[2011] New Tales of the Gisaeng

seriale z Korei
Awatar użytkownika
mariodreamer
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 20 lis 2010

[2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: mariodreamer » 02 mar 2011

Obrazek


Tytuł oryginalny: 신기생뎐
Tytuł (latynizacja): Singisaendyun
Tytuł alternatywny: New Gisaeng Story
Gatunek: romans, dramat
Liczba odcinków: 50
Nadawca: SBS
Emisja: 23.01.2011 - ??
Czas emisji: sobota & niedziela, 21:50

Obsada:
Dan family
* Kim Joo Young as Dan Chul Soo
* Lee Sook as Ji Hwa Ja
* Im Soo Hyang as Dan Sa Ran
* Baek Ok Dam as Dan Gong Joo

Geum family
* Lee Dae Ro as Geum Shi Jo
* Seo Woo Rim as Lee Hong Ah
* Han Jin Hee as Geum Eo San
* Lee Jong Nam as Jang Joo Hee
* Han Hye Rin as Geum Ra Ra
* Lee Dong Joon as Geum Kang San
* Lee Sang Mi as Shin Hyo Ri

Ah family
* Im Hyuk as Ah Soo Ra
* Kim Hye Jung as Cha Ra Ri
* Sung Hoon as Ah Da Mo
* Ahn Young Joo (안영주) as Park Ae Ja

Buyongkak
* Kim Bo Yun as Oh Hwa Ran
* Kim Hye Sun as Han Soon Duk
o Jung Han Bi as young Soon Duk
* Choi Sun Ja as Hwa Ran's mother
* Lee Mae Ri as Lee Do Hwa
* Park Joon Myun as No Eun Ja
* Seo Dong Soo as Ma Dan Se
* Song Dae Kwan as Seo Saeng Kang
* Oh Ki Chan (오기찬) as Oh Bong Yi
* Kang Cho Hee as Han Song Yi
* Kim Yul as Baek Soo Jung
* Seol Yoon as Jang Soo Jin
* Yoon Ji Eun as Song Hye Eun
* Kim Eun Sun (김은선) as Ye Rang
* Lee Sun Ah as Lee Ji Hyang

Opis: (source: DramaWiki)
"New Tales of Gisaeng" przedstawia miłość, smutek i ból ludzi z domu gisaeng, gdzie tylko VIPy mają wstęp.
Dan Sa Ran studiowała taniec klasyczny w czasie studiów. Jej matka zmarła, gdy była jeszcze młoda, a jej ojciec ożenił się ponownie. Dan Sa Ran pochodzi z biednej rodziny, ale zachowuje swoją godność wokół przyjaciół, którzy pochodzą z bogatych rodzin. Pewnego razu zakochuje się w Ah Da Mo, który spogląda na kobiety z góry i myśli, że może każdą mieć.
Przełożona gisaeng z Buyongkak zauważa piękno oraz talent taneczny San Ran i zachęca ją, aby stała się jedną z gisaeng

Ode mnie: (Epy:1-12 - możliwe SPOILERY)
Skoro nikt jeszcze wcześniej nie założył tematu o tej dramie to sądziłem, że jest to pozycja z niskiej półki.
Początkowe sekundy 1szego epa i już uśmiech się pojawił na mojej twarzy jak siostra Sa Ran tańczy w swoim pokoju :) - sam złodziej dołączył się do tańca :P.
Ogólnie przewijałem te 12 odcinków tej dramy ... jakoś wątki poboczne mnie nie interesowały ... wolałem się skupić na relacjach Dan Sa Ran z Ah Da Mo. Co prawda aktorzy nie mają zbytniego doświadczenie, ale fajnie ogląda się główną parę razem.
Z powodu małego nieporozumienia Sa Ran wkurza się na Da Mo - ona wzieła go za dżentelmena a on sam już po pierwszym spotkaniu chce się z nią przespać w hotelu :P... Z pewnych tam okoliczności zawierają umowę, że będą się razem spotykać pod jednym warunkiem - brak kontaktu cielesnego :lol:. Sama Sa Ran łamie tą regułę i się przytula do Da Mo - on sam nie wie co ma począć. Sam się boi później przytulić do niej z powodu możliwości zerwania umowy. Te jego sny, wyobrażenia są mistrzowskie :D. Ogólnie fajnie się ogląda perypetie tej pary... z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki z ich udziałem.
Drame można przydzielić do środkowej półki... lepiej mi się ją ogląda niż Paradise Rancho z którego zrezygnowałem po 4tym epie. Ale ze względu na Im Soo Hyang chyba wznowię oglądanie tejże dramy.


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: thon » 02 mar 2011

ja tylko przejrzałem pobieżnie pierwszy epek i fakt - początek komiczny - nocny taniec na murku pana obwiesia pełen powabu i czaru.Piękne stroje -jakże barwne ,no i ten piesek to na razie tyle zostało mi w pamięci.Powiedz mi tylko czy - ten facet od pieska i ta tancerka będą główną siłą napędową i tematem dramy? Bo jak skończę Sangdo ,(jeszcze połowa epków przede mną) - to trzeba za coś nowego się wziąć ,a do tej dramy wyjątkowo sprawnie wychodzą napisy)
Awatar użytkownika
mariodreamer
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 20 lis 2010

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: mariodreamer » 02 mar 2011

thon pisze:...Powiedz mi tylko czy - ten facet od pieska i ta tancerka będą główną siłą napędową i tematem dramy?...

tak :) ... Oni właśnie są siłą napędową dla mnie do dalszego oglądanie tejże serii... bez nich to zrezygnowałbym z tej dramy po pierwszym epie. W sumie wątki poboczne też mogą Ciebie zainteresować.... ja je przewijałem ale skoro dowiedziałem się, że zapewne Cha Ra Ri oraz Geum Shi Jo są biologicznymi rodzicami Dan Sa Ran to powrócę do paru wcześniejszych odcinków, aby dokładnie zbadać ten wątek :)

EDIT:
Sama Im Soo Hyang ma po prostu nieskazitelną urodę :)
Spoiler! Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Maura » 02 mar 2011

Gdzieś mi tu mignęło, że główna bohaterka gra w Ranczu... WOW sista panny roztrzepanej! Od paru dni jest moją idolką (LOL) więc chyba i ja za jakiś czas przyłączę się do oglądania ^ ^ <chociaż trochę się boję tej nudy, o której wspominała Volli ;p > W sumie i pan z INNEGO plakatu wygląda zachęcająco :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Volli » 02 mar 2011

Nuda jest dwuodcinkowa zaledwie i tylko moja, więc ten... Wiadomo jak się dramy potrafią rozkręcać... Mnie natomiast zachęciła powiem szczerze akcja z rakiem języka.... To było taaaaakie ... OMG ... głupie :confuse: ? Poza tym.. hmm.. odkładam sobie to na później.. Na razie po Tysiącu i Mae Ri mam chyba przesyt...
:volli:
Awatar użytkownika
prosa
Co to jest dorama? o_O
Posty: 32
Rejestracja: 20 sty 2010
Lokalizacja: Sopot

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: prosa » 03 mar 2011

Fajnie, że ktoś założył temat o tej dramie. Po pierwszym odcinku myślałam, że nie dam rady....nudy i flaki z olejem, ale powiedziałam sobie, jak książek nie ocenia się po okładce, tak nie oceniaj dramy po pierwszym odcinku. To była dobra decyzja, może nie jest to jakaś super drama kolejny raz podmiana dzieci, chodź niekoniecznie w tak oczywisty sposób.
Zabijają mnie sceny z Andre- ten pies jest boski, te jego uszy:).
Co do głównych bohaterów to Da Mo czy jak mu tam, może nie jest świetnych aktorek, ale jego postać bardzo mi się podoba. Jest sztywny, ale żartować umie i do tego jego fantazję.....
Za to nie mogę zdzierżyć na ekranie tej matki Hwa Ji- nie podoba mi się ani jej charakter ani sama gra aktorska.
Dziadek Ra Ry i te jego Bunny Bunny.......:)
Awatar użytkownika
mariodreamer
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 20 lis 2010

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: mariodreamer » 04 mar 2011

prosa pisze:...Da Mo... i do tego jego fantazję.....

Również ojciec Da Mo potrafi mieć fantazje i to dzikie... znajdując spinkę w szufladzie Da Mo pomyślał sobie dziwną rzecz o nim:
Spoiler! Obrazek
Obrazek

Pojawiły się jak na razie trzy nuty z OSTa:
New Tales of Gisaeng OST part 1
Awatar użytkownika
Athaya
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 23 cze 2010

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Athaya » 28 mar 2011

Jestem po 20 odcinkach 8) Jak dla mnie to świetna drama choć rozkręca się niczym leniwiec. Ale to dobrze bo lubie takie zagmatwane i dopracowane historie! Aczkolwiek przejśćie przez pierwszego epa było nader trudne i zabierałam się do tego strasznie długo... Udało się i nareszcie dotarła do momentu, którego domyśliłam się odrazu
Sa Ran zostanie kurtyzaną....
Za to nienawidzę tej drugiej żony . Wredne babsko, które ma tylko swój cel bo sobie jakieś wizje ubzdurało :angry: Przyznam szczerze, że, aż tak dobrze angielskiego nie znam, żeby wyłapać wszystkie niuanse i może to dlatego... Czasem odnoszę wrażenie, że to historia podobna do tej z przeszłości. Odnosi się to do tej babki z rakiem języka. Tak mi to wygląda :roll:
Ojciec Ah Da Mo mnie wkurza nieprzeciętnie, a przecież ten pies Andre jest przesłodki :wall: Facet widzi tylko psa, własny koniec nosa i pieniądze. Uczucia się dla niego nie liczą patrząc na związek z żoną. No masakra :shake:
Ra Ra nie podobała mi się. Zapatrzona w siebie. Oczekiwała, że wszyscy skupią się na niej bo jest doskonała. Te koleżaneczki tylko jej przyklaskują.. Co to podstawówka, żeby się tak zachowywać... Brrr! Ale z każdym odcinkiem wszystko zaczęło się zmienia. Nadal nie jest ok, ale tyle się na nią zwaliło, że trochę zaczynam jej współczuć. Trzyma się dziewczyna dzielnie.
Bardzo mnie zaskoczyło to jak jej ciało zareagowało na owe rewelacje. Czyżby skaza? Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy :shock:
Jestem bardzo ciekawa tej postaci. Przed nami jeszcze 30 odcinków :lol:
Sa Ran... Oj szczerze przyznam, że tutaj nie wiem co powiedzieć. Wszyscy się jej uczepili. Wszyscy czegoś chcą. A i ona mnie może mieć tego czego chce chociaż Da Mo również coś do nie czuje. To widać na kilometr! Czy zdecydowała się na ten krok, żeby mieć spokój? Żeby się uwolnić? Czy nie wie, że będzie wręcz odwrotnie? Eh? Żal mi dziewczyny. Mam wrażenie, że teraz to już w ogóle weszła do paszczy lwa :(
Ah Da Mo... Pfff. Te jego fantazje powalają! No naprawdę! No ale się nie dziwię wkońcu to facet. Chwali mu się, że broni zaciekle matki i stawia się durnemu ojcu. Tylko tej sytuacji z nową laską nie kumam. Ale to musze jeszcze poczekać na suby :lol: Ogólnie facet spoko i nie mogę się doczekać jco z nim dalej będzie :wink:
Rodzice Ra Ry... :shock: Jestem w szoku... Mówię o obu parach bo cieżko mi to strawić. Bez komentarza :roll:
Żal mi dziadka Ra Ry i babci Ah Da Mo. Muszę się temu bliżej przyjrzeć bo mi cuś umknęło w tym wątku serio :roll:
Siostra Sa Ran jest the best. świetna kreacja wespół z tym malowanym chłopakiem. Dzięki Bogu zmienili mu uczesanie bo mnie wkurzało :roll: A nuż widele c coś z tego będzie? Czy może rodzice młodej zaadoptują go na syna? Oj to by była wielka strata :roll:

Och ja chcę już sobotę!
Awatar użytkownika
sami00
Co to jest dorama? o_O
Posty: 11
Rejestracja: 10 mar 2011

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: sami00 » 28 mar 2011

Ja na razie stoję na 14 odcinku i co jakiś czas nadrabiam ile mam siłę, bo drama rozkręca się w tak błyskawicznym tempie że nie będę w stanie doczekać z niecierpliwości na kolejny odcinek wiec specjalnie zostaje w tyle!! [irony]

Ogólnie rzecz biorąc to wiele domowych scen omijam tatuś DaMo już mnie dobija z tym Andre do tego stopnia że rzygam tym imieniem! Chyba zostanie mi uraz na całe życie. Muszę powiedzieć że bardzo podoba mi się DaMo!! Na pierwszy rzut oka było ciacho potem stwierdziłam że taki seeee ale teraz coraz bardziej mi się podoba! Podoba mi się jego spojrzenie, zaparcie np kiedy przepraszał SaRan po tej wpadce pod hotelem . . . dał wtedy wybitnie ciała i ja to bym mu chyba kopniaka w krocze dała . . . nie ma przebacz! Ale jak ją przepraszał to nawet troche słodkie mi się wydawało. i nie zapomnijmy jeszcze gdzieś później jego wyobrażeń w kuchni! *spał na stojąco taa nie wiem kto w to uwierzy xD* i sny z SaRan! wiec myślę że słodki z niego chłopak. Mam nadzieję że Sa Ran wyleczy go z podejścia jakie ma do swoich partnerek . . . a sam aktor bardzo fajnie gra, będę od tej pory śledzić jego losy bo o ile mi wiadomo to jego pierwsza drama ^^
Słyszałam że ludzie mówią że Im Soo Hyang (SaRan) przeszła pewnie trochę operacji plastycznych bo wygląda plastikowo. Jednak ja jej tak nie odbieram a nawet jeśli ją 'zrobili' to lekarz który wykonywał zabiegi did a pretty damn good job bo dziewczyna jest śliczna! ^^ Co do jej postaci to podoba mi się że umie strzelić focha np wyjść z restauracji kiedy jej partner palnie coś co ją obrazi you go girl ^^
RaRa działa mi na uzębienie tak samo jak jej imię . . .

Mam nadzieję że wszystko się rozkręcii drama bedzie tak dobra jak sie zapowiada bo nie chce potem zalowac ze spedzilam tyle czasu na ogladanie po nic!
[center]H U G S ~[/center]
Awatar użytkownika
Athaya
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 23 cze 2010

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Athaya » 09 kwie 2011

Jestem po 23 odcinku (puki co bez napisów bom niecierpliwa) I drama zdecydowanie nabrała rumieńców, bo o tempie możemy tu zapomnieć :twisted: To tylko dodaje smaczku. Bo nie skupiam się jedynie na parze AS, ale i na pozostałych również. Ostatnie trzy odcinki były pełne napięcia i stwierdzam zdecydowanie, że Koreańczycy są mistrzami aktorskimi. To sprawia, że nie potrafię się doczekać kolejnych odcinków! Zastanawia mnie tylko, czy będzie jakiś wątek zazdrości wśród kurtyzan bo jak do tej pory moje przypuszczenia się sprawdzają. Za dobrze jest w tym domu, żeby było spokojnie, albo świat Sa Ran jest tak tragiczny, że dali jej odrobinę wytchnienia w nowym miejscu i z nowymi ludźmi? Interesujące! A zapowiedź 24 odcinka i Ah Damo powaliło mnie kolana i nie trzeba tłumaczenie, żeby się domyślić co ten facet wymyślił. Nie poddaje się facet... Czy mu się to chwali? Hm mocny ma temperament trzeba mu to przyznać. Pewno po tatuśku :lol: Żal mi trochę szefowej domu kurtyzan. Ładnie sobie przygotowuje grunt pod nowe życie. Możemy zauważyć jak poznaje (zaprzyjaźnia się..) z babką RaRy, a tu taki klops ją czeka. Oj, oj... :shake:
Już wiem, że będę wracać do tej dramy niczym bumerang bo warto 8)
Awatar użytkownika
Yuri
Co to jest dorama? o_O
Posty: 20
Rejestracja: 13 maja 2011

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Yuri » 13 maja 2011

Widzę, że coś tu ucichło...
Ja szczerze mówiąc coraz bardziej wciągam się w ten serial...Jest taki inny od całej reszty, poważniejszy, ma spokojniejsze tempo i taki specyficzny, melancholijny nastrój...Miła odmiana od niezliczonych komedii i cukierkowych romansów (co nie znaczy, że nie lubię komedii, wprost przeciwnie :P )
Jest tam tyle bohaterów i wątków, ale to nawet dobrze, przynajmniej nie jest tak, że jedna osoba jest non stop w centrum uwagi. Coraz bardziej podoba mi się postać RaRy - na początku wydawała się taką irytującą, rozpieszczoną dziewczynką z bogatego domu, a teraz widać, że dojrzała, że myśli też o innych (np w przypadku swojego brata), że ona również ma swoje problemy i musi poświęcić pewne rzeczy.
Również świetny jest wątek GongJu, przybranej siostry SaRan - jest bardzo sympatyczna i mam nadzieję, że coś wyjdzie między nią i SohnJa, są tacy niewinny i słodcy razem.
Natomiast muszę przyznać, że nie do końca rozumiem SaRan. Rozumiem, że na początku mogła mieć wątpliwości, szczególnie, że DaMo potraktował ją nieciekawie, ale potem widać było, że świetnie do siebie pasują, że on ją kocha, teraz nawet jego matka była skłonna poprzeć jego związek a i on sam udowodnił, że ma siłę o nią walczyć. Myślę, że mogłoby być małe zamieszanie na początku ale z pomocą matki pewnie wszystko udałoby się załagodzić, wystarczyłoby spróbować. Skoro SaRan chce odgrywać świętą i cnotliwą, to byłoby to bardziej adekwatne rozwiązanie niż sprzedawanie się jakiemuś obcemu bogatemu facetowi, którego zna od paru tygodni. W końcu on też może ją zostawić, takie ryzyko istnieje nie tylko w przypadku DaMo. Dziewczyna zachowuje się trochę jak rozpieszczona księżniczka i w sumie coraz mniej mi jej szkoda.
Oglądam: Haeundae Lovers, Arang and the Magistrate, Panda and Hedgehog, Iki Mo Dekinai Natsu, Rich Man and Poor Woman
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Akemi » 04 cze 2011

Bardzo się cieszę, że powstał wątek o Gisaeng. Staram się oglądać w miarę na bieżąco, więc ciągle tylko poluję na świeże suby ;) Coraz ciekawiej się tam robi, a już tak niewiele odcinków zostało... Ehh jak się ta drama skończy ciężko będzie mi znaleźć coś podobnego.

Szczerze mówiąc NToG zaczęłam oglądać ze względu na sympatię do aktorki grającej Oh Hwa Ran. Jestem do niej bardzo przywiązana po obejrzeniu Hwang Jin Yi. Równie mocno lubię Geum Eo Sana, Ma Ji Hoona, Ra Rę, Sohn Ja, prawdziwych rodziców Ra Ry i... Andre. Andre uwielbiam poprostu :)

Z kolei irytuje mnie ojciec Ah Da Mo i matka Gong Ju. No naprawdę nie jestem w stanie polubić Ji Hwa Ji, jej charakter mnie poprostu odrzuca. Niechlubny ranking nielubianych postaci zamyka ahjussi Sang Kang (ten z Buyonggaku).

Wielowątkowość tej dramy bardzo przypomina mi Modę na Sukces. Tyle, że tutaj jest znacznie ciekawiej i fajnie pokazano kulturę i różne tradycje Korei. Myślę, że to właśnie przesądza o atrakcyjności tej dramy.
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.
Awatar użytkownika
Yuri
Co to jest dorama? o_O
Posty: 20
Rejestracja: 13 maja 2011

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Yuri » 13 lip 2011

No i koniec....Nie chcę spoilerować, ale ogólnie za szybko skończyła się ta drama....Ja chcę więcej!
Czy wam też się wydaje, że może powstać 2 sezon? Tyle nierozwiązanych wątków, np ten o małżeństwie GongJu, "nawiedzeniu" ojca Ah DaMo, spotkaniu SaRan z matką....Chyba, że to zabieg celowy, żeby wszystko było bardziej "życiowe", a nie, że nagle happy end i koniec....
Oglądam: Haeundae Lovers, Arang and the Magistrate, Panda and Hedgehog, Iki Mo Dekinai Natsu, Rich Man and Poor Woman
Awatar użytkownika
mariodreamer
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 20 lis 2010

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: mariodreamer » 15 lip 2011

Yuri pisze:No i koniec....Nie chcę spoilerować, ale ogólnie za szybko skończyła się ta drama...

Jeszcze dwa odcinki mają być puszczone w ten weekend tak więc możliwe, że zostaną rozwiązane niektóre wątki i obejdzie się bez drugiego sezonu...
Awatar użytkownika
Yuri
Co to jest dorama? o_O
Posty: 20
Rejestracja: 13 maja 2011

Re: [2011] New Tales of the Gisaeng

Postautor: Yuri » 21 lip 2011

Chyba tak...Dopiero teraz zauważyłam, że są jeszcze dwa dodatkowe odcinki. Ale i tak szkoda :(
Oglądam: Haeundae Lovers, Arang and the Magistrate, Panda and Hedgehog, Iki Mo Dekinai Natsu, Rich Man and Poor Woman

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości