[2013] Flower Boy Next Door

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Heartless » 27 lut 2013

Cytując Volli z innego tematu:
"Ekhem....... Jakoś dziwnie mi zaczynać tego posta, więc może nie będę go zaczynać tylko od razu przejdę do konkretów. Otóż. Mission accomplished, Roszpunka z głowy, i że tak powiem hasta la vista bejbe, krzyż na drogę, a kysz maro paskudna, zgiń przepadnij ty i twoje brzydkie ubrania!"

Ode mnie: słabiutko, słabiutko i nudno :grumble:
Naprawdę liczyłam na coś fajnego i bardzo się zawiodłam. Drugi plan wybił się już w pierwszych odcinkach i chyba to mnie trzymało do końca dramy. Ruda, z tym zalotnym zarzucaniem włosów, wiecznie niewyspana pani redaktor, i dwóch lokatorów z nr 401 byli zabawni resztę można zamazać korektorem. I to tyle, bo szkoda mi słów... :grumble: :grumble: :grumble: :grumble:


Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Volli » 27 lut 2013

A ha ha ...
Przyznam szczerze, że dotarło do mnie że to moje słowa dopiero po chwili :rolly: ... Ale generalnie nie można się nie zgodzić jednak z Heartles...

No... tak tragicznie może nie było, tyle że nuuuuuuudnoooooooo... Obejrzeć można, czemu nie, ale jak oglądać to może ograniczyć się do pierwszych czterech odcinków i ostatniego? No. Może dwóch ostatnich, żeby mieć całość romansu kobiety - zombie :fav:

Poza tym dobre słowo rzec muszę o ostatnim epizodzie - może dlatego, że Roszpunki było w nim niewiele - oglądało się nader przyjemnie. Poza tym sztuczne dramaty z ostatnich epizodów nagle okazały się naprawdę sztuczne, bohaterowie sami doszli do właściwych wniosków, co przywitałam z dużą ulgą...

Mocno to wszystko było poprzeciągane, powyciągane, jak te swetry noszone namiętnie przez połowę obsady.

Obejdzie się raczej bez rewatcha :D
:volli:
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Eggie » 28 lut 2013

Oj tam oj tam. Ja się nie zgadzam :)

Strasznie mi się przyjemnie oglądało, drama na pewno nie pretenduje do roli ambitnej, ale to własnie mi się w niej podobało. Był świeży pomysł, fajne wykonanie. Normalnie może bym i przewijała dłużyzny, ale dzięki sympatycznym postaciom te odcinki leciały w mgnieniu oka.

Główna para mnie jakoś nie ruszała w sensie romantycznym, bo oni raczej jak rodzeństwo wygladali :P ale pomogli sobie nawzajem, zmienili się krok po kroku i generalnie był steady progress, nie byli jednowymiarowi. Yoon Shi Yoona widziałam pierwszy raz, okropnie ale to okropnie mi się podobał. PSH była standardowo trochę bezbarwna, ale zaczynam podejrzewać, że to raczej wina postaci które zdarza jej się grać, bo nie licząć Hayato, jej bohaterki do żywiołowych nie należą.

Najbardziej denerwował wątek byłej koleżanki w sumie, oraz ten cały Jin Rak. Czy nie można zrobić jakiegoś fajnego drugiego, który dla odmiany miałby w sobie trochę życia? Nie wszyscy muszą mieć soft hands i soft voice, że się tak wyrażę :P

Go Kyung Pyo robi na mnie strasznie ale to strasznie pozytywne wrażenie. Już go widziałam wcześniej. A w kategorii aktorka zwycięża Kim Seul Gi, naprawdę żałuję, ze było jej - ich obojga - tak mało. Ta para miała potencjał że hoho.

A na koniec super piosenka Pitch black z OSTa.

Ja polecam na odprężenie :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: anna-banana » 28 lut 2013

Jak dla mnie drama trochę sknocona,ale to moze wina głównej bohaterki i generalnie aktorki,ona zawsze gra takie nudne postaci. Buła dwoił sie i troił,chociaż w ostatnich odcinkach i jego nie ominęło smęcenie,ale głównie był fajną postacią i ciągle był taki 'nad aktywny', wszędzie było go pełno i ten jego śmiech,rozkładał mnie.
Ku końcowi dramy ciągnęli ją chyba edytorka i chłopaczek, ona była boska, w każdym odcinku czekałam na jej pięć minut, bo zawsze było to jedno z z lepszych pięciu minut dramy i to jej wejście w ostatnim odcinku do mieszkania Watanabe,aż jej nie poznałam :rolly:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: KartoflAnka » 04 mar 2013

Buła dwoił sie i troił,chociaż w ostatnich odcinkach i jego nie ominęło smęcenie,ale głównie był fajną postacią i ciągle był taki 'nad aktywny', wszędzie było go pełno i ten jego śmiech,rozkładał mnie.


no serio. lepiej bym tego nie ujęła. Nawet kiss mu wyszedł, jak zawsze udany. Jemu ciągle dają takie kartoflane pyzy do pary. Jedynie Eugenia w Bule mu jakoś pasowała. Zdecydowanie cały drugi plan pod koniec ciągnął tę dramę. Ktokolwiek to był, słabo przemyślał te fabułę w ostatnich epach. Przez chwilę miałam wrażenie, że wszyscy aktorzy już mieli dość :lol: :lol: :lol:
Drama faktycznie dla wytrwałych, chociaż dla samego uśmiechu Buły warto. On ma w sobie coś takiego, że człowiekowi chce się żyć. Trzymam za niego kciuki, coby mu w końcu trafiła się jakaś dobra rola i dobry scenariusz, bo skoro ciastek zagrał bad boya to i Buła podoła :rolly:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Volli » 05 mar 2013

Co by nie było, że umknęło:

:volli:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Chie » 07 kwie 2013

Mi się dośc przyjemnie oglądało zrobiłam maraton i w sumie dwa dni zajęło mi obejrzenie tej dramy.
Ogólnie nie było aż tak najgorzej ale w niektórych odcinkach miałam już nerwice bo tak mnie czasami wkurzało co wymyślili snenarzyści a co najbardziej to już znane w każdej dramie próba pozbycia się głównego bohatera by ten mógł spełnic swoje marzenia. No jasne wciągnij to jeszcze biednego chłopaka który się w tobie kocha zdołuj go jeszcze bardziej nie ma co emocje muszą byc. Ach wkurza mnie to i naprawdę nie lubię takich sytuacji dlatego też ucieszyło mnie że enrique wszystko słyszał no i chyba jak dla mnie o ile więcej takich osób nie pamiętam w dramach powiedział
"Czy nie możecie powiedziec czego tak naprawdę chcecie?" No właśnie czemu nie mogą tylko stosuję te bardziejne zagrania. Chciał by powiedzieli mu co naprawdę czują i co chcą. Czasami scenarzyści powinni używac tych zwrotów by stworzyc lepsze scenariusze i obyło by się bez takich beznadziejnych sytuacji.
Nie podobało mi się jeszcze że na początku odcinka pokazywali różne sceny które później wyjaśniały ale do tego czasu byłam jak bomba zegarowa bo wkurzało mnie to . Patrząc na to wszystko to wiele spraw mnie w tej dramie wkurzało a jednak jakoś przyjemnie mi się to oglądało

Enrique-no jak można kogoś takiego nie lubic. Mówił czasami w taką szybkością że bałam się że mu powietrza zabraknie. Jak dla mnie najlepsza postac w tej dramie. wszędzie było go pełno. Scena z tym samochodem była genialna.

Dok Mi- w sumie trochę można ją zrozumiec ale i tak czasami jej zachowanie wykraczało po za wszystkie normy jakie jestem w stanie przełknąc.

Pani Editor również bardzo mi się podobało. te jej wieczne wrzaski a na koncu i jej się ułożyło. Ona ma jedynie 22 lata.

Najbardziej znienawidzona to Hwi. Czasami tak mnie wkurzała że miałam ochotę ją udusic.
Reszta bohaterów w porządku.
Ost nic ciekawego oprócz tej szybkiej piosenki na końcu odcinka
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 267
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Konata » 11 cze 2013

Nie dawno skończyłam ogladać FBND i przyznam, że drama mnie rozczarowała, po początkowych odcinkach oczekiwałam czegoś lepszego.
Najbardziej polubiłam Go Kyung Pyo był jedyną postacią z realnym spojrzeniem na świat i która mnie co chwilę nie wkurzała. Jego związek z menadżerką genialny, chyba najciekawszy wątek w całej dramie, w ogóle menadżerka z tymi oczami jak u pandy jest świetna.
Park Shin Hye mi się podobała, fajnie pokazała jak Dok Mi powoli się zmienia i otwiera. Yoon Shi Yoon uroczy ale jakoś nie przypadł mi do gustu, może przez ten nadmierny optymizm, w początkowych odcinkach był jeszcze zabawny a później jakoś tak melodramatyznie się ciągle robiło. Ji Rak byłby zdecydowanie fajniejszy gdyby ciągle się nie wahał i czaił tylko ruszył do akcji. Co do Cha Do Hwi to irytowałą mnie od pierwszej chwili i te jej usilne zabiegi by złapać bogatego męża.
Początkowo drama lekka i zabawna, później rozterki bohaterów zaczynają trochę nużyć. Warto obejrzeć jednak dla przystonych chłopaków i Park Shin Hye.
Obrazek
Awatar użytkownika
Yukarichan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 17
Rejestracja: 12 wrz 2013

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: Yukarichan » 12 wrz 2013

Jak zawsze zabawny i uroczy Yoon Shi Yoon <3 Oh jak ja go lubię ^^ Genialnie zagrana przez niego rola:)
Park Shi Hye bardzo mnie tutaj zaskoczyła, taka inna niż zwykle :)
Ogólnie dużo plusów i drama bardzo mi się podobała :))
Zapraszam na mojego bloga całkowicie poświęconego Azji, jej kulturze i popkulturze! :)

Awatar użytkownika
MinKK
Co to jest dorama? o_O
Posty: 9
Rejestracja: 06 kwie 2012

Re: [2013] Flower Boy Next Door

Postautor: MinKK » 12 paź 2013

Mogą być SPOJLERY



Ogólne wrażenia: W sumie mogę polecić, nie jako jakoś wybitną dramę, ale lekkie kom-rom, na nudniejsze wieczory. Z początku drama bardziej żwawa, zabawniejsza, odcinki szybciutko leciały, później zaczęło się więcej smęcenia. Pod koniec już nie wiedziałam kto czego chce, kto ma wyjechać, kto zostać, ale ten wątek akurat jakoś mało mnie interesował, więc całkowicie to ominęłam, bo to w dramach tego typu koniec zawsze jest o przewidzenia.
Na duży plusik zasługują :
- Pani Redaktor i Dong Hoon, scenki z ustami urocze do potęgi, bardzo ładny wątek poboczny. Jak pozbyć się worów pod oczami? Wystarczy się zakochać :wink:
- Pan Ochroniarz - taki wujek, wszędzie go pełno, wszystko załatwi, wszystko naprawi, super! Jego zaloty pierwsza klasa :)
- Oh Jin Rak/ Oh Jae Won - wolałabym, żeby to on był tym pierwszym; podobało mi się jak tu zagrał. Dres nabiera dla mnie teraz nowego znaczenia :) Miłosne karteczki :melt: :melt: :melt: :melt: Czy Dok Mi naprawdę była tak ślepa, ułomna, straumiona, że przez 3 lata nie była w stanie tego zauważyć?!!

Główna para:
- Enrique (tak sobie właśnie pomyślałam, jak można Koreańczyka nazwać Enrique? Ja rozumiem, że się wychował w Hiszpanii, ale chyba się tam nie urodził, tylko później wyemigrował, jego brat((po za tym całkiem fajny, tylko zimny jak głaz :D )) jakoś mógł mieć typowo koreańskie imię, bez sensu trochę) wracając do Enrique, pozytywna postać, miała być bardzo żywiołowa, pełna energii, miała napawać wszystkich dookoła optymizmem, jak dla mnie lekko przerysowana i sztuczna, czasami miałam wrażenie, że on po prostu gra kogoś innego, nakłada taką maskę. Przynajmniej był bezpośredni we wszystkim co robił, a takiego zachowania bardzo brakuje mi w dramach. Nie wiedziałam też, że można zostać idolem (bo inaczej tego nie umiem nazwać) tworząc gry, kurde on nawet miał swój fanclub, i stalkerów, dobrze, że nie dorzucili mu jeszcze kilku saseangów. Tak wiem, nie mógł być kolejnym aktorem, modelem, piosenkarzem, albo kto wie kim jeszcze, musieli wymyślić jaką alternatywę, ale chyba trochę przesadzili z tą jego sławą :? :? W każdym razie miał ładne szaliki, zabawne spodnie 3/4, o czapce 'panda' już nie wspominając :wink:
- Go Dok Mi - kolejna memła, klucha grana przez PSH, nie wiem czemu ta aktorka wybiera takie role. Dok Mi jak dla mnie strasznie przezroczysta, po wielkiej traumie z liceum zamyka się na świat i ludzi, by żyć w swoich 40m2. Czy naprawdę ludzie, którzy zostali skrzywdzeni przez rówieśników zachowują się w ten sposób? Rozumiem, że mogą mieć żal, złe wspomnienia, niechęć do pewnych miejsc, ale żeby nie być w stanie normalnie otworzyć drzwi na klatkę i wziąć mleko?! Srsly? No, ale bez tego nie było by dramy, więc nie drążę. Ale nie ogarniałam też jej manii oszczędzania/ bycia eko. Chyba nie była, aż tak biedna, żeby musieć spać w śpiworze, z butelką gorącej wody, bo nie stać jej było na ogrzewanie. Wspomniany już piec węglowy chyba naprawdę by się tu przydał. Później zresztą chyba jej już przeszło, może to i dobrze. W każdym razie, postać taka nijaka. Nawet pod koniec bez szału. Chociaż miała parę zabawniejszych momentów.
Volli pisze:BTW... jej szafa na kurtki jest chyba delikatnie większa od jej mieszkania :D
Ciekawe jak robiła zakupy. Chyba, że wszystko z Gmarket :D :D


Nie mogę też zapomnieć o wspaniałej przyjaciółce Cha Do HWI (gdy tak akcentowała swoje imię miałam wrażenie ze chrumka mały prosiaczek :rolly: ) Ta pani jest po prostu nie wyjściowa. Koniec w temacie :)

Drama całkiem ok, ale zawsze mogłoby być lepiej.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość