[2011] Me Too, Flower!

seriale z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2011] Me Too, Flower!

Postautor: anna-banana » 19 paź 2011

Me Too, Flower!

Obrazek


Tytuł oryginalny: 나도 꽃!
Tytuł (latynizacja): Nado Kkoch!
Gatunek: komedia romantyczna
Liczba odcinków: 15
Nadawca: MBC
Emisja: 09.11.2011 - 29.12.2011
Czas emisji: środa i czwartek, 21:55

Opis (za dramawiki)
Opowieść o Cha Bong Sun (Lee Ji Ah) - policjantce, która spotyka miłość swojego życia. Nie wie jednak, że błyskotliwy, przystojny i czarujący Seo Jae Hee (Yoon Shi Yoon) prowadzi podwójne życie i "gra na dwa fronty", oszukując inną kobietę - młodą i naiwną Kim Dal (Seo Hyo Rim), która okazuje się być... przyrodnią siostrą Bong Sun...

Obsada
Lee Ji Ah jako Cha Bong Sun
Yoon Shi Yoon jako Seo Jae Hee
Han Go Eun
Jo Min Ki
Seo Hyo Rim jako Kim Dal (przyrodnia siostra Bong Sun)

Na dramę czekam ze względu na udział Baker Kinga,Kim Tak Gu,ciekawa jestem jego najnowszego projektu w którym zastąpił Kim Jae Won, bo ten musiał odejść z obsady z powodu kontuzji.
Jak dla mnie dwójka głównych aktorów nie zbyt do siebie pasuje,Yoon Shi Yoon ze swoim młodzieńczym wyglądem okropnie postarza Lee Ji Ah,ale to tylko moje zdanie,zobaczymy jak razem będą się prezentować na ekranie :)


[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: KartoflAnka » 15 lis 2011

Po pierwszym odcinku jestem mile zaskoczona ' komediowym drygiem" buły :smitten:
Ogólnie zapowiada się ciekawie, z tajemnicą i intrygą. Teraz przeczekam kolejne siedem epów, jak mam w zwyczaju, chyba,że będzie to tak emocjonujące, że nie wytrzymam :D
NO I KIKI, MMmmmega wypas, zaczyna się nam bestia rozwijać. I tekst policjantki - jesteś za niski :rolly: :rolly: A potem plakacik :lol:
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: Heartless » 17 lis 2011

No no, wciąga mnie ta dramka :rolly:
Po 4 epie robi się coraz ciekawiej. Nadal nie ma eng sub ale z akcji wiele można się domyśleć. Pozostaje też kilka zagadek, na rozwiązanie których niecierpliwie czekam. :giggle:
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: Azzel » 18 lis 2011

po 1epie
Szkoda że jakoś wolno z tymi napisami idzie :( Kiki jak zwykle jest uroczy, co prawda jego rola to znów granie przygłupa <trochę jakby dawali mu mimo wszystko grać siebie ^^' ale i tak kochamy Kikiego ^^ >, ale jakże uroczego, w ogóle ten motyw z marzeniami sennymi, ah, bezcenne. Do tego co jeszcze, główna bohaterka z depresja i morderczym wzrokiem, też jakże urocza jest, zwłaszcza po Style'u oglada mi się pannę z jako takim odetchnięciem. Buły nie znam, ale chyba daje radę, jakoś brak mi takiego jakiegoś dodatkowego drugiego pana, no ale nie wszystko w życiu można mieć <bo Kiki zostaje nam tylko na jawie xD> No a psychologa chyba nie wliczamy w rachubę, choć podejrzanie widnieje na plakacie xD A Żaba - ostatnio miałam dramę za dramą, w której grała jakieś memładła, a teraz chyba mogę choć trochę odetchnąć bo na pierwszy rzut oka można będzie mieć z panny dobrą rozrywkę^^ Ogólnie to pierwszy odcinek wypadł nawet nieźle, a poza tym - muzyczka czasami taka sie fajna przewija <3 (jakiś indie rock ojoj <3)
Obrazek
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: mootyl » 18 lis 2011

Mnie także spodobał się pierwszy odcinek ^ ^
Odcinek 1 - możliwe spoilery

Obejrzałem go ze względu na Yoon Shi Yoon'a no i muszę powiedzieć, że po skończeniu seansu mam teraz więcej powodów dla których z miłą chęcią włączę drugi epek.
Po pierwsze historia jest dosyć zabawna i ciekawa. Oglądam, patrzę i myślę sobie: czyżby w typowej, sztampowej koreańskiej komedii romantycznej główny bohater nie będzie bogaty? Główna bohaterka też nie? Coś tu nie gra ! Przecież to skandal i niewybaczalny błąd, ale jak się okazuje główny bohater jest nad wyraz bogaty, ale lubi się z tym ukrywać ^ ^ Bardzo dobrze usadowiona intryga, która została doprawiona szczyptą niemiłych wspomnień Seo Jae Hee i dużo starszej pannie towarzyszącej.
Po drugie zmiana na lepsze pani Lee Ji Ah. Do dzisiaj myślałem, że nigdy nie polubię jej gry aktorskiej i nie wczuję się w rolę którą odgrywa, a tutaj miła niespodzianka. Nie powiem! Dalej podchodzę do jej osoby z dystansem i nie ufam tej przemianie tak do końca (to dopiero pierwszy odcinek), ale dam jej poprowadzić się za rękę i zobaczymy co z tego wyniknie. Pani policjant z beznadziejną fryzurą, przechodząca załamanie nerwowe, będąca opryskliwa i wredna - czego sama nie dostrzega - a przede wszystkim marząca o miłości kobitka. Hmmm... Jest potencjał.
Po trzecie pan z Beastów xD Czy on naprawdę zawsze, ale to zawsze musi grać takiego przygłupa? ;) Chociaż tutaj widzę coś innowacyjnego, jakąś zmianę. Senne marzenie głównej bohaterki i jej plakat w pokoju. Wnioskuję, że tutaj tkwi kolejna intryga? ;p
Do tego pani porzucona narzeczona razy dwa, może i już razy trzy?! xD Seo Hyo Rim. Czyżby grała biedną kobitkę, udającą bogaczkę, która szuka kury znoszącej złote jaja? Po tym odcinku wnioskuję, że jej rolę można wrzucić do tego samego worka co Ki Kwana :)
Z plusów to jeszcze muzyka i lekkość dramy. Mimo głupkowatości, naiwności koreańskich produkcji ta nie raziła idiotyzmem. Jako widz nie czułem się urażony i zażenowany ani jednym żartem czy rozwiązaniem fabularnym. Bardzo na plus :) Na minus za to biedny Yoon Shi Yoon - moja miłość, mój Baker King, mój osobisty typ na najzdolniejszego koreańskiego aktora młodego pokolenia. Na minus? Dlaczego? Nie, nie przez grę aktorską, której nic nie mogę zarzucić. Sceny komediowe odegrane "perfect", a raczej dobór jego osoby do postaci. Biedny 25 latek utkwiony gdzieś pomiędzy dwoma kobietami po 30stce. Ta "baby face" naprawdę do tego nie pasuje! Chociaż Yoon Shi Yoon stara się jak może to w scenach, kiedy próbuje grać poważnego, bogatego pana prezesa wywołuje u mnie szyderczy uśmiech na twarzy xD Nie uważam zaś, że postarza Lee Ji Ah... ona nie wygląda jeszcze tak źle przy piekarzu - co rokuje dobrze dla głównego wątku romantycznego. Przynajmniej ich sceny miłości nie będą mnie bawiły w momentach, w których mają być poważne ;p

Ajjj! Zapomniałbym także o tym słodkim żarciku na temat rozmiarów stanika, a następnie o wielkości przyrodzenia głównego bohatera :) Hahaha nie spodziewałem się powiem szczerze ^ ^ Bardzo na plus :)

Podsumowując pierwszy odcinek spełnił moje oczekiwania, spowodował, że chcę więcej, Lee Ji Ah mnie nie zraziła, muzyka mi się podobała, fabuła interesująca, dużo zabawnych scen... Nic tylko czekać na napisy i pochłonąć epizod numer dwa.
Do minusów niestety należy obsadzenie Yoon Shi Yoona w takiej roli, ale powiedzmy sobie szczerze! Gdyby nie on, nie sięgnąłbym po "Me too, Flower"! Troszkę pogmatwane, ale Yoon Shi Yoon <3 to Yoon Shi Yoon.
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: anna-banana » 18 lis 2011

Jestem sobie po 1 ep,bo smerfy w końcu uraczyły nas napisami. Wolno im idzie,ale może się rozkręcą, jak drama,bo jak dla mnie w pierwszym epie szału nie było,więc mam nadzieje że jakoś jeszcze się rozkręci. Głowna bohaterka mnie irytuje,ale to może dlatego że aktorka mnie irytuje (bohaterka największego skandalu show biznesu Korei w tym roku jak dla mnie kiepsko gra,ale to moje odczucia), Yoon Shi Yoon jak zwykle śliczny i ten jego głosik :fav: ,aczkolwiek niestety jak dla mnie nie do końca pasuje do tej roli,przede wszystkim jest za młody, kiedy ona mówi do niego po raz pierwszy ajussi,mam nadziej że to żart,ale nie, okazuje sie być to zamierzone i o ile poprzedni aktor który nie zagrał w tej dramie ze względu na kontuzje pasował by tu idealnie (Kim Jae Won ma około 30), o tyle Yoon Shi Yoon z tą swoją buźką dzieciaczka,wygląda na jakieś 20.
Poza tym fajnie się odnajduje w komediowej roli, jak gadał o tym że kobiety powinny się mierzyć by znać lepiej swój rozmiar stanika, prawie się turlałam po dywanie,co dodatkowo zwiększyło swój efekt,kiedy bohaterka zaczęła gadać o jego rozmiarze,ale tu już nie stanika,wiem żart nie zbyt wysokich lotów,ale naprawdę zabawny :rolly:
Tak więc mam nadziej że będzie zabawnie,z nie zbyt dużą dawką traumy,która już wisi w powietrzy,wyłaniając się z przeszłości bohatera. Więc Buła fighting!

PS. Czemu Lee Ji Ah skrzywdzili taką fryzurą. W ogóle jej nie pasuje. W Athenie wyglądała o niebo lepiej :confuse:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: Volli » 19 lis 2011

Odcinek 1 - 2 ...

No więc... Trochę się boję, bo... Bo ta drama to nic oryginalnego, bo nie opiera się na gagach czy jakimś tam szczególnym humorze, bo brak w niej jakiś wyjątkowo charakterystycznych postaci drugoplanowych... A mimo to odcinek nr 1 przeleciał szybko jak shinkasen. Na tyle szybko, że od razu właściwie sięgnęłam po drugi, pomimo tego, że nie był jeszcze w pełni zedytowany. Więc boję się się, że to coś, co trzyma mnie tu przy ekranie (nie wiem, chyba głównie Bułek i Lee Ji Ah jeśli mam być szczera) - będzie razem z kolejnymi odcinkami powoli sobie znikać... No ale nic... Początek wprowadził mnie w stan lekkiego zamroczenia, zakochałam się troszkę w tej dramie, zobaczymy co będzie dalej...

Co mi się tak bardzo spodobało. Ano. Główna bohaterka jest.......... marudą. Ma depresję. Wrzeszczy, ale spod tych jej wrzasków przebija taki... smutek. Nie wiem. Jeśli jest coś innego w tej drami to właśnie postać głównej bohaterki. Z którą Lee Ji Ah radzi sobie nad wyraz dobrze. Zaskakująco dobrze. Przyznam szczerze, że nie bardzo miałam ochotę ją oglądać... Tzn... nie dlatego, że skandal czy coś, ale w mojej opinii nie była ona po prostu dobrą aktorką... Co prawda zagrała w jednej z moich najukochańszych dram (<3 Legenda) i stąd żywiłam dla niej pewien rodzaj sentymentu, no ale to przecież żaden argument na zaczęcie dramy... I tutaj taka miła niespodzianka... Jej postać jest z jednej strony irytująca, czasami rozczulająca, czasami śmieszna, czasem jest mi jej po prostu żal - a czasem wszystko to jednocześnie... Bardzo ale to bardzo podobają mi się te sceny, kiedy niby się wścieka, krzyczy, jest taka... bojowa, ale przez oczy widać, że w środku jest na skraju załamania, że za chwilę się rozbeczy, skuli i usiądzie cicho chlipiąc na krawężniku...

Bułek... Oj on uroczy jest, ja to już kiedyś pisałam, piszę jeszcze raz... <333 . Tylko....... czy oni naprawdę MUSZĄ go rozbierać? Czy muszą pokazywać pod prysznicem i bez koszulki na komisariacie? Naprawdę nie wierzę że to piszę JA (oddana fanka warriorowego Una :rolly: ) - ale to wygląda naprawdę jak dziecięca... no. Właśnie. Tzn. bułek teoretycznie AŻ taki młody nie jest, tzn. praktycznie nie jest... rocznik 87 albo 86 czy coś... ale to jego spojrzenie - niewinne spojrzenie sześciolatka... No po prostu... jakoś... jakoś... nie mogę no....!!!!!!!!!!! :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: Nic na to nie poradzę... LOL - to chyba jedyna scena prysznicowa w mojej dramowej historii którą przewinęłam... o.O

A postać bułkowa? No lol - książę w przebraniu żebraka? Oł yea... I ma traumę! Oł yea! Noooooooo mam nadzieję, że mi tego nie spartaczą noooooo...

I ojej - uświadomiłam sobie właśnie, że chyba nie zauważyłam prawie wcale Kikiego... Tzn. go nie idzie nie zauważyć tak naprawdę, no ale... te jego "momenty" to są takie, że jakby je wyciąć to niewiele by drama ucierpiała... Chyba najbardziej się ubawiłam przy nim na scenie rozbieranki na komisariacie i późniejszej gonitwie :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: No ale... hmm.. w sumie ciekawe, czy rozwiną tę postać...

No tak... Znowu wyszedł elaborat. Meh... Wobec tego już kończę i czekam na kolejne odcinki...
:volli:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: jordi » 19 lis 2011

A ja niestety jestem jednak zawiedziony... tak jak się spodziewałem po zmianie głównej roli męskiej dramę ciągnie do przodu w 80% Lee Ji Ah...

Ale od początku... po 1 zmieniono całkowicie prawie założenia scenariusza - Jae Won miał być biednym chłopkiem, który wykorzystuje swój urok, aby łapać babki na kasę, czyli żigolak po prostu...

Wiadomo że YSY totalnie nie pasował do tego, więc zrobiono normalnego chłoptasia - niestety nie przepadam za tym aktorem. No i mootyl niestety zupełnie się z tobą nie zgadzam - jest kilku rewelacyjnych aktorów młodego pokolenia, a YSY to stany średnie jak np Lee Min Ho - moim zdaniem jak na razie nic szczególnego nie pokazał, ale to nie temat od oceny poszczególnych aktorów, więc zamilknę XD . Zmieniono założenia głównej męskiej i niestety dano mu niezbyt wymagającą rolę - no np do komediowej roli roku, czyli Ji Sunga w szefie to lata świetlne z tyłu jest... dodatkowo będę się upierał, że on wygląda jak dziecko - poza tym sceny rozbierane - może nie powinienem tego pisać, ale no on to akurat nie ma zbytnio czym się popisać w tym aspekcie :rolly: No i nie widzi mi się jego "związek" z Lee Ji Ah. XD Śmiać mi się chce, jak zaczynam myśleć o nich jak o parze... (czyli znowu odwrotne mam wrażenia niż mootyl XD ) niestety Jae Won pasował tu niebo lepiej, a i postać skonstruowana dla JW była lepsza i czyniłaby scenariusz o wiele ciekawszym (przynajmniej z tego, co podawały portale w niusach)

Lee Ji Ah - no REWELACJA - jak ja ją uwielbiam taką rozwydrzoną (jak na początku Style - niestety potem zrąbano tę postać :/ ). Roztrzepana, rozkrzyczana, a czasem rozhisteryzowana... idealnie do komedii :-)

Z postaci dalszych Seo Hye rim mnie zaciekawiła - w Zapachu kobiety była taką suczą, że aż chciałem bilet wykupić do Seulu i jej w twarz dać XD Tutaj zanosi się na zgoła inną rolę - bardzo najs...

Co do muzyki - czy MBC zawsze musi jechać ambitnie w OST-ach do komromów?? ten part.1 co wyszedł to jest pożalsięboże, jakby wybłagali Bisty o byle co, a do pozostałych utworów wzięli artystów z łapanki na ulicach Seulu... nudne, toporne piosenki, które nijak mi pasują do komrom - wtopa (zresztą od dawna uważam Osty MBC za dość słabiuchne - rzadko kiedy im wyjdzie naprawdę porządny...)


Co do ogólnych wrażeń no to na szczęście pomimo zmiany męskiej postaci jest to dość przyjemna komedia (po 3 epach)... widać kunszt twórców (stworzyli My Name Is Kim Sam Soon, czy też What's Up Fox?) - aczkolwiek jakiegoś większego przeboju się nie spodziewam.... MBC w tym roku tylko albo przeciętniaki, albo niewypały - tu zanosi się na 3 po Can You Hear My Haert i Greatest Love przyzwoitą, lub nawet dobrą produkcję, ale jeszcze długa droga przed nami :)



PS. No i nie mogę się powstrzymać od ratingów :rolly: - tak jak się spodziewałem, bułka niewiele dała XD MBC wyraźnie liczyło że dzięki niemu będzie dobry wynik, a tu klapa póki co... 3ep ledwo 5%, to nie wróży dobrze... no ale konkurencja zacna, bo Man Of Honor (buła 2 moim zdaniem ewidentnie, tylko zmienili realia - ble :-P ) no i rządzące w tym slocie od 3 epa DRT (ponad 20% ma już, a że historyk to nie oglądam XD )... Cóż ale raczej nie skrócą, skoro 16 epów ma tylko być, bo zapowiedziano na 4 stycznia kolejną dramę (z moim zdaniem o wiele bardziej utalentowanym od YSY Kim Soo Hyun XD ).
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: KartoflAnka » 20 lis 2011

PS. No i nie mogę się powstrzymać od ratingów :rolly: - tak jak się spodziewałem, bułka niewiele dała XD MBC wyraźnie liczyło że dzięki niemu będzie dobry wynik, a tu klapa póki co... 3ep ledwo 5%, to nie wróży dobrze... no ale konkurencja zacna, bo Man Of Honor (buła 2 moim zdaniem ewidentnie, tylko zmienili realia - ble :-P ) no i rządzące w tym slocie od 3 epa DRT (ponad 20% ma już, a że historyk to nie oglądam XD )... Cóż ale raczej nie skrócą, skoro 16 epów ma tylko być, bo zapowiedziano na 4 stycznia kolejną dramę (z moim zdaniem o wiele bardziej utalentowanym od YSY Kim Soo Hyun XD ).


Bo jordi to tylko wieczne ratingi i nienawiść do Buły i Buły 2, zwanej Mof H :lol: ( o czym my - miłośnicy buły wiemy, oj wiemy :rolly:

Ja tam na procenty nie patrzę, szkoda, że słabiutko te suby wychodzą, bo z nimi jest o wiele zabawniej. Nie zgadzam się z tymi, którzy zarzucają brak werwy Yoon Shi Yoon'owi. Ja bym się nie spodziewała po nim tyle komediowego talentu - poza tym jego twarz uhahanej Myszki Miki wręcz idealnie pasuje do tej roli. Pani dostojna policjantka, która ma problemy ze swoją kobiecością i jak mniemam została psychicznie wyniszczona przez brak chłopa już mnie nawet nie irytuje po tych 3 epach.

I ojej - uświadomiłam sobie właśnie, że chyba nie zauważyłam prawie wcale Kikiego... Tzn. go nie idzie nie zauważyć tak naprawdę, no ale... te jego "momenty" to są takie, że jakby je wyciąć to niewiele by drama ucierpiała... Chyba najbardziej się ubawiłam przy nim na scenie rozbieranki na komisariacie i późniejszej gonitwie :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: No ale... hmm.. w sumie ciekawe, czy rozwiną tę postać...


Hmmm. .. wiec jednak zauważyłaś :rolly: Ta scena " księcia w przebraniu żebraka" plus gacie ARMANI to był strzał w dziesiątkę i do tego ten podkład muzyczny :rolly: A Kiki ma aż nader dużo do powiedzenia. Jestem w szoku, że mu taaaki kawał roli dali.
I też mam nadzieję,że nie skopią tej dramy jakimiś historiami z kanału. Nie można powiedzieć , bo są tajemnice przeszłości, traumy i intrygi plus wielobarwne postaci. Poczekamy - zobaczymy, czy to nie będzie z serii - AAAAle się na przewijałam, aż mnie nadgarstek boli.
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: mootyl » 21 lis 2011

Możliwe SPOLIERY ;)

jordi pisze:Ale od początku... po 1 zmieniono całkowicie prawie założenia scenariusza - Jae Won miał być biednym chłopkiem, który wykorzystuje swój urok, aby łapać babki na kasę, czyli żigolak po prostu...

Zacznę od tego, że tutaj z jordim się nie zgodzę. Myślę, że te 3 tygodnie, które dostała ta drama aby podokręcać co trzeba z Yoon Shi Yoon'em w roli głównej nie starczyłyby na tak radykalną zmianę w scenariuszu. Do tego cała intryga w dramie polega właśnie na księciu, który ukrywa swoją tożsamość. Zmienić to oni mogli troszeczkę dialogi i wiek bohatera bo było już kilka tekstów w stylu: "on nie ma nawet 30 lat, a dorobił się majątku", "jesteś dużo młodszy ode mnie" itp. Myślę, że jeżeli scenarzystka ma jeszcze czas na dopiski i zmiany w scenariuszu to można skorzystać na młodszym głównym bohaterze i trochę inaczej rozwinąć sytuację.
- na udowodnienie swojej tezy widziałem kilka filmików z Kim Jae Won'em o ile się nie mylę z planu dramy i on też nie wyglądał na biednego ;p
- po drugie opisy dramy przed emisją dosyć często różnią się od tego co aktualnie zobaczymy na ekranie xD

Co do samej dramy obejrzałem już wszystkie 4 odcinki, które się pojawiły i muszę powiedzieć, że jestem mega mile zaskoczony. Tutaj z jordim się zgodzę! Takie niewypały jak The Greatest Love czy Heartstrings wywodzące się z MBC naprawdę skutecznie mnie odpychają od ichnych produkcji.
"Me too, Flower" jakoś na chwilę obecną się broni. Lee Ji Ah jest świetna w scenach złości, w tej swojej depresji, w zmianach nastroju i komediowych sytuacjach, gorzej już gdy ma płakać. Nie podobają mi się te sceny mimo magicznej i baśniowej otoczki czyt. Ki Kwanga wychodzącego z plakatu ;)
Yoon Shi Yoon w tej dramie jest fajny i ogólnie ja naprawdę nie widzę w tym nic złego, że grają parę razem z Lee Ji Ah. Według mnie może nie są najlepiej dobraną parą ever, ale to nie jest też tak, że nie może wytworzyć się miedzy nimi chemia. Dla mnie ich sceny są bardzo na "tak" i wcale nie czuję się zażenowany. Gorzej już gdy Yoon Shi Yoon przemienia się w bogatego prezesa, za którym latają wszystkie laski. Tutaj można czuć zażenowanie, a szczególnie w scenach z mamuśką, której to mogę zarzucić, że wygląda dużo starzej i nie pasuje do niego. Może to wina ról jakie grał Yoon, a może to jego baby-face? Nie wiem! ;)

Na plus w tej dramie jest postać Seo Hyo Rim i jej gra aktorska. Dziewczyno! Już zapomniałem o tej traumie po "Scent of a Woman" i tej nieudolnie napisanej postaci (co nie było jej winą). Tutaj rozkwitła nam dziewczyna pod względem komediowym, aktorskim, a przede wszystkim w końcu zauważyłem, że jest ona naprawdę ładna :) Liczę, że nie zniszczą jej tego wątku bo dziewczyna ma pecha i scenarzyści w połowie dramy lubią psuć jej postaci. Mam nadzieję, że nie stanie się irytująca i będzie zabawna do samego końca.

No i przechodzimy do kolejnego fail'a w obsadzie... czyt. pan psychiatra. Co za rozbieżność! Jeden za młody, drugi za stary :) Ekipa z MBC chyba do serca sobie wzięła gatunek dramy czyli "komedia". :D Z zapowiedzi kolejnego odcinka wnioskuję, że mimo wszystko psychiatra coś tam zacznie czuć do naszej głównej bohaterki, a może mi się przywidziało? Mam nadzieję, że tak bo to dopiero byłaby porażka! o.O!!

Podsumowując drama bardzo fajnie się rozwija, jest urocza, zabawna, lekka i można przy niej się odstresować. Ja nie widzę jak na razie większych błędów i tego, że drama jest kręcona z dnia na dzień co też jest dużym plusem ;) Nie jest może to szczyt moich marzeń, ale daję porwać się "Me too, Flower" i czekam na kolejne odcinki.

PS. Jordi nie wiem czy to tylko wyjątkowo w tym tygodniu, ale rating dramy idzie w górę. Czwarty odcinek przyciągnął już lekko ponad 10% widowni przed telewizorami ;) Może to sprawa pana Bułki, a może śmiesznego i na chwilę obecną dobrego scenariusza? Nieważne, gdyż bardzo cieszy mnie ten wzrost. Nie mówiąc już o tym, że drama ma bardzo dużą konkurencję.
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: jordi » 21 lis 2011

Ja do scenariusza nic nie mam, nawet potwierdziłem, że jest niezły i przyjemnie się ogląda (na szczęście) ale oglądałem zapowiedź dramy na Arirang w Showbizie i z to co mówili wychodzi, że zmienili jednak założenia postaci głównej męskiej - postać JW miała być biedna i łapać babki na kasę (i z tego niby żyć, a potem kombinować z jakąś firmą odzieżową)- mootyl no żigolak ma wyglądać porządnie, a swoje pochodzenie ukrywać, a z YSY praktycznie przewalili wątek do góry nogami... no nie wiem nie tego się spodziewałem...

Poza tym nieraz już mieliśmy doświadczenia w Korei ze zmienianiem scenariusza kilka dni przed kręceniem scen (i to dość drastycznymi zmianami), więc tu mi się wydaje, że też te 2 tygodnie spokojnie starczyły (bo 11 dni bodaj minęło od wypadku Jae Won'a i zatrudnienia YSY)

Nie mówię, że YSY jest słaby, po prostu niczym mnie nie zachwyca - jest bo jest dla mnie, a dramę ciągnie LJA póki co - kilka kluczowych scen z YSY tego nie zmienia niestety... Poza tym no widocznie taki mam gust, że jak ich widzę razem to mam polewkę :rolly: - niestety no on wygląda jak nastolatek i ma te 25 lat, a kompletnie tego nie widać XD i powtarzam nie chodzi o to że grał w bułce, bo ja w każdej produkcji oceniam aktora od zera, dla mnie jest tu przeciętny XD

10% to w Seulu było :-P - w stolicy procenty zawsze są wyższe o 1-2% (w przypadku 4epa 2,5% nawet według TNS XD ) - nie no oczywiście widać, że 4ep miał już zwyżkę, ale trzeba poczekać 3-4 kolejne epy żeby zauważyć, w którą stronę to wszystko pójdzie - Tak czy siak slot śr-czw tak jak w 2010 tak i w 2011 jest najsłabszym punktem MBC...

Powtórzę się po 4 epach jest przyzwoicie, ale TOP5 to to nie jest (a co by nie mówić 2011 to słaby rok w dramach koreańskich) - a jak na MBC to jest dobra ocena XD Bo w tym roku to 2 dramy im wyszły moim zdaniem XD
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: Heartless » 30 lis 2011

Zła, zła yeoja :angry: :angry: :angry: W tak perfidny i okrutny sposób posłużyć się dzieckiem :angry: ... moja reakcja na 7 ep
Kara ją nie minie :twisted: Mam nadzieję, że będzie cierpieć za to co robi !

Tło muzyczne w moim guście... zaczynam szukać OSTów :smitten:
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: KartoflAnka » 30 lis 2011

Heartless pisze:Zła, zła yeoja :angry: :angry: :angry: W tak perfidny i okrutny sposób posłużyć się dzieckiem :angry: ... moja reakcja na 7 ep
Kara ją nie minie :twisted: Mam nadzieję, że będzie cierpieć za to co robi !

Tło muzyczne w moim guście... zaczynam szukać OSTów :smitten:


Oj, ależ mnie też babsztyl wkurzył :angry: :angry: :angry: i jeszcze kapcia nie ubrała specjalnie i normalnie stopę poraniła w drodze do karetki, jakby po cierniach biegała :angry: Ja wiedziałam że z niej wylezie całe zUO :P
Czekam niecierpliwie na suby.
Drama nabiera rozpędu a Buła :wow: :wow: :wow: Oczy przecierałam, jak odwalił akcję w knajpie. Kolana mi się rozjechały i nagle... :wow: :wow: :wow: WYBACZCIE...powtórka z akcji :smitten:
I tak to Buła stał się pełnoprawnym mężczyzną w moim mniemaniu :rolly: :rolly: :rolly: Od tego epa moje "wlepianie gał" w Yoon Shi Yoona ewaluowało :rolly:
Policjantka - jak mi jej szkoda. Ona ma przechlapane i nic dziwnego, że sobie stworzyła " swoją własną czasoprzestrzeń", żeby jakoś to przetrzymać. Podoba mi się, jak ona odpływa, jak pięknie fangerluje Pinku Chikenu :lol:, uwielbiam sposób w jaki nosi flanelowe koszule, uwielbiam jej szczerość i po cichutku jej dopinguję.
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^
Kontaktowanie:

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: mootyl » 30 lis 2011

Po odcinku Siódmym ^ ^
możliwe SPOLIERY


Czy to możliwe? Czy ja śnię? Czy w końcu Lee Ji Ah w moich oczach wygląda na słodką, kochaną, cudowną dziewczynkę, której kibicuję i zaczynam powoli ją uwielbiać? Akurat teraz, kiedy po tych wszystkich aferach cała Korea stoi przeciwko niej, ja zaczynam ją lubić i przekonywać się do jej gry aktorskiej? Przede wszystkim to zasługa świetnie napisanej postaci. Kocham główną bohaterkę całym swoim sercem. Nie mogę powiedzieć o niej złego słowa, więc proszę się nie przejmować jak będę tutaj się rozpływał nad jej zacnością i ogólnie lecieć będę samymi superlatywami. Kocham jej podejście do wszystkiego, jej zmiany nastrojów, jej akcje, które co chwilę odwala, a przede wszystkim to, że tak bardzo chce być przez kogoś zaakceptowana, pokochana :) Jedna z nielicznych głównych bohaterek koreańskich dram, która ma tak złożoną, ciekawą i mało irytującą osobowość. Do tego wszystkiego scenarzystka nie obdarzyła jej głupotą co też idzie na plus *-*

Okej idąc dalej i chwaląc obsadę... KIJ W OKO WSZYSTKIM!! Może być gdzie indziej, według uznania ;p Kto powiedział, że Yoon Shi Yoon postarza Lee Ji Ah? Kto powiedział, że do siebie nie pasują? Kto ogólnie miał coś przeciwko? Od początku mówiłem, że ja większych problemów nie widzę, a teraz z czystym sumieniem i ręką na sercu mogę wykrzyczeć... kocham ich razem! Normalnie wyczuwam tam nawet chemię, która narasta z każdym odcinkiem... a pocałunek?! Jeden z lepszych w 2011 roku - mimo małych błędów w montażu :P Ale co tam montaż! Zobaczyłem ten błąd po setnym obejrzeniu tego gorącego pocałunku/ów :P Co do samego Shi Yoonka muszę powiedzieć, że jestem nim zachwycony. Nie zmienię zdania, że to jeden z najbardziej utalentowanych aktorów młodego pokolenia. Wszystkie postaci, które odgrywa są takie żywe, prawdziwe i nie sposób ich nie polubić. Dlaczego Bułka była tak wspaniałą dramą, a Man Of Honor tego brakuje? Bo Yoon Shi Yoon stworzył Tak Goo, któremu wszyscy współczuliśmy, kochaliśmy, kibicowaliśmy i był taki szczery, prawdziwy, biło od niego ciepłem i dobrocią.

Kolejna na celowniku: Hyo Rim. Ta dziewczyna także rozkwita w moich oczach jak tytułowy kwiat. Widziałem ją już w wielu rolach, poczynając od Triple, Sungkyungkwan Scandal, Scent of a Woman i kończąc na tej obecnej. Muszę przyznać, że to jej pierwsza rola, kiedy zwracam na nią szczególną uwagę, gdzie dostrzegam, że jest śliczną dziewczyną, gdzie kibicuję jej bohaterce. Wyczuwam niedługo główną rolę dla tej pani :) Za długo błąka się po tym drugim planie :D

To by było na tyle jeżeli chodzi o obsadę, a teraz przechodzimy do rzeczy ważnych czyli do plotu. Jest to druga drama w tym dość słabym dramowym roku, która z moich małych oczekiwań wyrosła na pioniera. Początek był bardzo komediowy i co rzadko się zdarza w kdramach, był to czysty, fajny, niewymuszony humor, za którego nie musiałem się wstydzić. Na samym początku oglądania chyba właśnie ten humor urzekł mnie najbardziej, ale teraz? Oprócz postaci zakochuję się w całej historii i tutaj nie mogę się zgodzić z waszą nienawiścią i złością do pani matko/prezeski. Dla mnie ta kobieta ma prawo zachowywać się w ten sposób, ba! rośnie nam na zołzę dramy, ale ja ją lubię i jej współczuję. No przepraszam bardzo! Który normalny człowiek wybaczyłby komuś zabicie swojego partnera - męża/żony? Wiem, wiem... to tylko wypadek, ale mimo wszystko zabił. Po zapowiedzi ósmego odcinka uważam, że pani zołza się rozkręci i będzie jeszcze ciekawiej. Mam nadzieję, że zrobią z niej naprawdę wredne babsko, abym umierał z ciekawości cóż to ona nowego uknuje.
Zostawiając w tyle panią pokaleczone stopy, chciałbym jeszcze wspomnieć o tej małej baśniowości zawartej w tej oto dramie. Scenarzystka tak skrzętnie wepchnęła nam wątki z przywidzeniami/wyobrażeniami, a także wątek z Pink Chickenem, że trudno się połapać, że zerżnęła je z Secret Garden. Jeden troszkę ukróciła, drugi troszkę zmodulowała i zamiast odgrzewanego kotleta, mamy bardzo dobrą kontynuację trendu. Ogólnie muszę pochwalić scenarzystkę za całość, którą udało się jej stworzyć. Rozbudowane, żyjące, prawdziwe postaci, ciekawa i pogmatwana na swój sposób fabuła, a do tego cudowny humor z wyczuciem... ten humor to bardzo na plus. Dawno już nie było w koreańskiej dramie takiego humoru, że ani jednym żartem nie byłem zażenowany, a po prostu uśmiechałem się od ucha do ucha... ba! czasem to, aż śmieję się na cały dom za co współlokatorzy mnie nienawidzą :P hahaha

Okej chyba znowu się rozpisałem, ale ja naprawdę zaczynam uwielbiać tę dramę i mam nadzieję, że scenarzystka, reżyser i MBC mi jej nie spartaczą. Co do OST'a przekonałem się do wielu piosenek i uważam, że jest świetny. Szczególnie upodobałem sobie piosenkę Taru *-*. Znowu to zrobili, przy My Princess też jej piosenka wybijała się ponad resztę. Okej, kończę i mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłem bo po obejrzeniu kolejnych odcinków znowu mnie tu ujrzycie :)
♪ Go, Go, Joseon Power Rangers!! xD ♪
Oglądam: Love Rain, A Gentleman's Diginity, Bridal Mask, I Do I Do, Ghost, BIG
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Me Too, Flower!

Postautor: KartoflAnka » 01 gru 2011

Okej idąc dalej i chwaląc obsadę... KIJ W OKO WSZYSTKIM!! Może być gdzie indziej, według uznania ;p Kto powiedział, że Yoon Shi Yoon postarza Lee Ji Ah? Kto powiedział, że do siebie nie pasują? Kto ogólnie miał coś przeciwko? Od początku mówiłem, że ja większych problemów nie widzę, a teraz z czystym sumieniem i ręką na sercu mogę wykrzyczeć... kocham ich razem! Normalnie wyczuwam tam nawet chemię, która narasta z każdym odcinkiem... a pocałunek?! Jeden z lepszych w 2011 roku - mimo małych błędów w montażu :P


Ja mootyl powiem ci, kto tak zrzędził , a jego imię na "j" sie zaczyna :rolly: :rolly: :rolly:

Ja tam od początku wiedziałam, że Yoonek da radę i pociągnie te rolę płynnie. :lol:
POCAŁUNEK to masakra jakaś, wciąż zarzucam te scenkę w oczekiwaniu na suby :wall: a skoro nie ma to wgapiam się po raz kolejny w tego kissa, jak odurzona :smitten:
I faktycznie wszystkim niedowiarkom i niewdzięcznikom można spokojnie tego motylowego kija wetknąć...gdzieś :mrgreen:
Kolejna drama, która ma szansę jeszcze do końca roku wspiąć się wysoko w moim rankingu, bo w sumie ładnie pnie się w górę, a w tym półroczu posucha straszna.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości