[2011] Warrior Baek Dong Soo

seriale z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: anna-banana » 06 lip 2011

Warrior Baek Dong Soo



Tytuł oryginalny: 무사 백동수
Tytuł (latynizacja): Musa Baeg Dong Su
Tytuł alternatywny: Warrior Baek Dong Soo
Wcześniej znana jako: 야뇌 백동수 / Honorable Baek Dong Soo
Tytuł polski: Wojownik, Baek Dong Soo
Gatunek: akcja, dramat, drama historyczna
Liczba odcinków: 29
Nadawca: SBS
Emisja: 04.07.2011 - 06.09.2011
Czas emisji: poniedziałek i wtorek, 21:55

Opis za dramawiki
Drama skupia się na relacjach Baek Dong Soo i zabójcy, Yeo Woon, będącego jego rywalem. Obaj są mistrzami w posługiwaniu się mieczem. Wspólnie trenowali w dzieciństwie, ale z jakiegoś powodu ich drogi się rozeszły. Dong Soo został jednym ze strażników króla, a Yeo Woon stał się członkiem organizacji planującej wyeliminowanie króla.

Obsada
Ji Chang Wookjako Baek Dong Soo
Yeo Jin Goo jako młody Dong Soo
Yoo Seung Ho jako Yeo Woon
Park Gun Tae jako młody Yeo Woon
Yoon So Yi jako Hwang Jin Joo
Lee Hye In (이혜인) jako młoda Jin Joo
Shin Hyun Bin jako Yoo Ji Sun
Nam Ji Hyun jako młoda Ji Sun
Choi Min Soo jako Chun
Jun Kwang Ryul jako Kim Gwang Taek
Park Joon Gyu jako Huk Sa Mo
Park Won Sang jako Jang Dae Pyo
Choi Jae Hwan jako Yang Cho Rip
Oh Man Suk jako Książę Sado
Yoon Ji Min jako Ji
Park Chul Min jako In


Scenariusz dramy oparty jest na popularnej manhwie.
Propozycję zagrania głównej roli otrzymał Kim Bum, jednak producent zirytowany długim oczekiwaniem na odpowiedź zatrudnił popularnego dzięki roli w dramie Smile, Dong Hae, Ji Chang Wook.
Kolejna w najbliższym czasie drama sageuk,czyli chłopcy z powiewającymi włosami i mieczami,czyli to co dziewczynki lubią najbardziej :rolly:


[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Ferris
Co to jest dorama? o_O
Posty: 46
Rejestracja: 18 lis 2008

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Ferris » 06 lip 2011

Jak tylko zobaczyłam trailer do tej dramy, stwierdziłam, że jest to pozycja 'must to see'. Bardzo w moim stylu: period, faceci i miecze - coś co tygryski lubią najbardziej. Mam tylko nadzieję, że nie zrobią z tego 20odcinkowej rozgrywki pomiędzy dwoma wojownikami, bo będzie nudno. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. Naprawdę nie mogę się doczekac pierwszego epa.
[img]http://i297.photobucket.com/albums/mm218/Ferris_s/junjae.gif[/img]
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Volli » 10 lip 2011

Szczerze mówiąc to dawno, ale to dawno nie porwała mnie tak żadna historia... pierwszy odcinek byl dobry... Był DOOOOOBRY... Oczywiście jak na pierwszy odcinek dramy historycznej z obowiązkowymi narodzinami i wczesnym dzieciństwem. Ale odcinek drugi? Woooow... Kurde... Dzieciaki odwalają tu naprawdę kawał dobrej roboty... Noooo i mamy cały - naprawdę doborowy zestaw - profesjonalnych dramowych ahjussich w drugim planie.

Cała historia od pierwszych prawie scen pachnie przygodą, łazęgostwem ,wagabundą, co tam jeszcze... mam nadzieję, że jeśli będzie wytracać to wszystko, to naprawdę bardzo, bardzo powoli... ^^ . No i... łaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Co tu mamy? Mamy:

A. Trzech muszkieterów - za Króla i Ojczyznę! Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego! Vive la Joseon!... Nawet na gilotynę jeden się załapał [choć dałabym sobie rękę uciąć - może niesłusznie ale co tam - przynajmniej aluzyjnie :) ], że gilotynę - akurat w tej zaprezentowanej na ekranie formie wymyśliła [tzn. gilotynę to w ogóle jako taką to "udoskonaliła"] rewolucja francuska...
Spoiler! Obrazek
Ale może się mylę może czegoś nie wiem... Ja tylko węszę... Anyway... piękne to było jak wszyscy chcieli za tego jednego umierać... piękny był rzeźnik ze swoimi tasakami, Piękny Turban i jego próby kucharskie no ... i ten no ten... ech... słów mi brak, ale też był piękny... Jednym słowem - mamy królową Annę Austriaczkę w postaci księcia, mamy kardynała Richelieu w postaci Odtłuszczonego Turbana, mamy też zdaje się Milady (no, może nie aż tak demoniczną) i Rochefourta. A za spinki robi księga wojenna. O!

B. Piraci z Karaibów... Szczerze mówiąc - jakieś półtorej odcinka spędziłam przecierając oczy i zastanawiając się gdzie do cholery Jack Sparrow posiał Czarną Perłę... Po prostu... no LOL:
Spoiler! ObrazekObrazekObrazek
W dodatku ma pomalowane oczy, bez przerwy chleje coś z tykwy, mówi średnio wyraźnie i chwieje się na koniu...

C. Eragon... noooo... zanosi się - zobaczycie... - po zapowiedziach widać!

D. Prison Break - no comments - kto obejrzy będzie wiedział o co chodzi...

E. Wiem że to może głupie, ale przypomniała mi się też historia o Samsonie ... jak mlody stał w tej oborze i za filarek robił...

.......... i wiele innych, których nie che mi się już spisywać...

No, w każdym razie czekam na następny odcinek i na dorosłych bohaterów... Fakt że nawet dorośli sa nieznośnie młodzi nie nastawia minie co prawda optymistycznie, ale co tam... Kim Chun Chuuuuuuu <3333333
:volli:
Awatar użytkownika
zimorodek
Oglądam regularnie xD
Posty: 104
Rejestracja: 06 lut 2009
Lokalizacja: Łódź

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: zimorodek » 11 lip 2011

O boziu, nawet zimę tu przywiało xD Coś niesamowitego xD
No ale żeby nie było - nigdy jakoś Korea mnie nei przyciągała, to raczej Piżmaka wina, że ją oglądam:)
Jednak po trailerze tak mi się seria spodobała, że zaczęłam oglądać <i nawet tłumaczyć>... Zapowiada się całkiem ciekawa historia, do tej pory trochę porównuję ją z Iljimare i HGD, chociaż jak to stwierdziła Iiv "to nie zapowiada się na koreańską wersję Robin Hooda".
Chłopaczki całkiem fajne, szkoda mi tego, jak ich traktowano... No i nie lubię tych ich kumpli z "podwórka". Pan najlepszy szermierz nawet i jedną ręką dawał sobie radę, więc chyba faktycznie zasłużył na swoje miano... No i pan rozczochrany od tasaków skradł moje serce już na wstępie...a po 2 epie, gdzie to się zastanawiał, po kim Dong Soo jest taki mądry, to aż płakałam ze śmiechu xD Tylko szkoda, że takie nieporozumienie wyszło z najlepszym mieczykiem w kraju... Jaki smutny i zszokowany włochacz był... No i oczywiście trzeci kompan z kitką i różnymi "shurikenami" - po prostu pełen piekny asortyment do rzucania xD

zima is waiting 4 third episode xD
ach, życie jest piękne po maturze!
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Azzel » 12 lip 2011

Powiedziane zostało już chyba wszystko. Jack Sparrow czuwa tym razem na lądzie i ogólnie to obrał sobie za ofiarę młodocianego chłopca, aż strach pomyśleć co będzie gdy „rum is gone”. Ten młody pancerny dzieciak, ojej <3 W ogóle strasznie mi się spodobała ta mała dziewczynka, a rzadko bywa bym miała akurat do dziewczynek słabość <ale pewnie cały urok tkwi w łuku na jej plecach <3 > Poza tym wszystkim to tak, chcę 3 epa już, noo, nie dajcie mi tyle czekać ;/ Kurcze, historyki naprawdę porywają <3 Muzyka jak zwykle niezła, ale mam wrażenie, że ten kto ją umieszcza w dramie to pije ze Sparrowem, czy może też i więcej od niego, momentami naprawdę nie wiem jaką logiką się kieruje puszczając coś, a co gorsza wyłączając coś :rolly:
No i jest tu piękna żona z rancza <3 czy też zabójcza kobieta z Chuno, jakąż mam słabość do niej, jej <3 <Mam wrażenie że dałam w tym poście najwięcej pochwał kobietom, coś ze mną chyba nie tak, no ale dzieciaki dorosną w kolejnym epie i oh, czekam, czekam na to <3 >
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Volli » 13 lip 2011

Kompletnie, ale to kompletnie "wpadłam" z tą dramą... Buuuu... A jeszcze nawet bohaterowie nam nie dorośli... i Nie dorosną prawdopodobnie, na ile moje skromne sageukowe doświadczenie wskazuje - jeszcze przez dwa odcinki...

Trzeci to.... ojej... Knujący Turban i gildia morderców... Jack Sparrow zastawiający długoterminową pułapkę i Yeo Un rozpoczynający działalność pod przykrywką... W ogóle jego akcje z Dong Soo jak się z nim w kotka i myszkę bawi = <333333 ; Młoda łuczniczka bujnęła się wyraźnie i łazi za Dong Soo, a Dong Soo najwyraźniej ma to głęboko w nosie... i patrzy zupełnie gdzie indziej... oj... przypomina mi się Legendowy romans... [i oby, oby było podobnie <3333] . Poza tym reunion dwóch muszkieterów po latach... oj lol - Portos i Aramis ... No serio... Atos natomiast ćwiczy drugą rączkę i nawet dobrze mu idzie ^^ .... No i pojawił się Harry Potter [te okularki <3333333] ... nooooo...

Zwariowałam, zwariowałam na punkcie tej dramy... Aaaaaaaaaa!!!! Ratunku!!!!!
:volli:
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: gosq » 14 lip 2011

Dołączam się do zakochanych w tej dramie
Dawno historyczne mnie tak nie wciągnęło. Dosyć sporo ludzi zginęło jak na tylko 4 odcinki, ale fajnie sobie z mieczykami biegają. Lubie.
Młody Dong Soo wygląda dla mnie trochę jak mini Rain. Słodziak.
Nie mogę się doczekać aż wróci jednoręki no i łuczniczka dorośnięta musi wrócić i nam się romans zagęści :) Nie jestem tylko jeszcze pewna czy lubię Yeo Woona ale to jeszcze kilka odcinków i może się zdecyduje.
I po czyjej stronie w ogóle jest ta pani od Zabójców (żona z rancza) ?

A na koniec chciałam jeszcze wyrazić głęboki żal że Kim Bum tu nie gra. Straaaaasznie za nim tęsknie :puppy:
"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"
Awatar użytkownika
Kajak
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 263
Rejestracja: 14 kwie 2010

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Kajak » 16 lip 2011

Ja wiem, że to dziwne, że ja się odzywam i to jeszcze w temacie o dramach, ale zaczęłam oglądać pierwszy odcinek we czwartek i oglądam na komórce, albowiem gdyż kocham. Naprawdę naprawdę kocham i nie mogę się doczekać następnego odcinka. Nie wiem, może się nie znam, ale jak dla mnie te dzieci są świetne i przez jakiś czas mogą jeszcze nie dorastać (swoją drogą, czy Yeo Un to nie jest ten dzieciak, który grał małego Lee Junki w Time between dog and wolf? Bo pyszczek ma znajomy). Dziewczynka z łukiem jest strasznie kochana i naprawdę mam nadzieję, że Dong Soo skończy z nią, a nie z tym królewskim kawalkiem drewna, bo to jest jedna z dwóch postaci która mnie wkurza. Drugą jest ten, no, zapomniałam jak się nazywał, ale ten obleśny co lubi oblizywać broń i chichotać jakby się krztusił. Ale oprócz nich lubię na razie wszystkich, z rozczochranym rzeźnikiem-ahjussim i człowiekiem, który rzuca rzeczami na czele :D. I mam nadzieję że pan już teraz jednoręki mistrz miecza wróci szybko.
(i ten, Yesung będzie coś śpiewał do osta, jeszcze jeden plus :D).
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: anna-banana » 16 lip 2011

Ja właśnie połknęłam 4 ep i powiem że kocham tę dramę,kocham Dong Su i pannę łuczniczkę która Spoiler! poprosiła go o rękę,kocham w ogóle jak ta drama jest zrobiona,jak są sceny akcji to są fajne zatrzymania i wygląda to jak zdjątko,kocham ścieżkę dźwiękowa i to że Dong Su ma zawsze dwie różne rzeczy których sie boi :rolly:
I chciałabym by Dong Su nauczył się w końcu posługiwać mieczykiem by walki z drugim chłopaczkiem stały się bardziej wyrównane, a nie że ciągle dostaje od niego po tyłku :grumble:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Ai_tanu » 19 lip 2011

no to i ja jestem po 4 epie

zaczęłam bo aż tyle osób się zachwycało, a aż tyle osób nie może się mylić, i racja, racja, mimo że troszkę, troszeczkę, się męczyłam na pierwszym epie. (ale nie żeby było jakoś źle, tylko, no, taki wstęp musi być, wiadomo)

ale generalnie, no tak, zaraz się okaże jak ja podchodzę do dram XD amxjdabhcnfg dzieciii! a zwłaszcza Yeo Un, młody Junki, jaaaaaa jaki on jest piękny, zakochalam sie XD <3 kocham jego uśmieszek, w ogóle, nie wiem, z góry został moją ulubioną postacią, yay, trochę się aż boję że wkrótce dorośnie, ale jego 'dorosłą' wersję ma grać Yeo Seung Ho, na którego rok temu miałam podobny spazm. lol, serio, ja myślałam że on tu dzieciaka będzie grał, a nie. ale cóż, cóż xD
(w ogóle, 'he looks like a prostitute' by Dong Soo <3 :rolly: )

Dong Soo też jest uroczym dzieckiem, takim narwanym i cholernie ambitnym oczywiście, to będzie ciekawe jak będą się z Yeo Unen rozwijać i potem rywalizować; przepowiadam któremuś, albo nawet obu, widowiskową śmierć, ale do tego jeszcze czaaaas. i może wcale tak w sumie nie będzie, nie wiem, nie wiem...

dziewczynka z łukiem też jest fajna, oby się nie popsuła; królewna... cóż, zawsze w historykach jest denerwująca panna z wyższych sfer, zakładam że to nie do uniknięcia. reszta obsady naprawdę fajna, chociaż ja czuję że cały wątek główny, polityczny i reszta blablabla będzie mnie w sumie nudzić po jakimś czasie. ale dla pary warriorów naprawdę warto <3 no i ta muzyka, boska jest :D

czekam czekam <3
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Volli » 22 lip 2011

A ja po 6... ^^ I... no dobrze:
UWAGA PONIŻEJ SPIOLERY

I.... oj, oj, oj... jaki to fajny odcinek był... Po pierwsze to pod koniec piątego epizodu bohaterowie nam podorastali, a w odcinku 6. pokazali na co ich stać... Oj.. lol. Prawdziwe wejście młodych wilczków. Z hukiem. Z przytupem.

Postaci w zasadzie nic na tym dorastaniu nie straciły. Harry Potter jak przedtem jest sceptyczny, uparty i lekko cyniczny, Yeo Un nadal taki spokojny, skupiony wewnętrznie, chociaż może trochę mniej zacięty, fałszywy i wściekły na cały świat a bardziej smutny, "księżniczka" nadal wyniosła .. i księżniczkowata [btw - jak mamę kocham nie cierpię tej postaci... ten chodzący ideał uratowało w moich oczach tylko strzelanie z łuku..]. Z resztą pasują do siebie z Yeo Unem ... Oj, cudowna to będzie para <333 [i niestety nieszczęśliwa :( ]
Łuczniczka - lol - zbój prawdziwy... Żeńska odmiana Dong Soo... Jeja... jak trzymam za nich kciuki... Boska była ta ich utarczka i jak go w konia zrobiła na koniec... :rolly:

No i gwóźdź programu ... DOng Soo... więcej w nim na razie serca niż rozumu, szczeniak kompletnie nie wie jak się zachować wśród ludzi, kręci się w kółko jak pies goniący swój ogon, podrywa dziewczynę na klatę dyskretnie do tego zauważając, że ostatnio dużo ćwiczył (na wszelki wypadek, gdyby jakimś cudem udało jej się odwrócić głowę o 180 stopni i nie zauważyć, że się rozebrał), szpanuje ziołolecznictwem, wywija mieczem jak cepem i jeszcze się dziwi, że po raz... eee... tysiąc ileśset któryś (Harry Potter prowadzi dokładne statystyki) przegrywa pojedynek z Yeo Unem... OMG... co za baran :omg: - dał się załatwić....... akupunkturą.... Z drugiej strony jednak podziwiać trzeba hart ducha - nie każdy, kogo pokonał za pomocą 5-centymetrowego kawałka drewna jednoręki człowiek w "podeszłym wieku", otrząsnąłby się z porażki tak szybko :rolly: .... Tym bardziej, że chwilę wcześniej chełpił się swoimi umiejętnościami...

Kocham go...

Sceny z młodymi po prostu przykuwają do ekranu... Trochę gorzej ogląda się księcia i pałace, oraz gniazdo złoczyńców (męczący bywa zwłaszcza ten bez palca bo to gnida niesłychana i na jego widok aż ma się ochotę chwycić packę na muchy, aby gada ubić), ale też nie jest źle... Powiedziałabym, że proporcje zachowane są odpowiednio.

No i ostatnie sceny i historia miłosna starszych bohaterów..... Ojej... No, wiem, że był teledysk ale <3333333333 . Sky Lord [no ewidentnie jak Sparrow :rolly: ] i Sword Saint... i ta dziwna więź między nimi... rywale i wrogowie a jakby rozumieli się jak bracia... No i wyjaśniła się tajemnica nadużywania napojów wyskokowych przez pirata... [słowo daję, że sceny z retrospekcji były pierwszymi, w których występował bez tykwy albo czarki]...

Acha... no i w końcu mogę powiedzieć, że muzyka <333333 Tzn. w szóstym odcinku nie dali tej jednej okropnie kiczowatej piosenki przewodniej, za to całkiem ciekawe podkłady pod walki były, co mnie zadowalało. Mniam mniam. :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
Kajak
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 263
Rejestracja: 14 kwie 2010

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Kajak » 23 lip 2011

Wreszcie udało mi się obejrzeć 6 i co by tu powiedzieć - kocham małego Dong Soo, dużego Dong Soo i każdego jaki tylko się nawinie Dong Soo no XD. On jest tak uroczo głupi że nie da się go nie kochać po prostu, ten jego ciągły wyszczerz i popisy i wszystko ;D. I jak się zdziwił jak dostał tą tabliczką od jednorękiego pana XD. Yeo Un, hmm, jednak wolałam jak był mały, nie że go nie lubię, ale z Dong Soo nie ma porównania. Królewna z drewna drażni mnie chyba jeszcze bardziej jako dorosła, ale za to Jin Ju jest tak samo kochana jak przedtem, o ile nie bardziej :).
Strasznie się cieszę, że Sword Saint wrócił, już pokazał co potrafi, a pewnie potem będzie jeszcze lepiej :). I jakoś mi się podobała ta ich historia na koniec, nic nowego niby, ale fajna.
I Volli ma rację, ja też jak widzę gada bez palca, to mam ochotę złapać za packę, zwłaszcza jak zaczął zgrzytać zębami, nie znoszę go po prostu.
Co by tu jeszcze - a no, podoba mi się ta Yesungowa piosenka :)
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: Maru » 25 lip 2011

Z dumą dołączam do grona fanów (:

Jest ....jest super ^_______^

Kocham historie szukaczo-szperacze, a do tego machanie różnymi ostrymi narzędziami, gildie asasynów, spiski, zatargi i tak dalej.

Ale ta drama to przede wszystkim POSTACIE :D Mogę ich oglądac bez względu na to co robią.

I wiecie co? Ja już się nie boję starości. Oj nie, nie straszny mi reumatyzm, zmarszczki i łupanie w stawach, jeśli rośnie nam TAAAAAKIE pokolenie dramowych aktorów *_____*. Naprawdę cała młoda obsada była świetna i już kończę te zachwyty bo mnie zgarnie policja :D~~~~

Uwielbiam wszytskich - od prawych do lewych, z góry na dół _^_

Mogłabym tu jeszcze wstawić mega ślinotok odnośnie dużego Yeo Un, ale po co? Wszyscy to chyba zrozumieją _^_

Duże dzieci też są swietne, ale żałuje, że nie było więcej przepychanek, dokazywania, i przygód naszej nowej ferajny. Cudo :wink:

Jakoś tak nie mogę napisać czegoś konkretnego poza ogólnych zachwytem, mam nadzieję, że dalej będzie conajmniej tak samo dobrze (:
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
zimorodek
Oglądam regularnie xD
Posty: 104
Rejestracja: 06 lut 2009
Lokalizacja: Łódź

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: zimorodek » 26 lip 2011

Dobra, to ja mogę w końcu napisac o 6 epie i nie będzie, że spoileruje xD

Jak tłumaczyłam, to sobie notatki robiłam, więc mogę teraz tylko przepisać i dopisać troszkę <omo, nie patrzcie jak na wariata, w końcu jestem jaszczurką! w dodatku to moja pierwsza kor drama tłumaczona, więc się bardzo tym stresuję>

Sceny na kocyku - zabójcze! Zwłaszcza ta kończąca epa! Sekrety Ji... powaliły mnie na kolana. Ale zdecydowanie ładniejsza jest jako zabójczyni niż... tamta z perełkami czy czymś we włosach. Zastanawiam mnie, kim jest w takim razie Jin Gi? bo tego nei do końca ograniam, ale pewnie wyjdzie w praniu. Rozmowy Jin Joo i Baeczka są bezcenne, oni faktycznie do siebie pasują... charakterologicznie (nie, ja wcale nie uważam, że Jin Joo lepiej do niego pasuje niż Woonie!) W ogóle sceny, gdy Dong Soo robi z siebie kompletnego debila wymiatają xD Takie urokliwe...:)
Głupie wstawki z dworu mnie irytują, robią problemy z niczego ci ministrowie, no naprawdę... Mogli by ich powycinać, księciulo, weź miecza i poucinaj łby! xD Jak Sado i Dowódcę ds Szkolenia uwielbiam, tak cała reszta, z królem na czele, mogłaby zniknąć! Ale mamuśka królowa jest całkiem sympatyczna na razie. Ładną kobitkę wzięli:)
No i techniki Świętego, jego walki są niesamowite... Jak łatwo i bez wysiłku rozgromił Baeczka... Zielarz z patyczkiem i bez ręki, lol... xD

a 7 ep to już w ogóle wymiata... Fanki Ina, strzeżcie się! Fanclub Jin Joo i Beczki będzie miał radochę! Końcówka, przez którą serducho mi się krajało... I głupia zapowiedź 8 epa... >< Wytrąciła mnei z równowagi!
ach, życie jest piękne po maturze!
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Warrior Baek Dong Soo

Postautor: KartoflAnka » 27 lip 2011

Ep.1-7

Po pierwsze -ja wiedziałam,ze jak nie zacznę tego od środka to będę żałowała, i żałuje, bo mogłam spokojnie poczekać i teraz bym nie przezywała i co minutę nie sprawdzała, czy są suby.
LOL czego w tej dramie nie ma- Jest koreański Jack Sparrow z koralami w stylu karaibskim, chla namiętnie i cudem jest, jak z konia nie spada :lol: Przynajmniej znamy powód alkoholizmu już - zawiodła go miłosć i serce mu nie bije na kocyku tak jak kiedyś. Był nawet kawałek Ostrego dyżuru 1000 lat p.n.e, bo w końcu bambusowy kombinezonik DongSoo przejdzie do moich największych LOL tego roku :lol:
Teraz drużyna Głupszy i ????? Przyczajony???Plus Harry Potter :rolly: Razem mają jeden mózg, którym dysponuje cichy i opanowany, nazwany w dzieciństwie male prostitute, co najwyraźniej odcisnęło piętno na jego empatycznym spojrzeniu na świat, przez co nie ma w nim współczucia ,za to dużo selfish love :rolly:
a teraz uwaga -konkurs -kto jest w drużynie DongSoo :smitten: Volli i Pino nie głosują, bo one wolą Przyczajonych So Ji Subów w wersji 15 lat przed.
Pani zbójniczka łucznicka, wiadomo czyje dziecię, nie wiem ,czemu od razu się skapowałam, czyje to dziecko :victory: Jest boska, uwielbiam ją.
Ej i w ogóle o co chodzi ,że wszyscy kochają się w tej z odstającymi uszami :shock: :shock: :shock: Lecą na te uszy???
Mój faworyt to oczywiście zaraz po piracie z karaibów jest jednoręki bandyta Świety jak James Bond -KOLeś mnie rozwalił, w bule takiego starego ciaptaka grał a tutaj łohohho :fav:
Jedyne co mnie irytuje( oprócz tego co podrabia Bruce Lee :lol: ) to patetyczny głos tej baby z OSTA, jakoś mi się nie widzi totalnie.
Sceny walki boskie, co odcinek płaczę jak bóbr bo coś złego sie dzieje. To lubię :mrgreen:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości