[2015] Hyde, Jekyll, Me

seriale z Korei
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Cherry » 16 lut 2015

No dobra, skończył się Healer więc wzięłam się za tę dramę. Od początku nie byłam przekonana do dramy no ale Hyun Bin.. xD z odcinka na odcinek coraz bardziej się wkręcam :)
jest sporo rzeczy które mnie irytują (zauważyliście np że fryzura Hyun Bina magicznie zmienia się podczas snu? xD ) ale robi się ciekawie więc oglądam dalej.

Domyślałam się, że doktorek coś ukrywa tylko dlatego że gra go Sung Joon xD - dostał podejrzanie małą rolę :P


Awatar użytkownika
Heartless
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 21 cze 2011

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Heartless » 20 lut 2015

Ja naprawdę próbowałam... nie jeden raz... naprawdę... NIE DAM RADY! Mówię dramie sayonara :wall:
Moja cała sympatia do Hyun Bina jest przesłonięta przez fatalny scenariusz i fatalną grę Han Jin Min, dodać do tego OST, którego zupełnie nie trawię i w efekcie mam zepsuty humor, bo myślałam, że ta dramka to naprawdę będzie coś dobrego.
Han Jin Min po Padam Padam i Księciu na poddaszu tu gra jak manekin - robi głupkowato zdziwione miny i potrząsa rączkami. Jej bohaterka inteligencją też nie grzeszy... Patrzenie na Głównego sprawia przyjemność ale to nie jest przecież monodram :wall: Może po latach, jak będę już staruszką ( he, he nie dużo mi już co prawda brakuje :rolly: ), wrócę do niej, ale teraz mówię pass.
Są łzy tak ciężkie i gorące, że nie można ich wypłakać.
Zapadają w serce spalając je.

Nicolae Iorga
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Volli » 21 lut 2015

Długo uważałam, że ta drama zmierza w kierunku bajkowości, czegoś jak Zaklęta w sokoła, piękny i bestia... takie tam. Ale teraz sądzę raczej, że jest po prostu głupia. Dowody tylko z dziesiątego odcinka, bo nie chce mi się cofać...

1. Jak cudem ocalałeś z rąk mordercy, to nawet przez myśl nie przyjdzie ci mścić się na porywaczu bo pewnie cierpiał bardziej od ciebie, ani na człowieku który odmówił pomocy i przez którego (niech już będzie, chociaż to i tak naciągane) zginął twój ojciec. Nie, cała swą energię życiową wkładasz w ukaranie współwięźnia.

2. Jak już zwabiłeś w pułapkę ofiarę i sprawiłeś że zaczęła się pocić, to ucinasz sobie półgodzinny monolog, chociaż wyraźnie widzisz, że laska nadciąga i prawdopodobnie GDZIEŚ zadzwoniła. Na przykład na policję.

3. Jak już jesteśmy przy monologu (na którym przysnęłam) to naprawdę psychiatra chyba powinien się orientować, że tego typu psychoterapia nie jest zbyt skuteczna, jeśli psychoterapeuta jest jednocześnie pacjentem. Tak jak z autoerotyzmu nie będzie dzieci, tak z tego też nic nie będzie. No, może poza orgazmem.

4. Jak mówią babie - nie leź, stój w miejscu to zgadnij co zrobi?

5. Jak powiedziałeś babie nie leź, stój w miejscu a ona polazła, to potem żeby nie lazła i stała co mówisz? :D

6. Dziesiąta retrospekcja pod rząd tej samej sceny z pewnością sprawi, że stanie się ona bardziej czytelna.

7. Zainteresowanie dziewczyną okazuje się przez próbę jej zagazowania

P.S. Hyun Bin jest geniuszem. Zbił szybkę :rolly: ... o czym z resztą przypominają liczne, no właśnie, retrospekcje :D

Podsumowując: odnoszę wrażenie, że ktoś tu próbował nakręcić drugi Secret Garden. Niestety, wyszło tak jak z Sharkiem po Bad Guyu.
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Mizuki » 22 lut 2015

Heartless pisze:
Moja cała sympatia do Hyun Bina jest przesłonięta przez fatalny scenariusz i fatalną grę Han Jin Min, dodać do tego OST, którego zupełnie nie trawię i w efekcie mam zepsuty humor, bo myślałam, że ta dramka to naprawdę będzie coś dobrego.

Skończenie ostatniego epka zajęło mi 3 dni :wall: Było nudno! Nielogiczność tej dramy mnie poraża! Jak można słabym scenariuszem spartolić obecność takiego aktora jakim jest Hyun Bin :confused: Facet jest fenomenalny bo właściwie bez użycia konkretnych atrybutów nie mam problemu z rożnieniem kiedy mamy do czynienia z Robinem.

Volli pisze:P.S. Hyun Bin jest geniuszem. Zbił szybkę :rolly: ... o czym z resztą przypominają liczne, no właśnie, retrospekcje :D .


Od pierwszej sekundy krzyczałam w monitor wywalaj chłopie wszystkie szyby ...przecież tam stało krzesło!!!! Ja bym stamtąd wydostała się w minutę.. Tam były beczki, krzesła, deski ja pitole :crazy:
Pomijam już fakt, ze zawsze zastanawiam się dlaczego w tych opuszczonych miejscach nie odcinają prądu i gazu...

Volli pisze:3. Jak już jesteśmy przy monologu (na którym przysnęłam) to naprawdę psychiatra chyba powinien się orientować, że tego typu psychoterapia nie jest zbyt skuteczna, jeśli psychoterapeuta jest jednocześnie pacjentem. Tak jak z autoerotyzmu nie będzie dzieci, tak z tego też nic nie będzie. No, może poza orgazmem.


Volinie zcznijmy od tego, że tutaj nie ma żadnych pdstaw doskonałęj psychatrii. Serio nie mogli się skonsultować jak to powinno wyglać? Dlaczego Seo Jin nie stosuje żadnych leków nasennych, które uniemożliwły by odradzania w nim Robina? Przecież przez cały czas twierdzą, że jego zachowanie zagraża życiu innych osób. Nie wiedzieć czemu jest człowiekiem nocy?

eeeee, nie chce mi się nic po tej dramie nawet pisać tego posta....
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: jordi » 23 lut 2015

Nie brać tego na serio, bo mam zły dzień i się muszę wyżyć :P :rolly: :mrgreen:

Heartless pisze:Han Jin Min po Padam Padam i Księciu na poddaszu tu gra jak manekin - robi głupkowato zdziwione miny i potrząsa rączkami. Jej bohaterka inteligencją też nie grzeszy...


:rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: To ona grała w Rooftop Prince? Mi się wydaje, że to ewidentnie była jej najgorsza rola. :rolly: :rolly: :rolly: Poza tym no racja do Padam Padam to ciężko się zbliżyć, bo tam była po prostu świetna :D

Podoba ci się KMHM, gdzie główna jest 100-krotnie większą idiotką, piszczy gdzie popadnie i jest psychiatrą?? To już prędzej wierzę w Doktora Yoon, że oszalał...

Fabularnie to jest kloc, to jakie jest KMHM?? Te postaci ostatnio niedorzecznie się zachowują, a drama jest jak jazda zardzewiałą kolejką górską - nic już cię nie zdziwi i :wall: :wall: :wall:

Tyle w tej kwestii - każdemu podoba się co innego. JA NADAL JESTEM ZACHWYCONY (jak i pl fandom o wiele wyżej ceni sobie HJM, bo KMHM to tak jak cały świat - tylko Ji Sunga widzi przymykając oko na niedorzeczności fabularne, beznadziejnych pozostałych bohaterów, cienki jak makaron OST i megaprzewidywalność co do głównego wątku - co się sprawdza jak zauważyłem :D w HJM nie mam pojęcia co się dalej wydarzy, a główna jest chociaż NORMALNA i nie drze ryja :smitten:

Volli pisze: Ale teraz sądzę raczej, że jest po prostu głupia.



To jak nazwać konkurenta?? Chyba po10-krotną głupotą...

Jak cudem ocalałeś z rąk mordercy, to nawet przez myśl nie przyjdzie ci mścić się na porywaczu bo pewnie cierpiał bardziej od ciebie, ani na człowieku który odmówił pomocy i przez którego (niech już będzie, chociaż to i tak naciągane) zginął twój ojciec. Nie, cała swą energię życiową wkładasz w ukaranie współwięźnia.

1. Nożyczkami go dźgnęła i zdołała uciec. Na balkonie przyszedł jej z pomocą Robin.
2. Doktor Yoon postradał zmysły, więc czego tu się spodziewać.
3. On uważa, że ojciec zginął przez rodzinę Seo, ale tak naprawdę dokładnie tego nie ukazano. On twierdzi, że zginął przez nich, rodzina, że zginął w wypadku samochodowym wioząc okup za syna.
4. Niezbadane są zakamarki naszej psychiki. Akurat parę filmów widziałem, gdzie najważniejsze dla "mścicieli" było znęcanie się nad tym, "który wyrządził mi krzywdę". A że on jest pewien, że specjalnie go Seo Jin tam zostawił, to też sprawka psychiki. To jest logiczne w porównaniu do KMHM i 7 osobowości pojawiających się z megabłachostki...

Idziemy dalej

Jak już zwabiłeś w pułapkę ofiarę i sprawiłeś że zaczęła się pocić, to ucinasz sobie półgodzinny monolog, chociaż wyraźnie widzisz, że laska nadciąga i prawdopodobnie GDZIEŚ zadzwoniła. Na przykład na policję.

1. Kolejny przykład tego, że ogarnięci szałem oprawcy nie zdają sobie sprawy z wielu rzeczy. To też można uznać za objawy choroby psychicznej, którą z pewnością ma doktor Yoon.

Jak mówią babie - nie leź, stój w miejscu to zgadnij co zrobi?

1. To akurat jest w prawie każdej dramie, więc... To samo do punktu 5...

Dziesiąta retrospekcja pod rząd tej samej sceny z pewnością sprawi, że stanie się ona bardziej czytelna.

Retrospekcje to coś, co twórcy k-dram uwielbiają. w KMHM już też mieliśmy 4 razy przypomnianą jedną moim zdaniem niewiele znaczącą scenę...

Zainteresowanie dziewczyną okazuje się przez próbę jej zagazowania

Kolejny raz. Chęć zemsty jest o wiele większa od uczucia, które się w nim zrodziło. A że Ha Na jest najbliższą osobą SJ według doktora, to ją poświęcił. Nie rozumiem co w tym jest słabego?? To typowe...

Hyun Bin jest geniuszem. Zbił szybkę :rolly: ... o czym z resztą przypominają liczne, no właśnie, retrospekcje :D

Fakt... a jak Ji Sung maluje się szminką i wygląda jak drag queen ma śmieszyć :rolly: Tyle w tej kwestii...

Podsumowując: odnoszę wrażenie, że ktoś tu próbował nakręcić drugi Secret Garden. Niestety, wyszło tak jak z Sharkiem po Bad Guyu.

Tak samo jest z panią od przecenianego Moon i świetnego, ale olanego przez wszystkich Medical Top Team. Chciała zrobić coś lekkiego - zapomniała totalnie o fabule i dała debilkę w roli głównej, która tej debilki tak naprawdę grać nie potrafi...

Tyle w stosunku HJM i KMHM, bo nie kumam, jak to drugie słabistwo może zaślepić jedną genialną rolą, a tak naprawdę fabularnie jeszcze większe dno, aktorsko poza JS tragedia po prostu lub marnowanie aktorów, OST do tyłka w porównaniu do HJM i parę innych rzeczy :wall: :wall: :wall: :rolly: :rolly: :rolly: Aczkolwiek zgodzę się, że SBS widać że chciał zrobić coś ala SG2, tylko nie wypaliło - jednak mnie to nie przeszkadza - nadal fabularnie ta drama ma o wiele większy potencjał od konkurenta, gdzie główny jest epicki i bawi, choć od 2-3 epów już powoli męczy, a główna dobija na max, tylko jej fani (jak Vollin) piszą, że jest spoko "bo ją lubię". Ja też wielu aktorów lubię, ale nie mam zamiaru oceniać ich dobrze jak grają idiotów udających poważnych lekarzy i mają tragiczną fryzurę i facjatę jak jeden wielki jad kiełbasiany wstrzyknięty :rolly: :rolly: :rolly:

Jednak wrzucanie na KMHM mi dobrze robi :rolly: :rolly: :rolly: Zwłaszcza jak ktoś próbuje mi wmawiać, że jest lepsze od HJM :rolly: :rolly: :rolly:
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Volli » 23 lut 2015

Oj Jordi, Jordi :rolly:
Byłam ciekawa co napiszesz :rolly:

Hmmm... no widzisz a ja mam na odwrót. Hyun Bina po prostu kocham. No kocham go. W dodatku jeśli już mam komuś fanować to właśnie jest on (i Kim Nam Gil). Ale sam dramy nie uciągnie. Moim zdaniem. A apropos głównej w KMHM to nie, nie piszę, że jest spoko "bo ją lubię". Piszę tylko, że nie przeszkadza mi u niej to co Tobie przeszkadza (natomiast jest kilka innych rzeczy które mnie irytują, jednak nie mają one wpływu na ogólny odbiór dramy).

Jeśli natomiast chodzi o irracjonalne zachowania zaślepionych zemstą postaci, to wszystko spoko, zgadzam się z tobą w sumie ALE. Ale należy to widzowi wyjaśnić. To nie jest tak, że wyciąga się tego typu zachowania jak królika z kapelusza, co - jak odnoszę wrażenie - tu następuje.

No i niestety dla mnie to właśnie Jekyll i Hyde jest o wiele bardziej przewidywalny i pozbawiony akcji. No i tak dalej... Te dyskusje można w nieskończoność ciągnąć... Tylko Hyun Bina mi tu szkoda, naprawdę.
:volli:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: jordi » 24 lut 2015

Zapowiedź 11 epa mnie zabiła :rolly:

Dramatyczne wyznania, a w tle za podkład muzyczny - ta skoczna boybandówka :rolly:
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: jordi » 26 lut 2015

Zbieram szczękę z podłogi po 12 epie... wszystkie akcje w Healer się przy tym chowają, co oni tu wyprawili - GENIALNY ODCINEK NAJLEPSZY ODCINEK K-DRAMY OD DAWNA :D
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Mizuki » 02 mar 2015

jordi pisze:Zbieram szczękę z podłogi po 12 epie... wszystkie akcje w Healer się przy tym chowają, co oni tu wyprawili - GENIALNY ODCINEK NAJLEPSZY ODCINEK K-DRAMY OD DAWNA :D


Jordi, ale czy Ty czasem dram nie pomyliłeś :confuse: ? Ja co prawda zbierałam szczękę z podłogi, ale dlatego bo tak ziewałam, musiałam krzesło odsunąc bo już waliłam w biurko dolną żuchwą...
Rany jaka ta drama zrobiła się badziewna. Wątek doktórski najbardziej lipny ze wszystkich jakie widziałam...Mój wygaszacz ekranu okazuje się, że może mnie zahipnotyzować, muszę go koniecznie zmienić...WTF co to ma być scenarzyści na kolanie wymyślili Terry Parka? Gas!!!, to motyw przewodni tej dramy... musze doczytać kto jest głownym importerem dla Korei.
Oh, serce mi się kroi jak w tym wszystkim widze Hyun Bina, dla mnie mógłby tylko leżeć w łożeczku on nawet wtedy pięknie gra.

OST "It,s still only you" zamuliło mnie ... ostatnio to samo odczucie miałam przy "My destiny" i "Love is the moooooooment"....
Jestem w stanie oglądać to po 10 minutek bo więcej nie daje rady...
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: jordi » 03 mar 2015

Mizuki86 pisze:
jordi pisze:Zbieram szczękę z podłogi po 12 epie... wszystkie akcje w Healer się przy tym chowają, co oni tu wyprawili - GENIALNY ODCINEK NAJLEPSZY ODCINEK K-DRAMY OD DAWNA :D


Jordi, ale czy Ty czasem dram nie pomyliłeś :confuse: ?



Raczej nie - uważam, że sporo osób pomyliło KMHM z inną dramą, która nie istnieje, bo tak przecenianego szrota nie widziałem od 5 lat :P
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Volli » 03 mar 2015

Jordi, słoneczko ty nasze! Na Ciebie zawsze można liczyć :sun:

A ja chciałam napisać, że po końcówce 12 odcinka mam nadzieję na zmianę na lepsze. (Pomijając to, że boję się teraz jechać do Seulu, bo mam wrażenie, ze magik-hipnotyk założył instalacje do gazowania w całym mieście). W każdym razie ucięto męczący wątek porwania i może jakoś fabularnie przynajmniej ruszy to do przodu. Co oczywiście nie zmienia faktu, że puszczam sobie Hyda i Jekylla wtedy, gdy nie mogę zasnąć. Usypia niezawodnie.
:volli:
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Mina » 03 mar 2015

Chcę się tak nauczyć hipnotyzować co by ludzie robili co im każe :)
Czujecie mieć takiego chłopaka XD
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: Volli » 11 mar 2015

Ehem... Minęło trochę czasu od obejrzenia ostatnich dwóch epizodów i nawet zastanawiałam się czy jest w związku z tym sens pisać, ale jak już tak ładnie zdaję relację co tydzień, to napiszę, a co mi...

Trzynasty odcinek oglądałam święcie przekonana, że nadal będę przysypiać, ale porwanie porwanej pani doktor wprawiło mnie w tak dobry nastrój, że łyknęłam dwa epy i nawet nie wiem za bardzo kiedy :rolly:
I o ile osłupiałam po prostu na początku odcinka trzynastego nie dowierzając, że ktoś mógł wymyślić coś takiego :rolly: (BTW... :rolly: jeśli policja tam tak działa to chyba naprawdę muszą mocno zaniżać statystyki przestępczości), o tyle ostatecznie przy porwaniu porywacza dopadł mnie tak histeryczny śmiech, że naprawdę postanowiłam sama się nazajutrz przebadać. Po czym pomyślałam, ze może jednak nie, może mogłabym trafić na jakiegoś hipnotyzera. Nie, dziękuję. Nauczę się żyć ze swoją histerią.

Najlepszy motyw to oczywiście ten z zahipnotyzowaniem właściwie całego oddziału policji... Osobiście twórcom dramy radziłabym podłożyć w tym momencie motyw z Der Rattenfänger von Hameln, obawiam się jednak, że nie jest to drama z gatunku tych, które samokrytycznie puszczają oczko do widza...

... ech... Biedny Hyun Bin, jak on scenariusze wybierał? :rolly:
:volli:
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: KartoflAnka » 12 mar 2015

.. ech... Biedny Hyun Bin, jak on scenariusze wybierał :rolly:


Ano właśnie, bo on sam w sobie gra dobrze, tylko...Bosz, ta drama zaczęła takim lotem a teraz mam ochotę gardło sobie poderżnąć, jak mam to oglądać. O ile psychopata robi dobra robotę to cała reszta dramatycznie zmierza ku przepaści. Gniot gniotów! Serio, nic tego nie uratuje, zero chemii między głównymi. Niech nikt nie próbuje mnie przekonywać, że tutaj jest jakiś romans albo interesujący wątek. Już były bańki mydlane, nawet goryl był lepszy od głównej. Wszyscy się marszczą, jakby tekst sobie przypominali, cała akcja przypomina mi trochę atmosferę zalanego towarzystwa pod koniec imprezy. Nic, tylko upiec ziemniaki i wiśta wioo!!! Może to chociaż zakończą z honorem? Nie wiem, nie mam słów, a to zaiste dziwne u mnie.
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2015] Hyde, Jekyll, Me

Postautor: jordi » 17 mar 2015

13-14 były ŚWIEtNE :D Tak niedorzeczne, że chichrałem się nonstop XD Scenarzystka to fanką psychozy Sung Joon chyba się stała :rolly:

Natomiast 15-16 muszę się zgodzić, że to były póki co najgorsze odcinki i zaczyna to wyglądać jak końcówka Alicji, gdzie też 3 odcinki TOTALNIE bez sensu i niepotrzebne byly... Irytuje zwłaszcza to, że jeszcze jest parę rzeczy do wyjaśnienia, a oni nam serwują"wątpliwości" głównej i przemyślenia GSJ co by zrobić, żeby Hana go chciała bożę :wall:


Po tych dwóch epach HJM spadł z 1 miejsca na liście trwających dram. Wyprzedziło go Grapevine... Za długo skupili się na psychozie Sung Joon no i teraz zamiast zaczynać rozwiązanie z Terry'm i sprawą sprzed 5 lat, to oni smęcą się i myślą o jakiś bzdurach... :-/

JEDYNY POZYTYW ZESZŁEGO TYGODNIA TO TO :D :D :D :melt: :melt: :melt: :smitten: :smitten: :smitten: :melt: :melt: :melt: :smitten: :smitten: :smitten: :melt: :melt: :melt:



Najlepszy szybszy OST w Korei od wielu miesięcy :D :D :D WIĘCEJ TAKICH PIOSENEK :D
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości