[2013] Empress Ki

seriale z Korei
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: thon » 07 lis 2013

JJM przypominał w 4 odcinku Gong Yoo z Coffee Prince - koszmary, które miał o związku z HJW, którą oczywiście bierze jak na razie za faceta.
Ale ta drama jest autorstwa dobrego zespołu scenarzystów, dlatego ja mam nadzieję, że takich idiotycznych i nierealnych spraw bedzie jak najmniej.Choć z drugiej strony - kto przy zdrowych zmysłach dałby się nabrać, że HJW to facet?- No ale to drama, a jak mawia Volli, one mają swoje własne prawa i zasady, które z logiką nie zawsze idą po drodze.


Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: anna-banana » 07 lis 2013

thon pisze:JJM przypominał w 4 odcinku Gong Yoo z Coffee Prince - koszmary, które miał o związku z HJW, którą oczywiście bierze jak na razie za faceta.

Tak, tak, wiedziałam że wygląda to znajomo,ale nie mogłam sobie uzmysłowić co mi to przypomina. A tu proszę, CP jak w pysk strzelił, brakuje jeszcze by udał się do medyka po jakieś tableteczki, jak Gong w CP. Z resztą druhowie już mu wypominają, że jak to tak, król lubi faceta, toż to się nie godzi :rolly: Czekam aż zaskoczy ja w kąpieli, tudzież uratuje tonącą lub ugodzona od strzały i wtedy zauważy magiczne bandaże które w każdej dramie zrobią z babeczki faceta :lol:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: Volli » 08 lis 2013

Ojej

:melt:

Te cztery odcinki dostarczyły mi taaaaakiej rozrywki jakiej dawno nie miałam ^^. Nie będę na nic kręcić nosem. Wszystkie postaci chyba kocham. Przyznam sięjednak, żę najbardziej chyba księcia :fav: Jego kaprysy, próby samobójcze, płacze... :fav: Cahng Wook jest rewelacyjny w tej roli... w dodatku będzie jeszcze w następnym odcinku skakał ze skałki :fav:

Co do poruszanej kwestii kto z kim... ojej,.. szczerze to za cholerę mnie to nie obchodzi... tzn. kibicuję obydwu, każdemu za co innego. Fakt faktem jednak, że jak dotąd postać mongolskiego księcia jest po prostu najciekawsza... Niezmiernie interesuje mnie to jak będzie się rozwijać, jak dorastać i czy ostatecznie straci całą swoją niewinność... Król to faktycznie wypisz wymaluj Goong Yoo w Coffee Pince :rolly: Bosko!

thon pisze:ale jak zawsze dziwi mnie, że opaska która zakrywa nos i usta, tak uniemozliwia poznanie człowieka, oczywiście HJW widzi z bliska napastnika, oczywiście patrzy mu prosto w oczy i za kilka sekund, gdy go spotyka na zewnątrz


Ha ha ... a ja może was wszystkich zaskoczę, ale akurat to mnie nie zdziwiło! Wręcz przeciwnie - szczerze bym się zdziwiła gdyby go poznała.. i to wcale nie dlatego, że to DRAMA, a dlatego, że było ciemno, wszystko działo się szybko, a poza tym miała do czynienia z człowiekiem o którym pomyślałaby jako o zabójcy chyba na samym końcu.

Co mnie natomiast zdziwiło, to rozpoznanie przez ojca... hi hi hi - jeden z nielicznych przykładów dramy, której bohaterowie myślą :D :D :D

No ale i tak zrollowałam się po podłodze za sprawą magicznego imienia Dżyngis Han... Hi hi... piękne, dramowe, teatralne zagranie :rolly:

[edit]

Naprawdę jestem zakochana w tej dramie... Szósty odcinek przesiedziałam prawie w bezruchu/. No, przynajmniej jego drugą połowę. Chang Wook jako cesarz jest genialny. Co więcej, wygląda na to, że jego przyszła małżonka może mieć równie ciekawy charakter... Fabuła nam się zawija i widać, że do sceny z początku pierwszego odcinka nie dojdziemy prostą drogą... Z niecierpliwością czekam na kolejny epizod.
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: KartoflAnka » 23 lis 2013

Po 8 epie uważam, że drama daje radę, skoro mimo mojej klątwy 7 epa jakoś dała radę ( bo nadal mam ochote oglądać), ale jeszcze sporo przed nami. Już zapychają nam czas wspominkami i politycznymi lamentami.
Trzymają mnie przy tym Ji Chang Wook i ładna nieładna HaJi Won, która jest porządną kobietą, a nie jakimś wyjcem, który przed każdym pada na kolana.
I widzę, że nie tylko ja mam tak:
No ale i tak zrollowałam się po podłodze za sprawą magicznego imienia Dżyngis Han... Hi hi... piękne, dramowe, teatralne zagranie


Specjalnie dla Volli :D od Kartoflanki- w końcu mój rocznik :rolly:

Stroje i fryzy niczym z empress ki hehe

Najpierw mi zafundowali Juranda ze Spychowa, potem nagle skojarzyłam najlepsiejszy polski serial ever :lol:
Spoiler!
A potem jeszcze widzę Azję, syna Tuhajbeja :rolly: :rolly: :rolly:
chyba wiem, czemu zaczynam tak lubić tego tasiemca. I OST zacny się robi w wykonaniu 4men.
I mam ważne pytanie związane z włoskim orzechem, bo skoro on włoski, to skąd cesarz wziął orzeszka? :mrgreen: Proszę wziaść pod uwagę, że nie ma głupich pytań na tym swiecie :rolly:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: thon » 02 gru 2013

Dobra, kto mi powie nazwisko aktorki grającej córkę Batoru- mi przypomina ładniejszą wersję Yoo In Young, na dramawiki pisze, że to Yoon Ah Jung.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: thon » 04 gru 2013

Thon się pochwali, zrobił napisy do 11 odcinka -2 godziny po napisach angielskich. Od dziś nie jem ciastek od małżonki, może zawierają coś, do wzmocnienia mojego apetytu seksualnego - powiedziałem - tylko w sobotę po filmie!!!
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 230
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: wiktor » 24 gru 2013

czy już nikt nie ogląda?...
czy nikt nie zachwyca się:
wzdychający i niedopieszczonym "głupim" cesarzem? :victory:
rozpieszczoną i "piękną" cesarzową? :omg:
albo zawsze dzielnym i taktownym ... zabdykowanym królem.... który oddał lalę we ręce "przyjaciela"? :rolly:
nie mówiąc już o synach, towarzyszach broni... i tym pałacu, który wygląda tak znajomo :smoke2:
skąd oni znali grę w piłkę :confuse:
ja tam uwielbiam Mun Shika :smitten:
Obrazek
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: Akemi » 24 gru 2013

A ja kocham króla, te całe intrygi i... tak, uwielbiam Tanasiri! Na początku mnie baaaardzo irytowała i miałam ochotę rzucić w nią kapciem, gdy tylko ją pokazywali, ale odkąd spotkała króla stała się jakoś tak bardziej znośna... Wybaczyłam jej nawet próby podtruwania taboreta i aroganckie zachowanie :mrgreen:
No i Mun Sik... Pocieszny facet, chociaż na początku bardzo mało go było. Powoli jednak się rozkręca no i.... jak tu go nie kochać? :melt:
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: KartoflAnka » 25 gru 2013

wiktor pisze:czy już nikt nie ogląda?...
czy nikt nie zachwyca się:
wzdychający i niedopieszczonym "głupim" cesarzem? :victory:
rozpieszczoną i "piękną" cesarzową? :omg:
albo zawsze dzielnym i taktownym ... zabdykowanym królem.... który oddał lalę we ręce "przyjaciela"? :rolly:
nie mówiąc już o synach, towarzyszach broni... i tym pałacu, który wygląda tak znajomo :smoke2:
skąd oni znali grę w piłkę :confuse:
ja tam uwielbiam Mun Shika :smitten:


Ależ oglądamy, zachwycamy i opluwamy ze śmiechu :rolly:
Co do gry w pipipi (wypipamy) to mój syn ma książkę o pipipi i pierwszą skórzaną pipip właśnie w Chinach wymyślono :rolly:
Mnie cały czas orzechy włoskie nurtują, aż popytam wujka google'a chyba :shock:
Ep. 17 Przepiękna scena, ten magnetyzm, ta walka spojrzeń, ta mimika a w tle teatrzyk i emocje. Ach, ta drama zaskakuje choćby tym, że myszy zjadły nie tylko Popiela :lol:
Awatar użytkownika
aqsrovai
Co to jest dorama? o_O
Posty: 15
Rejestracja: 29 gru 2013

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: aqsrovai » 03 sty 2014

Wyczekuję z niecierpliwością, Czooona urzekł mnie w całej swej osobowości :smitten: A i jego świta taka sympatyczna :D :D Sympatią darzę też świra Tanqushiego, z tą całą jego obsesją. Tylko Tanasiri biedna, myśli, że oczarowała króla, mężulek robi się zazdrosny, a to niestety nie o nią :lol:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: Volli » 12 sty 2014

6 odcinków nadrobiłam w zasadzie na jednym oddechu...

Cesarz próbuje się ogarnąć :rolly: NARESZCIE! Ile można być taką pierdołą... Tzn. nie żeby nie był miłą pierdołą, ale już zaczęłam się trochę obawiać, że nie będzie nam ewoluował, a w końcu powinien...

Spoiler! Był kiss... ALE. Mimo całej sympatii do dziony, jego umiejętności bitewnych, sprytu i inteligencji - wydał mi się on mocno nie na miejscu. Jakoś tak... no po prostu to było ZŁE. No i co miała znaczyć ta scena "o poranku" ... co oni... o.O ... no bo jeśli na przykład przykładać do tego standardy znane z Legendy, to by znaczyło, że dziecko w drodze, czy coś, a ja NIE CHCĘ!!! Nie kiedy biedny Chang Wook ma takie czerwone spojówki i jak mu usteczka w dół lecą... Nie po tym całym teatrzyku cieni, nie po tym wspólnym pijaństwie NOOOO... Nie róbcie mi tego :cry: Przecież on nawet dla niej zarobił to limo w grze w piłkę. :rolly: Takie poświęcenie! Tzn. wiadomo jak się skończy z grubsza - w końcu drama zaczęła się jak się zaczęła, no i historia też swoje mówi, ale naprawdę mam nadzieję, że cesarz po pierwsze zmężnieje, po drugie przekona do siebie Szakala...

A poza tym to intryga polityczna jest w dechę. Jak już jest :D :D :D . Ach... Król jest świetnym intrygantem. Brakuje mi jeszcze silne postaci kobiecej na jego miarę, bo królwa-wdowa, chociaż dysponuje niezłym demonicznym śmiechem, to jednak oprócz tego de facto niewiele pokazała. W sumie nie zdołała zbudować nawet swojego stronnictwa, no i jakby nie było na rozwój wypadków w ogóle dotąd wpływu nie miała... Już więcej inicjatywy wykazuje cesarz :rolly: , a jaki cesarz jest politycznie rozwinięty to każdy widzi :rolly: :rolly: :rolly:

No i na koniec rozdaję: :fav: :fav: :fav: dla całej dramy i :melt: dla Chang Wooka. A co mi tam, dodam jeszcze jeden: :melt:

P.S. Królewski eunuch (ktosiek) wali boskie miny :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: anna-banana » 12 sty 2014

Jak dla mnie cesarz jest mocno irytujący, to jego 'rozbiłaś ma skorupkę i to Ciebie zobaczyłem jaką pierwszą po wyjściu z niej' jakoś mnie nie przekonuje i jego 'poczytaj mi mamo' również, jest irytujący i nieogarnięty, ogarniać się zaczyna i knuć jak laska wyraźnie pokazuje że nie pała do niego afektem i raczej nie będzie, srsly koleś jej ojciec którego znała ledwie parę dni został przez ciebie zabity, to słaby powód do zakochania i co z tego że zrobiliście sobie nocną libacje razem i wywołałeś parę razy jej uśmiech jeśli zabicie ojca i śmierć matki przez jego kraj może poważnie obrzydzić faceta.
I z drugiej strony Dziona, który jest trosze, ale to trosze, przesłodzony, ale i tak nie można go nie kochać i to jak się cieszył jak dziecko na spinkę i niestety to jak historia ma się skończyć, a ja wolałabym by uciekli razem do Goryo na tle zachodzącego słońca, eh :omg:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: Mizuki » 14 sty 2014

Volli pisze:6 odcinków nadrobiłam w zasadzie na jednym oddechu...

Cesarz próbuje się ogarnąć :rolly: NARESZCIE! Ile można być taką pierdołą... Tzn. nie żeby nie był miłą pierdołą, ale już zaczęłam się trochę obawiać, że nie będzie nam ewoluował, a w końcu powinien...

No i na koniec rozdaję: :fav: :fav: :fav: dla całej dramy i :melt: dla Chang Wooka. A co mi tam, dodam jeszcze jeden: :melt:

P.S. Królewski eunuch (ktosiek) wali boskie miny :rolly:


Volin ja tez machnęłam ostatnie odcinki w jednym ciągu bo coś ostatnio czasowo nie wyrabiam! Ale jakie przeżycia! :smitten:

Ja jestem w teamie Cesarza i chociaż wkurza :angry: mnie nieźle to Chang Wook jest przy tym taki urrroczy! :smitten:
Trzyma poziom! Zwyczajowo z czasem więcej polityki będzie...

:mrgreen:

Acha! Podoba mi się jak minister otwiera drzwi :) Za każdym razem zastanawiam się, kiedy wypadną z zawiasów!
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: Volli » 20 sty 2014

A ha ha, przez cały 22 ep miałam ochotę krzyczeć: A NIE MÓWIŁAM? :rolly: :rolly: :rolly: To jednak BYŁ seks :rolly: :rolly: :rolly: LOL - na miarę Legendy :rolly: :rolly: :rolly:

W ogóle odcinek z ciążamibył w dechę :rolly: :rolly: :rolly: Oczywiście na upartego mogłoby się wydawać, że oglądamy Joseon X-files, tylko nie ma inspektora, który przyuważyłby pewne... ehem... nieścisłości w otaczającym go świecie. Na ten przykład zaburzenia czaso-przestrzeni... Choć przede wszystkim czasu... Jak tak policzyć te miesiące ciąży... Albo pory roku... :mrgreen: albo samoobjawiające się świeczki :mrgreen:

Ach... Ale cesarz i tak wygrywa resuscytacją podwodną... Jak to Maura określiła... z tego powinny być co najmniej kijanki...
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2013] Empress Ki

Postautor: KartoflAnka » 21 sty 2014

Volli pisze:A ha ha, przez cały 22 ep miałam ochotę krzyczeć: A NIE MÓWIŁAM? :rolly: :rolly: :rolly: To jednak BYŁ seks :rolly: :rolly: :rolly: LOL - na miarę Legendy :rolly: :rolly: :rolly:

W ogóle odcinek z ciążamibył w dechę :rolly: :rolly: :rolly:


To fakt, uśmiałam się, a chyba powinnam płakać :crazy: Kto by tam liczył miesiące? Spoiler! Sama urodziła bez znieczulenia - zuch dziewucha :rolly: :rolly: :rolly: Dzidziuś wypaśny :lol:
Myślałam, że już się zanudzę na tym, a tu przypalają i wędzą, rzucają dziećmi do przepaści, fundują lekkie obłąkanie jako szok poporodowy i rozpękują z miłości serce Cesarza :rolly: :rolly: :rolly:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości