[2014] Three Musketeers

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Three Musketeers

Postautor: Mizuki » 20 lis 2014

Z przerywnikami zakończyłam oglądanie.
Drama od 7 odcinka myślałam, że nabierze tempa bo w końcu tajemnica Miryeong została po krótce wyjaśniona. Jednak to co się zaczęło to jakieś trójkąty i kwadraty i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Sam wątek księcia i gofrownicy zgasł po pierwszym pchnięciu noża...i to nie w serce, ale w ramię :omg: Wynikiem tego okaleczenia mamy jedynie wybuch namiętności z jego żoną. Yoon Seo niestety nie wzbudziła mojej sympati totez z takiego obrotu sprawy nie byłam w ogóle zadowolona. Domyślam się, że postać ta miała być urocza i zabawna, a wypadła jakoś niezgrabnie. Bardziej pasowała mi do D'artagnana. Gdy dostała strzałą to nie wiedzieć czemu nawet mi ulżyło, liczyłam na inny koniec, może bym i łezkę uroniła.
Postać samego D'artagnana była dobrze odegrana przez Jonghwe. Nie szczędzili jednak tej postaci, bo przecież i miłość mu odebrano i wiecznie wiązano, kneblowano, zamykano. To jak się miotał pomiędzy królem, a księciem, nie potrafił sprecyzowć w kórej ma być opozycji. Na końcu jeszcze stracił ojca. Podobał mi się ich bromans z Pansoe.

W tej dramie pokochałam Portosa. Uwielbiałam z nim sceny i załowałam, że jest ich tak niewiele. Wybaczam mu wszystko! Wszakże wszystkie jego wsytępki były rezultatem nieszczęśliwego ożenku :rolly:

Czy będę czekała na drugi sezon? Nie wiem. Końcówka do tego zachęca. Jeżeli tempo i forma takie jak w endingu utrzymywałaby się przez całą dramę, mógłby to być naprawdę hit!



Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości