[2010] Gloria

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Gloria

Postautor: thon » 01 lut 2011

Koniec ,przed chwilą skończyły się sączyć z mego tv dźwięki "Glorii" śpiewanej na końcu 50 odcinka.I co pozostaje -pustka ,żal że to już jednak koniec.Drama dziwna,miała genialne momenty ,ale i miała dłużyzny,scenariusz czasami zawodził,jedynym pewnym punktem była dla mnie para DA i YS- normalnie dla mnie to mógłby powstać serial o ich perypetiach - co bedzie dalej -czy DA zostanie drugim Bidamem i tylko kurczaki mu w głowie będą?
Eggie pisze:Rozwiązało się wreszcie wszystko, lekko miałam wrażenie, że przemiana ojca KS na koniec była taka trochę naciągana, ale w sumie to prawda, ze czasem trzeba strasznego wstąsu w życiu, żeby człowiek pewne rzeczy zrozumiał....

Nie wiem czy aż tak mocno naciągana , on cały czas wiedział że Oblech jest bee , i tylko chyba miłość rodzica do swoich dzieci sprawiła że postępował tak a nie inaczej.Bo który normalny rodzic nie będzie walczył z całym światem o własne dziecko?I tu bardziej realną postacią jest mamusia Oblecha - ona do końca walczy,traci zdrowie ,zmysły,może i to lepiej dla niej.
Oblech -i Jin Joo - ten chyba dopiero na koniec zrozumiał że wszystko mogło być inaczej ,bo ta biedna dziewczyna naprawdę go kochała.Normalnie mi sie zrobiło Oblecha żal ,gdy ostatni raz przytulił się do swojej dawnej miłości.
Para KS i JJ -cóż mieli swoje dobre momenty,niestety potem scenariusz był dla nich niełaskawy i JJ stała się jak dla mnie "Bronsonem z cyckami" - ten od życzenia śmierci.A KS to z kolei ideał - anioł ,ale jak to aniły bez j...j.Szkoda bo ta para miała spory potencjał i mogła być jedną z lepszych par dramowych ,ale przepadło.Sorry Bae Doo Na i sorry Suh Ji Suk -może w następnej dramie będzie lepiej.Dopiero ostatnie pół godziny 50 finałowego odcinka dały mi z powrotem fajną parę w ich wykonaniu ,była chemia,była miłość,było to co lubię.
Eggie pisze: Pan Oblech. Eh, obleśny był maksymalnie, dawno tak nie nienawidziłam postaci, czyli spełnił swoją rolę znakomicie. Swietny aktor, genialna postać. Okropnie złozona. Wydaje mi się, że mam odpowiedź na swoje pytanie, z ostatniego epa. On nie był psychiczny aż tak, po prostu dorośli go skrzywili strasznie swoim zachowaniem, a on wrew pozorom był dosyć podatny...

Że skrzywdzony był to na pewno - i to mamusia pewnie mu naszeptała w główce - walcz synu bo ci przyrodni brat wszystko zabierze.A przecież Oblech mógł być.... astronomem.Świetna postać ,barwna,facet który niczego się nie bał bardziej niż ukorzyć się i błagać o łaskę - twardziel do końca.
Eggie pisze:10/10 Nie mogę inaczej. Słabsze stry są skutecznie przyćmione przez plusy całego serialu. Szczerze polecam

Oj moim zdaniem dyszka to chyba dana z emocji i na gorąco,choć drama dobra ,to ja jednak "chłodno" dam jej 8/10,bo jednak kilka wad było.Jednak też uważam że WARTO obejrzeć,warto poznać tę pozycję
PS I na co ja teraz będę czekał w soboty/niedziele?
Flames of Desire - woolono idą napisy
King Geunchogo -jeszcze wolniej
Believe In Love - Haru i wszystko jasne (choć Glorię nawet szybko wydają)
New Gisaeng Story -po pierwszych 2 epkach nie jestem zachwycony
może Sparkling zapełni dziurę w sercu Lee Yoo Ri (kocham ja z I love you don't cry) i Kim Hyun Joo wzbudzają mój apetyt
(


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Gloria

Postautor: Eggie » 01 lut 2011

Myslałam, czy by się w Sparkling nie wciągnąć, ale może coś dłuższego w przyszłym sezonie wezmę, teraz nie ma czasu ;>

E tam, w emocjach. Mi się bardzo podobało. Może dlatego, że nie oglądam w zasadzie takich długich dram, więc mozliwość oswojenia się z bohaterami, przywiązania sie do nich... :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2010] Gloria

Postautor: jordi » 03 lut 2011

NADROBIŁEM W 5 DNI (nie obyło się bez lekkiego przewijania, ale jako, że podniecałem się szczegółowo przez 32 odcinki w tym temacie, to nie mogłem nie napisać końcowego komentarza) XD

Najpierw o pierwsze połowie (do 32)... Drama miała jakieś tam małe niedoróbki ale 9/10 spokojnie mogłem dać... (odsyłam do moich podniet na wcześniejszych stronach XD )

No i teraz ciąg dalszy - niestety zgodzę się z thonem, że para JJ i KS straciła dużo w moich oczach... Oni przejawiali większe emocje jak się poznawali, niż jak walczyli o tę swoją miłość... strasznie to wyglądało... Jednakże nadal nie zgadzam się co do DA i YS - matko jacy oni byli przewidywalni... co w nich takiego świetnego?? Takie miłosne wątki to już w 50 dramach były, czyli przymulaste i bez jakiegokolwiek elementu zaskoczenia XD

Oblech - dla mnie to jeden z najlepszych "BAD" ostatnich 3-4 lat w k-dramach... Co jak co, ale rola naprawdę świetnie zagrana... mnie na końcu nie było go żal - sam się o to wszystko prosił, a że zrozumiał.... za późno... kto mu kazał słuchać mamusi?? głupi był i tyle XP

Ogólnie jako kobyła dramowa to ta seria była bardzo dobra, ale jednak z 9 moja ocena spadła... jak oglądałem te epy od 33, a zwłaszcza od 40, to jakoś tak w ogóle bez emocji większość epów przeglądałem... fabuła była ciekawa, ale brakowało mi elementów prawdziwego zaskoczenia (bo zdarzało się zaskoczenie, ale po chwili mówiłem sobie "no tak, można było się spodziewać").

No i to, co kochamy razem z Eggie - OST :D :D :D (nie licząc jęczącej BDN XD ). Kan Jong Wook to już mam jego płytkę ściągniętą i JEST BOSKA. Balladki podobne do tych z Glorii właśnie XD

Tak więc ja polecam dramę i proszę się nie zrażać 50 odcinkami - mnie 32 zleciały bardzo szybko XD

Ocena 8,5/10 :)


PS. Co do dram weekendowych - TYLKO JEDNA JEST SŁUSZNA!!! Oczywiście Sparkling i już na wstępie thon musi wiedzieć, że jego Lee Yoo Ri będzie rywalką MOJEJ Kim Hyun Joo :* :* :* i już ją nienawidzę XD
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Gloria

Postautor: thon » 03 lut 2011

jordi pisze:niestety zgodzę się z thonem, że para JJ i KS straciła dużo w moich oczach...

dlaczego "niestety" - posłuchaj mądrzejszego choć raz :P
jordi pisze: Jednakże nadal nie zgadzam się co do DA i YS - matko jacy oni byli przewidywalni... co w nich takiego świetnego?

- charakter DA - jak chłop się zmienił za sprawą YS
- YS - taki czar i urok że paluszki lizać
- DA to chłop na zewnątrz szorstki i chropowaty a w środku miękki i czuły
- wszystkie ich momenty odkąd po raz drugi byli razem - REWELACJA

jordi pisze:Oczywiście Sparkling i już na wstępie thon musi wiedzieć, że jego Lee Yoo Ri będzie rywalką MOJEJ Kim Hyun Joo :* :* :* i już ją nienawidzę

pamiętam Twoje zachwyty ta panią podczas oglądania Twojej pierwszej tłumaczonej dramy.więc WCALE nie dziwi mnie że Sparkling jest na Twojej liście.Zobaczymy na weekend co to za drama będzie.Lee Yoo Ri fighting!!
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Gloria

Postautor: Eggie » 03 lut 2011

Hej, a wiecie, że tam brat mojego Miśka będzie grał? :D Mam ochotę to z wami oglądać :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2010] Gloria

Postautor: jordi » 03 lut 2011

thon no mnie DA-YA strasznie nudzili właśnie przez ten utarty schemat (przemiana i te przesłodkie momenty razem XD ), no i wcześniej te jego opory, że są z dwóch różnych światów... bleh XD

Egg wiemy, to będzie debiut telewizyjny Yoo Hwana :D Oglądaj i wspieraj Kim Hyun Joo, bo babka thona ma być tą "drugą" i ma być zołzą podobno, więc wybór jest prosty. Zapowiedź fajna była (bo już leciała XD ). Thon zrób stronę o dramie XD

PS. I Partner nie był moją pierwszą dramą :P Tylko drugą (pierwszą i tu zonk na twarzy wszystkich XD była j-drama "Godhand Teru" :P )
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2010] Gloria

Postautor: boom_boom » 05 maja 2011

1 i 2 ep

Ojeeej, szukałam czegoś na "po maturach", żeby móc wyłączyć mózg i cieszyć oko. A ponieważ od dawna zaintrygowana byłam komentarzami jordiego na temat tej dramy, z wielką chęcią włączyłam sobie na viki.
To była najlepsza decyzja.
Chociaż Maura kracze i mówi, że po 10 odcinku będę mniej wniebowzięta może.
Ale jordi jest lepszą wróżką, a on mówi, że dużo później ;)
ROZKŁADAMY KARTY.

A teraz o samej Glorii.
Co przede wszystkim urzeka, to taki ładny widoczek. Kolorowe bluzeczki, ładne, choć chaotyczne ulice. Ehhh, boli mnie dzisiaj pisanie po maturze z polaka, nie chce mi się nic o estetyce już :( :(
A co mi się najbardziej podoba? MUZYKA!
Uwielbiam stare kawałki, a tu mam i Madonnę, i George'a Michaela, i Abbę... <3 <3
To jest niepowtarzalnie klimatyczne w tym wszystkim i nadaje czaru i uroku jakby magiczną różdżką ktoś machnął.

Nie wiem, który to Oblech, jordi, potrzebuję Cię!!!!!!!!!!!!!!
Bo teraz tak. Jeśli ja dobrze zrozumiałam.
Jin Jin jest zajefajną dziewczyną, ma 10 etatów i mnóstwo energii. Ma kolegę Dong Ah, z którym się biją nieustannie i nawet-nie-znajomego, Kang Suka, którego uderzyła RAZ.
Ja ją chcę z tym fajnym kolegą, bo kolega już zdjął koszulkę i mi się podobało.
Ale w sumie nieee, nie tylko dlatego. Ładnie się potrafi odwinąć, nie owija w bawełnę: "A jak ci tak zależy, dzielrakto, to zabij się, po co się męczyć?".
I tak ma być! Niech ta trauma znika z twarzy Yoon Seo! A kysz! A kysz! Taka ładna buzia, a taka smutna. Ehhh, aż przykro patrzeć. I ogólnie trochę dziwna... Nawet jak chodzi to tak jakby marionetkę za sznurki ciągał. Wiatr nią rusza, a nie ona swoim życiem zarządza.
Pewnie jej mama nie chciała kupić baletek albo inna trauma.
I jest ta niepełnosprawna siostra, ale jakoś muszę się przekonać... Na razie mnie nie urzekła gra aktorska.

I co jest fajnego jeszcze? Bójki!!! Łubudubu, jk strasznie widać, że są udawane, hahaha. Walki między facetami są odgrywane, jakby bohaterowie mieli na kartkach napisane, kiedy którą nogą kopnąć.
I oczywiście genialna Bae Doo Na nawalająca Dong Ah "po dziewczyńsku" :rolly: Umieram ciągle. Albo jak go za kudły ciągnie :rolly: Nieee, to wygrywa!!!

Ahhh, jeszcze! Bo ja drugi ep oglądałam po niemiecku (german suby :lol: ) i tak mi się mózg zlasował, że myślałam, że oni MÓWIĄ po niemiecku, no ale... :P
W każdym razie strasznie podoba mi się określenie: "Diese Bastarde".

Nooo, i głównie będę oglądać dla krzepy i wigoru Bae Doony. A ta samobójczyni niech skończy jak Werter. Powinna się zastrzelić i jeszcze nie traić, żeby się dlużej wykrwawiać. Ma taki ładny pokój! Chętnie w nim zamieszkam.

----

3+4 ep


W sumie trzeciego aż tak nie pamiętam, bo był po angielsku :/
Ale czwarty już z german subami i to tak fajnie się ogląda, bo czuć serialiskiem w powietrzu i można odpłynąć.

PRZEŁOM w ogóle, ojeeeeeeej, płaczę, cudowna jest ta drama, %$#%^*%%^#&*.

Ta scena, w której Dong Ah mało nie rozwalił sklepu, bo nie mieli literki "N"- to było cudowne! Ta złość, te emocje, ten błysk w oku. Czułam pot i tętniącą w żyłach krew. EJJJJ! Dobre to jest!
A jak się potem zakradał do tej samobójczyni i tak uroczo się wahał- dać? nie dać? wejść? iść sobie? Aż mi się spodobał wątek samobójczyni, zwłaszcza, że tak wyjrzała zza krzaka i udawała, że nic. A widać było, jak ciepło spłynęło po jej obliczu.
No i jej matka jest tak głupia, że zaczęłam lubić córkę nawet. Tzn. jeszcze nie sympatyzuję, ale jednak... Myślę, że coś drgnie i może to być fajna postać.
Ale jednak nadal chcę, żeby DOng Ah był z Jin Jin. Oni są idealni! Ja chcę ich związanych węzłem małżeńskim, żeby się bili o to, kto pozmywa po obiedzie, a kto przewinie córce pieluchę. Tak, PLANUJĘ DZIECI W TYM ZWIĄZKU.
Ojeeeej, a Gloria, wtf :rolly: Nauka podnoszenia ręki do góry :rolly:
I ta smexy sesja zdjęciowa, geniusz, jakie fajne kadry!

Ale te pairingi jakoś się dziwnie układają. Mam nadzieję, że po to jest 50 odcinków, żeby to jakoś wyszło na prostą. To małżeństwo z rozsądku w ogóle mi nie pasuje, ale myślę, że nie będą razem. Tylko, eeeehhhhh, niech Suk nie będzie z Jin Jin! Jakoś... Nie wiem... Co prawda BYŁA CHEMIA, jak Jin Jin podjechała na tym rowerku i dała mu kupony promocyjne do łapy :lol: A on jej oddał i był skinship wszechczasów :lol: Ale jednak... On taki zbyt spokojny jest. Można go okładać po gębie, a nawet nie będzie pamiętał.

Bo wiecie, ja mam coś takiego, że brakowało mi w życiu starszego brata i nie miał się ze mną kto bić i nikt mi nie dokuczał. I chciałabym faceta, który właśnie byłby taki niepokorny i złośliwy względem mnie, bo takie flaki z olejem w związku mnie nudzą i DNW.

<Ale to już z dopy refleksja, wcale Was to nie ciekawiło, przepraszam :* >

Ahaaaa.
Jednak chyba nie lubię tej aktorki, która gra dziewczynę psychicznie chorą. To jest jakieś sztuczne, mi się źle patrzy. Niby smutna, przejmująca scena na ulicy, a ja jakoś nieprzejęta, a wręcz trochę zirytowana. Gdzieś w powietrzu czuć plastik.

KOCHAM GLORIĘ :rolly:
Ta miłość jest zła. Ale mi jest otrzebne takie guilty pleasure raz na jakiś czas- a to cekinki, a to suby po grecku, a to 50 odcinków...
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Gloria

Postautor: Eggie » 05 maja 2011

Bo Gloria jest super <3

BTW, dalej nie wiesz, który to oblech? :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2010] Gloria

Postautor: boom_boom » 10 maja 2011

po 7 epie

Eggie pisze:BTW, dalej nie wiesz, który to oblech? :D


Nieeee, już wieeem :rolly: jordi mi wyjasnił, co i jak.
Ale ten jego brat, Suk, to też szuja straszna. Znaczy, momentami to jest aż FAJNE, ale jednak jest wredny i niegodziwy. Obydwoje są tacy po tatusiu, no cóż, genów się nie wypłucze z organizmu. Nikczemność aż bije.
No nie wiem, ale właśnie oni są tak ŹLI, że aż się chce ciągnąć dramę :rolly:

Ogólnie mam straszny problem moralny, bo juz nie wiem, co z Dong Ah.
Chyba powinien założyć harem, w którego skład wchodziłabym:
a) ja (z oczywistych względów, bo jestem egoistką)
b) Jin Jin (bo by sobie nabijali najsłodsze siniaki na świecie nawzajem)
c) Minah (głównie za imię i za ten shexy dance w rytmie Ace of Base, bo kocham ten utwór)
d) Yoon Seo (bo chyba już pomału odechciewa jej się śmierci).
A wątek z tą ostatnią rośnie w moich oczach, jakie to zmyslowe tak wyczekiwać pod bramą z obitym pyskiem *_____* Nie no, aż mnie ciary przeszły, jak sobie siedzieli razem w nocy i rozmawiali. To było takie romantyczne. Nawet jeszcze nie znali swoich imion, a byli tak bliscy sobie, znowu PALPITACJE!!!!! I ona jak anioł jest przy nim.
A on biega, szaleje, męczy się.
Dobra, traumę wsadzili, ale każdą k-dramę już bym po czymś takim rzuciła, ale Glorii nie rzucam!!! Bo to jest cudowne, że z tym wyskoczyli! <co ja piszę :crazy: >
Ale serio, nawet jak Yoon Seo stoi przy oknie ze zranionym sercem, to mnie nie odrzuca, dziwne.

Pewnie potem ona nauczy Dong Ah spokojnego, pięknego życia i będzie fluff, tak czuję, NIE MÓWCIE!!!! :lol:
Na razie on rzuca się na wszystkie strony, nerwy nim targają, emocje jak podczas "Wielkiej Improwizacji" Konrada, CHCĘ.

A wątek Jin Jin też coraz ciekawszy, Bae Doona się spisuje cudnie. Biegnie za tym szują jednym, Sukiem, a on sobie jedzie wygodnym samochodzikiem, jakbym go trzasnęła przez ten głupi łeb!!!!!!!!
I ta akcja z kartą, no tak, musi się w Suku zakochać jednak :/ Chociaż slodkie, jakieś kawki, piana na samochodzie, no aaaaale...
Albo jak obiecała siostrze p i e r ś c i o n e k.
A już najbardziej mnie rozbawił jej taniec do "Gimme Gimme Gimme", myślałam, że tam padnę, jej wyraz twarzy, ruchy :rolly: :rolly: To była idealna scena.

No i żeby nie było takiej sielanki, to powiem to.
Z MATKI YOO SEO JEST STRASZNA SUKA.
Chyba się nie dziwię, że córka chce się zabić, ale tak naprawdę to matce trzeba przyłożyć rewolwer do czachy, bo dosłownie bym jej nogi z tyłka powyrywała, jakby mi kazała masować swoją opuchliznę.
Szkoda, że niemal wszystkie sceny w tym ślicznym, filoletowym pokoju zaburza mi estetycznie jej obecność.
Glupiaaaaaaaaa wiedźma.

A poza tym kocham Glorię, bardzo kolorowa, dynamiczna, cudowna drama.
Nie, nikt nie zalogował się na moje konto.
To ja, Wasza oddana boom_boom, która nie może patrzeć na k-dramy.


---
edit.
8 ep
O matko, rozpływam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smitten:

Z trzech powodów.

Po pierwsze, ta wredna wiedźma dostała ochrzan, jaaaaaak mi przyyyyyykro :twisted:
Po drugie, wreszcie Jin Jin skapnęła się, kim jest Suk i rzuciła mu wyzwanie, czyli już teraz poleci jej ta kariera muzyczna.
I po trzecie, co najważeniejsze... DONG AH!!!!!!!!!!!!!!!! *__________*
O matko, aż krzyknęłam, jak skakał przez jadący samochód, żeby zabrać Yoon Seo ze środka przejścia dla pieszych *_______* TO było kaskaderstwo!!!! A ludzie jakieś Secret Gardeny oglądali!!! :D :D :D
Ojeeej, jakie to było zjawiskowe, jak pobiegł po swoją kobietę!
Kobieta zapomniała o kierowcy samochodu, jej maczo zapomniał o robocie, taaak, podobało mi się <3

Ale głupia dziewczyna w sumie, wychodzi za mąż, a truje mu głowę.... :(
UMRĘ. NIECH ONA MU TAK NIE ROBI.


---
edit.
po 12 epie
Ojeeeej, wreszcie znów się tłuką!!!!!!!!!!!!! <3 <3 *_____*
Dramat w trzech aktach.
Akt I- jedna na jednego
Spoiler! Obrazek
Akt II- bójka grupowa/domowa
Spoiler! Obrazek
Akt III- babcia studzi emocje
Spoiler! Obrazek
Kocham te interakcje Jin Jin i Dong Ah, kochają się <3
Dają mi nadzieję, że przyjaźń damsko-męska istnieje.

Tak, wyleczyłam się z parowania ich, bo już widzę, że nic z tego nie będzie.

ŻADEN pairing nie leci o mojej myśli, ale mimo wszystko te romanse się tak ładnie rozwijają, że napawam się.

Jin Jin skończy z Sukiem, bo kupił od niej cały kimbap i podwiózł na występ. A już spanie pod jej domem... Eeee....????? I wyszedł z samochodu, to ją ochrzanił. W ogóle nie wiem, przyszedł przypilnować, że nie pracuje? Nie ogarniam, nie ogarniam :crazy: Ale i tak się robi taaaaki ludzki, ojeeeej, nawet sobie przypomniał, że ma matkę! Już nie mówiąc o tym, jakim jest rycerzem wobez Jin Jin. Chyba naprawdę ma serce.

Dong Ah z Yoon Seo, jak mnie to boli!!!!!! Ona jest jak anioł, a jego klatka piersiowa jest stworzona, by bronić ją przed złem świata. Ona mu nie mówi całej prawdy, wykorzystuje go, ale robi to z taaaakim wdziękiem, że widz jej wybacza. On jest zagubiony, wie, że jest zbyt biedny, wie, że są z różnych światów, stara się uciec... Ale... Jak tu uciec od takiego anioła...? ;) Dziewczyna podbija serca całego otoczenia. No bo taka prawda. Tylko matka jej nie kocha.
I ta wiedźma niech wpadnie przypadkiem do studzienki kanalizacyjnej, bo jej nie przecierpię! :evil:
Niech się ohajta z Oblechem, warci są siebie.

I wreszcie trochę się co niektórzy wycofują z tego małżeństwa z rozsądku, no UFFFFFFFFF, czyli może to się stanie szybciej, niż myślę ^^

Co więcej, rozbijają mnie na atomy potyczki wokalne DooNy, jest beznadziejna, ale w tak uroczy sposób <3 Tupnie nogą, nawet nie do taktu, nie do taktu, a ja już zamawiam bilet na jej koncert.

Nie cierpię tej dramy, bo mnie zgubiła. :mrgreen:
No dobra.
"Trochę" lubię <3 <3 <3



---
edit.
po 19 epie
Kurczę, juz mam tego dosyć... :rolly:
Tyle odcinków obejrzałam i już dawno powinnam powiedzieć:
a) to k-drama :(
b) to głupota :(
c) już nie mogę oglądać :(
d) wody :(
e) powietrza :(
f) żegnam :(

A tu co? :P Męczę się, bo naprawdę to przeżywam :D :D
Dosłownie już nie mogę, te odcinki, te zakończenia odcinków, one są CHORE, człowiek po nich nie może przestać myśleć!
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Nawet ten Suk, mój najsłodszy boziuuuuuuuuuuuuuuu, co się z nim dzieje, przecież on stał się człowiekiem, i to JAKIM?! :smitten: :smitten:
Ten wątek jest coraz fajniejszy, kocham te ich plamy na koszulach, instalację bojlera, nowe mieszkanka, podwożenie wtę i wewtę :smitten: :smitten: :smitten:
Ojeeej, jakie to jest cudowne, jak oni dojrzewają z Jin Jin, żeby być razem.
Nadal żadne z nich nic nie teges, ale szef już się spoziera, matko, ja się rozpływam <3 Już ten musical to było coś tak przełomowego dla mnie, że miałam łzy w gardle ze szczęścia. I to było też fajne, takie awkward, bo miał żonę i ukochaną przy boku, nie wytrzymam :lol:
I też ciągle matka się dopytuje: "Kto to ta dziewczyna, co Cię tak zmieniła?". Mamusiu, znasz tę dziweczynę bardzo dobrze i to wcale nie jest ta sama, co sprzedaje torebki i szlaja się z Dong Ah! Wcale a wcale to nie ta! To jest taka wredna małpa z niższych sfer.
Ojeeeeej, jak ten Suk jej chce imponować na każdym kroku, czy to nie cudowne???!!!
Nie wiem, cieszę się niesamowicie, dobra, jeszcze raz: :smitten: :smitten: :smitten:

Co śmieszne, nadal nikt nie ogarnął, że jest jakiś zakochany, czy cokolwiek... ;)

A Dong Ah już mnie wkurza trochę, aż za mocno Yoon Seo odpycha. Znaczy, ja bym nie pogardziła takim życiem, ale jednak Yoon Seo była inaczej chowana i by jej się przydało trochę ciepła z jego strony. A musiała sobie niemal złamać rękę, żeby się uśmiechnął, skurczybyk. Noo, nie wiem, czy wyjadą, mi się zdaje, że pewnie nie wyjadą, tylko zostaną tu i ona będzie wiodła życie prostej mieszczuszki.
Ale już też mnie zdenerwowało to, że ona mu prała majtki.
To już był szczyt.
Przyszła z takich salonów, a tu tarka do ręki i pranie.
TO SIĘ NIE GODZI.

Hehehehe.

I w sumie trochę jej ciężko i opornie wchodzi do głowy ten przepis na kluski :rolly:
NO ALE... ;)

W sumie nie wiem, chyba nie lubię wątku Jin Joo, jestem mało wrażliwa i mam serce z kamienia. Już dawno by sobie Kang Suk mieszkal z Jin Jin w tym apartamencie i by sobie prowadzili rozpustne życie, a tu ona jest i Jin Jin nawet nie myśli, żeby kogoś pokochać.
Ale nawet nie o to chodzi.
Ta aktorka jakoś dziwnie gra.
I ta trauma też... Ehhh... Nie wiem, nie lubię tych jej napadów.
A właściwie to wręcz mnie bawi, że ona była z Oblechem, jaka brzydka para, tak serio.
A Oblech jakie ma teraz powody do zmartwienia :lol:
I ten wujek, ojciec Dong Ah, jaki to jest hyun, o matkoooo, rozszarpałabym go! Niech się udusi wieprzowiną!!!! Wręcz bym go utopiła w bagnie. Leci na 5 frontów, niech mu się ziemia pod nogami rozstąpi, grrrr!

A i kariera muzyczna Jin Jin nabiera tempa. W sumie dobrze śpiewa :wow:
I ogólnie kocham Jin Jin, tyle ma energii kobitka <3

A Minah gra tak sztucznie, że boziuuu, ta jej kumpela, co się podkochuje w szefie, nie jest lepsza.
No ale nieraz piją, a to się liczy :)

Bo jeszcze mnie śmieszy, że na zmianę: albo ojciec, albo Oblech, przychodzą zalani z trupa, że tylko na wyro i lulu :rolly:
Alkoholizm jest we krwi!

Ja chyba mam po Tysiaku zboczenie na punkcie pijaństwa. :crazy:


---
edit.
20 ep
O BOŻE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
<palpitacje>




<dobra, tętno mi się unormowało>
Ojeeeej, to było cudowne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


<aha, czyli jednak się nie unormowało>


ACH!
Piękna scena na koniec! :smitten:

Wreszcie! Ja dbam o Ciebie, Ty dbasz o mnie, czas się pocałować! :smitten: :smitten: :smitten:

Kocham tę dramę!

Tak jak tyle odcinków chodzą na paluszkach, żeby się tylko nie zorientować, że są zakochani, tak tu nagle sobie wszystko okazali, to jest zbyt piękne!
Mam nadzieję, że mimo że obejrzałam o drugiej w nocy, to jednak nie był sen.

Ta para mi nie podchodziła, ale jednak jest świetna!!! *____*


Aha, tak na marginesie, w "Glorii" znaleźli dorm Szajni :rolly:


AAAAAAAAAAAAAA, jestem przeszczęśliwa po tym epie <3
Będę miała ładny sen na pewno.



---
edit.
21 ep
No i schrzanili :D
To znaczy, wiadomo, dopiero 21 ep, więc nie mogą już wszyscy być pozakochiwani.
Ale przykro mi było, jak wyskoczyli z tą przyjaźnią. Ehhh :(
Już myślałam, że Jin Jin się zorientuje po tych flashbackach :lol: Ale jednak NIE. Czas na to też przyjdzie.

Dalej mi się radośnie ogląda, zwłaszcza, że Dong Ah dostał z plaskacza i w końcu się oddał miłowaniu Yoon Seo <3 A tych jej rodziców to czas pozabijać, serio.

I końcówka <3
Dobra, tania, ale za to jak Szef się cieszył, że Jin Jin mu się rzuciła na szyję *______*



---
edit.
22 ep
Oficjalnie jest to pierwszy ep "Glorii", na którym płakałam o_O
Może nie bardzo, ale łezka mi sie zakręciła i to wcale nie w jakimś smutnym momencie. Ale już nieoczekiwanie tak kibicuję tej parze JinSuk, że umieram :smitten: I ta scena na balkonie, kiedy Suk się zapytał: "Tęskniłabyś za mną, gdybym zniknął?", a ona w sumie nic nie powiedziała, AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, Suk się został sam z rękoma w kieszeniach, nieeeeeee, nie mogłam, to było takie ciepłe z jego strony. "Bo ja bym tęsknił".
UHHHHH <3
Kocham to, że był takim b u c e m, a teraz jest świetnym facetem i rozdaje kurczaki z podobizną Glorii na pudełku.
I że tak się o nią zamartwia.
Że nie śpi.
Że się czai.
Że teraz to on pisze do niej SMSy: "Przyjdź!".
Że jej kupił obrzydliwy strój na występ.
KOCHAM TO <3

A Jin Jin już też by się mogła zorientowac, no jeeeeeeej *_______*

I fajnie pod tą budką z kurczakiem wyglądała ta czwórka: Dong Ah z Yoon Seo i Jin Jin z Sukiem. Jak takie dwa stare, dobre małżeństwa, co się spotkały przypadkiem na odpuście.

I znowu rozmowa przyjaciół po nocy przy stoliku, ahhh, DOng Ah już powierzył Jin Jin Sukowi, cieszy mnie to :P

Ciekawe, co będzie teraz z tym ojcem Dong Ah, bo on nagrał kasetę z wyznaniem Oblecha i pewnie synowi wpadnie to nagranie w ręce, jak się będzie uczy mówić: "Hello, Yoon Seo, you are so bjutipul". Ale też w sumie dobrze, że tak męczą Oblecha, nie przeszkadza mi :P



---
edit.
23 ep
Strasznie to było ładne, jak Jin Jin powiedziała ahjummie, że chyba jej ją matka z niebios zesłała.

WRESZCIE SIĘ KLARUJE ZWIĄZEK JIN JIN I SUKA :smitten: :smitten: :smitten:
Jak oni chcą TO sprawdzić? ;)
Mogę podpowiedzieć! :P

I wnerwia mnie, że ten fagas z ich firmy ciagle podgląda i podsłuchuje.

A poza tym jaka końcówka, wymarzona, Oblech dostał w mordę od Dong Ah! <3
Ale ten Oblech jest straszny, brzydzę się wręcz.


---
edit.
24-25 ep
No tak, sceny z rowerkiem, z samochodem, jakieś pocałunki, jakieś siedzenie wśród publiczności i obserwowanie śpiewającej Jin Jin. TAK! To był tekst dnia!!!!!!!!
"Widziałem tylko CIEBIE!".
Nieeee, serio, WCALE jej nie kochasz, głupku :rolly:

Ale oni się boją wskoczyć w ten związek, ehhhhhhh, no tak, nie ich bajka. Ale jak się adnie odnajdują jednak w tej bajce.

I jeszcze cudowne było, jak jedli z YS-DA kurczaka i Dong Ah się przyczepił do psiapsióły, że powinna się zachowywać bardziej jak "lady" ( :rolly: ), a jej mina w tym momencie była po prostu AAAAAAAAAHHHHH, genialna! :D No i oczywiście Suk na to: "Okeeeej, ja ją właśnie taką lubię".
To się leczy!
Bierzcie ten ślub, bo aż mnie ręce świerzbią.

Aha, no tak, cała rodzina SUków, łącznie zojcem, powinna być już dawno na odwyku alkocholowym. Kang Suk znalazł sobie laskę, to może ucieknie od butelki, jest wizja ratunku, ale Oblech skończy źle, więc będzie się upijac z rozpaczy, a ojca nawet już kochanka nie chce, więc pozostanie mu życie z butelką. :drunk:

Ale... W sumie... Już mnie bawi wątek Yoon Seo i Dong Ah. Kiedyś on był taki twardy i meski, a teraz lekko więcej gazu dodała i zaraz: "Kochanie! Nic Ci się nie stało? Odpocznij!", ARGH, gdzie te czasy, gdy on jej potrafił powiedzieć: "Nie chcesz żyć, to się zabij!"...? Co ta miłość robi z ludźmi... Dong Ah już nie jest taki sam. Ciepła klucha teraz z niego. Nic więcej.

Iiiiiiiiiiii :rolly:
Końcówka pachniała Quo Vadis :rolly:
Yoon Seo z tym wiankiem jak Ligia :rolly: I takie niewinne uczucie, no proszę, proszę, obierają się potajemnie, jak ładnie z ich strony.
Z tyłka to generalnie, bo nic nie mają załatwione w Ameryce, jak wpadną teraz z tym ślubem, to kicha.
I są śledzeni, więc tym bardziej.

OMG, OBLECH, JAKI PAJAC :crazy:
Porwijmy Jin Joo!
To najlepsze rozwiązanie wszystkich naszych problemów.
Może się zatrzęsie na śmierć.

Jak można tak bardzo być obleśnym...? :crazy:
Obrazek
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2010] Gloria

Postautor: boom_boom » 11 cze 2011

SKOŃCZYŁAM!!!!!!!!!!!!

Bless the Heavens, wreszcie skończyłam Glorię!!!!!!!!!!!!

Mam mieszane uczucia, bo mniej więcej do połowy to była naprawdę najlepsza obyczajówka, jaką widziałam. Świetne tło, srodowisko, muzyka, kolorowy klub, trochę kiczu, trochę zabawy, oglądałam z zapartym tchem i szalałam ze szczęścia. Fajne postaci, wielowymiarowe, zmieniające się, dojrzewające do pewnych decyzji i związków. Na pewno para JinJin + Suk jest jedną z najfajniejszych par w dziejach, bo oni się nauczyli siebie kochać, nauczyli się kochać w ogóle, nauczyli się też w sumie, czym pachnie życie i że warto mieć kogoś u boku. Drugą ulubioną parą jest menadżerka i nauczyciel śpiewu, genialne było, jak się budzili na kacu obok siebie :D Szkoda mi, że tak skończyli, zawiodło mnie, że nie pokazali ładnie rozwiązania ich losów, warto było! Yoon Seo i Dong AH byli na początku świetną, zmysłową parą, ale potem wyszła kaszana jednak.

Bo zaczęła się druga połowa.

A Dong Ah z Szawła stał się świętym Pawłem. Porzucił swoje mafijne życie, porzucił swoje przyzwyczajenia, nawyki, złe prowadzenie się. Żeby być ze swoim aniołem, który nadal mówił mu na "Pan", nawet po ślubie i po kilku stosunkach. No, może nawet powinnam powiedzieć, że Dong Ah to taki koreański Marek Winicjusz?
Straszne "Quo Vadis" się generalnie zrobiło, wiotkość Yoon Seo przypominała mi Ligię, jak uciekali przez las to dosłownie niczym z płonącego Rzymu i miałam polewkę.
W dramie pojawił się również zły Neron- Oblech. Neron ma moc spalić Rzym, ma moc zabrać życie, pieniądze i dobrą sławę. Staje na drodze do szczęścia. Szykanuje, ironizuje, jest podły i nienormalny. Chory na pychę, zły do szpiku kości. I szanują go tylko przydupasy. Jedna różnica, że nie zabił matki, z matką miał cudowne relacje.
Postać ojca Dong Ah od razu przypomina Chilona Chilonidesa, taki szczur przebiegły, niby intencje miał dobre, ale co odrypał, to odrypał.

I tak się zastanawiam: kto był Petroniuszem? Czy był tam ktoś mądry? Ktoś prawy? Ktoś światły?
To jest materiał na ciężką rozkminę....
Czy mogła to być Gloria? Chyba nie. Gloria mimo wszystko była głupia, Gloria cierpiała, nie wiem, czemu właściwie. Odrzuciła Suka, odrzuciła szczęście.
Inna sprawa, że ona się bardziej kojarzy z "Dziadami". Jin Jin obiit, natus est Gloria. Nie znam łaciny.

Czyli trzeba szukać gdzieś indziej.
Kang Suk? W sumie on miał trochę oleju w głowie, ale brak mu było poparcia środowiska. Ciagle był bękartem, ciągle był "tym drugim", wypychany, itd. A poza tym pocił się, więc gdzie tu do arbitra elegancji...
Babka-matka zabitej żony Oblecha? Bo chyba największa i najstarsza intrygantka w dziejach :D Ale też nie bardzo, bo ona wykorzystywała siłę, kasę, spryt, ale to jednak zemsta. Nie te motywy.
Babka-właścicielka domku? W sumie ona wiedziała WSZYSTKO. Ale też za mocno z nizin wyrosła. A poza tym ona jakby z podań ludowych i intuicji czerpała swoją oszałamiającą wiedzę.
I tak sobie myślę... Że chyba matka Suka była najmądrzejsza. Umiała pokierować, umiała doradzić, wiedziała, na co pozwolić, a czego zakazać. Wiedziała, kiedy odejść, kiedy się wycofać. Wiem, pewnie byście powiedzieli, że ona, jako kochanica, powinna być Eunice, ale jednak nie. Eunice była mimo wszystko słaba i podporządkowana. Ona nie. Miala klasę babka. Jak na ladacznicę.
Za dużo dla mnie wątku zemsty i cierpienia. Za dużo płaczu, za dużo rozbicia związkowego, za dużo uciekania, za dużo konfliktu klasowego.
Bo na początku mieli ciężkie życie, a jakoś umieli się cieszyć wszystkim.
Ahh, i brakowało mi, że później Jin Jin nie biła się z Dong Ah. :cry:

A Gloria jak nie umiała śpiewać, tak się nie nauczyła. Ale po co jej to, jak ma męża na stanowisku? :D


Heheh, naprawdę polecam tę dramę, ale w połowie warto rzucić :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: [2010] Gloria

Postautor: Akemi » 10 lut 2012

Właśnie jestem w trakcie oglądania. Na etapie 18 odcinka. Oblech mnie WNERWIA. Jeszcze nie było takiej postaci dramowej, która podnosiłaby mi ciśnienie na samą myśl o niej. Oblechowi się to udało. Co za stalker noo.... Nie dość że lata za Yun Seo jak opętany, ciągle uprzykrza jej życie, to jeszcze taki kawał skurczybyka! No nie mogę! I jeszcze to, co zrobił Jin Joo... Sam aktor wydaje się sympatyczny, ale to, co wyprawia w Glorii jest straszne. I jeszcze do tego ciągle chodzi podpity. Grrr...
To, co zauważyłam od razu to fakt, że prawie wszystkie mamuśki w dramie to małpy. Zgodnie z "protokołem k-dramowym" powinna być zawsze jakaś evil mamuśka, ale żeby było ich tyle? W takim nateżeniu? Tego się nie spodziewałam. Za to mamuśka Kang Suczka jest po prostu to boska :)
Główna para, czy raczej główne pary bohaterów darzę wielką sympatią. Yun Seo jest taka trochę apatyczna, ale jak zobaczyłam ją w Heartstrings i potem urywek jej tańca do piosenki ABBY w Assorted Gems i ją pokochałam. Jest genialna! Chociaż w tej dramie to taka trochę anielica, co potrafi się tylko gapić na faceta jak w obrazek, jest dobra i tak dalej...
Nie no na razie dramka zapowiada się super, pomijając fakt, że głos Jin Jin nie rzuca mnie jakoś szczególnie na kolana. Zobaczymy, co będzie dalej :)
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2010] Gloria

Postautor: boom_boom » 10 lut 2012

Akemi pisze:Właśnie jestem w trakcie oglądania.

JUPI!!!!!
:jump: :jump: :jump: :jump: :jump:
Ludzie oglądają "Glorię"!!!!!!!

Akemi pisze:I jeszcze do tego ciągle chodzi podpity. Grrr...

Hahaha, w ogóle rodzina alkoholików, fajnie, jak na zmianę z ojcem przylazili zalani w trupa :D DYŻURY.

Akemi pisze:Za to mamuśka Kang Suczka jest po prostu to boska :)

Ojjj, tak! <3 Ale tam jeszcze taka babka fajna była, co zawsze wszystko wiedziała <3

Akemi pisze:Nie no na razie dramka zapowiada się super, pomijając fakt, że głos Jin Jin nie rzuca mnie jakoś szczególnie na kolana. Zobaczymy, co będzie dalej :)

Głos Jin Jin chyba zostanie już zawsze głosem Jin Jin :P
Ale generalnie to była fajniusia drama i oglądaj *_____*
Obrazek
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: [2010] Gloria

Postautor: Akemi » 10 lut 2012

Oglądam oglądam :) I w ogóle zapomniałam napisać o Halmoni, u której mieszkają wszyscy. Boska babka! Normalnie moja idolka! No i przynajmniej ona hołduje ekologicznej zasadzie "oszczędzać wodę", czego nie można powiedzieć o Dong Ah :D
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości