[2009] Ja Myung Go

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

[2009] Ja Myung Go

Postautor: Maura » 22 sie 2010

Ja Myung Go

Obrazek
Obrazek

Tytuł: 자명고 / Ja Myung Go
Rodzaj: historyczny, romans
Liczba odcinków: 39 (pierwotnie miało być 50 epizodów)
Stacja i czas emicji: SBS, od 10 marca do 21 lipca 2009 (zastąpiła Terroir, a po niej emitowano Dream)

~~~TRAILER~~~~

Obsada:

Jung Ryeo-Won jako księżniczka Ja Myung
Obrazek
Park Min Young jako księżniczka Ra Hee
Obrazek
Jung Kyung Ho jako książę Hodong
Obrazek
Moon Sung Geun jako Król Daemusin
Kim Sung Ryung jako Mo Ha So (matka Ja Myung)
Hong Yo Seob jako Chae Ri (król, ojciec Ja Myung & Ra Hee)
Lee Mi Sook jako Wang Ja Shi / Lady Hae (matka Ra Hee) [Lee Mi Sook jak zwykle genialna <3]
Lee Joo Hyun jako Wang Hol
Yeo Wook Hwan jako Il Poom


OPIS

Według legendy sprzed 2000 lat, Królestwo Nangnang posiadało mityczny bęben Ja Myung, który miał alarmować kraj gdy na horyzoncie pojawiał się wróg...

Księżniczki Ja Myung i Nak Rang są córkami władcy małego, ale silnego królestwa Nangnang, urodzonymi z różnych matek w tym samym dniu. Według przepowiedni jedna z księżniczek ocali państewko, podczas gry druga doprowadzi do jego ruiny.
W wyniku intrygi matka Nak Rang przekonuje wszystkich, że to na Ja Myung spoczywa nieszczęsne fatum i jako niemowlę zostaje skazana na śmierć. Ja Myung udaje się przeżyć i swe młodzieńcze lata spędza na ziemiach Goguryeo.
Książę Hodong jest synem Daemusina - legendarnego władcy Goguryeo. Było oczywistym, że to on odziedziczy tron po ojcu. Jednak wszystko się zmienia, gdy druga żona Daemusina pragnie dać królowi kolejnego męskiego potomka. Zrobi wszystko by to jej syn odziedziczył tytuł władcy - za wszelką cenę chce zniszczyć relację między ojcem a synem. Po jakimś czasie król faktycznie zaczyna mieć wątpliwości co do wyboru dziedzica. Zdesperowany Hodong podejmuje się misji niemal niemożliwej do wykonania - zamierza dla ojca podbić niepokonane Królestwo Nangnang. Jego medota jednak pozostawia wiele do życzenia - postanawia uwieść tamtejszą księżniczkę.

Obrazek

Zastanawiam się jak napisać opis dramy by jednak nie był zbyt spoilerowy. Te dostępne w internecie właściwie opowiadają historię od początku do końca co mnie nieco rozeźliło. Bo jendak inaczej ogląda się jak wie się 'coś tam', ale nie za wiele.. A inaczej kiedy wie się kto jak skończy XP ( w tej sytuacji to chyba nawet nie polecam czytać o postaciach historycznych bo spoilery jak nie wiem XPPP) No i mam nadzieję, że mój opis jednak też nie brzmi zbyt spoiler2owo - starałam się nakreślić ogólną sytuację, no ale opisy sageuków pisze się naprawdę ciężko xP - tzn przynajmniej nie napisałam zakończenia, które mimo, że dramy jeszcze nie dokończyłam znam od samego początku xP No, ale jak ktoś bardzo chce wiedzieć jak to się skończy wystarczy sobie wygooglać księcia Hodonga itp.
No tak... nadal 10 odcinków przede mną, na które wraz ze zbieraniem info do tego tematu nabrałam ochoty. Możliwe, że poprzednie obejrzałam zbyt 'na raz' i po prostu mi się przejadło.
Hmmm.... sama nie wiem co napisać bo w sumie jestem rozdarta. Z jednej strony obejrzałam te 29 odcinków w naprawdę zawrotnym tempie, co chyba świadczy o tym, że całkiem nieźle się to oglądało (gdyby było inaczej na pewno zakończyłabym oglądanie na góra pięciu odcinkach). Z drugiej drama do jakichś wyjątkowych nie należy - jak na taką piękną historię - a raczej na to czego się spodziewałam, jest masa scenariuszowych elementów, którymi byłam jednak zawiedziona. I oczywiście kulejąca jakość. W porówaniu z produkcjami spod szyldu MBC, ta niestety nie posiada takiego kunsztu jakim może się poszczycić Kim Soo Roo czy Queen Seon Duk. Nie, nie mówię jest tragicznie, ale bywało lepiej ; )
Gra hmmm jak uwielbiam Jung Hyung Ho tak uważam, że to chyba jego najgorsza rola. Już pomijam rozpisanie postaci tego całego Hodonga, bo momentami załamka, ale jakoś tak on mi tu kompletnie nie pasuje. JJH + jego postać = sierotka, której jakby na siłę każą drapać pazurkami po ścianie. . .
Ja Myung też trochę taka mdła wychodzi, ale tu akurat jedno do drugiego pasuje więc okeeej ;p
Z kolei znośna i w miarę agresywna jest księżniczka Nak Rang - zwłaszcza uwielbiam tą aktoreczkę, która grała jej młodszą wersję, w ogóle dzieciaki znowu odwaliły kawał dobrej roboty ; )Chociaż nie powiem - Park Min Young też niczemu sobie i w ogóle... jaka ona śliiiczna *___*
Co ciekawe cała główna trójka to nie są postaci, które da się całkowicie polubić. Są momenty kiedy wszyscy mnie drażnią niesamowicie XP

Na koniec ost, a właściwie to jego dwie piosenki, które kochałam zanim w głowie zrodziła się myśl by zacząć oglądać tą dramę. Zwłaszcza piosenka śpiwana przez Tiffany <3333

Przede mną 10 odcinków i chyba tego boję się najbardziej. Drama pierwotnie miała mieć 50 odcinków, ale ponieważ miała niską oglądalność, skrócono ją do 39. I teraz jeden wielki pytajnik i co oni z tym wszystkim zrobili? Dzieciństwo przeleciało szybko, ale nie ukrywam, że trwało dosyć długo, a teraz w tak krótkim czasie jak 10 odcinków wszystko ma zostać poskładane do kupy.... hmm nie wiem nie wiem. .

No napisałam co obiecałam.


Aha... czyż ten główny plakat nie jest cudoooooowny? *________________________*

ObrazekObrazekObrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2009] Ja Myung Go

Postautor: thon » 22 sie 2010

BRAWO ,w końcu doczekałem się - a powód dlaczego tak naciskałem - obejrzałem dawno temu pierwszy odcinek Spoiler! (ten zakonczony efektownym pojedynkiem obu pań w sali z ogromniastym bębnem)
i w sumie ani mnie nie odrzucił ani zbytnio nie zachęcił do dalszego oglądania a że wtedy i z subami było kiepsko to i tak pozycja trwała w zawieszeniu - a po takim opisie juz wiem że do tego wrócę i to w miarę szybko.
Te dostępne w internecie właściwie opowiadają historię od początku do końca co mnie nieco rozeźliło. Bo jendak inaczej ogląda się jak wie się 'coś tam', ale nie za wiele.. A inaczej kiedy wie się kto jak skończy XP ( w tej sytuacji to chyba nawet nie polecam czytać o postaciach historycznych bo spoilery jak nie wiem XPP

A ja wręcz odwrotnie lubię sobie poczytać w necie o historii danej postaci -przypadek Dong Yi - znam w miarę dokładnie życiorys co wcale nie przeszkadza mi w oglądaniu kolejnych epizodó wręcz przeciwnie poznałem więcej szczegółów historycznych z tamtego okresu co pozwala dokładniej zrozumieć dramę i wydarzenia w niej przedstawione
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2009] Ja Myung Go

Postautor: Maura » 23 sie 2010

A ja wręcz odwrotnie lubię sobie poczytać w necie o historii danej postaci -przypadek Dong Yi - znam w miarę dokładnie życiorys co wcale nie przeszkadza mi w oglądaniu kolejnych epizodó wręcz przeciwnie poznałem więcej szczegółów historycznych z tamtego okresu co pozwala dokładniej zrozumieć dramę i wydarzenia w niej przedstawione

No właśnie zależy w jakim aspekcie się na to wszystko patrzy. Bo ostatecznie ja też z ciekawości szukam informacji historycznych o bohaterach, uwielbiam zwłaszcza czytać tło historyczne przygotowywane przez dramatomy, ale nie niestety czasami dowiem się za dużo i już tylko czekam aż to 'coś' się wydarzy. Zwłaszcza jak zaczynam sageuki to zawsze walczę ze sobą 'wejść na tą wikipedię czy nie?' ;p Przy Ja Myung Go wystarczyło jedno zdanie bym się zdenerwowała XP

(ten zakonczony efektownym pojedynkiem obu pań w sali z ogromniastym bębnem)

No ten początek był całkiem ok, dopiero później póóóźniej dowiadujemy się co się tak naprawdę dzieje ;p Przyznam, że lubię takie decydujące sceny wyrwane z 'teraźniejszości' - niby spoiler2ują przyszłość, ale tym samym wzbudzają ciekawość jak do tego doszło.
No a wstęniak jak wstępniak - głównie o rodzicach głównych bohaterów, narodzinach, podstępach i o tym, gdzie mają źródła wydarzenia kształtujące całą historię. Niewiele jest chyba sageuków, które nie rozpoczynałyby się właśnie w takim momencie. ^^
Obrazek
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 230
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

Re: [2009] Ja Myung Go

Postautor: wiktor » 02 maja 2012

odświeżam temat ....
jestem po 2 ep /i choć z moim tempem oglądanie mi troszkę zajmie .... tych 39 :giggle: /
zaczęłam tylko ze względu na to, że to drama historyczna :mrgreen: .... w połowie 1 ep'a chciałam zamknąć, bo przeżywali =T i choć pili, to na smutno, bardzo smutno :cry: :cry: ble ble ble....
ale ... waleczne kobiety dały radę :clap: koniec obu odcinków :victory: te kobiety ... o wszystko zadbają...
tak ładnie się biją i uwodzą :clap: zobaczymy, co wymyślą dalej
choć nie porywa, to jednak miło się ogląda
xD

[edit]
to była moja najdłuższa drama ... jak na razie ... /bo w planach QSD/ .... i dość szybko mi poszło :giggle: bo przyznaję się oglądałam w pracy, tak troszkę z nudów, a była na tyle "bezpieczna", że jakoś nie wywołała miększych objawów zainteresowania/emocji .... jak dla mnie najciekawsze to było jak księcia broniła Pu Ku :fight:
co pamiętam:
ładne wdzianka i biżuterię... te same wnętrza ... umieranie przez cały odcinek
i ostatnia scena na plaży ... płacz kobiet .... bo to smutne zakończenie było :puppy:

Spoiler! Obrazek
coś dla fanów Rudej :mrgreen:
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość