[2014] God's Gift - 14 days

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

[2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Piżmak » 12 mar 2014

W walce z czasem wygra Ponury Żniwiarz czy kochające serce matki?

Tak wyglądamy:
Obrazek

Podstawowe informacje:
Tytuł oryginalny: 신의 선물 - 14일
Tytuł (latynizacja): Sineui Seonmool - 14il
Tytuł alternatywny: God's Gift - 14 Days
Gatunek: thriller, melodramat, fantasy
Liczba odcinków: 16
Nadawca: SBS
Emisja: 03.03.2014 - 22.04.2014
Czas emisji: poniedziałek i wtorek, 22:00

Obsada:
Lee Bo Young jako Kim Soo Hyun
Jo Seung Woo jako Ki Dong Chan
Kim Tae Woo jako Han Ji Hoon (mąż Soo Hyun)
Jung Gyeo Woon jako Hyun Woo Jin (pierwsza miłość Soo Hyun)...Judoka... :smitten:
Kim Yoo Bin jako Han Saet Byul (córka Soo Hyun)
Otoczenie Soo Hyun
Park Hye Sook jako Jang Mi Soon (matka Soo Hyun)
Kim Jin Hee (김진희) jako Joo Min Ah (junior Soo Hyun)
Otoczenie Dong Chana
Jung Hye Sun jako Lee Soon Nyeo (matka Dong Chana i Dong Ho)
Jung Eun Pyo jako Ki Dong Ho (starszy brat Dong Chana)
Cha Sun Woo (차선우) / Baro (B1A4) jako Ki Young Gyu (adoptowany syn Dong Ho)
Shin Goo jako Choo Byung Woo
Ahn Se Ha jako Na Ho Gook
Zwolennicy Dong Chana
Yun Je Wook jako Wang Byung Tae (haker)
Han Sun Hwa jako Jenny (zawodowa oszustka)
W pozostałych rolach
Kang Shin Il jako Kim Nam Joon (prezydent)
Joo Jin Mo jako Lee Myung Han (szef personelu prezydenta)
Ye Soo Jung (예수정) jako Park Ji Young (pierwsza dama)
No Min Woo jako Te Oh (lider zespołu Snake)

Twórcy:
Scenariusz: Choi Ran ("Iljimae)
Produkcja: Content K
Reżyseria: Lee Dong Hoon ("Foolish Mom")
(informacje zaczerpnięte z: http://dramawiki.pl/index.php?title=God ... _-_14_Days)" onclick="window.open(this.href);return false;

Fabuła:
Historia zaczyna się w momencie, gdy przed naszymi oczami ukazuje się obrazek szczęśliwej rodziny. Żona - scenarzystka, kochający mąż i śliczna córcia. Jak każda rodzina i ta boryka się z nielicznymi problemami jak: kłopoty z nauką, stres spowodowany pracą, życie w biegu czy brak akceptacji przez rówieśników. W porównaniu z tym co nadejdzie są to jednakże błahostki. Kim Soo Hyun pracuje nad reportażem dotyczącym brutalnych morderstw, jakie zawładnęły w ostatnim czasie seulskimi mediami. Ma plan na żywo wyemitować odcinek dotyczący właśnie tego tematu. Ofiarami mordercy padały głównie młode kobiety...do czasu, kiedy zwyrodnialec nie obiera nowego kierunku swoich działań. Porywa dziecko głównej bohaterki i rozpoczyna się dość barwna i nieoczekiwana zarówno pod względem postaci jak i charakteru wydarzeń - pogoń z czasem.

Ode mnie:

Po dwóch pierwszych epizodach płakałam jak bóbr. Pewnie dlatego, że sama jestem matką, ale gra Lee Bo Young jest tak przekonująca, że nie szło zachowywać się inaczej. Akcja toczy się w tempie umiarkowanym, ale wciąż trzyma w napięciu. Judoka oczywiście idealnie wpisuje się w rolę policjanta. Dziewczynka przeurocza mała istota...sama mam nadzieję, że jej los nie został już przypieczętowany na amen. Natomiast elementy różnych gatunków w dramie sprawiają, że tym bardziej wyczekuje się z niecierpliwością sposobu, w jaki wstrzykną twórcy fantastykę w fabułę....Powstaje pytanie...zobaczymy kicz czy akcję na dobrym poziomie? Kolejne podejście do tematu czary-mary, dramat matki, ciekawe otoczenie i możliwość cofnięcia się w czasie. Wrzucamy na gaz i patrzymy co nam z tej mieszanki wyjdzie? :confused:


Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Mina » 12 mar 2014

Jak na razie po 4 epach mi się podoba!
Dziewczynka jest cudowna i prawdziwa ,
Ogląda się bardzo dobrze ale mam przeczucie iż to nie chodzi o to by uratować jej życie tylko żeby zmienić to życie , poprawić swoje relacje z córką , to samo dotyczy kolesia który jej pomaga .
Ale mam nadzieje, że przy okazji i mała przeżyje :-)
Awatar użytkownika
Piżmak
Doramowy maniak
Posty: 1016
Rejestracja: 13 paź 2008

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Piżmak » 12 mar 2014

Łyknęłam jak mała rybka kolejne dwa epizody. Już nawet nie chce mi się czekać aż wyjdą napisy - to bezcelowe. Kapitalne zasadzki, pościgi, napięcie...Dwóch panów też miodziastych. Judokę uwielbiam nie od dziś, ale drugi aktor też niczego sobie. Bardzo fajnie patrzy się na ahjummę i byłego policjanta. Mają bardzo przyjazne relacje a znają się zaledwie kilka dni.

Motyw puszczenia dłoni mnie zaskoczył totalnie. Bo to przecież nie koniec...szkoda mi bardzo poprzednich ofiar. Plan był, pomysł też...na to wygląda, że nie tak łatwo przeskoczyć przeznaczenie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Mizuki » 14 mar 2014

Ja zabrałam się za to z nudów i za bardzo nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać...Miałam zobaczyć sobie 1 epek do snu, a "wciągłam" 4 naraz siedząc po nocy!

Początek ładny, mało składny fajne ujęcia, ciekawie prowadzona kamera, ale pod koniec 1 epka to był ZONK, w drugim ZONK, w trzeciem MEGA ZONK!!! Chociaż mniej więcej wiedziałam co się wydarzy!
Mamy tu wszystko: bajkę Andersena, Gumiho, Oszukać Przeznaczenie , no można by wymieniać i wymieniać a to dopiero 4 epki!
Lee Bo Young jak zwykle daje radę i ciesze się, że to ona dostała tę rolę..., a mała naprawdę jest świetna, żadne tam pitipiti smarkata to kawal dobrej aktorki!
Awatar użytkownika
adrastea
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 03 lip 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: adrastea » 09 kwie 2014

Miałam tego nie oglądać, ale siostra zaczęła no i mnie wciągnęła.

Nie wiem czy to dlatego, że nie mam obeznania w tego typu dramach czy po prostu ta drama jest taka dobra. Ale rozwala mi system całkowicie. Podnosi mi ciśnienie, wzbudza mnóstwo emocji, śmieszy i przeraża. Po prostu szaleństwo. Dawno nie oglądałam czegoś co tak bardzo by mnie poruszało. Aktorzy są świetni, fabuła również, zaskakuje na każdym zakręcie, a końcówki kolejnych odcinków po prostu zabijają.


12 odc a nie dłużyło/nudziło mi się ani przez chwilę :P
"My lost memory is what's guiding me out of a world of anger and frustration" by Tsukasa
http://www.filmweb.pl/user/adrastea_87" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek
Awatar użytkownika
White_pigeon
Wszyscy czekają, aż coś napiszę
Posty: 2
Rejestracja: 11 lut 2014

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: White_pigeon » 12 kwie 2014

Oglądając tę dramę zastanawiam się głównie nad tym, czy jej zakończenie będzie takie jak w książce, którą czytała Saet Byul, czy może Ahjussi zmieni je, jak to zrobił zanim Saet Byul zdążyła ją do końca przeczytać?
Gra aktorska jest moim zdaniem bardzo dobra. Lee Bo Young jak na razie świetnie spisuje się w tej roli.
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 267
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Konata » 13 kwie 2014

Genialna drama jak dla mnie, wciąga strasznie, expresowo obejrzałam wszystkie wyemitowane epki i teraz ciężko mi czekać co tydzień na nowy ;/ 14days, porusza, wzrusza i śmieszy co mi się dawno nie zdarzyło by tak się wkręcić w dramę. Nic nie jest do końca takie jak się wydaje, każdy jest podejrzany, ma jakieś ukryte motywy. Kocham główną parę. Lee Bo Yeong jako zrozpaczona matka wymiata, jej szaleńcze próby poskładania całości i zmienienie przeznaczenia przyprawiają o łzy w oczach momentami z bezsilności, jest niesamowicie przekonująca, przynajmniej w moim odczuciu. Jo Seung U to takie kochane ciacho z przeszłością, nie straszny mu ból czy odniesione rany, kiedy może pomóc naszej ahjummie. Wprowadza momentami lżejszy klimat, jest zabawny, opiekuńczy, lojalny potrafi się odnaleźć w trudnych momentach i nie traci panowania nad sobą- bo ktoś musi uspokajać ahjummę (uwielbiam jak tam na nią mówi :lol: ). Nie lubię dzieci w dramach, Kim Yu Bin stanowi jeden z nielicznych wyjątków, jest słodka, urocza. Dużo komentarzy ze jej zachowanie nie pasuje do jej wieku, mi się wydaje jednak że pasuje, mała jest trochę rozpieszczona i pozwala sobie na więcej, może trochę dużo płacze, ale to przecież dziecko. Baro mnie tu baaardzo zaskoczył, nigdy nie miewam oczekiwań zbyt wielkich względem idolków (niech cudnie się prezentują) ale tu Baro pokazuje swoje aktorskie talenty i wychodzi mu to znakomicie, jego postać jest świetna i nie każdy zdecydował by się na zagranie chorego chłopca. Męża nie komentuje bo można w stosunku do niego zarzucać chyba tylko podwórkową łaciną, od początku nie pałałam sympatią, a im dalej tym bardziej go nie cierpię. Hyeon U Jin jest cudowną wisienką na torcie tej dramy, jest cudny i urodziwy i można oczy cieszyć do woli, jest też MOIM ZDANIEM najsłabszym aktorem w dramie, co momentami się rzuca po oczach, nie ma w nim wewnętrznego rozdarcia i wydaje się być prosty jak budowa cepa.
No Min Woo jako Snake, to tak trochę inaczej, może kwestia przyzwyczajenia, ale jego postać pasuje do dramy.

Ogółem WSZYSTKO mi się podoba, scenariusz, gra aktorska, miejscami jest może trochę nielogicznie ale i tak uwielbiam dramę i jak narazie trafia do moich ulubionych mam nadzieję, że tego nie spaprzą teraz i ładnie poprowadzą wątki.

Tak jeszcze to się zastanawiam czy ta drama jest reklamą telefonów samunga, wodoodpornych czy tak?
I jeszcze chciałam jak Dong Chan spiewa i grał na gitarze :fav: :fav: :fav: :fav:
Obrazek
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Maura » 02 maja 2014

Nie wiem co, nie wiem jak, ale obejrzałam tą dramę w niecałe dwa dni, z przerwami na właściwe czynności. No cóż, trzeba przyznać, że świetnie się oglądało i pomimo paru niedociągnięć, które na koniec już towarzyszyły w charakterze rozrywki, mogę spokojnie uznać tą dramę za jedną z lepszych jakie ostatnio udało mi się obejrzeć. Sporo napięcia i bieganiny!!

będą spoilery pewnie

Bo ile osób może się uwziąć na małą uroczą dziewczynkę? Okazuje się, że kolejka chętnych wydłuża się z każdym kolejnym tropem! I wszystko byłoby super, bo np przerażający ale świetnie zbudowany wątek sklepikarza/psychopaty/pedofila czy też poszczególne motywy zemsty na ojcu dziewczynki i te wszystkie starania matki i Dong Chana by dowiedzieć się prawdy były naprawdę super, gdyby nie.. no właśnie irytująca dziewczynka! No takiego denerwującego dziecka już dawno nie było! Jak mama mówi siedź na d. i się nie ruszaj to ty siedzisz, a nie zadowolona ruszasz w dziesięciomilionowe miasto i ci lata fakt, że wszyscy się zarzynają by tobie nic się nie stało. Ja rozumiem, że dziecko nieposłuszne i ciężkie do okrzesania, ale kurcze no.. są jakieś granice :rolly: No to mnie tak wnerwiało, że automatycznie agresory mi się włączały na kolejną scenę z tym dziewuszem!
No i jeszcze miałam problem z natłokiem wątków, które albo przeoczyłam jakieś pojedyncze zdania na ich temat, albo ponaciągali niektóre sprawy! Bo w pewnym momencie, nawet jakby to rozrysował to nie miałoby zbyt dużo sensu ;p
A i kolorki... Jak filtrowanie obrazu na zieleń i brąz dodawało klimatu i mroku <czarne sceny w deszczu!>, tak co parę scen, zwłaszcza pod koniec było parę filtrów, które były trochę od czapy i taki fioletowy czy mocno kawowy obraz po prostu drażnił...

A tak to naprawdę super! Jo Seung Woo i Lee Bo Young! Nie dość, że fajną mieli chemię, to jeszcze razem czy osobno, dobrze się ich oglądało. Zwłaszcza zdziwiona jestem Lee Bo Young, która z dramy na dramę jest coraz bardziej znośna i oglądalna, a tu to już w ogóle! W stronę Jo Seung Woo jak zwykle biję pokłony bo jest po prostu genialny aktor i bardzo cieszę się, że nareszcie zdecydował się zapuścić korzenie w dramalandzie na dłużej. Co prawda to dopiero jego długa drama, ale że poprzednia miała aż 50 odcinków, to już staż nie taki mały ;) Liczę na kolejne dramowe projekty z jego udziałem <3
Niestety rola Judoki tzn. Jung Gyeo Wona była słaba i aktor też nie bardzo miał jak wybrnąć bo scenarzysta nie zostawił mu zbyt wielkiego pola do popisu. Myślę, że Judoka po cichu liczył na rolę względnie drugoplanową jak w Sign czy Salarymanie, które faktycznie się pamięta. Tu niestety... Z kolei Kim Tae Woo wystartował nieźle, ale pod koniec bardzo tatusia spłaszczyli i ja już nie wiem o co mu chodziło i co koleś ma w głowie, żeby tak się ... wahać? A miał momenty kiedy jak ryknął to się człowiek aż wzdrygnął!

Co mi się najbardziej podobało to pomimo tego, że przy każdym kolejnym podejrzanym tak w miarę wiadomo było, że na końcu okaże się, że to pewnie nie on, to mimo wszystko każdemu towarzyszyło mnóstwo suspensu i napięcia.. i też do końca się nie wiedziało... (matka dong chana :rolly: :rolly: :rolly: )no i ta myśl, a może to jednak on? Taaak, od początku wydawał się podejrzany, przecież na marne go nie pokazują.. :rolly: taaa.... Niee naprawdę, można się wkręcić. I chyba jako jedna z niewielu dram, przy której siedziałam jak na szpilkach dosłownie co do ostatniej minuty! Bo się działo!

Co do zakończenia... Przyznam, że jakoś mocno się nim nie przejęłam - zewsząd już dochodziły mnie słuchy, że będzie jakiś wtf. No, ale jakoś tak niespecjalnie - ot otwarta myśl, którą widz już sam dokończy. Na swój sposób nawet mi się podoba bo nie ma zbyt wielu dram, które miałyby taki cliffhanger na koniec. Niektórzy twierdzą, że po ujrzeniu zakończenia zmarnowali czas... haha a ja całkiem nie.

Jestem zadowolona z tej kilkunastogodzinnej, baaardzo szybkiej i przyjemnej rozrywki. Świetnie poprowadzona historia. Oby tak dalej dramo!
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Mina » 04 maja 2014

To ja tylko w skrócie!

Drama była dobra, na początku bardzo dobra się wydawała ale potem zaczeło mi sie nudzić.
Dziewczynka była wkurzająca i wywołała we mnie uczucia bardzo egoistyczne i złe czyli sprawiła , że życzyłam jej śmierci dla świętego spokoju wszystkich.Ale rodzice wzbudzili we mnie współczucie ( a raczej mama i jej pomocnik ) i dlatego chciałam żeby się to dobrze skończyło.

W drugiej połowie mi zwisało kto i dlaczego chcę zabić to małą dziewczynkę.Na początku podejrzewałam wszystkich ale potem to już mi to ...
Koniec był ok i tyle.
Fajny wątek z bratem skazanym za nie swoje grzechy .
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Cherry » 05 maja 2014

Też zaczęłam oglądać dramę po wyjściu wszystkich epów, trochę się wahałam bo to nie do końca mój ulubiony klimat (poza tym od razu wiedziałam, że zakończenie będzie jakieś beznadziejne) ale obejrzałam pierwszy ep z umiarkowanym entuzjazmem ale po drugim wkręciłam się na dobre.

Drama jest świetnie zrobiona, po każdym epie miałam ochotę na następny. Mimo małych niedociągnięć/naciąganych scen drama była bardzo wciągająca, ciągle mnie zaskakiwała.

Dziewczynka faktycznie była taką małą bezmyślną buntowniczką - od pewnego czasu wiedziała, że może się stać coś strasznego (matka miała obsesję na punkcie jej bezpieczeństwa) a ona mimo to przy pierwszej lepszej okazji gdzieś beztrosko łaziła. Mimo wszystko nie mogę jej nie lubić bo ta mała aktoreczka jest bardzo urocza.

Jeśli chodzi o zakończenie - nie było tak straszne na jakie się nastawiłam ale i tak było dziwne. Chociaż... plus dla scenarzystki za to, że wygrało "zło" i za brak wątku romantycznego między główną parą.
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2014] God's Gift - 14 days

Postautor: Chie » 22 cze 2014

Drama była świetna. Siedziałam jak na szpilkach przy każdym odcinku i zastanawiałam się co jeszcze wymyślą. Każdy w tej dramie był podejrzany co chwilę dochodziły nowe osoby a na koniec i tak było inaczej.
Co do zakończenia
było dziwne ale nie wydaje mi się żeby Dong Chan zginął. Przy scenie kiedy jego brat wychodził z więzienia stały 3 osoby.
Dong Chan :smitten: :smitten: :smitten: i jego głosik :fav: :fav: ( nie wiedziałam że jest musicalowym aktorem)
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości