[2008/09] The Kingdom of The Winds

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008/2009] The Kingdom of The Winds

Postautor: thon » 14 kwie 2011

Helianthus pisze:to była moja druga drama z Song Il Gookiem (pierwsza był A Man Called God) i nie jestem w stanie się do niego przekonać. Nie przepadam za jego stylem gry aktorskiej, ani jego mimiką. Niestety ta obsada głównej roli była dla mnie dużym minusem

A ja tam bardzo go lubię - i za Jumonga i za kingdom , W A man called god zrobiono mu krzywdę fryzurą z kosmosu ,ale też jego gra była spoko,teraz raduje mnie jako detektyw w crime squad.
Helianthus pisze:Także chyba za bardzo się przyzwyczaiłam do nowych dram, gdzie co scenę bohaterowie są inaczej ubrani - tutaj, przez bite 36 odcinków każdy z bohaterów miał jedną szatę na co dzień i jedną zbroję...

No przepraszam - było kilka ciuszków bohatera - zaczynając od wyrobnika w jaskiniach,poprzez prostego woja,ninja,a kończąc na przebogatej zbroi władcy.Zreszta - oni duzo walczyli i pewnie nie mieli czasu na przebieranki.Za to zbroje - jak to w dramach cudnie i bogato zdobione - aż oczy grają - co do scen walk mi jakoś uszło uwadze "statyczność"drugiego planu.Za to uwielbiałem fryz króla Daeso.
Maro to ten co go zrobili na "gorąco"?- dawno oglądałem :)


Awatar użytkownika
Helianthus
Co to jest dorama? o_O
Posty: 25
Rejestracja: 04 kwie 2011
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: [2008/2009] The Kingdom of The Winds

Postautor: Helianthus » 15 kwie 2011

@thorn Szczęście, że główny bohater w trakcie serialu zmieniał kilka razy zajęcie i status społeczny, bo inaczej mogliby go w ogóle nie przebierać, tak jak np. króla (Yuri), który doczekał się nowych łaszków dopiero na swoim łożu śmierci :P

Tak tak, moja niechęć do Song Il Guka jest bardzo subiektywna i to nie ma żadnego związku z jego grą aktorską - bo pewnie zagrał dobrze - po prostu się z tym panem nie dogadujemy :P . Crime Squad na pewno obejrzę w przyszłości i kto wie... może nawet kiedyś się przekonam do niego? :)
Najnowsze newsy o JYJ po polsku oraz nowe zdjęcia, filmy i najlepsze fancamy na blogu JYJ Polska. Zapraszamy:

JYJ Polska na Facebooku
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2008/2009] The Kingdom of The Winds

Postautor: Volli » 15 kwie 2011

Helianthus pisze:@thorn Szczęście, że główny bohater w trakcie serialu zmieniał kilka razy zajęcie i status społeczny, bo inaczej mogliby go w ogóle nie przebierać, tak jak np. króla (Yuri), który doczekał się nowych łaszków dopiero na swoim łożu śmierci :P


Hi hi - popieram co do ciuchów :rolly: W męskich wydaniach to mnie aż tak nie denerwowało... za to u kobiet... oj no dajcie spokój... królowa z jedną kiecką i dwoma kompletami kolczyków... :rolly: No aaaaaale.... czego się nie robi dla grzywki i Dojina...
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2008/09] The Kingdom of The Winds

Postautor: Mizuki » 28 lip 2014

Trzymając się chronologii w końcu zabrałam się za królestwo i szybko pochłonęłam tę dramę.
Czytając wcześniej porównania do Tae Wang Sa Shin Gi i twierdząc , że jest słabszą wersją myślałam, że zabieram sie za kolejny wypełniacz mojego czasu przy prasowaniu bielizny...ale nic z tych rzeczy! Drama mnie wciągnęła całkowicie i patrzyłam na pięknych, prawdziwych wojowników (w długich włosach :rolly: ) z zapartym tchem kibicując ich poczynaniom i zmaganiom z losem.
Sam książę to taki typowy bohater tragiczny, postać romantyczna, przystojniak, prawdziwy wojownik i strateg, na dodatek następca tronu! No posiada wszystkie cechy jakie może posiadać mój wyidealizowany mężczyzna! Ach i jeszcze pięknie maluje... :rolly:

Obrazek

O ile akcja i wątki szły znakomicie to jednak scen batalistycznych nie pochwalę. No czegoś mi tam brakowało, może budżetu!
Aktora poznałam w Jumong więc niejako zachowałam chronologię postaci i wydarzeń historycznych...

Ta drama jest taka Sienkiewiczoska (tylko nie wiem kto większe drewno lekarka czy Danuśka), a czasami miałam wrażenie, że oglądam serial "Czarne Chmury"...
Można doszukać się wielu wątków jak na przykład wspomniany wcześniej przez Voli Indiana Jones.
Ja doszukałam się podobieństw do Warrior baek dong soo! Mamy tutaj przecież i trudny poród, trójkę przyjaciół, mamy postać Warriorka i Una, assasians i tylko pirata brak...
Nie moge nie wspomnieć o Waflu i jakże innej od dotychczasowych jego ról Chu Bal So! Nie znałam pana z tej strony i było to dla mnie miłym zaskoczeniem.
Podsumowując świetny serial i cieszy mnie fakt, że zrobiłam sobie przerwę po Legendzie i zabrałam się za to teraz gdy taka posucha w dobrych historykach..
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008/09] The Kingdom of The Winds

Postautor: thon » 29 lip 2014

Nie wiem dlaczego królewstwo po legendzie? Moim zdaniem Legenda to inna bajka a Jumong+królestwo+ Princess Ja Myung Go to odpowiedni kierunek chronologiczny.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2008/09] The Kingdom of The Winds

Postautor: Volli » 29 lip 2014

Dlatego, że wszędzie na forach się te dwie dramy bezzasadnie porównuje. Ten jeden element fantastyczny (już nie pamiętam... czy tam była wyprawa po jajo? :D w Indiana Jones style? :rolly: ) nawet nie przywodzi na myśl baśniowości Legendy... Z resztą on tu jest potraktowany całkiem na serio... Nieeeee to zupełnie inny rodzaj dramy... I najbliżej jej do Kim Soo Roo jak już (albo może raczej Kim Soo Roo najbliżej do Królestwa, jeśli zachować porządek chronologiczny :d )
:volli:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008/09] The Kingdom of The Winds

Postautor: thon » 29 lip 2014

To już wiecej "basniowości" jest w Kim Soo Ro ,Jumongu i Princess Ju Myung Go. Zresztą w większości sageuków mamy jakieś czary - mary - a to przepowiednie kapłanek/wrózek a to niepokalane poczęcie, a jak nie to przynajmniej klątwa + przepowiednia jak w Queen Seon Deok.A z tego co pamiętam to w krolestwie była tylko klątwa, że zniszczy państwo + Indiana Jones w jaskiniach.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2008/09] The Kingdom of The Winds

Postautor: Mizuki » 29 lip 2014

Cały początek Legendy to baśń i jak zaczynałam to oglądać to nawet zdziwiłam sie , ze to jednak historyk :rolly:
Producenci zarzucali twórcom Królestwa plagiat co dla mnie rownież jest niedorzeczne, nie wiem nawet kto to nagłośnił i jak to sie skończyło i czy to w ogóle jest prawdą, ale reklama została zrobiona i stąd skojarzenia. Dopiero po obejrzeniu obu dram moge stanowczo stwierdzić, że są zupełnie inne nie tylko pod względem fabuły, ale rozmachu i sposobu kręcenia. Internet zrobił swoje!

Chronologia ma sens bo przecież Legenda mówi o początkach świata...
Princess Ja Myun Go nie widziałam wiec dzięki za podpowiedź (plakat ma taki podobny do Jumonga , ze juz mam lęki)

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości