[2012] Respond 1997

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Heartless » 13 wrz 2012

Został 1 odcinek, a już wiem, że to moja ulubiona drama 2012 :fav:
Wszystko mi się w niej podoba: i retrospekcje, i prowadzenie opowieści, i przemyślenia Yoon Je o życiu i Si Won. Podoba mi się prowadzenie kamery i muzyka i nawet koza :rolly: . A najbardziej podoba mi się obsada - wszyscy , bez wyjątku, są świetni i doskonale rozumieją grane przez siebie postacie. Widać tu ciężką pracę reżysera Shin Won Ho.
Spojrzałam na rankingi oglądalności i 15 ep ma 4,17 ( 5,52 ) %. To mówi samo za siebie... :rolly: ( ukłon dla Jordi'ego :rolly: )


Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: rikli » 15 wrz 2012

ja sie rozpisywac nie bede... co prawda dram nie ogladam ju namietnie, tylko jak mnie cos zainteresuje / zmusze sie do ogladania, ale ta trafila do moich ulubionych juz po kilku epach, najlepsza drama 2012 jak dotad? nie ogladam wiec powinnam w tej kwestii milczec haha, ale dawno mnie tak nic nie porwalo i nie mialo tak odmiennego klimat niz wyczajowe kdramowe romanse
a debiutantow tym bardziej oklaski, bo graja wysmienicie (i boli fakt, ze nie moga dostac nagrody, bo to kablowka? tak wyczytalam ;////)
koze chce miec na dzwonek smsa lol jak ktos ma namiary to dawajta

cudo <3
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: anna-banana » 18 wrz 2012

W oczekiwaniu na ostatni ep możemy dowiedzieć się jak w paru krokach być jak Yoon Yoonjae



Uwaga, podczas oglądania filmu nie spożywać pokarmów,gdyż grozi śmiechowym opluciem monitora :rolly:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Cherry » 21 wrz 2012

jeeeej, ta drama była świetna. nie spodziewałam się czegoś takiego po tej dramie :D:D:D
ta drama była przesłodka, nie spodziewałam się tego po sitcomie :D w ogóle bałam się że będą w tle śmiechy, jak to przy sitcomach bywało (nie wiem jak jest teraz bo nie oglądam; a to mój pierwszy koreański) na szczęście wszystko wyszło bardzo fajnie.

na początku byłam trochę zdezorientowana bo co chwile był przeskoki miedzy latami i ciężko było skojarzyć fakty :P
i oni ciągle tak jakoś w tym 2012 mówili, że nie szło się połapać o co chodzi. jak się później okazało - tak miało być :D kiedy już sobie wszystko poukładałam (i dopowiedziałam kilka faktów), okazało się że to wcale nie jest pewne xD

denerwowało mnie to trochę bo chciałam żeby Yoon Je był tym jedynym a oni do końca wciskali brata między główną parę -_-" co nie zmienia faktu że ta drama była boska <3 <3
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Eggie » 24 wrz 2012

No i wszystko się do kupy złożyło :3

Też mi się okropnie podobało, rzadko mam tak że czekam zniecierpliwiona na kolejny odcinek.

Wątek Yoonjae i Shiwon już oczywiście na końcu był dość do przewidzenia, ale powiem że i tak mnie frustrowała każda zagrywka producencka, która miała na celu zmylenie widza :D Właśnie dlatego, chociaż główna para nie pozostawiała wątpliści kto z kim skończy, to jednak najważniejsze było napięcie, nie finał. Obie te postaci zresztą świetnie napisane i świetnie zagrane :) Miło było patrzeć, że pozostali tacy sami ^^ (Seo In Guk love forever <3 Mam nadzieję, że w kolejnej dramie się nie wypali)

Reszta paczki też na plus, druga para miała swój wątek i chociaż we wczesnym stadium mnie to trochę przygnębiało, o tyle w późniejszych odcinkach się w nich wciągnęłam.

No i Hoyaaaaaaaaaaaaa. Ze swoim infinitowym, nie do pozbycia się krokiem modela, ale reszta na wielki plus, chłopak jest bardzo utalentowany, nie podejrzewałam go o udźwignięcie takiej roli... Co mi się podobało to fakt, że wątek jego był bardzo subtelny, a jednoczśnie przejmujący. Wyciągnął ze swojej roli to co najważniejsze, nie zamieniając tego w jakiś padół łez o odtrąconych gejach. Nawet końcówka była bardzo dwuznaczna.... Brawa dla niego za przyjęcia takiej roli.

Wiedziałam, że brat skończy z lekarką, ale akcent z Dong Bang Shin Ki na koniec to po prostu love <3 <3 <3 I te teksty, że "to honor dla naszej rodziny że ona jest prezesem fanklubu" :D Po prostu mnie nieustanie rozwalały komentarze Shiwon :D

I ten OST <3 <3 <3

Kurcze, będzie mi brakować tego serialu :3
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: rikli » 25 wrz 2012

bardzo bardzo bardzo kocham <3 definitywnie jedna z najulubienszych dram ever : ))))
nie ma sie co rozpisywac nawet, bo historia niby prosta, ale nie do konca, pieknie poprowadzona, skoki w przyszlosc, ktore zaqzwyczaj sa dziwne, wkurzajace czy niezrozumiale tutaj budowaly napiecie i swietnie pasowaly do reszty. troche patosu gdzieniegdzie wpadlo, ale jednak drama byla o wiele bardziej prawdziwa niz typowe romansidla. aktorzy debiutanci - kto by powiedzial? bo ja nigdy. piosenki sliczne, nie wiem co jeszcze powiedziec : D kotsze odcinki na pewno dzialaly na korzysc. nie bylo zbyt wiele dluzyzn,
bez sensu juz pisac wiecej bo jak ktos nie widzial to nie bedzie wiedzial, a obejrzec trzeba. koniecznie!

cudownosci :smitten: :smitten: :smitten:
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Kibou » 25 wrz 2012

CO JA MAM TERAZ ZROBIĆ ZE SWOIM ŻYCIEM????????????????
niech ktoś mi odpowie na to pytanie, bo będzie mi tej dramy w moim cotygodniowym schedulu brakowało.
niby były wakacje i w ogóle ale to i tak była dla mnie taka świetna odskocznia... nigdy nie pomyślałabym, że to powiem, ale lepiej się bawiłam niż oglądając variet ;D (nie licząc ranking kinga ofc. ekhm ekhm)

ale ale
wracając do dramy
WSZYSTKIM KTÓRZY DZIĘKI MNIE TO OBEJRZELI MÓWIĘ WIELKIE "NIE MA ZA CO MISIAKI!" :rolly:

ogólnie ląduje chyba na pierwszym miejscu w moim rankingu dram. byłam bardzo sceptyczna.
BARDZO.
pierwszy ep włączyłam z myślą "HAHAHA HOYA AKTOREM ciekawe czy ma poziom Khuna CIEKAWE CZY TO BĘDZIE ZJADLIWE" bo wypada oglądać debiut aktorski biasa (nie ważne jaki by był ok) no a cast ogólnie nie powalał, bo patrze a tam sami idole i sobie myślę, oho będzie płacz.
no i był płacz.
ale śmiechu, nie z żalu, tylko bo to na prawdę było śmieszne. i mimo że lata 90 co ja prawie wspomnień nie mam (no dobra, otraliony i piosenki) to jeny smutno mi było że tak jeździcie po Siwon bo to w sumie moje spirit animal czy coś JAKBYM SIEBIE WIDZIAŁA TERAZ. no bo to jak ona się zachowywała było szczeniackie dość, ale kurcze. polubiłam Siwon od pierwszej sekundy.
no bo
nareszcie doczekałam czasów gdy główna bohaterka kdramy ma JAJA.
byłam świeżo po BIGu (uGH) i kontrast głównych bohaterek był :DDDDD ŚMIESZNY. a Siwon była taka naturalna w ogóle Eunji na prezydenta za tą grę!! od początku do końca świetnie Siwon zagrała, CZUŁA tą dziewczynę, ah aż trudno uwierzyć że to jej pierwsza rola!
motyw przyjaźni całej paczki był <3 (jestem na początku a kończą mi się epitety ehe) bo oglądając kdramy mam często wrażenie że jest główna trójka i tło które niby BFF ale pojawiają się raz na ruski rok i poza dwiema śmiesznymi kwestiami to nie wnoszą nic. a tu ich kłótnie, przepychanki i zaczepki były takie REALNE jakbyśmy nie byli widzami show tylko siedzieli gdzieś przy stoliku obok i przypadkowo obserwowali paczkę przyjaciół która wybrała się na lunch.
Yoonjae i Siwon ah ah w końcu taka para, która nie wstydzi się sobie popatrzeć w oczy, w której laska ma coś wiecej do powiedzienia niż "mhm" "ne" i "oppa wae". Siwon go kopie po kostkach, krzyczy, bije i ciągnie za włosy a równocześnie aegyuje na wszystkie strony, słodko się uśmiecha, drapie po bródce i CAŁUJE!
((BOZIU BOZIU BOZIU KISSY W TEJ DRAMIE CZY JA DOBRZE WIDZIAŁAM W OGÓLE???? 23546578 ich było!!!!!!))

ALE
shamelessly przyznam się, że shipowałam Siwon z bratem bo... chciałam Yoonjae dla Junhee :rolly:
DOBRA WIEM ŻE TO PARING NA STRACONEJ POZYCJI OD POCZĄTKU (ale nawet Ingook to shipował ok ;A; ) ale ale JUNHEE WHY.
jak sie Hoya tylko pojawiał na ekranie to gryzłam poduszkę. w ogóle szczena mi opadła bo omfg on uMIE GRAĆ. i to na jaką rolę się porwał!! a przedstawił Junhee tak, że myślę każdy widz chciał go wziąć w ramiona i porządnie wytulać, mimo, że on w sumie nie użalał się ani nad sobą, ani nad swoim losem, to...
kurde nooo. on był taKI KOCHANY jak wspierał swoich przyjaciół cały czas, poświęcał się dla Yoonjae w sumie dużo, shipper Siwon i Yoonjae no. 1 etc etc tak bardzo chciałam, żeby dostał jakiegoś hot ass namjachingu na koniec ;(( w sumie magiczny czerwony samochód który go zabrał na końcu (pewnie yadongowo-inspiritowe wróble ćwierkają, że to był Dongwoo bo jako jedyny z infinite ma prawo jazdy i mi się podoba ta wizja) coś sugeruje i mi się to podoba.
Junhee got dat diq!
dobra pora kończyć tego posta (nie bić) dlatego wspomnę jeszcze że kocham lekarke omfg jest śliczna i charakter asghjhgfsl geniusz i nawiązANIE DO SZYNEK NA KOŃCU CZY TO CO SKAPNĘŁO MI NA KLAWIATURĘ TO ŁZY sob
SOB
wszystko było w tej dramie idealne, kocham wszystkich bohaterów, God bless brak bitchy!ta druga, bitchy!matka i tych innych kdramowych zgrań przez które zwykle mam ochotę wyciepać laptopa przez okno.
to było proste, naturalne i takie... życiowe.
bo oppar is so perfect nawet po latach, bo przeszłości tak łatwo się nie zapomina i bo niektóre przyjaźnie i miłości są stworzone do przetrwania baaaardzo długo.

kocham tą dramę ;(
Obrazek
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Chie » 02 lis 2012

Świetna drama. Na końcu wszystko się wyjasniło, ta kawa, pierścionek i złamana ręka Yoon Jae.
Trochę zaskoczył mnie fakt że Shi Won jest juz z drugim dzieckiem w ciąży i że wpadli wcześniej
Cudowna rola Hoyi to w jaki sposób mówił i doradzał innym. Cudownie.
Reszta paczki świetna prawie każdy znalazł swoje małe szczęście.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 266
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Konata » 30 wrz 2013

Przyznam, że do dramy podchodziłam raczej bez przekonania, wzięłam się bo fangirl w swoim naturalnym środowisku może być niesamowicie interesujący a że ze mnie się też taki robi ...
Nie widziałam Seo w żadnej innej produkcji więc tutaj mnie bardzooooo pozytywnie zaskoczył. Nie, nie chodzi tylko o to, że scen prysznicowych, po prysznicowych, ubierania się, rozbierania się, leżenia w łóżku i dekoltów mieliśmy dość by oczy nacieszyć na miesiąc. Chłopak jest naprawdę uroczy i słodki i jakoś idealnie wpasował się do roli, zdecydowanie do jego gry przyczepić sie nie można. Btw moją ulubioną scen a jest zakończenie 2 epa i teeeeeen kiss..... Taaaak ... ....
No ale dość już o emocjonującej budowie anatomicznej Seo, bo fabularnie drama również wymiata! Pokochałam od samego początku. No bo któż nie zrozumie miłości fangirla lepiej niż drugi fan? To nie jest częsty temat w dramach więc mi się bardzo podobało pokazanie takich zachowań. Polubiłam Shiwon od początku, taka urocza, złośliwa, niezdająca sobie sprawy ze swoich uczuć dziewczyna, w sumie całkiem naturalnie została pokazana młodzież w tamtym okresie. Hoya jak dla mnie nieznany idolek, tu mnie urzekł całkowicie, nawet osobniki nie używające słów słodki i uroczy tak go określiły... Chłopak świetnie sobie poradził z rolą i cudownie, że się zdecydował na takie wyzwanie! Jego wątek był subtelny, nie nachalny ale jednak zauważalny i trochę smutny... No i Hoya całkiem nieźle tańczy- nadal nie doszłam jeszcze do poznawania Infinitów także...
Retrospekcje z okresu przed drugim milenium niezwykle rozczulające. Tamagochi ach kto tego nie miał i nie wstawał po nocach co by do rana nie zdechło... Discmany, walkmany jaki to był szał, te fryzury a'la Spice girls, Backstreet Boys, N'Synk i zbieranie plakatów, kasety vhs, cudownie.
Polubiłam całą paczkę przyjaciół, każdy miał swój charakter, swoją historię i był cudowny. Koleś od porno kaset był genialny jak popijał winko z butelki i żalił się na dziewczynę, gaduła ze swoim ukochanym tamagochi był niezastąpiony, cudownie słodki Hoya, tak delikatnie się uśmiechający i tłumiący w sobie uczucia, narwany Seo, uwielbiałam jak bywał zazdrosny, śliczną główna bohaterka i jej koleżanka, która sama nie wie czego chce no ale w tym wieku trudno być pewnym czego się w życiu chce... Rodzice genialni! Akcja z ośmiornicą, nakrycie ich w samochodzie, oboje wymiatali, nie dało się ich nie lubić. Jedyną postacią która chyba nie przypadła mi do gustu był starszy brat ale dla dramatyzmu jakiegoś go upchali, chociaż wiadomo było od początku co i jak :mrgreen: i kto i z kim.
Ogólnie seria bardzo mi się podobała i teraz nie pozostaje nic innego jak czekać na Respond 1994, które ma ruszyć już niedługo :mrgreen: :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Mayuko
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 65
Rejestracja: 13 lut 2012
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Mayuko » 08 cze 2014

Obejrzałam to już dawno temu, ale ciągle miło wspominam. Wybuchowy charakter głównej bohaterki, prześmieszne akcje i sytuacje, napięcie utrzymywane do ostatniego momentu... Mistrzostwo! Do samego końca nie byłam pewna, co się w końcu stało :D No i fajnie wiedzieć, jak wyglądały lata 90. w Korei. Mimo kilku podobnych drobiazgów, w sumie spora abstrakcja od naszej rzeczywistości. Szczerze mówiąc, ja do tej pory nie rozumiem tej mody na K-Pop i idoli, kompletnie mnie to nie kręci :D
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 628
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: czerteziki » 01 mar 2015

Konata pisze:Retrospekcje z okresu przed drugim milenium niezwykle rozczulające. Tamagochi ach kto tego nie miał i nie wstawał po nocach co by do rana nie zdechło... Discmany, walkmany jaki to był szał, te fryzury a'la Spice girls, Backstreet Boys, N'Synk i zbieranie plakatów, kasety vhs, cudownie.
Rodzice genialni! Akcja z ośmiornicą, nakrycie ich w samochodzie, oboje wymiatali, nie dało się ich nie lubić. Jedyną postacią która chyba nie przypadła mi do gustu był starszy brat ale dla dramatyzmu jakiegoś go upchali, chociaż wiadomo było od początku co i jak :mrgreen: i kto i z kim.

No tak sentymentem powiałooo... który chłopak blondyn... nie stylizował się na nickyego :P To były czasy.... Tamagochi to wydaje mi się jakoś wcześniej ze dwa lata... ale to pewnie dlatego, że w Polszy :P
Nie zgodzę się jedynie z opinią o starszym bracie..... tu gigantyczny plus za montaż.... mimo, że człowiek podejrzewał zakończenie to te sceny w meetingu razem z bratem.... nadawały smaczku.. powodowały, że wszystko miało sens... I w ogóle podobała mi się i postać i wszystko z nim związane... (no aktor też :P ). Po raz pierwszy w życiu podobało mi się coś co ma w fabule retrospekcje.... :crazy:

Na początku nie mogłam przebrnąć.... później mnie zaintrygowało.. to ciekawe bo nie potrafię serii jednoznacznie sklasyfikować.... Dla mnie miała w sobie coś wyjątkowego i w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób mnie poruszyła... Myślę, jak już ktoś się wypowiedział na forum, że nie jest dla wszystkich. Żart pasował mi bardziej do j-dram niż do k-dram.... a za tymi nie przepadam... ale czasami turlałam się ze śmiechu.... To trochę jak cofnąć się w czasie... Chwilę pomyśleć? Eeee kto wpadł na pomysł by doiść do takich przemyśleń po k-dramie.... Nie jest ze mną dobrze...

W każdym razie polecam, ale nie należy kusić się gatunkiem - komedią.... Dla mnie mimo żartów komedią nie było... Ale jak myślę o serii to mimowolnie się uśmiecham.... Chyba trzeba ochłonąć może jutro na chłodno coś dopiszę....
Obrazek
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: Mizuki » 01 mar 2015

czerteziki pisze:Na początku nie mogłam przebrnąć.... później mnie zaintrygowało.. to ciekawe bo nie potrafię serii jednoznacznie sklasyfikować.... Dla mnie miała w sobie coś wyjątkowego i w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób mnie poruszyła...

W każdym razie polecam, ale nie należy kusić się gatunkiem - komedią.... Dla mnie mimo żartów komedią nie było... Ale jak myślę o serii to mimowolnie się uśmiecham.... Chyba trzeba ochłonąć może jutro na chłodno coś dopiszę....


Czerteziki ja te dramę widziałam kilka razy, a takich dram jest naprawde niewiele. Jak nie mam co oglądac to zapuszczam "Answera" i za każdym razem dostrzegam coś innego. W pierwszym pdejściu pragnie się dobrnąć jak najszybciej do końca bo jesteś ciekawa kim "On" jest. Jak ochłoniesz dostrzeżesz wątki poboczne, rodziców i inne aspekty. Ja nie mam wątpliwości to drama 100/100 a takich jest niewiele :victory:
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 628
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: czerteziki » 01 mar 2015

Mizuki86 pisze:
Czerteziki ja te dramę widziałam kilka razy, a takich dram jest naprawde niewiele. Jak nie mam co oglądac to zapuszczam "Answera" i za każdym razem dostrzegam coś innego. W pierwszym pdejściu pragnie się dobrnąć jak najszybciej do końca bo jesteś ciekawa kim "On" jest. Jak ochłoniesz dostrzeżesz wątki poboczne, rodziców i inne aspekty. Ja nie mam wątpliwości to drama 100/100 a takich jest niewiele :victory:


Jeśli chodzi o "niego" to ja miałam 99,9% pewności... raczej intrygował mnie sposób nie fakt rozwiązania.... Ale niesamowite było to co działo się poza parą głównych bohaterów i płynność przejścia pomiędzy dzieciństwem a dorosłością oraz to, jak bohaterowie nadal pozostali dziećmi w jakimś stopniu.. jak i zresztą rodzice.... Nie często w jakimkolwiek kinie można dostrzec tak dobrze zmontowane lustro, by jednocześnie widz na pierwszy raz wszystkiego nie dostrzegł.... Nie wiem czy ja bym mogła to oceniać... przynajmniej na to nie jestem jeszcze gotowa... Teraz wszystko wyda się mdłe.... Sam wątek siostry Si won... Rodzice... sposób postrzegania rodziców przez dzieci... :) A jednocześnie powrót do lat 90' także tych moich....
Obrazek
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 628
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: [2012] Respond 1997

Postautor: czerteziki » 21 wrz 2015

Mizuki pisze:
Czerteziki ja te dramę widziałam kilka razy, a takich dram jest naprawde niewiele. Jak nie mam co oglądac to zapuszczam "Answera" i za każdym razem dostrzegam coś innego. W pierwszym pdejściu pragnie się dobrnąć jak najszybciej do końca bo jesteś ciekawa kim "On" jest. Jak ochłoniesz dostrzeżesz wątki poboczne, rodziców i inne aspekty. Ja nie mam wątpliwości to drama 100/100 a takich jest niewiele :victory:



I wróciłam do dramy. Oceniłam ją przy pierwszym podejściu dużo niżej, a teraz tak jak mówiłam większą uwagę zwróciłam na rodziców, na przyjaciół, oraz na Kang Joon Hee. Mam wrażenie, że za pierwszym razem emocje tych bohaterów zepchnęłam na plan dalszy, a tutaj one przecież uwarunkowały naszych bohaterów. Okazało się, że to co mnie za pierwszym razem denerwowało teraz było właśnie najlepsze.
Co ciekawe nie mogłam przestać, tak więc spałam nie wiem 2-3h? Jak rozpoczęłam tak musiałam skończyć i to bardziej niż za pierwszym razem. Nagle Seo zrobił się HOT :P :P, a brat jakoś nie porwał, chociaż jego historia też mi się podobała.... Ale jakoś się trochę żałosny zrobił w tym swoim patetyźmie.... nie wiem inaczej przy drugim razie go odebrałam....
Boję się myśleć jak odbiorę dramę przy trzecim razie.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości