[2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Ai_tanu » 01 paź 2010

KONIEC <pewnie jakieś spoilery będą>
co do ostatniego odcinka - taaak ;D z jednej strony się cieszę ze się skończyło tak a nie inaczej, a z drugiej mam wrażenie, że drama byłaby lepsza gdyby zakończenie było mniej szczęśliwe. na pewno bardziej bym ją wtedy zapamiętała. czy coś. no ale nie narzekam, odcinek był dobry i szybko zleciał, jedno ale - dać Hongkiego noonie? O.o toż to zbrodnia, ej O.o
aaa i jeszcze jedno - jak można nazwac dziecko Egg? xD ale bobasek był śliczny <3

a co do całej dramy - zaczęła się naprawdę swietnie, wyczekiwałąm na kolejne odcinki, jarałąm się ciotką i directorem <potem już jakoś mało ich było ;(> i oczywiście panem weterynarzem, no i LSG, i w ogole atmosfera była taka fajna... potem zaczęło się już trochę przydługawo robić, ostatnie kilka odcinków to już tak... no ale generalnie bardzo fajna i przyjemna drama^^ z pięknym ostem <3


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: thon » 01 paź 2010

Ai_tanu pisze:dać Hongkiego noonie? O.o toż to zbrodnia, ej O.o

moim zdaniem wart pac pałaca ,obie postacie nie zapiszą się w mojej pamięci ,no może noona ze swoją paskudną twarzą,ale rola i jej i fox huntera w sumie nie targała moimi uczuciami- ot przeciętni zli choc też tak nie do końca
dla mnie środkowe odcinki były odrobinę słabsze ,za to tak gdzieś od 10 znów akcja zaczełą nabierać rumieńców i sprawiła że 4 ostatnie odcinki oglądałem rano przed wyjściem do pracy na vikii -moim smiertelnym wrogu:)
Dla mnie najjaśniejszą gwiazdą dramy była Shin Min Ah.Zagrać tak brawurowo postać fikcyjną i legendarną będąc przy tym słodką i ufną kobietą to trzeba umieć.Jej rola to dla mnie jeden z głównych plusów dramy.
Lee Seung Ki -cóż,miał zagrać niebardzo ogarniętego faceta któy z biegiem czasu zmienia się w wyniku miłości - zrobił to poprawnie ale nie było to coś co zapiera w dech piersiach.
Para ciotka -reżyser -początkowo najlepsze sceny komediowe ,potem poziom żartó drastycznie się obniżył aż zrobił się żałosny i monotonny,dobrze że szybciutko skończono scenki z siusianiem na mur itp.
Zakończenie - plus ,niby każdy wiedział że tak to się powinno zakończyć ,ale jak miło mi się oglądało koniec jak Miho objeła ostatnim ogonem Tae Woonga :)
Dla mnie drama może nie rewelacja,ale solidna porcja dobrej rozrywki.W swojej kategorii bezsprzecznie bardzo dobra i warta poznania.Ocena 8/10 myślę że odzwierciedla wartość dramy
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Speak » 02 paź 2010

no i koniec - spoilery
Zakończenie wyszło takie, jak pewnie większość osób przewidziała, czyli szczęśliwe. byłam pewna, że tak będzie, że nawet jak zniknęła to i tak po jakimś czasie wróci. ale jak wróciła no to myślałam, że jednak jako człowiek ;p
chyba nie słyszałam jeszcze ani jednej opinii negatywnej o Shin Min Ah po tej dramie. Po prostu była tu tak cudowna, ten jej uśmiech był w stanie zauroczyć niemal każdego ; )
wątek ciotki i reżysera to naprawdę fajny wątek komediowy, ale nie na dłuższą metę. podobał mi się na samym początku, potem miałam ich już dość i na szczęście pokazywali ich coraz mniej. no sorry, Egg jako imię dla dziecka? dajcie spokój ;o

ogólnie to mam podobnie jak Ai_tanu, czyli na początku drama mnie bardzo zauroczyła, czekałam z zapartym tchem na następne odcinki. niestety od 10 odcinka zrobiło się coraz gorzej, męczyło mnie trochę oglądanie tego i jakoś wcale nie miałam na to ochoty, włączałam jak już obejrzałam wszystko inne i nie miałam co robić. chociaż uważam, że finał to jednak im się udał xD
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Cherry » 04 paź 2010

15-16
15 był nudny jak flaki z olejem i niebardzo go pamiętam bo na nim zasypiałam
za to 16 obejrzałam przed momentem i muszę powiedzieć że był bardzo przyjemny i śmieszny.
myślałam że pęknę kiedy się dowiedziałam, że to dziecko naprawdę nazwali Egg (ale śliczne *_*)
noona dostała Dżeremiego - nie mam żadnych zastrzeżeń. komiczna była scenka kiedy próbowała naśladować Miho :D
btw najśmieszniejsze w ostatnim epie były dla mnie komentarze ludzi ^^
Spoiler! ej, czyli ona dalej jest gumiho? bo ten ogon był jakiś dziwny xD
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Azzel » 12 paź 2010

Niedawno dokończyłam w końcu więc czas na jakieś małe podsumowanie.

Były momenty ze drama leciała szybko, były ze się ciągnęła niemiłosiernie, zwłaszcza pod koniec. Sam wątek końcowy dramy mnie zirytował trochę i wydawał mi się taki przedłużany na siłę, ale ostatnie ujęcie było nie powiem, ciekawe:)
Ogólnie parka mi się podobała, Mi Ho była naprawdę przeurocza, chociaż momentami nie mogłam patrzeć na tej jej skarpetki z butami... Najsłabiej z tego wszystkiego wypadł chyba... mroczny weterynarz. Sorry pasta boy, ale niestety wpadłeś miernie tutaj, w porównaniu do reszty.
Jeśli chodzi o plot - trochę ciekawy, chociaż nie było to coś porywającego tak bym pędziła z utęsknieniem na kolejny odcinek. Na jakieś odstresowanie odcinek by pooglądać główną parę był dobry. Poza tym podobało mi się że chodziła za tą dramą taka doza smutku, ale nie było jakoś strasznie łzawo jak dla mnie. Przyjemna muzyczka, a nawet motyw przewodni mimo że leciał całą dramę nie przejadł się. Drama nie ulubiona, ale na pewno miło mi się wpisała do pamięci.
Obrazek
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Cherry » 12 paź 2010

Azzel pisze:momentami nie mogłam patrzeć na tej jej skarpetki z butami...

ja też! mogłaby sobie darować czasem.. ale te skarpetki były jakieś dziwne. miałam takie w podstawówce ;p

Azzel pisze:Najsłabiej z tego wszystkiego wypadł chyba... mroczny weterynarz.

jak się teraz zastanowię to jakoś tak sztucznie czasem grał. nie wiedziałam czego szukać w jego spojrzeniu.. no i przez pół dramy gapił się na klepsydrę ;p
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: evelinux » 13 paź 2010

oglądam właśnie 15 ep i wybuchnęłam nieopanowanym śmiechem na scenie jak córka reżysera z tym syneczkiem se wyobrazali scene Spoiler! slubu Mih Ho z fox-hunterem i ta druga scena jak Dae Woong ucieka z fox-hunterem.. masssakra xD sth unimaginable xD o jaa.. Spoiler! the three of them are siblings xD
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Azzel » 13 paź 2010

aaaa, nooo, te sceny w kościele to bezcenne były:D w ogóle imaginacja postaci w tej dramie czasami naprawdę powalała. Mówiłam już ze wątki komediowe w tej dramie były naprawdę fajne?^^
Obrazek
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: evelinux » 14 paź 2010

haha.. ostatnie zdanie dramy idealnie ją podsumowuje: "And in the end my girlfriend is still a fox!" xD xD

fajn lekka dramcia. miło sie oglądało i w ogóle. yey, kolejna completed drama xD

Azzel pisze:Mi Ho była naprawdę przeurocza, chociaż momentami nie mogłam patrzeć na tej jej skarpetki z butami...

noo ja też. pomyśleć ze cala drame w nich przechodzila i jeszcze na wesele w nich poszla.. nie chcialabym byc w skorze Dae Woonga jak ona zdejmie te pantofle w końcu z nóg xD

Azzel pisze:Najsłabiej z tego wszystkiego wypadł chyba... mroczny weterynarz.

ahh no taką miał role.. co poradzić.. ale za to fajnie wyglądał i podonbalo mi sie jak byly te sceny co mial oczy czerwone od łez :giggle: :giggle:

Azzel pisze:Przyjemna muzyczka, a nawet motyw przewodni mimo że leciał całą dramę nie przejadł się.

dokładnie.. ten wyjący Seung Ki to jes tniepowtarzalne zjawisko :)

Azzel pisze:Drama nie ulubiona, ale na pewno miło mi się wpisała do pamięci.

tak tak. sksuje ja ale zawsze bede miło wspominać :D
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Chie » 11 gru 2011

Jestem po 2 odcinkach i jak na razie mam zamiar ją kontynuowac.Główną bohaterkę kojarzę jeszcze z jakiejś produkcji i tak ogólnie to ją lubię.Główny bohater.. kompletnie go nie kojarzę ale podoba mi się jego rola.Tylko na początku ciągle się jej bał i czasami to irytowało.No i koleś z nożem.Nie wiem kto to ale z wyglądu bardzo mi się podoba no i jeszcze te urywki z dalekiej przeszłości trochę wytłumaczyły co nie co
Pora na ciotkę i tego w płaszczu.Jak na razie jest ok jednak przeważnie po czasie zaczynają mi się nudzic takie wątki więc nie wiem czy z nimi akurat wytrzymam czy też zacznę po którymś odcinku ich przewijac.
Są jeszcze przyjaciele i Noona.W każdej dramie jakakolwiek Noona działa na mnie jak płachta ba byka.Nie trawię ich i tyle.Więc jak tylko usłyszałam pierwszy raz Noona to już wiedziałam że nie lubię tej osoby.

Po 4
OJ opornie mi idzie ta drama.I to strasznie opornie.Nigdy tak mało nie obejrzałm w tym czasie.Nie wiem czemu.Może to też że moje myśli wędrują daleko podczas oglądania.Co do odcinków na razie leci powoli bardzo powoli jak dla mnie ale może przyspieszy ,mam taką nadzieję.Strasznie lubię aktorkę ktróra gra Mi Ho.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Mayuko
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 65
Rejestracja: 13 lut 2012
Kontaktowanie:

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Mayuko » 22 maja 2012

Spojlery.
Dzisiaj skończyłam. Początek szedł mi jakoś topornie. Tzn. pierwszy odcinek całkiem okej, a dalej trochę się wymęczyłam. Ale dzielnie oglądałam. Potem jakoś się przyzwyczaiłam. Pod koniec trochę przewijałam, ale ostatecznie wracałam... Aktorka grająca Mi Ho - cudowna, urocza i w ogóle. Lee Seung Ki też nie był najgorszy. Generalnie go lubię od czasu King 2 Hearts ^^'.
Sporo było dziwactw. Tak, jak reżyser i ciotka byli śmieszni na początku, potem stali się męczący. I jeszcze to 'Egg' :D cojest? Nie wiem czy to przez presję nienapisanej pracy na ustny polski, który mam za dwa dni, czy jakąś ogólnie dziwną, duszną atmosferę, ale prawie się popłakałam na przedostatnim odcinku. A ta babcia, co uciekła z obrazu... Jej, mogli to inaczej rozwiązać, niż walnięciem na koniec, że kosmos świruje... Zaćmienie i co? Dzwoni z Księżyca czy jak :D? Nie ogarnęłam motywu z telefonem. Rozumiem przesłanie, ale skąd ona dzwoniła :D? Kosmos wariował i <Bóg> (albo inna siła wyższa) pozwolił jej zatelefonować na Ziemię? 'oO
Cóż, skończyło się słodko i trochę nudno. Mimo to, w skali od 1 do 10, dałabym te 6 czy 7 :D.
Awatar użytkownika
marian2na
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 24 mar 2013

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: marian2na » 28 kwie 2013

Końcówka nieco dramatyczna, ale ogólnie bardzo pozytywnie. Śmiechu co niemiara i wszystkie piękne sceny... :>
Jedna z moich ulubionych produkcji :)))
Awatar użytkownika
Panda
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 24 lip 2012
Lokalizacja: Elbląg; bywam czasem w Gdańsku i Toruniu

Re: [2010] My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox

Postautor: Panda » 18 sie 2013

Nie wiem, co trzymało mnie by ukończyć tą dramę, ale wiem, że żałuję tego.
Jedyny :thumb: za efekt specjalny w 1 odcinku.
Pomimo oryginalności, to typowy koreański schemat.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości