[2012/13] School

seriale z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2012/13] School

Postautor: anna-banana » 14 lis 2012

School

Obrazek

Tytuł oryginalny: 학교
Tytuł (latynizacja): Haggyo
Tytuł alternatywny: School / 2013 School / School - Season 5
Liczba odcinków: 16
Stacja: KBS 2TV
Emisja: 03.12.2012 - 22.01.2013
Czas emisji: poniedziałek i wtorek, 21:55

Opis:
(Nie zbyt długi)
Drama szkolna, (więc jak każda) przedstawia perypetie młodzieży uczęszczającej do jednej ze szkół, tym razem w Seulu.


Obsada:
Jang Na-Ra - Jung In-Jae
Daniel Choi - Kang Se-Chan
Lee Jong-Suk - Ko Nam-Soon
Park Se-Young - Song Ha-Gyung
Kim Woo-Bin - Park Heung-Soo
Ryu Hyo-Young - Lee Gang-Joo
Jung Yeon-Joo - uczeń





[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [z] [2012] School

Postautor: Mina » 14 lis 2012

O widzę Baby Face Beuty .... ale sam trailer nie zapowiada niczego ciekawego , no przynaj,mniej nie w moim typie.
Ale zobaczymy.
Awatar użytkownika
Natalie_Shu
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 17 sie 2012
Lokalizacja: Syberia ;P
Kontaktowanie:

Re: [z] [2012] School

Postautor: Natalie_Shu » 18 lis 2012

Mina pisze:O widzę Baby Face Beuty


Pomyślałam dokładnie o tym samym jak zobaczyłam obsadę xD Baby-faced Beauty 2 Hahaha... Pewnie będę oglądać, albo przynajmniej zobaczę pierwsze odcinki. .

Póki co - trailer mnie zachęca, przynajmniej ten pierwszy. Bo ten drugi to tak raczej średnio.

No i w dramie będzie ponoć grało to nowe dziecko z T-ary (Dani). Zobaczymy czy se dziecinka poradzi i czy Kim KwangSeo ma rzeczywiście "oko do idoli" czy jest po prostu pedofilem ;P
Obrazek
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2012/13] School

Postautor: Maura » 20 gru 2012

Ano oglądamy oglądamy, ale przyznam że z każdym odcinkiem oczy coraz bardziej mi wychodzą ze zdumienia. Zawsze ciekawa wydawała mi się wywrotowość systemu edukacyjnego w Korei, która to wydawałoby się stawia ponad wszystko ludzi wykształconych, a robi wszystko by tego swojego obywatela nie wykształcić... kurczę jeśli ta drama to historie z życia wzięte, albo w pewnym stopniu przekazujące prawdziwy obraz współczesnej koreańskiej szkoły to naprawdę chwała naszemu systemowi. :bow: Problemy z jakimi borykają się zarówno nauczyciele jak i uczniowie, nie zapominając oczywiście o rodzicach, są dla mnie tak absurdalne, że momentami naprawdę ciężko się to ogląda....
Bawi mnie niezmiernie ścisłe przestrzeganie regulaminu przez władze szkoły, tylko dlatego, że gdzieś zawieruszył się jeden test, a z drugiej strony dawanie sobie wejść na głowę rodzicom, którzy zapewne musieli złożyć niezłe dotacje, skoro ich głos aż tak bardzo się liczy, o ile w wielu przypadkach nie jest rozstrzygającym. Naprawdę? Konsultacje z profesorami z uniwersytetu na temat trudności zadań testowych, które ponoć miały być tajne? Szpiegowanie hakwonów, złote księgi wiedzy, które z tak wielkim wysiłkiem się zdobywa 'na mieście'...... Już nie wspominając o tym czego się naucza w liceum... Ci nauczyciele to w końcu uczą ich matematyki czy literatury? Bo już się chyba pogubiłam... a na zajęciach dodatkowych przymyka się oko na niedostatki w wiedzy uczniów i zamiast to uzupełnić analizuje się prace domowe nt... uwaga... dylematu! Ja też mam dylemat... No i w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy istnieje jakaś podstawa programowa pozwalająca zdać tą ichną maturę?
Z takim podejściem i zasadami panującymi w szkole, nabywania wiedzy z powietrza naprawdę nie dziwię się, że rodzice wybierają alternatywną opcję i zaciągają swe dzieci do hakwonów. Jedna z lepszych scen obrazujących absurd tego wszystkiego - nauczycielka dzwoni do swojego dziecka i przekonuje go, wręcz błaga by poszedł na kolejne zajęcia do hakwonu...

A tak to.. całkiem nieźle się ogląda :victory: Podoba mi się całkiem ciągłość, tzn nie mam wrażenia, że skończyła się jedna przygoda i zaczyna kolejna, ale jakoś tak wszystko w odpowiednim momencie się łączy ze sobą, chociaż faktycznie mamy problem na problemie.... No i relacje są takie tylko czysto szkolne, w sumie romans między nauczycielami nie jest tu zbyt odpowiedni.... jeszcze niedawno łudziłam się, że skoro mamy tu wylew problemów szkolnych to może jakiś romans między nauczycielem a uczniem? ale chyba też raczej nie XD
Chłopaki są fajne, tylko mogliby dawać im trochę więcej linijek do mówienia, Wieczny uczeń, Szalony Mirek milczy i milczy, czekam na jakąś rozbudowaną wypowiedź z jego strony w końcu :shake:
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012/13] School

Postautor: Mina » 20 gru 2012

Nie znam się na szkolnictwie koreańskim ale doceniam nasze , przynajmniej mój rocznik nie miał żle.
Drame się mi ogląda bardzo dobrze, jest coś w tej szkole i uczniach co pociąga chociaż nie wiele się tam dzieje , powoli to się ciągnie ale jest fajna atmosfera.
Spoiler! Ciekawi mnie co zrobia ta jedna najbardziej zdeterminowana matka jednemu ze swoich synów ( bo chyba chodzi o jej drugiego syna co z pokoju nie chce wyjść )

Na romanse nie widzę miejsca, chyba że takie malutkie aleo tym raczej będzie mniej.

Czekam na to co się stanie zkażdym z tych uczniów , kto ma jakie problemy i kto sie dostanie na uczelnie a kto nie albo kto zwariuje a kto pójdzie zastąpi sprzątaczki w szkole.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2012/13] School

Postautor: anna-banana » 01 sty 2013

Maura pisze:Chłopaki są fajne, tylko mogliby dawać im trochę więcej linijek do mówienia, Wieczny uczeń, Szalony Mirek milczy i milczy, czekam na jakąś rozbudowaną wypowiedź z jego strony w końcu :shake:

Mirek jest fajny,tylko dla niego i geja-muzyka to oglądam,bo po pierwszym epie porzuciłam tę drame prawie na miesiąc,ale jak zobaczyłam że oni maja taki bromance z przeszłości to doszłam do wniosku że muszę dalej oglądać. I się nie zawiodłam,jacy oni byli uroczy w przeszłości,jak Mirek był dobrym hyungiem :rolly: Ale Mirek się rozkręca,dużo milczał (wiadomo, buntownicy muszą być milczący :victory: ) bo był gniewny,ale teraz zaczyna chyba troszkę przebaczać naszemu Tsunami. Swoją droga nie rozumiem tego ichniego 'Gangu', po co oni się nawzajem bili? Bo nie jest tylko tak że Nam Soo pobił Mirka bo chciał odejść,ale była także retrospekcja gdy onibili Nam Soo,a potem się wzajemnie otrzepali i cieszyli buźki,wtf?
O systemie szkolenia czy samej szkole jako instytucji w Korei to ja się nie wypowiadam, powiem tylko że łapie się za głowę jak to widzę, co system robi dzieciom, jak również co dzieci robią sobie nawzajem, może u nas w szkołach i jest agresja,ale jakoś wydaje mi się że to pikuś,bo chyba nie ma czegoś takiego jak tam :omg:
Czekam na dzisiejszy ep. Mirek i Nam Soo będę się bili ramie w ramie?
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2012/13] School

Postautor: Cherry » 02 sty 2013

kiedy zobaczyłam parę z baby-faced beauty pomyślałam, że nigdy tej dramy nie obejrzę.
ale między świętami chciałam obejrzeć coś nowego i padło na tę dramę... i całkiem dobrze mi się ich ogląda ;)
tak w ogóle to czytając poprzednie posty zastanawiałam się kim jest ten Mirek ale już rozkminiłam genezę tego imienia :D

powiem tak: ta drama przypomina mi trochę te japońskie, patologiczne szkoły, które można często zobaczyć w j-dramach. za każdym razem zastanawiam się czy naprawdę są takie szkoły w Korei/Japonii?
w mojej szkole nie było miejsca na przemoc, uczniowie, którzy nie bali się nauczycieli bronili się jak mogli przed dywanikiem mojej dyrektorki xD wszędzie kamery, delikwenci zostali karani, często poprzez wydalenie ze szkoły. i tak ma być w liceum moim zdaniem. dlatego nie mieści mi się w głowie co tutaj się wyrabia :P

ale i tak bardzo podoba mi się ta drama: jest dużo wątków, tajemnic które powolutku się ujawniają i NA SZCZĘŚCIE nie ma romansu ucznia z nauczycielem :P jakoś w tej dramie wydawałoby mi się to nie na miejscu. ale między Nam Soonem i Heung Soo (Mirkiem xD) jest niezła chemia :P czasem jak na siebie tak zerkają w klasie to czuję miłość w powietrzu :P

@anna-banana też nie ogarniam o co chodziło z tym gangiem. może to okładanie miało ich jakoś wzmocnić... ale i tak to jest bez sensu. :rolly:
Awatar użytkownika
persimlatpo
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2012

Re: [2012/13] School

Postautor: persimlatpo » 02 sty 2013

Cherry pisze: ale między Nam Soonem i Heung Soo (Mirkiem xD) jest niezła chemia :P czasem jak na siebie tak zerkają w klasie to czuję miłość w powietrzu :P


Oj tak, zdecydowanie jest ogień ^^ Bromance jak się patrzy :wink:

Cherry pisze:@anna-banana też nie ogarniam o co chodziło z tym gangiem. może to okładanie miało ich jakoś wzmocnić... ale i tak to jest bez sensu. :rolly:


A ja to odczytałam jako taki chrzest bojowy przed wstąpieniem do gangu czy też innego ustrojstwa, które oni tworzyli. Na to właśnie mi to wyglądało, ale pewności nie mam.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012/13] School

Postautor: Mina » 02 sty 2013

Ogląda się świetnie, dzieciaki tam to chyba tylko się uczą albo inni tylko się biją.
Ja bym nie wyrobiła. Faktem jest, że tymi obibokami i gangsterami to się przejmuje ta nauczycielka ale aż za bardzo, szkoła powinna ich wyrzucić za takie zachowanie i wysłać kogoś by spełnił zadanie za rodziców tego człowieka ktory się tak stoczył aby go sprowadził na dobra droge i nadawał się do szkoły.

A rodzice, ktorzy rządza szkołą ....irytujące A teraz mało ważne: Spoiler! . Czasami u nas by się tak przydało na te nauczycielki czy nauczycieli co dyplom pedagoga dostali chyba z allegro ale ja akurat miałam spoko nauczycieli ( prócz chemiczek - żadna mnie niczego nigdy nie nauczyła ) A tak świetni i mądrzy pedagocy i nauczyciele .
Bardzo mały wpływ ma nauczyciel na ucznia który się uczyć niechce albo ma trudności z myśleniem czy zapamiętywaniem. Jakby cała klasa nie zdawała to ja rozumiem ....albo nie przyszli na lekcje - skandal , nauczyciele są do bani bo uczniowe opuszczają ich lekcje ....to trzeba było klaunów zatrudnić albo rozdawać nagrody na lekcjach czy przyprowadzać aktórów na zajęcia.
Koniec spamu

Dzieci czasem chcą miec wolne ...

Czasem nawet jak jest interesująco to czy się same zamykaja ....

Ale Bromance jest mega i się rozwija jka tak na nich patrze to mi się wydaje, że zaraz się na siebie rzucą, przytulą i pogodzą bo żyć bez siebie nie potrafią.Oczywiście w taki pięknym czystym znaczeniu bez seksualnych podtekstów, taka piękna przyjażń ( ale czasem tak między nimi iskrzy, że chętnie bym pocałunek zobaczyła :P )

Jestem ciekawa dalszych losów , fajnie się rozwijają wątki.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012/13] School

Postautor: Volli » 19 sty 2013

O raaany... to już nawet chyba nie bromans, tylko po prostu drama gejowska... :rolly: :rolly: :rolly: Ta muzyka, którą zarzucają jak się chłopcy sobie w oczy patrzą... :rolly: :rolly: :rolly: Ten dramat, te łzy... to nie chcę cię, ale nie mogę bez ciebie, to chodzenie krok w krok, poświęcenia wzajemne :rolly: :rolly: :rolly: , te wyrzuty... nieeeeee... nikt mi nie powie, że ten ładunek emocji jest avarage w stosunkach przyjacielskich... na skalę Titanica. Dosłownie. W przenośni. Łotewer... Chociaż nie jestem do końca przekonana, czy między Leonardo a Kate Winslet iskrzyło do tego stopnia...

Bromans na bok... Co my tu mamy... Koreańską edukację, która mnie do szału swoją bezsensownością i dręczeniem (tak, dręczeniem) uczniów doprowadza... Nic dziwnego, że w naszej klasie istnieją tak wielkie przepaści... Kto nie załapuje się do czołówki, równie dobrze może zrezygnować z wyścigu... Uczenie "pod egzamin", na trzy zet... Bidna Jang Nara walczy z wiatrakami... Ale i do tej walki zabiera się jakoś bezsensownie tak, chaotycznie, jakby sama nie wiedziała czego chce... Albo jakby chciała uzyskać to nie zmieniając jednocześnie niczego... A do tego, żeby zrobić to co ona próbuje, potrzeba chyba raczej reformy edukacji, a nie donkiszotowych zapędów jednej siłaczki...

No tak, ale ten bromans... :smitten:

[edit] ... wiecie co? ja naprawdę nie mogę jakie tu spojrzenia i teksty lecą... o złamanym sercu na przykład... o życiu na krawędzi... o poszukiwaniu drugiej połówki... o sklejaniu złamanego... ja nie mogę jakie tu wyrzuty odchodzą, i chyba nie muszę mówić o tak intymnej czynności jaką jest jedzenie ramyun wykonywanej we dwoje, o spędzeniu nocy na jednej macie i o poszukiwaniach odzieży nad ranem... Nawet jeśli BARDZO nie chce się mieć żadnych skojarzeń, to po prostu nie można... No nie można, no...
:volli:
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2012/13] School

Postautor: Maura » 25 sty 2013

Ej dobra... naprawdę dawno nic mnie tak nie rozbawiło.... :rolly: Czy oni czasem mają jakieś lekcje? Co odcinek co najmniej trzy je odwołują :rolly: Za każdym razem jak wchodzi nauczyciel do klasy odliczam czas kiedy oznajmi, że odwołuje zajęcia...... co za szkoła :rolly: Powiem wam, że jakby mi tak codziennie lekcje odwoływali byłabym wkurzona, że w ogóle fatygowałam się do niej przyjść.... ale cóż.... :victory:
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012/13] School

Postautor: Volli » 25 sty 2013

Maura pisze:Ej dobra... naprawdę dawno nic mnie tak nie rozbawiło.... :rolly: Czy oni czasem mają jakieś lekcje? Co odcinek co najmniej trzy je odwołują :rolly: Za każdym razem jak wchodzi nauczyciel do klasy odliczam czas kiedy oznajmi, że odwołuje zajęcia...... co za szkoła :rolly: Powiem wam, że jakby mi tak codziennie lekcje odwoływali byłabym wkurzona, że w ogóle fatygowałam się do niej przyjść.... ale cóż.... :victory:


Ej, Maura czepiasz się :rolly: :rolly: :rolly: Nie samą nauką człowiek żyje, chociaż z tego co zaobserwowałam to najpopularniejszą formą nauczania jest tam "self-study" :rolly: Ale co chcesz... do szkoły chodzi się po to żeby jeść i spać, więc tym bardziej się czepiasz :P
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2012/13] School

Postautor: KartoflAnka » 30 sty 2013

Taki w sumie ten koniec budująco - niszczący psychę. Jednym się udaje, drudzy maja gorzej. Nie ma co - piękny obraz koreańskiego troskliwego rodzica, nikomu nie życzę. W porównaniu do naszej rzeczywistości to tez różnie bywa. Młodzież jak młodzież, swoje ma problemy - kulturowe, wiekowe, psychiczne. Ja mam takich gangsterów co wtorek i oni używają o wiele bardziej kwiecistego języka i niczego się nie boją, więc ci tutaj wydawali mi się całkiem normalni.
Chyba najbardziej skupiłam się na wątku samych nauczycieli ( bo sama jestem) i nie sposób tutaj nie zauważyć wielu odwołań do samego ideału nauczania, definicji dobry -zły nauczyciel czy używanych metod wychowawczych. Nie jest łatwo być nauczycielem, bo albo sie jest zapaleńcem i szybko się gaśnie, albo się przywyknie i co rok to samo wg. planu 10 -letniego, lub po prostu się rezygnuje na rzecz bardziej płatnej profesji. I ta papierologia - no uśmiałam się do łez z tej kropki ( jakbym słyszała panią M. sprawdzającą moje plany miesięczne). Zrozumie ten, kto choć raz nauczycielem był. To drama trochę o problemach młodzieży i ludziach, z którymi spędzają najwięcej czasu, czyli nauczycielami.
Nie ma co się czepiać tej dramy. Szkoda, że te romanse takie słabiuchne, ale od początku nie oczekiwałam bo wzniosłych gadkach o byciu wychowawcą, wiec ogólnie dość interesująca drama w odniesieniu do naszego szkolnictwa i nauczania, a także ogólnego trendu " bycia najlepszym" pomimo wszystko.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2012/13] School

Postautor: Mina » 31 sty 2013

Miałm oczywiście długa wypowiedz na temat tej dramy ale net nawalił :wall: :wall: :wall: :wall:
Więc w skócie...

Drama niby nie była jakaś wyjątkowa na pierwszy rzut oka jednak potem okazało się że cos w niej jest.
Głównie piękne bromance i ten główny i te poboczne piękne przyjaznie które maja moc :fav:
Warto czasem się starać mimo, że nie widac efektów bo moga się w końcu pojawić a nawet jak nie to sie wie , że sie próbowało.
Dzieci się czasem przeciwstawiały rodzicom :)

Fajny specjalny , widac że sie dzieciaki dobrze bawiły na planie.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2012/13] School

Postautor: anna-banana » 03 lut 2013

Drama już za mną i jedyne co mi przychodzi na jej temat do głowy,to myśl że cieszę się że odbyłam swoją edukację w Polsce,a nie Korei, gdzie wyścig szczurów zaczyna się dość wcześnie. Nauka która nastawiona jest nie zdobywanie wiedzy jako takiej,ale zdobywanie umiejętności odpowiadania na pytanie egzaminacyjne i naukę materiału który na tymże egzaminie będzie potrzebny. Trochę mija się to z celem, ponieważ szkoła nie ma uczyć jak zdać egzamin,ale ma przekazywać dany materiał, rozwijać młode umysły i je kształtować, atu wyścig szczurów,by być najlepszym,by dostać się na wymarzony uniwersytet,paranoja.
Kolejna drama z Mirkiem wiecznym studentem,ale nie narzekam jakoś,lubię go,chociaż tutaj nie miał zbyt dużo do grania,bo większość dramy chodził nadąsany, wolałam go w Gentelmenach,gdzie grał trochę buntownika,ale zakochanego w nauczycielce,w takiej odsłonie go wolę, chociaż bromans w School był często gęsto uroczaśny :rolly:
[center]Obrazek[/center]

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość