[2014] Healer

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Mary
Co to jest dorama? o_O
Posty: 7
Rejestracja: 12 gru 2013

Re: [2014] Healer

Postautor: Mary » 12 kwie 2015

A mnie się Healer bardzo podobał, ale wciągnęłam się dopiero od 5 odcinka. Chyba najlepiej z całej dramy podobał mi się romans - oby więcej było takich w dramach :smitten: A co do przewidywalności - 95% dram jest przewidywalna, dlatego nie rozumiem takiego argumentu. Moim zdaniem Healer jest zdecydowanie jedną z lepszych dram - fabuła jest dobra, są sceny akcji, wątki humorystyczne, dobry romans, miły dla ucha OST i przede wszystkim dobra gra aktorska.


Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2014] Healer

Postautor: BaBo » 12 kwie 2015

Ja wiem, ze ta drama ma dobre momenty, choćby scena w toalecie czy tez taniec z ojcem, tylko po tych wszystkich zachwytach od początku spodziewałem się historii trzymającej w napięciu, po obejrzeniu 3 epka, to już teraz nie wiem, czy zanosi się na komedie romantyczna ? Healer będzie udawal nierozgarniętego i pracowal z ta internetowa dziennikarka. Robi się zabawnie, i wciąż wciskają lata 80 te, które nic nie wnosza do historii.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 12 kwie 2015

BaBo cierpliwości ja załapałam po 4 epku. Wierz mi wszystko w tej dramie jest ważnie i nic nie jest przypadkowe.
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: lucyfer » 12 kwie 2015

mizuki - co nie jest przypadkowe, po 1 odcinku wiadomo, kto z kim zostanie. Najgorsze jest to, że jedna sprawa, która sie wlecze przez cały sezon i jest nudna

Dziewczyny, lubią takie słodkie momenty, które pojawiają się, w każdym odcinku - 2 może 3 razy.
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 12 kwie 2015

Lucek jeżeli dla Ciebie jedynym rdzeniem dramy jest kto z kim zostanie to faktycznie szkoda Twojego oglądania. Możesz wtedy śmiało zobaczyć pierwszy i ostatnie 10 minut ostatniego epka. Po tym jak lubisz spojlery to chyba tak to u ciebie wygląda.
Akurat w Healer mamy sporo wątków pobocznych, które pojawiają się fasadowo, a łaczą sie ze sobą gdzieś tak od 3, 4 a nawet 8 odcinka. Tak naprawdę kto? co? i dlaczego? wyjaśnia się w końcówce serii.

Przyznam się lubię słodkie momenty i moga pojawiac sie nawet wiecej niź 2, 3 razy w odcinku, ale fakt że lubią to jedynie dziewczyny zalatuje seksizmem.
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: lucyfer » 12 kwie 2015

mizuki też lubię, takie momenty. Jednak co do dramy, to wątki poboczne są lepsze niż wątek główny i tym sęk. Gdyby nie wątki, poboczne, to bym po 5 odcinkach przestał oglądać.
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Mizuki » 12 kwie 2015

lucyfer pisze:mizuki też lubię, takie momenty. Jednak co do dramy, to wątki poboczne są lepsze niż wątek główny i tym sęk. Gdyby nie wątki, poboczne, to bym po 5 odcinkach przestał oglądać.

Albo ja mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem albo Lucek? :confuse:
Wątki poboczne ściśle są powiązane z wątkiem głownym bez tego ta drama byłaby bezsensu. Uczucia mlodych nie są do końca główną osią tej dramy.
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: lucyfer » 12 kwie 2015

Mizuki wątek chłopaka i tej dziewczyny, był zbyt mdły dla mnie, to kwestia gustu Jednak podobała mi sie ta, pani - niby haker i Pan dziennikarz.
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
Mary
Co to jest dorama? o_O
Posty: 7
Rejestracja: 12 gru 2013

Re: [2014] Healer

Postautor: Mary » 12 kwie 2015

Lucyfer - powiem Ci kto z kim będzie jeszcze przed emisją dramy. Oglądanie dram tylko po to, żeby zobaczyć kto z kim skończy jest stratą czasu. Jest wiele lepszych sposobów na wykorzystanie tych 20 godzin...

Rozumiem, że nie każdemu się podoba Healer, ale zganianie tego na przewidywalną fabułę, choć wcale nie jest AŻ tak przewidywalna albo na to, że wiadomo od pierwszego odcinka kto z kim skończy nie jest dobrym argumentem, Nie wiem jak inne osoby, ale mnie akurat w koreańskich dramach bardziej interesuje rozwój historii niż samo zakończenie, które często jest najsłabszym punktem dramy.

Moim zdaniem wątków pobocznych było tutaj wyjątkowo mało. Na pewno oglądaliśmy tego samego Healera? ;)

Na główną parę miło było patrzeć, a ich relacje były dość oryginalne jak na kdramę. Healer pomimo wszystkich swoich wad, jak dla mnie jest jedną z najlepszych dram jakie ostatnio oglądałam.
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: lucyfer » 12 kwie 2015

Powiem tak, nie lubię głównego za rolę - Warrior Baek Dong Soo. Jego postać, była dla mnie mdła, co to samej dramy, ja ją sobie sam zepsułem. Ponieważ, oglądałem jeden odcinek na 2-3 tygodnie i po 6 stał się dla mnie nudny.
Pamiętam, że postać hakerki i dziennikarza, była fajna i te przecudowne OST.
Marry - seriale azjatyckie są oczywiste, ale mają w sobie to coś, że chce się oglądać i kibicować głównej parze. Jednak tu, sam nie wiem.
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2014] Healer

Postautor: BaBo » 13 kwie 2015

Chyba cos się ruszylo po 4 epie, byłem caly mokry, koncowka trzymajaca w napięciu , lubie takie sytuacje, gdy bohater musi podjąć decyzje w ciągu kilku sekund, która być może zaważy na jego przyszłości, czy pomoc tej dziewczynie, czy odejść bezpiecznie niezauważonym. Chyba najlepsza rola Kim Nan Ny , wzbudza sympatie, wspolczucie i na przemian uśmiech, dziewczyna tu przechodzi sama siebie. Zgadzam się Healer jako twardziel i ten udający w redakcji nierozgarniętego praktykanta, naprawde bycie kameleonem wychodzi mu niezwykle przekonująco. Poszedl na calosc z gangsterami, to było ujmujące, nie zwazajac na niebezpieczeństwo, postanowil pomoc tej drugiej osobie, która przecież co dopiero poznal.
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: daydreamer4 » 18 kwie 2015

Ach, Healer , Healer ^^

Lubię sobie jeszcze od czasu do czasu obejrzec dramę o której nie mam bladego pojęcia, z której zadne gify czy inne spoilery nie przewijają mi się na innych stronach.
Tak właśnie było z Healer'em. Po pierwszych odcinkach miałam małe WTF - o co w ogóle chodzi. Nic nie trzymało się kupy, ale potem jakoś powoli wszytskie elementy zakliknęły i drama zrobiła się cudowna.

Przyznam sie szczerze, ze sam wątek sensacyjny raczej mało mnie interesował, zresztą mam wrażenie ze za bardzo sie zagalopowali pod koniec, skomplikowali sytuację i musieli wybrnąć po najmniejszej linii oporu, przez co całośc jakoś sie tak niefajnie rozmyła.

Dla mnie największym atutem tej dramki była chemia miedzy glównymi bohaterami. Ogólnie większośc postaci była na tyle charakterystyczna, że dla ich wspólnych interakcji chciało sie oglądać dalej. Głowny wątek romantyczny był naprawdę cudowny. Dawno nie widziałam tak fajnego rozwiniecia w romansie. To "przyklejenie" sie do siebie głównych botaterów było takie naturalne. Jasne, ze ostatnimi czasy romanse w kdramach przeszły niemałą ewolucję (nie to co kiedyś - kiedy sie czekało na 1 (słownie: jeden) emocjonalny uścisk albo mega niezręczny pocałunek ;P)), ale romans w tej dramie był naprawde chyba najnaturalniej przedstawionym z jakim sie do tej pory zetknęłam.

Ta dramka była dla mnei mega pozytywnym zaskoczeniem, nie spałam przez nia całą noc, jak za starych dobrych czasów, strasznie pokochałam głownych bohaterów, kwiliłam w poduszke i siedzę teraz z rogalem na buzi na samo wspomnienie :D

Moim zdaniem drama charakterystyczna, i jedna z lepszych ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Skaza
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 15 sie 2015
Lokalizacja: Wciąż szukam...
Kontaktowanie:

Re: [2014] Healer

Postautor: Skaza » 20 paź 2015

Uwaga! Możliwe spoilery!

Ah, Healer <3 Co tu dużo mówić, rewelacyjna drama.

Ji Chang Wook podbił moje serce, była to pierwsza drama z udziałem tego aktora, którą obejrzałam, i od razu strzał w dziesiątkę. Nie wiedziałam, którą postać lubię bardziej - odważnego nocnego kuriera, który ratuje niewiasty z opresji (a dokładniej to jedną, którą wcześniej sam nastraszył :D ), czy uroczego i niezdarnego dziennikarza który jąka się i chodzi wiecznie zgarbiony, jakby przepraszał, że żyje :smitten: Co najbardziej mi się podobało w postaci Healera - nawet jako Seo Jung Hoo miał problemy z komunikowaniem się z ludźmi (poza Ajummą), a związki z płcią przeciwną też były mu nieco obce, przez co czasem nie wiedział jak się zachować wobec innych. Szczególnie widoczne było to w jego zachowaniu wobec ojca Chae Young Shin. I ta relacja między nimi była najzabawniejszym elementem dramy :rolly:

Park Min Young też widziałam po raz pierwszy, więc na szczęście nie miałam okazji dowiedzieć się, jaką "złą manierę" ma ta aktorka (o czym pisano w poprzednich postach). CYS była zagrana bardzo dobrze, więc Min Young jak najbardziej na pozytyw i z chęcią obejrzę z nią kolejne pozycje.

Kim Moon Ho lubiłam najmniej, z biegiem czasu bohater trochę się rozkręcił, ale i tak najwięcej zyskiwał, gdy na ekranie pojawiał się jednocześnie Ji Chang Wook. Bromasik na plusik, i aż mi się ciepło na serduszku zrobiło, gdy SJH na końcu nazwał go wujkiem :smitten:

Ajumma rewelacyjna, jak na razie najlepsza rola tej aktorki ze wszystkich dram, które widziałam. Jej postać też miała bardzo ciekawą historię.

Sama drama była wyważona, romans nie przytłoczył głównego wątku i na odwrót, a jednak jest wiele scen tak słodkich, że później człowiekowi śnią się różowe jednorożce i tęczowe motylki. :smitten: :smitten: :smitten: Główni byli razem wspaniali :fav: Cieszę się, że nie zrobili żadnego trójkąta z niepotrzebnym (w tej dramie) second lead'em. Główny wątek nie jest oczywisty od samego początku i jest wiele rzeczy, które mogą widza zaskoczyć. Sama drama rozkręciła się w okolicach 4-5 odcinka, potem akcja przyspieszała coraz bardziej... A jednak trochę zawiodłam się ostatnim odcinkiem. Chronologia trochę poszła w odstawkę, czasem nie wiedziałam, czy to co pokazują na ekranie to jeszcze wspomnienie czy już się coś dzieje. Nie rozumiem, po co Healer nagrał ten wywiad (dla CYS, czy to był jakiś plan D, który nie był już potrzebny?). Panią laborantkę mogli trochę wcześniej wspomnieć, za późno się pojawiła. Scena ze strzelaniem jednak była bardzo emocjonująca. Nawet przez chwilę zwątpiłam :D Podoba mi się także, że główni nie dorwali wszystkich "farmerów" i nie ocalili świata przez złem (tataratata!), ale unieszkodliwili zaledwie jedną "komórkę".

Co do OST-u - nie przypadł mi za bardzo do gustu, czasem miałam wrażenie że jakoś dziwnie go dobrali - jakieś chóry w tle podczas walki, co to się dzieje? Czasem tylko puścili coś jak Healer prowadził śledztwa co brzmiało podobnie do sountracka z 13 dzielnicy, co mi się dobrze kojarzyło. Ale największy problem miałam z piosenką Eternal Love - z niewiadomych przyczyn piosenka ta kojarzy mi się z Królem Lwem i jak tylko zaczynała lecieć, to gdzieś z tyłu głowy miałam obraz lwów, zebr i jakiś antylop biegnących przez sawannę przy zachodzie słońca... :rolly: Trochę mi to psuło nastrój dramy :lol:


Podsumowując - drama Healer ma ode mnie duże TAK!
Nikt nie jest bez Skazy.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości