[2013] Gu Family Book

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

[2013] Gu Family Book

Postautor: Heartless » 08 kwie 2013

Gu Family Book

Obrazek


Tytuł oryginalny: 구가의서
Tytuł (latynizacja): Gugauiseo
Tytuł alternatywny: Ancient Medical Book / The Writings of Nine Houses / Book of the House of Gu / KangChi, The Beginning
Gatunek: Fantasy, romans. melodramat
Liczba odcinków: 24
Nadawca: MBC
Emisja: 8.04.2013
Czas emisji: poniedziałek i wtorek, 21:55

Reżyseria: Shin Woo Chul ( A Gentleman's Dignity, Secret Garden ), Kim Jung Hyun
Scenariusz: Kang Eun Kyung ( King of Baking, Kim Tak Goo, Dal Ja's Spring )
Producent: Lee Chang Sub
Produkcja: Samhwa Networks

OBSADA:

Lee Seung Ki - Choi Kang Chi
Suzy - Dam Yeo Wool
Choi Jin Hyuk - Gu Wol Ryung (ojciec Kang Chi)
Lee Yeon Hee - Yoon Seo Hwa (matka Kang Chi)
Lee Sung Jae - Jo Kwan Woong
Jo Sung Ha - Dam Pyung Joon
Yoo Yun Suk - Park Tae Seo
Lee Yoo Bi - Park Chung Jo
Sung Joon - Gon

Kim Hee Won - mnich So Jung
Uhm Hyo Sup - Park Moo Sol
Jung Hye Young - Chun Soo Ryun
Kim Bo Mi - służąca matki Kang Chi
Jo Jae Yoon (조재윤) - Bong Chool
Lee David - Yoon Jung Yoon ( brat matki Kang Chi )
Kim Ki Bang - Eok Man
Yoo Dong Geun - Lee Soon Shin
Otani Ryohei - mistrz ninja
Park Joo Hyung (박주형) - Han No
Kim Hee Jung - Pani Yoon (przybrana matka Kang Chi)

http://www.imbc.com/broad/tv/drama/gufamilybook/



Legenda głosi, że dawno temu każda rzeka, każde pasmo gór miało swego opiekuna. Jednym z nich był Gu Wol Ryung (Choi Jin Hyuk), opiekun Jiri-san - szczytu w paśmie Sobaek. Strasznie się nudził aż pewnego razu zobaczył śliczną Yoon Seo Hwa (Lee Yeon Hee). Zakochał się, a że dziewczyna była po za jego zasięgiem bardzo cierpiał. Lecz los mu sprzyjał, bo chrapkę na Seo Hwa miał też niecny jegomość od którego dziewoja uciekła do lasu. A tam uratował ją nie kto inny jak nasz przystojny Gu Wol Ryung ( zastosował starożytny sposób 'na świetliki'). Po krótkim acz szczęśliwym pożyciu przyszło im się rozstać w bardzo tragicznych okolicznościach. Z tego związku narodziło się chłopię i to właśnie jego dzieje będziemy przez 23 odcinki oglądać...

Ode mnie:

Pierwszy odcinek był tak bajkowy, że postanowiłam założyć ten wątek. A jak zobaczyłam kto jeszcze będzie tu grał to, pomyślałam, że może coś z tego będzie. Wszak reżyser jest od Tajemniczego ogrodu i wie jak robić bajki...Na razie nie mogę się napatrzeć na uśmiech Choi Jin Hyuk'a i te jego oczka... :smitten:



Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Mina » 09 kwie 2013

Ooooooooooooooooooooooooo.... pierwszy epizod bardzo mi się podobał a szczególnie Gu.
Szkoda więc, że kto inny będzie głównym bohaterem pózniej ale myślę, że będzie to świetna drama.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: KartoflAnka » 10 kwie 2013

Mina pisze:Ooooooooooooooooooooooooo.... pierwszy epizod bardzo mi się podobał a szczególnie Gu.
Szkoda więc, że kto inny będzie głównym bohaterem pózniej ale myślę, że będzie to świetna drama.


Po drugim epie mój zachyt lekko opadł :shock: Nie będę spojlerowała, ale no ja sobie nie wyobrażam dalej tego w sensie jakiegoś sensu. O czym tam będzie? W końcu coś o wilkołaku? Czy o pseudo pół lisie? I co on będzie robił :confuse: Przez 20 epów będzie szukał rodziny i przezywał leśne przygody? :rolly: Nie powiem - mam zagwozdkę, bo szkoda by było zepsuć potencjał 2óch pierwszych epów.
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: jordi » 14 kwie 2013

2 odcinki bardzo dobre, ale już po priwiu to przewidywałem - niestety zapowiedź 3 z obsadą docelową "trącała" prymitywizmem i głupotą i będzie mnie boleć, jeśli to pójdzie w tę stronę. Fabuła specjalnie wymyślna nie jest, ale i tak cieszmy się, że to nie kolejna Buła czy Man Of honor (tak - tę dramę pisze pani od tych "produkcji" :/ ). Na razie Lee Yeon Hee błyszczy, a reżyseria stoi na bardzo wysokim poziomie - nie dziwota pan od Secret Garden pracuje w tej dramie :)

Potencjał jest, ale potężne obawy też zwłaszcza o Suzowatą, której aktorstwo jest....... <milczenie> :P
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Maru » 14 kwie 2013

Taaaak ...ja jednak mam nadzieję, że Misiu pokaże jeszcze jakimś cudem pazurki w tej dramie - baaardzo proszę (: Bo Misiu narobił takiego smaka w te dwa odcinki, że ....no .....tego.... :melt:

Wracając do dramy - chyba jak każdy obawiam się Drewna....Drewno w swej naturze jest dość łatwopalne, ale z drugiej strony Lee Seung Ki na tych zajawkach wygląda na tak uroczego nicponia, że dam tej dramie szansę ...chociaż też nie wiem, co się tam fabularnie wykroi, bo na razie nie ma żadnych wskazówek :confuse:

BTW - czy tylko ja brechtam jak głupia na tym cudownie patetycznym english songu stylizowanym na te bardziej sentymentalne dzieła Disneya? :rolly:
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Volli » 15 kwie 2013

Maru pisze:BTW - czy tylko ja brechtam jak głupia na tym cudownie patetycznym english songu stylizowanym na te bardziej sentymentalne dzieła Disneya?

Nie tylko ty jedna, ale mnie raczej bawiła "celtyckość" songu... Nie ważne. Spełnił swe zadanie - równie ślicznie kiczowaty co ten widoczek z tęczą :fav: :fav: :fav: :fav: :fav:

No i podpisuję się obiema łapkami - te dwa epizody tak cudowne były, że nie wiem czy mam ochotę oglądać ciąg dalszy - tak, aby się nie rozczarować... GUmiś był cudny... motylki, świetliki, te sprawy... i nawet serca wyrywał tak jakoś :melt: Mam nadzieję, że jeszcze nam go pokażą...

Co do dalszego ciągu - trzymam kciuki, żeby krakanie Anulki vel Kartofla się nie sprawdziło... Duże nadzieje pokładam przy tym w zmyślnym mnichu... Ta postać wydaje mi się szczególnie udana...

Dawno już czegoś tak bajkowego nie było...
:volli:
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Piżmak » 16 kwie 2013

BTW - czy tylko ja brechtam jak głupia na tym cudownie patetycznym english songu stylizowanym na te bardziej sentymentalne dzieła Disneya?


Po trzecim epizodzie bez zrozumienia to jedyny ślad po tym, co było magicznego w tej a'la baśni. Nie wliczam świetlików, które są tam zatrudnione na pełen etat. Mimo, ze nie oglądałam z napisami jakieś mam dziwne odczucie, ze 3 epizod odstaje od dwóch pozostałych. Tak jakby reżyser z dwóch pierwszych - zasłabł i zastąpił go 'ten" drugi. Nie jestem w stanie racjonalnie do tego podejść...tym bardziej, że nie wczytując się w poprzednie wypowiedzi oglądałam nie będąc jakoś mocno zafascynowaną.
Fakt faktem sceneria zrobiła swoje - dziewczyna nie drażniła jeszcze do połowy drugiego epizodu...potem jej postać jakoś stała się dla mnie mało strawna. Bohater rozpłynął się a wraz z nim duża część baśni. Naprawdę lubię naszego niewypała z Kinga za własnie tego buziaka jego śmiesznego i pogodę ducha i tutaj ma wszystkie te atuty a póki co największą uwagę zwróciłam na bosko upięte w nieładzie włosy głównego pana. To chyba nie wróży nic dobrego. Pani jego serca - nijaka, Suzy i jej kompan - niezwykle małoproduktywni w słowach (w szczególności kompan). Gra Suzy - nie wiem jak oceniać coś czego nie ma, ale urodą grzeszy bardzo...Staje się coraz śliczniejsza i to wdzianko z niebieskimi wstawkami prezentuje się na niej bosko. Jest chodzącym posążkiem do bicia pokłonów na razie. Eh i faktycznie pozostaje najwyraźniej mnich (Piżmak ładnie dyga w kierunku Volli), ewentualnie spiskująca starszyzna. Ale liczę na moc osta, chociaż piosenka Noela nie przypadła mi w ogóle do gustu, jakaś taka wyciśnięta, smętna ...Bartek jak puściłam mu osty z dram najnowszych, to przy tej pozycji stwierdził, że klasycznego wyjca mu zapuściłam. I jakoś pomijając jego słowa też ciężko mi się przekonać, zupełnie jak do dramy.Na razie patrzę grzecznie z boku...Fascynację znajduję w czupurnym upięciu włosków lisiego demona, świetlików i nieskazitelnej urodzie Drewienka.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Mina » 17 kwie 2013

O God ten 3 i 4 ep to dla mnie totalna nuda , nic mnie w nich nie zachwiciło a nie ujeło mojej uwagi.
Magia 2 pierwszych odcinków prysła jak bańka mydlana.
I to tyle z mojej strony , będe obserwować może powrócą bohaterowie z pierwszych epów jakimś cudem.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: KartoflAnka » 18 kwie 2013

Mina pisze:O God ten 3 i 4 ep to dla mnie totalna nuda , nic mnie w nich nie zachwiciło a nie ujeło mojej uwagi.
Magia 2 pierwszych odcinków prysła jak bańka mydlana.
I to tyle z mojej strony , będe obserwować może powrócą bohaterowie z pierwszych epów jakimś cudem.


I to by był efekt. Suzy gwiazdorzy, ale chyba tylko prywatnie i na planie - no niestety sztywniasta jest i w swej piękności ma źle przyklejone plastry i krzywe oczy, a Lee Seung Ki - bez obrazy - to wygląda starzej niż jego bestyjowaty ojciec, szczególnie przy niej, jakiś taki pomarszczony. Wyczuwałam, że powieje nudą, ale żeby aż tak. :confuse: Mogliby dać więcej akcji, za dużo mówią, co nic nie wnosi do akcji. Do 7 epów dotrwam, a jak dalej nic nie ruszy, rewelacji nie wyczuwam.

EDIT:

Historia zatoczyła koło, Suzy nadal mogłaby by być drzewem w lesie, a Lee SKi LOL - wygląda lepiej jako bestia :lol: Oglądam nadal, ale ekscytacji nie ma i jak przewidywałam, będą biegali to tam i z powrotem przez kolejne epy, próbując unicestwić wroga.
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Heartless » 27 maja 2013

No nie mogę...
KartoflAnka pisze:Historia zatoczyła koło, Suzy nadal mogłaby by być drzewem w lesie, a Lee SKi LOL - wygląda lepiej jako bestia :lol: Oglądam nadal, ale ekscytacji nie ma i jak przewidywałam, będą biegali to tam i z powrotem przez kolejne epy, próbując unicestwić wroga.


W rzeczy samej, tak jest...ale, Gu Wol Ryung powrócił :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten:
Dla niego - czy jest szczęśliwie uśmiechnięty, czy zabójczo ponury - będę dalej oglądać dramę! A właściwie to w tej dramie nie potrzeba mi nikogo więcej! Albo jeszcze niech będą świetliki i bluszcz :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: , kilka kawałków z OSTa i będę szczęśliwa :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Mina » 28 maja 2013

Tylko dla tego powrotu wróce do dramy bo tak to nudy przerazliwe.
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: jordi » 30 maja 2013

Mina pisze:Tylko dla tego powrotu wróce do dramy bo tak to nudy przerazliwe.


Miałem napisać coś podobnego XD

epy 1-2 bardzo dobrze, 3 był średni. 4-12 wieje sandałem na kilometr, od 13 znowu przyzwoicie tylko i wyłącznie dzięki tatusiowi XD Powinni go po nogach całować, bo to on zrobił na wstępie oglądalność i jak wrócił, jeszcze bardziej skoczyło (bo od 4 do 12 to cały czas 14% koło ciułało, a 16 miał już 18%)
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Mina » 30 maja 2013

Tak koleś robi swoje i nie chodzi mi tu o to że jest mega przystojny i magiczny <3 ale ma równiez bardzo interesującą postać , dobrze gra.

Od 13 epa zrobiło się interesująco na nowo bo Spoiler! rodzice wrócilii co z tego wyniknie ???

Tylko dlaczego Gu papa nie ma więcej takich ról w dramach :(
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Volli » 02 cze 2013

Nadrabiam, nadrabiam.

Ósmy odcinek to było jakieś nieporozumienie... Z trudem przebrnęłam. Na dziewiątym wyziewałam się znowu, dziesiąty wydał mi się zupełnie niepotrzebny, w jedenastym coś drgnęło. Tzn. drgnęło głównie moje serduszko - zapałałam bowiem miłością do głównego czarnego charakteru dramy... Już na chacie zwierzałam się, że jest tak zły, że niedługo uszyje sobie futro z nieletnich dalmatyńczyków, choć po namyślę sądzę, że będzie to raczej futro z lisa. Albo z lamy.

A poza tym - dzieje się dzieje:

1. Manicure rządzi... To oraz lokalna marmoryzacja szyi i przedramion sprawia, że młodszy pan Gu emanuje nieodpartym sexapilem - zwłaszcza gdy masakruje ludzi nie przerywając ubrań...

2. Sądzę, że Suzy ma poważne problemy dentystyczne, a to z tego powodu, że połowę twarzy ma pod permanentnym znieczuleniem... Widać to zwłaszcza wtedy gdy płacze...

3. Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego uciekający za granicę ludzie nigdy nie biorą ze sobą bagażu?

4. Nadal uważam, że światełka są w dechę i naprawdę nie rozumiem dlaczego panowie Gu tak bardzo chcą być ludźmi... BTW - honorowe krwiodawstwo zapewniłoby im godne życie do czasu, gdy nasze słońce zmieni się w białego karła, albo nawet i dłużej.

5. Koreańczycy pojmują wszystko na opak - Kopciuszek była kobietą i do przebierania ziarenek nie używała pałeczek...

6. Hipnozę może "złamać" siła przyjaźni i nikt nie wmówi mi że jest inaczej!

Idę na trzynasty odcinek, bo zaczyna się robić gorąco: PapaGu powstaje z martw... przepraszam, z liści, a na arenę wkracza tajemnicza kobieta, która oby nie okazała się zmarłą Gu(ma)mą...

[edit] ej... to się znowu robi fajne... Zaniechali przedłużaczy, akcja przyspiesza i chociaż chatka mnicha z zewnątrz jest stanowczo innych wymiarów niż w środku, to ogląda się to coraz lepiej... Suzy nadal jest... no, Suzy, ale tyyyyle się dzieje, że właściwie nie ma czasu na rozmyślania o tym jak bardzo nie potrafi grać (choć się biedactwo stara).
Papa Gu jest niesamowity! Stanowczo do twarzy my z eyelinerem i mrocznym spojrzeniem.. mam nadzieję że mi go nie uśmiercą na koniec... ponownie. Mama Gu też niezła - w sumie cieszę się z tego, że to jednak ona... ech... aż się kolejnego odcinka nie mogę doczekać... Życie wróciło do tej dramy!
:volli:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Volli » 27 lip 2013

... bo obiecałam Kitsunowi, że napiszę, jak BARDZO mi się ta drama niepodobała.

Skończyłam Gu Family Book i tak sobie myślę, że to bardzo dobrze, że przeżyłam tę dramę. Mogłam jej nie przeżyć, ale przeżyłam. Straty w szarych komórkach będę liczyć potem, faktem jest jednak że oddycham - (wdech, wydech, o!) i że jakoś tam funkcjonuję, chociaż wizja przyszłości, tzn. przyszłych wcieleń jeśli chodzi o ścisłość, napawa mnie lękiem.

Czego bowiem uczy nas Księga rodu Gu? (księga, której tak na marginesie nikt nigdy nie widział i nie zobaczy, no - chyba że nakręcą sequel dramy, czego jednak ani sobie ani światu nie życzę). Ano, księga naucza, że jeśli jesteś rzezimieszkiem w Joseonie to dupa blada - będziesz nim i we współczesnej Korei. I podobnie: wrzaskliwa stara panna skończy jako wrzaskliwa stara panna, lokaj nie ma co liczyć na awans społeczny, a stare drewno rostet nicht, jak mawiają za zachodnią granicą. Apropos starego drewna - Suzy w ostatniej scenie przeszła samą siebie i słowo daję, że w pewnym momencie nie bardzo wiedziałam kto wymachuje tym pistoletem - ona, czy ta śliwa na górce.

Drzewko w rozkwicie musiało przecież też ulec reinkarnacji - był to - w przeciwieństwie do księgi - dość znaczący element obsady, a piszę element, bo Suzy dobitnie dowiodła, że aktor to też istota nieożywiona i teraz nikt już mi nie wmówi że jest inaczej.

Jednym słowem - drama - chyba obok "Sługi cywilnego poziomu siódmego" (jak na piękny polski (?) język przekładają niektórzy tytuł "7th Grade Civil Servant") pretenduje w moim prywatnym rankingu do miana gniotu roku, chociaż przyznać muszę, że papa Gu i świetliki podbijają nieco ocenę.

Świetna do zbiorowego oglądania. Samotnie - nie polecam.
:volli:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości