[2014] Inspiring Generation

seriale z Korei
Awatar użytkownika
aqsrovai
Co to jest dorama? o_O
Posty: 15
Rejestracja: 29 gru 2013

[2014] Inspiring Generation

Postautor: aqsrovai » 24 sty 2014

INSPIRING GENERATION


Obrazek


Tytuł oryginalny: 감격시대 : 투신의 탄생
Romanizacja: Gamgyukshidae : Tooshinui Tansaeng
Inny tytuł: Age of Feeling
Gatunek: Akcja, Dramat, Historyczna, Romans
Liczba odcinków: 24
Reżyseria: Kim Jung-Kyu, na podstawie manhwy Bang Hak-Ki (1985-1988)
Nadawca: KBS2
Emisja: 15 stycznia - 3 kwietnia 2014
Dni emisji: środa, czwartek 21:55

Opis: Drama osadzona w latach '30 XX wieku, miejsce akcji: Korea, Chiny, Japonia. Opowiada o losach młodego pokolenia dorastającego pod okupacją, zmuszonego do brutalnej walki o kolejny dzień.
Historia chłopca, znanego póżniej jako największego ulicznego wojownika w Szanghaju; historia dziewczyny nieświadomej swojego pochodzenia, której celem staje się zemsta...

Obsada:
Kim Hyun Joong jako Shin Jung Tae
Kwak Dong Yeon (młody Shin Jung Tae)
Lim Soo Hyang jako Gaya Teguchi
Joo Da Young (młoda Gaya Teguchi)
Jin Se Yeon jako Kim Ok Ryeon
Yang Ik June jako Hwang Bong Sik
Choi Jae Sung jako Shin Young Chool





Ode mnie: Za mną (za nami bo oglądam z siostrą :) ) 4 odcinki. Przegrzebałyśmy się przez przeszłość bohaterów (mam nadzieję). Osobiście mnie zainteresowała, działo się z różną prędkością, czasem pociąg jechał szybko, czasem wolno (odsyłam do dramki :lol: ). Wiele widowiskowych walk uraczyło mnie niezmiernie, a zapowiadają się kolejne na jeszcze wyższym poziomie.
Jak wiadomo nie zawsze wszystko musi być cacy... Trochę denerwuje mnie myślenie bohaterów, i nie tylko w tej dramie "Jestem ciężarem dla ciebie, to nic, że zaharowujesz się dla mnie na śmierc, najlepszym pomysłem będzie poświęcenie się". Tak wiadomo, młodsza siostra głównego bohatera :crazy:.
Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg, niech im Gaja pokaże, na razie start jak dla mnie interesujący. 8)


Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: Heartless » 24 sty 2014

Przyznaję, że z pewnymi obawami zasiadłam do tej dramy a to za przyczyną Kim Hyun Joong'a - bo to drewno do kwadratu ( niech się drewno nie obraża :mrgreen: chodzi mi o Zdzicha przecie :mrgreen: ) . Nie wiem nawet czy powinnam mówić o tym głośno, bo jego fanki gotowe mnie zlinczować. . Pierwsze 4 odcinki były dobre. "Źli " Japończycy są źli a ci "dobrzy" też są źli, i nasz główny bohater ma zawsze pod wiatr i pod górkę ( szczególnie na pociągu :mrgreen: ) No i nie było w nich Zdzicha :mrgreen: Młodzieniec, który grał głównego w jego wieku młodzieńczym ( czy to nie brzmi tak jakoś maślanie? ) bardzo energicznie wczuł się w postać. Przez wszystkie z nim sceny zastanawiałam się czy aby to nie donseng KHJ bo podobieństwo fizyczne, po charakteryzacji, jest naprawdę duże a grało chłopię bardzo przekonywająco. Zresztą poczytałam trochę o Gwak Dong Yeonie i myślę, że jeszcze o nim usłyszymy dużo dobrego. To samo mogę powiedzieć o nastoletniej wersji głównej bohaterki :rolly:
No ale co dobre szybko się kończy i teraz na arenę szanghajskich ulic wkroczy Zdzich. Niech mu będzie, obejrzę następne epy, z ciekawości... :mrgreen: A nuż tak jak Yoona i Jung Yong Hwa mnie zaskoczy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: Mizuki » 27 sty 2014

Aaaaa nie posłuchałam się dziewczyn i obejrzałam na własną odpowiedzialność. :wall:

Po 1 epie- hmm nie wiem do końca o czym jest ta drama, ale czy Wy jesteście pewni, ze ten umięśniony chłopak zaciekle walczący (o co to nie zauważyłam bo mi mowę odjęło) to nasz Zdzichu? ten chłopak od skrzypiec? This is brutal!!! Nie mogę się otrząsnąć...Bałam się, że jak tak będzie walczył to sobie nosek przetrąci... :rolly:

Obrazek


Spoiler! Obrazek

Nie wiem czy dam radę dalej oglądać...kobiety tu leją po twarzach...poczekam na opinie...
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: jordi » 29 sty 2014

Heartless pisze:Pierwsze 4 odcinki były dobre.


Zastanówmy się czemu były dobre?? Odpowiedź sama się nasuwa :P Brak Zdzicha :rolly: :rolly: :rolly:
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
aqsrovai
Co to jest dorama? o_O
Posty: 15
Rejestracja: 29 gru 2013

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: aqsrovai » 31 sty 2014

Troszkę akcja idzie pomalutku... za to ubranka zacne. Szczególnie kobiece, kimona Gai i płaszczyki Ok Ryeon :aww:
Pojawił się Kim Jae Wook i od razu ogląda się milej :lol: Jeszcze nie wiem co mam myslec o Zdzichu ale widywałam gorsze drewienka, płakał całkiem przekonująco :cry:
Dużo się w gangach poplątało nie bardzo wiem kto i dlaczego zdradza innego. Nie bardzo tez rozumiem dlaczego Gaya tak bardzo chce się zemścić... takie troche słabe nieporozumienie i motywy. To przecież nie wina Jung Tae :crazy: i co ma ochroniarz Gai do głównego? No nic, dowiemy się wkrótce :confuse:
Ta nowa piosenka na końcu odcinka nie przypomina Wam klimatem Wodeckiego?
Awatar użytkownika
CrazyGrzywka
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 4
Rejestracja: 24 wrz 2013

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: CrazyGrzywka » 01 lut 2014

Piąty odcinek za mną :) Przyznaję bez bicia jest fanką Zdzicha (eeeeehhhhh te jego skrzypeczki w BBF :smitten: ), ale nigdy nie twierdziłam, że aktor z niego pierwszoligowy (bądź nawet drugo :wink: ). Zwracam jednak honor, nasz Piękny Chłopczyk się wyrobił, mięśni troszeczkę mu przybyło, fryzurkę zmienił a la jestem zły man i jeszcze ta ciągła krew na jego idealnie wysmarowanej kremikiem BB i poprawionej troszeczkę skórze kwasem (nie żebym złośliwa tu była bo i tak go kocham :fav: ) Scena płaczu w piątym epizodzie jak i sceny walki były udane i przyjemnie się to oglądało. Jak na razie moim zdaniem Zdzichu daje w 100% radę i jego gra aktorka zapowiada się całkiem, całkiem. Młodsza wersja KHJ Kwak Dong Yun to pozytywne zaskoczenie tej dramy. Chłopczyk (dla mnie jednak jeszcze chłopczyk) świetnie wygląda i przede wszystkim całkiem nieźle wczuł się w rolę. W pewnym momencie złapałam się na tym, że chciałabym go oglądać do końca wszystkich epizodów. Mam nadzieję, że w jeszcze kilku scenach się pojawi a przede wszystkim, że już niedługo obejrzymy go w innej dramie :D Role kobiece zostawiam bez zbędnego komentarza - niby nie ma tragedii, ale zachwytu też nie ma. Za to moment pojawienia się Kim Jae Wook na ekranie sprawił, że moje serducho zabiło dość mocno :wink: Coś czuję po kościach, że jego postać nie tylko podniesie wyniki oglądalności, ale też spowoduje nowy boom wśród fanek dramy :) Jeszcze tylko jedno małe zdanko: nie wiem kto dobierał aktorów do ról, ale w przypadku wszystkich "złych" i "mniej złych" Panów z mafii jednej, drugiej, czy to trzeciej zrobił to rewelacyjnie. Taka ilość moich ulubionych koreańskich aktorów to dla mnie jak wygrana na loterii. Czekam, więc na kolejne odcinki.
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: KartoflAnka » 02 lut 2014

jordi pisze:
Heartless pisze:Pierwsze 4 odcinki były dobre.


Zastanówmy się czemu były dobre?? Odpowiedź sama się nasuwa :P Brak Zdzicha :rolly: :rolly: :rolly:


Jordi, nie przesadzaj, ale po trochu prawdy w tym jest. Jednak po 6 epie nie jest tak źle. Zdzich nie jest tutaj aż taki zły. Ma w końcu normalną, męską fryzurę :lol: I chodzi wiecznie obity.
Mnie bardziej martwi sam pomysł na główny watek - będą się próbowali pozabijać przez nieporozumienie??? Taka drama z serii -zemsta za nic?
Ja bym tylko chciała napisać KIM JAE WOOK :smitten: JO DONG HYEOK :smitten: SONG JAE RIM :smitten: Mnie więcej nie potrzeba motywacji do wlepiania się w tą dramę. Oprócz tego wciąż się biją, co mnie akurat odpowiada.
I jest wytrzeszcz z Gaksitala :rolly: :rolly: :rolly: Moja faworytka jednego uśmiechu.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: Volli » 03 lut 2014

Po pierwsze primo to chyba zaczynam być zdzichowym fangirlem, a to z kilku powodów.
    1. Ze zdumieniem zauważyłam że dorósł
    2. Ze zdumieniem zauważyłam że nie jest dziewczynką
    3. Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, ale Zdziś gra (albo przynajmniej próbuje). Inna sprawa że nie zawsze mu to wychodzi, ale nie wszystko na raz, nie bądźmy zachłanni. Rusza twarzą i to się liczy! (chociaż, tu się zgadzam z jordim, wolałabym aby scenę płaczu po siostrze jakiś miłosierny montażysta jednak wyciął)
    4. On się NAPRAWDĘ PIĘKNIE bije :melt:
Naprawdę, na tym etapie więcej mi do szczęścia nie trzeba... Jest krew, jest poker-face, jest chrup, bęc, bum! Jest brudny Zdzich, krwawiący Zdzich, spocony Zdzich. Na mnie to działa. Nie na każdego (eee... każdą) musi, ale na mnie działa. W dodatku - scenariusz jest jak na razie pierwsza klasa, drugi plan jest genialny. Wszystko to sprawia że Zdzicha dramę ogląda się dobrze.
KartoflAnka pisze:I jest wytrzeszcz z Gaksitala Moja faworytka jednego uśmiechu.

:mrgreen: och... ależ jak oni się pięknie uzupełniają! Ta para leadów! Na szczęście ONA się nie szczerzy ^^ W sumie też od czasu do czasu krwawi, tylko jakoś tak mniej niż Zdzich się przy tym poci.
KartoflAnka pisze:Mnie bardziej martwi sam pomysł na główny watek - będą się próbowali pozabijać przez nieporozumienie??? Taka drama z serii -zemsta za nic?

ALE! Niech się pozabijają! Jeśli tego nie zrobią to się normalnie na dramę fochnę! Jak to tak... taka wielka nienawiść z niczego z wielką miłością z niczego i bez koreańskiego dramatu? W dodatku zobaczycie będzie jeszcze wątek, że Gaya-hime jest Japonką a on Koreańczykiem... Zobaczycie! Będzie walka o wolność i te sprawy... On będzie cierpiał, ona będzie połykać żyletki albo łuski karpia... Szkoda że to nie sageuk bo można by liczyć jeszcze na ciążę. Przynajmniej urojoną.

Ale poważniej. Naprawdę naprawdę nie ma co narzekać na dramę. Jest naprawdę lepiej niż dobrze. W ogóle to jak ona jest zrobiona, jak nakręcona, zmontowana. Jakie tam są kolory! Muzyka w tle do walk... Fakt że na koniec piątego odcinka zaleciało Wodeckim, ale to też jakoś dziwnie na swój sposób pasuje do dramy, chociaż osobno jest raczej niesłuchalne.

Gangi są genialne wręcz... to w jaki sposób przedstawione są walki... to błoto i brud na kostiumach... pod tym względem dawno mi żadna drama - chyba od Joseon X-files i słynnego wystrzępionego inspektorkowego kapelutka - nie sprawił równie wielkiej przyjemności. Och, są potknięcia rekwizytowe, muzyczne (eee... Edith Piaf była naprawdę mało prawdopodobna) i kostiumowe, ale jakoś obrazu całości to nie zaburza w sposób drastyczny.

KartoflAnka pisze:Ja bym tylko chciała napisać KIM JAE WOOK JO DONG HYEOK SONG JAE RIM Mnie więcej nie potrzeba motywacji do wlepiania się w tą dramę. Oprócz tego wciąż się biją, co mnie akurat odpowiada.


No właśnie. Wafel - anchovis-like-boy w ogóle wygrywa :D Ich liebe dich, Wafel!
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: KartoflAnka » 07 lut 2014

ALE! Niech się pozabijają!
:puppy: :puppy: :puppy:

I Volli wykrakała. Po co tak szybko? Płakałam i płakałam...i płakała Kartoflanka, bo snajperzy po polu biegali, w walce oszukiwali, ech, jak pech to pech. A Zdzich nie mógł sztachety z płotu wyłamać?
A wracając do konkretów to drama robi się coraz lepsza, martwi mnie, że się pozbyli całej dobrej aktorsko otoczki, Zdzich pędzi do przodu - lepiej gra, jak nic nie mówi, niech tłucze i całuje :rolly:
Mieliśmy też sporo zabawnych momentów :wow: Nie spodziewałam się.
A GAYA TO MYMŁA :omg: Czemu wciąż jest jakaś nijaka dla mnie? Za dużo herbaty pije? Skarpety ją cisną?
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: Volli » 07 lut 2014

Kartofelku! Ja też się poryczałam na ósmym odcinku... Co prawda dziwne to było bo ryczałam i śmiałam się. Ryczałam bo to taka ładna i dobra śmierć była (mówię o śmierci Hyunga), a płakałam, bo przez chwilę wydawało mi się że Hyung swojego Hyunga rzuca dla Zdzicha (nawet mówił mu że ma się ożenić), a potem do nieprzytomnego Zdzicha wypalił że on go nie tylko czuła, ale jeszcze saranga i no nie mogłam swojej wyobraźni powstrzymać i tak płakałam i śmiałam się jednocześnie.

W ogóle przyuważyliście, że z nieprzytomnym Zdzichem rozmawiają w tej dramie równie często co z przytomnym, jakby stan jego świadomości nie miał za dużego znaczenia? :D i że najpiękniejsze zmacanie w historii dram nastąpiło chyba w siódmym odcinku :rolly: ?

KartoflAnka pisze:A wracając do konkretów to drama robi się coraz lepsza, martwi mnie, że się pozbyli całej dobrej aktorsko otoczki, Zdzich pędzi do przodu - lepiej gra, jak nic nie mówi, niech tłucze i całuje


No jeszcze nie do końca się pozbyli, ale o dziwo młodzi dają radę... Co do Zdzicha to początkowo myślałam że po prostu drewno ma aktorskie przebłyski, teraz natomiast jestem skłonna przychylać się do opinii, że to aktor Zdzich ma przebłyski drewna od czasu do czasu. Tzn. to od czasu do czasu to faktycznie jest jak się odzywa, to mu jeszcze zdaje się ciężko przychodzi. Gaya i jej sarni poker-face też jakoś pasują do roli i nawet Bridal-FiveFingers, czyli Jin Se Yeon daje radę. Na reszcie to nawet mucha nie siada. Wafel jest genialny i za każdym razem jak się pojawia to mi się usta rozciągają w taaaaaaaaakim szerokim uśmiechu. Psychol z grzywką z resztą też. Naprawdę trudno mi uwierzyć, ze to ten sam miły, nieśmiały ochroniarz Un z Monsuna.

To jest piękna drama, a zapowida się, że będzie jeszcze piękniej. Czeka nas przeskok w czasie, czeka nas Szanghaj i kolejne spotkanie bohaterów. Duże nadzieje wiążę z wątkiem Ok Ryung ...

Ech... żeby już był kolejny czwartek...
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: Mizuki » 03 mar 2014

po 14 epku zaczynam być zua!
:angry: :angry: :angry: :angry: :angry:
Zmiana scenarzysty powoduje, że coś mi zaczyna nie grać w tej dramie!
Przez 4 odcinki maglować scenę pogrzebu, targowanie sie o ciało zmarłego...no to już jakoś za dużo!

:angry: Jak mogli usunąć Wafla z tej dramy? Uśmiercili go! Przecież on tam był jedną z ciekawszych postaci!
Co z karierą Yun Ok Ryeon będzie przez cały serial ratować Zdzicha?
Usunięto również Chińczyka (Song Jae Rim) mam nadzieję, że wróci bo po The Moon mam do niego słabość i lubię jego sceny walki!

Zdzicho jak narazie daje radę, jestem mega pozytywnie zaskoczona.
Nie do końca rozumiem scen walk na miecze i pięści ( taka katana potrafi ściąć głowę a on z rączkami na takie cudeńko). Mam nadzieje, że trochę utemperuje swój charakter i w końcu zacznie zachowywać się dojrzalej.
Swoją drogą Zdzicho wie jak uwodzić dziewczyny wywożąc je za miasto! Chłopaki to działa!
Wiecznie Zdzicha szyją , cucą - to już jest troszeczkę nudne, brak blizn szczerze mnie zastanawia. Może mają coś na wybielanie to chciałabym bo z jedną męczę się od 20 lat :rolly:

Najsłabszą postacią jest dla mnie Gaya! Kompletnie nie przekonuje mnie drewniana Im Su Hyang! Sama postać jest nieźle wykreowana ale zmarnowana przez beznadziejną główną. Szef takiej organizacji to fanfatale, jednym spojrzeniem powinna roztopić męskie ego, a tutaj ja widzę ciepłą kluchę, bez wyrazu, seksapilu, niczego!!!


oddajcie mi Wafla!! :cry: :cry: :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: [2014] Inspiring Generation

Postautor: Akemi » 27 mar 2014

Akem się zbulwersował! Przez odcinek 21 jest teraz sniffającym emo baranem bluzgającego na twórców. Dlaczego? Dlatego!!!! :
- Zabili nie tą osobę co trzeba! Miała to być Bogdanka nooo!
- Zabili mi paring!
- Zabili mi Shinichiego!
- Zabili mi Kim Gap Soo!
- Pobili mi Gayę! (znowu -_-")
- Zdzichu failnął w misji ratowania świata, co poskutkowało powyższym i dlatego mam na niego focha z przytupem!
- Zabiją więcej luda bo się wojna szykuje!
- całe szczęście, że Mo Il Hwa jeszcze żyje. Inaczej by był rage quit z mojej strony!

Nie no nie mieści mi się we łbie! Ep jest genialny ale jest też genialny mniej pozytywnie z wyżej wymienionych powodów. I dlatego Baran się pogubił i na zmianę sniffa, bluzga i się ekscytuje x.x
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości