[2011] Hooray for Love

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

[2011] Hooray for Love

Postautor: Volli » 07 wrz 2011

HOORAY FOR LOVE

Obrazek

INFO:
Tytuł: 애정만만세 / Hooray for Love / Long Live Love
[Wcześniej znana jako: 지지 않는 여자 / The Woman Who Never Loses]
Liczba odcinków: 50 [?]
Stacja: MBC
Okres emisji: 2011-07l-16 do ?
Czas emisji: soboty, niedziele 21:45

OBSADA:

:idea: Lee Bo Young jako Kang Jae Mi [ahjumma]
:idea: Lee Tae Sung jako Byun Dong Woo [prawnik]
:idea: Jin Yi Han jako Han Jung Soo [leń, oszust i tchórz]
:idea: Han Yeo Reum jako Chae Hee Joo [zdzira na poziomie managera Hana. no, prawie]

:idea: Chun Ho Jin jako Kang Hyung Do [ojciec i zięć, człowiek który sam sobie pościelił i okazało się, że puch mu nie służy]
:idea: Bae Jong Ok jako Oh Jung Hee [była żona, matka]
:idea: Byun Jung Soo jako Byun Joo Ri [czterdziestolatka o poziomie intelektualnym i emocjonalnym szesnastki. przedmiot luksusowy]

:idea: Yoon Hyun Sook jako Oh Jung Shim [siostra, ciotka]
:idea: Ahn Sang Tae jako Nam Dae-moon [asystent z bujną czupryną, ojciec]
:idea: Kim Yoo-bin-I jako Nam Da-reum [dziecię idealne i słodkie, jej jedynym pragnieniem jest szczęście rodzica. znana co niektórym jako córka Siwona - ku mojemu zaskoczeniu - potrafi mówić]

:idea: Kim Soo Mi jako Crystal Park [poliglotka, głowa rodziny, kobieta interesu i matka]
:idea: Park In Hwan jako Byun Choon Nam [kura domowa]

TEASER:


O CZYM:

Główną bohaterką jest 29 - letnia mężatka (Kang Jae Mi). Kocha swego męża - mąż kocha ją. Prowadzą małą restaurację i razem sprzedają owsiankę. Szczęście jest jednak rzeczą ulotną i w tym przypadku ulatuje wraz z samolotem, którym Jae Mi wraz z matką i ciotką wracają z wakacji. Okazuje się bowiem, że restauracja została zamknięta a ona sama jest rozwódką z byłym mężem, którego miejsce pobytu jest nieznane. Zaczynają się poszukiwania delikwenta celem sprawdzenia całości jego osoby i w tym celu zaangażowany zostaje przystojny prawnik, playboy.

To główny wątek romansowy. Jest jeszcze drugi - prawie tak samo barwny jak pierwszy, dotyczący rodziców Jae Mi (również rozwiedzionych) i trzeci, w który zaangażowana jest ciotka, słodkie dziecię oraz podobny do owcy asystent prawnika.

ODE MNIE:
LOL - pochłonęłam 15 odcinków w 3 dni chyba (co prawda przyznaję się do przewijania przydługich spojrzeń w dal i wątku nr. 3, jednak mimo wszystko uważam tempo za imponujące) i szczerze mówiąc - jestem zauroczona.
Przede wszystkim Tae Sung... On naprawdę jest świetny - nie tylko komediowo, ale dzięki niemu na główny romans patrzy się ... och och i ach ach...
Po drugie - Matka Tae Sunga - znaczy prawnika.... OMG - jest takim cudownym pedagogiem, osobiście kształci nawet swojego szofera w angielskim... Ma po prostu cudownego męża, z którym sama pochodziłabym z chęcią na ten wodny aerobik i wymieniła się kilkoma przepisami. No i cudowne dzieci ma również. Jej metody wychowawcze - kija i marchewki - są po prostu rewelacyjne (właśnie stanęłam na etapie, kiedy obydwoje dzieci obdarzonych zostało po raz kolejny marchewką w postaci czarnej karty kredytowej).
Po trzecie - Były i jego nowa laska w ciąży - :rolly: - są tak źli i bezczelni że nie mogę patrzeć na nich nie płacząc... ze śmiechu. Zwłaszcza mąż jest genialny :rolly: . W ogóle ciężko mi opisać na czym ten geniusz polega, ale bezsprzecznie jest to geniusz. Jednym słowem - po prostu rewelacyjna rozrywka. Czego jestem ciekawa, to tego, w jaki sposób poprowadzą dramę gdy zrobi się naprawdę dramatycznie....


:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Hooray for Love

Postautor: KartoflAnka » 10 wrz 2011

Dobra Volli a skad masz napisy do tych 15? Tak pytam, bo jakoś słabo to tłumaczą, wiec jak masz wtyki to jestem zainteresowana, bo oglądam tą dramę z zaciekawieniem. Rawy też obczaiłam :wink: Więc jestem na czasie, bo po co rozumieć, co mówią, sam język ciała wystarczy :mrgreen: Drama i owszem, bardzo interesująca, i nie tylko ze względu na cudownego prawnika( w ogóle kolejny do kolekcji cudownych prawników :lol: ).

Tutaj wszyscy są nader interesujący - łącznie z mamuśka i jej shout your mouse :rolly: get out! get out!

Czego jestem ciekawa, to tego, w jaki sposób poprowadzą dramę gdy zrobi się naprawdę dramatycznie....


Hmmm, nie powiem, żebym nie spodziewała się tego, że były mąż na bank zechce do niej powrócić, bo to takie typowe :D A prawnik bidulek, Och i nie zapomnijmy o tej z samolotu, która obiecała zemstę i życzyła mu ewidetnie, żeby się zakochał w jakiejś najgorszej. Ona na bank jeszcze wróci.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Hooray for Love

Postautor: Volli » 16 wrz 2011

Nie wróci, nie wróci... to było cameo - one nie działają na zasadzie bumerangu...

A ja właśnie oblukałam 17 no i... meh. Psuje się. Coraz mniej do śmiania, coraz więcej do przewijania. Z 17 jedynie kieszonkowe dla dziadka jakoś tak szczególnie zapadło mi w pamięć... A! i obawy Tae Sunga o swoje zdrowie :rolly: Poza tym - Tae Sung strasznie męski się zrobił i.. wrrrr... no ale co z tego, jak scen z nim za mało... Choć z drugiej strony może i dobrze, bo też poważny taki jakiś ... więc w większej dawce mógłby się przejeść...

A no - i lol - laska byłego... W zasadzie wszystkie sceny z jej udziałem wyglądają tak:

:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Hooray for Love

Postautor: KartoflAnka » 28 wrz 2011

A ja właśnie oblukałam 17 no i... meh. Psuje się. Coraz mniej do śmiania, coraz więcej do przewijania. Z 17 jedynie kieszonkowe dla dziadka jakoś tak szczególnie zapadło mi w pamięć... A! i obawy Tae Sunga o swoje zdrowie :rolly:


Zmulili maksymalnie, ale jakoś muszą te ilosć epów podgonić. Zazynają mnie wszyscy wnerwiać w tej dramie, prócz siostry mamuśki naszej głównej bohaterki, loczka i jego małej loczkowej, którzy są uroczy nawet jak gadają bez sensu :rolly:
AAAaaa i wszystkie sceny gdzie te babole włosy sobie wyrywają.
Tae Sung ładnie postępuję z ahjumą - a ona to już wariuje totalnie, co ona nie dowidzi już w tym wieku i ma jakąś demencję? komórki ostatnie mózgowe wydeptała w tych kijowych butach, co jej na nogi wtykają? :shock: Zaczynam jej nie cierpieć, serio.
Po ostatnim rawie jakby coś zaczynało powracać na właściwe tory. Ogólnie scenarzyście chyba koncept utknął :lol:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość