[2011] City Hunter

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

[2011] City Hunter

Postautor: Speak » 14 maja 2011

City Hunter


Obrazek

Inne plakaty: Spoiler! ObrazekObrazek
^ Tytuł koreański: 시티헌터
^ Tytuł angielski: City Hunter
^ Gatunek: komedia sensacyjna, akcja
^ Stacja: SBS
^ Emisja: 25.05.2011 - 28.07.2011
^ Czas emisji: środa - czwartek w godzinach 21:55 - 23:05
^ Liczba odcinków: 20

OPIS: (źródło: dramawiki.pl)
Lee Yung Jong to kompletny kobieciarz, który nie wie co zrobić na widok pięknej dziewczyny. Jednak potajemnie jest także bohaterem, który ratuje obywateli zmęczonych i zranionych ciężkim, miejskim życiem. Rozwiązując sprawy, powoli leczy swoje własne emocjonalne rany i powoli zaczyna rozumieć czym jest miłość i rodzina.

OBSADA:
^ Lee Min Ho jako Lee Jung Jong
^ Park Min Young jako Kim Na Na
^ Lee Joon Hyuk jako Kim Yoong Su
^ Kim Sang Jung jako Lee Jin Pyo
^ Lee Kwang Soo jako Go Gi Jun
^ Goo Ha Ra jako córka prezydenta
^ Hwang Seon Hui jako Jin Su Hui

Ode mnie:
O dramie słyszałam już wcześniej, ale jakoś nie przywiązywałam do niej większej uwagi. Jednak obejrzałam ostatnio odcinek 49 dni, a po nim leciał preview do City Hunter'a, który bardzo mi się spodobał ^^ Poza tym chętnie zobaczę Lee Min Ho w czymś nowym, choć jak na razie w pamięci mam obraz jego przykrótkich spodni z Personal Taste xD

Preview:



Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Eggie » 14 maja 2011

Ciekawa jestem jak to wyjdzie w praniu. Chcę oglądać, bo babka ze Scandala wyjątkowo mi się spodobała no i jak mówi Speak, preview nie wygląda tak źle. Plus te wszystkie stills do judo kissów etc ^^

Także czekamy :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Piżmak » 17 maja 2011

Poza tym chętnie zobaczę Lee Min Ho w czymś nowym, choć jak na razie w pamięci mam obraz jego przykrótkich spodni z Personal Taste


Klątwa przykrótkich spodni - złamana:) Tutaj dowód:
Obrazek

Nie wiem na jak długo, ale zawsze to coś:)
Poza tym koncept plakatowy jest tak różnorodny, ze naprawdę ciężko powiedzieć w jakim kierunku pójdzie drama. Zresztą ktoś na dramabeans także miał wątpliwości:) (źródło: http://www.dramabeans.com/2011/05/city- ... nd-stills/)" onclick="window.open(this.href);return false;
Nawet jeden z plakatów został porównany do znanego wszystkim filmu "Przeminęło z wiatrem". Sami zobaczcie:
1) romans
Obrazek
2) dramat/sensacja
Obrazek
3) i coś, co mnie rozśmieszyło najbardziej - fantasy?!:)
Obrazek

Jeszcze kilka słów na temat głównej bohaterki...Pani ze Scandala pracuje sobie dzielnie w siedzibie prezydenta Korei - czyli w Błękitnym Domu i zdarza jej się nie raz nie dwa - dać komuś wycisk:) Jest pracownicą ochrony i dostaje dość trudne zadanie już na "dzień dobry".Mianowicie zostaje przydzielona do ochrony córki prezydenta, która na pierwszy rzut oka - nie będzie grzeczna i posłuszna.
Obrazek
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2011] City Hunter

Postautor: anna-banana » 17 maja 2011

Po trailerze który jest zdaje się po odc 49 dni, zupełnie nie wiem czego sie spodziewać, bo niby jest akcja i w ogóle,ale Lee Mi Ho alias Gu Jun Pyo alias Woda w piwnicy nie pasuje mi do koncepcji dramy sensacyjnej w klimacie Fugitive do której to dramy był swego czasu porównywany
Plakaty bardzo ładne, zwłaszcza z przedstawionych przez Alibabe nr 3, który jest zupełnie z innej bajki i wprowadza jeszcze większy mętlik jak będzie ta drama wyglądać. Ja nie łącze z nia zbyt wielkich nadziei, bo ostatnio dramy sensacyjne wychodzą im nie za dobrze, wystarczy popatrzeć na Athene lub od połowy spaprany Fugitive. Ostatnia dobra sensacyjna drama to było chyba Iris i potem pustka.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2011] City Hunter

Postautor: jordi » 18 maja 2011

Niusik - SBS chyba mocno liczy na tę dramę, gdyż part.1 OST wyda na CD - JEDNĄ PIOSENKĘ za 11 DOLCÓW!!! XD

No ale nie byle kto będzie śpiewać, bo Im Jae Bum (Chuno OST i Sign OST), którego ja osobiście uwielbiam bo ma bardzo ciekawą barwę głosu :D

Zresztą same trailery pokazują, że chyba takiej wsi, jak KBS walnął w Runaway nie będzie (że wyszła głupkowata komedyjka z paroma scenami akcji) - sceny śmieszne będą na pewno, ale nie takiego niskiego kalibru jak w Rainowej dramie XD
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2011] City Hunter

Postautor: evelinux » 19 maja 2011

jedna rzecz: o fak, nie poznałam Min Ho!
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Volli » 28 maja 2011

Nikt się nie zabrał za City Huntera? Hmmm... A ja się zabrałam... Jakoś tak... Nie planowałam nawet się zabierać, ale że napisy do Romance Town i Best Love stoją w miejscu, a nasycenie oglądanymi na bieżąco komediami romantycznymi uważam za przyzwoite, tak zupełnie z głupia frant postanowiłam spróbować... Nie byłam co prawda nastawiona zbyt pozytywnie, bo Lee Min Ho lubię - powiedzmy - średnio, a i zapowiedź fabuły wydawała mi się niezbyt emocjonująca, ale co tam. Nie ma co oglądać, jest czas, więc czemu nie spróbować? I - lol - pierwszy odcinek mi się...... podobał. Co prawda przy drugim ujęciu zwątpiłam ujrzawszy giantową traumę w postaci UOPu (tutaj z resztą w prawie identycznej roli), ale na szczęście faceta około 14 minuty dźgnęli nożem a około 18 postrzelili ze skutkiem śmiertelnym, więc byłam zadowolona. Co prawda mógłby umierać krócej, ale niech tam.

Pierwszy odcinek to w skrócie: poród, wielkie bum bum, pif paf!, triada, słonie, Lee Min Ho i jego fryzura, ganianie się, pif paf! pif paf! Bum bum, kula, lotnisko i Lee Min Ho... Oglądało się że ja cię proszę - świetnie. Wprawdzie raz po raz drapałam się w głowę ubolewając nad irracjonalnymi zachowaniami bohaterów (porwanie dziecka, dłuuuga i czuła rozmowa zastępczego tatusia z synkiem przy urwanej nodze, kula w ramieniu i te sprawy) ale szybko zaprzestawałam drapania i wracałam do seansu, bo działo się... oj oj.

Bardzo ten początek przypominał mi Time Between Dog and Wolf (choć zakładam, że jest to właściwość tylko pierwszego odcinka) i jest to w moim mniemaniu gigantyczny komplement. No i Lee Min Ho... O rrrrrrraaaany. Z prawdziwym zaskoczeniem stwierdziłam, że... jej! dobrze sobie radzi (a poza tym wyjątkowo korzystnie wygląda - ubolewam nad porzuceniem przez niego porwanych koszulek pod koniec).

Mam tylko dziwne wrażenie jakby ten jeden odcinek przeleciał za szybko, jakby za dużo wydarzeń w nim upchnięto i... boję się, że to czego dał zasmakować zniknie w kolejnych epizodach. Jeśli tak się stanie będę płakać.
:volli:
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Eggie » 28 maja 2011

Ja dziś obejrzałam pierwszy odcinek bo wreszcie jakieś napisy się pojawiły.

Eksion drama w pełni :D Uwielbiam takie filmy. Mam szczerą nadzieję, że akcja się utrzyma, te wszystkie wybuchy i nawalanie to wystarczy, żeby mnie przykuć do telewizora ^^ Spisek jest, zemsta jest...

Najwyraźniej LMH przeżywa jakąs traumę, której jak jakoś nie czuję, gdyż jego aktorstwo jest i było dosyć bezpłciowe, ale wygląda świetnie, najlepiej z tych swoich wszystkich dram jak do tej pory i po prostu aż chce się na niego patrzeć. PMY się niestety dopiero pojawiła, ale mam nadzieję, że z nich para będzie wybuchowa w każdym znaczeniu tego słowa :) Plus jeszcze kilka znanych mi z różnych dram twarzy, notabene najbardziej rzucający się w oczy dyrektor z Prosecutor Princess.

Zobaczymy co z tego dalej będzie...

PS Tylko oczywiście, zapomniałam dodać, końcówka mnie zwaliła. Nikt go poważnie w różowych spodniach nie weźmie XD
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Foxxx
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 4
Rejestracja: 10 maja 2011

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Foxxx » 28 maja 2011

Mnie osobiście drama zaciekawiła, a rzadko się zdarza, żeby jakakolwiek wciągnęła mnie od pierwszego odcinka.
Chyba zaczynam się wkręcać w dramy z akcją, co do obsady:
Chun Ho Jin - kojarzę go tylko z dramy Smile, you w której zagrał świetnie i pierwszy raz jak go ujrzałem w CH usłyszałem w głowie "I don't care~e~e~e~e" xD.
Choi Il Hwa - jakoś nie przepadam za tym aktorem, bo odnoszę wrażenie, że on w każdej dramie gra taką samą rolę.
Lee Min Ho - tutaj się zgodzę, że chyba idzie mu najlepiej ze wszystkich dram w których brał udział.
Zobaczymy jak będzie dalej. ;)

Podsumowując w mojej opinii, bardzo subiektywnej, drama na wysokim poziomie z dużym potencjałem i ciekawą obsadą. Oczekuję ze zniecierpliwieniem kolejnego odcinka z angielskimi subami. :D
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Speak » 28 maja 2011

Epizod 1.

Hmm.. Wow.. Zaczęłam dzisiaj pierwszy odcinek, na początku było mi nudno, patrzyłam na zegarek, pisałam sms-y, robiłam cokolwiek. Ale to tylko na początku. Potem nie mogłam oderwać się od ekranu i w pewnym momencie zdziwiłam się, że to już koniec. Wsiąkłam do reszty! Rzadko która drama potrafi aż tak wciągnąć już w pierwszym odcinku.
Lee Min Ho, odnoszę wrażenie, że jego aktorstwo uległo pewnej poprawie. Mam nadzieję, że utrzymam się w tym przekonaniu do końca dramy.
Cheon Ho Jin, widzę go już w trzeciej dramie w tym roku. W sumie zawsze wydaje mi się, że gra tą samą postać ;p chociaż w Korei musi być nieźle doceniany..

Ogólnie preview pokazuje, że w następnym odcinku zaserwują nam już coś zupełnie innego niż to, co zobaczyliśmy do tej pory. Mam nadzieję, że mimo wszystko nie zmieni się to radykalnie w zwykłą dramę o pewnym siebie kolesiu, bo jednak ten 1 ep wniósł trochę świeżości, został utrzymany w zupełnie innym klimacie niż ostatnio serwowane nam dramy.
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Volli » 29 maja 2011

Odcinek 2...

No to lol - mamy współczesną wersję Iljimae :rolly: A niech to! Nie to żeby było źle, ale miałam nadzieję jednak na coś innego... uśśśśś... puffff...

No dobra. Ale żeby nie było. Drugi ep też niezły. Hmmm... zapasy w błocie, zapasy na chodniku, prysznic, zapasy na macie, zapasy na parkiecie, potem znowu na macie... W sumie akcja toczy się naprawdę szybko [ło matko bosko! żeby kissować już w drugim odcinku! do czego to dochodzi! jakaś ruja i poróbstwo! tfu tfu!]. Tylko. Tylko już widzę ten schemat. Będą etapy. Będzie odhacznie. Na koniec zostanie prezydent i będzie dylemat. Jeszcze po drodze znajdzie się mamusia no i oczywisty trójkącik. W sumie chyba nawet przewiduję jak się skończy.... damn! Ale co tam... Min Ho jest naprawdę fajny... Tzn. radzi sobie naprawdę dobrze. Może oskara za to nie będzie, ale serio jest nieźle. Jest na tyle nieźle, że patrzę na niego z prawdziwą przyjemnością (nie, nie należę do tych na które ten typ urody tak bez niczego "działa"). Szczególnie fajnie wychodzi mu droczenie się z UOPem. Aleee..... mógłby się czasem poczochrać bo do szału doprowadza mnie ta jego nienaganna emo-grzywka (jemu tak ładnie z rozwianym kudełkiem...)... No i... gdzie on poznał Magdę M. i czemu mają wspólną szafę?

Obrazek

Poza tym: Korea to chyba numer jeden w produkowaniu silnych sierot. Gil Ra Im przy tej to była prawdziwa tygrysica. Ja serio tego nie rozumiem. Ta postać jest taka... bezpłciowa. Niby rzuci o matę a zaraz potem zwichnie kostkę i cierpi tak, że cały Seul już wie, że dziewica w opresji... Meh.

Fajny jest ten prokurator. Z nim też będą cyrki - pewnie nawet zdążą sie z Hunterem trochę pokolegować rywalizując i nagle się okaże że Hunter ma coś do jego tatusia... Meh 2.

A w ogóle - meh 0 - WTF z tą zemstą... Chłopak który nie widział rodziców na oczy nagle dostaje w wieku lat 17 olśnienia, że musi się zemścić? Spoko - rozumiem - był odpowiednio ustawiany, ale i tak... Sorry ale jak dla mnie to ON nie ma powodu. I mam szczerą nadzieję, że drama pójdzie w tym kierunku, że chłopak zacznie sobie uświadamiać, że jest wykorzystywany. Potem może sobie nabyć własnych powodów, proszę bardzo - byle nie ciągnęli tego tak do końca....

Ale w ogóle tak poza tym to heeeeeej - płytkie to wszystko może i proste jak cepa budowa, ale ogląda się faaaaaajnie,. Nawet dam serduszko na koniec. A co mi tam. :fav:
:volli:
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Maura » 29 maja 2011

Odcinki 1-2

Niby rzuci o matę a zaraz potem zwichnie kostkę i cierpi tak, że cały Seul już wie, że dziewica w opresji... Meh.

Ale jaka to jest sztuka! Zwichnie kostkę i nadal pomyka w 10cm szpilach :D

Ja tam nie wiem co z treścią tej dramy bo generalnie też widzę schematy, psa i wilka i w ogóle z mych kalkulacji wynika, że mamy rok 2007 i że będzie jeszcze jakiś skok do przodu coś tam coś tam. <ciekawe czy ktoś straci pamięć :rolly: > Też nie ogarniam tej nagłej zemsty, porwania :rolly: Ale od czegoś trzeba było zacząć :rolly: Narazie w sumie nieważne bo przyjemnie się to ogląda, a co będzie.... wiadomo w pewnym momencie zachwyt i usychamy do kolejnych odcinków, a potem taki zjaaaaazd. Tzn ok, nie klepię już, bo jeszcze się sprawdzi :P

Mam tylko dziwne wrażenie jakby ten jeden odcinek przeleciał za szybko, jakby za dużo wydarzeń w nim upchnięto i... boję się, że to czego dał zasmakować zniknie w kolejnych epizodach. Jeśli tak się stanie będę płakać.

Oj tam oj tam, Minho zdolny chłopak i zdążył się nauczyć wszystkiego w jednym odcinku. Nawet traumę mu ściupili w odpowiedniej dawce, tak, żeby nie było widać, że przypadkiem jest nieszczęśliwy :D Co do dalszych epów, myślę, że jeśli nie skupią się całkowicie na jego potyczkach z utykającą Naną to może być nieźle. .... Chociaż po zwiastunie Nana chyba będzie zmierzać ku panu prokuratorowi... hihi jaka sierotka, chyba ten aktor dostał w końcu fajną rolę bo po I am Legend trochę zwątpiłam :rolly:

No i... gdzie on poznał Magdę M. i czemu mają wspólną szafę?

Chwilę musiałam się zastanowić o co chodzi, ale hahah :rolly:
mógłby się czasem poczochrać bo do szału doprowadza mnie ta jego nienaganna emo-grzywka (jemu tak ładnie z rozwianym kudełkiem...)

emo-grzywka mogłaby się czasem ruszyć czy coś... a tak widać usztywniona jakimś taftem i ni groma! XD

Największą przyjemność do tej pory sprawił mi sposób w jaki jest nakręcona ta drama. Już nawet sprawdziłam, że reżyserem jest pan od Prokuratorki i Shining Inheritance i jak dla mnie to wystarcza byśmy mieli wizualną ucztę. Tzn nie wiem czy operatorzy są tacy zdolni czy mają dobry sprzęt. Bo np w Baby faced beauty tylko jedna kamera wykazuje taką jakość, reszta w normalnym standardzie. A tu, ten styl <333
W ogóle to też chcę na słonia i plantację maku :P
Spoiler! Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: [2011] City Hunter

Postautor: margot. » 02 cze 2011

obejrzałam dwa pierwsze odcinki i pomimo, że fabuła nie trzyma się kupy, pomimo że efekty specjalne latania/skakania Min Ho sprawiają że mi macki opadają, pomijając tego typu rzeczy to całkiem dobrze bawię się na tej dramie XD (pomijając nudne wstawki polityczne).
Póki co pan prokurator dla mnie nie istnieje, nie ma całkowicie charyzmy, nie przebija się w dramie. Królują za to Min Ho, Park Min Young (po Scandalu strasznie ją polubiłam i w tej dramie jest urocza pomimo że ze skręcona kostką potrafi chodzić na obcasach) i Goo Ha Ra (pomimo że jest dla mnie obojętna to jej gra rozpieszczonej córeczki która się we wszystkim buntuje sprawdza się i ten moment kiedy słodkimi oczkami do Min Ho, a on ją zlewa = brilliant!).
Jeśli chodzi o otoczkę zemsty to trochę mi zalatuje Bad Guyem, aczkolwiek tylko trochę, bo BG jednak był na lepszym poziomie i ta zemsta jakoś trzymała się kupy. A tutaj Min Ho tak naprawdę nie wiem w co on wierzy (chyba w to co mu przybrany tatuś powie). Zobaczymy jak będzie dalej
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Eggie » 03 cze 2011

3 ep.

Okropnie mi szkoda osoby LMH tutaj, bo widać, że ten ojczulek to nim mocno manipuluje. Pal licho, że bo ukształtował tak a nie inaczej, zmuszał do jakiś treningów etc ale chyba mu wszystkiego tak do końca to nie wyjaśnił, tylko te momenty, które mu było wygodnie. Na przykład, dlaczego on myśli, że matka go porzuciła?

Anyways, jak zobaczyłam kolejną intrygę z matką, prezydentem i skorumpowanym kongresmenem to aż miałam ochotę trochę poprzewijać te wstawki z LMH, PMY i dziećmi kąpiącymi się w fontannie. Min Ho fajnie lata i strzela, Nana też jest urocza, bo aktorka jest przefajna, ale dla mnie to na pierwszy plan wysuwa się intryga i te postaci polityczne. Mam nadzieję, że to pójdzie w dobrym kierunku, bo to jest generalnie najciekawsze :>

EDIT

4ep

To sie robi coraz lepsze! Intryga się zagęszcza i chociaż ojciec YS mnie denerwuje, to jednak akcja jest. I jestem już totalnie zakochana w panu prokuratorze :D Cieszę się, że miałokazję wręczyć swój prezent pierwszy ^^

Teraz znowu tyle czekania na kolejny odcinek, walka między ojcem i synem będzie mocna jak widać...
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] City Hunter

Postautor: Volli » 06 cze 2011

Volli pisze:boję się, że to czego dał zasmakować zniknie w kolejnych epizodach. Jeśli tak się stanie będę płakać.


:omg: głupio tak trochę jakoś cytować siebie, ale lepiej cytować niż się powtarzać... No więc - płaczę. Łzy ronię rzewne. Duże te łzy bo i skala rozczarowania (pomimo przeczucia że to się tak skończy.. znaczy w tym wypadku eeee... zacznie? ) duża.

Pierwszy odcinek pomimo kilku potknięć mnie porwał - cała ta gonitwa, bieganie (tak, tutaj bieganie mi się podobało), bójki, strzelaniny, słonie... to wszystko było dość zachęcające... tym bardziej, że głównemu bohaterowi raz czy też dwa razy udało się uwolnić spod klątwy betonowej grzywki. Drugi odcinek - hmmm... nadzieje może mniejsze zostawił, ale nadal z optymizmem i entuzjazmem patrzyłam w przyszłość. Na trzecim odcinku obmyśliłam menu na następny tydzień i wydziergałam na szydełku kurkę... (zastanawiając się jednocześnie czemu u licha nie siedzę w bibliotece...). Czwarty odcinek... Czwarty odcinek... Od czwartego odcinka trochę boli mnie czoło... bo okazało się, że na czwartym odcinku biłam się po nim dość często.. O tak: :omg:

Każdy idiotyzm ma swoje granice. Każdy. Odporność na złe produkcje wprawdzie mam dość wysoką (jak chyba większość doki ;) , bo komu nie zdarzyło się oglądać i - ba! nawet dobrze się bawić - na gniocie), ale tutaj moja odporność mam wrażenie się kończy...
:omg: :omg: :omg: :omg:

1. Kim Na Na - jeżeli kiedykolwiek ktokolwiek zastanawiał się (chociaż jest to kwestia tak egzotyczna, że złożę się, że nikt), co by było gdyby Go Mi Nam była ochroniarzem koreańskiej rodziny prezydenckiej, to City Hunter daje mu na to gotową odpowiedź... Dodatkowo jest to Go Mi Nam w wersji tragicznej - nie komicznej... I to NAPRAWDĘ nie jest zabawne... Nie wiem czy gdzieś tam w SBS nie pomieszały się komuś przypadkiem scenariusze, bo ochroniarz (który przecież powinien mieć odpowiednie przeszkolenie i ... wykształcenie) córki prezydenckiej jest taką sierotą życiową i chodzącym nieszczęściem, że aż ma się szczerą ochotę dobić... Przeraża mnie ta myśl, bo wprawdzie istniało prawdopodobieństwo, że się pojawi, ale - na litość! - nie w czwartym odcinku! Nie zrozumcie mnie źle - ja lubię sierotki. Serio. Pod warunkiem, że są sierotkami i nie próbują nosić spluwy... :omg: LOL - załóżmy, że córkę prezydenta chce porwać tajemnicza organizacja o nazwie np... *intensywne myślenie w celu zaskoczenia wszystkich erudycją i egzotyką nazwy* .... *więcej myślenia*.... *bardzo więcej myślenia*.... *Eureka!*.... no więc - tajemnicza organizacja o tajemniczej nazwie "Athena" ... No i nawet załóżmy że ją porywa... Ojej... wyobrażam sobie Kim Na Nę przesłuchiwaną przez NIS czy co tam było do przesłuchiwania :rolly: ... myślicie, że ktoś by się zlitował i przyniósł jej lemoniadę? :rolly:

2. Na herbatce u prezydenta... no comments... ochoczy zespół profesjonalistów zawsze gotów do hodowli hemoroidów na prezydenckich kanapkach...

3. "Kochany Tatuńciu Pajączku Długonóżku! Czy jesteś łysy?" :rolly: - To jest cytat z jednej z ukochanych książek mojego dzieciństwa.. i... chyba tutaj też odpuszczę sobie komentarz... po prostu... brak mi słów...

4. Lee Jin Pyo - szef triady, były komandos, przybywa po latach do Korei! Sam [hic!]!!! I co robi po przybyciu i tradycyjnym opitoleniu przybranej latorośli? Idzie na plażę. Na plaży jest fajnie. Świeci słońce, beztrosko bawi się rodzinka. Commandore patrzy na rodzinkę, na ściskającą się parę i co widzi oczyma duszy? Dwudziestu biegnących po plaży dorodnych wojaków... :omg: :omg: :omg: :omg: :omg: :omg: No Okeeeey.. akurat ten motyw mnie rozbawił do łez...
No i biedny samotny mściciel co robi? Od razu znajduje sobie przydupasa... Bo żadnego jeszcze nie miał...

5. Lee Jung Jong - [znaczy Lee Min Ho] - ojej... gdzieś ty się wychował taki praworządny, gardzący przemocą i mądry... Bo chyba nie na plantacji maku u tatusia bossa? i.... wow - w 10 lat nadgonić podstawówkę, gimnazjum, liceum, studia i doktorat na MIT'cie zrobić....WOOOOW - no, dobra - przesadziłam - w 11 lat... :rolly: [nawet jeżeli doktorat jest fałszywy, to... come on... no].

A w ogóle - to weź się ogarnij człowieku! Ech... taka fajna ta weterynarka... naprawdę fajna... Wziąłby się i w niej bujnął... Ale nie... Nie ma szans... A dlaczego? Dlatego, że zakochał się w... zdjęciu :omg: ...

A poza tym... ech... najlepszy w tej dramie jest kucharz z loczkiem... ten od zdjęcia Nany... Jak tylko się odzywa - kradnie całe show... Min Ho też miewa momenty - szczególnie gdy próbuje dokuczyć Nanie... Wtedy naprawdę coś iskrzy... No i prokurator jest dość miły. Chociaż na razie też nie wiele można o nim powiedzieć. A, i jeszcze te instrumentalne kawałki muzyczne są przyjemne... Piosenka z endingu takoż... Poza tym, ech... Plot jest tak przewidywalny, że poważnie zastanawiam się czy dramy nie rzucić... i chyba to zrobię...

P.S.
Eggie pisze:To sie robi coraz lepsze!
Eggie - ha ha - wychodzi na to, że chyba naprawdę jesteś moim antywskaźnikiem gustów dramowych...
:volli:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości