[2012] Dream High 2

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Cherry » 02 lut 2012

ja tez już po dwóch epkach ale nie będę się rozpisywać.
drama zapowiada się ciekawsza niż pierwszy sezon DH.
Sora rzeczywiście do najbardziej utalentowanych nie należy ale nie przeszkadza mi jej gra aktorska. Do reszty na razie nie mam zastrzeżeń.
wydaje mi się, że głównym problemem będzie relacja między JB i Yoo Jinem a Sora to tylko taki klaun xD
swoją drogą JB wydaje się całkiem interesujący ^^ czekam na kolejne odcinki :)


Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Maru » 03 lut 2012

Ojojojojojojoj :fav: :fav: :fav: :fav:

Nie ogladałam pierwszej części, więc nie bardzo wiedziałam na co się nastawić. Wiedziałam tyle, że to takie coś na wzór High School Musical ...czy coś :confuse:

Ale rety! Ale ja sie ubawiłam na tych dwóch odcinkach :rolly: Te wszystkie parodie i przeróbki hitów, sama nie wiem kiedy zaczęłam klaskać przy Genie :fav:

Lol Troublemaker :rolly:

I w ogóle Jin Woon mnie roztaaaaaaapiaaaaaaaa :melt: :melt: :melt: :melt: :melt:

I chyba przesadzacie trochę z tą So Rą :confuse: mnie tam ona aż tak bardzo nie drażni, tyle pisania, że drewno, to wy naprawdę chyba drewna nie widzieliście _^_ nastawiłam się na najgorsze, a nie było wcale źle ;p

I nawet fabularnie wciąga. Może to nie jest jakaś wymyślna fabuła, ale mi chyba więcej nie trzeba, podoba mi się to zderzenie światów.

Czekam na więcej frajdy :rolly:
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Azzel » 15 lut 2012

Huh, napiszę jak już świeżo po 4epie i czekam na tą piątkę :puppy:

Ogólnie ciężko mi trochę porównywać 1 i 2 bo:
1. DH to jednak taki mój malutki :fav: Mimo wszystko kochałam DH za obsadę, no i w sumie ta drama chyba też jakoś zaczęła jakąś taką fazę na muzyczne dramy - mniej lub bardziej udane (chyba że tylko ja mam takie wrażenie że wysypuję się tego więcej niż było)...
2. Obsada 2 nie jest zła, ale... no właśnie, w sumie nie ma tu nikogo, do którego pałałabym jakąś mega sympatią i robiło mi się ciepło na :fav: A jedynka miała jednak cudowną parę Teac i Kudłatek... tfuu, IU i Jason, ale w sumie oba ^^ JYPa też było jakoś więcej, nauczycielskie wątki jakoś bardziej też się pojawiało, a tu owszem, skupili się na muzyce i podłym świecie show-biznesu, ale... no czegoś mi brak :( Za to muszę przyznać, że muzycznie i realizacja ogólnie tego - jest o niebo lepsza. W ogóle pomieszanie trochę klimatów popowych, rockowych, sama ilość muzyki która się przewija tu, a chyba najlepsze to te motywy wyreżyserowane :fav: Podobny motyw jak z What's upem, tyle że chyba lepiej zrobiony <3
3. DH2 jednak bazuje coś niecoś na jedynce i tu ma to jako przewagę chyba - bo może trochę się ponabijać, poprawić błędy, no i mniej tłumaczenia i wprowadzania w klimat samej szkoły, bo każdy w sumie kojarzy co i jak z poprzedniej części.

Ogólnie - nie mam zamiaru chyba porównywać więcej i czy lepiej czy gorzej, bo dla mnie jest na razie po prostu INACZEJ, i obie serie chyba będę kochać :fav:

A co do obecnych postaci to:

KSR - w sumie ja tam ją polubiłam, zwłaszcza że póki co jest tu na zasadzie totalnego beztalencia i do tego nie umiejącego się obronić przed innymi - podoba mi się, bo będziemy mieli radosny wątek z serii praca uszlachetnia itp :P

2AMek - jakkolwiek by się nie zwał to ojej, jest taki uroczy <3 Jak mu sie oczka śmieją z tą roztrzepaną czupryną <3 i czekam trochę na rozwinięcie jego zauroczenia bo wtedy robi się ładniejszy <3 (choć brzydal z niego i tak xD)

moja kochana Tiarka - ojej, ona jest taką suczą że w sumie na razie staram się o tym pamiętać, że ją uwielbiam itepe, ale jest ciężko. Raczej wiem, że w sumie ma rolę poprzedniej Tiarki trochę, bo musi udowadniać, ze potrafi no i mota się biedaczka, jeszcze jakieś niespełnione uczucia itp i pewnie trochę polubię samą postać jako taką za jakieś 6odcinków, ale póki co to niestety bez szału ta persona jest.

JB - jedyna myśl moja to to że nieźle chyba nawet mu w blondzie, choć Koreańczykom się to rzadko zdarza. Nie no jest dobrym zadufanym chamem i prostakiem, ale jakoś też miłości we mnie nie wzbudził :shake:

Hyorin+okularnik - huh, chyba odpowiednicy IU i Jasona jak tak na nich patrzę, ale ta cała wasza Hyorin poza uśmiechaniem się i śpiewanie to nie bardzo ma nawet szansę się wykazać a pewnie jej jeszcze jakiegoś raka krtani zarzucą bo traumy coś mało Tak czy siak to motywy muzyczne z tą dwójką są naprawdę fajne <3

nauczycielka - ojej, moje rozpustne nadmuchane usta wróciły <3 co prawda też nic specjalnego z nią nie jest (i wolałam ją w fazie początkowej w sumie), ale strasznie lubię na nią patrzeć więc gardzić nie będę ^^

W sumie reszta to jakaś chyba nie specjalnie do wspominania. Staruszka fajnego dali, dyrektorek to ostatnio jak go widziałam to mózgi na ścianach rozplaskiwał (i mógł przy tym zostać bo lepiej się prezentował) a reszta szkoły sobie jest.

Dobra, napisałam się - to idę podejrzeć jeszcze rawiki ^^

ps. AAAAAAAAA!!! właśnie, bo ja chciałam podziękować całym sercem twórcom za cameo Kudłatka <3 :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav:
Obrazek
Awatar użytkownika
iwunia_86
Co to jest dorama? o_O
Posty: 11
Rejestracja: 22 maja 2011

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: iwunia_86 » 23 lut 2012

Obejrzałam już 8 odcinków i wreszcie coś się pomału zaczyna dziać między bohaterami - jakieś Love story...
Po tych odcinkach coraz bardziej polubiłam JB, pomimo, że początkowo za nim nie przepadałam, za to Yoo Jin zaczął mni denerwować... Chociaż nadal go lubię.
Zmiana JB była trochę nagła i jak dla mnie za szybka, a zwłaszcza to, że wyznał jej, że ją lubi.... Być może spowodowane jest to tym, nagłą, że w pewien sposób utożsamia się z główną bohaterką. Na początku kariery był taki jak Hye Sung - niepewny swego talentu w porównaniu do pewnego siebie Yoo Jin. Wydaje mi się, że JB jest trochę szkoda i żal Hye Sung bo doskonale zdaje sobie sprawę co ona czuje i co przechodzi - być może dostrzega nawet w niej potencjał, bo wydawało mi się, że naprawdę spodobała mu się jej piosenka. Być może w pewien sposób chciał ją przeprosić za słowa jakie powiedział na obozie. Poza tym dostrzega to co Yoo Jin nie widzi, a mianowicie to, że Hye Sung na swój dziwaczny sposób stara się poprawić choćby tym, że tyle czasu ślęczała nad tą piosenką i ją udoskonalała - a że z mizernym skutkiem to już inna sprawa... Byłam w lekkim szoku jak JB pojechał za nią najpierw na dworzec a potem do jej domu, by tylko ją przekonać do powrotu, poza tym spodobało mi się, że po rozmowie z "gwiazdeczką" odszedł od niej nawet ani razu się nie obracając by spojrzeć na nią :) Reżyser lekko przesadził, z tym, że upił się po paru łykach wina (pastor podczas mszy musi pić naprawdę mocne to winko :D ) - ale wiem, że niektórzy ludzie mają bardzo niską tolerancję na alkohol i po paru łykach potrafią odlecieć może nie w tak czarujący sposób jak to zrobił JB. Scena z miską też była świetna a potem to jego wdzianko o mało się nie udławiłam ze śmiechu jak go zobaczyłam...
Chociaż JB początkowo był "miły" dla Hye Sung tylko z powodu chęci dokuczenia Yoo Jin, to teraz mam wrażenie, że ją naprawdę polubił, bo jego słowa zabrzmiały podczas kłótni z nim naprawdę szczerze... Scena z jabłkami była naprawdę śliczna... ( i znowu miałam wrażenie porównania do pierwszej części - tam Song Sam Dong też mówił matce, że gł.bohaterka jest jego dziewczyną)

Jeżeli chodzi o Yoo Jin to tak jak napisałam wcześniej trochę mnie wkurza... Rozumiem, że w pewien sposób próbuje zmienić Hye Sung, ale przecież nie zna jej od wczoraj... Zna ją kilka lat - zdaje się, że przynajmniej 3 lata i chyba powinien zdawać sobie sprawę, że ostry tron i wymówki niczego nie załatwią... Skoro wcześniej nie pomogły to dlaczego teraz miały dać jakiś efekt? Najlepiej ukazuje to scena z jabłkami... Zamiast się ruszyć i pocieszyć Hye Sung, bo widział w jakim dołku jest to on miał minę taką jakby znowu go rozczarowała i miał jej dość... Za to JB po raz kolejny był przy niej by jej pomóc... Wkurzyło mnie również to, że miał pretensje do Hye Sung kiedy oddawała swoje miejsce podczas występu... Tutaj niestety muszę bronić Hye Sung, bo pewnie bym się podobnie zachowała. Nie dość, że niepewna swojego talentu to jeszcze tłum skandujący, by zaśpiewała nie ona tylko jej rywalka... Wybacz ale kto by się upierał przy śpiewaniu wtedy?? Zresztą on też miał podobną sytuację, kiedy przestał śpiewać kiedy fani JB zaczęli piszczeć i prosić o autograf. Wtedy jakoś nic nie zrobił... :roll: Kolejna sprawa, to umiejętności muzycznych Hye Sung. Skoro zdaje sobie sprawę, że brakuje jej podstaw, to czemu jej nie pomoże jakoś nadrobić zaległości? Skoro są przyjaciółmi i z tego co widzę to darzy ją jakimś uczuciem, to chyba powinien jej pomóc... A on jedynie ma do niej o wszystko pretensje... On mi trochę przypomina Jin Gook... Tamten też w pewnym momencie zamiast stać przy przyjaciółce poleciał do jej wroga i tamtej pomagał... nawet wystawił ich podczas koncertu...i tutaj podobna sytuacja była. Jakoś nie miał dość odwagi by przerwać koncert tak jak uczynił to JB i powiedzieć, że to nie ona skomponowała tą piosenkę tylko nawet dołączył do niej i grał olewając uczucia Hye Sung... - To co ładnie mu wytknął JB podczas kłótni... ( w pierwszej części właśnie od momentu koncertu zaczęłam kibicować Song Sam Dong i tak samo jest w dwójce... Chciałabym by Hye Sung była z JB bo pasują do siebie). I tak jak w jedynce Yoo Jin zadebiutuje pierwszy jako super idol - Nie dziwię się, bo spośród gorszych uczniów jest najlepszy...

Rozumiem, że Hye Sung jest czasami wkurzająca i ma się ochotę ją porządnie potrząsnąć by wreszcie coś do niej dotarło ale ją rozumiem... Podobało mi się, że pokazali od jakiego momentu stała się fanką JB - Teraz jej uczucia do JB mają jakiś większy sens niż tylko obsesyjna miłość fana no i motyw z tą kostką też był uroczy... Przez 2 lata ją trzymał :-D

Za to "gwiazdeczka" coraz bardziej mnie wkurza! Teraz się dokleiła do Yoo Jin - chyba chcąc wzbudzić zazdrość w JB ... Poza tym nie ma za grosz dumy skoro przywłaszczyła sobie czyjąś pracę - mi było by chociażby głupio przed tym zespołem z którym grała...
Mam nadzieję, że JB widząc jak Yoo Jin niesie gwiazdeczkę nie poleci do niej i nie będzie skakał koło niej bo chyba tego nie wytrzymam :wall:

Polubiłam za to pastora. - To naprawdę bardzo fajna postać a jego słowa, że nie wysłał córki do szkoły bo miał nadzieję, że zostanie piosenkarką tylko dlatego, że to kocha robić były naprawdę urocze... Dobry z niego ojciec...

Tego co mi brakuje w 2 a co było w 1 to jakiegoś większego nacisku na relacje między bohaterami (to całe love story) , choć zaczyna coś się pomału dziać... :-) Za to w 2 podoba mi się motyw "idolów" wśród swoich fanów... Oraz to, że mam kompletny zamęt kto będzie w końcu z kim - chociaż mam swoje typowania :D Poza tym mam wrażenie, że za dużo jest tutaj pierwszo lub drugo planowych bohaterów, bo nie wiem jak ich nazwać... Choć pomału na pierwszy plan wychodzi 4 z nich... ale podejrzewam, że jeszcze 2 osoby muszą do nich dołączyć gdyż zespół ma liczyć 6 osób...
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Maru » 23 lut 2012

Hmmm....

Mi trochę brakuje innych postaci w tej części. W pierwszej było to bardziej równomiernie rozłożone na całą szóstkę, tutaj wybija się bardzo główna czwórka, a reszta jest gdzieś tam jakimś tłem tylko no i ...szkoda trochę - bo w jedynce to każdy z głównej szóstki miał jakiś swój problem, który trzeba było przepracować, a tutaj mamy nacisk na relacje main four i wydaje się, że tylko Kaczka ma problem.... no chociaż doszła jeszcze trauma Yoo Jina :roll:

Nie wiem, może bredzę dlatego, że jestem dalej pod dużym wrażeniem pierwszej części. Ale zaczyna się teraz dziać tak bardziej drimhajowo i zdążamy w kierunku samorozwoju _^_

Duży plus za bardziej muzyczną oprawę i dopasowaną do treści (:

BTW - ile procent miało to wino mszalne? ja nie mooooogeee :rolly:
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Volli » 28 lut 2012

LOL..

Moją przygodę z tą dramą można by opisać tak:

I Stage - epizod 1-4 - LOVE at first sight

Magia, urok, zaskoczenie, dużo śmiechu i przede wszystkim - miłość do wszystkich jak jeden mąż bohaterów, z wyróżnieniem Jin Yoo Jina, zwłaszcza z plasterkami na twarzy :fav: A poza tym: rolly polly, rolly, rolly polly... ^^

II Stage - epizod 5-6 - Mature LOVE

Nadal siedzę przed ekranem jak zaczarowana, z przyjemnością słucham wstawek muzycznych, JB zaczyna TAŃCZYĆ...

III Stage - epizod 7 - LOVE is a strange thing

JB nadal TAŃCZY. JB się uśmiecha. Tiarka płacze. Tiarka wrzeszczy. Hye Sung płacze. Przypomina mi się pierwszy sezon. Zauważam obłoki pary. Kostka rubika wchodzi w grę. Mam ochotę na jabłka.

IV Stage - epizod 8 - WTF LOVE - the Beginning

JB nie TAŃCZY. JB mdleje. Z tyłkiem w kapuście. Zauważam, że kostkę rubika zalicza się do castu dramy.

V Stage - epizod 9 - Kindergarten LOVE

JB znowu TAŃCZY. Szpital hotelem. Zauważam, że Tiarka zamiast suszyć kwiatki, które dostała na pierwszej randce, kisi w szafie buty [wiedziałam już wcześniej, ale w fazie mature love, więc jakbym nie wiedziała]. Zastanawiam się skąd się biorą lusterka pod poduszką? JB TAŃCZY. Hye Sung podsłuchuje. JB TAŃCZY. Hye Sung teoretycznie pięknieje. Zauważam, że JB jest dobrym materiałem na Matkę Chrzestną [zamiast dyni mógłby powiększać np. kapustę]. JB TAŃCZY. Odcinek sponsoruje literka B. JB zmusza Kostkę Rubika do uległości. Mam ochotę napisać przebój na miarę "Ogórka".

*werble*

Jak zakończy się ten romans?
:volli:
Awatar użytkownika
iwunia_86
Co to jest dorama? o_O
Posty: 11
Rejestracja: 22 maja 2011

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: iwunia_86 » 29 lut 2012

Przez te 2 odcinki znowu się podziało... może nie do końca tak jak chciałam...
Grupa idoli znowu się zjednoczyła, a wnioskując po spojrzeniach i trzymaniu się za rączkę JB znowu kręci z tym wrednym babsztylem (jakoś nie potrafię ją polubić - ale się zmieniła od czasów początku swojej kariery)...
Scena zazdrości JYJ boska... Ale się uśmiałam... Ale oprucz tego, że jest zazdrosny i wrzeszczy to nic nie robi... Jak na taką ekspresywną postać jest dość pasywny...
Piosenka "B" może przyjemna dla ucha ale oglądając ją miałam wrażenie, że oglądam przedstawienie w przedszkolu :P

Co do sceny niedoszłego pocałunku była strasznie przewidywalna,,, a przy tym uśmiałam się przy niej do łez jak na przemian zamykali oczy... A potem co za zmieszanie i zdenerwowanie... (pomimo, że reżyser na siłę próbuje połączyć JB z wrednotą to wciąż uważam, że lepiej pasuje do głównej bohaterki ale i tak pewnie skończy z JYJ) - A główna bohaterka jednak ma jakieś ukryte zdolności - całkiem ładnie rysuje...
Ciekawe co nam zaserwują w kolejnych 2 odcinkach... Pewnie c.d. połączenia się uczniów i idoli...
Szkoda mi Nany... a swoją drogą to ciekawe co wymyślą w trzeciej części jeżeli taka się pojawi... W pierwszej był słuch, w drugiej głos a w trzeciej ewidentnie wzrok - a raczej jego nagły brak :lol:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Volli » 07 mar 2012

VI Stage - epizody 10 - 12 - What the fuck am I doing here LOVE

JB tańczy, ale w zasadzie nie zwracam już na to uwagi. Od pierwszych chwil każdego epizodu z niecierpliwością wyczekuję cameo Kostki Rubika. Niezawodnie pojawia się. Odczuwam ulgę. Dobrze bawię się przy parodiach wszelkiej maści, jednak coraz częściej nurtują mnie myśli w stylu: Kim jest "ten drugi" manager i skąd się tu wziął? Gdzie się podziała cała reszta uczniów, bo wygląda na to, że poza drużynami A i B nie ostała się tam żywa dusza (azotoksem wysypali? :confuse: ). Dlaczego nauczyciel angielskiego uczy tańca? Czy tylko mi się wydaje, że "oświadczyny" to był quest na miarę Pampersa? Jakie ukryte talenty ma Hye Sung? I w ogóle... co ja tutaj robię? :confuse: :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Maru » 11 mar 2012

:confuse:

Nie wiem .....

Naprawdę nie wiem co sądzić o tej serii...

Z jednej strony bardzo, ale to bardzo ujęła mnie część pierwsza. Miała jednak w sobie to 'coś' ....Dało się tam wyczuć klimat Fame. A tu ....no niestety. O ile w pierwszej było to przezwyciężanie słabości dzieciaków, ich problemów, walka z innymi i samym sobą i było to nakierowane na ich przemianę, na poszukiwanie swojej drogi tak tutaj - gdzieś to wszystko uleciało :/ Liczyłam bardzo na interakcje idole-artyści. Strasznie się napaliłam po scenie nauki tańca, gdzie świetnie pokazano ten kontrast - niby idole, którzy są 'wyprodukowani' i sami nic nie potrafią, a jednak ciężko pracują, a z drugiej 'artyści', którzy chełpią się tym, że mają talent, ale nic z tym nie robią...

Ale cóż - od 12 odcinków mamy same przepychanki głównej czwórki ....i to nawet nie tyle jest pokazanie rozwijanie talentów, czy jakaś przemiana wewnętrzna, a odbijanie sobie piłeczki w wątku romansowym..

I tak czegoś mi brakuje w tym ....

Zresztą sama nie wiem czemu narzekam, bo ogląda mi się wspaniale - bo jest Grease, i Titanic :rolly: i policzki mnie bolą nieraz ze śmiechu ....ale to takie kręcenie się w koło .. :?

Dosyć już mam trochę głównej czwórki, liczyłam tez np na wątek Córci Dyrektora - tu z naciskiem na przemianę dyrektora, że może zobaczy, że spisał na straty własne dziecko i był w kompletnym błędzie, że Córcia odnajdzie w sobie talent ...a na razie cała reszta jest tylko tłem ...fajnym i zabawnym, ale tłem ....żeby nie powiedzieć zapchajdziurą między kostkami Rubika ....
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Azzel » 12 mar 2012

chyba będzie krótko.
Ogólnie to nie ogarniam. zgodzę się z Maru jedynka miała "coś". Mam wrażenie że to coś było po prostu scenariuszem, może nie koniecznie każdemu się podobającym, ale jakoś to miało ręce i nogi do samego końca a tu... omg :lol: ja nie mogę się doczekać kolejnego stejdża wg Volli bo odcinek 13 zakończył się tak epicko że zbieram jeszcze resztki mózgu z podłogi :lol: podejrzewam że JB też będzie zeskrobywał mózg z asfaltu :lol:. W ogóle ostatnie odcinki to w sumie parodia na parodii, questy wydają mi się coraz bardziej... :crazy: jeju, co jeszcze, no pluszowa siekierka, zaciukany miś, kostka rubika, która została zaniedbana coś ostatnio, no i ja czekam na kolejne cameo guzika! :rolly: ah, i jeszcze chyba też powinnam złożyć hołd pięknym parom pobocznym, czyli gruby i chudszy, oraz damski duet z córusią dyrektorka. W ogóle przez ostatnie epy to dyrektor chyba nawet nie musiał kręcić żadnych scen bo np na widowni to ja widzę jego ciągle to samo ujęcie :lol:

ah, dramo, czemużeś jest dramą!
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Volli » 14 mar 2012

VII Stage - epizod 13 - Sorry, I like you LOVE?

Przez pół odcinka zastanawiam się czy to jeszcze miłość. Pojawia się scenka z Notting Hill. Decyduję, że jednak tak. JB zmienia fryzurę i mówi o-HO, jednak Park Shi Hoo z niego żaden. Tego mundurka nie da się zapomnieć, chociaż nie jest niebieski i bez cekinów. Kostka rubika niknie i zastanawiam się co się z nią dzieje. Być może gaża była za mała... Nauczyciel angielskiego i tańca uczy poezji. Myślę, że to miłe, że istnieją tak wszechstronni ludzie. Zaczynam kibicować pairingowi: Hye Sung i Tiarka. Reszta niech robi karierę. JB tańczy. Hye Sung się poświęca. Joo Jin przeprasza. Wszyscy są szczęśliwi za wyjątkiem misia. Kończę z przekonaniem, że charyzmatyczne jednostki powinny się trzymać z dala od jezdni. Taki common sense.

[edit]

VIII Stage - epizod 14 - It's time to say goodbye, LOVE

To wisiało w powietrzu już od jakiegoś czasu. Decyduję, że trzeba zerwać. Powodów jest wiele. Zaczęło się jak zwykle od przypominania tego co kiedyś... Patrz, jaka byłam kiedyś fajna - mówi drama - i pokazuje JB w blondzie... jedną minutę... drugą minutę,... dziesiątą minutę... Ale kiedy ja wspominam Kostkę Rubika - milczy. Poświęcamy sobie nawzajem coraz mniej czasu... Ona ucieka w przeszłość, ja skracam teraźniejszość (w efekcie 14 epizod oglądając w 25 minut). Ona płacze... ja ziewam... ona więcej płacze... ja przewijam. Próbuje pouczać... Odwracam wzrok... Przypomina o matce... o ojcu... że niby najlepiej z rodzicami. Na koniec się poświęca. Sugeruję separację...
:volli:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Chie » 21 mar 2012

O cudowna jest ta drama. Już od samego początku strasznie wciągnęła. I pojawił się Kim na krótko ale jak słodko wyglądał w tym oknie.
Jin oj on jest uroczy szczególnie jak się uśmiecha. Myślałam że z aktorstwem będzie podobnie jak w przypadku Taeca ale jednak ten chłopak coś potrafi i miło się na niego patrzy.
Sora mi się jej postac podoba. Taka głupiutka ale sympatyczna dziewczyna.
JB ten chłopak nawet jako zadufany dupek podoba mi się. Jest trainee ale może już w niedalekiej przyszłości zadebiutuję. Życzę mu tego.
Jeial który strasznie przypominał mi z wyglądu Taeca
Reszta aktorów jest ok. Oczywiście jeszcze cudowny nauczyciel angielskiego.
Pierwsze dwa odcinki były cudowne. Szczególnie to przyjęcię powitalne.
Dużą zaletą tej dramy i to jest za co ją kocham jest muzyka. Wszystkie utwory znane lub mniej znane przeze mnie bardzo mi się podobają. Do tego tej muzyki jest strasznie dużo za co wielkie plus. Nie tak jak w Musicalu gdzie nie dotrwałam nawet do końca pierwszego odcinka(porażka).
Wadą tak jak w jedynce jest para z ust. W pierwszej części jakoś to przetrawiłam ale tutaj mogli się bardziej postarac i zadbac o to bo mnie to strasznie wkurza.
Na razie jestem oczarowana a jak będzie dalej to się okaże.:)
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Speak
Przyklejony do ekranu
Posty: 630
Rejestracja: 03 lut 2010
Lokalizacja: okolice B-stoku
Kontaktowanie:

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Speak » 22 mar 2012

No i wreszcie przyszedł koniec Dream High 2. Możliwe spoilery.

Po sukcesie pierwszej części, na drugą czekało się długi czas. Gdy w końcu się pojawiła, pierwsze odcinki mnie oczarowały. Było mnóstwo występów, czyli tego, czego w "jedynce" brakowało najbardziej. Bohaterowie nieźli, sam pomysł z włączeniem idoli do szkoły też niezły. I jak mówiłam, pierwsze odcinki świetne, niektóre sceny były epickie, typu Trouble maker czy Roly Poly. Ogółem wszystko na plus.
No a potem, w drugiej połowie zaczęła się trauma... I wszystko szlak trafił. Zaczęłam odnosić wrażenie, że plot nie ma sensu, problemy robione całkiem na siłę, większość wątków zmarnowana. Weźmy chociażby przykładowy wątek córki dyrektora. Zaczęło się od pokazania dziewczyny z problemami, nastawionej negatywnie do otoczenia. Jeszcze pamiętam sceny, jak wprowadziła się do pokoju Hae Sung, Ryan i tej trzeciej, jak rzucała się do nich, pyskowała, walczyła o wszystko. To było w jednym odcinku. Niedługo po tym pląsała sobie z nimi wesoło na scenie przytulając się i uśmiechając. I już oczywiście była miłą dziewczynką. Myślałam, że jak to zwykle w dramach bywa pokażą jakąś przemianę, w jaki sposób się dokonała, pod wpływem czego, i co najważniejsze będzie ona STOPNIOWA. Tu okazała się zwyczajnie naciągana. Chociaż akurat w przypadku Ryan nie mogłabym tego powiedzieć. Tu akurat sposób, w jaki została pokazana na początku i na końcu, i wszystko co się z nią działo w międzyczasie bardzo mi się podobało. Widać było, że przez większość czasu miota się ze sobą, aby w końcu stać się lepszą osobą. Jeśli chodzi o JB to muszę przyznać, że od początku byłam zakochana w jego postaci :fav: tak jak w pierwszej serii miałam z Taec'iem (mimo że mnóstwo osób go nie akceptowało), tak tutaj był JB. I według mnie pod koniec strasznie przegięli z jego dramatem. Ja rozumiem, musieli wcisnąć jakąś traumę, ale trochę to było przesadzone. No ale dobra, koniec z karierą, altruistycznie odesłał ukochaną na drugi kraniec świata (tą samą, która dopiero co sama zerwała z nim dla jego szczęścia, tia..), sam próbował sił na scenie i tak dalej... Typowa dramowa postać. Ah, i jeszcze muszę wspomnieć o Hyorin! Śpiewa cudownie, tańczy świetnie, wygląda też świetnie, ale za granie niech się lepiej nie bierze. Miałam wrażenie, że ona nawet nie próbuje dobrze grać, po prostu bawi się tym i to w sumie mi się podobało, jest dojrzałą piosenkarką, a tą rolę wzięła zwyczajnie za dobrą zabawę. ; )
Ogólnie ostatnie kilka odcinków bardzo mnie męczyło i oglądałam tak naprawdę już tylko po to, żeby skończyć.

No dobra, bo tak patrzę, ze tylko narzekam. Ta drama miała jednak swoje plusy ;) Należą do nich chociażby:
- na pewno słynny JYP, który podobnie jak w pierwszej serii był po prostu epicki! Sceny z nim należą do jednych z najlepszych z całej dramy. Ostatni ep i jego casting przed JYP wymiatały.
- mnóstwo występów, mnóstwo śpiewu, tańca, i większość była świetna. Występ z "B Class" był świetny, chodziłam i śpiewałam to przez dłuższy czas ;D
- JB oczywiście! ja wiem, dla wielu osób on jest za słodki, ale jednak kocham go.
- świetny OST, wspomniane wyżej "B Class", piękne "Hello to myself", "Superstar" i wszystko wszystko inne...

Podsumowując: drama miała duży potencjał, ale wydaje mi się, że twórcy do końca go nie wykorzystali. Jak na początku bawiłam się świetnie, tak pod koniec jedynie się męczyłam. Jakbym miała porównać i powiedzieć, która część Dream High podobała mi się bardziej, byłaby to jednak pierwsza... Ale mimo wszystko polecam, obejrzeć warto, a już szczególnie tym, którzy oglądali pierwszą część, aby mogli sobie wyrobić własną opinię ; )
Oglądam: King 2 Hearts | Love Rain
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: Cherry » 22 mar 2012

a ja miałam na odwrót. na początku mnie wszyscy denerwowali i ciężko mi było oglądać tę dramę ale później jakoś mi podeszła i resztę odcinków oglądało mi się bedzo przyjemnie.
nie jest to drama wysokich lotów ale w porównaniu do Dream High wydaje mi się lepsza (w jedynce gra aktorska pozostawiała wiele do życzenia).
I uwielbiam "Hello to myself" ^^
Awatar użytkownika
iwunia_86
Co to jest dorama? o_O
Posty: 11
Rejestracja: 22 maja 2011

Re: [2012] Dream High 2

Postautor: iwunia_86 » 22 mar 2012

U mnie z kolei to początkowe odcinki trochę nużyły, środek wciągnął na maksa, a końcówka rozczarowała... Bez porównania pierwsza część DH była lepsza jeżeli chodzi o relacje i dylematy bohaterów... Tam to każdy miał jakiś problem z którym musiał się zmierzyć z nieodłącznym medalionem. O końcówce to nawet nie mam sił pisać, choć muszę napisać, że mnie zaskoczyła 6 idoli... Sądziłam po obejrzeniu pierwszych odcinków, że z góry wiadomo jest, kto będzie super idolem a tu niespodzianka...

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości