[2013] Gu Family Book

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Mina » 27 lip 2013

Mnie urzekła tylko historia Papy Gu i Jego ukochanej i za to bym dała dramie 5 ( ich koniec mógłby byc inny ale i tak dobrze wyszło ) natomiast reszta to były raczej nudy z małymi wzruszeniami .
Sam koniec jednak mi się podobał bo lubię byc oszukiwana że taka piękna i wieczna miłość istnieje aż po wieki wieków a koreańczycy czarują w bardzo przekonujący sposób.

Także jest 5 bo Papa Gu zrobił na mnie ogromne wrażenie i muzyka a szczególnie wersja jednej piosenki w wykonaniu Papy Gu był piękna.
Gdyby nie Choi Jin Hyuk dramy bym pewno nie oglądałą a może i tak ( parę fajnych scen młodzi mieli ) ale na przyspieszonych obrotach .


Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Chie » 11 wrz 2013

Aż boję się napisac co myślę o tej dramie bo mi się ona podobała.Tatka nie znałam za bardzo widziałam go tylko w jednym filmie gdzie nie był główną postacią ale tutaj mi się podobał.
Suzy niw była aż taka zła.Porównując tą rolę z jej postaciąz dram high to widzę dużą różnicę.
Junior na początku wyglądał strasznie to chyba te włosy i wyglądał lepiej jako bestia ale już w ostatnich odcinkach chyba zmienili mu fryzurę bo wyglądał trochę lepiej.
W tej dramie było naprawdę sporo osób których nie lubiłam- Woong,Chong Ju, Gon, ci z japoni, i jeszcze parę innch osób.
wychodzi na to że podobają mi się takie gnioty jak to ktoś napisał :)
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Amzora
Co to jest dorama? o_O
Posty: 12
Rejestracja: 11 sie 2011

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Amzora » 20 lis 2013

Według mnie ta drama jest OBJAWIENIEM tego roku, a jeśli chodzi o koreańskie produkcje, to "świeżakiem" nie jestem i oglądałam już "co nieco". Wszystko jest perfekcyjne! Obsada (Love Seung Ki - ten jego uśmiech :smitten: ), fabuła (która jest naprawdę zaskakująca i pełna nietuzinkowych motywów), połączenie historycznej dramy z fantastyką (Cud, miód) i przede wszystkim - tempo akcji. Nie ma jakiegoś bezsensownego użalania się, przez 3 odcinki nie dzieje się jedna i ta sama rzecz. Ciągle coś się zmienia, coś zaskakuje. Po prostu jestem oczarowana i pewna, że na zakończeniu tej dramki uronię niejedną łzę, bo tak dobrej produkcji dawna nie oglądałam. :)
Awatar użytkownika
Narabara
Co to jest dorama? o_O
Posty: 21
Rejestracja: 26 gru 2013

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Narabara » 28 gru 2013

Kiedy obejrzałam dwa pierwsze odcinki tejże dramy, byłam gotowa wstać i zacząć bić brawo. Wzruszenie doszło do granic moich możliwości.
Pojawiły się jednak wątpliwości. Zaczęło dręczyć mnie pytanie - co dalej? Czy drama utrzyma ten magiczny, baśniowy klimat.
I niestety. Moje obawy ziściły się. Fakt - dalej jest ciekawie, ale to już nie jest to samo. Synalek nie umywa się do papy lisa. Nowa historia miłosna też nie ma w sobie " tego czegoś ".
Nie skończyłam jeszcze dramy oglądać, ba, jestem dopiero na 6 epku i cały czas mam nadzieję, że to się zmieni, że wróci klimat z pierwszych odcinków.
Póki co, jestem rozczarowana, bo zaczynając oglądać dramę, byłam przekonana, że oto moim oczom ukazuje się kolejna świetna produkcja. A tu taki niedogotowany klops :shake:
Tęsknie, papo lisie :puppy:
Awatar użytkownika
IDIC
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 61
Rejestracja: 24 gru 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: IDIC » 02 mar 2014

Ponieważ obecnie oglądam jedynie aktualnie emitowaną Empress Ki, której odcinki pochłaniam na bieżąco, zostaje mi trochę wolnego czasu na przypominanie sobie dram, które już raz obejrzałam i które mi się podobały.
No i właśnie w ramach tych przypominajek ostatnio wróciłam do Gu Family Book.
I zakochałam się po raz drugi :smitten:
Teoretycznie "mój typ" w tej dramie to Wol Ryung jako Tysiącletni Demon: ta grzywka, to mroczne spojrzenie jednego oka starannie podkreślonego linerem, to pełne goryczy skrzywienie ust i powiewające poły czarnego wdzianka ... oj! jak ja lubię takich bad boys :oops:
Zazwyczaj lubię.
W przypadku Gu Family Book jest jednak inaczej.
Może to "przez" Choi Jin Hyuk'a.
Jakoś nie potrafię podzielać zachwytów kreacjami, tworzonymi przez tego pana :? .
Jest z całą pewnością mega-przystojny, super-atrakcyjny i do tego reprezentuje interesujący typ urody, który nieczęsto jest spotykany u koreańskich aktorów dramowych: to nie chłopiec, tylko mężczyzna.
Atrakcyjności mu zatem odmówić nie potrafię, natomiast aktor z niego w mojej ocenie żaden.
Takie męskie Drewienko, które powinno dostać na przyszłość absolutny zakaz uśmiechania się; uśmiechnięty Jin Hyuk z bukietem kwiecia kojarzył mi się z przerośniętym przedszkolakiem (kiedyś czytałam wywiad z aktorem, w którym Jin Hyuk opowiada, że jest raczej wesołą, radosną osobą - jakoś kompletnie mi to nie pasowało, tak samo jak teraz ten słodki uśmiech)
Generalnie: jak tak sobie porównuję poziom gry aktorskiej Jin Hyuka z tym, co w analogicznym zakresie reprezentuje sobą Suzy, to porównanie wypada zdecydowanie na korzyść tej ostatniej.
Dziewczynie zdarza się zagrać nieźle zagrać i głosem i twarzą (dowodem chociażby scena z 20 epka, ta, której Yeo Wool przynosi Kang Chi'emu ubranie na zmianę).
Naprawdę, naprawdę nie rozumiem, dlaczego Suzy zbiera za odegranie swojej roli w tej dramie taką krytykę, podczas gdy nikt nie znęca się nad Lee Yu-bi oraz Lee Yeon-hee - w mojej ocenie każda z nich była o wiele bardziej drewniana niż Suzy*.
A, wracając do zakochania, no to Lee Seunggi, ofkors :smitten:
Mimo, że jest taki słodki, grzeczny, ułożony, w szkole prymus, reklamuje zdrowe jogurciki, kocha od siedmiu lat tę samą dziewczynę :D
On bardzo, bardzo pasował do roli Choi Kang Chi.
I bardzo fajną postać stworzył.
Może jedynie troszeczkę zbyt często płakał, no ale mężczyźni płaczący z częstotliwością +/- 3 razy w 1 epku to koreański dramowy standard.
Widać w przypadku półludzi-półdemonów ten standard też obowiązuje :)
Podsumowując: Kangi Chi w wykonaniu Seunggi jest idealny.
I tak ładnie w OST zaśpiewał (w przeciwieństwie do Jin Hyuk'a, który ma - owszem - bardzo ciekawą barwę głosu, ale śpiewać IMO nie potrafi)
Wszystkie niedociągnięcia ze względu na Seunggi tej dramie wybaczam :D .

PS. Scenę, kiedy Kang Chi przebiera się (w obecności Yeo Wool) mogę oglądać bez końca :D

*EDIT: Co nie znaczy bynajmniej, że w mojej ocenie należała jej się nagroda MBC 2013 dla najlepszej aktorki w miniserialu. Zastrzegam na wszelki wypadek :wink:
Cha Seung Won na Doki :melt:

Obrazek
Awatar użytkownika
ProximaAnia
Co to jest dorama? o_O
Posty: 16
Rejestracja: 11 lip 2014

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: ProximaAnia » 26 lip 2014

ufff... własnie obejrzałam ostatni odcinek i sama nie wiem co sądzić o tej dramie.
Przede wszystkim świetna fabuła, wartka akcja, każdy odcinek oglądałam z zapartym tchem i ani na minutę mnie nie znudził.
Zawiodłam się tylko na zakończeniu... no dobra, przyznaję się, popłakałam się. Liczyłam na inne zakończenie, na to, że jednak główna bohaterka przeżyje albo Kang Chi jakoś znajdzie w sobie moc aby ponownie ją uratować, wierzyłam, że razem znajda księgę Gu i główny bohater zostanie człowiekiem a tu.... no cóż. Cała drama toczy się wokół marzenia Kang Chi o znalezieniu księgi Gu i staniu się człowiekiem, a tak na prawdę ta księga nie istnieje. Główna bohaterka umiera a Kang Chi musi czekać 422 lata aby ponownie spotkać ukochaną. Do mnie to zakończenie nie przemawia. Lubię dramy które dobrze się kończą. Ta drama wycisnęła ze mne parę łez, choć bardziej ryczałam na 49 days a juz najbardziej na hong gil dongu.

Oczywiście zgadzam sie jak wyżej, że lee seung gi do tej roli pasował idealnie, świetnie zagrzał uczucia a każda łza była bardzo autentyczna, jakby na prawdę wszystko przezywał.

zabrakło jednej sceny z podsumowaniem, kiedy to pokazaliby jak Tae Seo przejmuje Stuletni Zajazd i wyciąga siostrę z "burdelu"., chociaż jej zachowanie na końcu kiedy otruła Złego Bohatera może dawać do myślenia, że ona tak bardzo już przesiąkła "tą krwią", że nigdy nie będzie w stanie prowadzić normalnego życia.

Ostatnia scena... rozbrajająca :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 266
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: Konata » 03 cze 2017

Ostatnio tylko Ambitne Dramy na doki! Protestuje i oglądam Gu Family Book! Skończyłam już 6 odcinków!

2 pierwsze epki to cud, miód i orzeszki, zupełnie inna bajka rzec by można - Grrrromans grzyb z nim <nie dla łzawiącą- smarkającej obsady postanowiłam się zabrać>. Choe Jin Hyeok - czuję, że byłeś troszkę niedoceniany przeze mnie - ale nie martw się teraz się to zmieni... Magią peruki może być ma miłość objawiona, a może to coś więcej i dzielnie czekam na guyliner <będzie tatusiek evil/cruel?>. Co mnie irytuje to głupota niewiast w dramie, ale to takie spodziewane, że w sumie nie czuję się nawet zaskoczona IQ na poziomie ameby.

Męska obsada za to zacna, są niczym uroczy nieukształtowany w pełni zagajniczek w lesie. Bang Seong Jun'a ja lubię ale tutaj :fav: :fav: :fav: :fav: :fav: przechodzi sam siebie i ja nie wiem czy on próbuje w ogóle wydobyć z siebie jakąkolwiek minę poza tą zwiastującą rozstrój żołądkowy.... Ale nic to dla mnie, zahartowanego widza, podziwiam sobie ułożenie grzyweczki, zaczesik, te sprawy i czekam kiedy kosmyki wymkną się ze swego skomplikowanego ułożenia...
An Yeon Seok prezentuje się <proszę o wybaczenie> jak źle wypcha świnka morska... Wygląda jakby właśnie wrócił od dentysty po rwaniu, na częściowym znieczuleniu z wypchanymi policzkami opatrunkiem.. Patrzy mi się raczej na niego źle, brak mi współczucia, prezentuje się jakby miał kij w miejscu gdzie słońce nie dochodzi, kwestie klepie tak beznamiętnie i nawet nie ratuje go fakt bycia idolkiem < jak wiadomo dobra łydka jest nam w stanie wynagrodzić różne niedogodności>.

Zaczęłam oglądanie nie poprzez wzgląd na ładny opis ale żeby sobie oczka pocieszyć Seung Gi. Na wyżyny może aktorskie się nie wybija, ale nie szkodzi, prezentuje się ładnie, uśmiecha się szeroko i ma grzywkową perukę. Wybaczamy mu wszystko, gdyż "Because You’re My Woman" zaśpiewał tak cudnie i teraz nawet jak dostanie magiczny guyliner zua <czy co tam w ofercie> będę mu kibicować.

Lubię Suzy od czasu Dream High, zachwycam się jej uroda <3 Gra kiepsko, tu nie będziemy się oszukiwać ale nie przeszkadza mi to zupełnie w oglądaniu jej z przyjemnością! Ma ładne uczesanie i robi urocze sarnie oczy względem naszego półczłowieka.

Świetliki! Przepiękne wraz z wiaterkiem nadają klimatu. :fav: :fav: :fav:


Podsumowując te 6 epków powiem, że obsada starszych panów spisuje się znakomicie, w większości to dobrze znani aktorzy i świetnie się ogląda nawet jak stale krzyczą na siebie... Mają ładne bródki i wąsiki, knują i spiskują sobie słodko. <3 <3 <3 <3

Czekam na prysznic pod wodospadem albo chociaż kąpiel w rzece. Była rzeka chceMMM gołe łydki **___** I chcem zobaczyć Lisie ogonki, tak takie trochę Naruto tu mamy <komentarze na viki :fav: :fav: :fav: >
Obrazek
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2013] Gu Family Book

Postautor: BaBo » 04 cze 2017

TO jest typowy przyklad, ze 13 latki nie powinny ogladac dram, bo sa dla nich za trudne.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 6 gości