemiana Loczka, wygląda na to, że facet szybciej dojrzeje, przynajmniej tak wnioskuje z jego zachowania po braku reakcji ze strony Hani na jego zmianę wyglądu. Czego mi brakuję? - wątków pobocznych, np. z przyjaciółkami Hani, ale na nie nie ma czasu...
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: Cherry » 25 wrz 2010

epy 7-8 nadrobione ^^
jesli chodzi o mnie to bardzo mi się podoba ta drama.
fajnie że wszytsko szybko się dzieje - nie ma miejsca na nudę.
Hania nie jest żenująco głupia (raczej uroczo niemądra xD) a Zdzich nie jest do końca takim zimnym drętwiakiem (bo czasem się uśmiecha)

no właśnie akcja szybko się rozwija i wydaje się że już niedługo oboje stworzą szczęśliwą parkę ^^
przemiana Loczka na duży plus. on ma takie dobre serce. powinien znaleźć sobie kogoś innego i nie męczyć już Hani.
i baardzo podobał mi się wspólny trening no i potem niesienie Hani. a końcówka 8 epa... ja chcę już obejrzeć 9!!!
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: czerteziki » 27 wrz 2010

No fakt, nie wiem czemu ale zawsze sceny gdy bohater uczy bohaterkę są jakieś takie miłe dla oka :P na tym korcie... śmieszne to co prawda trochę było, bo najpierw trzyma ok rakietę..... a jak okazuje się, że źle to trzyma ją inaczej niż wcześniej.....
Żałuję bardzo, że nie doszło do meczu... szkoda.... wiem, że to troszkę dramatyczne było.. ale za to teraz wyszło jakoś tak nijak.... Oczywiście musieli coś &^(^ 967 bo nie można używać brzydkich słów.....

Co do kolejnego odcinka to się nie nastawiam raczej 10 coś ciekawego pokaże.... 9... nie wiem lubię tą dramkę ale ciągle mam lekki niedosyt ..... Dlatego teraz zabiorę się za dwa zaległe Sungkyunkwan Scandal
Obrazek
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: anna-banana » 27 wrz 2010

Mi brakowało właśnie tego że nie było meczu,bo to jak wymyślili jak ona skręcliła tę kostkę to było dziwne,w ISWAK to miało sens plus dodatkowo pokazywało że Xian Quin jest waleczna jak juz sie zaweźmie,a tu takie to dziwne było
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: isamar84 » 27 wrz 2010

anna-banana pisze:Mi brakowało właśnie tego że nie było meczu,bo to jak wymyślili jak ona skręcliła tę kostkę to było dziwne,w ISWAK to miało sens plus dodatkowo pokazywało że Xian Quin jest waleczna jak juz sie zaweźmie,a tu takie to dziwne było

zgadzam się, nie było widać jej poświęcenia, choć jak ćwiczyła to coś tam było i nawet uroczo było, jednak najważniejsze z tej sceny opuścili, a także nie było jeszcze powrotu do domu i radości matki z powodu KISSu, dzięki któremu sprowadziła dziewczynę z powrotem do siebie, ciekawe co tu wymyślą, tu nawet Hani szybciej zrezygnowała ze śledzenia Zdzicha, nie było widać tego jak w ISWAK, że on widział, że oni ich śledzą i specjalnie mówił nieprzyjemne dla niej rzeczy, które spowodowały jej rezygnację, tylu rzeczy mi tu brakuje, mimo, że całkiem przyjemnie mi się ją ogląda...
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: Speak » 27 wrz 2010

isamar84 pisze:tylu rzeczy mi tu brakuje, mimo, że całkiem przyjemnie mi się ją ogląda...

zgadzam się, mi też brakuje mnóstwa rzeczy jak tylko przypomnę sobie ISWAK lub TKA. ale mają tu jedynie 20 odcinków i nie są w stanie oddac dokładnie wszystkiego jak w tajwańskiej wersji, wszystkich szczegółów. wiele wątków skracają, niektóre pomijają, ale muszę przyznac, że mi się to nawet podoba :) właściwie to jest tworzenie własnej historii korzystając jedynie z wybranych scen poprzedniej wersji, które dosyc dobrze udaje im się wybierać ; )
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: isamar84 » 27 wrz 2010

Speak pisze:zgadzam się, mi też brakuje mnóstwa rzeczy jak tylko przypomnę sobie ISWAK lub TKA. ale mają tu jedynie 20 odcinków i nie są w stanie oddac dokładnie wszystkiego jak w tajwańskiej wersji, wszystkich szczegółów. wiele wątków skracają, niektóre pomijają, ale muszę przyznac, że mi się to nawet podoba :) właściwie to jest tworzenie własnej historii korzystając jedynie z wybranych scen poprzedniej wersji, które dosyc dobrze udaje im się wybierać ; )

to fakt, że cierpią na ograniczenia czasowe, ale przez to mam wrażenie, że część po ślubie (jeśli do niej dojdzie, a na to po cichu liczę) najbardziej może ucierpieć :(
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: Speak » 27 wrz 2010

isamar84 pisze:to fakt, że cierpią na ograniczenia czasowe, ale przez to mam wrażenie, że część po ślubie (jeśli do niej dojdzie, a na to po cichu liczę) najbardziej może ucierpieć :(

oj prawda. poza tym jedną z bardziej uroczych części TKA były kissy między Joe i Ariel, jakoś tutaj sobie tego nie wyobrażam...
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: anna-banana » 27 wrz 2010

Jeśli kissy miałybybyć na takim poziomie jak ten pierwszy to ja się cieszę jeśli mało ich będzie,to nie to samo co w tajwanie było :D
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2010] Playful Kiss

Postautor: isamar84 » 27 wrz 2010

zgadzam się z wami, choć nie chciałabym, żeby zostawili niedokończoną historię, to może lepiej by było
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości