[2012] Haeundae Lovers

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

[2012] Haeundae Lovers

Postautor: Mina » 10 sie 2012

Haeundae Lovers


Obrazek


Tytuł oryginalny: 해운대 연인들
Tytuł (latynizacja): Haeundae Yeon-indeul
Tytuł alternatywny: Haeundae Lovers
Gatunek: komedia romantyczna
Liczba odcinków: 16
Nadawca: KBS 2TV
Emisja: 06.08.2012 - 25.09.2012
Czas emisji: poniedziałek i wtorek, 21:55


Fabuła:

Opowieść o inspektorze policyjnym z Busan-Haeundae, który w końcu dostał swoją życiową szansę i kieruje planem rozpracowania największego gangu w mieście. Niestety plan nie do końca się udaje i główny bohater zostaje ranny. Zostaje pojmany przez gang, który miał unicestwić. Okazuje się, że w wyniku wypadku inspektor stracił pamięć. Szef gangu postanawia to wykorzystać i przenieść go na "ciemną stronę prawa". Przy okazji inspektor poznaje piękną córkę gangstera, Go So Ra, w której się zakochuje..

Obsada:

Kim Kang Woo jako inspektor Lee Tae Sung
Jo Yeo Jung jako Go So Ra (córka gangstera)
Jung Suk Won jako Choi Joon Hyuk
Nam Gyu Ri jako Lee Se Na (narzeczona Tae Sung)
Kang Min Kyung (Davichi) jako Hwang Joo Hee

Ciekawostki

Scenariusz dramy otrzymał główną nagrodę 3 edycji konkursu stacji KBS dla scenarzystów niezwiązanych z żadnym producentem. Nagrodzony scenariusz jest realizowany przez stację. W 2011 roku była to drama Baby-faced Beauty, a w 2010 The Gumiho's Revenge.
Drama w całości zostanie nakręcona w Busan. W koreańskiej TV rzadko się zdarza, żeby wszystkie zdjęcia były kręcone poza stolicą kraju.
Scenarzystka stworzyła historie do City Hunter oraz New Heart.
Będzie to powrót Kim Kang Woo na ekrany tv po 3-letniej przerwie. Jego ostatnią dramą było The Slingshot z 2009 roku.

Trailer:





Jestem po dwóch epach i drama mnie wciągneła, jest zabawna ale widać, że nie brakuje jej też intryg i melodramatu, romansu.
A zopawaiada się tego jeszcze więcej , połaczenie absurdu z poważnymi życiowymi problemami :D
No i Busan :D


Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: KartoflAnka » 11 sie 2012

Dopisujcie mnie do oglądania tego, bo dobre były te 2 epy. Jak tak dalej pójdzie to będzie to kolejna zaskakująca drama, na która nikt uwagi by nie zwrócił.
Latające ryby, ośmiornice na kapeluszu, gołe klaty, odklejone rzęsy, geisha striptiz...nie, no ja bawię się wyśmienicie :rolly: :rolly: :rolly:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: jordi » 11 sie 2012

KartoflAnka pisze:Latające ryby, ośmiornice na kapeluszu, gołe klaty, odklejone rzęsy, geisha striptiz...nie, no ja bawię się wyśmienicie :rolly: :rolly: :rolly:


Hmmmm chyba o to miało chodzić, bo sama scenarzystka powiedziała, że chciała stworzyć coś lekkiego idealnego na lato XD I tak jest - ta drama za mądra nie jest, ale udaje się jej też nie być za głupią i po 2 odcinkach ja bardzo jestem zadowolony - nawet główna z INR 1 sezon mi się podoba - no po chłopie Bek Dżi Jang dawno już przestałem cokolwiek oczekiwać - on pozostanie drewnem na zawsze chyba :rolly: No i pierwsze dwie piosenki z OST też melodyjne, lekkie, wakacyjne :-)
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Mina » 15 sie 2012

Już dawno nie widziałam tak dobrych sceny akcji :-)
wow ....miałam niezły ubaw :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:
Prokurator myśli, że śledzi dziewczyne gangstera i się dziwi, że nie znajduje nic co by pomogło mu w sprawie.
Cały czas tylko dziewczyny zażywające orzeżwiającej kąpieli albo objadająca się słodyczami zwykła dizewczyna.
Chwytanie za biust ( oczywiście niechcący :lol: ) walka w ręczniku :melt: :aww: i gwiazdka na tyłeczku. ( i te Jego rumieńce)
Dziadek mróż i pani mróz :rolly: i znowu dwuznaczne pozycje wkurzające męzczyzn z rodziny tej niewinnej dziewczyny :D

Jest bardzo dużo zabawnych sytuacji wynikających z róznych niedomówień i nie trafnych ocen a za tym wszystkim jest jeszcze bardzo poważna sprawa, szukanie zaginionego syna , ktoś się stara by do tego nie doszło.
Para sobie ginie w wypadku samochodowym ( to może i dobrze bo kłopot z głowy)
Ale to wydaje się troszke sztuczne czy jakieś takie nie z gruszki ni z pietruszki po tych wszystkich zabawnych i groteskowych sytuacjach.
Wiem , że życie takie bywa ale takie mam odczucia.
To oczywiście nie ujmuje dramie niczego :)

W przyszłym tygodniu będzie coś nowego i juz nie moge się doczekać.

:fav: :fav: :fav:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: KartoflAnka » 16 sie 2012

HA HA HA ja wiem, że ta drama nie trzyma jakoś wątku, ale po prostu jest kapitalna. Człowiek się nie męczy podczas oglądania, co scena wyskakują nowe postaci znikąd. Mimo wszystko w jednym epie tyle scenarzystka potrafiła upchnąć "standardowych" elementów dramowych, że chylę czoła. A i ubaw mam niezły.

Para sobie ginie w wypadku samochodowym ( to może i dobrze bo kłopot z głowy)


Mina, ja nie wiem, jak ty długo siedzisz w dramach, ale to taki podstawowy element każdej szanującej się dramy - jak nie ginie dziadek siostry od brata ciotecznego, to siostra wujka ciotecznego :D która miała traumę po tym jak ją w dzieciństwie rowerem potrącili. To nie miało być śmieszne w tym sensie, tylko moim zdaniem w odniesieniu do innych super produkcji.

Pościgi, bitki, gangsterzy, zaginione dzieci, bacie, dziadki, trójkąty miłosne, trauma do jajek na twardo, "żywe" koreańskie przysmaki :rolly: :rolly: :rolly: Ech, Hello Kitty mnie rozwaliła na drobne i pokaz gimnastyczny - no po prostu wyskoczyli z tym tak znienacka, że poryczałam się ze śmiechu. I okazuje się, że i dramę sportową da radę upchnąć.
Nie wiem, jak młodsze pokolenie, ale muza z McGyvera :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:
I nawet teksty robią się coraz zabawniejsze. Oglądam dalej, bo jestem strasznie ciekawa, jak po takich 4 epach wybrną z sytuacji, bo co tam akupunktura na makreli phi...phi...każdy potrafi :D :D :D
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Mina » 16 sie 2012

Ano zapomniałam... ja też skojarzyłam muzę z McGyvera to był czad :-)

A wdramach troszkę siedzę ale chyba jeszcze za mało, lecz tutaj to mi się rzuciło w oczy, niby życie a jednak dziwnie.

Teraz bardziej lubię makrele ( ale wędzoną tylko )
Zastanawiałam się skąd ja znam tego vicka z odstającymi uszami :confused: i potem mnie olśniło... tak to On ale jest mniej sztywny i jakiś taki nawet fajny to cięzko było go rozpoznać.
Nie żeby w RP był nie fajny ale na inny sposób , tutaj jest bardzij ludzki :rolly: i już In :fav:

Fajnie, że w tej dramie jest miejsce na wszystko na raz :lol: :lol: :lol: :lol: bo w sumie jest to :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: jordi » 16 sie 2012

KartoflAnka pisze:Nie wiem, jak młodsze pokolenie, ale muza z McGyvera :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:



DOKŁADNIE - JA SIĘ PORYCZAŁEM JAK TO USŁYSZAŁEM XD Najpierw tak se mówię "o jak jakaś muzyczka z seriali sensacyjnych USA z lat 80" a jak refren poleciał to ZONK :rolly:

Naprawdę nie spodziewałem się tak lekkiej i wciągającej dramy :D

No i w końcu coś zaczęto z narzeczonym Bek Dzi Jang bo do 3 epa to tak ponico był w tej dramie - cycolina już zazdrosna XD No i cieszy mnie niewielki wkład Nam Gyu Ri - plastików jak najmniej prosimy XD Wystarczy główna, która o dziwo nadal daje radę i nie wnerwia, ale i tak prokurator wymiata - nie sądziłem, że w Kim Kang Woo drzemie taki potencjał komediowy :D

BOSKO :D
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Yuri
Co to jest dorama? o_O
Posty: 20
Rejestracja: 13 maja 2011

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Yuri » 26 sie 2012

Świetna drama!

Kochami główne postaci, co rzadko mi się zdarza - pan prokurator jest tak realny (świetny aktor tak na marginesie), taki prawdziwy facet ale z uczuciami ;) Sora również - nie jest ani typową sierotką szukającą pomocy, ani taką nadmiernie i irytująco "podskakującą" chłopczycą. Relacje między bohaterami są tu bardzo ludzkie, nieidalne, ale jednocześnie bardzo ciepłe i prawdziwe. A sama historia wciąga niesamowicie i gwarantuje dobrą zabawę ;)
Oglądam: Haeundae Lovers, Arang and the Magistrate, Panda and Hedgehog, Iki Mo Dekinai Natsu, Rich Man and Poor Woman
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: KartoflAnka » 06 wrz 2012

Ep. 10 i ogólnie.
Ech, ta drama jest tak świetna, że nie sposób narzekać nawet wtedy, kiedy pojawiają się łzy, dramaty i masakra na pogrzebie. Jak już się nam zaczyna wydawać, że to już koniec zabawy to zza rogu wyskakuje Oppa New york style albo Psychopata :lol: :lol: :lol:
Jestem niesamowicie zafascynowana każdą minutą tej dramy, pomimo iż ilość parodiowanych dram zdecydowanie przeważa w każdym epie. Nie ma tu ogranych, podobno śmiesznych momentów przez co widz sam wyłapuje te niuanse.
Jest za to córka, drugi syn, syn odnaleziony, mąż zagubiony który wziął ślub z tą drugą, bo ma amnezję :rolly: :rolly: :rolly: Ja mam takie - już to gdzieś widziałam :D I faktycznie jakby pozbierać dramy z całego roku to tutaj jest wszystko podane na jednym talerzu. Ale jak? Genialnie, tylko czekać, jak ktoś upiecze torta albo bułkę ( bo sushi już było) :lol: :lol: :lol:
Co do aktorów to mimo moich wątpliwości radzą sobie świetnie. Prokurator jest genialny, chociaż nikt nie pokona Żaby. :lol:
I przyzwyczajona do tych wszystkich aktorek biegających w brandowych butach( i te najazdy kamery na but, jakby to był aktor) za każdym razem mam atak śmiechu, jak widzę te gumaki na nogach SoRa - są różowe, zielone, żółte, w kropki :rolly: Epickie.
Kto jeszcze nie ogląda, niech zdecydowanie żałuje.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Mina » 06 wrz 2012

Popieram koleżankę i kocham te jej gumiaki <3

Mnie fascynuje równiez ta zła królowa bo wygląda tak okropnie, że się opisac tego nie da.
To chyba zasługa jej talentu do grania głupich i złych , zawziętych itd zołz
Bo brzydka ogólnie nie jest ale robi z siebie taką ochydną godną pożałowania babę.
Zachowuje sie jak mała dziewczynka, którą rodzice zabardzo rozpieścili.
Mimo, że jest obrzydliwa to fajnie sie ją ogląda, ona tez za każdym razem powoduje u mnie napday śmiechu.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Volli » 29 wrz 2012

Są takie dramy - niewiele, ale kilka jest - które jakoś tak pachną wakacjami... HL takie było... Skończyło się, a ja czuję, że razem z końcem serii także lato odeszło i smutno mi z tego powodu... Ta dramka - może nic nadzwyczajnego, ale miła - zabrała mnie właśnie na wakacje... Czułam powiewy gorącego wieczornego powietrza, zapach morza, wodorostów i świeżo złowionych ryb, mrużyłam oczy przed ostrym słońcem i wyklinałam na cykady...

... Naprawdę lubiłam oglądać Haeundae Lovers ... Nie tylko z powodu jej "wakacyjności", ale również z powodu humoru, ocierającego się bardzo często o parodię rozmaitych motywów... Umierałam po prostu ze śmiechu na scenach w chłodni (lol - oszronienie), oględzinach pup kandydatów na dziedzica i sporach wujów o... w zasadzie o wszystko. Nawet wrzaskliwa wiedźma przyprawiała mnie o spazmy śmiechu. Prawdziwą gwiazdą tego show był jednak KKW... Myślę, że nie jedna dusza przyzna, że nie spodziewała się po nim takiego wyczucia komedii. W dodatku... :melt: :melt: :melt: :melt: ... bo po prostu nie potrafię inaczej opisać tego, co ze swoją postacią wyczyniał... I chociaż było kilka ról może nie do końca potrzebnych czy dobrze obsadzonych, to generalnie drama miała scenariusz, była dość dobrze rozplanowana w czasie, dramatyzmu było tyle co - ot, potrzebne aby historia miała ręce i nogi.

:confuse: Chociaż nadal zastanawiam się co stało się z kuzynką Napompowanej... <kolejne tajemnicze zaginięcie w k-dramie? :rolly: >
:volli:
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Maura » 01 paź 2012

Piszę tego posta w trakcie oglądania pierwszych minut ostatniego odcinka. Od około 13 odcinka zaczęło się robić tak drętwo , że w tej chwili drama jest ledwo co oglądalna. To znaczy.. można było się spodziewać tego już po pierwszym odcinku, no ale... dlaczego od razu tak psuć... i dramatyzować dramatyzować dramaaaatyzoooooować :rolly:

Drama należy do przeciętnych, ale po opornym wstępie większość obejrzałam z przyjemnością. Miałam naprawdę radochę oglądania pokręconego, zwariowanego, przeuroczego KKW, który jak się okazuje nie tylko wyśmienicie gra psychopatów, ale ma też w sobie duszę komedianta :D Naprawdę super suuuuuuper :fav: :fav: :fav: No i jeszcze wujkowie :melt:
No i możn aby rzec, że na tym chyba kończy się moje zainteresowanie aktorami i oto wkraczamy w świat plastiku i... tego :confuse: Panien za dużo, nawet po tajemniczym zaginięciu tiarki były momentami bolesne do oglądania... Jakby się nad tym chwilę zastanowić, to dojdzie się do wniosku, że sponsorem dramy musiała być jakaś klinika chirurgii plastycznej... :confuse: No dobra, gumiaczka wezmę tu pod ochronkę bo się kobitka spracowała i nawet ją polubiłam :D Tzn z całą moją awersją do tej aktorki tu w roli chomika-gumiaka byla calkiem spoko :victory: No i Bok Ja była w dechę :victory: :victory:


(ooooo w 16 epie wlasnie skonczyl sie dramat i wszyscy zaczynaja byc szczesliwiiiiiii :melt: :melt: :melt: i od razu milej się ogląda :D :D )

Hmm... zwykle jeśli chodzi o tego typu komedie na próżno szukać logiki i zagrzebywać się w faktach NO ale jejku... czego tu nie było :rolly: Napaćkali wszystkiego :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: Też dużo wątków pozaczynanych, a tak naprawdę nigdy niedokończonych.... No ale piękne rzeczy tam się działy, akcji co niemiara (chyba jeszce długo będę pamiętać test na strongmana i casting na dziedzica hotelu XD XD ) i nie raz nie dwa dusiłam się ze śmiechu :rolly: Wcielenia KKW w tej dramie lolololol kim on nie byl :rolly: I oczywiście ten dramat dramat serwowany przez ostatnie epy... powiem wam, że nawet dramy typu Nice Guy traumią w przyjemniejszy sposób :rolly: :rolly: No z jednej strony jestem oszołomiona i przytłoczona ilością wyskakujących wątku, z drugiej... respect :rolly: :rolly:
(KKW :melt: :melt: :melt: :melt: :melt: )

No dobra koniec tego wariactwa :D Ostatni ep tak się pięknie i kolorowo skończył, że chyba już nawet przeszła mi złość za tą mordęgę z ostatnich kilku godzin. Idę sobie :rolly:
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: Mina » 01 paź 2012

A ja nie wiem co napisać więc napisze, że było spoko :P
Na początku było bardzo zabawnie , potem troszkę dziwnie ale jeszcze zabawnie, potem momenty były zabawne a reszta nudziła.
Ostani ep był nudny ale samo zakończenie spoko .

Plusem końca tej dramy jest to iż po niej jest inna zabawna z Shin H.J.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: KartoflAnka » 01 paź 2012

Nareszcie koniec i może odrobinę żal, bo będzie mi brakowało tego słodkiego absurdu :D Przytraumili na koniec, ale raczej kdramy to mają w standardzie. Było tu wszystko, co można upchnąć w kdramę - od komedii, poprzez romans, dramat i sensację. Aktorzy generalnie świetni, nic dodać nic ująć.
Jak dla mnie dobrze dobrana muzyka i dużo niekontrolowanej radochy, zupełnie jakbym kabaret oglądała :lol:
Awatar użytkownika
marian2na
Co to jest dorama? o_O
Posty: 30
Rejestracja: 24 mar 2013

Re: [2012] Haeundae Lovers

Postautor: marian2na » 07 kwie 2014

Oj! Dawno się tak nie uśmiałam oglądając jakąś dramę. Wujkowie - kapitalni (ten typ bohaterów który w dramach uwielbiam). Kilkakrotnie też pojawiały sie zwroty akcji , których wcale sie nie spodziewałam.
Fanką Kim Kang Woo jestem od czasu TEN, dlatego nietrudno się domyślić, że pałam wielką miłością do prokuratora ;p

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości