[2015] Kill Me, Heal Me

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Sadie
Co to jest dorama? o_O
Posty: 9
Rejestracja: 31 mar 2015

Re: [2015] Kill Me, Heal Me

Postautor: Sadie » 01 kwie 2015

lucyfer pisze:Polecam dramę - secret. Gra tam, ta sama obada główna.




No właśnie widziałam ją na viki i się zastanawiałam, czy obejrzeć :D


Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: [2015] Kill Me, Heal Me

Postautor: lucyfer » 01 kwie 2015

polecam piękna
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
Skaza
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 15 sie 2015
Lokalizacja: Wciąż szukam...
Kontaktowanie:

Re: [2015] Kill Me, Heal Me

Postautor: Skaza » 10 paź 2015

O Kill me, heal me słyszałam bardzo dużo dobrego, ale trochę mi zeszło zanim się za nią zabrałam. Drama bardzo mi się podobała, chociaż jest trochę schematyczna. Ji Sung pokazał wspaniałe umiejętności aktorskie, wcielając się w siedem różnych osobowości. Nieczęsto ma się okazję porównania, czy aktor potrafi dobrze zagrać różne role w jednym filmie/serialu, jak tutaj. Główny aktor jest największym atutem tej dramy :smitten: Z kolei Hwang Jung Eum mnie nie zachwyciła - jak pisał jordi, na samym początku grana przez nią postać dużo się darła i robiła durne miny (szczególnie gdy przebywała z Shin Se Ginem), co bardzo mnie irytowało. Z czasem zdążyłam się do niej przyzwyczaić, jak już przestała się trochę drzeć :)

Sama drama jest bardzo zabawna. Śmiałam się jak głupia, więc moja rada: nie należy nic pić podczas oglądania, bo można przypadkiem opluć ekran :lol: Najbardziej przypadły mi do gustu postacie Shin Se Gi, Yony i Oriona (ostatnia dwójka razem była absolutnie bezbłędna :smitten: :smitten: :smitten: ). Se Gi był trochę jak rozkapryszone dziecko i chociaż w realnym świecie raczej nie zniosłabym przebywania w towarzystwie takiej osoby, jako charakter w dramie był świetny :smitten: Orion jako starszy brat był przecudowny :fav: Jako tajemniczy Omega podobał mi się już mniej, bo był mniej zabawny :wink:

Sama fabuła nie jest zła, chociaż przewidywalna niemal od samego początku - ale wydaje mi się, że taki był zamiar scenarzystów, żeby nie robić jakiejś wielkiej tajemnicy z tego wszystkiego. Chociaż do samego końca było parę rzeczy, które mogły zaskoczyć widza - jak to, kto w końcu był winny spowodowania wypadku - to ogólny zarys historii był oczywisty.

Największy minus dramy - flashbacki. W serialu była taka przytłaczająca ilość wspomnień, że to jakaś masakra. Po co w jednym odcinku trzy razy wspominać tę samą scenę? Po co pokazywać flashback czegoś, co było działo się przed pięcioma sekundami? Ja wiem, że w dramach lubią flashbacki, ale tu już była przesada. Wydaje mi się, że ta drama pobiła nawet Ghost'a :wall: :wall:

Suma sumarum, drama jak najbardziej na plus :wink:

[edit]
Aaaaach i zapomniałam dodać, że piosenka z OSTu Auditory Hallucination to absolutne mistrzostwo :fav:
Nikt nie jest bez Skazy.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości