[2014] My Lovely Girl

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

[2014] My Lovely Girl

Postautor: Maura » 12 wrz 2014

Obrazek

Tytuł: My Lovely Girl / She's So Lovable
Reżyser: Park Hyung-Ki
Scenariusz: No Ji-Sul
Stacja i czas emisji: SBS, 17.09.2014 - , Środa - Czwartek 21:55
Liczba odcinków: 16

Obsada:
Rain jako Hyun-Wook
Krystal jako Se-Na
L jako Shi-Woo
Cha Ye-Ryun jako Shin Hae-Yoon
Hoya jako Rae-Heon
Lee Cho-Hee jako Joo-Hong
Alex jako Sung-Jin

Opis:
Hyun Wook jest znanym producentem muzycznym, który w tragicznym wypadku stracił ukochaną. Pewnego dnia spotyka jej młodszą siostrę i zakochuje się w niej.

Haha to znowu ja. Dziś seria tematów o dramach o panu w żałobie (jakaś plaga?), zaczynających się na "My" i kończących się na "zakochuje się w niej"! Ale wiadomo, drama z Rainem jest to i temat musi być! Jak narazie bardzo ładne zwiastuny ;) (i okropnie photoshopowany plakat!)


Więcej, więcej zwiastunów! Spoiler!


Obrazek
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [z] [2014] My Lovely Girl

Postautor: jordi » 12 wrz 2014

L wygląda OKROPNIE w tym blondzie....

No twórcy Dr. Champ i Zapachu kobiety to robią. Pierwsze fajnie się zaczęło, ale po 8-9 wiało nudą, drugie fajnie się zaczęło, ale od 11 trauma stulecia... Jakby to wypośrodkować, to może być nieźle, choć idoli nawalili równo...
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [z] [2014] My Lovely Girl

Postautor: thon » 13 wrz 2014

I Champ i zapach wiały okropną NUUDĄ- Rain - mimo, że za nim nie przepadam, potrafi zrobić takie idiotycznie pocieszne miny, że dam dramie szansę - oby Krystal i reszta pseudo-aktorów dała radę.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: thon » 19 wrz 2014

Historia znana od lat: on bogaty, ona biedna, ona ma marzenie, on może pomóc jej je spełnić - nihil novi, ale w końcu Bi nie wygląga głupkowato.Pierwszy odcinek był fajny - ogromnie fajna psina i te psie menu.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Mizuki » 19 wrz 2014

Zgodnie z moimi oczekiwaniami od Raina nie wymagam wielkiego aktorstwa. W dramie wygląda świetnie, każde ujęcie zostało precyzyjnie dopracowane. Jest naprawdę idealnie i to na nim skupiam całą swoją uwagę. W każdej scenie inny strój, fryzurka, no wszystko mi się podoba. Piesek cudo! Właściwie to biorę ten zestaw Rain i pies reszta mnie nie interesuje. :fav: :fav: :fav:
Martwi mnie ta choroba bo jak zabraknie pupila to co mi zostanie?

Krystal wygląda blado, w ogóle cała obsada żeńska została koszmarnie wystylizowana. Włosy, stroje, makijaż totalna beznadzieja.
Zachwycam się L bo w tym nowym image bardzo korzystnie i jakos bardziej mi pasuje z Krystel. Jako evil zawsze mnie rozśmiesza, stara sie być groźny i to aż za bardzo :rolly:
Reszta idolków jest miłym dodatkiem w tej dramie. :rolly:

Pierwszy epek oglądało mi się świetnie nawet nie wiem kiedy zleciał...z czasem było już gorzej. :confuse:
No cóż nie poddaje się czekam na motywy muzyczne ale z niepokojem dostrzegam podobieństwa do Trota. Nie udało się uniknąć banału. Flirt bohaterów jest zgrabnie rozegrany i nienachalny. Nie dowiedli natomiast, że poza tym, że świetnie wyglądają potrafią też wydobyć z siebie jakieś głębsze emocje. Niewątpliwie to prosta, nieskomplikowana, wręcz banalna fabuła, ale relacje bohaterów przez to jeszcze bardziej niewiarygodne. BTW o co chodzi z tym telefonem ? On nie znał szwagierki? Zaginaja czasoprzestrzeń pogubiłam się za bardzo wpatrzona w Bi :rolly: .
Ale kto by się przejmował treścią ...gdy jest Rain :melt:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Volli » 19 wrz 2014

thon pisze:Historia znana od lat: on bogaty, ona biedna, ona ma marzenie, on może pomóc jej je spełnić - nihil novi, ale w końcu Bi nie wygląga głupkowato.Pierwszy odcinek był fajny - ogromnie fajna psina i te psie menu.


Historia znana od lat: najpierw jest ciężarówka, a potem Exo i rak. Zastanawia mnie jaka lecznica weterynaryjna dysponuje karetką...

W każdym razie - pierwszy epizod nastawił mnie raczej na tak, chociaż właściwie nic się nie wydarzyło (poza ciężarówką i śmiertelną chorobą, ale na to w sumie już nie zwracam uwagi). Drugi odcinek natomiast nastawił mnie raczej na nie. Nie będę owijać w bawełnę - był po prostu nudny.
Jak Rejna i jego wysokie obcasy kocham, tak nawet on nie powstrzymał mnie od ziewania. Szczerze mówiąc to ożywiałam się tylko - co w ogóle było dla mnie zaskoczeniem - gdy na ekranie pojawiał się L. W sumie nie dlatego, że L, tylko sama ta jego postać wprowadzała jednak trochę ożywienia w tą podszytą ludzką i psią traumą monotonię.

Mizuki86 pisze:BTW o co chodzi z tym telefonem ? On nie znał szwagierki?


Nie znał :D Ale - jak to co z tym telefonem... No wiesz.. .taka magia miłości - jak w Secret Garden... Tam też to działało na burzę :D :D :D
:volli:
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 266
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Konata » 19 wrz 2014

Po 2 odcinkach i ja wyrażę swoją opinię.

1 epek mi się znacznie bardziej podobał, może akcja porywająca nie była ale to wprowadzenie, wspaniale prezentujący się Rain i jakoś tak poszło, na 2 już się nudziłam, szczególnie od połowy..
Rain może mega szału nie robi jako aktor ale ja go lubię, potrafi całkiem nieźle ukazywać emocje, ma cudowny głos i świetnie wygląda w tych sweterkach! Ten z czachą rządzi, sama bym taki chciała!
L'a jako aktora nie cierpię, znośny był w Cunning Single Lady i czasem w Shut Up, w Master Sunie namiętnie go przewijałam. W blondzie mi się podoba, wygląda inaczej, fryzura pasuje mu do linii szczęki (nowej?) i ślicznej twarzy. Miał być evil, złościć się i wgl, trochę nie wyszło później co scenę mamy jego jedną twarz bez wyrazu (przynajmniej dla mnie) i kilka ujęć twarzy/całej sylwetki pod różnym kątem, by w pełni popodziwiać fizjonomię naszego idolka, lubię gdy oszczędzają mu słów i tylko wygląda.
Infinite Power wymiata, Hoya w panterce, no trochę ekstremalnie ale nawet ciekawie.
Damska obsada jakoś nie powala, prezentują się naprawdę kiepsko przy pięknych panach i wyglądają jakby w następnej minucie miały wyzionąć ducha.

Ciężarówkę mamy co odcinek, przecudownie, nie wiem kogo będą rozjeżdżać w następnych epach, ale jeśli dadzą amnezję to wyłączę napisy bo to fabularnie robi się dziwnie. Sztampowo trochę i pewnie bez wielkich dramatów się nie obędzie co mnie przeraża bo w podobnej tematycznie i scenariuszowo (jak na razie) dramie mam amnezje i heh nie wytrzymam więcej nagłych utrat pamięci!!

Pies jest zaraz po Rainie najukochańszą postacią, wielka szkoda że tak brutalnie planują dokonać jego żywota, słodziak przeuroczy i jakie super ma legowisko.

Lipni gangsterzy są wszędzie, nie wiem jak im się udaję egzystować tyle czasu przy takim sposobie podejścia do problemu. Lichwiarze sabotują pracę wierzycielki no to w takim razie JAK ona ma ich spłacić??! Czy to ma choć trochę logiki!??! Ja rozumiem, że tu trochę magii mamy, przeznaczenia czy Ducha opiekuna obserwującego i pomagającego głównej parze no ale...
I nie rozumiem czemu główna taki FOCH przecież to ona była odpowiedzialna była za pieska, to była jej praca i jej obowiązek a tu oburzona... Znów damska obsada jakoś mnie nie przekonuje i męczy.

Ogółem w dramie najbardziej poodoba mi się Rain z cudownymi sweterkami (garniaki też są cool), pies i L (jak nic nie mówi).
Obrazek
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: jordi » 19 wrz 2014

Krótko i zwięźle...

1ep o dziwo fajny. Spokojny, ale dobry zaczątek fabuły...
2ep wiał nudą momentami strasznie... nie dziwię się, że rating poleciał...

Ogólnie nieźle, ale czuję, że jakoś tak "bardzo" lepiej to nie będzie...
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Volli » 27 wrz 2014

ep. 4

To jest chyba najnudniejsza drama jaką zdarzyło mi się ostatnio oglądać... Oprócz tego, że moim zdaniem wszystkich tutaj za wyjątkiem L chyba źle obsadzono, to jeszcze postaci są tak bardzo cliche i tak bardzo jednowymiarowe, że właściwie można sobie nawet fonię wyłączyć - i tak wiadomo co mówią.

Odcinek 3. przewijałam już sporo... obejrzenie go zajęło mi jakieś 40 minut, może trochę więcej. Odcinek 4. obejrzałam w pół godziny, chociaż wydaje mi się że tez niepotrzebnie w sumie - można by z tego z powodzeniem bez straty dla fabuły zrobić z 20. Z resztą jeśli o fabułę chodzi to dość mocno trzeba się wysilać żeby jakąś znaleźć... Trauma Raina jest niezrozumiała a w sumie ona jest tu motywem przewodnim. Jeszcze bardziej niezrozumiały jest ten rage głównego songwritera, który zachowuje się jak najbardziej zołzowata "ta druga", łącznie z syndromem nie przyjmowania do wiadomości prostych i logicznych komunikatów. Krystal - Rein - zero chemii, co jest nawet dość zaskakujące biorąc pod uwagę co Rain potrafi.

Naprawdę najlepiej ogląda mi się L, nie dlatego że gra jakoś wybitnie, raczej jest zabawny z tym swoim stałym repertuarem min, ale dlatego, że jego postać jako jedyna składa się z czegoś więcej niż cienka bibuła. Zastanawiam się czy ten scenariusz jest w ogóle wart papieru na którym został napisany...
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Mizuki » 28 wrz 2014

UWAGA! Moja subiektywna ocena...

Volli pisze:ep. 4

Naprawdę najlepiej ogląda mi się L, nie dlatego że gra jakoś wybitnie, raczej jest zabawny z tym swoim stałym repertuarem min, ale dlatego, że jego postać jako jedyna składa się z czegoś więcej niż cienka bibuła. Zastanawiam się czy ten scenariusz jest w ogóle wart papieru na którym został napisany...



Staczam się ...ja też jedynie co lubię to sceny z L...przynajmniej bawi jego sztuczna evilowatość , to mrużenie oczu...i dołeczek :rolly:

Volinie jaki scenariusz? Toż to jakiś ulepek znanych historyjek z Trotem-gniotem w tle...
Traumiący Rain to coś co nie powinno mieć miejsca i nie to, że nie jest wiarygodny, ale cała ta histo(e)ryjka z d... wzięta, jakiś kosmos totalny...Scena z ojcem, głowa misia .. to jest .jakaś masakra... :evil: Krystal chyba ma anemię bo blada snuje sie jak duch z "Watchmanów" po planie i nie bardzo wie co ma ze sobą zrobić...
Jakby tego było mało to ubierają Raina w jakieś golfy , zapięty po szyje i pozawijany apaszkami, szalami...chyba ma anginę, grypę , przeciągi na planie? WTF nawet oka nie można nacieszyć. Jedyna scena prysznicowa na którą czekam 4 epki trwa 4 sec...


Nie mam co ogladać, nawet Syrenkę mi zabierają :puppy:
Awatar użytkownika
adrastea
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 03 lip 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: adrastea » 03 paź 2014

Byłam pozytywnie do tej dramy nastawiona. Myślałam, że może nie będzie odkrywcza ale w przyjemny sposób pokaże znane schematy. Miałam nadzieję na humor, romantyzm i coś fajnego. Ja się nie przeliczyłam, ja się srogo zawiodłam :(

Raina nie widziałam nigdy w niczym. Przystojny, dobrze zbudowany, uroczy uśmiech. I tyle zalet bo jego gra w tej dramie jest beznadziejna. Jakby w ogóle się nie angażował. Nie mogę się dopatrzeć ani krzty chemii między nim a Krystal.

Krystal polubiłam w The Heris. Tutaj jednak mnie rozczarowuje. Co prawda podoba mi się w jaki sposób wygłasza swoje teksty, ale nie kupuję jej uczucia. Jak pisałam wyżej zero chemii. Scena w dyskotece i przed dyskoteka powinna budzić mega emocje a było to takie sobie :grumble: I faktycznie taka blada. Choć jak zauważyła moja siostra przynajmniej ja ubierają jak na biedną dziewczynę przystało.

W zasadzie to oglądam dla L :fav: Jest uroczy z tymi swoimi buntowniczymi i wrażliwymi momentami. Scena leżenia na portfelu była bardzo zabawna :rolly:

Jeśli ktoś jeszcze ma jakis charakter to może ten evilowaty kompozytor. Przekonuje mnie.

Reszta to takie mdłe tło. Duży zawód to brak chociaż jednej fajnej piosenki. Jak na dramę muzyczną to tu się muzycznie nic nie dzieje. W porównaniu do tej dramy to Trot lovers miało naprawdę sporo piosenek.

No to się wygadałam. Pewnie i tak będę oglądać bo L :D
"My lost memory is what's guiding me out of a world of anger and frustration" by Tsukasa
http://www.filmweb.pl/user/adrastea_87" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Volli » 04 paź 2014

Serio... żeby oglądać dramę z Rainem dla L :wall: .... a nawet nie jestem jego fanką...

Mimo wszystko jednak odcinki 5 i 6 były delikatnie lepsze od poprzednich. Chociaż do szału doprowadzały mnie retrospekcje, mniej przewijałam... Mam też wrażenie, że i sceny z Rainem się trochę poprawiły, chociaż nadal uważam, że on i Krystal wybitnie do siebie... no nie pasują. Naprawdę niewiele tam chemii, i pod tym względem L bije tu Raina na głowę. Nie wiem, może to dlatego, że on i Krystal to jedna półka... i wiekowa i aktorska i idolkowa, ale naprawdę kupuję to jak L się zakochuje i jak próbuje sobie z tym radzić i jak sobie nie radzi :rolly: Co do Raina, to jedynie gdy okazywał zalążki zazdrości... chociaż to jakoś tak, nie wiem, ale jakby w tych momentach zmieniał się charakter postaci, co w ogóle sprawiało wrażenie sztuczności.
Rozczarowujący jest wątek "tych drugich". Jakby ktoś go wyjął z 10 lat wcześniejszej dramy. No i coś, co ma być chyba zaczątkiem wątku humorystycznego, czyli żona prezesa i facet z muszką :omg:

Ha ha ha a najlepszą rolę ma tu Alex... W końcu dziwnie by wyglądało gdyby Rain prowadził monologi do kieliszka... A jak sobie przypomnę jak pięknie ten typ postaci sparodiowano w Potato Star i jak bardzo przedstawione tam sceny przypominały My Lovable Girl to :lol: :lol: :lol:
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: Mizuki » 17 paź 2014

Drama z typu usypiacz doskonały, po 3 tygodniach zateskniłam za "deszczowym chłopczykiem" i co? I nic!
TUTAJ NIC SIĘ NIE DZIEJE!
Najwięcej życia ma pies, którego jest za mało w tej dramie.

Te "rozbudowane dialogi", to jak się snują po planie...marzą, myślą, wspominają, patrzą w dal...
Akcja wartka, że nie nadążam łapać wątków!
Czuję się jakbym oberwała siekierą w łeb bo tracę przy tym przytomność.
Obrazowo ładna, ale ja bym to wszystko wepchnęła w 1 epek...A to dopiero połowa, zazwyczaj po 9 epku drama zwalnia tempo...ale jak tutaj można jeszcze bardziej zwolnić?

Gdzie Jordi?
Jak tam ratingi, średnia krajowa? Chyba wysoka bo nikt nie wie czy ktoś śpi czy ogląda?

Ciekawa jestem czy to jedynie moja odczucia?
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: jordi » 17 paź 2014

Widzę, że chociaż tu lud zauważył, że to totalnie nijakie i do zapomnienia... bo na innych forach pieją w niebogłosy nad tym nudziarstwem...

OST się trzymał, ale ostatnie party są cienkie... tu nie ma nic dobrego, prócz look'u Raina. W końcu wygląda jak człowiek :rolly:

Ratingi? Żenada 5-6% :rolly: Ale Iron Man ma jeszcze gorsze bo 4% XD Tylko Spring jako tako 8-9-10% ciuła. Słabiutko z oglądalnością jest ogólnie w tym roku...
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
adrastea
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 03 lip 2013
Lokalizacja: Kraków

Re: [2014] My Lovely Girl

Postautor: adrastea » 17 paź 2014

Nie wiem dlaczego nadal to oglądam ale chyba ma to związek z jakimś samobiczowaniem.

Nuda, nuda i flaki z olejem. Ta drama jest naprawdę kiepska, nic się nie dzieje, bohaterzy się snują i nic konstruktywnego nie działają. Romantyczne sceny są nijakie, emocji nie wzbudzają. Wątki poboczne praktycznie nie istnieją, a romanse ojczulka raczej nudne. Knucie jego żony z tym dziwnym gościem z muszką też nieciekawe :grumble:

Ta drama to mega rozczarowanie.
"My lost memory is what's guiding me out of a world of anger and frustration" by Tsukasa
http://www.filmweb.pl/user/adrastea_87" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości