[2012/13] School

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2012/13] School

Postautor: Chie » 17 kwie 2013

Zaczęłam oglądac bo gdzieś przeczytałam l tym ich całym bromansie no i po zakończeniu dramy gdzie trafiałam na jakieś nowe sesje to właśnie były one z tą uroczą dwójką.
Tak więc zaczęłam i powiem że nawet mi się podobało mimo wilu absurdalnych i beznadzoejnych rzeczy później starałam się już na to nie zwracac uwagi.
Częśc nauczycieli wkurzającay nie mówiąc już o dyrektorce do tego rodzice którzy rujnują życie swoich dzieci.


Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Skaza
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 15 sie 2015
Lokalizacja: Wciąż szukam...
Kontaktowanie:

Re: [2012/13] School

Postautor: Skaza » 16 lip 2016

Podgrzewam dzisiaj stare kotlety.

Z powodu przestoju dramowego postanowiłam sięgnąć po coś lekkiego i padło na School 2013, głównie z powodu na obsadę, czyli Gumę i Woo Bina (nie rozumiem Mirkowatej genezy, może kiedyś to odkryję :) ) i paru innych znajomych twarzy, czyli Jang Narę (pamiętam jak się nazywa, sama sobie się dziwię :lol: ) i drugiego nauczyciela, co sobie twarz So Ji Suba przeszczepił kiedyśtam gdzieśtam...

Samą dramę wytrzymałam chyba tylko dzięki bromasowi między sami-wiecie-kim, nie ma co się rozpisywać, miłość iskrzyła na lewo i prawo, można było się pośmiać z głównych i ich gangsterskiej relacji. Dodatkowym atutem była pozostała trójka "klasowych łobuzów", która co prawda w łobuzowaniu do pięt nie dorastała Tsunami i jego best friendowi, ale była tak samo przygłupawa. Dobrali się :victory: Szczególnie jak już wszyscy byli w kółku wzajemnej adoracji i nocowali u Go Nam Soo :lol: :fav: :lol:

Bromance to była chyba jedyna rzecz, która trzymała mnie przy tej dramie. Chyba przejadł mi się już wątek szkolny, a przynajmniej w takim wydaniu, jaki był prezentowany w tym serialu. Uczniowie jeszcze jako tacy, skoro to dzieci mogę im wybaczyć te momentami kretyńskie zachowania, dobra, ich problemy były nawet dosyć realne i może nie powinnam się ich czepiać... Ale kadra nauczycielska to była porażka. W całej tej szkole, poza Uhm-Force (który był jakimś nadnauczycielem, ale poddyrektorem... To był wicedyrektor czy jakiś przewodniczący nauczycieli? Whatever...), nie było żadnego wartościowego nauczyciela... Jung Nara miała grać nauczycielkę z powołaniem, tę "dobrą", ale doprawdy, była do niczego, jej zachowania i nieustanna wiara w dobro tego świata (a w szczególności dziecii) powodowały u mnie mdłości... Już Daniel Choi grał lepszego nauczyciela od niej, chociaż też wszystko miał głęboko w poważaniu, a szczególnie tych gorszych uczniów. O dyrektorstwie już nawet nie ma co wspominać, tym bardziej o rodzicach wywierających na nich presję... Ta tematyka pojawia się chyba w każdej szkolnej dramie i jeżeli faktycznie tak to tam w odległej Korei wygląda, to należy chyba tylko im współczuć... (
Off Topic
Chociaż mam wrażenie, że takie podejście rodziców wobec szkoły i u nas zaczyna coraz częściej się pojawiać... Może nie aż w tak skrajny sposób, ale obecnie odnoszę wrażenie, rodzice są bardzo roszczeniowi wobec nauczycieli i szkół, mając na uwadze "dobro dziecka"... Szkoda tylko, że dziecko wyrabia się poczucie, że jemu zawsze i wszystko się należy i nie mają przez to szacunku do nauczycieli...
Co do klasowych łobuzów, nieważne ile sympatii wzbudzają u widza, ze szkoły powinni zostać wywaleni co najmniej ze dwa razy.

Czyli strasznie dużo rzeczy mnie irytowało w dramie, więc gdyby nie Lee Jong Suk i Kim Woo Bin, porzuciłabym ją już po paru odcinkach. Chłopaki ratują cały serial i mimo że nie ma jakiegoś namiętnego romansu, myślę, że ich bromans zupełnie wystarcza :D
Nikt nie jest bez Skazy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2012/13] School

Postautor: Volli » 18 lip 2016

Skaza pisze:Z powodu przestoju dramowego postanowiłam sięgnąć po coś lekkiego i padło na School 2013, głównie z powodu na obsadę, czyli Gumę i Woo Bina (nie rozumiem Mirkowatej genezy, może kiedyś to odkryję )

hi hi hi - jest taka drama, White Christmas. Pierwszy raz wypatrzyłam tam WooBina. Drama genialna, Woo Bin też, a skąd Mirek? Nooo to trzeba chyba White Christmas zobaczyć... Nie żebym siała propagandę, ale jak się tam zakochałam, tak do dziś trzyma...
:volli:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości