[2010] Secret garden

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Sheeruun
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 464
Rejestracja: 26 lut 2010
Lokalizacja: Suwałki

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Sheeruun » 25 kwie 2011

Może i macie rację, z tym, że powinna sie bardziej adekwatnie do sytuacji ubrać.. Ale ja juz tak mam, że widok dziewczyny/kobiety w kiecce/eleganckich ciuchach/jakiś innych łaszkach mnie odrzuca, a jak założy jakieś wytarte jeansy i byle jaka koszulkę to już wygląda ok - bez urazy, dokowiczki :mrgreen:

Co do fabuły..
Wkurza mnie trochę Joo Won w ciele Ra Il. Zachowuje się po chamsku. Ona robi z siebie idiotę tylko, będąc nim, ale on czasem przesadza.
Zresztą ja mam wrażenie, że on się wgle nie potrafi zachować i ma jakieś braki w podstawach komunikacji międzyludzkiej. Zawsze wszystkich poniża i stosuje te swoje chamskie odzywki - syndrom wyższych sfer? :roll:


[center]Ouran High School Host Club | My Girlfriend is a Gumiho[/center]
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Maru » 26 kwie 2011

Sheeruun pisze:Wkurza mnie trochę Joo Won w ciele Ra Il. Zachowuje się po chamsku. Ona robi z siebie idiotę tylko, będąc nim, ale on czasem przesadza.
Zresztą ja mam wrażenie, że on się wgle nie potrafi zachować i ma jakieś braki w podstawach komunikacji międzyludzkiej. Zawsze wszystkich poniża i stosuje te swoje chamskie odzywki - syndrom wyższych sfer?


Dokładnie ten sam syndrom, a raczej czysty mechanizm obronny. Najlepsza obrona jest atak - jak nie dasz po sobie poznac, że ci na czymś zależy, to nikt cie nie zrani. A on sie tak naprawde tego bardzo boi, i jak większość sławnych i bogatych w dramach - jest najzwyczajniej w życiu samotny. Stąd jego egoizm - jak nie okaże komuś dobroci, to ten ktos go potem nie zawiedzie nie odwzajemniajac jej.

No i przecież wielka miłośc go musi odmienić, nie? :roll: to drama jest ;p :rolly:
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Eggie » 12 maja 2011

Skończyłam szybko jak na mnie, z 5 dni, bo nie było w sumie co robić.... Proszę mnie źle nie zrozumieć ale.. e.eee... Zmęczyła mnie ta drama.

Prawidłowość mojego okglądania to było tak: do piątego odcinka nuda i nieznośne powielanie schematu, do 9 było epicko, bo wszystkie akcje z Joo Wonem, który był tak naprawdę GRI mnie rozwalały. Potem znowu nudno, potem znów się zamienili, a do końca to już.... :shake:

No cóż. To może plusy:
- sam pomysł zamiany był fajny, ale kompletnie niewyeksploatowany. Naprawdę mogli trochę z swoich życiach namieszać, pociągnąć to w innych kierunkach. Ale niemniej niektóe sceny naprawdę powalały, a zwłaszcza potem, jak dyrektor i Oska się dowiedzieli oich przemianie.
- Większość aktorów była na plus - nie znałam raczej, potem posprawdzałam i trochę mi się twarzy przewinęło w innych dramach, ale jakoś tak... No ten aktor co Oskę grał to był po prostu "niezapomniany" w MFL. Zwłaszcza na Kim Sa rang zwróciłam uwagę (jakie ma piękne imię ^^)
- Pod jednym wzgledem nie było tak cliche - nie było typowego 4kąta miłosnego. Seul od początku chodziło o Oskę no a że dyrektor miał syndrom Yula to i tak nic by nie zrobił :P
- OST <3 4men!!!!
-Autentycznie było zabawnie momentami, że padałam. A potem obejrzałam raz jeszcze parodię BigBangów i zeszła :D

To może teraz minusy:
- Jak by tu to... no fabuła kulała. Sam pomysł z przemianą super, ale ten wątek supernaturalny ni w pi, ni w drzwi był tam. Gdyby nie on, to praktycznie wyszła by z tego łzawa historyjka miłosna. Albo się bazuje na tym pomyśle, albo się daje spokój. Bo wcisnęli go na 3 epy i koniec. A cała reszta...? On bogaty i z traumą, ludzie go oczywiście nie znoszą, bo go nie rozumieją ( :rolly: ), ona biedna, ale o dobrym sercu, niby wielka kaskaderka ale straszny mazgaj w środku. On że nie, nie będą razem, ale oczywiście w przeciągu pół wpa sie zakochuje na zabój, potem co pół odcinka spotkania z matką (BTW, wszystkie drewna które do tej pory widziałam to nic w porównaniu z matką Joo Wona. Ta potać była straszna i źle zagrana w dodatku :omg: ) ale nie, pobrali się po wielu przeszkodach. Plus spiączka, poświęcenia z miłości i jeszcze on się okazał ocalonym przez jej ojca (w tym momencie to już telenowelą zaleciało pt. on okazał się matką dziadka mojej siostry.... :P). No i wielka rodzina, wszyscy się pobierają, nawet dyrektor Yul dostał dziewczynę. Po prostu jakoś to do mnie nie przemówiło.

Przewijałam szczodrze w zasadzie, po 10 epie już drama wpadła w tę fazę, jak zaczyna się dramat i wszyscy płaczą i miałam już dosyć głównej pary. Joo Won był palantem, ale powiedzmy, że jego motywy były jakoś usprawiedliwione (..jakoś). Ra Im była najfajniejsza, jak w niej siedział Joo Won :P Generalnie takie rozlazłe kluchy i jakoś mi nawet nieszczególnie ta parka tak przypadła do gustu.
Pomijając fakt, że śmiech Oski mnie dobijał, z nim najfajniejsze momenty chyba były :) Z nim i z Seul, z nim i z GRI.... Hahah, z nim i z Han Tae Sunem :D Z nich to by parka była, jak go przerzucił przez ramię w porcie to zginęłam :D

Trochę to za długie było, 16 akurat by się nadało. Ja wracać nie będę, polecam, ale na jeden raz raczej...

7.5.10


EDIT:

A! Zapomniałam, co mnie najbardziej wkurzyło! Że nic nie wyjaśnili -_- Matka Kim Yoon Shika się pojawiłą na 2 minuty, dałą im jakiś alkohol, potem zamieniłą sie z faceta któy gadał o ochronie swojej córki i co? Potem jak już padał deszcz to się nie zamieniali? Czy co? Jak to przestało się dziać? Jak to się zaczęło?
Chyba ktoś w ferworze walki zapomniał o tym kompletnie -_-
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Mina » 12 maja 2011

Dla mnie wszystko było jasne zmarły ojciec kaskaderki to wymyśłił żeby ich połączyć i jak to już zrobił to odczynił czar .
Wypyli napój magiczny jak byli tam gdzieś na rowerach a potem jak była lub był ( bo się zamienili wtedy duszami też ) w śpiączce to mieli taką kolacje wspólną we śnie w której usługiwal im ojciec i sugerował że już się bardzo kochają i teraz będą razem bez jego czarów .


Dla mnie Oska też był najlepszy i jego słodkie wyznania miłosne ,szczególnie to jak przyszedł do sali gdzie jego ukochana ćwiczyła fitnes czy coś tam i pokazywał na kartkach co jej ma do powiedzenia , słodziuchne i cały on : Ty jesteś tutaj najładniejsza a zaraz potem Ja :-)
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Eggie » 13 maja 2011

Oska był rzeczywiście fajny, ale dla mnie to wszystko było jakieś takie od czapy trochę.

W dodatku ostatni odcinek, od którego aż mnie zęby rozbolały- tyle cukru - pozostawił jeszcze niesmak...
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Akemi » 04 cze 2011

Dzisiaj czeka mnie 11 odcinek Ogródka. Wciągnęłam się bardzo. Ta drama jest świetna! Niektóre sceny są tak komiczne, że człowiek nie może przestać chichotać i domownicy biorą go za idiotę <tak, wiem to z autopsji, moja mama do tej pory dziwnie się na mnie patrzy>

Najbardziej zabija mnie tradycyjny tekst Hyun Bina odnośnie techniki produkcji jego przesławnego dresu (swoją drogą czy tylko ja uważam, że ten dres za bardzo daje po oczach?). Ja bym czegoś takiego nie założyła. No chyba, że Hyun Bin bierze udział w akcji "Bezpieczna droga do szkoły", to wtedy jestem w stanie to zrozumieć i wybaczyć mu dresik.

Bardzo irytowała mnie Seoul, ale powoli zaczynam ją akceptować i myślę, że w niedługim czasie ją nawet polubię.

Ha Ji Won jak zwykle prezentuje się świetnie. Uwielbiam ją, a w roli Ra Im jest po prostu niesamowita. Wspomniany wcześniej Hyun Bin coraz bardziej mnie zaskakuje. A już szczególnie byłam w szoku, jak zaspoilerowano mi prawdziwą tożsamość ojca Ra Im. Do tej pory nie mogę się z tym oswoić.

No i Oska... Ten to dopiero jet kwikogenny. Szczerze mówiąc po obejrzeniu Queen of Housewives nie potrafię się przyzwyczaić do tego aktora w wersji "bez wąsa". Ale Oska jest naprawdę świetny. No i... ja chcę takie skarpetki! Kupcie mi na urodziny! :mrgreen:
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Maru » 04 cze 2011

Akemi pisze:Najbardziej zabija mnie tradycyjny tekst Hyun Bina odnośnie techniki produkcji jego przesławnego dresu

I jeszczę będą choinki ...hodowane igieeeeełka po igieeeełceeee :rolly:

Ale to jest własnie moc tej dramy ...i dzwonek Ra Im :rolly: - takie rzeczy, drobiażdżki się bardzo przyczyniają do sukcesu produkcji, bo zapadają w pamięć, ludzie to pamiętają jeszcze długo potem i jest bardziej charakterystycznie (:

Akemi pisze:Bardzo irytowała mnie Seoul, ale powoli zaczynam ją akceptować i myślę, że w niedługim czasie ją nawet polubię.


Polubisz polubisz na pewno (: ale nie bedę spoilerować (;

Akemi pisze:A już szczególnie byłam w szoku, jak zaspoilerowano mi prawdziwą tożsamość ojca Ra Im. Do tej pory nie mogę się z tym oswoić.


A ja właśnie przeczuwałam, że coś tu będzie na rzeczy, jakoś tak przeczuwałam, że gdzieś tam się ich losy posplatają, ale to chyba taki trochę standard dramowy _^_
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
kitsune
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 59
Rejestracja: 31 maja 2011

Re: [2010] Secret garden

Postautor: kitsune » 04 cze 2011

A ja chcę taki dres, wyszywane cekin po cekinie, przez włoskiego mistrza! Będę w nim biegać po parku i przechodniów oślepiać swym blaskiem, zwierzęta i dzieci będą mnie otaczać na każdym kroku. :D
Swoją drogą, jak tak teraz pomyślę, że Jang Hyuk (którego uwielbiam, żeby nie było) miał zagrać główną rolę. O rety, to przerasta moją wyobraźnię. Łaskotko-całuski z Oską, tupanie nóżką, dresy i choinki, albo zakładanie biustonosza... Ciekawe czy do roli zostawiliby mu wąsa. Chociaż nie, wolę nie wiedzieć. Dzięki dramowym wróżkom i bóstwom, że jednak wybrał Midasa i mogłam podziwiać Hyun Bina dla odmiany.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
merry
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 3
Rejestracja: 08 sie 2011

Re: [2010] Secret garden

Postautor: merry » 22 sie 2011

Skończyłam wczoraj Tajemniczy Ogród i tak jakoś dziwnie mi;D Ta drama mnie całkowicie pochłonęła, a Kim Joo Won był cudowny. Arogancki, wredny, przystojny (ah ten Hyun Bin) a zarazem taki czuły i mmm... (inną drogą, to gdzie takich facetów szukać?). I jego dres był cudowny. Sama mogłabym w takim chodzić, oczywiście razem z nim ^^.
Awatar użytkownika
Yooko
Co to jest dorama? o_O
Posty: 7
Rejestracja: 19 mar 2010
Lokalizacja: podkarpacie

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Yooko » 16 lut 2012

również skończyłam wczoraj, pozwolę sobie więc odkopać ten temat:)
drama świetna, naprawdę warta polecenia i poświęconego czasu:) ubawiłam się przy niej strasznie, główna para bardzo mi przypadła do gustu:D
spodobało mi się też to, że nie zrobili z tego "drugiego" takiej ofiary jak w innych dramach, chodzi mi tu o dyrektora Im, co prawda wodził wzrokiem za GRI itd., ale - nie płakał po kątach, nie robił sobie nadziei, nie było jego głębokich przemyśleń i refleksji na ten temat, nie knuł po kryjomu, także jestem mile zaskoczona:) najbardziej nie lubię tego, gdy jest mi szkoda tego "drugiego" i nie mogę się w pełni cieszyć ze schadzek głównej pary:P

ale, nie o tym chciałam, właściwie to nurtuje mnie jedno : dlaczego GRI została kaskaderką? czy było to w końcu wyjaśnione? bo z tego, co pamiętam, to Joo Won zapytał ją o to gdzieś na początku, ale odpowiedzi nie otrzymał, szczerze mówiać, myślalałam, że co nieco o tym powiedzą, albo o jej wcześniejszej znajomośc z dyrektorem, bo też odniosłam wrażenie, że znali się jeszcze wcześniej, i nie pasuje mu to, że chciała zostać kaskaderką:D
ale to takie moje rozmyslania tylko:D moze ktos cos kojarzy lub ma jakies teorie?:D
Awatar użytkownika
Mayuko
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 65
Rejestracja: 13 lut 2012
Kontaktowanie:

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Mayuko » 26 mar 2012

Faktycznie, z końcówką przesadzili, ale to chyba i tak moja ulubiona drama. Aaa, mogłabym się rozpisywać pół dnia, ale nie chcę robić jawnej profanacji :D.
Kim Joo Woon niemalże wskoczył na pierwsze miejsce rankingu moich ulubionych bohaterów, ale był trochę za bardzo ciotowaty, yyy :D. Tak czy siak, Hyun Bin <3 Aaaa, właśnie zapętlam 'That Man' (ogar się dziewczyno, ogar). I znowu dręczę się głupim pytaniem: dlaczego nie zaczęłam oglądać tego wcześniej?! Tradycyjnie, drama, która najbardziej mnie zniechęcała, okazała się jedną z lepszych.

A w kwestii tego bycia kaskaderką... Mnie się wydaje, że ona powiedziała, że to jest jej żywioł, pasja (coś w tym stylu) i tyle, nie ma co dociekać :D Zresztą, córka strażaka... Chyba miała to w genach.
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Chie » 15 kwie 2013

Drama dośc dobra zakończenie takie pełne...
Ogólnie główna para bardzo mi się podobała ich akcje były świetne.
Matka była najgorszą matką jaką do tej pory widziałam w dramie do tego wyglądała jak ofiara nieudanych operacji plastycznych.
reszta ok :)

Aaa i im chyba ciągle jest ciepło jeżdzic samochodem zimą bez zadaszenia ...
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
marian2na
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 24 mar 2013

Re: [2010] Secret garden

Postautor: marian2na » 28 kwie 2013

Zwykle nie wciągają mnie produkcje w stylu "zamiana ciał" tym razem jednak było to miłe zaskoczenie. Po pierwsze dlatego, że wszystko tu miało charakter prześmiewczy i odebrałam to jako dobrą parodię.
Główna bohaterka to nie kura domowa z którą facet spotyka się dla wygody, tylko nieależna kaskaderka i to też duży plus. On? :confuse: cóż... Dresiki ma kapitalne :)
Ogólnie jest to jedna z dram do śmiechu i ja bawiłam się świetnie, gdy ją oglądałam. Na pewno nieraz jeszcze do niej wrócę. :>
Awatar użytkownika
Yukarichan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 17
Rejestracja: 12 wrz 2013

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Yukarichan » 12 wrz 2013

Obejrzałam kilka odcinków tej dramy do tej pory i już ją pokochałam <3 Jest na prawdę udaną produkcją według mnie :) Mam nadzieję, że do końca odcinków się to nie zmieni i się nie zawiodę :)
Zapraszam na mojego bloga całkowicie poświęconego Azji, jej kulturze i popkulturze! :)

Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 628
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2010] Secret garden

Postautor: czerteziki » 23 lut 2015

No zdecydowałam się na coś co normalnie nigdy by mnie nie zainteresowało.. potrzeba lekkości.... Dodatkowo jakoś tyle pozytywnych opinii i niech będzie....

I tu po 5 jestem w takim szoku, że zupełnie się rozbudziłam.....Normalnie takiej chemii między bohaterami w Koreańskiej dramie ot ja chyba nie widziałam.... Mam wrażenie że jak tylko są w jednym pomieszczeniu to iskrzy... wow... :angry: Na razie jestem pełna zachwytu... Tzn ja wiem że na pewno dorzucą jakąś traume i zagmatwają historię... ale zobaczymy... :rolly:

Edit ep 6.....
najbardziej byłam ciekawa jak rozwiążą kwestie fizjologiczne i padłam po prostu turlam się ze śmiechu....[/s[spoiler]poiler]
Dawno nie widziałam nic aż tak zabawnego i ogromny szacun za grę aktorską bohaterów.... Klasa sama w sobie... :fav:
Edit ep 7...
Nie wiem czemu ale mnie ta zamiana zaczęła męczyć zamiast bawić.... ale jeszcze nie przewijam.... mam nadzieję, że będzie więcej zabawnych scen... bo na razie kuleć zaczyna...A najbardziej się boję, że znowu się zamienią dopiero w ostatnim epie :( :wall: :wall:

Edit do ep 13
Tak mama wygląda strasznie... jakby się chirurg poślizgnął.... podoba mi się że nie ma tu żadnej wiedźmowatej połówki która miesza tylko mimo wszystko jest druga mocno rozwinięta historia miłosna...
Niestety brakuje mi postaci z 3 pierwszych epków..... Kim Joo Won się dla mnie za mocno zmienił.. nie widzę tej brawury co na początku i jego flirtowania za ckliwy się zrobił.... np. wcześniejsza scena z dresami przy przesłuchaniu lub przy brzuszkach... miodzio... Jeszcze się łudzę, że coś wróci chociaż widać zbliża się trauma :( i rozwikłanie historii klaustrofobii bleeeeeeeee :crazy: :crazy:

Sheeruun pisze:

Szkoda, ze proces zamiany ciał troche nie wykorzystany, ale nie było źle, masa śmiechowych sytuacji była, jedne z moich ulubionych to kiedy Raim w ciele Joowona odbierała wiadomości imitując radośnie dzwonek _^_ ( w ogóle chyba muszę sie w taki zaopatrzyć)




Czy ktoś ma taki... mp3 z fragmentem jak odbiera wiadomość. <uśmiecha się i ładnie prosi?>

Ogólnie już tęsknie za całością i zastanawiam się jak to dalej będzie jak wyoglądam wszystkie naj z ostatnich 6 lat to co dalej? Jak dla mnie drama trzymała poziom i cieszę się że nie było więcej scen zamiany bo czasami byłam zła i przesadzali, nie zawsze było zabawnie.... Najbardziej podobało mi się....
że pomimo, że stracił pamięć ponownie się w niej zakochiwał... a nie jak w BOFach.. już w ogóle na niego nie działała Jan Di i wybrał sobie inną.... to było na reszcie normalne.... bo skoro raz ją wybrał to co nagle za drugim razem stwierdził, że jest straszna... ja wiem że BOFy trzymali się mangi ale tutaj naprawdę gigantyczny atut.... No i całość z pożegnaniem.. po wypadku też mi się podobała..... Kwestię strażaka odgadłam już na początku... pewnie nie ja jedyna... ale po za tym fakt mamusi, która do końca tylko wnuki widuje i bramę zamyka... także nadała smaczku.... Ale ten 5 letni dzieciaków łóżeczku dla niemowlaka na podwyższeniu... koszmar i ta scena z pogrzebu też... jakby się ep skończył przytuleniem na spacerze byłoby ok.

Chyba jordi wspominał o niedociągnięciach przy montażu... to fakt jak Kim Joo Won przyszedł do szkoły akcji podczas przesłuchania to pokazują, że ciemno za oknami....a jak wyszedł Kim Ra Il na zewnątrz to nastała jasność :P
A po za tym podziwiam aktorów... przy niektórych scenach cud, że nie zamarzli... tu lekkie wdzianko a z ust para leci..... :aww:

Generalnie jest to jedna z moich ulubionych serii :)

A i [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Tj5tlQDlwto[/youtube] czy ktoś może to fonetycznie zapisać naszła mnie ochota by się nauczyć :P
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości