[2012] Faith

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Elmirka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 37
Rejestracja: 26 lip 2011

Re: [2012] Faith

Postautor: Elmirka » 10 wrz 2012

Lenka pisze:Elmirka napisał(a):
Ja tam jakoś na rozwój bromansu nie czekam, bo mnie to bardziej śmieszy niż porusza, ale jak coś się między nimi urodzi, to może być już w ogóle przekomicznie
czyli może jakiś bromans tam był, bo przez tyle lat nie mieć dzieciaka, a historia niby głosi, że byli dobrą parą, ale nie wiem ile prawdy w tym, co wiki mówi


Elmirka chyba nie do końca zrozumiałaś co to znaczy bromans ....... to nie romans dwóch mężczyzn ale bardzo silna więź (nie koniecznie przyjaźń) między dwoma facetami bez żadnego podtekstu seksualnego.....i nie widzę w którym miejscu to jest śmieszne ale to już sprawa subiektywna oczywiście.

Muszę Cię zapewnić, że doskonale wiem, czym jest bromans i nie ma potrzeby, żebyś mi to wyjaśniała, ale i tak dzięki :kiss:
A tak odnośnie dramy, to nie traktuj moich wypowiedzi tak poważnie, bo ja zwyczajnie się nabijam :rolly: :rolly:
W którym miejscu ta ich przyjaźń jest śmieszna :confused:
Volli pisze:Ja zostałam fanką jak usłyszałam - tj zobaczyłam - <wolne tłumaczenie z angielskiego, tzn. słowa dwuznaczne, wybrałam co bardziej mi pasuje > - LMH do króla : "najpierw powinieneś mnie posiąść"
i jakby dobrze dramę przeanalizować, to to pewnie jeden z wielu takich tekstów wykonaniu tych panów, który zwala co niektórych oglądaczy z nóg...a co jeszcze przed nami :rolly: :rolly:


[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Lenka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 32
Rejestracja: 03 cze 2012

Re: [2012] Faith

Postautor: Lenka » 10 wrz 2012

@Elmirka :hug: ja Ciebie broń Boże urazić nie chciałam więc się na mnie nie złość :wink: ja raczej niekłótliwa bestia jestem, a już spory o króla i rycerzyków są o jakże mało istotne :mrgreen:

dla poprawienia nastroju wklejam ci cudnie zamyślone ciacho 8) :

Obrazek
:fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: :fav:
Obrazek
Awatar użytkownika
Natalie_Shu
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 17 sie 2012
Lokalizacja: Syberia ;P
Kontaktowanie:

Re: [2012] Faith

Postautor: Natalie_Shu » 12 wrz 2012

Volli pisze:
Elmirka pisze:Swoją drogą, ta drama to fenomen, w żadnej innej zmiana fryzury przez głównego bohatera, nie była najistotniejszym zwrotem akcji


Jak to w żadnej? :rolly: A Warrior Baek Dong Soo i przygody Una z karbownicą? :rolly: :rolly: :rolly:


A ktoś pamięta jeszcze Goonga i Yula? Tam to dopiero była przemiana ;P

BTW nie dość że LMH skończył się taft t o i karbownica mu się zgubiła ;P Teraz już wiemy kto znalazł tą karbownicę pareset lat później :rolly:

Trochę mnie smuci, że ta drama ogranicza się do intryg X-menów i polityczenia króla z jego kółkiem wzajemnej adoracji. Liczyłam na sceny batalistyczne i walki na miecze/topory/łuki + nieco inny rodzaj akcji. Zupełnie niepotrzebnie dawali tyle porównań do Legend. Niby nie jest źle, ale jakiś niedosyt jest.. :/
Obrazek
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2012] Faith

Postautor: Heartless » 13 wrz 2012

Po 10 epie - nie podoba mi się nowa fryzura LMH :shake: i dlaczego Woodalchi - Jedi są tacy tępi?
Wydaje się, że , powtórzę za Elmirka ssi:
Zaczęłam się chyba wkręcać, może w tym szaleństwie jest metoda :lol:

Aha i chcę sukienkę złej Jedi :smitten: bo na moim bazarku takich fikuśnych nie ma :rolly:
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012] Faith

Postautor: Volli » 14 wrz 2012

Ojej... to jest wszystko zakręcone jak świński ogonek....

Bum, trach, łubudubu... Scenarzyści widzieli chyba więcej amerykańskich filmów niż to się na początku mogło wydawać... Albo są po prostu oczytani... Nie ważne... Już myślisz, że pan Żeluj-modeluj wyciągnie zza pazuchy respirator na korbkę, a tu nieeee... tutaj starożytny fioletowy dzienniczek z kartkami kulturalnie przyciemnionymi herbatką... Ale jak ładnie przyciemnili, uważnie, żeby przypadkiem środka nie tknąć i nie zamazać tych 1000-letnich bazgrołów :rolly:

Zakochałam się w młodym wolldachi Dukmanie... Nie wiem - takie toto pstre i zakręcone, zawsze obrywa... Jak nie od dziarskiego dowódcy, to od niebiańskiej kobity. Niestety po dwóch odcinkach jego cameo chyba dobiegło końca, a szkoda...

Hmmm... W takim głównym nurcie fabuła trzyma się kupy, ale... :rolly: :rolly: :rolly: co to za więzienie z którego się wychodzi na spacerki? Co to za pałac, gdzie się spacerować chodzi? :rolly: I w ogóle WTF z tą walką "o serce" :rolly: :rolly: :rolly: Kto to niby ma sprawdzać? :rolly: :rolly: :rolly:

Ojej.. ale zabawa przednia... I żeby tylko generał raczył od czasu do czasu pożyczyć coś z ekspresji swojej heroiny :rolly: bo tak tę namiętność tłumi, że w zasadzie udało mu się mnie przekonać, że traktuje ją za coś w rodzaju kobiety z brodą - coś między dzieckiem specjalnej troski a kuriozum... Tzn... tak na nią patrzy :rolly: jakby miał za chwilę zacząć pukać się w głowę...

Za to Maluch się rozkręca... coraz mniej w nim drewna, coraz więcej godności - podoba się mi to :fav: ... Zaczyna być władczy... Fajnie :)

Lenka pisze:kostiumy musiały kosztować fortunę, są po prostu przepiękne.


Ojej... To musiała być strasznie źle wydana fortuna :rolly: Stawiam lody każdemu kto mi powie z czego wykonane są zbroje Wolldachich... albo przynajmniej jaki materiał mają udawać :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
persimlatpo
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2012

Re: [2012] Faith

Postautor: persimlatpo » 14 wrz 2012

Ja nic nie zrozumiałam z końcówki 10-go. To znaczy ogólnie nie chwytam o co chodzi z tym wyborem. Dlaczego ona ma wybierać? Chyba muszę powoli obejrzeć jeszcze raz...

Ale tak faktycznie LMH mógłby wreszcie przestać tłumić emocje, bo ja już chcę jakiś romans, choć na krótką chwilkę, już mam dość tych intryg :(
Awatar użytkownika
Elmirka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 37
Rejestracja: 26 lip 2011

Re: [2012] Faith

Postautor: Elmirka » 14 wrz 2012

Ja muszę stwierdzić, że mnie trochę te dwa ostatnie odcinki wynudziły :| zdecydowanie za mało głupoty i absurdu było :rolly: :rolly: A tak na poważnie, to ten pamiętnik :shock: ciekawe o co chodzi i co z tego wyjdzie :)
Volli pisze:Za to Maluch się rozkręca... coraz mniej w nim drewna, coraz więcej godności - podoba się mi to ... Zaczyna być władczy... Fajnie

Maluch jest dalej najlepszą postacią w tym całym cyrku :fav: :fav: :fav: Nie ważne Maluch drewniany, czy waleczny to dalej Maluch :smitten: Który raz już piszę, że uwielbiam wątek Króla i Królowej? Oni są tacy :smitten:
Volli pisze:Ojej.. ale zabawa przednia... I żeby tylko generał raczył od czasu do czasu pożyczyć coś z ekspresji swojej heroiny bo tak tę namiętność tłumi, że w zasadzie udało mu się mnie przekonać, że traktuje ją za coś w rodzaju kobiety z brodą - coś między dzieckiem specjalnej troski a kuriozum... Tzn... tak na nią patrzy jakby miał za chwilę zacząć pukać się w głowę...

A ja myślałam, że on ją traktuje jak UFO i jeszcze sobie biedny myśli, że on to coś tu przywlekł i musi teraz tego pilnować, żeby, to się w żadne klopoty nie wpakowało, co jak widzimy w ogóle jej nie wychodzi :D
Przepraszam, ale to musi być jak na razie jakiś bardzo ukryty romans, bo ja tam miedzy nimi nic nie widzę :confused:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012] Faith

Postautor: Mina » 14 wrz 2012

Ja widzę troszkę czegoś między nimi ale bardziej zrozumienie i sympatie wynikające z tego zrozumienia i docenienie tego co ten drugi dla tego jednego rob czy zrobił.
Ale doktorka co chcwilę ma nerwowe załamania i za wszytsko wini generała i w sumie słusznie bo on ją tam przywlukł.
On wtedy robi się taki smutny ale wydaje sie że raczej dlatego iż ma wyrzuty sumienia a nie bo pała do niej miłością.

Dla mnie ostanie odcinki były dosyć ciekawe , czasem coś tam przewine ale ogólnie jest dobrze.
Ten facet w fioletowych włosach jest bardzo interesujący , było go ostanio troszkę więcej i mam nadzieję, ze będzie go jeszcze i jeszcze więcej <3
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012] Faith

Postautor: Mina » 19 wrz 2012

Jest już 12 epów za nami i do 10 miałam nadzieję że cos się ruszy ale... :wall:
Nudy , juz mnie to zaczyna wkurzać, wleką się jak ślimaki a na dodatek można sobie zabijac jak jest sie Lordem i nic nikt na to nie poradzi.
Wkurza mnie tamtejsza rzeczywistość oraz nudy między lekarka i generałem Lee Nudy
Juz mi Jego usmiech nie wystarcza.
Niech sie to juz skończy
I tak oglądam jeden odcinek w 10 minut więc jakby skróclili wszystkie pozostałe odcinki w jeden to było świetnie.

Teraz doszłam do wniosku że faktycznie królowa i król sa najciekawszymi postaciami nawet widziałam między nimi romantyczne spojrzenia :smitten: a może to moja wyopbrażnia znudzona całą dramą.
Awatar użytkownika
Lenka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 32
Rejestracja: 03 cze 2012

Re: [2012] Faith

Postautor: Lenka » 20 wrz 2012

Volli pisze:Ojej... To musiała być strasznie źle wydana fortuna :rolly: Stawiam lody każdemu kto mi powie z czego wykonane są zbroje Wolldachich... albo przynajmniej jaki materiał mają udawać :rolly:


Volli, one maja udawać skórę cielęcą preparowaną kauczukiem, i tak moim zdaniem dokładnie wyglądają. Większość zbroi na dalekim wschodzie była tak robiona żeby były trwałe i lekkie, a wszystkie te błyszczące złote i srebrne zbroje które widzimy na chińskich mega produkcjach filmowych są trochę oszukane bo wtedy się takich nie nosiło...
to co wyglądało jak zbroje z inkrustowanego żelaza to srebrzony lub złocony ołów nanoszony wzorami na kauczuk, tak zdobiono zbroje wyższych rangą oficerów :D koniec końców i tak większość tego co mieli na sobie to była skóra i "guma" :D :D :D

no a romansu między panią doktor i generałem jak nie było tak nie ma, ja przynajmniej żadnej chemii tam nie wyczuwam i wydaje mi się, że to się i tak rozjedzie no chyba że ona zdecyduje się zostać albo porwie go do Gangnam.... ale nie sądzę
zdecydowanie bardziej podoba mi się para: król i królowa no i od początku król i jego rycerz....
drama robi się coraz bardziej płaska, miała potencjał niestety po drodze się zgubił, ale i tak oglądam z przyjemnością bo Lee Minho przylepia mnie do ekranu zawsze i wszędzie :fav: :fav: :fav:
Obrazek
Awatar użytkownika
persimlatpo
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2012

Re: [2012] Faith

Postautor: persimlatpo » 20 wrz 2012

Achhh wreszcie! Wreszcie widać, że coś między nimi mogłoby się wydarzyć. Przynajmnie ja widzę, ale ja mam bujną wyobraźnie muszę przyznać :P
Fajnie się ze sobą ciągle spinają. I gdy trzymała go za rękę a on odgarniał jej włosy, sooo cute.... Co te dramy ze mną robią??? Dawkują te emocje w minimalnych ilościach i się potem człowiek cieszy z byle dotknięcia dłoni ^^
Ale teraz są partnerami :) I biedny LMH już chyba wie w co się wpakował :)
Fajnie ci jego żołnierze się ekscytowali, że ją za rękę złapał ^^ A jak jeszcze się dowiedzieli o sztucznym oddychaniu to już w ogóle :D Podobał mi się ten 12 odcinek, chyba pierwszy który obejrzałam bez przewijania.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2012] Faith

Postautor: KartoflAnka » 21 wrz 2012

No jakby coś ruszyło i zatrybiło w tej dramie. Jest nawet lekko i zabawnie, ale ja nadal nie łapię co kto i po co? No bez kitu :lol:
Królewna i królewicz zrobili się tacy słodcy, cała reszta biega gdzieś - tylko po co? :confuse: Nie wiem już czy się śmiać czy płakać :mrgreen:

to co wyglądało jak zbroje z inkrustowanego żelaza to srebrzony lub złocony ołów nanoszony wzorami na kauczuk, tak zdobiono zbroje wyższych rangą oficerów :D koniec końców i tak większość tego co mieli na sobie to była skóra i "guma" :D


chińska guma :D ciekawe czy pachnie jak buty z chińskiego sklepu?

Ojej.. ale zabawa przednia... I żeby tylko generał raczył od czasu do czasu pożyczyć coś z ekspresji swojej heroiny :rolly: bo tak tę namiętność tłumi, że w zasadzie udało mu się mnie przekonać, że traktuje ją za coś w rodzaju kobiety z brodą - coś między dzieckiem specjalnej troski a kuriozum... Tzn... tak na nią patrzy :rolly: jakby miał za chwilę zacząć pukać się w głowę...


Bo ona go zaskakuje swą naturalnością - odrostem i BB kremem :wink: Raz go "łup", raz go pogładzi a on taki jeleń...hop hop hop i w las :rolly: Srsly, sama jestem zdumiona, co mnie trzyma przy tej dramie? Moje zdziwienie, wasze komentarze czy przycisk przewijania, a najlepsze jest to, że nawet już nie czytam napisów :rolly: sama sobie "piszę dialogi" :mrgreen:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012] Faith

Postautor: Volli » 24 wrz 2012

Lenka pisze:one maja udawać skórę cielęcą preparowaną kauczukiem, i tak moim zdaniem dokładnie wyglądają. Większość zbroi na dalekim wschodzie była tak robiona żeby były trwałe i lekkie, a wszystkie te błyszczące złote i srebrne zbroje które widzimy na chińskich mega produkcjach filmowych są trochę oszukane bo wtedy się takich nie nosiło...


Ha ha, Lenka... ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego jak wyglądały, jak je robiono i z czego... No... może co do tego ołowiu to trzeba by kilka rzeczy dopowiedzieć, no ale w ogólnym zarysie - prawda. I własnie dlatego twierdzę, że coś tu nie wyszło... Różnica jest dla mnie mniej więcej taka jak między prawdziwą różą a plastikową, w dodatku z nie usuniętymi nadlewkami. Nie będę się wgłębiać co jak i dlaczego, bo pewnie nikt by tego postu nie zdołał przeczytać, zostańmy więc przy tym, że do mnie to absolutnie nie przemawia (pomijam też to, że w ostatnim odcinku Rubik miał szatkę uszytą z materiału z Ikei - wiem, bo sama miałam z wersji niebieskiej zasłonki w kuchni ;) ). Z drugiej strony - na plus trzeba dramie oddać, że mimo wykorzystania plenerów i lokacji ze wszystkich innych możliwych dram historycznych, nie przyuważyłam tu żadnych paneli, lastriko czy betonu... (betonowy pomost w Sae Godzie :omg: )

KartoflAnka pisze:Srsly, sama jestem zdumiona, co mnie trzyma przy tej dramie? Moje zdziwienie, wasze komentarze czy przycisk przewijania, a najlepsze jest to, że nawet już nie czytam napisów sama sobie "piszę dialogi"


Ja jestem głęboko przekonana, że przy dramie trzyma mnie tylko i wyłącznie ten temat :rolly: no i cienki turban, czyli pan ZŁY i jego spineczki oraz zauszniki :fav: W ogóle ja sobie jak pokazują jego prawe ucho stopklatkę robię, bo ten zauszniczek to jest cudo, i generalnie też chcę taki :fav: Ciekawa jestem, czy w koreańskich muzeach sprzedają takie jako suveniry tak jak u nas fibule :fav:

Totalnie zostałam rozjechana przez stado pszczelarzy, które ponoć tak się wtapiało w tłum... :rolly: :rolly: :rolly: ... I wiecie co? Coraz bardziej lubię naszą doktor Queen... Naprawdę... Coś jakby jej początkowa głupota przeszła ostatnio na generała Minho... A może to przez zmianę fryzury? :confuse:

A, i wielkie plusy zbierają król i królowa za to, że zechcieli w końcu zauważyć, że pałac to nie dworzec kolejowy i że nie każdemu wolno tam się pętać... Tak trzymać!
:volli:
Awatar użytkownika
persimlatpo
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2012

Re: [2012] Faith

Postautor: persimlatpo » 09 paź 2012

Czy ktoś jeszcze ogląda?
Ja z przerażeniem stwierdzam, że gdzieś od 14-go odcinka zaczęłam się wciągać. Do tego stopnia, że wczoraj co 15 minut sprawdzałam czy dodali już rawa, po czym obejrzałam go po łepkach i jeśli ktoś myślał, że nie doczekamy się kissa to się grubo mylił :D I do tego okazało się, że taki prawy wojownik sprzed wieków w sumie dobrze wie jak się do tego zabrać albo tydzień temu obradowałam z mężem o podróżach w czasie i jak to w ogóle możliwe, czy ona już raz była i ten pamiętnik, i skąd wiedziała że znów będzie... Mąż mi na przykładach ze Star Treka tłumaczył, także fajnie jest :)
Awatar użytkownika
Lenka
Co to jest dorama? o_O
Posty: 32
Rejestracja: 03 cze 2012

Re: [2012] Faith

Postautor: Lenka » 10 paź 2012

persimlatpo pisze:Czy ktoś jeszcze ogląda?
Ja z przerażeniem stwierdzam, że gdzieś od 14-go odcinka zaczęłam się wciągać.


ja oglądam i to bardzo intensywnie ...... narzekałam przez 12 odcinków , że fabuła nie taka jak trzeba, że chemii między panią doktor i rycerzem nie ma, a teraz oderwać się nie mogę od ekranu :smitten: :smitten: :smitten: w dwóch ostatnich odcinkach nadrobili tej chemii za całą dramę tak między nimi iskrzyło, a te jego tęskne spojrzenia rozkładają mnie na łopatki...., a jak na nią krzyczy to jest jeszcze słodszy, mogę go oglądać i oglądać.
Obrazek
Co do buziaka to ja wiedziałam, że będzie dobrze bo Lee MinHo już w Personal Taste i City Hunter udowodnił, że całować to on umie i to jak :melt: :melt: :melt:
w ogóle to ja poproszę takiego rycerza jeśli ktoś ma na zbyciu, chętnie dopłacę :tasty:
Obrazek
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości