[2012] To the beautiful you

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2012] To the beautiful you

Post autor: Eggie » 18 lis 2012

Pliz, w dramach logika to ostatnia rzecz, która jest potrzebna :D

Jak tak przeczytałam, to co napisałaś i się absolutnie zgadzam, ale już pomijając fakt, że Sulli w ogóle jakoś nie potrafiła oddać tych rozterek wewnętrzych bohaterki, to jak bym się postawiła na jej miejscu i Minho by nic nie powiedział, to ja bym chyba była ostatnią osobą, która by ten temat zaczęła. Jej celem było pozostanie jak najdłużej w tej szkole, więc na pewno by nie hcciała doprowadzić do konfrontacji żadnej, która by ją odkryła, tak mi się wydaje.... :confused: Skoro on nic nie powiedział, to ona założyła, że nie wie...

Ale jaki Minho miał cel w milczeniu... Zaczęła mu się podobać :D No i tyle. Do końca nie chciał się z nią rozstawać :P


Awatar użytkownika
Natalie_Shu
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 17 sie 2012
Lokalizacja: Syberia ;P

Re: [2012] To the beautiful you

Post autor: Natalie_Shu » 18 lis 2012

Niestety moja czepliwa natura domaga się związku przyczynowo-skutkowego... Tym bardziej po książce którą ostatnio przeczytałam i zryła mi psychikę xD Hehehe... Tak na marginesie - właśnie oglądam The Great Seer i tam to jest dopiero brak logiki (chodzi o wiek bohaterów). Ale już koniec offtopa ;)

Ja na miejscu Sulli postawiłabym po prostu na dobrą ściemę, nie za długą (bo tylko winny się tłumaczy), ale coś krótkiego i zgrabnego aby nie poplątać się w zeznaniach. Jeśli chodzi o tą scenę, to dziwne było też to, że reszta ludzi z pensjonatu w sumie też nie dopytywała się co robili S&M i gdzie się po nocach szlalają. MinHo uciął to krótkim "koleś dostał w nos" i tyle. Normalnie ludzie w takich sytuacjach pytają "Dlaaaczeeego?!" i ciągną temat dalej. Ludzka natura. Tym bardziej, że w wesołej gromadce było kilku ciekawskich z niewyparzonymi językami :D
W sumie może lepiej nie będę się już odzywać, bo na ten temat można by długo dywagować xD

A co do MinHo to powinien po godzinach znaleźć kolesia i się z nim rozprawić :D Hahaha... To by dopiero było piękne :rolly:
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow

Re: [2012] To the beautiful you

Post autor: czerteziki » 12 lut 2015

Noooo pierwsza dramka po długiej przerwie :) I o dziwo zapomniałam, jaka to frajda znowu zasiąść do lekkiego przyjemnego koreańskiego mniuuu :)
Nie wiem dlaczego ale jestem widzę odosobniona.... bo ani japońska ani tajwańska (szczególnie męska ella mnie nie porwała) wersja nie podobała mi się... a mhh widać mam jednak słabość do k-dram.... Ale też od początku nie szukałam tylko odpoczynku....
Uwaga spojlery.....
Zauważyłam też kilka nieścisłości: ep 1 - wprowadza się z niebieską walizką.... a zostaje wywalona z brązową.... (wiem czepiam się pewnie jedna to za mało no ale.....)
ep5 i każdy kolejny... czy nastała nowa moda na przykrótkie garniaki? Tzn. co nogawki mają się nie brudzić? A i te skarpety w paski do przykrótkiego garniaka....
ep 7 - nie włożyła przygotowanego biustu...... i dziwne, że nikt tego nie skomentował... przecież naszykowali jakieś gigantyczne buły....
czasami..widać było biust...... przy takich ramionach nikt by nie uwierzył, że to męska klata....

Po za tym po raz pierwszy stawiałam na tego 2 -giego.... nigdy wcześniej to u mnie nie wystąpiło.... a tu.... kibicowałam fotografowi.... był świetny i było go za mało.... jakoś jak na tak pewnego siebie zupełenie za szybko odpuścił.... a był fajny.... taki pełen brawury i radości...
Podobały mi się wszystkie sceny kiblowe normalnie turlałam się ze śmiechu.... a normalnie tego typu żart mnie nie bawi... nawet do garnków na ich głowach przywykłam ale było ciężko.... |

"Stand Up!" - J-Min, miodzio... J-Min, "Butterfly" - nie porwało.... "Rise & Shine" - Kyuhyuna & Tiffany - niezłe

Ogólnie ubawiłam się przednio a o to mi chodziło.... ale wiadomo po pewnych klasykach wypadnie słabo...
ODPOWIEDZ