[2011] Flower Boy Ramen Shop

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Tywlyn
Co to jest dorama? o_O
Posty: 41
Rejestracja: 25 lip 2011

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Tywlyn » 22 lis 2011

Dogoniłam do 6. odcinka i kocham. Jest miłość gwałtowna, nieproszona i zupełnie niewytłumaczalna, bo nie spodziewałabym się, że aż tak, ja!, coś takiego... Niemniej...
Główna bohaterka - na początku irytująca, potem już tylko trochę, a teraz po prostu naj-naj! Bo temperamentna, z realnymi problemami, z wyraźnym pociągiem do niewłaściwych mężczyzn i do tego jak ona traci temperament, a później niewiniątko udaje :rolly: I tak wspaniale serwować potrafi... i ścinać...
Ale Cha Chi Soo - ojej... Wiem, że debil, idiota, arogant, bogaty dupek etc. niemniej mam słabość wyraźną. Jak on wrzeszczy, macha rękami w sposób niekontrolowany, przykrywa się kocykiem (!), topi w basenie (!), potrzebuje fachowej pomocy lekarskiej. Jak wspaniale martwi się o swoją 'kobietę', żeby nie przedawkowała i rusza na ratunek - w bamboszach, piżamce nie mając zielonego pojęcia, gdzie się udać... Te jego porównania - jednorożec, syrena, co tam jeszcze... Jest boski i tego się trzymać będziemy... Swoją drogę on tak pięknie pokazuje emocje na twarzy (świetna scena, gdy obserwuje trenująca Eun Bi - tak pięknie widać było fascynację na jego twarzy :rolly: ). I jego poszukiwanie własnych motywów w tym wszystkim... Kocham :fav: i nawet mi aktor poniekąd Hiroshi Tamaki przypomina - zdecydowanie na plus :victory:
Ale żeby nie było Onion też jest :fav: To jego wyjście spod prysznica, poznawanie własnego zapachu, spanie gdzie popadnie... I, jejku, gotować potrafi :fav:
+ kurczak, jego dołeczki, fryzura i wrzaski
+ przyjaciel o złotym sercu
+ tata o gołębim sercu oglądający filmy przyrodnicze w wannie, z sekretarzem, który próbuje 'zagrać' pingwina...
+ świetne efekty dźwiękowe za KAŻDYM razem
Takiej galerii osobliwości to nawet w Ouranie nie było. A wszystko to z jajem, ciepełkiem i czym tam jeszcze...
Czekam na odcinek 7., gdzie wreszcie może będą fartuchy i chochle... :giggle:


Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Piżmak » 22 lis 2011

Po siódmym...Ciężko tak bez spoilerów, ale może jakoś się częściowo pozakrywa:)
Robi się małe grono adoratorów głównej pani...wracają dawne miłości, te nowe zadurzają się i niektórzy - czuwają w półśnie na rozwój sytuacji...by zareagować;)
Akcja zagęszcza się i właśnie taki rosołek mogę śmiało popijać dwa razy w tygodniu...Oczywiście popsułam sobie zabawę i obejrzałam ósmy w rawie...ajgoo...dzieje się, dzieje...
Cha Cha jak tylko zbliża się do "Intern" ja patrze jak zaczarowana, podnosi mi się ciśnienie i przestaję gadać na kilka sekund:)
W ogóle jaki słodziak się męski zrobił, w zasadzie to wyczekuje tylko scen z nim. Mąż kompletnie dla mnie przestał istnieć, mimo, ze wymyśla takie pyszne potrawy:)
Scena na początku z remontem - wspaniała...fachowcy od siedmiu boleści:)I teoria Czaczy odnośnie jego pracy w barze:)
Chłopak potrafi sobie wszystko elegancko w słowa ubrać.
I parodia Secret Gardena...ten dres jest nieśmiertelny, ale nie spodziewałam się, ze wykorzystają akurat te kwestię porównania..Brawo...twórcy to mistrzowie:)
Oglądam z zapartym tchem...co będzie dalej...jak te kluski z rosołu się pociągną:)?
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Azzel » 22 lis 2011

po 7epach <spoilery są - nie zakrywam bo nie panuję nad sobą, o!>

ło mamusiu, ja nie chciałam, naprawde nie chciałam ogladać, ale ale - CÓŻ TO SIĘ WYRABIA TU?? przecie to jest parodia wszystkiego co sie chyba da xD dramy szkolne już w sumie przerobiliśmy więc doszliśmy nawet do... Secret Gardena :rolly: i to tak epicko było pokazane :rolly: :rolly: w ogóle męczeństwo rzodkiewowe w emo kornerze, o mamo, tez jakbym oglądała o jakimś nowym, ambitnym co do pracy poszedł ale go zganili w tej pracy. W ogóle mimo wszystko - owca jakoś mimo całej tej komedii w ogół jego postaci to chyba bardziej kocham pozostałą 3 xD Koguciak to ogólnie wskakuje na 3 miejsce moich bishów :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: <ło mamusiu, te dołeczki!!!> Niedźwiadek to momentami jakbym bratnią duszę widziała - z tym całym zasypianiem i w ogóle ojej <3 i naprawdę tak mu kibicować bym chciała by to on trafił do głównej bohaterki, ale chyba jednak zostanie mu rola ojczulkowania nad cała tą bandą. No a ten 4, ło matko, ja coś czułam że to może być COŚ, ale olalalalalala! że to już prawie bromance się tworzy? aaaaaaa :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: ta scena łóżkowa omgomgomgomgomgomgomgomgomgomgomgomg

<przerwa w fangirl mood>

powracam, więc no tak, powiedziałam chyba o najważniejszych rzeczach, dołeczki sa piękne, koguciki sa piękne, chłopcy sa piękni, wszystko jest piękne, i nawet jak zrobili z emo kornera nagle emo shop to po chwili tarzałam się znów po podłodze szukając resztek szarych komórek. Proszę, czemu z tego taka piękna parodia robi się z każdym kolejnym odcinkiem? I nie uwierzę jak ktoś mi powie że w 10epie trauma być musi xD

I prawie nie ma nikogo, kogo na stosie bym chciała spalić, może tyci tą pannę od koguciaka, ale w sumie ona jest tak mało ważna tu, pffff, to już nawet tatuś zazdrosny o pororo ma większą wagę w tym serialu. A sekretarz... :rolly: niedługo zacznę wysnuwać tezę, że nie ma dramy z kiepskim sekretarzem. ot.

a na koniec tylko :fav: :fav: :fav: :fav: no :melt:
Obrazek
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: gosq » 23 lis 2011

7 ep

Taaaaka perełeczka na zakończenie roku 2011 <3 absolutnie kocham i śpiocha, i Koguciaka ( jak lubię Chachi soo to mi szkoda, że nigdy nie może go trafić nawet jednym ciosem jak się biją ) dołeczki :smitten: i te jego oczęta :smitten: :smitten: (Korea ma niekończące się zasoby ciasteczek i jak tu się wyleczyć z oglądania tego ? ) jak nie przepadam za tą łabędziową laską to niech ona skończy z Koguciakiem bo jemu życzę szczęścia ;3

Szkoda mi się w tym epie zrobiło Chachi Soo kiedy nikt w niego nie wierzył,zarzucali mi złe intencje i tak po nim cisneli a on przecież dobrze chciał..
Po tej dramie już chyba nikt nie będzie miał wątpliwości co do aktorskich umiejętności Jeong Il-Woo
Co do duetu ojciec -sekretarz to nie mam pytań. Zazdrość o postać z kreskówki ( aczkolwiek nie wiem czy to jest takie głupie bo sama mam listę 2-wymiarowych mężczyzn marzeń :D )

ileż radości sprawia ta drama :fav: :fav: :fav:
"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"
Awatar użytkownika
Tywlyn
Co to jest dorama? o_O
Posty: 41
Rejestracja: 25 lip 2011

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Tywlyn » 23 lis 2011

Krótko, bo 7. odcinka nie da się chyba logicznie podsumować. Jejku :fav: Co za drama! Ale po prostu DRAMA!

Parodia Secret Garden (i na pewno jeszcze setki innych rzeczy i Baek Ji Young w tle... Te wizje...), w ogóle wszystkie te dresy - niedopięte, z cekinami cytowane, następnie zapięte... Te rzodkiewki, układanie miseczek, wiązanie włosów (to było tak niewiarygodnie urocze - i w wykonaniu jednego, i drugiego), wrzaski Koguta, remont, biały kask ochronny... Ten dramat - z taaaką dramatyczną muzyką, a po chwili - powrót ex i znowu... no heh... Te uśmiechy, objęcia... I to 'no problem'...
I smutne spojrzenie Cha Chi Soo, gdy nikt nie rozumie jego intencji. Kocham pana po prostu :fav:
Ale kocham też przewodniczącego ze spinką dbającego o cerę... i przykrywającego towarzysza (mina Koguta i te jego chude ramiona wystające spod kołderki :fav: niewinny jak dziewica...).

I tak, jeżeli ktoś do odstrzału to panienka z mundurku, która jest denerwująca, ale w sumie jest tylko gadżetem.
8. dajcie!
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Cherry » 24 lis 2011

7-8 haha ta drama jest genialna, nie będę się już powtarzać, powiem coś o 8 :D
główna bohaterka jest mega xD
-tylko nie wchodź na tego bloga!
-zwariowałaś? oczywiście że nie wejdę *wchodzi na bloga* xD
poza tym rozwaliła mnie uniwersalna piosenka:
"Universal love song; Universal break up song; Suddenly, I remember that moment, that moment's moment" :rolly: :rolly:
ojciec Cha jest taki milutki - cieszył się jak dziecko kiedy syn powiedział "tato" - w końcu poczuł się ważniejszy niż Pororo xD

a na końcu... był prawie kiss :D hah, dobre tempo ma ta drama jak na razie :D
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Volli » 30 lis 2011

ODCINEK 9

Rosołek wkracza w fazę w której każda inna normalna i porządna kdrama o tej tematyce zalicza dramat... Rosół też zalicza. Ponieważ jest porządną kdramą... Ale :rolly: :rolly: :rolly: co to za dramat :rolly: ooooo LOL she insulted him as a man :rolly: ..... A z resztą kto by się przejmował rozterkami głównych bohaterów, kiedy w 9. odcinku główną rolę zagrała piosenka Verbal Jint <333333333
Tym niemniej pragnę zaznaczyć, że troskliwość z jaką Warrior Boy otulał szyję kogucika własnoręcznie wydzierganym szaliczkiem, zasługuje na uznanie. Podobnie poszukiwania tej jednej jedynej piosenki, oraz próby uwiedzenia współpracowników..... Aaaaaa a w 10 odcinku będzie............. ciiiiiiiiiiiiiiiiiiii.....
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: KartoflAnka » 30 lis 2011

Volli pisze:ODCINEK 9

Rosołek wkracza w fazę w której każda inna normalna i porządna kdrama o tej tematyce zalicza dramat... Rosół też zalicza. Ponieważ jest porządną kdramą... Ale :rolly: :rolly: :rolly: co to za dramat :rolly: ooooo LOL she insulted him as a man :rolly: ..... A z resztą kto by się przejmował rozterkami głównych bohaterów, kiedy w 9. odcinku główną rolę zagrała piosenka Verbal Jint <333333333
Tym niemniej pragnę zaznaczyć, że troskliwość z jaką Warrior Boy otulał szyję kogucika własnoręcznie wydzierganym szaliczkiem, zasługuje na uznanie. Podobnie poszukiwania tej jednej jedynej piosenki, oraz próby uwiedzenia współpracowników..... Aaaaaa a w 10 odcinku będzie............. ciiiiiiiiiiiiiiiiiiii.....


co ccciiiiiii? i tak obejrzałam rawa, bo mnie nosiło nooooooo :lol:

Ta drama miecie, zmiata i wymiata, i już nie nawet Cha Cha i jego idealny miłosny song, nie śpiący nad garem rosołu wielkolud, i te ich inteligentne rozmowy( serio, ja sama nie nadążam za cha Chi soo :rolly: ...ech...mnie braknie słów na te ich akcje. Momentami już mam wrażenie, że tam każdy jest głupi i głupszy, i już głupszego nie ma a tu nagle wyskakuje jakiś głupsiejszy :P Ale to urok tego epickiego dzieła. Ta drama trzyma widza wlepionego, zmusza do obgryzania paznokci i wpędza w wielkie poczucie niewiedzy, bo cóż wyskoczy z tego gara pełnego rosołu :confuse:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Azzel » 01 gru 2011

spoilery, SPOILERY, SPOILERYYYY!!!!!aaaaaaaa~~~~

Omg... dramat? dramat??? co to takiego? bo ja nie ogarniam :rolly: ale nie serio, ja nie wiem juz co sie dzieje, 10ep jakbym chciała zacytować to nie wiem co bo można by wszystko, niedźwiadek staje się silnym koguciakiem, biedny koguciak zostaje zdegradowany z pozycji i koguciaka, i do tego oppą przestał być, ale w pokoju czeka i tak na niego ciepła łożnica i no ten teges :rolly: czerwone szaliczki i inne, ja nie wiem, to już jest para xD Poza tym - o lol, jedyna para w tej dramie, która chyba posiada mózg. Co prawda lekko opóźniony, ale przy dostępnym napływie informacji wykorzystują go na maxa, chyba... w porównaniu do pozostałej kompanii, której nawet słownik nie pomoże w rozumieniu świata :rolly:w ogóle tatuś i jego sekretarz analizujący stan psychiczny syna, niedźwiadek który zawstydził sie o poranku, chachi soo czy jak tam ogółem swego nieogarnięcia. A sama panna też daje radę wykańczając populację dostępną pod ręką poprzez zarekwirowanie kibla. A na domiar tego przekraczająca wszelkie standardy pustakowości oblubienica koguciaka. Ja nie wiem, nie mam dla niej żadnej przyszłości, mam nadzieje że kogucik doceni w końcu dobro dzierganych szaliczków i sweterków. A ogólnie ciesze się że niedźwiadek tak ładnie ma wątek z główną, ja im dalej kibicuje, no! <3 w ogóle groźby niedźwiadka. Czuje że ogólnie randomuje już bardzo. Ale w ogóle jeszcze jedno piękne zdarzenie -> Kogucik utożsamiający się z owcą, omgomogmogomg :rolly: <umiera dalej> i jeszcze ich potyczka, i kask w zebrę, to była w ogóle szalona wściekła zebra, i w ogóle te PODKŁADY MUZYCZNE W DRAMIE, to geniusz tworzył, naprawdę, ja nie wiem co więcej powiedzieć. moze ze jednak zaczyna pachnąć dramatem :( ale i tak kocham :fav:
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Volli » 01 gru 2011

Umpf... Nie sądzę, żeby post powyżej napisała Azzel. Nie. To nie możliwe... Taki random nie przystaje... Taki random to nie wypada zupełnie :rolly:

Ale Okeeey - po 10 ODCINKU

Oj kissy koreańskie zdecydowanie zyskują na jakości...No, ale jak się zakłada kask w zebrę to się z tym jednak liczyć trzeba... Panna nie umie czytać znaków czy jaaaak? :rolly:
Podpisuję się jednak obiema łapkami pod geniuszem 10 odcinka... Cha Chi Soo jest takim rodzajem palanta, który kocham całym sercem... Mąż i jego senność, w ogóle - LOL z tym jego rocznikiem :rolly: . W sumie za bardzo pasują do siebie z Yang yang, żeby być razem (taaa... wizja siedemdziesięciolatków na przyzbie gotujących rosół, przysypiających, otulających się szaliczkami i leczących nawzajem swoje problemy gastryczne)

Azzel jak zwykle chce widzieć bromance to go widzi :rolly: :rolly: a ja tam uwielbiam Bahwoola i jego pustakową pannę... LOL - i to jak nim kręci... :rolly: :rolly: :rolly:

No i trener - totalnie rozwalający u fryzjera z pytaniem o pierwsze miłości :rolly: :rolly: :rolly: Nieeeeeeeee ... .dajcie mi jeszcze zupy!!!
:volli:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Azzel » 08 gru 2011

po 12epie

O mamusiu, przecież w tej dramie taka poligamia jawna się szerzy, że aż zgroza, już nawet sąsiadki pouciekały z krzykiem :rolly: Niestety nudą dramatyczną zawiewa trochę, ale jeszcze momenty są... i kogucik <3 <3 ahh~~ No i w końcu wyszły konotacje rodzinne na wierzch. Byłam pod wrażeniem ludzi z soompi, którzy nawet fotki mamuśki już jakoś wcześniej wycinali i porównywali :rolly:
Ogólnie boję się, że pojadą ze straszną dramą przez kolejne 3epy, ale wierze że kogucik jeszcze zaromansuje ze swoim chłopczykiem <3
Obrazek
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Chie » 12 gru 2011

Obrazek
Po zobaczeniu tego ta drama momentalnie wchodzi na moją listę dram do oglądania
Z tego co widzę to odbiorcy są zadowoleni czyli drama jest ok.Zaryzykuję z jakiś czas i obejrzę aż wszystkie odcinki będą przetłumaczone
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Volli » 12 gru 2011

Azzel pisze:Ogólnie boję się, że pojadą ze straszną dramą przez kolejne 3epy, ale wierze że kogucik jeszcze zaromansuje ze swoim chłopczykiem <3


Jaki dramat, jak w momencie największego napięcia padają słowa: "Kiedy ostatnio myłaś włosy?" albo "idź, zjedz sobie ramyun". :rolly: Nieeeee... dramat dramatem, ale jeśli dramat tak ma wyglądać to poproszę o jeszcze. Bo fabularnie to - trzeba to sobie jasno uświadomić - rosół jest nijaki. Jak to rosół. No ale - diabeł tkwi w dodatkach. Bo na przykład jak już tam się wrzuci co nieco do tej zupy z makaronem, doda grzybków, szczypioru, jajeczka i kimchi, to się to poezja istna rosołowa robi.

No właśnie: Honey! Wife! Sunbaenim! Noona! A potem trzeba samemu obierać kapustę :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
martan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 41
Rejestracja: 19 paź 2011

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: martan » 13 gru 2011

Dogoniłam do 12 odcinka :) Początkowo bez większego entuzjazmu. Dzielnie jednak brnęłam bo zaczepiłam oko na jednej postaci. Było jednak na tyle ciekawie by dojechać do 7 . A potem to już właściwie :melt: zaczęłam się delektować każdym absurdum.

Nawet ja zupełny nowicjusz w tej materii, załapałam kilka odniesień do innych dram. Uwielbiam takie wstawki :rolly:
Poza tym zrozumiałam już po co się chodzi na mecze siatkówki i dlaczego w kibicowaniu w tej dyscyplinie jesteśmy tacy dobrzy. Bez tej dramy żyłabym w taaaaaaaaakiej niewiedzy :D
Nie wiem czy zauważyliście jaka świetna instrukcja pojawiła się odnośnie tego jak tu u byłej dziewczynie zrobić pranie mózgu.
Uważam że exxxx ze swoimi chwytami po prostu był boski, różowy albumik i wspomniana wyżej pieśń o cudnej liryce - wymiata po prostu

O pozostałych głównych wymiataczach właściwie napisaliście, więc się nie będę powtarzać.
Moim ulubieńcem jest Kim Ba Wool , kogucik którego krzyki, podskakiwanie, tupanie nóżką , ewentualnie nóżkami uwielbiam. Jest boski w tym że robi tyle zamieszania :) Życie, życie Panie w nim widać :wink: Bo ciepłe kluchy choć przystojne jakoś mnie mniej ruszają, nawet jeśli są zanurzone w smacznym ramen.
To trzeba także napisać na plus, ze ona się rozkręca, nie zwalnia tak jak większość około połowy serii, a jest z odcinka na odcinek coraz lepsza :D
Prawdziwie dramatyczne zakończenie 12-stki, wzbudziło u mnie zacieranie rączek na nowe ciekawe implikacje w temacie :)
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2011] Flower Boy Ramen Shop

Postautor: Chie » 15 gru 2011

Oj nie obejrzałąm jeszcze pełnego jednego odcinka a już uwielbiam tą dramę.Od pierwszych minut wciągnęła mnie do stworzonego tam świata .Akcja w łazience bardzo mi się podobała.
Aktorka strasznie mi się podoba.Polubiłam ją o razu jak tylko zobaczyłam ją na ekranie.Główny aktor..ach cudowny jest.I jego postac jest fajna.Pewny siebie w sprawach damsko męskich natomiast boi się chyba wracac do domu.Jeszcze nie doszłam dalej :D
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości