[2014] Healer

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

[2014] Healer

Postautor: Mizuki » 15 gru 2014

Healer [2014]



Obrazek

Tytuł oryginalny: 힐러
Tytuł (latynizacja): Hilleo
Tytuł alternatywny: Healer
Tytuł polski: Uzdrowiciel
Gatunek: akcja, kryminał, romans
Liczba odcinków: 20
Nadawca: KBS 2TV
Emisja: 08.12.2014 - 17.02.2015
Czas emisji: poniedziałek i wtorek,


Obsada:
Ji Chang Wook jako Seo Jung Hoo / Healer
Park Min Young jako Chae Young Shin
Yoo Ji Tae jako Kim Moon Ho
Kim Mi Kyung jako Jo Min Ja
Oh Kwang Rok jako Ki Young Jae
Choi Dong Goo jako Ki Young Jae
Tae Mijako Kang Dae Yong

Obrazek

Opis:
Kim Moon Ho jest popularnym reporterem dużej firmy nadawczej. Pewnego dnia odkrywa podejrzaną sytuację, która miała miejsce w przeszłości. Pragnąc dowiedzieć się prawdy zbliża się do podejrzanych. Z pomocą tajemniczego kuriera o kryptonimie "Healer", reporterki gazety brukowej oraz słynnej dziennikarki poważnej stacji nadawczej.

Trailer:


ode mnie:
W tym samym czasie to kolejna drama o wschodzących dziennikarzach. To co mi się podoba w tej dramie to muzyka, ale w zasadzie tyle co mogę o tym powiedzieć. Zaczęłam to oglądać dla Ji Chang Wook-a, który niczym City Hunter snuje się po mieście w czapeczce i okularkach. Jest kilka zabawnych momentów, ale po 2 epkach jakoś nie za bardzo jestem w stanie powiedzieć o czym to w ogóle jest :confuse:
Kim Mi Kyung jest wszędzie! Za chwilę będę bała się otworzyć lodówkę z obawy czy mi nie wyskoczy zza sałaty. Lubię ją, ale ostatnio mam jakoś jej przesyt. Chociaż tutaj ma kobita ciekawy fryz.
Czy "Uzdrowiciel" uzdrowi tę koszmarną ramówkę? Chyba nie, bo ja prawdopodobnie sięgnę jeszcze po następne epki, ale czy dotrwam do końca serii tego nie gwarantuje.


ObrazekObrazek


Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2014] Healer

Postautor: jordi » 15 gru 2014

Z dram z wątkiem dziennikarskim Healer zaledwie 2 odcinki ZLAŁY aż 10 epów Pinokia ostro... Tu jest historia, tu jest akcja, tu jest nonstop coś ciekawego, a tam?? Idole łasący się do siebie 100 raz plus niby wielka tajemnica, którą tak łatwo rozszyfrować, że jezu...

Start bardzo dobry. Historia wydaje się megaprzewidywalna, ale czuję, że jednak zaskoczy w pewnym momencie :D JCW w końcu porządna rola mu się trafia, PMY daje radę. Dość mało YJT póki co, ale i to pewno się zmieni. OST wokalny świetny, instrumentalny średni na jeża XD Tyle póki co XD
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2014] Healer

Postautor: KartoflAnka » 18 gru 2014

Przez chwilę miałam takie - jaja sobie ze mnie robią, drugi City hunter? :lol: Ale poszło, wciągnęłam się. Oby tylko nie rozwlekli tego, bo już w 3 epku łatwo paru rzeczy się można domyślić. I zabawne to nawet :rolly:
OST wokalny świetny,
Zgadzam się całkowicie i nawet nie irytujący, a to bywa ostatnio dość częste.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 31 gru 2014

Ach! OST Michael Learns To Rock – Eternal Love jest cudowny i nie mogę się od niego uwolnić od kliku dni... :melt:
bardzo pozytywny również jest Yael Meyer (야엘 메이어) - When You Hold Me Tight.

Drama bardzo mnie wciągła chociaz tak jak stwierdził Jordi jej historia jest na maksa przewidywalna . Było kilka zwrotów i dodanych wątków, ale jest to ten typ dramy, przy którym człowiek sobie siedzi z bananem na twarzy i z zaciekawieniem obserwuje poczynania bohaterów.
Końcówka 4 epka była cudnie zrobiona i w sumie od tego momentu przykleiło mnie do ekranu.
O oprawie muzycznej już wspomniano wcześniej, a jest niewątpliwie co afirmować.

Healer dosyć mocno osadzony jest w konwencji City Huntera. Nie tylko w stroju, samotnym łowcy,ale nawet z instrumentalnym teamtem muzycznym który jest bardzo podobny. Dodatkowo obsadzenie PMY powoduje analogie. Prawda na ekranie mamy Chang Wooka zamiast LMH, no i PMY ma dużo więcej możliwości wykazania się swoim talentem. Ja ją osobiście uwielbiam w tej dramie. Jest świetna. Jest kilka dziwnych momentów jak wchodzenie do gniazda os (po co oni poszli do domu tego bossa i to jak tłukł tę laskę - :confuse: ), ale na szczęście nie burzy mi to przyjemności oglądania tej dramy. Uwielbiam ojczyma i całą załogę kafejki, Ahjumme i ekipe pseudo redakcji. Niestety Kim Moon Ho jest dosyć słabawy, ale może w dalszych epkach wykrzeszą coś jeszcze z tej postaci.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] Healer

Postautor: Volli » 14 sty 2015

Jak mi się ta drama podoba!
(i jak dawno nie napisałam takiego zdania)

Na dwanaście wydanych odcinków mam obejrzane siedem i naprawdę tak ciężko jest mi się oderwać, iść spać, coś zjeść, cokolwiek. A przecież chcę ją też sobie dawkować, bo 12 epizodów minie jak z bicza trzasnął i potem tylko z wywieszonym językiem przyjdzie czekać na kolejne jak na szpilkach.

Co do fabuły - absolutnie nie mogę powiedzieć żeby była przewidywalna. Przynajmniej dla mnie nie jest. Z niecierpliwością czekam na wyjaśnienie co takiego wydarzyło się w życiu piątki przyjaciół. Bo naprawdę na razie nie mogę sobie wyobrazić jak to wszystko się tak pokomplikowało. Niby wszystko mam już poukładane a potem - bum! Nowy szczegół wszystko mi burzy.

Nie widzę też jakiś większych nielogiczności czy dziur. Ale fabuła fabułą - a jakie tu mamy charaktery! Mistrz Healera, Ahjumma (wymiękłam jak podziwiali razem zachód słońca :rolly: ), tata prawnik-barista i jego chłopcy, metody wychowawcze gangsterki i nawet członkowie wrogiej konkurencyjnej grupy SS... :rolly: Umierałam jak pan jojo bił się za jego pomocą jak w najlepszych filmach walki kategorii C. Ha ha - no i ekipa z gazetki :rolly: Szef i jego darcie ryja :fav:

Park Min Young w ogóle na początku nie poznałam. Naprawdę odwala tu kawał dobrej roboty. Widać jak pracuje nad pozbyciem się swojej maniery, co na razie wychodzi jej zmiennie - raz dobrze, raz mniej dobrze, ale widać jak idzie w dobrym kierunku. Uwielbiam jej interakcje gazetowe, no i naprawdę dobrze chyba jej wychodzą momenty dramatyczne, bo jak się boi i zaczyna jej brakować tchu to nawet mi nie chce się z tego śmiać...

Całe show jednak kradnie Chang Wook. W dzień cudowna ciapa i niewydarzony dziennikarz, w nocy zamienia się w Krystynę Czubównę i samotnie spoglądając na miasto kontempluje filmy przyrodnicze o leopardach. Clark Kent Korei - nawet maskowanie mają podobne, tyle że Healer okulary wykorzystuje nieco bardziej logicznie niż jego amerykański odpowiednik... No i ma chyba nieco lepszy gust. Nie wali po oczach trademarkiem z inicjałem.

Nooooooo i te piękne awkward moments między główną parą... Problemy Chang Wooka z podwójną tożsamością, to jak się zapomina i porzuca formy honoryfikatywne w rozmowie, jak odczytuje sms-y, jak się budzi i krzyczy: ahjumma!! i jak się robi zazdrosny :fav:

Umarłam jak poszedł "przejść się po barach", czyli zamiast łazić po mieście nie wiadomo po co, sprał źródło na kwaśne jabłko, dowiedział się co potrzebował a przy okazji jeszcze zwędził dysk twardy. (I pociął Straż Nocną ... raczej nie Rembrandta, chyba że Rijksmuseum o czymś nie wie... Chociaż wątpię... 15 milionów won za taki obraz to jednak delikatnie rzecz biorąc okazja :rolly: )

Anyway naprawdę muszę się powstrzymywać żeby nie zerknąć na następny odcinek, a naprawdę wypadałoby się kiedyś przespać...
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 15 sty 2015

Chce mi sie przeklnąć bo miałam iść spaać a ta drama wciąga jak wir i zamiast jednego epka odpaliłem dwa...
Uważam ze jest całkowicie niedoceniana. Fabularnie rozkręca sie z każdym epkiem i przez to, ze jest tak wielowątkowa wkręca nas podczas oglądania i składamy te puzzle do kupy.
Ja tam w Chang Wooku :fav: podkochuje sie od warriorka, ale tutaj naprawdę gra :melt: po mistrzowsku. Tworzą z CYS calkiem udany duet i co mnie cieszy dziewczyna pozbyła sie maniery która mogła męczyć choćby w City Hunterze. Pan jojo rozwala mnie, natomiast Ajumma :rolly: nareszcie dostała role na miarę Tamry bo ostatnio niby było jej pełno ale np. w takich hairsach nam sie kompletnie marnowała.
Aktualnie wyszedł 12 epek jeżeli utrzymają tempo do 20. to będzie to prawdziwe mistrzostwo.
Ach czekać znowu tydzień to jest prawdziwa męka...Cholewcia kto w tej kurteczce na tych schodach? Mamusia?
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] Healer

Postautor: Volli » 15 sty 2015

Ja p****!
:wall:
Jak mogli mi tak odcinek skończyć? :wall: Zjem teraz palce, jak mamę kocham zjem palce czekając na następny epizod!
Ta drama jest niesamowita... Nie wiem, chyba od czasu Bad Guya nie oglądało mi się żadnej klasycznej dramy w ten sposób. Ja w zasadzie nawet przeważnie zapominam, że oglądam dramę. Czy cokolwiek. Nie ma na to czasu, bo akcja leci do przodu, a ta historia naprawdę zasysa.
Zamiast się wyjaśniać do układanki dochodzą nowe puzzle, i na nowo trzeba wszystko układać. Ja zastanawiam się tylko czy piąta z przyjaciół, ta na wózku, też nie kryje czegoś i czymś nas nie zaskoczy.

Nie wiem w ogóle w jakich słowach opisać to co dzieje się z naszą główną parą. To co wyprawiają Chang Wook z Park min Young w duecie to jest coś niesamowitego. Naprawdę dreszcze przechodzą gdy tylko pojawiają się razem na ekranie. Ta scena, kiedy przyszedł do kawiarni się przytulić... No po prostu... :melt:

Co do postaci na schodach to w sumie może być każdy - stary mistrz, policjant, reporter... ?!

Spoiler! Co ukrywa starszy brat? Czy też może raczej: Owner? Ta nazwa naprawdę pasuje do tej postaci. Czy to on zabił? Czy też sprzedał duszę diabłu żeby chronić swoją obecną żonę? Czy jej wypadek i zabójstwo jej pierwszego męża są ze sobą powiązane i w jaki sposób? Co odkryła para nieżyjących reporterów, że oboje musieli zginąć? I ile jeszcze tych pytań!

Naprawdę zjem palce do następnego odcinka...
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 15 sty 2015

No właśnie te pytania które rodzą sie w mym mózgu...
Takich scen jak ta w kawiarni to w sumie jest w tej dramie więcej i pomimo swojej nachalności było cholernie subtelnie :melt: Scena z czapką przedziwna, ale w sumie bardzo wyróżniająca i myśle, że będzie tym co zastanie zapamiętane z tej dramy i wywlekane to tu to tam w przyszłości. Ja bym nie wytrzymała...Czapkowa scena zostanie w mej pamięci :fav:
Ja to sie jeszcze zastanawiam nad "Tatkiem" prokuratorkiem bo okazuje sie byc wspaniałym człowiekiem, ale jak dotarł do niej w tym domu dziecka? Dlaczego właśnie nią sie zainteresował? Mam jakies obawy, złe przeczucia cholercia zapewne pociągną dalej ten wątek.
Co do braciszka to wyglada to na śmierdząca sprawę...


Spoiler! Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2014] Healer

Postautor: Volli » 15 sty 2015

No brat na pewno był... jest... chciwy. To chyba dobre słowo. Właściwie nie ma dużej różnicy między jego młodą i starą wersją, poza tym, że jakby to powiedzieć... młody był "głodny", a stary jest "syty". No i ten głód posiadania pchał go do wielu nieczystych zagrań. Bo zauważ, że on tę swoją żonę dla której jest naprawdę dobry i którą bezsprzecznie kocha też w ten sposób właśnie "posiada". Jakby była najważniejszą rzeczą w jego kolekcji posiadanych przedmiotów i ludzi.

Zastanawiam się też na ile jego obecne działania zmierzają rzeczywiście do ocalenia Healera i Chae Youn Shin. Czy próbuje stać się ich właścicielem, żeby zapewnić im bezpieczeństwo (albo spokój swojego sumienia), chociaż z drugiej strony wydaje mi się, że jeśli mu się to nie uda poświęci "dzieciaki" bez mrugnięcia oka. Czy też jest to tylko zasłona dymna wymierzona w brata?

To naprawdę bardzo enigmatyczna i niejednoznaczna postać. Na pewno smród się od niej niesie, ale jakie motywy oprócz żądzy władzy i posiadania nim kierują? Skąd w ogóle się to u niego wzięło? Na ile wtedy w 1992 roku nie miał wyboru? Bo wydaje się, że ze "starszym" dobił wtedy jakiegoś targu, nie wiem czy nie o życie obecnej żony...

Drama naprawdę niesamowita. Wszystko jest tu tak jakoś... no, na swoim miejscu. Nic nie odstaje od poziomu, nic nie denerwuje. Aż dziwne to...
:volli:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2014] Healer

Postautor: jordi » 15 sty 2015

Tymi 12 epami pani scenarzystka udowodniła, że KOSZMARNE Faith było tylko "wypadkiem przy pracy". Ledwo 2015 się zaczął, a tu już drama aspirująca do TOP3 roku...

No i sorry ale porównując to z Pinokio, to to jest wyżej niż kosmos, a Pinokio pod dnem Rowu Mariańskiego :P
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 21 sty 2015

Ja chciałam tylko :melt: :melt: :melt: i w ogóle to w 14 epku :puppy: :puppy: :puppy:
Awwwwwwwww znowu czekać tydzień a już coraz bliżej końca ...

jordi pisze:Tymi 12 epami pani scenarzystka udowodniła, że KOSZMARNE Faith było tylko "wypadkiem przy pracy". Ledwo 2015 się zaczął, a tu już drama aspirująca do TOP3 roku...

No i sorry ale porównując to z Pinokio, to to jest wyżej niż kosmos, a Pinokio pod dnem Rowu Mariańskiego :P


Pinokio porzuciłam z powodu PSH sorki ale ja nie mogę nic z nią oglądać...
Jordi poczatek roku jest całkiem dobry :rolly: tylko tematycznie mamy właściwie same psychodramy w któych zostaje zakłócony rozwoj emocjonalny w dzieciństwie.
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2014] Healer

Postautor: Cherry » 22 sty 2015

Ta drama jest świetna, pochłonęłam 14 epów w kilka dni i jestem w niej zakochana. Co prawda Healer w domu robił 3 rzeczy: jadł fastfoody, spał i oglądał filmy o gepardach. A gdzie ćwiczenia i zdrowy tryb życia? XD A poza tym to uwielbiam tę postać, aktor nie dość że przystojny to jeszcze uzdolniony :)

Historia ciekawa, zaskakująca, nie przymula, jest chemia, są ciekawie zbudowane postaci drugoplanowe.
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2014] Healer

Postautor: jordi » 26 sty 2015

No u mnie po 15 epie Healer rządzi z emitowanych dram (dalej Jeckyll po 2 epach, Heart To Heart, Punch - dość porządna przerwa i KMHM, które jest dobre, ale nie z krówskiem w głównej roli która tylko mordę drze i nic innego nie potrafi :wall: :wall: :wall: )

Zaskoczyli mnie, że tak szybko odkryła główna, że Healerem jest jej fajtłapowaty "poddany", że tak się wyrażę :rolly: Ale w 15 epie mieli TAK SŁODKIE SCENY, ŻE O MATKO BOSKA :smitten: :melt: :smitten: :melt: :smitten: :melt: :smitten: No i stary już coraz bardziej kręci... Na pewno jeszcze nieraz nas zaskoczy scenarzystka...
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 27 sty 2015

Oh Healer jako guma do żucia? :melt: To było słodkie i z sensem. W tle monolog głównego, w ogóle podobają mi się właśnie te komentarze"Czubówny". Najbardziej jednak lubię wspólne sceny Moon Ho z Healerem. Świetna polemika niepozbawione inteligentej wymiany myśli i argumentów. Ach i te emocje!!! Kocham to "Aisch!" Changusia.

jordi pisze:Zaskoczyli mnie, że tak szybko odkryła główna, że Healerem jest jej fajtłapowaty "poddany", że tak się wyrażę :rolly: Ale w 15 epie mieli TAK SŁODKIE SCENY, ŻE O MATKO BOSKA :smitten: :melt: :smitten: :melt: :smitten: :melt: :smitten: No i stary już coraz bardziej kręci... Na pewno jeszcze nieraz nas zaskoczy scenarzystka...


Wydaje się to być celowym posunięciem aby trochę napaskudzić w tej słodkiej sceneri. Będzie zemsta, walka braci? Starcie tytanów? Czy ja dobrze interpretuje? Czy braciszkowie przywlekli się z Korei Pn?
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2014] Healer

Postautor: Cherry » 27 sty 2015

Oj tak, za wcześnie mamy sielankę między główną parą - dramat nadchodzi.

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości