[2010] Secret garden

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Speak » 09 sty 2011

właśnie skończyłam 17 ep. nie mogę nic napisać mądrego, po prostu nie mogę ;( skończyłam oglądac i jeszcze ze złami w oczach włączyłam audycję, a tu akurat zaczynała się Hyun Bin'owa wersja 'That man' :cry:
co za odcinek.... ale jedynie ta końcówka dała mi nadzieję na szczęśliwe zakończenie, bo ta burza mogła zwiastować tylko jedno xD


Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Volli » 10 sty 2011

Okeeey ja już po 18 i... LOL - ta drama to geniusz :rolly: Mamy powrót dresu w pierwotnej, można powiedzieć dziewiczej wręcz formie :rolly: - no i kto by to przypuszczał? :rolly:

Spoiler! No... chwyt stary jak świat, coś tak mi HYDem w pewnym momencie zaleciało i pewnie byłoby to męczące, bo ile raaaaazy można amnezję oglądać... ale.. ale to jest Ogródek :rolly: Co oznacza, że mamy powrót starego, aroganckiego, bezczelnego, zapatrzonego w siebie Joo Wona, jego pierwszego dresu (bo nie pamięta zdarzenia z celi :rolly: ) i jego rozkminek... :rolly: Jego tekstów... Tej jego miny rozdrażnionego i zadowolonego kota... Spacerków z hologramem Gil Ra IM... :rolly:

Nooooo i tych jego "prób" - testowania wszystkich dookoła :rolly: ... no i przetestowania Gil Ra Im... pod względem... hmmm... cholera! że też znowu w takim miejscu skończyli odcinek!

Aaaaaa.... I Gil Ra Im w tym odcinku rządzi! Oświadczyła się matce o Joo Wona... :rolly: Dalej nie wyrabiam ze śmiechu :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Cherry » 10 sty 2011

obejrzałam 17 ale nie wiem jak go skomentować..
za to 18 był boski.
po prosu kocham tą dramę - jest wyjątkowa pod każdym względem
na początku myślałam że to się skończy strasznie, że jedno zmieni się w te bąbelki xD ale przeciez jeszcze 2 epy zostaly (:
niepokojąca była amnezja ale na szczęście naszego Dresika dalej ciągnie do GRI.
ale końcówka mnie rozczarowała- chciałam zobaczyć tego kissa!! :roll:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2010] Secret garden

Postautor: KartoflAnka » 10 sty 2011

Kiedy zobaczyłam,ze owa drama zmierza ku końcowi poświęciłam owocny tydzień na obczajenie wszystkich dostępnych epów. Naczytałam się waszych pochlebstw na temat tej dramy, więc zaczęłam. Na początek poleciało 5 epów i mnie wciągnęło. Nie powiem, zdarzały mi się momenty, kiedy to nasz główny bohater zamiast iść biegł po ogrodzie, bo jak nic nie mówił to mnie to nudziło, niczym opisy przyrody w Panu Tadeuszu.

JooWon, czy jak mu tam, główny bohater. Jego akcje z wyciąganiem metki w dresiku :mrgreen: I potem ta akcja z dresikiem w więzieniu, no i teksty o jego dresiku - to mocny motyw tej dramy :mrgreen: Trochę mnie wkurzała nasz pan władczy tym swoim nieudolstwem wobec swojej okropniastej i do tego brzydkiej, jak noc matki, którą powinni za te może i sztuczne -futra podpalić razem z jej wiejskim kokiem. W dodatku nawiesza baba na siebie wszystko co ma i myśli,ze co? Jedyna ciekawa akcja to jak z matką Oski się mierzyły na biżuterię, bo jej tekstów to nawet mi się czytać nie chciało i jeszcze tak jej policzki dziwnie drgały brrrr!!! zimny pot na plecach. A więc nasz JooWon i jego dorastanie do mega zakochanego bohatera owszem -ukazane nieziemsko. Jak zamieniali się ciałami to moim zdaniem jemu lepiej wychodziło niż tej GilRaim -ona jakoś tak nieudolnie go odgrywała, bardziej się bała.

Doszliśmy do GilRaim -no jak taka twarda baba może być takim miętkim jajem? z jednej strony jest biedna -no sorry -co chwila ma nowe buty? :victory: Tak moja mania pani badacza szczegółów( i z miłości do obuwia) się odezwała. Momentami jakoś mnie wkurzała,że tak się poddaje i nie walczy, no ale mimo wszystko jej grę odbieram jakoś tak sztywno. No ech, jakoś nie tak. Nie pasuje mi.

Mój najukochańszy bohater foreva -Oska, nazwę go Ośką, bo jakoś do tego jego koreano disko zza płota pasuje. Polubiłam go od jego pierwszego spojrzenia tych zaćpanych i czerwonych oczu( może dlatego wciąż nosił te okulary). I od dziś mam nowa strategię- jak ktoś do mnie przyburzy to od razu pytam- chcecie mój autograf? Jego taniec, sweterki, body moves, kłótnie z panem sztywnym, no po prostu wszystko mnie w nim zachwyca. On trzymał dla mnie tę dramkę. No i bez kitu, tak na prawde to dobra dusza :smitten:

Pan dyrektor Szkoły Walki -fajne płaszczyki, dziwny wyraz twarzy, jakby mu świat zrobił krzywdę, no i ta jego zawiesista melancholia. Po koniec trochę jakby ożył.

Kolejna mocna parka tej dramy -no pan Asystent JooWona i koleżanka GilRaim. Co by nie zrobili to ich uwielbiam.

kolejna dobra dusza -ten chłopak, nie wiem jak mu tam z tej szkoły walki. Niby się kręcił z boku, ale bardzo zauważalna postać.
Te wszystkie Seule, dyrektorki, narzeczone, po 14 epach przestałam je odróżniać i zlewałam ich płacze w aucie, windzie, motorówce :shock: nie, motorówki nie było, no mega mnie wkurzało, jak tylko się pojawiały no :mrgreen:

Przez Volli obejrzałam 17 i się popłakałam. :D
Teraz 18 i znowu się uśmiałam. :D
Jak na razie fajna dramka, choć szybko domyśliłam się powiązania JooWona i GilRaim i jej tatuśka, nie liczyłam na ekspresową kdramową śpiączkę, ale spoko, da radę udźwignąć.
Zakochałam się w Ośce :smitten:
I na razie tyle moich przeżyć emocjonalnych :mrgreen:
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2010] Secret garden

Postautor: anna-banana » 11 sty 2011

Po prostu kocham ep 18,niby początek smutny,bo nawet i Oska sie popłakał po tym co jego hyung narobił,potem dziwny sen który przecież współlokatorka Gil Ra Im już miała i powrót pana dresika który mysli że ma 21 lat czyli takiego Joo Woona jaki był na początku, z włoskim dresikiem i nie wiedzącego co go ciągnie do Rai Im, jego akcje które przeciez juz były,ale to jeszcze bardziej powoduje że go kochamy, jego nóżka która sama ucieka przed kopniakiem xD I ta końcówka :melt:
PS. Ktoś również słyszał że Hyun Bin idzie po tej dramie do woja??
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Secret garden

Postautor: thon » 12 sty 2011

Ja jestem chyba dziwny - bo oglądam tę dramę ,owszem, ale gdyby nie Oska i jego wątek to bym ją porzucił bo nudzi mnie strasznie - oklepany schemat śpiączki , tragedii rodzinnej - ojciec - narzeczony ,to nie może mi się podobać o nie, i jakoś naprawdę nie widzę żadnej pasji,namiętności w związku naszej pary - snob i idiotka ot co ja widzę.Za to Oska pokazuje i namiętność i złość i walkę o miłość i on rządzi w tej dramie dla mnie.
Awatar użytkownika
arduinna
Oglądam regularnie xD
Posty: 109
Rejestracja: 18 wrz 2010
Lokalizacja: okolice Łodzi

Re: [2010] Secret garden

Postautor: arduinna » 12 sty 2011

Oska wymiata, żałuję tylko, że nie skończą jego wątku tak jak bym chciała.
anna-banana pisze:PS. Ktoś również słyszał że Hyun Bin idzie po tej dramie do woja??

Idzie w marcu, chce służyć w Marynarce.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Secret garden

Postautor: thon » 16 sty 2011

odcinek 19
W końcu odcinek który całkowicie mi się podobał bez zastrzeżeń. Od humorystycznego pojedynku na słowa i kieliszki wódy mamuski Oski z Seul w knajpie po wzruszające momenty gdy Joo Won odzyskuje swoją pamięć.Teraz czekam na piękny finał i ślub Oski z Seul.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Volli » 16 sty 2011

Zbliżamy się do końca i to czuć... Troszkę takie ... hmmm... normalne [?] - choć przyjemne - zakończenie wątku amnezji, przepiękne akcje Joo Wona przed tym [już pisałam na shoucie, że to jest chyba jeden z niewielu dramowych bohaterów o którego możliwości w zakresie prokreacji można przestać się martwić ^^] - próby macania - po prostu LOL.

No i genialne akcje z udziałem Seul - najpierw w parze Seul - Ssun - oj miałam wrażenie że krew się poleje i jedno drugie z zazdrości zacznie szarpać za włosy i drapać po twarzy... Złośliwości Ssuna względem Seul - bezcenne.

Dr
thon pisze:Od humorystycznego pojedynku na słowa i kieliszki wódy mamuski Oski z Seul w knajpie

Już przed knajpą było ciekawe - obydwie ubrane podobnie - miałam wrażenie jakby dwie wersje tej samej osoby przy stoliku siedziały... i biedny Oska... LOL - tak bardzo chciał był dżentelmenem i tak bardzo było to niepotrzebne :rolly:

Nooo i w ostatniej scenie - cóż - pierwszy raz chyba widziałam w k-dramie coś takiego... [spoiler=to może być lekki spojler do Baker King Kim Tak Goo]Rzecz równie oczyszczająca co upadek Mordoru w Bułeczce...[/spoiler]- choć tu jednak miało się wrażenie, że ostatecznie Matkę - Królową Śniegu uda się jednak przeciągnąć na jasną stronę... Ech... Choć nie powiem... Patrzenie jak Joo Won mówi jej (tak ogólnie rzecz biorąc), żeby się pocałowała...- było o wiele bardziej przyjemne...

A tak! No i dzięki Osce wiem już czego słuchać... LOL
:volli:
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Cherry » 16 sty 2011

bardzo fajny 19 ep. co tu dużo mówić - wszystko zostało powiedziane wcześniej :)
dobrze że ta amnezja nie była aż tak bardzo denerwująca..
hmm.. ciekawe czy matka w końcu zaakceptuje GRI czy dalej będzie taką zołzą.. :)
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Pino » 16 sty 2011

ciekawe czy matka w końcu zaakceptuje GRI czy dalej będzie taką zołzą..

Nie może jej zaakceptować!a jeśli ją zaakceptuje, to będzie to porażka jakaś, i wyjdzie to nie naturalnie i sztucznie! zołzą to ona będzie do końca świata i jeden dzień dłużej! Musi zostać zołzą!
Ona musi cierpieć i uświadomić sobie, że nie ma wpływu na syna!
Idealne zakończenie Binek i GRI z mamuśka przy jednym stole, uśmiechnięci, a ona cierpi, ale nic się nie odzywa tylko nerwowo zaciska paluszki w pięść i tupie cichutko nóżka pod stołem, tak żeby Binek nie zauważył, bo podstępnie jakoś tą mamuśkę zaszantażował.. zołza z dużym kokiem, siedzi cicho chce coś powiedzieć, ale nie możne, z tego całego spięcia aż w niej się coś gotuje,napięcie trwa ,kolejne zaciśniecie zębów i kok na głowie wybucha, w konsekwencji okazuje się ze to była doczepiana fryzura i widać siwiznę na głowie , kobitka zostaje tym sposobem skompromitowana! to jej się należny i basta!
no ale to bajka! i boje się zakończenia w stylu troskliwych misji atakujących dobrocią: KOCHAJMY SIĘ! jak to się tak zakończy to będzie to porażka!
...ehhh te rozmowy na czacie o mamuśce maja na mnie taki wpływ, no zamiast o Osce :smitten: pogadać ehh<33
a co do 19 odc. wszystko ładnie pięknie ,ale ta winda to coś nie bardzo im wyszła, no za dużo tych emocji, przesadzili trochę, wolałabym gdyby w ogóle się nie brali za to! i zostawili widzowi trochę do myślenia...
Obrazek
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Cherry » 16 sty 2011

zgadzam się niech lepiej zostanie zołzą i (najlepiej niech) umiera w samotności :D
już w niejednej dramie w ostatnim epie następowała eksplozja uczuć i wszystkie negatywne postacie stały się dobre i kochające... kicz..

ale jeśli chodzi o Ogródek to wydaje mi się że zakończenie będzie przyjemne i nie za słodkie (mam nadzieję ;))
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2010] Secret garden

Postautor: thon » 17 sty 2011

Podsumowanie moje będzie krótkie - drama niespełnionych moich nadziei ,zmarnowanego potencjału i przydługa.
Wady - niewykorzystany potencjał "zamiany" - tak w ogóle po co on tam był ,jakby doczepiony na siłę - ni pies ni wydra - a co jak będzie padać - znów się przemienią?
- chemia a właściwie jej brak pomiędzy główną parą
- niektóre sceny - akcji ,w windzie gdy ojciec GRI ratował JW - niedoskonałość i sztuczność i amatorszczyzna ludzi od efektów - co w tej dramie nie powinno mieć miejsca.
- całkowita zmiana charakteru GRI -z ostrej babki stała się taka jakaś mdła i bez wyrazu.
Zalety
- pierwsze odcinki śmieszne,sporo humoru ,duzo się dzieje na ekranie
- związek Oska - Seul

Było sporo momentów które mnie drażniły,nie odczuwałem jakiejś więzi z bohaterami co zdarza się w pozycjach które mi się bezdyskusyjnie podobają - ta drama - ot obejrzana ,zapomniana ,strata czasu może to nie była ale i nic co skusiło by mnie sięgnąć z jakiś czas ponownie do niej.Srogie 7/10
Awatar użytkownika
dantro
Co to jest dorama? o_O
Posty: 39
Rejestracja: 16 lut 2010
Lokalizacja: Opolskie

Re: [2010] Secret garden

Postautor: dantro » 17 sty 2011

No i w końcu mamy WIELKI happy end, nie żebym narzekała, ale... coś mi tu nie gra, coś jakby fałszywa nuta Oski przy nagrywaniu albumu :confused:
Po 5 latach!! o ile dobrze zrozumiałam
Wszyscy szczęśliwi , spełnieni rodzinnie (nie wspominając o trójce bachorków) i zawodowo , poprostu raj na ziemi.
Lubię jak się szczęśliwie wszystko układa, ale tego nawet dla mnie było trochę za dużo.
Dobrze, że Ommoni pozostała wredną sekutnicą, choć też nie do końca.
O, TAK Oska świetny... aktor, bo w śpiewaniu ,hmm :ashamed: !!
Jakkolwiek przez 19 odcinków drama faktycznie mnie uwodziła, to 20 epek nieco zbił z tropu.
Można było sobie darować ten końcowy odcinek i byłby cud, miód i orzeszki.
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2010] Secret garden

Postautor: Cherry » 17 sty 2011

wreszcie KONIEC
w 20 epie nie brakowało śmiesznych momentów:
# cała akcja ze ślubem 'gyaa' w wykonaniu GRI
# śpiew Oski - koszmar xD i jedno wielkie wtf :omg:
# wszyscy chcą spać z GRI (dzieci i mężuś) ;p

tak poza tym to cieszę się że matka pozostała wiedźmą - bardzo fajne, realne zakończenie sprawy :)
ale ogólnie ep czasami był taki słodki że aż mdły.. uważałam że Ogródek jest jedną z tych ambitniejszych dram dlatego 20 odcinek po prostu mnie nie do końca zadowala.
końcówka ciekawa, aczkolwiek wydaje mi się że niepotrzebna.

podsumowanie z mojego punktu widzenia:
drama śmieszna i ciekawa od początku do końca.
nieprzewidywalna, mało banalnych momentów, chociaż związek biedaczki i bogacza jest bardzo przereklamowany.
sam motyw ogródka i zmiana ciał - jak dla mnie to było tylko dlatego żeby wprowadzić coś ciekawego - zaciekawić widza, bo zamiana ciał to zawsze kupa śmiechu :confuse:
i zgodzę się z tym że GRI z twardej babki która wie czego chce stała się taką nijaką bohaterką. wiadomo że przez miłość można się zmienić(ja sobie to tak tłumaczę xD ) i patrzeć na te same rzeczy inaczej no ale cóż.. właśnie za ten twardy charakterek ją pokochaliśmy :)
może skończę na tym bo rozpisałam się i niepotrzebnie szukam dziury w całym... bo ta drama mi się naprawdę podobała i nawet te niedociągnięcia nie zmienią mojej oceny:
9/10 z czystym sercem :mrgreen:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości