[2013] Shark

seriale z Korei
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2013] Shark

Postautor: anna-banana » 20 kwie 2013

Zemsta najlepiej smakuje na zimno, czyli trzecia i ostatnia część trylogii "zemsty" stworzonej przez Kim Ji Woo.

Shark

Obrazek

Tytuł oryginalny: 상어
Tytuł (latynizacja): Sang-eo
Gatunek: dramat, thriller
Liczba odcinków: 20
Nadawca: KBS 2TV
Emisja: 27.05.2013 - 30.07.2013
Czas emisji: poniedziałek i wtorek, 22:00
Tytuły powiązane: Resurrection, The Devil


Opis:
Han Yi-Soo bardzo mocno kocha Jo Hae-Woo. Jednak przez jej ojca traci on swoją rodzinę, jak również sam jest w niebezpieczeństwie.
Han Yi-Soo zmienia swoją twarz i ukrywa swą tożsamość, po to by pomścić śmierć ojca. Jednak czy uda mu się dokonać zemsty czy stanie mu na drodze uczucie?

Występują:
Son Ye-Jin - Jo Hae-Woo
Kim Nam-Gil- Han Yi-Soo
Ha Seok-Jin - Oh Joon-Young
Lee Ha-Nui - Jang Young-Hee
Park Won-Sang - Byeon Bang-Jin
Lee Jeong-Kil - Jo Sang-Deuk
Lee Si-Yeon - Kim Dong-Soo
Nam Bo-Ra - Han Yi-Hyun





Ode mnie:
Co prawda dramka to powrót obojga aktorów grających główne role,ale KIM NAM GIL!!!! w końcu po przerwie spowodowanej odbyciem służby wojskowej i po tym co zrobili z Bad guyem, moją jedną z ulubionych dram, podwójnie czekam na jego występ w tej dramie. Dodatkowym atutem wydaje się być fabuła, która trochę przypomina tę z BG. Trochę boję sie o wystę SYJ, nie jestem jej fanką i wydaje mi się że zbyt nie pasuje do KNG,ale może nie wypadnie tak źle.


[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [z] [2013] Shark

Postautor: Chie » 21 kwie 2013

Właśnie skończyłam BadG i strasznie spodobała mi się drama jak i gra głównego bohatera dlatego cieszę się że wraca z nową dramą.
Plot przypomina mi inną dramę ale myślę że warto spróbowac dla samego Kim namgila
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2013] Shark

Postautor: Piżmak » 28 maja 2013

Ah... niewiele mogę powiedzieć bo obejrzałam jedynie jeden epizod. Na tyle pozwoliły mi napisy,heheh:) Napisać musiałam ponieważ strasznie spodobała mi się pioseneczka odsłuchiwana przez młodych na schodkach przed szkołą.

Nie wiem jak to określić ale bije od niej nadzieja:) Nadzieja na dobry scenariusz, nadzieja na dobrą grę aktorską i "dobrą zabawę" przez następne 19 odcinków.Piosenka jest połamana, mocno smutna, odrobinę radosna, stłumiona i nagle rosnąca w siłę (piękne partie smyczkowe). Liczę, że właśnie takie momenty pojawią się w dramie.
Bardzo miło ogląda się wstawki z życia szkolnego. Tutaj już od samego początku nie ma sielanki w pełnym wydaniu ale po woli piętrzą się różne problemy. Jest zarys sytuacji rodzinnej głównego bohatera oraz jednego z uczniów (który jak sądzę odegra jakąś kluczowa rolę w dramie), są łzy, zdrady, rozstania a nawet ślub - jeśli przeniesiemy się do teraźniejszości. Dość sporo upakowano w jeden mały odcinek i bardzo ładnie to wykonano. Nie ma przesytu, jest takie umiarkowane wprowadzanie widza do świata, który od początku jest realny i bywa bolesny. Młodzi przez to, że zetknęli się już z realiami, są nad wyraz dojrzali. Ich zachowania, wypowiedzi, nawet gesty są "o krok" od dobrej dorosłości. Oczywiście nieuchronnie zbliża się wydarzenie, które przewróci ten porządek do góry nogami ale póki co pierwszy epizod pozostawia miły ślad po sobie.
Jedyną rzeczą, która drażni to fryzura teraźniejszego KNG. Jeśli miałby startować w konkursie na "najgorzej dobrany kask" to zapewne zgarnąłby główna nagrodę. Po wojsku i ogólnie optycznie jest chudziuteńki, w szczególności na twarzy (wystające kości policzkowe). A fryzura zamiast dodawać mu objętości to podkreśla jego "szczapowatość". Już o wąs nie będę się kłóciła, chociaż wolę go bez wąsów :foh:
Pomijając mankamenty wizualne nie mam się do czego przyczepić. Mogę jedynie dodać, że ojciec głównej bohaterki gra postać (i tu nie mogę się zdecydować) ale najprawdopodobniej o wielu obliczach. Wygląda nieraz na przetrąconego z tą całą gestykulacją i mimiką twarzy, ale robi za kukiełkę, zepsutego rozpustnika i pozera. I wśród tych wszystkich ról nie wypełnia tej najważniejszej - roli ojca.
Natomiast dziadek zrobił na mnie dobre wrażenie. O ile nie wejdą w grę jakieś przekręty finansowe to dziadek pozostanie szanowanym przeze mnie liderem famili.
I na deser pokłon dla KNG za jego wspaniałą mimikę, idealnie zsynchronizowaną z sytuacją. Ta intensywność w jego błyszczących, ciemnych jak ziemia oczach przenika przez ekran, by za chwilę stopnieć i przybrać przeźroczysty ton obojętności. Jest niesamowity, zawsze był zresztą, bezkonkurencyjny.
Ot wsio...bo cóż można więcej po jednym epizodzie napisać? Jest potencjał i naprawdę ładnie ubrany w słowa rekin. :smitten:
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] Shark

Postautor: Mina » 29 maja 2013

To ja może tylko napiszę że zgadzam sie z Piżmakiem :-)
Drama wciąga, jest intrygująca i ma dobrych aktorów, ciekawe postacie .
I faktycznie dzadek jest najlepszy a ojciec to taki ciamajda , w jednej scenie w 1 epie wyglądał na pewnego siebie zdrajce i uzurpatora ale potem już tylko ciamajda i idiota z niego wychodzi.

Młodzi są genialni a ich współczesne wersje jeszcze lepsze więc czekam na wolny czas by dalej oglądać.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2013] Shark

Postautor: anna-banana » 30 maja 2013

Jestem po 2 epach i jestem totalnie oczarowana. Już po pierwszych minutach doszłam do wniosku że to będzie drama którą bardzo polubię i zapewne niemały wkład tutaj KNG, na którego wyczekałam sie te dwa lata, który w końcu powrócił rolą baardzo podobna do tej 'przedwojskowej'. Uwielbiałam go w roli spełniającego swoją zemstę na rodzinie bogaczy, która zniszczyła jego życie,więc o ile nic nie spsują, to zapewne będzie świetny również w tej dramie.
Bardzo sympatyczne są postaci bohaterów nastoletnich, zwłaszcza główna bohaterka, którą uwielbiam już za samo to że nie jest mdławą niewiastą,ale dziewczyną 'z jajami', potrafiącą nawet stanąć w obronie kolegi którego biją. Nie bardzo mi pasuje na taką bohaterkę Son Ye Jin, która gra raczej słabe i słodkie niewiasty.
Ojciec bohaterki jest tak irytującą postacią i kolejną w dorobku tego aktora, który w kolejnej dramie po May Queen strzela minami 'zatwardzeniowymi'.
Bardzo ciekawa jest przeszłość ojca Yi Soo,bo widać że nie był takim przykładnym obywatelem jakby się mogło wydawać i widać że ma ciemną przeszłość, możliwe że związaną z brudnymi sprawami prezesa, który także nie jest tak miły jak się wydaje i potrafi bez skrupułów zabić oddanego pracownika.
I jeszcze zagadkowy pan Yoshimura, który będzie miał zapewne wpływ na naszego Yi Soo, jako że w teraźniejszości przedstawia się on także takim nazwiskiem.
Zapowiada się intrygująca drama i przy tym dobra rozrywka.

PS. Zgadzam się z Piżmakiem co do zachwytów nad piosenką BoA, jest piękna, mimo że smutna.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Shark

Postautor: KartoflAnka » 13 cze 2013

Po 6 epach.
Jest ok, choć dość przewidywalnie i zastanawiam się, czy to aby za szybko nie zaczyna się dziać? Wszyscy już domyślają sie, kim jest Wąsik. No nie wiem, jak to się stanie takie "lame" i zbłądzi w stronę bzdetnego romansu to będzie nuda. Jest pan Zatwardzenie ze swoimi standardowymi minami :rolly: więc jest wesoło.

Już o wąs nie będę się kłóciła, chociaż wolę go bez wąsów :foh:


A ja mam z tego nieziemski polew i przynajmniej jest się z czego ponabijać :mrgreen:
Awatar użytkownika
MinKK
Co to jest dorama? o_O
Posty: 9
Rejestracja: 06 kwie 2012

Re: [2013] Shark

Postautor: MinKK » 13 cze 2013

anna-banana pisze:PS. Zgadzam się z Piżmakiem co do zachwytów nad piosenką BoA, jest piękna, mimo że smutna.

Przypomina mi "Dumkę na dwa serca" ;)
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Shark

Postautor: Volli » 13 cze 2013

MinKK pisze:
anna-banana pisze:PS. Zgadzam się z Piżmakiem co do zachwytów nad piosenką BoA, jest piękna, mimo że smutna.

Przypomina mi "Dumkę na dwa serca" ;)


:rolly: :rolly: :rolly: nie tylko tobie... Dużo mnie kosztuje, żeby w refrenie nie słyszeć Edytki Górniak i Miecia Szcześniaka :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2013] Shark

Postautor: Chie » 18 wrz 2013

Skończyl to ktoś??? Podobało wam się bo ja dzisiaj obejrzalam pierwszy odcinek i nie wiem czy dalej oglądac bo raczej nie chce wielkiego melodramatu
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Shark

Postautor: Volli » 18 wrz 2013

Skończył.
Drama moim zdaniem tak średnia na jeża. Dużo zmarnowanego potencjału. Dużo dramatu. Dużo "zawieszeń". Cały czas miałam wrażenie, że próbuje się z tego robić drugiego Bad Guya, tylko jakoś coś nie wychodzi. Może za bardzo chcieli ją skrzyżować z A Love to Kill? Tam też bohaterowie lubili się gapić w przestrzeń i wyciągać ręce do nieba :rolly: . Na plus OST i zdjęcia. W ogóle technicznie drama całkiem fajnie zrobiona. No i miałam tu w końcu swojego Kim Nam Gila, chociaż naprawdę nie wiem co myślał jego menedżer pozwalając mu w tym zagrać, bo jego postać, chociaż traumi, chociaż potłuczona jednak nie daje zbyt wielkiego pola do popisu. Jak z resztą prawie wszystkie postaci w tej dramie. Szczytem jedno-wymiarowości jest chyba główna bohaterka cierpiąca na wieczną zgagę.

W każdym razie oglądać da się - jeśli ktoś lubi, chociaż moim zdaniem szału nie ma. Jest kilka momentów które mi się podobały: bardzo lubiłam dzieciństwo, sceny w których KNG się zmieniał, tzn. pokazywał swoją gorszą stronę (chociaż pod koniec to też zaczęło robić się nudne), muzykę, zdjęcia, wątek młodszej siostry, to w jaki sposób odsłaniano intrygę.
Jeżeli jednak nie ma się ochoty na traumę, - radzę omijać szerokim łukiem. No, chyba że ta trauma przyprawia o spazmy śmiechu - wtedy można się naprawdę dobrze bawić... obserwując np jak nogi głównego bohatera cyklicznie ogarnia paraliż...
:volli:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości