Strona 4 z 7

Re: [2011] Paradise Meadow [z]

: 24 sty 2011
autor: Eggie
Na viki się powoli ładują, więc od jutra zacznę :P

Re: [2011] Paradise Meadow

: 24 sty 2011
autor: jordi
Przejrzałem RAW - miejscami było nudnawo, ale tak całościowo to nawet nawet XD Będzie tłumaczenie to się bardziej wysilę :P

Skoro Eggie powoli zabiera się do tłumaczenia, to ja jutro przygotuję temat na baka :) (zgodnie z umową :) )

PS do thona - 23 lutego premiera dramy, gdzie Joo Sang Wook ma swoją pierwszą główną rolę :)

http://www.dramawiki.pl/index.php?title ... _Bush_Bird

Re: [2011] Paradise Meadow

: 25 sty 2011
autor: Cherry
1 ep za mną (na KimchiDrama eng subs)
bardzo mnie zaciekawiła ta drama, przynajmniej pierwszy ep wydał mi sie jakiś taki bardziej oryginalny niż inne dramy.
była taka akcja na początku że nowożeńcy cieszą się z wygranego meczu i spadają na siebie. szczerze mówiąc pierwszy raz widziałam żeby oznaką podniecenia faceta w azjatyckich produkcjach było coś innego niż krwotok z nosa (może 'widziałam' to za duze słowo xD )
i jeszcze akcja z.. odchodami ;p
już pomińmy fakt że Da Ji wniebowzięta biegnie z łajnem w rączkach... ale późniejsza rozmowa. ciągle trzyma te odchody ale jak jej trzeba jakiś dokument z torby to już ma rączki czyste.......

ogólnie odcinek był bardzo fajny, nawet przypadła mi do gustu wiejska atmosfera. aktorzy wg mnie spisują się całkiem dobrze i co najważniejsze - nie mogę nie doczekać kolejnego epka ^^

Re: [2011] Paradise Meadow

: 25 sty 2011
autor: Eggie
Haha, atmosfera jest zdecydowanie inna, niż przy pierwszym projekcie, podchodzę to tego na spokojniej. :P Fajny był ten pierwszy ep, jak już się człowiek przestawił na to "świeże powietrze" i "końskie nawozy" :P

Pierwsze sceny z Changminem zapowiadały notoryczny facepalm, jak zobaczyłam ten jego wytrzeszcz, ale dalej to sobie świetnie radził. Facet jest naprawdę naturalny. Mam lekki problem z panienką wiewiórką, ale w sumie nawet ją już polubiłam. Tylko za bardzo się slini na widok pana przedsiębiorcy-ranczera, co na to Changmin? :D (Choć pan przedsiębiorca jest przystojny, niewątpliwie XD).

W sumie dużo się działo, wprowadzenie było potrzebne... Od jutra się jazda zacznie, podejrzewam.

Plus matka z Glorii, ojciec Changmina któy grałchyba we wszystkich dramach poczynając od My girl :P

I bardzo mi się podobają obie piosenki OSTowe jak na razie :P

Re: [2011] Paradise Ranch

: 26 sty 2011
autor: thon
Chyba z prawem i sposobem sprzedaży/kupna domów i ziemi w Korei jest problem - jakoś łatwo tam o przekręty,machlojki - tu podwójna sprzedaż, w Full house - sprzedaż domu bez wiedzy właścicielki - proponuję nasłać na nich naszych orłów z ław sejmowych - może nie będą mieli lepiej ale za to weselej my będziemy mieli.Co do odcinka - wiewióra choć szczególnie piękna to nie jest -ot typowa szara myszka ,za to gadane na temat koni ma zabójcze.I oczywiście piękne zdjęcia - a to zachód słońca ,a to krajobrazy wyspy - JA CHCĘ TAM NA WAKACJE.
A jaka fajna cenzura -ciekawe czy tak jak w anime dostaniemy dvd bez cenzury - jedna z chudzielcem a potem z konikiem!!!

Re: [2011] Paradise Ranch

: 26 sty 2011
autor: Azzel
Huh, po 1epie.
Było całkiem miło. Nie było to nic nadzwyczajnego, ale oglądało się przyjemnie. Nie wiem czy drama by miała mnie wciągnąć jak co poniektóre, ale bohaterowie całkiem fajnie się prezentują <czyt. na razie nie mam ochoty nikogo zadusić>, trochę łajna i świeżości xD No i cenzura, umarłam przy koniu xD

Re: [2011] Paradise Ranch

: 27 sty 2011
autor: arduinna
Nie spodziewałam się, że aż tak dobrze będzie mi się to oglądać. Mam nadzieję, że jeszcze coś ocenzurują bo znaczki były wielce urokliwe :victory: Wiewiórka już dawno zapomniała o małżeństwie za to Changim chyba ma traumę i wytrzeszcz mu się nasila jak próbuje miażdżyć spojrzeniem XD

Re: [2011] Paradise Ranch

: 27 sty 2011
autor: Eggie
LOL z 2 epa XD

Miny Changmina mnie zabijają, ale na razie ogląda się przyjemnie. Tylko ten cały Yun Ho mnie coraz bardziej denerwuje. Przystojny jest etc, ale wredne to ze hej, już widać :P

Ciekawa jestem przyszłych odcinków, jak już Changmin zamieszka na ranczu XD

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: thon
Eggie pisze:Tylko ten cały Yun Ho mnie coraz bardziej denerwuje.

on ma za zadanie robić money ,mnie śmieszy wiewióra - i tak nadal lezie do niego,choć już zna jego plany.A zwróciliście uwagę że gdy są na nabrzeżu to Da Ji mówi w miejscowym dialekcie i w tym czasie mamy napisy na ekranie w hangul (u).
Najciekawsze przed nami - wspólne mieszkanie razem może spowodować trochę zamieszania,choć mi sie zdaje że to Dong Joo czuje rozgoryczenie z powodu rozstania i nadal coś czuje do swojej ex ,maskując to wrogością i nienawiścią.

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: arduinna
Chyba jeszcze dialekt z Busan tak bardzo różni się od języka ogólnonarodowego.
Yun Ho wydawał się bardzo sympatyczny a tu bum bezwzględna góra lodu ale i tak go lubię. Obejrzałam dwa razy zapowiedź następnego odcinka, spojrzenie Changmina spod peleryny deszczowca powala XD

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: Eggie
Ja jestem ciekawa, o co oni się pokłócili. Bo widać, że on ją dalej kocha, ale musiała mu serce złapać, czy coś :P Będę bardzo rozczarowana, jeżeli tak po prostu to zostawią. Musi być jakieś wytłumaczenie :P

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: thon
Eggie pisze:Ja jestem ciekawa, o co oni się pokłócili. Bo widać, że on ją dalej kocha, ale musiała mu serce złapać, czy coś :P Będę bardzo rozczarowana, jeżeli tak po prostu to zostawią. Musi być jakieś wytłumaczenie :P

ja obstawiam że to z powodu ojca/dziadka chuderlaka,ale fakt jego serce krwawi bo wiewióra mu je wyrwała i rana jest głeboka.A że on taki wątły to i 6 lat za mało by zapomnieć o rozczochranym rudzielcu -swoją droga kapitalny pomysł mieli z jej fryzurą - jak miotła :)

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: Eggie
thon pisze:
Eggie pisze:Ja jestem ciekawa, o co oni się pokłócili. Bo widać, że on ją dalej kocha, ale musiała mu serce złapać, czy coś :P Będę bardzo rozczarowana, jeżeli tak po prostu to zostawią. Musi być jakieś wytłumaczenie :P

ja obstawiam że to z powodu ojca/dziadka chuderlaka,ale fakt jego serce krwawi bo wiewióra mu je wyrwała i rana jest głeboka.A że on taki wątły to i 6 lat za mało by zapomnieć o rozczochranym rudzielcu -swoją droga kapitalny pomysł mieli z jej fryzurą - jak miotła :)

W sumie Changmin też wygląda jak gryzoń, więc się dobrali XD

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: Cherry
po 2 epie
może bez rewelacji, dopiero końcówka się rozkręciła ale drama w miarę ciekawa i tak jak mówił thon - najciekawsze przed nami.
ach, jak my lubimy kiedy dwójka bohaterów ląduję pod jednym dachem (oklepane ale fajne ;p)
powiem wam, że 'Wiewióra' mnie denerwuje - zarówno jej postać jak i gra aktorki (ale moze to tylko moje odczucie ale wydaje mi się bardzo sztuczna)
zapowiedź następnego odcinka wydaje się interesująca chociaż nie chce mi się patrzeć na pijaną Da Ji.. oczywiście nie obejdzie się bez noszenia na barana... (chyba w każdej dramie musi być taka scena xD )
Eggie pisze:Ja jestem ciekawa, o co oni się pokłócili. Bo widać, że on ją dalej kocha, ale musiała mu serce złapać, czy coś :P Będę bardzo rozczarowana, jeżeli tak po prostu to zostawią. Musi być jakieś wytłumaczenie :P

też się zastanawiam bo widać że chłopak coś o niej czuje.. wygląda na to że to Da Ji zawiniła... a teraz się przymila ;p cóż, niedługo się okaże. :)

Re: [2011] Paradise Ranch

: 28 sty 2011
autor: inkama
Jako, że postanowiłam się po udzielać (zaczynam czuć się jak jakiś stalker jak wszystko czytam a nawet słowa nie napiszę xD)
Jestem po drugim epie. Ogląda się bardzo przyjemnie, mnie w sumie zainteresowała ze względu na scenerię Jeju Island(muszę tam kiedyś pojechać*.*) i koniki (zawsze to jakaś odskocznia od tych wszechobecnych miejskich klimatów).
Główna bohaterka jest tak naiwnie głupiutka czasem i rzeczywiście wygląda jak wiewiórka.
Mam wrażenie, że Changmin ma tylko jedną zbolałą minę...
Nie sądzę żeby to była tylko wina Da Ji, tzn tak jak thon myślę że zawiniła jego rodzinka, a prawdopodobnie tatuś (uwielbiam tego aktora).
Nie mogę się doczekać wspólnego mieszkania, tak oklepany motyw a jednak czeka dużo śmiesznych scen - może znowu jakaś urocza cenzurka :)
Na szczęście mało póki co jest tej laski co ugania się za Dong Ju bo już zaczyna mnie wkurzać, ale cóż taka jej rola.
Na koniec dodam, że śliczny był ten konik, którym opiekowała si Da Ji ^_^