[2013] Cruel Palace: War Of Flowers

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

[2013] Cruel Palace: War Of Flowers

Postautor: thon » 31 lip 2013

Obrazek

Tytuł oryginalny: 궁중잔혹사: 꽃들의 전쟁
Tytuł (latynizacja): Gungjung Janhogsa : Kkochdeul-ui Jeonjaeng
Tytuł alternatywny: Cruel Palace: War Of Flowers
Wcześniej znana jako: 궁중잔혹사 / Gungjung Janhogsa / Once Upon a Time in the Palace ; The Palace's Bloody History
Gatunek: sageuk, melodramat (yes!!!)
Liczba odcinków: 50
Nadawca: jTBC
Emisja: 23.03.2013 - 08.09.2013

Obsada:

Kim Hyun Joo jako Jo So Yong (Yam Jun) Lee Chae Mi jako młoda Yam Jun
Lee Duk Hwa jako Król In Jo
Song Sun Mi jako Księżniczka Korony Min Hoe Bin z klanu Kang
Jung Sung Woon jako następca tronu Sohyun
Kim Joo Young jako Książę Bong Rim
Go Won Hee jako Królowa Jang Ryul z klanu Jo
Lee Seo Yun (이서연) jako Park Sook-ui
Yun Mi Joo jako Lee sanggung
Eom Yoo Shin jako Kim sanggung


Opis:
Yam Chun - córka z nieprawego łoża szlachcica, kocha młodzieńca -Nam Hyuka, którego ojciec został stracony pod zarzutem zdrady, a cała rodzina straciła status i honor.Jednak matka chłopaka ani myśli by taka dziewczyna weszła do jej rodziny.Gdy Kim Ja Jum szuka kobiety dla króla Injo - jego wybór pada na Yam Chun.Tak od zera do bohatera, dziewczyna zyskuje władzę, pozycję i mozliwość pomocy Nam Hyukowi w odzyskaniu rodzinnego honoru.

Obejrzałem 3 epizody i jestem pod wrażeniem. Jordi nie kłamał, jest dobrze, nawet bardzo dobrze.Przede wszystkim - pozbyto się fałszywej skromności - i nagie kobiety, i krew, i noże które nie są za mgłą. Niezłe efekty jak na zaplecze finansowe produkcji, nie rzuca się w oczy za bardzo efekciarstwo komputerowe.
A akcja dramy dzieje się w okresie bardzo burzliwym, po detronizacji króla Gwanghaegun'a do władzy dzięki Kim Ja Jum'owi dochodzi Injo - którego dokonania i rządy znamy z Ilijmae ,Return of Ilijmae czy Chuno- po prostu kawał @#$@.Jak wiemy z wyzej wymienionych dram nastepca tronu miał przerąbane, tatuśko oprócz zabaw z kobitkami uwielbiał wszystko i wszystkich podejrzewać o zdradę.Jak patrzyłem na oglądalność to na kablówkową dramę jest bardzo dobra - 4%, to tyle co ogólnodostępna " mieczyki i bratki czy inne kwiatki".Czekam aż mi się ściągną dalsze epki .Jedyna wada - w 3 epku badano ciało Kim Hyun Joo - czy nadaje się dla króla - a mnie tam nie było, a jakiś głupi filmowiec ,postawił w najciekawszym miejscu @#$$%# kwiatka!!!
Edit po 7 epkach - nie jest źle, choć daleko mi do zachwytów jakie pieje kolega j.Do bólu typowa drama historyczna w której ktoś chce zyskać władzę i do tego celu posługuje się piekną kobietą, a ta przypomina kubek w kubek niedawno oglądaną JOJ, King and i czy Dong Yi - zaczyna się głód władzy, spiski, zazdrosne inne konkubiny, nowa królowa która niczym baranek wpada w stado wilków- ogląda się naprawdę dobrze. W pewnym momencie Yam Jun przypominała mi jakże piekielnie sprytną Mishil - nawet poświęciła Spoiler! swego ukochanego, patrząc jak on ginie- co oczywiście jak mniemam nie nastąpiło -chłopina się wyliże i wróci aby dopełnić zemsty.
Genialna jest postać żony nastepcy tronu - baba ma ikrę, to ona powinna być facetem,bo jej mężulek to taki zatroskany biedaczek który nie wiele może i niewiele działa.A babka szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu, uczy się jazdy konno, uprawy ziemi, zaczyna handel z miejscowymi - dzięki czemu ma szmal na wykup rodaków z niewoli.Aż żal że zginie z rozkazu teścia - to nie spoiler - to historia :)


Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2013] Cruel Palace: War Of Flowers

Postautor: thon » 09 paź 2013

Wrażenia po połowie dramy.
Wcale się nie dziwię, że jordi nazwał dość mocno bohaterkę graną przez Kim Hyun Joo. To co wyprawia po prostu przechodzi ludzkie pojęcia. Ma urodzić syna - jaki to problem? Na 100% będzie syn. Szczególnie piękne są jej stosunki z resztą konkubin, Bingung i Jungjeon Mamą. Ta kobieta ma jasny cel i nie przebiera w środkach. Złowieszcza Mishil czy JOJ mogły by się wiele nauczyć od naszej bohaterki w kwestii intryg i spisków. Król Injo to człowiek łatwowierny, przewrażliwiony i chronicznie podejrzliwy.Co oczywiście nasza bohaterka skutecznie wykorzystuje, takiej fałszywy i obłudy nie znajdziecie w żadnej innej dramie.
Co do realizacji. Po pierwszych, wręcz epickich epizodach, albo zabrakło kasy na dalszy przepych, albo chodziło o "złapanie" widzów, bo skończyła się "epickość" a została normalna sageukowa rzeczywistość.Teraz z ogromna przyjemnością powtórzę słowa jordiego - dwie kamery, z czego jedna przez większość odcinka wyłączona. Lokacje - komnata króla/królowej/bingung/konkubin -80 procent odcinka.Duuużo gadki, dobrze, że Kim Hyun Joo jest wprost stworzona do grania takich wrednych postaci. A i Lee Duk Hwa jako król Injo nie jest gorszy. Następca tronu to powiedzmy uczciwie, powininien oddać spodnie małżonce a sam zacząć nosić spódnicę i hanbok.
Najdziwniejszy moment. Nowa królowa (gówniara 15 lat) a Bingung( sporo starsza od niej wiekiem) do niej z pokłonem i Omamamą wyskakuje, co kraj to obyczaj :).
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2013] Cruel Palace: War Of Flowers

Postautor: thon » 14 paź 2013

Wrażenia na koniec dramy: UWAGA NIE DOTYKAĆ!!!
Wiadomo, ze lubię dramy historyczne, wiadomo, że im lepsza obsada, tym lepiej dla dramy, ale nie w tym wypadku. Na poczatek dostaliśmy, ne boję się użyć tego słowa ŚWIETNE epki, pełne zwrotów akcji, napięcia i świetnego scenariusza.Ale od mniej więcej 15 epizodu miałem wrażenie, ze jest inny reżyser, inny scenariusz, dostałem dramę której akcja odbywała się w lokacjach- siedzący król w sali tronowej/ ew w swoich komnatach/ komnaty królowej i konkubin - i gadające głowy. I tak przez ponad 30 odcinków trwających godzinę. LUUUUDzie, obsada świetna, głowne postacie zagrane bardzo dobrze, ale co z tego, jak w tym stoickim i monotonnym spektaklu, ja jako widz ziewałem co parę minut.
Dobrze radzę, omijajcie z daleka, część epizodów nadaje się idealnie w momentach, gdy nie możesz zasnąć.Obciąc z połowę odcinków, dodać DYNAMIKI i wtedy bym ocenił, ze to dobry sageuk, a tak 3/10, sorry jordi.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości