[2014] You're all surrounded

seriale z Korei
Awatar użytkownika
IDIC
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 61
Rejestracja: 24 gru 2013
Lokalizacja: Kraków

[2014] You're all surrounded

Postautor: IDIC » 05 kwie 2014

Obrazek

Tytuł oryginalny (Hangul): 너희들은 포위됐다
Tytuł (latynizacja): Neoheedeuleun Powidwaetda
Tytuł (tłumaczenie dosłowne na angielski): You're All Surrounded
Liczba odcinków: 20
Emisja: od 7. maja 2014
Czas emisji: środy – czwartki, 21:55
Reżyseria: Yu In Sik
Scenariusz: Lee Jung Sun
Nadawca: SBS

Opowieść o młodych policjantach, rozpoczynających służbę na jednym z komisariatów w Gangnam.

Obsada/Postaci:

Lee Seung Gi jako Eun Dae Gu
Błyskotliwy, super-inteligentny (IQ na poziomie 150), obdarzony fotograficzną pamięcią. Uśmiecha się tak, że wygląda jak milion $, jednak ten uśmiech skrywa pod sobą rodzinną tragedię z przeszłości. Do policji wstępuje tylko po to, żeby zemścić się tych, którzy kiedyś skrzywdzili jego bliskich. Powoli jednak zapomina o prywatnej wendetcie i staje się detektywem z prawdziwego zdarzenia.

Cha Seung Won jako Seo Pan Seok
Porywczy i wybuchowy. Żywa legenda wydziału przestępczości kryminalnej. Detektyw, który potrafi rozwikłać najbardziej zawikłane sprawy i ująć najbardziej notorycznych przestępców. Kapitan i przełożony pozostałych.

Go Ara jako Eo Soo Sun
Odważna i zdeterminowana. Jej podanie o przyjęcie do akademii policyjnej zostało odrzucone czterokrotnie, zanim w końcu została przyjęta. Jedyna kobieta oficer w swoim roczniku. Na co dzień czarująca i pozytywnie nastawiona do życia

Ahn Jae Hyun jako Park Tae Il
Tajemnicza postać. Nie lubi mówić o sobie, więc w zasadzie nikt niczego o nim nie wie. Cechuje go luzackie podejście do życia. Całkowite przeciwieństwo Dae Gu, z którym rywalizuje na płaszczyźnie zawodowej.

Oh Yoon Ah jako Kim Sa Kyung
Kolejna zdeterminowana i wytrwała kobieta, stawiająca sobie za osobisty cel przetarcie szlaku dla ewentualnych kolejnych zdeterminowanych i wytrwałych kobiet, marzących o służbie w policji. Żeby nie były dyskryminowane na komisariacie. Never ever. Prywatnie ex-małżonka Pana Kapitana Pan Seok’a. Po objęciu stanowiska głównego śledczego wydziału osób zaginionych, zmuszona do znoszenia częstej dawnego ślubnego oraz współpracy zawodowej z tymże.
Znając życie ta dwójka dojdzie do wniosku, że nigdy nie przestała się kochać. I do siebie wrócą.

Mimo, że początek emisji już w zasadzie niedługo, a aktorzy biegają po planie jak szaleni od trzech tygodni, nie udało mi się znaleźć oficjalnego plakatu. Wklejam fanart wykonany przez jakąś Airen, kompilację fotek z pierwszego czytania plus parę fotek z planu.

► Pokaż Spoiler


Cha Seung Won na Doki :melt:

Obrazek
Awatar użytkownika
IDIC
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 61
Rejestracja: 24 gru 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: IDIC » 07 maja 2014

Let's go, Eun Dae Gu! :thumb:

Obrazek
Cha Seung Won na Doki :melt:

Obrazek
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 266
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: Konata » 08 maja 2014

Właśnie skończyłam pierwszy odcinek, zapowiedź była zabawna więc postanowiłam się skusić.
Pierwsza połowa odcinka bardzo lekka, miła i przyjemna, biedny SeunGi wpadł na różowy skuterek, ale nic to, zdarza się!
Obrazek
Bieg był wyczerpujący.. Chłopaki chyba nie w formie. Jak zawsze śmieszy mnie cenzura, nóż mamy zapikselowany a pistolet już nie :confuse: wymiotują tu bez pikseli.
Druga połowa epa jakoś tak poważnie się zrobiło, 2 trupy... Kim Hui Jeong po Flames of Ambition, która to dramę z wielkim zapałem i zaangażowaniem staram się skończyć, przyprawia mnie o niekontrolowane wybuchy śmiechu co miejscami było troche nieodpowiednie :lol: :lol: :lol: :lol:.
SeunGi oczy cieszy już w pierwszym epie, obsada bardzo fajna, sporo znanych aktorów (albo mi się wydaję), lubie szefa teamu i coś czuję, że jeszcze na koniec okaże się, że on wcale nie będzie zuy. Młody z kosmity super!
Obrazek
Awatar użytkownika
IDIC
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 61
Rejestracja: 24 gru 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: IDIC » 10 maja 2014

Po obejrzeniu dwóch epów mam takie raczej mieszane uczucia ...

Elementy w założeniu komediowe troszkę mnie rozczarowały.
Zderzania się głowami podczas wariackiej jazdy samochodem, syrena z limitowanej edycji Starbucks i machanie kajdankami w celu uzyskania pierwszeństwa przejazdu to nie do końca ten typ humoru, który do mnie przemawia (mimo, że slapstick uwielbiam).
Osobiście nastawiam się zatem na action, a nie na comedy.

Fabuła … cóż, na razie w serialu nie wydarzyło się zbyt wiele, ale to normalne i typowe.
Zarysowano „kontekst historyczny” i zasygnalizowano parę wątków, mających w założeniu zaciekawić widza (fotka, oglądana przez Park Tae Il, relacja Pan Seoka z jego ex, tajemniczy opiekun Dae Gu).
Na koniec drugiego epa w finałowej scenie całkiem fajnie zbudowano napięcie, możliwe, że dzięki temu rating trzeciego epa będzie co najmniej na poziomie ratingu epa drugiego (czyli bez specjalnych szoków, aczkolwiek i tak - o ile się nie mylę - najlepiej w slocie).

Jeśli chodzi o głównego hero, to na razie Lee Seung Gi bardziej wygląda, niż gra.
Rozbierana scena w jego wykonaniu stanowiła dla mnie pewną niespodziankę.
Czytałam wywiad, w którym Seung Gi przyznał, że z publicznym obnażaniem się ma spory problem i jeśli już musi to zrobić, to negocjuje z reżyserem i scenarzystą w miarę możliwości jak najpóźniejszy termin tego obnażenia się.
Tymczasem tutaj - proszę - już w pierwszym epie twórcy serialu ściągnęli z Seung Gi górę, zapewniając fankom chwile miłej ekstazy przy oglądaniu oppa :smitten:
Nota bene: rygorystyczna dieta + wyczerpujące ćwiczenia dały całkiem niezły efekt :tasty: (słusznie umieściłam walory fizyczne na liście powodów mojego osobistego lubienia LSG).
Aha! Zastanawia mnie, jak to możliwe, że Pan Seok kompletnie nie rozpoznał w swoim podwładnym osoby, z którą zetknął się w sumie nie tak dawno.
Fakt: wygląd ludzi się zmienia się nieraz dość znacznie, niemniej jednak od czasu ostatniego spotkania obydwu bohaterów nie upłynął przesadnie długi szmat czasu (+/- 10 lat), no i – przede wszystkim - Pan Seok jest detektywem legendą, a to do czegoś zobowiązuje (pamięć twarzy i takie tam).

No chyba, że tajemniczy Ktoś, kto - jak rozumiem - "zniknął chłopca" po śmierci Mamy, zafundował młodemu jakąś koreańsko-skuteczną operację plastyczną.
Pan Seok chyba stworzy fajną kreację :) .
Główne postaci kobiece na razie mnie irytują i jakoś tak czuję, że ich nie polubię.
W przypadku ex Pan Seok’a jestem ciekawa, czy aby na pewno zwyczajem koreańskich policjantek jest przychodzenie na służbę w szyfonowych, prześwitujących bluzeczkach i obcisłych do granic możliwości błyszczących, skórzanych spódniczkach.
I czy faktycznie bez zażenowania odgrywają one na oczach całych komend przedstawienia ze swojego prywatnego życia, bez litości bijąc swoich biednych, potulnych ex-małżonków :) .
Jeśli chodzi o Soo Sun to ona również nie wzbudziła mojej sympatii.
Osoba, która dostaje silnych objawów choroby lokomocyjnej po trwającym zaledwie parę minut pościgu, powinna mocno przemyśleć swoją przydatność w zawodzie
O paskudnych klapkach nie wspominając :) .
Z Seo Yi Sook na razie mam problem: wygląda na pozytywną postać - po paru miesiącach oglądania Empress Ki niełatwo mi się będzie do tego przyzwyczaić.
Cha Seung Won na Doki :melt:

Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: Eggie » 01 sie 2014

Nikt tego nie oglądał, czy nikt tego nie skończył?

Już jakiś czas temu zakończyłam przygodę z tą dramę, ale mam pozytywne odczucia.

Lee Seung Gi i Goo Ara zarówno razem jak i osobno trzymali klasę, Cha Seung Won miał słabsze momenty, ale to głównie przez tę dziwną rolę, która miała jakieś rozdwojenie jażni... No i bromans dwóch pozostałych panów policjantów.

Drama była już za długa o 4 epa na 20 epach... Stąd czasem miało się wrażenie, że ktoś gnie żeby tylko przytrzymać akcję przy życiu. No i przede wszystkim - dwóch antagonistów, minister i jego córka (która wyglądała jak jego zona - nie przesadzają z tym odmładzaniem bohaterów?). Totalny jeden wymiar, zachowanie irracjonalne i nawet jak na koreańską dramę to już było za wiele....

Fajny OST i wieczne wojny i to, czy Lee Seung Chul ukradł piosenkę Junsu haha

Polacam, ale raczej nie do powtórki.
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: Chie » 28 sie 2014

Podobało mi się.
Go Ara i Seul Gi tworzyli fajną parę, polubiłam charakter detektywa Seo no i bromans Tae Ila i Gooka był świetny zresztą cała ta drużyna była fajna.
Ropuch drażnił a źli działali na nerwy

Scenka z przypadkowym kissem w klatę była chyba taką pierwszą co widziałam w dramie.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
IDIC
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 61
Rejestracja: 24 gru 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: IDIC » 10 wrz 2014

Eggie pisze:Nikt tego nie oglądał, czy nikt tego nie skończył?




Ja zaczęłam i skończyłam. I jeszcze raz zaczęłam i skończyłam :D .
A wszystko przez obsadę: jeden raz obejrzałam YAAS "dla LSG" ( :smitten: ), drugi raz - "dla CSW" ( :smitten: ).
Za tym drugim razem zwracałam też większą uwagę na fabułę, muzykę, inne postaci i "takie tam", które mi umknęły za pierwszym razem, kiedy byłam całkowicie skoncentrowana na idolku :lol: .
Nieobiektywnie oceniam dramę jako całkiem przyzwoitą, przy czym - co rzadko się zdarza - druga część serialu była w moim odbiorze lepsza od pierwszej.
Może dlatego,że w drugiej części dramy główny wątek był bardziej rozbudowany, drama była bardziej "zwarta" pod względem fabularnym.
Pierwsze epy koncentrowały się mocniej na wątkach pobocznych, tj. na poszczególnych case'ach, przydzielonych do rozwiązania Zespołowi 3.
Główny wątek (historia Eun Dae Gu) rozmywał się w tych pobocznościach i toczył raczej niemrawo.
Mnie osobiście mocno to przeszkadzało i niecierpliwiła mnie konieczność czekania na moment, kiedy drama "tak naprawdę się zacznie".

Jeśli chodzi o poszczególne postaci, to - niestety - duża ich część była (w moim odczuciu) taka jakby jednowymiarowa :| .
Mam tu na myśli Eo Soo Sun, Park Tae- Il'a, Ji Gook'a i Lee Eung Do.
Niby pierwsza trójka przeszła jakąś tam ewolucję: od nowicjusza, który na okoliczność eskortowania bandziora zakłada klapeczki do "detektywa pełną gębą".
Mimo to charakter postaci był zbyt "homogeniczny" i mało skomplikowany jak na mój gust.
Ja wolę takich bardziej "pokręconych" bohaterów, nie czarnych lub białych, ale czarno-białych (mój ideał to Son Hyuk :fav: z Ateny)
Dlatego chyba w YAAS najbardziej przypadła mi do gustu postać Jo Hyung Chul'a.
Oraz postać Kang Seok Soon.

Te postaci były najbardziej "dramatyczne", przy czym ten dramatyzm narastał w miarę upływu czasu.
Postaci Seo Pan Seok'a i Eun Dae Gu też miały w tym względzie pewien potencjał, natomiast potencjał ten w pewnym sensie zmarnowano.
Dae Gu relatywnie szybko przestał być "Młodym Gniewnym".
Jego miejsce zastąpił dzielny, szlachetny, młody człowiek z determinacją dążący do ujawnienia tajemnicy morderstwa swojej Matki.
Po osobie, która przez długie lata pielęgnowała w sobie nienawiść do mordercy, i która staje w obliczu spotkania z tymże, spodziewałabym się mega-emocji, utraty zdrowego rozsądku, a nie przezornego niezabrania ze sobą naładowanego pistoletu.
Co innego, gdyby pistolet była naładowany, a bohater - po stoczeniu straszliwej wewnętrznej walki - nie strzelił.
Wtedy wprawdzie jakoś inaczej trzeba byłoby "wybrnąć" z sytuacji, kiedy broń przejął Hyung Chul.
Byłoby jednak ciekawiej, a tak to co? Życie bohatera uratowała jego własna szlachetność, bajka z prostym morałem :? .
Pan Seok też tylko początkowo "zgrywał twardziela".
Bardzo, ale to bardzo szybko, okazało się, że "tak naprawdę" to przemiły facet.
W pewnym momencie przestał być nawet porywczy :cry: .
Duża korzyść dla stanu rekwizytów na planie (biedne kopane kosze na śmieci i rzucane krzesełka), mniejsza dla postaci.
Hmm ... może to te kobiety go tak "rozmiękczyły"? :confuse:
Nota bene sposób, w jaki Pan Seok zachowywał się w towarzystwie płci pięknej, był rozbrajający.
W scenie, kiedy Soo Sun gotowała ramen, Pan Seok był soooo cuuuute ... :melt:
A przy Sa Kyung to już w ogóle był z niego pluszowy miś.

Sa Kyung ... tej postaci od początku nie lubiłam . Od pierwszego odcinka. I tak mi już zostało, do końca :oops: . Uważam Sa Kyung za postać skonstruowaną w sposób mało wiarygodny psychologicznie.
Tzn. zdecydowanie mi jej zachowanie nie pasuje do zachowania matki, która straciła dziecko i obwinia(nadal?)/obwiniała przez długie lata(?) za tę stratę swojego ówczesnego małżonka, ojca dziecka :no: .
No chyba, że ona już ten ból w sobie przetrawiła (chociaż sama stwierdziła, że nie ma takiej możliwości; wg. mnie faktycznie nie ma takiej możliwości, żeby można było jakoś w sobie taki ból przetrawić, no ja sobie w każdym razie tego nie wyobrażam) i tak naprawdę już przed przyjęciem angażu na posterunku w Gangnam wszystko swojemu ex wybaczyła.
A w twarz to uderzyła biedaka tylko po to, żeby zrobić show na wejściu.

Aha, jeszcze w kwestii postaci: Ropucha podobał mi się od samego początku (te oczy! i delikatność z jaką traktował roślinki :wink: ). A z woreczkiem fasoli to już prawie moim idolem został. Zresztą w ogóle ten typ humoru, który towarzyszył sytuacjom z jego udziałem, bardzo lubię ("Ktoś musiał rzucić tym kotem").

Aktorzy IMO dali radę.
A nawet jak nie dali rady, to przydało to dodatkowego smaczku kreowanym przez nich postaciom :wink: .
Przykładem Park Tae Il w wykonaniu Ahn Jae Hyun'a. Mocno ograniczona ekspresywność Tae Il'a nie była - jak podejrzewam - rezultatem dokonania przez Jae Hyun'a świadomego doboru takich, a nie innych minimalistycznych środków wyrazu. Po prostu chłopak na razie jeszcze nie umie inaczej grać. Postaci wyszło to jednak na dobre. Park Tae Il zachowywał się jak panienka z dobrego domu.

OST fajny.
Jeśli chodzi o te wspomniane "wieczne wojny", to w zasadzie kwestii, czy Lee Seung Chul ukradł piosenkę Junsu w ogóle nie było.
Od samego początku było jasne, czyj to utwór. Pierwszy wykonawca zresztą wyraził zgodę na jego (tego utworu) wykorzystanie. Wojna była raczej o (zarzut podniesiony przez fanów) brak należytego wyeksponowania osoby pierwszego wykonawcy, brak odpowiednio solennych i odpowiednio szeroko upublicznionych podziękowań pod jego adresem i takie tam.

Luźne uwagi:
1) Stylista chyba nie za bardzo lubił Go Arę :wink: . Bluzeczki, w których paradowała Soo Sun w ostatnich kilku epach, zdecydowanie nie dodawały jej uroku. No chyba, że chodziło o podkreślenie skromności, niewinności, czystości i dziewczęcości postaci. A ja się nie poznałam :oops:
2) Klaty były całkiem, całkiem. Wspominałam już na czacie, że Lee Seung Gi był dość mocno zestresowany faktem obecności na planie dwóch zawodowych modeli (Cha Seung Won, Ahn Jae Hyun). Nie chcąc prezentować się mniej atrakcyjnie od wyżej wymienionych biedny Seung Gi niewiele jadał i systematycznie wyciskał z siebie siódme poty na siłowni (nawet go CSW w wywiadach za to chwalił). Efektem - wyglądająca lepiej niż dobrze "góra" LSG.
Aczkolwiek Cha Seung Won jest - jak dla mnie - nie do pobicia.

Obrazek

Tyle ode mnie :) ufff
Cha Seung Won na Doki :melt:

Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] You're all surrounded

Postautor: Volli » 10 wrz 2014

IDIC pisze:Nieobiektywnie oceniam dramę jako całkiem przyzwoitą, przy czym - co rzadko się zdarza - druga część serialu była w moim odbiorze lepsza od pierwszej.
Może dlatego,że w drugiej części dramy główny wątek był bardziej rozbudowany, drama była bardziej "zwarta" pod względem fabularnym.
Pierwsze epy koncentrowały się mocniej na wątkach pobocznych, tj. na poszczególnych case'ach, przydzielonych do rozwiązania Zespołowi 3.
Główny wątek (historia Eun Dae Gu) rozmywał się w tych pobocznościach i toczył raczej niemrawo.
Mnie osobiście mocno to przeszkadzało i niecierpliwiła mnie konieczność czekania na moment, kiedy drama "tak naprawdę się zacznie".


Właśnie!

Niestety, ta drama cierpiała na to samo na co cierpi co najmniej połowa k-dram z potencjałem. Była za długa. Te odcinki, gdzie rozwiązywano poszczególne sprawy nie wnosiły absolutnie nic. Nawet nie to, żeby miały coś wnosić do wątku głównego, ale chodzi przede wszystkim o to, że bohaterowie, ich relacje w ogóle się nie rozwijały. Jednym słowem były to tzw. side questy, na których wyziewałam się co niemiara. Jedyny quest którego bym z dramy nie wyrzuciła, w którym nasza drużyna się zsolidaryzowała, to ten gdy wzięto ich jako zakładników.

Z tego względu, oraz z powodu kilku głównowątkowych potknięć (szefowa policji :omg: ) ja osobiście uważam dramę za mocno średnią. Z dobroci to oczywiście obsada, która naprawdę potrafiła się obronić (Go Ara :lol: ), - minus niedobry kongresmen, którego permanentny wytrzeszcz zazwyczaj na przemian bawi mnie i irytuje. Tutaj bardziej irytował. Przyznać też muszę, że i scenariusz jeśli akurat nie zamulał, albo nie gonił w piętkę, miewał przebłyski. Mimo wszystko chyba wolę sobie nie wyobrażać jak wyglądałaby ta drama w wykonaniu innej ekipy aktorskiej.
:volli:
Awatar użytkownika
Skaza
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 15 sie 2015
Lokalizacja: Wciąż szukam...
Kontaktowanie:

[2014] You're all surrounded

Postautor: Skaza » 11 mar 2016

Jak zaczynałam tę dramę, to większość aktorów (poza Go Ah Rą i Oh Yoon Ah) była mi nieznajoma, więc miło było zobaczyć nowe twarze. O dziwo, na samym początku nawet uznałam, że wizualnie w obsadzie nie ma nikogo, do kogo można by się ślinić przez wszystkie epki… Z czasem (jak zwiększyła się ilość scen ze zdejmowaniem koszul przez męską część obsady) zmieniłam zdanie (DaeGu DaeGu był całkowicie słodki <3 ), ale zupełnie nie zgadzam się z uznaniem Park Tae Il’a za bożyszcze – ale okk, są gusta i guściki ;)

IDIC pisze:Nieobiektywnie oceniam dramę jako całkiem przyzwoitą, przy czym - co rzadko się zdarza - druga część serialu była w moim odbiorze lepsza od pierwszej.
Może dlatego,że w drugiej części dramy główny wątek był bardziej rozbudowany, drama była bardziej "zwarta" pod względem fabularnym.
Pierwsze epy koncentrowały się mocniej na wątkach pobocznych, tj. na poszczególnych case'ach, przydzielonych do rozwiązania Zespołowi 3.
Główny wątek (historia Eun Dae Gu) rozmywał się w tych pobocznościach i toczył raczej niemrawo.
Mnie osobiście mocno to przeszkadzało i niecierpliwiła mnie konieczność czekania na moment, kiedy drama "tak naprawdę się zacznie".


Ja wręcz przeciwnie :D W dramie bardziej mnie interesował wątek młodych detektywów zaczynających pracę (staż?) w policji, zawiązujące się między nimi przyjaźnie i wątek romantyczny (oczywiście) niż historia Eun Dae Gu… Więc początkowe odcinki bardziej przypadły mi do gustu, później było już za dużo traumy i dramaturgii (chociaż o to chodzi w dramach… może po prostu byłam nie w sosie ;x).

DaeGu DaeGu był spoko. W koszulach i bez. Podobało mi się, że mimo usilnych starań trzymania swoich emocji na wodzy czasem nerwy mu puszczały i robił rzeczy, które tylko wpędzały go w kłopoty. I super, że
► Pokaż Spoiler

Eo Soo Sun była przyjemną postacią, ale troszkę bez wyrazu. Takie ciepłe kluchy, dobre serduszko, oh i ah, a wolałabym żeby miała jakąś scenę, w której udowodniłaby, że jest babą z jajami. Mimo to, nie mam nic do zarzucenia dogry aktorskiej Go Ah Ry.
Bromance między Tae Il i Ji Kookiem był jednym z fajniejszych wątków. Trochę szkoda, że historia Tae Ila tak krótko pociągnięta była, ale rozumiem, jakby jeszcze rozciągali wątki poboczne to na dwudziestu odcinkach by się nie skończyło ;D
Wątek Kim Sa Kyeong i Seo Pan Seoka to już w ogóle przewijałam i nie wiem o co w nim chodziło ;D Generalnie za Oh Yoon Ah’ą jako aktorką z niewiadomych powodów nie przepadam.
Miałam też nadzieję, że syn córki kongresmena (sorry, ale nie chce mi się szukać imion bohaterów :P ) będzie miał jakiś większy wkład w śledztwo
► Pokaż Spoiler
, albo że chociaż zakumpluje się z DaeGu DaeGu. Zawsze lubię trzecioplanowych oszołomów w dramach :fav:

Poza tym, w dramce było strasznie dużo irytujących bohaterów… Kongresmen, jego córka, mąż córki, szef policji, szefowa policji, prokurator… Wszyscy mnie wkurzali, więc strasznie dużo filmu strzałkowałam ;D
Volli pisze:minus niedobry kongresmen, którego permanentny wytrzeszcz zazwyczaj na przemian bawi mnie i irytuje. Tutaj bardziej irytował.

Jeżu słodki, ten wytrzeszcz wywołuje u mnie agresję, nie znoszę tego aktora, wytrzeszcza się we wszystkich dramach jakie widziałam z jego udziałem... :wall: :wall: :wall:
Nikt nie jest bez Skazy.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość