[2013] I Can Hear Your Voice

seriale z Korei
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: KartoflAnka » 09 lip 2013

A Oska i jego nowy image - hmmm w moich oczach i po obejrzeniu wywiadu z nim, to nawet z garnkiem na głowie mógłby hasać i tak go lubię:)


Masz na myśli to, że buduje bunkier? :rolly: :rolly: :rolly: Czy jak obmyśla plan ucieczki na wypadek wojny? :rolly: Mnie też rozwalił na drobne.

Co do 10 epa to trudno stwierdzić, co SooHa czy tam Suchy dla mnie :D udaje. Bo kombinuje, ale gada o sobie, jakby sam o sobie nie pamiętał. Może pod wpływem szoku znowu mu się poprzestawiało - najpierw nie mówił, teraz ma zaniki, ciekawe co będzie kolejne? Oby na koniec nie powiewał kartką ' bądź szczęśliwa z Ośką' bo mu normalnie :bejsbol: I Suchemu się wąs pokazał wreszcie, czyli, że jest już na legalu :rolly:


Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: jordi » 10 lip 2013

Ucieszy was nius, że podobno ma być 18 odcinków?? :P (od 3 tygodni SBS próbuje nakłonić producenta i podobno jest to coraz bliższe realizacji)

A mnie?? szczerze dla mnie to może być gwóźdź do trumny tej dramy - pierwsze odcinki takie sobie, od 5 do 8 przyjemnie, 9-10 OMG XD Ja nie widzę 16 epów, a co dopiero 18 XD

Błyszczą tutaj tylko LBY i LJS - reszta jest średnia do bólu, a OSKA znieść nie potrafię boże jemu w życiu jedna rola tylko wyszła - w Secret Garden wszystkie pozostałe to takie szmujstwa, że głowa mała... Albo nie umie grać, albo nie umie dobierać sobie ról...

Muzycznie też tyłka nie urywa - ogólnie przeciętniak jakich wiele w tym roku - i ostatnio właśnie same przeciętniactwa mają wysokie ratingi (albo wręcz koszmarne dna jak Złotko ostatnio 20% BOŻĘ ZA CO?? :evil: )

Z komrom wolę Goddess Of Marriage i to o wiele xD no i o wiele bardziej czekam na Master Of Sun, które poleci po tym..
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
adrastea
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 03 lip 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: adrastea » 12 lip 2013

Nadrobiłam dziś trzy ostatnie odcinki.

Ucieszyła mnie zwłaszcza końcówka ostatniego. Uwielbiam Hye Sung i Soo Ha razem. Mogę wyczuć między nimi iskierki. Sceny z nimi rozgrzewają mi serducho <3 Jakoś Hye Sung z Oską nigdy mnie nie poruszyli :P Jeszcze raz powtórzę, że Oska pokazuje charakterek i pazurki na sali sądowej, ale poza nią jest ciapą. Słodka ciapa :D Ciekawe czy będzie chciał zniszczyć rywala :D
Co do wyroku to trochę mnie zaskoczył. Jednak wiele jeszcze w tej sprawie przed nami. Czekam na zwycięstwo sprawiedliwości :P Sędzia Kim mnie rozbraja :D

Jednak wolałabym, żeby na siłę nie wydłużali dramy o kolejne odcinki. Chyba, że będą baaardzo dobre :D

Obrazek
"My lost memory is what's guiding me out of a world of anger and frustration" by Tsukasa
http://www.filmweb.pl/user/adrastea_87" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: KartoflAnka » 18 lip 2013

E? Miażdżą mnie tym, co można wymyslić, żeby tylko wydłużyć dramę :o W ogóle mnie nie interesuje piąta powtórka tego samego fragmentu w ciągu 2óch epów.

Bardziej mnie interesuje Suchy i jego wybranka serca. Okazuje się, że Suchego od początku traktowali, jak kosmitę i biedak przywykł. Tak na serio, kto by chciał non stop słuchać myśli wszystkich dookoła?

Ale sceny Suchego i Hye Sung, ojejej, jacy oni są słodcy. Ona udaje taką dorosłą i oszukuje swoje uczucia, a on taki po prostu zakochane chłopaczysko, co chce ukochaną całować i przytulać. Łazi za nią, jak jakiś ochroniarz, nie wnikam, że z łapami w kieszeniach, co w naszym kraju jest bardzo niekulturalne, zresztą może mu dali za duże portki i przytrzymywał? :lol:

Dla mnie główna para mogłaby cały ep robić zakupy w Lidlu i jeść nocą parówki z lodówki i byłabym usatysfakcjonowana, reszta pseudo prawniczej gadki mnie nie interesuje, bezsensowne rozwinięcie fabuły też nie, bo na siłę :omg: Co to w ogóle za pomysł i do czego to przypiąć?
Awatar użytkownika
adrastea
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 03 lip 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: adrastea » 19 lip 2013

KartoflAnka pisze:
Bardziej mnie interesuje Suchy i jego wybranka serca. Okazuje się, że Suchego od początku traktowali, jak kosmitę i biedak przywykł. Tak na serio, kto by chciał non stop słuchać myśli wszystkich dookoła?

Ale sceny Suchego i Hye Sung, ojejej, jacy oni są słodcy. Ona udaje taką dorosłą i oszukuje swoje uczucia, a on taki po prostu zakochane chłopaczysko, co chce ukochaną całować i przytulać (..)

Dla mnie główna para mogłaby cały ep robić zakupy w Lidlu i jeść nocą parówki z lodówki i byłabym usatysfakcjonowana,


Mam dokładnie tak samo :D każda ich wspólna scena to dla mnie sama radość ^^ Nie ważne czy kupują te parówki w lidlu czy polują na karaluchy po prostu pasują do siebie idealnie ^^ Normalnie aż sama czuję motyle w brzuchu :aww: Ostatnie odcinki całkiem całkiem mnie satysfakcjonują jeśli o nich chodzi :D

Spoiler! Obrazek

Jeśli chodzi o fabułę to mnie takie prawnicze klimaty nawet interesują :) Zwłaszcza, że akcja nie toczy się wyłącznie na sali sądowej ale też imają się różnych sposobów coby rozwikłać różne zagadki i wygrać później swoją sprawę. Choć sędzia Kim sprawia, że nawet sala sądowa może być zabawnym miejscem, zwłaszcza w upalne dni ^^

Przekomarzanie się Jang Hye Sung i Seo Do Yun też mnie nieźle bawi ^^
"My lost memory is what's guiding me out of a world of anger and frustration" by Tsukasa
http://www.filmweb.pl/user/adrastea_87" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Mina » 19 lip 2013

Zgodzę się z wiekszością iż głowna para jest tak przeurocza , że jak na nich patrzę to też mam motyle w brzuchu.
Dla mnie oni tworzą tę dramę i byle by było dużo ich nawet w tesco na nocnych zakupach to może być więcej odcinków.
Wątek kryminalny musi być i się ciągnąć żeby było więcej powodów do przytulania dla uroczej pary ( a raczej by pani adwokat te przytulanki akceptowała) .

Ale generalnie nic mi w tej dramie nie przeszkadza , wątek kryminalny jest spoko , nie obchodzi mnie czy coś ma sens czy nie ważne że jest napięcie.
Świetnie sie ogląda , Oskę czasem lubię a czasem chcę by se już poszedł ale potem mi go żal .
Boże w tej dramie razem skończyć może tylko jedna dwójka ! Osce dajcie tę młodą blondyne co chodzi za Park :-)
Muzyczka jest fajna .

A i ciekawi mnie jak ten przestępca potrafi tak starsze panie zbałamucić że go jak syna traktują a on je potem ....
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 267
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Konata » 22 lip 2013

Zawsze z jakimś opóźnieniem oglądam ta dramę więc wreszcie po nadrobieniu odc mogę się wypowiedzieć.
Drama świetna, głownie ze względu na młodego. To Lee Jong Suk tworzy od samego początku genialny klimat megauroczego chłopca, którego smutne oczęta sprawiają, że ma się ochote dla niego zrobić wszystko. Lee Jong Suk jest tutaj boski, uwielbiam i jego i wszelkie sceny znim. Co do pani adwokat Jang początkowo nie byłam przekonana ale z odcinka na odcinek coraz bardziej ją lubię. Mimo, że nie przeszkadza mi nuna-romans to jakoś tak wszystkich zostawiłabym bym jednak singlami mimo, że słodko wygląda zakochany So Do Ha i zawstydzona swymi uczuciami Jang Hye Sung.

Mina pisze: Oskę czasem lubię a czasem chcę by se już poszedł ale potem mi go żal .

Mam zupełnie tak samo.

Polubiłam za to prokurator Seo, Lee Da Hee jest naprawdę śliczna moim zdaniem i ją lepiej już by wyswatali zamiast mącić u głownych bohaterów. Fajny jest również adwokat Shin i młody prawnik oraz sędziowie, uwielbiam sceny znimi.
Nie do końca jestem przekonana do tego wątku kryminalnego, ciagle coś tu wymyślają i w ogóle a już ta para ciapowatych policjantów to mnie przeraża. Ehh i zamiast wziąźć się za porządne poszukiwania Min Jook Gooka to wolą obserwować główną parę bohaterów jak spacerują trzymają się za ręce.
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Volli » 31 lip 2013

Oglądam. Przybiegłam, żeby to powiedzieć. Jestem na 8. odcinku i jestem zakochana w dramie. Wszystko mi się podoba. Wszyscy bohaterowie, proporcje, garsonki głównej bohaterki, jej rooftop house (którego jeszcze w żadnej dramie nie widziałam), podoba mi się Oska i jego miny, jego łatwowierność, naiwność i dobroć i przede wszystkim podoba mi się Sucharek :melt: :melt: :melt:

Prawdę mówiąc nie przypuszczałam nawet jak bardzo będzie mi się podobać. W pierwszych odcinkach stwierdziłam, że co prawda mi nie przeszkadza, bo chłopczyk z niego ładny, ale rewelacji to nie ma i szykowałam się na powtórkę ze School 2013. A tu proooooszę... Sucharek jest naprawdę świetny i szczerze mówiąc ładna buzia raczej mu chyba zaczyna przeszkadzać, bo naprawdę łatwo się zatrzymać na tym etapie i nie zauważyć, że do zaoferowania ma coś więcej. W parze ze swoją nooną są naprawdę nie do podrobienia. :rolly: :rolly: :rolly:

Z resztą Lee Bo Young to kolejne pozytywne zaskoczenie tej dramy. Jak przez pierwsze odcinki niebezpiecznie przypominała mi wszystkie swoje poprzednie role w jakich ją widziałam (a zapewniam, że o rolach tych nie mam pochlebnej opinii, tym bardziej, że zdarzyło jej się występować u boku naprawdę fajnych partnerów), tak z odcinka na odcinek staje się coraz lepsza, jakby zrzucała z siebie jakiś dziwny płaszcz, czy coś... W tej chwili wydaje mi się, że nawet rysy twarzy się jej zmieniły i dostosowały do roli :rolly: . Naprawdę jest świetna. Autentyczna w złości i bólu, przezabawna w pomyłkach i impertynencjach. Jedyne co mi przeszkadza to to wieczne chodzenie w drzwiach obrotowych. Po prostu pomysł wydaje mi się okropnie sztuczny, ale niech tam - przymykam oczy.

Drama ma dość niewielką obsadę, bo trudno przypuszczać, żeby na cały Seul (czy też nawet dystrykt, bo przypominam sobie teraz że to o dystrykcie była mowa) był jeden prokurator, jedna ława sędziowska (która z resztą robi także za administrację sądową zdaje się - przydzielając sprawy i zatrudniając adwokatów), i czterech adwokatów. Uznaję to jednak za dość umowne. Z resztą dzięki temu lepiej się ogląda historię, która i tak jest już pełna uproszczeń.

Świętą trójcę sędziowską z resztą wielbię - kocham to, jak chodzą korytarzem - nigdy osobno - jakby byli jednym organizmem :D , kocham jak kupują sobie waniliowe latte, jak jadają kraby, i kocham ich różowe fartuszki w restauracji. Niesamowicie lubiłam też matkę głównej bohaterki, i tylko w stosunku do ojca prokuratorki odczuwam jakieś wrogie instynkty.

Idę dalej oglądać...
:volli:
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Mina » 31 lip 2013

Volli potrafi opisać moje myśli w poście :-)

Ja czekam na dzisiejszy odcinek bo sie porobiło i ciekawi mnie zakończenie , z jednej strony drmatyczne było by fajne , dodało by smaczku dramie ale pozytywne też było by interesujące i takie inne jeśli główna para została by razem.

Edit:

I już po dramie :cry: :cry: :cry:

Te 18 epów to była idealna ilość
Drama jest świetna , wszyscy bohaterowie byli ciekawi , zabawni sędziowe i twarda pani prokurator.
Wszyscy się czegoś od siebie nauczyli , ewoulowali ( no chyba po za sędzią ale jest spoko taki jaki jest )
Przez wiekszą część dramy denerwowałam sie co będzie z głównymi bohaterami i zakonczenie mnie zaskoczyło bo jestem bardziej niż usatysfakcjonowana .
Fajnie że prawnicy w każdym potrafili zobaczyć człowieka i że tyle dobra w tej dramie się stało .

Było dużo wzruszeń , było słodko i nawet był w końcu porządny pocałunek :fav: :fav: :fav: :fav:

Jak dla mnie jedna z lepszych dram na końcu wszystkie wątpliwości co do fabuły znikają bo nie oto chodziło żeby coś było z sensem jeśli chodzi o prawne postępowanie , śledztwa i tak dalej .
Miłość jest piekna i nie da sie jej wyjaśnić sensownie , jeśli się da to to nie jest miłość a żal po stracie ukochanej osoby może zrobić bestię z czlowieka ale jeśli ta bestia była kiedyś człowiek to dalej nim jest.
Bardzo podobało mi się że prawnik naszego mordercy tak go rozumiał , nie popierał i tłumaczył jego czynów ale rozumiał .

Świetna drama , świetne aktorstwo , muzyka piękna, i nastrój cudowny .
Awatar użytkownika
adrastea
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 03 lip 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: adrastea » 02 sie 2013

Tak, to naprawdę koniec. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Naprawdę świetna drama. Fabuła mi odpowiadała Spoiler! mimo, że w ostatnim odcinku odświeżenie tej historii z nożem wg mnie było niepotrzebne :shake:. Za to ten pocałunek.. :melt: Myślę, że bardzo zgrabnie zakończyli historię naszych bohaterów :)

Obrazek

Obrazek

Reakcja męża na oglądanie przeze mnie tej dramy: Raz płaczesz, raz się śmiejesz :confused: :confused: ??
:lol: :lol: :lol:

Popłakałam się jak trza. Kiedy Soo Ha wyrwał się z tej karetki i zaczął jej szukać po całym szpitalu. To było cudowne. Zresztą bardzo mi się ten chłopak podobał w tej dramie. Nie dość, że słodziak to jeszcze utalentowany :fav: :fav: Masakra, zachwycam się jak nastolatka :lol: Trochę mi smutno, że już koniec. Jednak 18 odcinków to już optimum. Będę za nimi tęsknić. Za główną bohaterką bo jednak mnie do siebie przekonała, a na końcu ją nie tylko polubiłam ale też zaczęłam szanować. Za Oską bo jego rozchwiany fryz był :aww: plus wiele dobrego uczynił. Cieszę, się, że jednak nie wygrał dziewczyny :P Za Panią Prokurator też. I za zabawnym sędzią Kim'em. :rolly: Wątek windy też mi się podobał ^^ każdy ma jakieś miejsce gdzie dobrze mu się myśli..albo udaje mu się nie myśleć wcale :mrgreen:


Obrazek
"My lost memory is what's guiding me out of a world of anger and frustration" by Tsukasa
http://www.filmweb.pl/user/adrastea_87" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Volli » 06 sie 2013

Jeju... jaka ta drama była słodka...

:melt: :melt: :melt: :melt: :melt: :melt:

Szczerze mówiąc jeśli o mnie chodzi to wcale nie odczułam wydłużenia. No, przynajmniej nie za bardzo. Co prawda wyciąganie i przeciąganie tej historii z nożem było - jak napisała adrastea - faktycznie zbędne, ale poza tym nic a nic mi nie robiły dłużyzny sądowe. W ogóle to jest też drama edukacyjna, z nienachalnym morałem. Drama o przebaczaniu, zaufaniu i ogólnie o tym, jak, panie premierze, żyć :sun: . I tak słoneczna ta drama...

Mimo że lubiłam, ba, uwielbiałam adwokata Cha (Oskę), podobnie cieszę się, że nie wygrał dziewczyny. Co więcej - nie jest mi go nawet szkoda. Mam wrażenie, że wyjdzie mu to na dobre. Mam również cichą nadzieję, tzn. lubię sobie wyobrażać, że w końcu zaprosił na randkę panią prokurator, upił ją, zaciągnął do Las Vegas, zaobrączkował i teraz zmienia pieluchy małym prokuratouro-adwokaciątkom.

Sucharek będzie natomiast genialnym detektywem i naprawdę nie miałabym nic przeciwko nowej dramie detektywistycznej z nim samym w roli głównej. Albo niech go wsadzą do ekipy TENa.

I muszę jeszcze to napisać - uśmiałam się jeszcze stokrotnie na cameo Uhm Ki Joona, który wystąpił jako chciwy adwokat .... Uhm Ki Joon, oraz z pojawienia się wątku z innej dramy SBS - Gentelman's Dignity. Miło było się dowiedzieć, że Choi Yoon i Mae Ri żyją sobie całkiem szczęśliwie i dostatnio ^^ - prawie widziałam jak bardzo się spieszy, żeby zdążyć na kolację do domu :fav: :fav: :fav:

Największe brawa należą się jednak głównej parze. Zagrali po prostu śpiewająco. Lee Bo Young po prostu przeszła samą siebie - tak fajnej, temperamentnej bohaterki dawno nie widziałam. Miała genialne wstawki komediowe, a jeżeli przeżywała wewnętrzny dramat, to człowiek i tak śmiał się do łez. Genialna była jej stała formułka na sali sądowej... :rolly: . Lee Jong Suk to z kolei dla mnie wielkie odkrycie. Naprawdę nie tylko dorównał reszcie obsady, ale momentami nawet tych starych wyjadaczy przebijał. Pomijam oczywiście urodę i urok osobisty, które - tak jak pisałam - tym razem raczej przeszkadzały...

Ech.. piękna drama, piękna...
:volli:
Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Heartless » 13 sie 2013

Ależ to była fajna drama. :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten:
Szkoda, że już się skończyła ( skończyła się już dawno, tylko ja tak późno ją 'odkryłam' :P ). Taka ładna miłość :rolly:
Lee Jong Suk vel Sucharek, był cudowny w tej roli. Słodziak z puppy eyes, gdy patrzył na swoją Lee Bo Young byeonhosa :smitten: Takiego ładnego pairingu już dawno nie widziałam :fav:
Oczywiście 17 odcinek był najciekawszy - trzymał w napięciu i naprawdę dostarczył wzruszeń :melt:
Podobał mi się też Yoon Sang Hyun jako Cha Kwan Woo byeonhosa. Naprawdę cieplutka postać, aż żal. że pozostał tym drugim ( Chociaż... czy nie sądzicie, że między nim a panią Prokurator mogło by coś być :rolly: . Tak jakoś na koniec zaczęło między nimi iskrzyć :giggle: ).
Dochodzę do wniosku, że jednak najbardziej lubię dramy tego typu - z hepiendem :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:

Moja ocena 9,5/10
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Ai_tanu » 27 sie 2013

nie pisałam postów ze sto lat, ale jestem dumna z obejrzenia wreszcie jakiejś dramy :D zainspirowało mnie doki cudownym przewodnikiem <3 i wycieczka do Krakowa bo z kimś lepiej jest się męczyć na dramach. nawet nie było dużo męczenia, może poza końcówką, ALE XD

no więc, ta drama to Jongsuk (tudzież gejek <3) i on tam był światełkiem w tunelu, nikt mi nie wmówi że nie. stresowałysmy się strasznie, czy główna nie skończy z Oską, zwłaszcza że nie było zwyczjowego kissa w 6 epie... dopiero w 8! ogólnie wątek miłosny uroczy strasznie, chociaż też jednak lol. to znaczy kiedy już byli razem, to nikt nawet nie wspominał o różnicy wieku, jakoś nie wierzę, że to nie był by issue, ale okej, nie narzekam :D i dlaczeeeego nie było epilogu 5 lat później z dwójką dzieciiii.... :rolly:

jeszcze inne trochę wtfowe wątki, jak ahjussi który zaatakował ducha, różne śmieszne rzeczy... i tragedie, jak to w dramach. dużo płakania na koniec (=nudy) ale generalnie satysfakcja jest :D i JONGSUK najcudowniejszy jest. amen. ;;
Awatar użytkownika
Yukarichan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 17
Rejestracja: 12 wrz 2013

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Yukarichan » 12 wrz 2013

Lee Jong Suk :fav: :fav: :fav: :smitten: :smitten: Jakie z niego jest ciacho niesamowite *_* Zadaje sobie pytanie, jak można być tak zabójczo przystojnym *_*
Ale teraz do dramy, ogólnie bardzo fascynują mnie dramy z wątkiem kryminalnym, a taka drama z ukochanym aktorem to po prostu uczta dla wszystkich zmysłów hah :D
Bardzo mnie wciągnęło i pochłonęłam wszystkie odcinki bodajże w 3 dni :) Szkoda tylko, że odcinków więcej nie ma, bo oglądałabym na pewno :)
Zapraszam na mojego bloga całkowicie poświęconego Azji, jej kulturze i popkulturze! :)

Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2013] I Can Hear Your Voice

Postautor: Chie » 10 gru 2013

Bez czytania waszych komentarzy po 11 odcinkach
Drama mi się naprawdę podoba ale są w niej czasami takie beznadziejne sceny całkowicie pozbawione sensu że...
np. sceną z sałatą(załóżmy że to była sałata). Ta scena była tak beznadziejna ....
Dowiadujemy się z niej
-liście sałaty mogą zabic więc ktoś musi cię uratowac
-za obrzucanie liśmi sałaty możesz iśc więzienia :wall: :shake: :confused:
A to kiedy niby próbował ją przed tym uchronic... No i co mu to dało za parę liści sałaty oboje wylądowali na podłodze a wybawca został z zranioną ręką.
Albo ta scena jest tak gupia albo ja jej nie rozumiem.

Reszta dramy jest dobra. Miły ost i aktorzy których przyjemnie się ogląa
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość