[2015] Scholar Who Walks the Night

seriale z Korei
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2015] Scholar Who Walks the Night

Postautor: KartoflAnka » 29 lip 2015

Obrazek

Mizuk, jakby nie patrzeć jest padlinożerny i bardzo szczery w tym, co robi :drunk: I ten jego głos u la la!!! jest jedynym ogniwem tej dramy przy której ożywam, bo wiem, że zaraz będzie coś jadł, a nie sterczał w lesie cały odcinek wcierając krew królika ( króliki w lesie :wow: :wow: :wow: ) w coś tam...szczerze JK nawet niech sobie jajka smaruje i tak jest MARTWY :rolly: :rolly: :rolly:


Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 668
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2015] Scholar Who Walks the Night

Postautor: Mizuki » 29 lip 2015

KartoflAnka pisze:[post]113408[/post] Mizuk, jakby nie patrzeć jest padlinożerny i bardzo szczery w tym, co robi I ten jego głos u la la!!!


Jak to padlinożerny! Jak on ciepłokrwistedziewice zalicza tfu zjada? spija? jak to w sumie nazwać? Akurat Kończe 5 epek i własnie jakąś mi tutaj wysysa :rolly:

No u la la la!!! Hello baby!
Obrazek
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2015] Scholar Who Walks the Night

Postautor: Mina » 08 sie 2015

LUBIŁEM JĄ ALE URODZIŁA MOJE DZIECKO BEZ MOJEJ WIEDZY WIĘC MUSIAŁEM JĄ ZABIĆ


A no czasem trzeba podejmować trudne decyzje w życiu xd :)
Czyli wampirek miał dziewczynę 200 lat temu

Dobrze się oglada , ostanie odcinki są całkiem dobre ale nie wiem co mogę napisać o tej dramie.
Romans jest, piękne sceny i piekny ost ale brakuej więcej akcji między wampirami.

Czemu nasz model wampirzy tylko siedzi, już chyba nawet nie poluje i nie zjada dziewic :(
Obrazek

No i jeśli wampiry się nie starzeją to czarno widzę romans dwójki głównych ... :lol: :lol: :lol:
Obrazeke
Drama ciagnie sprawę memorandium czy czegoś tam bezsensownie długo i to wkurza.
Ale muzyka i klimat nadrabiają i fajnie się ogląda.

Książe mnie zaczął wkurzać

Scena w wannie była fajna i pocałunek i jak ją torturowali też ( tak wiem tortury ale przynajmniej coś się działo ) xd
Obrazek

Obrazek

A tak wgl to pić mi się chce xd


Obrazek


Nie wiem co pisać to daje gify xd
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2015] Scholar Who Walks the Night

Postautor: BaBo » 08 sie 2015

jak ją torturowali też
Przeciez tortury to byl najwiekszy szrot w tej dramie, nie dosc , ze w zamysle drewniane kije wyginaly sie jak gumowe palki, to wogole nie dotykaly kolan glownej bohaterki. I to jest cos do czego mozna sie przyczepic.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2015] Scholar Who Walks the Night

Postautor: Mina » 08 sie 2015

BaBo pisze:
jak ją torturowali też
Przeciez tortury to byl najwiekszy szrot w tej dramie, nie dosc , ze w zamysle drewniane kije wyginaly sie jak gumowe palki, to wogole nie dotykaly kolan glownej bohaterki. I to jest cos do czego mozna sie przyczepic.



Ach no nawwet nie zauważyłam że się wyginały także mi to nie przeszkadzało xd
Nie chodzi mi o to że były starszne i takie realne tylko że w ogóle były , w sumie 5 sekund przypalania a mnie już ciarki przechodzą
Awatar użytkownika
Konata
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 267
Rejestracja: 22 cze 2009

Re: [2015] Scholar Who Walks the Night

Postautor: Konata » 10 lis 2015

Oglądam sobie, oglądam, bo czemu by nie? Dobrą dramą tego tworu zlepek bliżej nieokreślonych nazwać się nie da. Miałbyć gniot z gatunku tych niedorzecznych skoków ze skałki a miłość miała objawiać się z pożytkiem niczym Subek i jego odkurzacz <3 Jest dziwnie, pierwszy ep jakoś mi sie nawet spodobał, pomyślałam że będzie zabawnie (me dziwne poczucie humoru -.-) trochę się nie udało... Bywa. Oglądam ambitnie, bez ciągłego napastowania strzałki, pragnę odkryć sens, no i najważniejsze to czekam może sowę mi oddadzą i wciąż żyję nadzieją że przecudny Gwi umie się nietoperzować!

Emocji nie brakuje, był kiss, niezgorszy przyznam szczerze więc teoretycznie akcja nam się rozwija, w praktyce jednak jest inaczej i wydaje mi się że się cofamy no chyba że akcja stoi w miejscu by wszyscy bohaterowie mogli w spokoju pogapić się na siebie. Aktorsko przyznam że zaskoczona jestem nijakością JunKiego, którego mimo ostatnich kiepskich produkcji nadal głęboko cenię, tu momentami przechodzi sam siebie, zmienił mi się w wymalowane (jak kocham guyliner tak co za dużo to nie zdrowo) śliczne drewienko. Do głównej żeńskiej postaci również nie czuję sympatii, antypatii, no niczego po prostu. Chyba jedyną postacią która porusza me zimne serduszko jest Gwi, jego samotna udręczona dusza (ahhh czy wąpierze mają dusze?), to jak biedny mówi sam do siebie, tudzież do makatki na ścianie, czasem go rozumiem, nie ma z kim tam swych nędznych/zacnych planów knuć. Changmin i jego kółko adoracji wąsów- pragnę zwrócić uwagę że każdy ma inne wąsiki - uroczo , nawet się wybiją na tle bezbarwności choć sama jego postać zbyt wiele do zaoferowania nie ma.

Oglądam dla Gwi i pragnienia odnalezienia sensu, komentarze z viki ubarwiają mi patrzenie na rozwiane włosy i cudowna fizjonomię wampirka, który ostatnio nie ogranicza swej diety do dziewic, jest troche zwierzątek w tle, mieliśmy królisia, był wyssany dzik.


Podoba mi się ost, nie wiem czy to jedna piosenka a za każdym razem w innym momencie się zaczyna ale fajna.
Obrazek

Wróć do „K-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości